<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>zbawienie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/zbawienie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "zbawienie"</description>
	<pubDate>Sun, 18 May 2008 17:23:15 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Ciekawość]]></title>
<link>http://wkretarka.wordpress.com/?p=29</link>
<pubDate>Sat, 10 May 2008 18:57:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>wkretarka</dc:creator>
<guid>http://wkretarka.wordpress.com/?p=29</guid>
<description><![CDATA[Ciekawi mnie ten Twój nowy kolor, jaki będzie? Czy to zachód słońca, czyli zmęczona całodzien]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawi mnie ten Twój nowy kolor, jaki będzie? Czy to zachód słońca, czyli zmęczona całodziennym blaskiem niknąca w błękicie morza i tam odpoczywająca purpura? A może świeżutki, blado zaczerwieniony, wschodzący dopiero, a jakże piękny, bo przez tak niewielu oglądany świt niemal? Jaki by nie był i tak będzie jedynie Cię zdobił. Będzie dodatkiem, zmysłowym akcentem do Twojej duszy, która jest wartością największą samą w sobie. Osobowość Twoja przybraną w ten kolor nie zmieni się przez to, a dla mnie pozostaniesz i tak Tą Którą Ukochałem Naprzeciw Wszystkiemu.</p>
<p>Niemniej, z niecierpliwością czekam na Twój powrót... I z serdeczną radością na jednym a z duszą na drugim ramieniu Cię przywitam. Przed taką czy inną Tobą znów otworzę serce, do nóg rzucę kwiaty i czołem dotykając stóp o łaskę zbawienia poproszę.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gal. 2:20]]></title>
<link>http://chrzescijanin.wordpress.com/?p=119</link>
<pubDate>Thu, 01 May 2008 10:57:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>chrzescijanin</dc:creator>
<guid>http://chrzescijanin.wordpress.com/?p=119</guid>
<description><![CDATA[Gal. 2:20
20. Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Gal. 2:20<br />
20. Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus (...)</p>
<p>ŻYJE WE MNIE CHRYSTUS! (1)<br />
Być może zasadniczym problemem naszych czasów jest bardziej pobłażliwość i obojętność wobec stosowania się do woli i Bożych wymagań, niż gorliwość dla surowej, zgodnej z zakonem postawy. Niemniej i dzisiaj istnieją wierzący chrześcijanie, którzy uważają, że ich naczelnym zadaniem jest służyć Bogu według zakonnych przykazań: "Nie dotykaj, nie kosztuj, nie ruszaj". Prawo zakonu wiążące jest tylko dla ludzi żyjących. Nadane na górze Synaj było wprawdzie przeznaczone dla narodu izraelskiego, niemniej sumienia pozostałych ludzi są dobitnym świadectwem, iż zakon Boży jest zapisany także w ich sercach (Rzym. 2,15). Boży wyrok oznacza więc dla jednych i drugich to samo - śmierć z powodu niedotrzymania reguł tego prawa i ich złamania.<br />
Dlatego apostoł mówi: "Ja przez zakon umarłem zakonowi", oraz dalej: "Z Chrystusem jestem ukrzyżowany". Oznacza to, że prawo zakonu wydało wyrok śmierci, lecz Bóg zalicza każdemu wierzącemu w Zbawiciela zastępczą śmierć Jezusa Chrystusa. Każdy wierzący człowiek może zatem słusznie oświadczyć: Ja umarłem, już nie żyję - dotyczy to "starego człowieka", naszej zepsutej, grzesznej natury, zniewalającej mnie w czasie przez moim nawróceniem do Boga - i dlatego jako "martwy" nie mogę podlegać już żadnemu zakonowi.<br />
(c.d.n.)</p>
<p>--<br />
http://chrzescijanin.googlepages.com/</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czy śmierć jest największym złem? ]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/2008/04/02/czy-smierc-jest-najwiekszym-zlem/</link>
<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 21:18:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/2008/04/02/czy-smierc-jest-najwiekszym-zlem/</guid>
<description><![CDATA[

Śmierć jest dla większości ludzi największym złem. Tak bardzo się boją, że stale ją wypi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.wordpress.com/files/2008/04/angel23456.jpg" /><br />
<b><i><br />
Śmierć jest dla większości ludzi największym złem. Tak bardzo się boją, że stale ją wypierają. Jak żyć ze świadomością, ze śmierć jest nieunik­niona? Czy duchowość mistyczna zmniejsza lęk przed śmiercią?</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Rzeczywiste doświadczenie mistyczne prowadzi do wglądu, że nie ma śmierci. <b>To, co umiera, jest jedynie formą, w której wyraża się to, co istotne.</b> Narodziny i umieranie nie są niczym innym jak początkiem i końcem określonej manifestacji Pierwszej Rzeczywistości. Ona sama pozostaje zupełnie nietknięta. W każdej chwili dokonują się w ewolucji narodziny i umieranie. Bóg jest przychodzeniem i odchodzeniem.<br />
Również nasza ludzka forma się rozpadnie. Powstaną nowe formy. To, czy będą one miały jeszcze coś wspólnego ze starymi, jest nieważne. Wciela się, bowiem zawsze tylko Pierwsza Rzeczywistość, którą nazywamy, Bo­giem. Bóg nie zna żadnej zmiany, żadnego czasu i żadnej przestrzeni. Czas i przestrzeń istnieją poprzez formy, które przychodzą i odchodzą. Czy mogę opowiedzieć krótką historię?
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>Oczywiście.</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Pewna stara kobieta prasowała bieliznę. Wtedy przystąpił do niej anioł śmierci i powiedział: „Pora! Chodź!". Kobieta odpowiedziała: „Do­brze, ale najpierw muszę skończyć prasowanie. Kto to za mnie zrobi? I muszę ugotować, bo moja córka pracuje w sklepie, musi coś zjeść, jak wróci. Rozumiesz?". Anioł odszedł. Po pewnym czasie przyszedł znowu. Spotkał tę kobietę, gdy akurat wychodziła z domu. „Chodź teraz! -powiedział - pora". Kobieta odpowiedziała: „Ale muszę najpierw pójść do domu starców. Tam czeka na mnie tuzin ludzi, o których zapomniały ich rodziny. Czy mam ich zostawić na lodzie?". Odszedł. Po jakimś czasie przyszedł znów i powiada: „Pora! Chodź!".<br />
Kobieta na to: „Tak, tak, wiem, ale kto zaprowadzi mojego wnuka do przedszkola, jak mnie już nie będzie?". Anioł westchnął: „Dobrze, zaczekam, aż twój wnuk będzie sam chodził". Kilka lat później kobieta siedziała wieczorem znużona przed domem i pomyślała: „Właściwe teraz anioł śmierci mógłby przyjść. Po tych wszystkich trudach szczęśliwość wieczna musi być przecież czymś cudownym". Anioł przyszedł.<br />
Kobieta zapytała: „Zabierzesz mnie teraz do wiecznej szczęśliwości?".<br />
Anioł odpowiedział pytaniem: „A gdzie, jak myślisz, byłaś cały czas?".
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>O czym mówi ta historia?</i></b></p>
<p><font color="#ffffff">czas. ------------------------------------------</font><font color="#808080">Czytaj Dalej :</font> <!--more--><b><br />
</b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Uczy, że <b>Prawdziwa Rzeczywistość jest zawsze tu</b>. Jest tylko ten bezczasowy taniec, który wykonuje życie w ewolucji.<b> Sens tańca tkwi w samym tańcu.</b> Sens tańca tkwi w tym, by żyć chwila po chwili - życiem Boga.<br />
Ale tego nikt nie zdoła pojąć rozumem.<br />
Da się to przeżyć tylko bezpośrednio, w mistycznym doświadczeniu. Tam, gdzie to się dzieje, znika lęk przed śmiercią. Dlaczego mielibyśmy bać się śmierci, jeżeli wiemy, że nasza prawdziwa natura ani się nie rodzi, ani nie umiera? <b>Dlaczego mam się lękać, że mój statek zatonie, gdy Bóg jest morzem, w które mój statek się zanurza?</b>
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>Od Sokratesa pochodzi piękna myśl, że filozofia jest wdrażaniem się w umieranie. Czy można to powiedzieć też o mistyce?</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Tak. Tylko, że <b>umieranie mistyka - puszczenie ego</b> -<u><b> jest dużo trud­niejsze niż umieranie fizyczne.</b></u> Umieranie mistyka jest umieraniem, które nie troszczy się o to, czy będzie coś potem i jakie to coś będzie. To jest umieranie do czegoś' większego, więc <b>kwestia przetrwania osobowości znika</b>. Nie ma pragnienia nieba, nie ma nadziei na ocalenie u Boga. Jest tylko <b>puszczenie tego, co nieistotne</b>.</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>A co jest nieistotne?</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Nieistotne jest ego - ego, którego względność poznaję w doświadczeniu transpersonalnej rzeczywistości. Człowiek wchodzi w stan świado­mości, w którym nie jest już ego, ale pozostaje czujny i obecny.<br />
Z tej perspektywy ego pojawia się jako to, czym jest naprawdę, jako <b>centrum organizacyjne</b> i ośrodek funkcjonowania ziemskiej egzystencji.<br />
Dlatego lęk ego przed śmiercią jest uzasadniony.<br />
Rozpłynie się ono, chociaż stworzone zostało do tego, by zapobiec takiemu rozpłynięciu się za życia.<br />
Zostało stworzone dla zapewnienia dynamiki życia - jest kulturotwórcze i kreatywne. Ego nie może tak się zachowywać, jakby nie było lęku przed śmiercią.<br />
Ten <b>lęk może ustąpić tylko wraz z ego</b> - wtedy, gdy człowiek w mistycznym doświadczeniu ze świadomości ego dotrze do dziedziny transpersonalnej i tam poczyni doświadczenie niepowątpiewalnej jednoś­ci. „Umrzyj na swej poduszce" powiada zen. Mistyka chrześcijańska także mówi o umieraniu ego. I w tej mierze, w jakiej nasze małe ego, ten lękliwy, zrozpaczony, agresywny, oportunistyczny, manipulujący i zbyt rzadko pogodny <b>konglomerat procesów psychicznych</b> umrze - w takiej mierze rozwinie się zaufanie, radość i pewność.<br />
Niektórzy postawią mi zarzut, że nie traktuję poważnie ego, tej tak istotnej zdobyczy kultury zachodniej. Już mówiłem wcześniej, że mistycy byli osobowościami o mocnym ego i że wielu raczej poszłoby na stos, niż wyparło się swoich przekonań. Mistyk doświadcza „ego i czegoś więcej", a nie „mniej ego". Dzięki doświadczeniu mistycznemu ego nie staje się „mniej ego", lecz „bardziej ego".
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>Wielu ludzi pociesza się w obliczu śmierci nadzieją na trwanie w za­światach albo nadzieją na reinkarnację w lepszym ziemskim wcieleniu. Jak odnosi się mistyka do tych wyobrażeń o zmartwychwstaniu i ponownych narodzinach?</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Sposób, w jaki mistycy odnoszą się do tych wyobrażeń, zależy od tego, z jakiej religii się wywo­dzą. Stąd chrześcijańscy mistycy mówią o zmartwychwstaniu. Ale co oznacza ostatecznie zmartwychwstanie, pozostawiają sprawą otwartą. Umiemy wyobrazić sobie dalsze życie tylko z jakimś ego.<br />
Dlaczego nie ma być takich możliwości istnienia, które przekraczają ego? Jako ludzie jesteśmy przecież tylko jedną z możliwych wersji istnienia w potężnym kosmosie, liczącym miliardy galaktyk. Cierpimy na okropny ego- i geocentryzm. Myślimy, że taniec galaktyk istnieje tylko z naszego powodu.<br />
Uważamy się za zwieńczenie kosmosu. Zaled­wie od trzech milionów lat raczkujemy jako ludzie na tym ziarnku pyłu. A Bóg jest bezczasowy. Przecież nie czekał na nas szesnaście miliardów lat. Zmartwychwstanie jest tylko szyfrem, którego używamy na określe­nie zupełnie innej formy istnienia, o której <b>rozum nic nie wie</b>. Na płaszczyźnie transpersonalnej przeczuwamy, że istnieje wyjście z personal­nej ciasnoty. Istnieje przebudzenie do bezczasowości i bezprzestrzenności Prawdziwej Rzeczywistości. Jan od Krzyża nazywa to „dochodzeniem-Boga-do-siebie". Powiada on: „Nasze przebudzenie jest przebudzeniem Boga, a nasze zmartwychwstanie - zmartwychwstaniem Boga".
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>I to przebudzenie dokonuje się nie tylko w doświadczeniu mistycznym, ale także w doświadczeniu śmierci?</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Nie wiemy, jak to jest, umrzeć.<br />
Ale wiele przemawia za tym, że umieranie jest przebudzeniem.<br />
Wrota się nie zamykają, wrota się otwie­rają. Kwestię, czy to przebudzenie ma jakiś osobisty składnik, możemy pominąć. <b>Bóg powróci w nowej formie.</b><br />
Czy to ważne, żeby istniała jakaś ciągłość?<br />
Tak zwane przeżycia bliskiej śmierci nasuwają myśl, że osobowość znika, a zastępuje ją świadomość nie personalna. To przejście opi­sywane jest jako fascynujące i uszczęśliwiające. Uszczęśliwiające do tego stopnia, że wielu najchętniej poszłoby tą drogą w śmierć.
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>Istnieją także opisy bliskiej śmierci, które mają charakter koszmarów sennych.</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Tak, ale przypuszczam, że negatywne doświadczenia są tylko <b>stadium pośrednim</b> spowodowanym silnym przywiązaniem do struktury ego. Sztuka umierania polega na puszczaniu. Kurczowe trzymanie powoduje horror vacui, a także horror daemonum, o którym już mówiliśmy.</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>Czy opowiada się Ojciec za purgatorium, czyśćcem lub górą oczyszcze­nia?</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Wydaje mi się, że te pojęcia pomagają opisać proces uwalniania się od ego. Wszelako trzeba je pozbawić negatywnego posmaku, ponieważ pro­ces oczyszczania nie jest czymś negatywnym, lecz <b>drogą wyzwolenia</b>. Mimo lęków i bólów trzeba go oceniać pozytywnie i nie bronić się przed nim.<br />
Wszystko, co nam w chwili śmierci pozostaje, to puścić wszystko. Niestety chrześcijanie  słyszeli za dużo o sądzie i karze, a za mało o nowym, które stoi przed nimi. Często chodzę po cmentarzach. Na nagrobkach widzi się złamane kolumny, złamane róże, czasem wizerunek Ukrzyżowanego. Prawie nie spotyka się symboli zmartwychwstania i dalszego życia.
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>W religiach i mądrościach Wschodu - a także u Sokratesa - spotykamy wyobrażenie, że człowiek musi już za życia dokonać oczyszczenia lub katharsis, by łatwiej przejść przez śmierć. Proces oczyszczania może się nawet rozciągnąć na wiele inkarnacji. Jak ma się to wyobrażenie do duchowości mistycznej?</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Nie wydaje mi się, żeby prawdziwa mistyka była zainteresowana reinkarnacją lub ponownymi narodzinami. Wiara w ponowne narodziny należy do kontekstu religii, a nie do kontekstu mistyki. Religie czerpią swoją atrakcyjność z tego, że obiecują ludziom zbawienie w przyszłości. Tak zaspokajają potrzebę trwania ego. Pewnego - ostatecznego – dnia wszystko zostanie uporządkowane. Kiedyś, później źli zostaną ukarani, a dobrzy nagrodzeni. Nieważne, czy kara polega na tym, że trafi się do czyśćca lub piekła, czy na tym, że dostanie się złe ponowne narodziny. I drugorzędne jest też, czy mamy nadzieję na nagrodę w postaci Króle­stwa Niebieskiego czy w postaci dobrych ponownych narodzin. W obu wypadkach <b>czyni się zadość naszemu egocentryzmowi</b>, który nie chce przyjąć, że ego ma się włączyć w wielkie wydarzenia uniwersum. Prze­miana, transformacja, a tym bardziej zniszczenie ego wydają nam się nie do zniesienia.</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>To zrozumiałe, ze ego ma nadzieje na zadośćuczynienie w zaświatach za doznane krzywdy. Zadośćuczynienie to winno przywrócić ład w kosmosie.</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Za takimi wyobrażeniami zawsze kryje się <b>kupiecka mentalność</b>.<br />
Każe ona w Bogu widzieć sędziego, który waży i odmierza — oko za oko, ząb za ząb - wedle bezwzględnego, mechanicznego prawa i bierze odwet.<br />
Czy to obraz godny Boga?<br />
Czy na tym ma polegać sens ludzkiej istoty, sens potężnych ewolucyjnych procesów, że człowiek uczy się mo­ralnego postępowania? I jeszcze ta prymitywna sprawiedliwość, którą się nazywa „karzącym Bogiem"? [...] Dla mnie to wszystko jest nie do przyjęcia.
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>Ale tego nie twierdzi żaden teolog.</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Oczywiście, teologia akademicka mówi o innym obrazie Boga. Pro­ponuje dużo bardziej wysubtelnioną wizję dalszego życia. Ale w kościelnej praktyce wygląda to inaczej. Wystarczy się przyjrzeć liturgii pogrzebowej. Przeczy ona wszystkim subtelnym deklaracjom teologów.</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>Powiedział Ojciec, że nie zadowala go wyobrażenie o sadzie nad świa­tem w dniu ostatecznym. Dlaczego?</i></b></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Szesnaście miliardów lat minęło, zanim Homo sapiens wszedł na scenę ewolucji kosmosu. Dlatego uważam za absurdalne, że nagle uzurpuje on sobie prawo życia od teraz aż po kres wieczności. Nie to chce nam dać do zrozumienia zdarzenie ewolucyjne. Czymże jest sto ponownych narodzin w porównaniu z ewolucją? Czymże jest tysiąc ponownych narodzin, nawet, jeśli jedno życie potrwa osiemdziesiąt lat? Czymże jest osiemdzie­siąt tysięcy lat w porównaniu z szesnastoma miliardami, do których może dojść jeszcze sto miliardów, jakie kosmos będzie istnieć?</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-top:12pt;text-align:justify;"><b><i>Ale czy Wschód nie widzi tego tak samo? Buddyzm uczy, ze reinkarnacja przedłuża drogę uwalniania od ego. Na końcu droga ta wchodzi w transpersonalność nirwany.</i></b></p>
<p>Nirwana w buddyzmie zen nie jest niczym przyszłym.<br />
<b>Jest nagą teraźniejszością. </b><br />
Kto rzeczywiście osiąga nirwanę, osiąga bezczasowość, to znaczy chwilę teraźniejszą.<br />
Mistyka nie zna żadnych zaświatów.<br />
Mó­wiliśmy już o bezczasowości Pierwszej Rzeczywistości. Na pojęciach ta­kich, jak zaświaty, niebo, ponowne narodziny można oprzeć etykę: Jeśli zrobisz to czy tamto, otrzymasz złe narodziny. Ale dokładnie to stoi na drodze do prawdziwego wyzwolenia duchowego. Moralność, wchodząc na scenę, zamyka drogę do transpersonalności. Umoralnianie religii w nadziei na odrodzenie umacnia przywiązanie do osobowości, propaguje uwiecznienie ego. Ego nie znajdzie sensu tak długo, jak długo trwa. Sens znajdziemy, gdy odpuścimy ego, ponie­waż nasza prawdziwa tożsamość leży w boskim bycie, który jest naszą istotą. Mistyka to poszukiwanie naszej prawdziwej tożsamości.<b><i></i></b></p>
<p><span style="font-size:12pt;font-family:'Times New Roman','serif';"><i>W. Jager  Fala jest morzem</i><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zbawienie z łaski a uczynki]]></title>
<link>http://proteologia.wordpress.com/2008/03/26/zbawienie-z-laski-a-uczynki/</link>
<pubDate>Wed, 26 Mar 2008 09:42:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateuszw</dc:creator>
<guid>http://proteologia.wordpress.com/2008/03/26/zbawienie-z-laski-a-uczynki/</guid>
<description><![CDATA[Autor: Szymon Matusiak 
Znany pisarz chrześcijański, John MacArthur, stwierdził: „Patrząc na ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Szymon Matusiak</strong> </p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Znany pisarz chrześcijański, John MacArthur, stwierdził: „Patrząc na Kościół jako całość, szczególnie na ewangeliczne chrześcijaństwo, daje się zauważyć wiele apatii i brak prawdziwego zaangażowania. <!--more--> Może w swoim zwiastowaniu za dużo mówimy o łasce, nie wskazując na to, że chrześcijanin prawdziwie zbawiony z łaski, jest również zbawiony do dobrych uczynków, w które ma się angażować (Efez. 2:8-10)” – <i>Charyzmatycy</i>, s. 282. Wiele osób podziela zdanie tego autora, dostrzegając jakąś niemoc i słabość w działalności niektórych zborów i poszczególnych wierzących. Istnieje zatem potrzeba, byśmy odświeżyli w swych umysłach prawdę o roli uczynków w naszym życiu. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3"><b>Zbawienie z czystej łaski</b></font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Słowo Boże naucza, że jesteśmy usprawiedliwieni (ułaskawieni) nie dzięki naszym zasługom, lecz z łaski Bożej objawionej w ofierze Chrystusa <u>(Rzym. 3:23-25a)</u>. Przykładem człowieka usprawiedliwionego na podstawie wiary jest Abraham <u>(Rzym. 4:1-5)</u>. O usprawiedliwieniu z łaski poucza nas też Dawid <u>(Rzym. 4:6-8)</u>. Zbawienie z łaski wyklucza zasługi <u>(Rzym. 11:6)</u>. Łaska to niezasłużona przychylność Boga, wykluczająca wszelki powód do chluby <u>(Efez. 2:8, 9)</u>. Niektórzy lubią jednak cytować ten ostatni fragment tylko do wersetu 9. Przeczytajmy werset 10, który tak chętnie się pomija. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3"><b>Miejsce uczynków</b></font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">List do <u>Efezjan 2:10</u> wskazuje na to, że wierzący będą spełniać dobre uczynki, lecz to Bóg przeznaczył ich do nich. W Liście do <u>Tytusa 3:3-8, 14</u>, Paweł podkreśla całkowicie darmowy charakter usprawiedliwienia, lecz z drugiej strony wskazuje na konieczność pełnienia dobrych uczynków. Dowodzi, że tylko wtedy chrześcijanie będą pożyteczni dla otoczenia, gdy zaspokajają palące potrzeby. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Ciekawe wskazówki znajdujemy w Liście do <u>Tytusa 2:11-14</u>. W gruncie rzeczy łaska Boża skłania do zerwania ze starym, grzesznym stylem życia i do prowadzenia nowego, świętego życia. Jednakże dobre chrześcijańskie życie nie polega tylko na czystości moralnej, lecz przejawia się także w gorliwym pełnieniu dobrych uczynków.</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Sporo do naszego tematu wnosi <u>List Jakuba 2:14-26</u>. Jakub nie przeciwstawia tu uczynków wierze, lecz odróżnia fałszywą wiarę, która nie rodzi dobrych owoców od prawdziwej wiary, która przejawia się w dobrych czynach. Prawdziwej wierze zawsze towarzyszą uczynki. Wiara pozbawiona uczynków nie jest autentyczna i nie prowadzi do zbawienia. Przykład: Jeżeli mężczyzna zapewnia kobietę, że ją kocha, ale nie ma dla niej czasu ani nie okazuje jej uczuć, to jego twierdzenia są gołosłowne. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Apostoł Paweł, który tak dużo pisał o usprawiedliwieniu z czystej łaski, również uwypuklił fakt, że autentyczna wiara przejawia się w miłości <u>(Gal. 5:6)</u>. W tym samym Liście do Rzymian, w którym wyłożył naukę o darmowej łasce, stwierdził, że życie wieczne otrzymają ci, którzy będą trwali w dobrym uczynku <u>(Rzym. 2:6, 7)</u>. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">W <i>Londyńskim Wyznaniu Wiary </i>z 1689 roku, ułożonym przez braci baptystów, czytamy:</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;margin-left:0.95cm;margin-right:1.08cm;">„<font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Uczynki, które są naprawdę dobre i które są dokonane w posłuszeństwie Bożym przykazaniom, są owocami i dowodem prawdziwej i żywej wiary. Przez nie wierzący okazują swoją wdzięczność, wzmacniają pewność swojego zbawienia, budują braci, ozdabiają swoje chrześcijańskie świadectwo i pozbawiają swoich przeciwników argumentów przeciwko Ewangelii. W tym wszystkim uwielbiają Boga, który uczynił ich tym, kim są, tj. nowymi stworzeniami w Chrystusie i jako tacy wydają owoc, który dowodzi świętości, a rezultatem tego wszystkiego jest życie wieczne” (Rozdział 16, punkt 2). </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3"><b>Czy otrzymamy nagrodę za nasze uczynki?</b></font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Za nasze dobre uczynki płynące ze szczerej wiary na pewno otrzymamy nagrodę (<u>Łuk. 14:13, 14</u>; 2 Kor. 5:9, 10; Obj. 22:12). Musimy pamiętać jednak o jednej zasadniczej prawdzie – <i>ostatecznie chwała za nasze dobre uczynki należy się Bogu, a nie nam</i> (<u>Jana 15:5, 8</u>; 2 Kor. 3:4-6; 1 Kor. 4:7; Filip. 2:12, 13). Koniec końców <i>usprawiedliwienie jest z łaski, nasze dobre uczynki są dziełem łaski, a nasze wytrwanie w wierze również nie byłoby możliwe bez łaski Bożej</i>. <b>My musimy być posłuszni Bogu.</b> </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">W <i>Londyńskim Wyznaniu Wiary </i>z 1689 roku, tak to skomentowano:</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;margin-left:0.95cm;margin-right:1.08cm;">„<font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Istnieje nieskończona przepaść między nami a Bogiem i żaden nasz uczynek nie może Bogu przynieść pożytku ani stać się zapłatą za dług naszych poprzednich grzechów. W rzeczywistości, nawet, gdy uczynimy wszystko, co do nas należy, wykonaliśmy zaledwie naszą powinność i pozostajemy nieużytecznymi sługami. Musimy również pamiętać, że nasze dobre uczynki są wynikiem działającego w nas Ducha Świętego” (Rozdział 16, punkt 5, por. <u>Łuk. 17:10</u>). </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3"><b>Jakich uczynków Bóg od nas oczekuje?</b></font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">W <i>Londyńskim Wyznaniu Wiary </i>z 1689 roku znajdujemy takie wyjaśnienie:</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;margin-left:0.95cm;margin-right:1.08cm;">„<font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Tylko te uczynki, które Bóg przykazał w swoim świętym Słowie, mogą być uznane za dobre. Uczynki, których ludzie dokonali w ślepej gorliwości lub z powodu udawania dobrych intencji, nie są dobre, ponieważ nie uznaje ich Pismo Święte” (Rozdział 16, punkt 1). </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">W myśl dwóch zasadniczych przykazań mamy miłować Boga nade wszystko, a bliźniego jak siebie samego <u>(Mar. 12:29-31)</u>. Powinniśmy przestrzegać wszystkich przykazań odnoszących się do nas, chrześcijan <u>(1 Jana 2:3-6; 3:23)</u>. Czy przejawiasz ofiarną miłość i czy twoja miłość jest praktyczna? <u>(1 Jana 3:16-18)</u>. Pamiętaj o tym, że sposób, w jaki odnosiłeś się do braci Chrystusa, tj. do każdego bliźniego zadecyduje o twoim wiecznym losie <u>(Mat. 25:34-40)</u>. Jednym z przykazań Chrystusowych jest nakaz głoszenia Ewangelii <u>(Mar. 13:10)</u>. Czy dzielisz się swym świadectwem, gdy tylko nadarza się ku temu sposobność? Ktoś może nie wyrządzać krzywdy, ale może dopuszczać się grzechu zaniedbania <u>(Jak. 4:17)</u>. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3"></font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Ponadto będziemy rozliczeni z tego, co zrobiliśmy z powierzonymi nam talentami – czasem, środkami, zdolnościami i możliwościami (Mat. 25:14-21). Może powiesz: „Nie wiem, jak z nich zrobić użytek. Jestem słabo zorganizowany”. Pamiętaj, że w myśl pewnego powiedzenia: „Pragnienie szuka możliwości, brak chęci szuka wymówek”. Jeżeli naprawdę kochasz Boga i bliźnich, dostrzeżesz możliwości okazywania tej miłości za pomocą twych darów. Brat Jacek Pikuła założył w Katowicach świetlicę dla około setki dzieci oraz hotel dla dzieci, które są ofiarami przemocy w rodzinie. Dociera ze swą pomocą do bezdomnych. Chcąc zdobyć finanse na swą misję, m.in. gra na ulicach poetyckie ballady. Zapewne większość z nas nie będzie działała na tak szeroką skalę, jak ten brat. Jest jednak wiele możliwości czynienia dobra, dlatego weźmy sobie do serca List do Galatów 6:9, 10 BT: „W czynieniu dobrze nie ustawajmy, bo gdy pora nadejdzie, będziemy zbierać plony, o ile w pracy nie ustaniemy. A zatem, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza naszym braciom w wierze”. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3"><b>Zakończenie</b></font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Podczas dzisiejszego rozważania przypomnieliśmy sobie, że nasze zbawienie jest dziełem niezasłużonej przychylności Bożej, czyli łaski. Tę Bożą łaskę przyjmujemy jedynie przez wiarę w zbawczą moc śmierci Chrystusa. Taka wiara jednak nigdy nie idzie sama, lecz rodzi dobre owoce. Uczynki te potwierdzają, że jesteśmy nowymi stworzeniami w Chrystusie i że działa w nas Duch Święty. Są pożyteczne zarówno dla nas, jak i dla bliźnich. Co prawda otrzymamy pochwałę i nagrodę za dobre uczynki, lecz koniec końców chwała za to wszystko należy się nie nam, ale Bogu. Gdyż to właśnie Bóg ożywił nas ze śmierci duchowej, przeniósł do stanu łaski i uzdolnił nas do pełnienia dobrych uczynków. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Niech za podsumowanie naszych rozważań posłuży tekst „Piosenki o wieży strzelistej”, którą ułożył Don Francisco: </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;">„<font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Nie interesuje mnie to, ile posiadacie autobusów </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Ani jak wielka jest wasza świątynia. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Nie liczy się to, jak wysoka jest wasza strzelista wieża, </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Jeśli znajduje się ona na cmentarzu. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Nie interesuje mnie to, czy wybrukowaliście wasze miejsce do parkowania </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Ani to, czy położyliście poduszki w waszych kościelnych ławkach. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Cóż za pożytek z doskonale wyglądającej sceny,</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Gdy zgubiliście cały tekst sztuki? </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Nie interesuje mnie to, że wasz pastor posiada nadzwyczajną moc</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Ani to, że zawsze macie nowy program.</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Tym, czego potrzebujecie jest miłość i prawda,</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Wówczas ludzie do was przyjdą. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Nie liczy się to, że znacie Biblię,</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Jeśli macie ją tylko w głowie.</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Lecz muszę zapytać was o to,</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy robiliście to, co wam kazałem?</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy kochasz swą żonę? </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy ofiarowujesz swoje życie </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Za nią i za twoje dzieci? </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">A jak odnosisz się do innych?</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy żyjesz jako sługa</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Dla twych sióstr i braci? </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy biedak musi cię błagać o kość?</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy wdowa i sierota płaczą w samotności? </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Nie interesuje mnie to, że modlicie się o cuda </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Nie obchodzi mnie to, że mówicie językami.</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Nie interesuje mnie to, iż w każdej pieśni </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">śpiewaliście, że Mnie kochacie. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Nie liczy się to, że wasze uwielbienie</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Jest tak głośne, że mogłoby obudzić umarłego. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Lecz muszę zapytać was o to,</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy robiliście to, co wam kazałem?</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy kochasz swą żonę? </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy ofiarowujesz swoje życie </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Za nią i za twoje dzieci? </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">A jak odnosisz się do innych?</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy żyjesz jako sługa</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Dla twych sióstr i braci? </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy biedak musi cię błagać o kość?</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czy wdowa i sierota płaczą w samotności? </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Panie, kiedy byłeś więźniem,</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">A nie przyszliśmy do Ciebie?</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Kiedy widzieliśmy Cię chorego,</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">I nie odwiedziliśmy Cię? </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Zawsze, gdy odwracałeś się</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">I udawałeś, że nie widzisz,</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Czegokolwiek nie uczyniłeś jednemu z tych najmniejszych</font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;text-indent:1.25cm;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3">Nie uczyniłeś tego mnie”. </font></font></p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p align="justify" style="margin-bottom:0;"><font face="Arial, sans-serif"><font size="3"><i>Opracował: Szymon Matusiak</i></font></font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[pieśń Zachariasza]]></title>
<link>http://confessio.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 23:33:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>confessio</dc:creator>
<guid>http://confessio.wordpress.com/?p=6</guid>
<description><![CDATA[Łuk. 1:67-79
67. A Zachariasza, ojca jego, napełnił Duch Święty, więc prorokował tymi słowy:]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Łuk. 1:67-79<br />
67. A Zachariasza, ojca jego, <b>napełnił Duch Święty</b>, więc <font color="#32cd32">prorokował</font> tymi słowy:<br />
68.<b> Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, </b>że <font color="#32cd32">nawiedził lud swój</font> i <b>dokonał jego odkupienia</b>,<br />
69. I <b>wzbudził nam <font color="#32cd32">mocarnego Zbawiciela</font></b> w domu Dawida, sługi swego,<br />
70. Jak od wieków <b>zapowiedział przez usta świętych proroków</b> swoich,<br />
71. <b>Wybawienie od wrogów</b> naszych i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą,<br />
72. <font color="#32cd32">Litując się nad ojcami naszymi</font>, pomny na święte przymierze swoje<br />
73. I na przysięgę, którą złożył Abrahamowi, ojcu naszemu, że pozwoli nam,<br />
74. <b>Wybawionym z ręki wrogów</b> <font color="#32cd32">bez bojaźni służyć mu<br />
75. W świątobliwości i sprawiedliwości przed nim po wszystkie dni nasze</font>.<br />
76. A ty, dziecię, prorokiem Najwyższego nazwane będziesz, bo poprzedzać będziesz Pana, aby przygotować drogi jego,<br />
77. <b>Aby dać ludowi jego poznanie zbawienia przez <font color="#32cd32">odpuszczenie grzechów</font> ich</b>,<br />
78. Przez <b><font color="#32cd32">wielkie zmiłowanie</font> Boga </b>naszego, dzięki któremu <b>nawiedzi nas <font color="#32cd32">światłość z wysokości</font></b>,<br />
79. <b>By objawić się tym, którzy są <font color="#32cd32">w ciemności i siedzą w mrokach śmierci</font>, aby skierować nogi nasze na drogę pokoju</b>.<br />
(BW)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Inny Jezus]]></title>
<link>http://zbawionygrzesznik.wordpress.com/2008/03/20/inny-jezus/</link>
<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 08:51:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>zbawionygrzesznik</dc:creator>
<guid>http://zbawionygrzesznik.wordpress.com/2008/03/20/inny-jezus/</guid>
<description><![CDATA[(4) Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(4) Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością.(5) Lecz  ja w niczym nie ustępuję tym "arcyapostołom". (2Kor 11;4-5)</p>
<p>Już w czasach apostoła Pawła pojawili się fałszywi apostołowie, którzy nauczali innego Jezusa. Głosili oni Jezusa który nakazywał robić dobre uczynki aby zostać zbawionym. Jest to największe oszustwo Szatana, bo dla Boga liczy się tylko nasza wiara i miłość do Niego a nie nasza dobroć czy praktyki religijne. Wszyscy jesteśmy z natury źli i dlatego grzeszymy. Religijni ludzie "czują się dobrze" gdy swoje grzechy przysłonią swoimi modlitwami, sakramentami czy innymi "dobrymi uczynkami". Jednak postępują oni tak jak Kain, który to ofiarował na ołtarzu produkty rolnicze zamiast złożenia w ofierze baranka. "Bo tam gdzie nie ma przelewu krwi, nie ma też i odpuszczenia grzechów." Religijni ludzie, chociaż przekonani o swojej relacji do Boga umierają w swoich grzechach, a ich grzechy nigdy nie były przebaczone i Bóg musi ich wrzucać do piekła. Jedynym sposobem na zbawienie jest przyznanie się przed Bogiem, że jest się zgubionym grzesznikiem, uwierzenie, że Chrystus przelał swoją krew na naszym miejscu (za nas) i poproszenie Go o zbawienie. Innej drogi nie ma. Jest trudno w to uwierzyć, ale to jest właśnie ta wąska droga która prowadzi do zbawienia.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA["Wiara bez uczynków jest martwa"]]></title>
<link>http://zbawionygrzesznik.wordpress.com/2008/03/14/40/</link>
<pubDate>Fri, 14 Mar 2008 13:07:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>zbawionygrzesznik</dc:creator>
<guid>http://zbawionygrzesznik.wordpress.com/2008/03/14/40/</guid>
<description><![CDATA[ Zobaczmy najbardziej chyba kontrowersyjny cytat z Pisma. Wielu ludzi odwraca kota ogonem i wyrywaj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p> Zobaczmy najbardziej chyba kontrowersyjny cytat z Pisma. Wielu ludzi odwraca kota ogonem i wyrywając cytaty z kontekstu twierdzi, że dobre uczynki są potrzebne do zbawienia. Nic nie może być dalsze od prawdy. Do zbawienia jest potrzebna tylko wiara (właściwy jej rodzaj).</p>
<p>2:17 -  Także i wiara, nie mali uczynków, martwa jest sama w sobie.<br />
2:18 - Ale rzecze kto: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; ukaż mi wiarę twoję bez uczynków twoich, a ja tobie ukażę wiarę moję z uczynków moich.<br />
2:19 -     Ty wierzysz, iż jeden jest Bóg, dobrze czynisz; i dyjabli temu wierzą, wszakże drżą,<br />
2:20 -     Ale chceszli wiedzieć, o człowiecze marny! iż wiara bez uczynków martwa jest?<br />
2:21 -     Abraham, ojciec nasz, izali nie z uczynków usprawiedliwiony jest, gdy ofiarował Izaaka, syna swego, na ołtarzu?<br />
2:22 -     Widzisz, iż wiara spólnie robiła z uczynkami jego, a z uczynków wiara doskonała się stała.<br />
2:23 - A tak wypełniło się Pismo, które mówi: I uwierzył Abraham Bogu, i przyczytano mu to ku sprawiedliwości, i przyjacielem Bożym nazwany jest.<br />
2:24 -     A widzicież, iż z uczynków usprawiedliwiony bywa człowiek, a nie z wiary tylko. (Jakuba 2:17-24 Biblia Gdańska)</p>
<p>Dobre czyny są owocami które wyrastają dopiero po tym jak osoba została zbawiona. One nikogo nie zbawią. Jabłko nie powoduje, że jabłoń jest jabłonią, jabłoń istniał jeszcze przed zakwitnięciem kwiatka z którego wyrosło jabłko.  Jednakże kiedy widzisz jabłka, dowiadujesz się jakiego rodzaju dane drzewo jest. Jeśli jakaś osoba jest zbawiona, ona wkrótce wyda jakieś dobre czyny, ponieważ ma w sobie ducha Chrystusa. Dobre czyny nie zbawią żadnej osoby, tylko krew Chrystusa może to zrobić.</p>
<p>Jak ma się do tego werset (Jakuba 2:20) "wiara bez uczynków jest martwa"?</p>
<p>Rodzaj wiary, która zbawia, jest wiarą która ukazuje Boże działanie. Nawet diabły wierzą i drżą (Jakuba 2:20). Wielu ludzi wierzy w Jezusa, ale Go nie naśladuje. Oni mają wiarę, ale nie ten rodzaj wiary która zbawia. Jeśli ktoś ma prawdziwą wiarę w Jezusa, mieszka w nim Duch Święty i On będzie powodował, że taka osoba będzie robiła dobre czyny w swoim życiu. Dobre uczynki są świadectwem tego, że wiara którą posiada osoba jest wiarą zbawiającą. Wersety (Jakuba 2:21-23) przedstawiają wiarę Abrahama jako przykład takiej wiary. Abraham uwierzył Bogu, więc Bóg poprosił go o ofiarowanie swojego syna Izaaka. Abraham, ponieważ wierzył w Boga, bez wahania związał Izaaka, żeby go zabić. Jeśli Abraham by nie wierzył, to nigdy by nie zrobił czegoś takiego.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Boże wybranie]]></title>
<link>http://zbawionygrzesznik.wordpress.com/?p=36</link>
<pubDate>Wed, 12 Mar 2008 21:04:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>zbawionygrzesznik</dc:creator>
<guid>http://zbawionygrzesznik.wordpress.com/?p=36</guid>
<description><![CDATA[Czy wiesz, że imię każdego zbawionego człowieka zostało zapisane w Księdze Żywota przed zało]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Czy wiesz, że imię każdego zbawionego człowieka zostało zapisane w Księdze Żywota przed założeniem świata? Czy wiesz, że to nie my wybraliśmy Boga, ale to On wybrał nas?</p>
<p>"Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, dał wam." (Jana 15:16)</p>
<p>"W nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem Jego, w miłości przeznaczył nas dla siebie do synostwa przez Jezusa Chrystusa według upodobania woli swojej, ku uwielbieniu chwalebnej laski swojej, którą nas obdarzył w Umiłowanym. W nim mamy odkupienie przez krew Jego, odpuszczenie grzechów, według bogactwa łaski Jego, której nam hojnie udzielił w postaci wszelkiej mądrości i roztropności, oznajmiwszy nam według upodobania swego, którym go uprzednio obdarzył, tajemnicę woli swojej, aby z nastaniem pełni czasów wykonać ją i w Chrystusie połączyć w jedną całość wszystko, i to, co jest na niebiosach, i to, co jest na ziemi w Nim, w którym też przypadło nam w udziale stać się jego cząstką, nam przeznaczonym do tego od początku według postanowienia tego, który sprawuje wszystko według zamysłu woli swojej."<br />
(Efez 1, 4 - 11)</p>
<p>Jaki z tego wniosek? Pokora. Naszymi wysiłkami nic nie zyskamy. Musimy być pokorni i dziękować Bogu, że nas zbawił pomimo tego, że nie zasłużyliśmy sobie na to. Nie bądźmy hipokrytami i stańmy w pokorze przed Bogiem.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czy do zbawienia potrzebna jest wiara?]]></title>
<link>http://zbawionygrzesznik.wordpress.com/?p=35</link>
<pubDate>Wed, 12 Mar 2008 21:02:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>zbawionygrzesznik</dc:creator>
<guid>http://zbawionygrzesznik.wordpress.com/?p=35</guid>
<description><![CDATA[Oczywiście, że tak. Do zbawienia potrzebna jest TYLKO wiara.
&gt;&#8221;Wtedy odezwie się Król d]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście, że tak. Do zbawienia potrzebna jest TYLKO wiara.</p>
<p>&#62;"Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie:<br />
&#62;"Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w<br />
&#62;posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia<br />
&#62;świata!<br />
&#62;Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;<br />
&#62;byłem spragniony, a daliście Mi pić;<br />
&#62;byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;<br />
&#62;byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;<br />
&#62;byłem chory, a odwiedziliście Mnie;<br />
&#62;byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie"." (Mt 25,<br />
&#62;34-36)</p>
<p>Każdy prawdziwej wierzący będzie czynił te uczynki. Każdy kto uwierzył w Jezusa który powiedział: "Jeśli ktoś chce pójść za mną, a nie weźmie swojego krzyża (to znaczy nie będzie gotów pójść na śmierć za wiarę) nie jest Mnie godzien (nie pójdzie do nieba). Każdy wierzący będzie robił dobre uczynki dla bliźnich. Oczywiście ktoś kto tylko twierdzi, że wierzy, a tak naprawdę "jego wiara jest martwa" to tak naprawdę nie wierzy i pójdzie do piekła :(</p>
<p>&#62;"A oto zbliżył się do Niego pewien człowiek i zapytał:<br />
&#62;«Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie<br />
&#62;wieczne?» Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro?<br />
&#62;Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie,<br />
&#62;zachowaj przykazania». Zapytał Go: «Które?» Jezus<br />
&#62;odpowiedział: «Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie<br />
&#62;kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij ojca i matkę oraz<br />
&#62;miłuj swego bliźniego, jak siebie samego!»" (Mt 19.<br />
&#62;16-19)</p>
<p>Czytamy dalej:</p>
<p>"(20) Mówi mu młodzieniec: Tego wszystkiego przestrzegałem od młodości mojej; czegóż mi jeszcze brakuje? (21) Rzekł mu Jezus: Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie, potem przyjdź i naśladuj mnie." (Mat 19:20-21)</p>
<p>Jak widzisz, młodzieniec przestrzegał wszystkich przykazań, a według Jezusa nie wystarczyło to do zbawienia (młodzieniec ten był na drodze do piekła). Brakowało mu "tylko" jednej rzeczy. Nie wierzył za bardzo w Boga (nie kochał Go). Nie potrafił poświęcić mu wszystkich swoich rzeczy i dlatego odszedł smutny i zmierzał dalej na wieczne potępienie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Katechizm Heidelberski 1562 r. [reformowani]]]></title>
<link>http://proteologia.wordpress.com/?p=74</link>
<pubDate>Thu, 06 Mar 2008 11:11:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateuszw</dc:creator>
<guid>http://proteologia.wordpress.com/?p=74</guid>
<description><![CDATA[Najbardziej chyba popularne reformowane kontynentalne (czyli europejskie prócz Wysp Brytyjskich) wy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Najbardziej chyba popularne reformowane kontynentalne (czyli europejskie prócz Wysp Brytyjskich) wyznanie wiary; jedno z 3 wyznań wchodzących w skład tzw. Trzech Form Jedności, czyli zboru trzech najważniejszych kontynentalnych reformowanych wyznań, które funkcjonują do dziś. Katechizm ten ma wyjątkową strukturę, opartą o Rz 7:24-25, <!--more--> który zdaniem twórców streszcza całą naukę chrześcijanską: (1) O niedoli (i naturze pociechy) człowieka - „nędzny ja człowiek!”; (2) O zbawieniu - „któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?”; (3) O wdzięczności człowieka - „Bogu niech będą dzięki...”</p>
<p><strong>Katechizm Heidelberski </strong></p>
<p><strong>I. Jedyna pociecha</strong></p>
<p>Pytanie 1:<br />
W czym znajdujesz jedyną pociechę w życiu i wobec śmierci?</p>
<p>W tym, że ciałem i duszą należę - zarówno teraz, gdy żyję, jak i wtedy, gdy umrę - nie do siebie, ale do Jezusa Chrystusa, mego wiernego Zbawiciela. To On swą drogą krwią dał całkowite zadośćuczynienie za moje grzechy, wyzwolił mnie z mocy diabła, to On strzeże mnie tak dobrze, że nawet włos z głowy mi nie spadnie bez woli Ojca niebiańskiego, co więcej - wszystko musi służyć mojemu dobru. Dlatego - przez Ducha Świętego - daje mi On pewność życia wiecznego i pozwala, abym od tej chwili z całego serca pragnął żyć dla Niego. Rz.14:8; 1 Ptr.1:18-19; 1 J.3:8; Mt.10:29-31; Łk.21:18; Rz.8:28; 2 Kor.1:22; Rz.8:14</p>
<p>Pytanie 2:<br />
Z czego powinieneś zdawać sobie sprawę, aby żyć i umierać w taki sposób pocieszony?</p>
<p>Z trzech prawd: po pierwsze - z ogromu własnego grzechu i niedoli; po drugie - ze sposobu, w jaki zostałem z nich wyzwolony; i po trzecie - z wdzięczności, jaką winien jestem Bogu za to wyzwolenie. Rz.7:24-25; 1 Kor.6:11; Tyt.3:3-7; 1 Ptr.2:9-10</p>
<p>Część I: Niedola człowieka</p>
<p><strong>2. Upadek</strong></p>
<p>Pytanie 3:<br />
Skąd wiesz o swojej niedoli?</p>
<p>Z Prawa Bożego. Rz.3:20</p>
<p>Pytanie 4:<br />
Czego wymaga od nas Prawo Boże?</p>
<p>Jezus Chrystus daje następującą wykładnię Prawa: "Będziesz miłował Pana Boga swego, z całego serca i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie, podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały Zakon i Prorocy" (Mt.22:37-40; Łk.10:27).</p>
<p>Pytanie 5:<br />
Czy jesteś w stanie sprostać tym wymaganiom do końca?</p>
<p>Nie, bo jest we mnie naturalna skłonność do nienawiści Boga i bliźniego. Rz.3:10-25; 1 J.1:8-10; Rz.8:7</p>
<p>Pytanie 6:<br />
Czy to znaczy, że Bóg stworzył człowieka złym i przewrotnym?</p>
<p>Nie, Bóg stworzył człowieka dobrym, stworzył go na swój obraz, tzn. jako prawdziwie sprawiedliwego i świętego, tak aby człowiek mógł w pełni poznać swego Stwórcę, aby mógł Go kochać i żyć z Nim w wiecznym szczęściu, nieustannie chwaląc Go i błogosławiąc Mu. 1Mj.4 1:26-27,31; Ef. 4:23-24</p>
<p>Pytanie 7:<br />
Skąd się bierze skażenie natury ludzkiej?</p>
<p>Ma ono swoje źródło w upadku i nieposłuszeństwie Adama i Ewy, pierwszych rodziców, w Raju. Ludzka natura została wtedy do tego stopnia skażona, że odtąd wszyscy poczynamy się i rodzimy jako ludzie grzeszni. Rz.5:12; Ps 51:7</p>
<p>Pytanie 8:<br />
Czy to skażenie sięga aż tak głęboko, że nie jesteśmy w stanie czynić dobra i skłonni jesteśmy wyłącznie do zła?</p>
<p>Tak, o ile nie odrodzi nas Duch Święty J.3:5-6</p>
<p>Pytanie 9:<br />
Czy w takim razie Bóg nie jest niesprawiedliwy stwarzając w swym Prawie wymagania, których człowiek nie jest w stanie wypełnić?</p>
<p>Nie, nie jest, gdyż człowiek został przez Boga stworzony tak, aby mógł Prawo wypełnić. Zbuntował się jednak, zwiedziony przez diabła i pozbawił tej zdolności zarówno sam siebie, jak i swoje potomstwo. Rz.9:14; Ef.4:24; Rz.3:9,12</p>
<p><strong>3. Sąd i łaska Boża</strong></p>
<p>Pytanie 10:<br />
Czy Bóg pozostawia bez kary nieposłuszeństwo i upadek człowieka?</p>
<p>Przeciwnie. Jego straszny gniew kieruje się zarówno przeciwko grzechowi pierworodnemu, jak i grzechom przez nas popełnionym. Będzie je karał - tutaj i w wieczności - zgodnie ze swoim sprawiedliwym wyrokiem: "Przeklęty, kto nie dochowa słów tego Zakonu, aby je spełnić" (5Mj.27:26). Rz.1:18; 2:5-6.</p>
<p>Pytanie 11:<br />
Czy Bóg nie jest także Bogiem miłosiernym?</p>
<p>Jest Bogiem bardzo miłosiernym, ale też i sprawiedliwym. Jego sprawiedliwość wymaga, aby przestępstwo popełnione wobec Najwyższego Majestatu Bożego zostało ukarane najwyższa karą fizyczną i duchową, czyli karą wieczną. 2Mj.20:5-6; Ps.5:5.</p>
<p><strong>Część II: Zbawienie Człowieka</strong></p>
<p><strong>4. Usprawiedliwienie</strong></p>
<p>Pytanie 12:<br />
Zgodnie ze sprawiedliwym wyrokiem Bożym zasłużyliśmy na karę doczesną i wieczną. Czy istnieje jakiś sposób jej uniknięcia i powrotu do stanu łaski?</p>
<p>Bóg chce, aby stało się zadość Jego sprawiedliwości. Z tego względu musimy (albo ktoś inny za nas) dać Mu pełną zapłatę za winę. Rz.8:3-4.</p>
<p>Pytanie 13:<br />
Czy sami nie możemy tego dokonać?</p>
<p>To niemożliwe. Przeciwnie - każdego dnia zwiększamy jeszcze swoją winę. Hebr.9:2-3; 15:15.</p>
<p>Pytanie 14:<br />
Czy jakakolwiek istota stworzona mogłaby za nas dać zapłatę?</p>
<p>Nie, gdyż - po pierwsze - Bóg nie chce karać innego stworzenia za winę człowieka; po drugie - żadne stworzenie nie zniesie ciężaru wiecznego gniewu Bożego, skierowanego przeciwko grzechowi, ani nie uwolni od niego innych. Kol.3:25; Ps.49:8-9.</p>
<p>Pytanie 15:<br />
Kto więc może pośredniczyć między nami a Bogiem, kto może nas uratować?</p>
<p>Ktoś, kto będąc prawdziwym człowiekiem byłby zarazem bezwzględnie sprawiedliwy, a co więcej - swą mocą przewyższałby wszystkie inne stworzenia, czyli ktoś, kto byłby także prawdziwym Bogiem. Jer.23:5-6; Hebr.2:17; 1 Kor.15:21; 2 Kor.5:21.</p>
<p>Pytanie 16:<br />
Dlaczego musi On być zarówno prawdziwym, jak też sprawiedliwym człowiekiem?</p>
<p>Sprawiedliwość Boża wymaga bowiem, aby natura ludzka, która zgrzeszyła, zapłaciła za swój grzech. Z drugiej jednak strony człowiek, który sam jest grzesznikiem, nie może zapłacić za innych. Iz.53:4-5; Iz.53:11; 1 Ptr.3:18.</p>
<p>Pytanie 17:<br />
Dlaczego musi On być także prawdziwym Bogiem?</p>
<p>Aby dzięki swej boskiej mocy mógł unieść w ludzkiej naturze ciężar gniewu Bożego, przywrócić nam sprawiedliwość i wyjednać życie. J.3:16; 1 J.4:9; 2 Kor.5:19.</p>
<p>Pytanie 18:<br />
Kto jest tym Pośrednikiem - prawdziwym Bogiem i w pełni sprawiedliwym człowiekiem?</p>
<p>Jezus Chrystus, nasz Pan "który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością i poświęceniem i odkupieniem" (1Kor.1:30). 1 Tym.2:5-6; J.14:6; 1 J.5:20.</p>
<p>Pytanie 19:<br />
Skąd o tym wiesz?</p>
<p>Z Ewangelii świętej, która Bóg najpierw sam objawił w raju, potem nakazał głosić ją patriarchom i prorokom, ukazał obrazowo w ofiarach i innych obrzędach Prawa Mojżeszowego i wreszcie wypełnił przez swego jedynego Syna Umiłowanego. Rz.1:2; Hebr.1.1; Dz.10:43; Rz.10:4; Gal.4:4.</p>
<p>Pytanie 20:<br />
Czy wszyscy ludzie zostali ocaleni przez Chrystusa, tak jak zostali zgubieni przez Adama?</p>
<p>Nie wszyscy, lecz tylko ci, którzy prawdziwą wiarę łączą z Chrystusem i przyjmują wszystkie jego dobrodziejstwa. Iz.53:11; J.1:12; J.3:36; Hebr.4:2.</p>
<p>Pytanie 21:<br />
Na czym polega prawdziwa wiara?</p>
<p>Polega ona zarówno na pewności poznania, dzięki któremu uznaję za prawdę wszystko, co Bóg objawił w swoim Słowie, jak też na głębokim zaufaniu, które stwarza we mnie Duch Święty przez Ewangelię. To ona daje mi pewność, że nie tylko inni, ale także i ja otrzymałem od Boga odpuszczenie grzechów, dar sprawiedliwości i wiecznego szczęścia, a wszystko to otrzymałem wyłącznie z Jego łaski, jedynie dzięki zasłudze Jezusa Chrystusa. Mt.16:17; Ef.2:8-9; Rz.3:24; Gal.2:16.</p>
<p>Pytanie 22:<br />
W co musi wierzyć chrześcijanin?</p>
<p>We wszystkie obietnice Ewangelii zwięźle wyrażone w sformułowaniach powszechnej niezachwianej wiary chrześcijańskiej (czyli w tzw. Apostolskim Wyznaniu Wiary). Mk.1:17; Mt.28:19-20.</p>
<p>Pytanie 23:<br />
Jak brzmi Apostolskie Wyznanie Wiary?</p>
<p>Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł; trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.</p>
<p>Pytanie 24:<br />
Czy w Wyznaniu Apostolskim wyróżniamy jakieś części?</p>
<p>Tak, trzy części. W pierwszej jest mowa o Bogu Ojcu i o naszym stworzeniu, w drugiej - o Bogu Synu i naszym odkupieniu, a w trzeciej - o Bogu Duchu Świętym i naszym uświęceniu.</p>
<p>Pytanie 25:<br />
Jeśli Bóg jest jeden, dlaczego wymienione są trzy Osoby: Ojciec, Syn i Duch Święty ?</p>
<p>Bo w taki sposób Bóg nam się objawił w swoim Słowie; Jedyny prawdziwy, wieczny Bóg w trzech Osobach! 1Mj.1:1; Iz.61:1; Mt.3:16-17; Mt.28:19.</p>
<p><strong>5. Bóg Ojciec</strong></p>
<p>Pytanie 26:<br />
Jak rozumiesz słowa: "Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi?</p>
<p>Słowami tymi wyrażam wiarę w to, że wieczny Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, stworzył niebo, ziemię i wszystko, co się na nich znajduje, że utrzymuje je, rządzi nimi zgodnie ze swym odwiecznym zamysłem i przez Opatrzność, że to On jest moim Ojcem i moim Bogiem dzięki miłości, jaką ma dla Syna swego, Jezusa Chrystusa. Ufam Mu tak dalece, iż nie wątpię, że otrzymam od niego wszystko, co niezbędne memu ciału i duszy , a jeśli na tej pełnej cierpień ziemi spotka mnie za Jego przyzwoleniem coś złego, On to obróci na moje dobro. Może tak postąpić, gdyż jest Bogiem Wszechmogącym i chce tak postąpić, gdyż jest wiernym Ojcem. 1Mj.1:1; Ps.119:90-91; Ps.55:23; Mt.7:9-11.</p>
<p>Pytanie 27:<br />
Co rozumiesz pod pojęciem "Opatrzność Boża"?</p>
<p>Wszechmocną i wszechobecną potęgę Boga, dzięki której zachowuje On niebo, ziemię i wszelkie stworzenie, prowadząc je jak gdyby za rękę. Ani zioła i rośliny, ani deszcz i susza, ani urodzaj i nieurodzaj, ani pokarm i napój, ani zdrowie i choroba, ani bogactwo i ubóstwo, ani żadna inna rzecz nie jest dziełem przypadku, lecz pochodzi z Jego ojcowskiej dłoni. Hebr.1:3; Ps.145:15-16; Hebr.5:18; Mt.10:29.</p>
<p>Pytanie 28:<br />
Czemu służy wiedza o stworzeniu i o Opatrzności?</p>
<p>Temu, abyśmy zachowując cierpliwość wśród niepowodzeń i wdzięczność w sytuacjach pomyślnych - zawsze ufali, że we wszystkim, co nas spotyka, Bóg pozostaje wiernym i dobrym Ojcem, że żadne stworzenie nie zdoła odłączyć nas od Jego miłości, bo On trzyma wszystko w swoim ręku i bez Jego woli nie jest ono w stanie działać ani nawet się poruszyć. Hb.1:21; Rz.5:3; Jb.1:3; Rz.8:38-39; Dz.17:28.</p>
<p><strong>6. Bóg Syn</strong></p>
<p>Pytanie 29:<br />
Dlaczego Syn Boży nazwany został Jezusem, to znaczy Zbawicielem?</p>
<p>Bo tylko On uwalnia nas od grzechów i w nikim innym nie znajdziemy zbawienia (ratunku). Mt.1:21; Dz.4:12; Hebr.7:24-25.</p>
<p>Pytanie 30:<br />
Czy ludzie, którzy szukają szczęścia i ratunku (zbawienia) za pośrednictwem świętych, w sobie samych lub w jakikolwiek inny sposób, także wierzą, że Jezus jest jedynym Zbawicielem?</p>
<p>Nie wierzą, bo choć się chlubią, że do Jezusa, jedynego Zbawcy, należą, to swoim postępowaniem temu przeczą. Jedno z dwojga: albo Jezus nie jest Zbawicielem doskonałym, albo Nim jest; a wtedy ludzie, którzy naprawdę w Niego uwierzyli, otrzymują w Nim wszystko, co do zbawienia konieczne. Gal.5:4; Kol.1:19-20.</p>
<p>Pytanie 31:<br />
Dlaczego Syn nazywany jest Chrystusem, to znaczy Namaszczonym?</p>
<p>Ponieważ z postanowienia Boga Ojca, namaszczony Duchem Świętym, wyznaczony został na naszego najwyższego Proroka i Nauczyciela, który w pełni objawił nam ukryty zamysł i wolę Boga, dotyczącą naszego zbawienia; na naszego jedynego najwyższego Kapłana, który odkupił nas ofiarą złożoną z własnego ciała i ustawicznie wstawia się za nami u Ojca, na naszego wiecznego Króla, który rządzi nami za pośrednictwem Słowa i Ducha, strzeże nas, byśmy nie utracili zdobytego przezeń zbawienia. Dz.3:22; Hebr.7:20-21; Rz.8:34; Mt.28:18; Ps 2:6.</p>
<p>Pytanie 32:<br />
Na jakiej podstawie twierdzisz, że jesteś chrześcijaninem?</p>
<p>Na podstawie mojej wiary, dzięki której należę do Chrystusa, a to oznacza, że mam udział w Jego namaszczeniu, abym wyznawał Jego imię, z wdzięczności ofiarował Mu siebie samego jako żywą ofiarę, z grzechem i diabłem, a potem, w wieczności, razem z Chrystusem panował nad całym stworzeniem. Mt.10:32-33; Rz.12:1; 1 Ptr.2:9; Obj.3:21.</p>
<p>Pytanie 33:<br />
Dlaczego Chrystus nazwany jest jedynym Synem Boga, skoro my także jesteśmy dziećmi Bożymi?</p>
<p>Bo w całej wieczności tylko Chrystus jest rodzonym Synem Boga, podczas gdy my - jedynie ze względu na Jego Osobę - zostaliśmy z łaski Boga przysposobieni na dzieci. Hebr.1:2-3; Ef.1:5; Rz.8:15-17.</p>
<p>Pytanie 34:<br />
Dlaczego nazywasz Go naszym Panem?</p>
<p>Ponieważ nie srebrem ani złotem, ale swoją drogą krwią uwolnił i wykupił nasze dusze i ciała z niewoli grzechu i z wszelkiej władzy diabła, dzięki czemu staliśmy się Jego własnością. 1 Ptr.1:18-19; 1 Kor.6:20; Hebr.2:14.</p>
<p>Pytanie 35:<br />
Co znaczą słowa: "...począł się z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny..."?</p>
<p>Znaczą one, że odwieczny Syn Boga, który przez całą wieczność był, jest i będzie prawdziwym Bogiem, za sprawa Ducha Świętego z ciała i krwi Marii Panny wziął prawdziwą naturę człowieka, aby stać się prawdziwym potomkiem Dawida, we wszystkim podobnym do swoich braci, z wyjątkiem grzechu. Łk.1:35; Mt.1:18; Gal.4:4; Dz.13:23; Hebr.4:15.</p>
<p>Pytanie 36:<br />
Co zawdzięczasz świętemu poczęciu i narodzeniu Chrystusa?</p>
<p>To, że jako nasz Pośrednik swoją niewinnością i doskonałą świętością zakrywa On przed obliczem Boga mój grzech, z którym zostałem poczęty. 1 Tym.2:5; Hebr.2:16; 1 Kor.1:30; Ps.51:7.</p>
<p>Pytanie 37:<br />
Jak rozumiesz słowo "umęczon"?</p>
<p>Rozumiem je następująco: przez całe swoje ziemskie życie, a szczególnie pod jego koniec, Jezus Chrystus dźwigał (cieleśnie i duchowo) ciężar gniewu Bożego, skierowanego przeciwko grzechowi całej ludzkości, aby swoim cierpieniem - jako jedyną ofiarą mającą moc przebłagania Boga - wykupić nasze ciała i dusze od wiecznego potępienia, zdobyć dla nas łaskę u Boga, usprawiedliwienie i życie wieczne. Iz.53:12; 1 Ptr.2:24; 1 J.2:2; Rz.5:9; 1 J.1:7.</p>
<p>Pytanie 38:<br />
Dlaczego Jezus musiał być "umęczon pod Ponckim Piłatem"?</p>
<p>Aby On - niewinny - skazany przez ziemskiego sędziego, uwolnił nas od surowego wyroku Bożego, który miał zapaść nad nami. J.19:4; 2 Kor.5:21.</p>
<p>Pytanie 39:<br />
Czy fakt, że Jezus został ukrzyżowany, ma większe znaczenie, niż gdyby umarł inną śmiercią?</p>
<p>Tak, gdyż śmierć na krzyżu była przeklęta przez Boga. W ten sposób zdobyłem pewność, że Jezus wziął na siebie przekleństwo, które ciążyło na mnie. 5 Mj.21:23; Gal.3:13-14.</p>
<p>Pytanie 40:<br />
Dlaczego Chrystus musiał umrzeć?</p>
<p>Bo zgodnie z wymaganiami sprawiedliwości i prawdy Bożej zapłatą za nasze grzechy mogła być jedynie śmierć Syna Bożego. Hebr.2:10,15.</p>
<p>Pytanie 41:<br />
Dlaczego wyznajemy, że Jezus Chrystus został "pogrzebion" (czyli pochowany)?</p>
<p>Świadczymy w ten sposób, że umarł naprawdę. Łk.23:50,52-53; Dz.13:29.</p>
<p>Pytanie 42:<br />
Dlaczego i my musimy umrzeć, skoro Jezus Chrystus umarł za nas?</p>
<p>Bo swoją śmiercią wcale nie spłacamy naszych win. Ona oznacza, że to grzech zostaje zniszczony, a my przechodzimy do życia wiecznego. 1 Ptr.3:18; J.5:24.</p>
<p>Pytanie 43:<br />
Co jeszcze zawdzięczamy ofierze i śmierci krzyżowej Jezusa Chrystusa?</p>
<p>Dzięki Jego mocy "stary człowiek", jaki żył w nas, zostaje wraz z Jezusem Chrystusem ukrzyżowany, zabity i pogrzebany, aby nasze ciało ze swymi pożądaniami nie miało już więcej nad nami władzy i abyśmy odtąd samych siebie mogli ofiarowywać Chrystusowi w akcie wdzięczności. Rz.6:6-7; Gal.2:20; Kol 2:12; Rz.12:1.</p>
<p>Pytanie 44:<br />
Dlaczego w Apostolskim Wyznaniu Wiary zawarto słowa "zstąpił do piekieł"?</p>
<p>Dlatego, abym pośród największych nawet pokus miał pewność, że mój Pan, Jezus Chrystus, sam doświadczywszy niewysłowionej trwogi, męki i lęku, w jakich pogrążyła się Jego dusza zarówno na krzyżu, jak i przedtem, uwolnił mnie od trwogi i męki piekła. Mt.27:46; Ef.4:8-10; Iz.53:10; Dz.2:27.</p>
<p>Pytanie 45:<br />
Co zawdzięczamy zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa?</p>
<p>Po pierwsze - usprawiedliwienie, gdyż Chrystus swym zmartwychwstaniem przezwyciężył śmierć i umożliwił nam uczestniczenie w sprawiedliwości, którą zdobył dla nas właśnie dzięki swojej śmierci. Po drugie - nowe życie, gdyż dzięki Jego mocy zmartwychwstajemy do nowego życia. Po trzecie - zapewnienie naszego zmartwychwstania w chwale. Rz.4:25; 1 Ptr.1:3,31; Rz.6:4-6; Ef.2:5; Rz.8:11; 1 Kor.15:20-21.</p>
<p>Pytanie 46:<br />
Jak rozumiesz słowa: "wstąpił na niebiosa"?</p>
<p>Rozumiem, że Jezus Chrystus - wzięty na oczach uczniów z ziemi do nieba - przebywa tam dla naszego dobra aż do czasu, gdy przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Mt.26:64; Mk.16:19; Hebr.4:14; Hebr.9:24; Mt.24:30.</p>
<p>Pytanie 47:<br />
Czy to znaczy, że Jezus Chrystus nie jest z nami aż do skończenia świata, choć nam to obiecał?</p>
<p>Jezus Chrystus, prawdziwy człowiek i prawdziwy Bóg, nie jest obecny na ziemi w swojej ludzkiej naturze, natomiast w swej boskości, majestacie, łasce i Duchu nigdy się od nas nie oddala. J.16:28; J.14:2-3; J.17:11; Mt.28:20; Mt.18:20; J.14:16-17.</p>
<p>Pytanie 48:<br />
Skoro Jezus w swej ludzkiej naturze nie jest obecny wszędzie tam, gdzie jest obecny jako Bóg - czy to oznacza, że obie Jego natury są rozdzielone?</p>
<p>Oczywiście, że nie. Natura boska, nieograniczona i wszechobecna, przebywa zarówno poza naturą ludzką, w którą się wcieliła, jak i w niej - złączona w jednej Osobie. Dz.7:49; Kol.2:9.</p>
<p>Pytanie 49:<br />
Co zawdzięczamy wniebowstąpieniu Chrystusa?</p>
<p>Po pierwsze - Jego wstawiennictwo w niebie przed obliczem Ojca. Po drugie - pewność, że w Chrystusie mamy już ciało w niebiosach i że On (jako Głowa) weźmie i nas, jako członki swego ciała, do siebie. Po trzecie - poręczenie tego faktu przez zesłanie Ducha, dzięki mocy którego szukamy już nie tego, co jest na ziemi, lecz tego, co w górze, gdzie Chrystus siedzi po prawicy Boga. 1 J.2:1; Rz.8:34; J.14:2-3; J.14:16; Dz.2;1,4; Kol.3:1-2.</p>
<p>Pytanie 50:<br />
Dlaczego w Apostolskim Wyznaniu Wiary zawarto słowa: "siedzi po prawicy Boga"?</p>
<p>Dlatego, że Jezus Chrystus wstąpił na niebiosa, aby się objawić jako Głowa swego Kościoła, a Ojciec rządzi wszystkim za Jego pośrednictwem. Ef.1:20-23; Mt.28:18; J.5:22.</p>
<p>Pytanie 51:<br />
Jakie znaczenie ma dla nas chwała Jezusa Chrystusa jako głowy Kościoła?</p>
<p>Po pierwsze, Jezus za pośrednictwem Ducha Świętego obdarzył nas tj. swe członki, darami niebios; po drugie - mocą swoją chroni nas i broni przed wszystkimi wrogami. Ef.4:8; Dz.2:33; J.10:27-29.</p>
<p>Pytanie 52:<br />
Jaka pociecha płynie dla ciebie z faktu, że Chrystus "przyjdzie sądzić żywych i umarłych"?</p>
<p>Otóż w każdej trosce i prześladowaniu mogę z podniesioną głową czekać na Tego, który stanął przed Bożym Sądem zamiast mnie i zdjął ze mnie wszelkie przekleństwo, na Tego, który przyjdzie z niebios jako Sędzia, aby skazać na wieczne potępienie wszystkich swoich i moich wrogów, a mnie wraz z wszystkimi wybranymi zabrać z sobą do wiecznej chwały i radości. Gal.3:13; Fil.3:20; Mt.25:34; 2 Tym.4:8.</p>
<p><strong>7. Bóg Duch Święty</strong></p>
<p>Pytanie 53:<br />
Jak rozumiesz słowa "wierzę w Ducha Świętego"?</p>
<p>Wierzę, że Duch Święty wraz z Ojcem i Synem jest Bogiem wiecznym. Wierzę też, że i ja Go otrzymałem, a dzięki prawdziwej wierze przyjmuję od Niego dar życia z Chrystusem i korzystam z wszystkich Jego dobrodziejstw. To On mnie pociesza i nigdy nie opuści. 1 Kor.3:16; 1 Kor.6:19; 1 Kor 6:17; J.14:16; 1 Ptr.4:14.</p>
<p>Pytanie 54:<br />
Jak rozumiesz słowa: "wierzę w święty Kościół powszechny"?</p>
<p>Słowami tymi wyrażam wiarę w to, że Syn Boży od początku aż do końca świata wybiera spośród całej ludzkości swój Kościół i przeznacza go do wiecznego życia; Duchem swym i Słowem gromadzi go, chroni i utrzymuje w jedności prawdziwej wiary. Wierzę również, że i ja jestem tego Kościoła żywym członkiem i pozostanę na zawsze. Rz.8:29; Ef.1:4-5,9-11,13; 1 J.2:20,25; Dz.4:32-33.</p>
<p>Pytanie 55:<br />
Jak rozumiesz słowa: "świętych obcowanie"?</p>
<p>Wyrażają one myśl, że wszyscy wierzący - jako całość i jako jednostki - tworzą społeczność w Jezusie Chrystusie, gdyż są członkami Jego ciała. Dlatego dzielą z Nim wszystkie jego bogactwa i dary. Mają też obowiązek chętnego i radosnego służenia nimi innym członkom dla ich pożytku i zbawienia. 1 Kor.12:13,27; 1 Kor.1:9; 2 Kor.9:7-8,10.</p>
<p>Pytanie 56:<br />
Jak rozumiesz słowa: "wierzę w grzechów odpuszczenie"?</p>
<p>Wierzę, że dzięki zadośćuczynieniu Jezusa Chrystusa Bóg nie chce już pamiętać o moich grzechach i o mojej skażonej naturze, z którą do końca życia muszę walczyć; przeciwnie - w łasce swej obdarza mnie sprawiedliwością Chrystusową, abym nigdy nie stanął przed Jego sądem. Jer.31:34; Ps.103:3; Rz.8:1-2; 2 Kor.5:19-20; J.5:24.</p>
<p>Pytanie 57:<br />
Jaką pociechę czerpiesz z wiary w "ciała zmartwychwstanie"?</p>
<p>Taką, że gdy zakończę tutaj życie, nie tylko dusza moja wzięta będzie natychmiast do Jezusa Chrystusa, jako do swej Głowy, ale także moje ciało zmartwychwstałe dzięki mocy Chrystusowej, na nowo połączy się z duszą i upodobni do pełnego chwały ciała Jezusa Chrystusa. 1 Kor.15:53; 1 J.3:2; Fil.3:21.</p>
<p>Pytanie 58:<br />
Jaką pociechę czerpiesz z wiary w "żywot wieczny"?</p>
<p>Jak już teraz odczuwam w sercu przedsmak radości wiecznej, tak z chwilą zakończenia życia osiągnę szczęście doskonałe, jakiego oko nigdy nie widziało i o jakim ucho nie słyszało, także szczęście, które nigdy dotąd nie napełniło serca żadnego człowieka i będę też wiecznie wysławiał Boga. 1 Kor.2:9; 2 Kor.5:8.</p>
<p><strong>8. Wiara</strong></p>
<p>Pytanie 59:<br />
Jaki odniesiesz pożytek wierząc w to wszystko?</p>
<p>Otrzymałem usprawiedliwienie w Chrystusie przed Bogiem i dziedzictwo życia wiecznego. Tyt.3:5,7; Rz.1:17; J.3:36.</p>
<p>Pytanie 60: W jaki sposób możesz być usprawiedliwiony przed Bogiem?</p>
<p>Tylko dzięki prawdziwej wierze w Jezusa Chrystusa. Choć więc sumienie oskarża mnie, bo ciężko zgrzeszyłem przeciwko wszystkim przykazaniom Bożym, żadnego nigdy nie wypełniłem i nadal jestem skłonny do zła. Bóg, mimo to, bez żadnej z mojej strony zasługi, a wyłącznie z łaski swojej, uznaje mnie za usprawiedliwionego dzięki zadośćuczynieniu Jezusa Chrystusa, jak gdybym nigdy nie miał i nie popełnił grzechu, jak gdybym to ja sam, a nie Chrystus za mnie, okazał całkowicie posłuszeństwo. Jest jednak jeden warunek: mam przyjąć to dobrodziejstwo wierzącym sercem. Gal.2:16; Jb.2:10; Rz.2:10; Rz.7:23; Ef.2:8; 1 J.2:2; 2 Kor.5:21; J.3:18.</p>
<p>Pytanie 61:<br />
Dlaczego twierdzisz, że jesteś usprawiedliwiony jedynie dzięki wierze?</p>
<p>Nie twierdzę, że mógłbym się podobać Bogu ze względu na godność mej wiary. Jedynie zadośćuczynienie Jezusa Chrystusa, Jego sprawiedliwość i świętość są dla Boga podstawą mojego usprawiedliwienia. A ja nie mogę ich przyjąć ani przyswoić sobie inaczej, jak tylko wiarą. Rz.3:27-28; Fil.3:8-9.</p>
<p>Pytanie 62:<br />
Dlaczego jednak nasze dobre uczynki nie mogą choćby w części usprawiedliwić nas przed Bogiem?</p>
<p>Sprawiedliwość, która mogłaby się ostać przed sądem, musiałaby być w pełni doskonała, całkowicie zgodna z Prawem Bożym. Tymczasem nawet najlepsze uczynki w tym życiu są zawsze niedoskonałe i skażone grzechem. Iz.64:6; Gal.3:10; Rz.3:23.</p>
<p>Pytanie 63:<br />
Czy spełniając dobre uczynki nie zdobywamy jednak jakiejś zasługi, skoro Bóg chce jednak wynagrodzić w tym i w przyszłym życiu?</p>
<p>Nagrodę otrzymujemy nie dzięki zasługom, ale z łaski Boga. Łk.17:10; Ef.2:8-9.<br />
Pytanie 64:<br />
Czy wyznając taką naukę ludzie nie stają się niedbali i przewrotni?</p>
<p>Nie, gdyż jest rzeczą niemożliwą, aby ci, którzy zostali wszczepieni w Jezusa Chrystusa dzięki prawdziwej wierze, nie przynosili owocu wdzięczności. J.15:5; Mt.7:18; Rz.6:15,18.</p>
<p><strong>9. Sakramenty</strong></p>
<p>Pytanie 65:<br />
Skąd się bierze taka wiara, dzięki której należymy do Chrystusa i korzystamy ze wszystkich Jego dobrodziejstw?</p>
<p>Budzi ją w naszych sercach Duch Święty przez głoszenie Ewangelii Świętej i potwierdza przez przyjmowanie sakramentów. J.3:5; Mt.28:19-20; 1 Ptr.1:22-23; 1 Kor.11:26,28.</p>
<p>Pytanie 66:<br />
Co to są sakramenty?</p>
<p>Są to widzialne, święte znaki i rękojmie ustanowione przez Boga, który za ich pomocą pozwala nam lepiej rozumieć obietnicę Ewangelii i zarazem przypieczętowuje ją w nas. To znaczy, że ze względu na jedną ofiarę, jaką Jezus złożył na krzyżu, Bóg w łasce swojej odpuszcza nam grzechy i daje życie wieczne. Hebr.9:14; 1 J.1:7; 1 Ptr.1:18-19.</p>
<p>Pytanie 67:<br />
Czy zarówno słowo, jak i sakramenty mają ten sam cel, którym jest nasza wiara w ofiarę krzyżową Chrystusa jako jedyną podstawę zbawienia?</p>
<p>Bez wątpienia tak. Duch Święty uczy bowiem w Ewangelii i potwierdza świętymi sakramentami, że nasze zbawienie zależy wyłącznie od ofiary Chrystusa, poniesionej za nas na krzyżu. Rz.6:3-11; Gal.3:27.</p>
<p>Pytanie 68:<br />
Ile sakramentów ustanowił Jezus Chrystus w Nowym Testamencie?</p>
<p>Dwa. Chrzest i Wieczerzę Pańską (Komunię Świętą).</p>
<p><strong>10. Chrzest</strong></p>
<p>Pytanie 69:<br />
Dlaczego Chrzest Święty ma ci przypominać i zarazem upewnić cię w tym, że jedna ofiara Jezusa Chrystusa dokonała się dla ciebie?</p>
<p>Dlatego, że sam Jezus Chrystus ustanowił tę zewnętrzną kąpiel, obiecując jednocześnie, że krew Jego i Duch w sposób równie rzeczywisty obmywają duszę moją ze wszelkich nieczystości , tzn. z grzechów, jak woda, która usuwa brud z ciała, obmywa mnie zewnętrznie. Mt.28:19; Dz.2:38; Mk.16:16; 1 J.1:7.</p>
<p>Pytanie 70:<br />
Jakie są następstwa obmycia krwią i Duchem Chrystusa?</p>
<p>Po pierwsze - uzyskanie z łaski Boga odpuszczenia grzechów ze względu na krew przelaną za nas na krzyżu przez Jezusa Chrystusa; po drugie - odnowienie człowieka przez Ducha Świętego i uświęcenie go jako własności Jezusa Chrystusa, by dzięki temu człowiek taki coraz mniej podlegał władzy grzechu, żył nienagannie, zgodnie z wolą Bożą. Hebr.9:2; J.1:33; Obj.1:5; J.3:5; 1 Kor.6:9,11; Rz.6:4.</p>
<p>Pytanie 71:<br />
Gdzie znajdujemy obietnicę Jezusa Chrystusa, że Jego krew i Duch obmywają nas w sposób równie rzeczywisty, jak woda podczas chrztu?</p>
<p>Obietnica ta została zawarta w słowach ustanowienia Chrztu, które brzmią następująco:<br />
"Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego" (Mt.28:19). "Kto uwierzy, a ochrzci się, zbawion będzie; ale kto nie uwierzy, będzie potępion" (Mk.16:16). Obietnica ta powtarza się tam, gdzie Pismo Święte mówi o Chrzcie jako o "kąpieli odrodzenia" i o "obmyciu grzechów". Tyt.3:5; Dz.22:16.</p>
<p>Pytanie 72:<br />
Czy zatem zewnętrzny Chrzest wodą oczyszcza nas z grzechów?</p>
<p>Nie. Z grzechu oczyszcza nas wyłącznie krew Jezusa Chrystusa i Duch Święty. Mt. 3:11; 1 Ptr. 3:21; Ef.5:25-26; 1 J.1:7.</p>
<p>Pytanie 73:<br />
Dlaczego więc Duch Święty nazywa Chrzest "kąpielą odrodzenia'' i "obmyciem z grzechów''?</p>
<p>Bóg mówi to nie bez ważnej przyczyny. Chce w ten sposób nauczyć nas, że jak woda usuwa brud z ciała, tak krew i Duch Jezusa Chrystusa usuwają nasze grzechy, co więcej - dając nam tę swoją rękojmię i znak, zapewnia jednocześnie, że zostaliśmy naprawdę obmyci duchowo z grzechów tak samo, jak ciała nasze obmyła woda. Obj.1:5-6; Gal.3:27.</p>
<p>Pytanie 74:<br />
Czy należy chrzcić niemowlęta?</p>
<p>Tak, skoro objęte są Przymierzem, należą do Kościoła Bożego jak dorośli i w nie mniejszym stopniu niż dorosłym obiecane jest im odpuszczenie grzechów przez krew Chrystusa, a także dar Ducha Świętego, twórcy wiary. Powinny one zatem być włączone do Kościoła chrześcijańskiego przez Chrzest, jako znak Przymierza, aby odróżniały się od dzieci ludzi niewierzących. Jak w Starym Przymierzu stosowano w tym celu obrzezanie, tak w Nowym Przymierzu ustanowiony został zamiast niego chrzest. Mt.19:14; Dz.2:39; 1 Mj.17:10.</p>
<p><strong>11. Wieczerza Pańska</strong></p>
<p>Pytanie 75:<br />
Dlaczego Wieczerza Pańska ma ci przypominać i jednocześnie upewniać cię, że masz swój udział w jedynej ofierze krzyżowej Jezusa Chrystusa i we wszystkich Jego darach?</p>
<p>Dlatego, że sam Jezus Chrystus nakazał mi - podobnie jak wszystkim wierzącym - jeść łamany chleb i pić z kielicha na Jego pamiątkę. Zapewnił przy tym, że: - Jego ciało było ofiarowane i łamane na krzyżu, a krew przelana za mnie w sposób tak rzeczywisty, jak rzeczywiście na moich oczach łamany jest dla mnie chleb i podawany Jego kielich.<br />
- On w sposób tak rzeczywisty karmi i poi moją duszę swoim ukrzyżowanym ciałem i przelaną krwią, abym żył wiecznie, jak rzeczywiście z rąk sługi Bożego otrzymuję i materialnie spożywam chleb i kielich Pański - dane mi jako niezawodne znaki ciała i krwi Chrystusa. Mt.26:26-28; 1 Kor.10:16; 1 Kor.11:23-25; J.6:54-55.</p>
<p>Pytanie 76:<br />
Co to znaczy, że spożywamy ukrzyżowane ciało Chrystusa i pijemy Jego przelaną krew?</p>
<p>Znaczy to, że wierzącym sercem przyjmujemy całą mękę i śmierć Chrystusa, dzięki czemu otrzymujemy odpuszczenie grzechów i życie wieczne. Co więcej - za pośrednictwem Ducha Świętego, który jest w Jezusie Chrystusie i w nas, jednoczymy się w coraz większym stopniu z Jego świętym ciałem. Chociaż więc On jest w niebie, a my na ziemi, to jesteśmy ciałem Jego ciała i kością Jego kości, a żyjemy kierowani zawsze jednym Duchem, jak członki, które dzięki jednej duszy tworzą jedno ciało. J.6:51,56-57; 1 Kor.12:13; 1 Kor.6:15,17; 1 J.4:13; 1J.3:24; J.15:5; Ef.4:15-16.</p>
<p>Pytanie 77:<br />
Gdzie zawarta jest obietnica Chrystusa, że wiernych będzie karmił swoim ciałem i poił swoją krwią w sposób równie prawdziwy, jak realnie spożywają łamany chleb i piją z kielicha?</p>
<p>Zawarto ją w następujących słowach ustanowienia sakramentu Wieczerzy Pańskiej (Komunii Świętej):<br />
"Albowiem jam wziął od Pana, com też wam podał, iż Pan Jezus tej nocy, której był wydan, wziął chleb, A podziękowawszy, złamał i rzekł: Bierzcie, jedzcie; to jest ciało moje, które za was bywa łamane; to czyńcie na pamiątkę moję. Także i kielich, gdy było po wieczerzy mówiąc: Ten kielich jest nowy testament we krwi mojej; to czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiątkę moję. Albowiem ilekroć byście jedli ten chleb i ten kielich byście pili, śmierć Pańską opowiadajcie, ażby przyszedł." (1 Kor.11:23-26)<br />
Obietnicę tę św.Paweł powtórzył jeszcze w słowach "Kielich błogosławienia, który błogosławimy, izali nie jest społecznością krwi Chrystusowej? Chleb, który łamiemy, izali nie jest społecznością ciała Chrystusowego? Albowiem jednym chlebem, jednym ciałem wiele nas jest; bo wszyscy chleba jednego jesteśmy uczestnikami." (1 Kor.10:16-17; por.także Mk.22-24; Łk.22:19).</p>
<p>Pytanie 78:<br />
Czy chleb i wino stają się rzeczywistym ciałem i krwią Jezusa Chrystusa?</p>
<p>Nie. Jak podczas Chrztu woda nie zmienia się w krew Jezusa Chrystusa i sama nie oczyszcza nas z grzechów, lecz pozostaje jedynie znakiem i zapewnieniem danym od Boga, tak i chleb poświęcony podczas Wieczerzy nie staje się ciałem Chrystusa, chociaż zgodnie z naturą sakramentów i ich sprawowaniem nazywany jest ciałem Chrystusowym. 1 Ptr.3:21; 1 Kor.10:16; 1 Kor.11:26-29.</p>
<p>Pytanie 79:<br />
Dlaczego więc Chrystus nazywa chleb swoim ciałem, wino - swoją krwią lub Nowym Przymierzem w krwi, a św.Paweł mówi o społeczności ciała i krwi Jezusa Chrystusa?</p>
<p>Chrystus mówi to nie bez ważnego powodu. Pragnie On nauczyć nas, że jak chleb i wino podtrzymują życie doczesne, tak Jego ukrzyżowane ciało i przelana krew są prawdziwym pokarmem i napojem dla naszych dusz, niezbędnym do życia wiecznego. Co więcej - pragnie On nas zapewnić tymi widzialnymi znakami i rękojmią, że dzięki działaniu Ducha Świętego mamy tak realny współudział w Jego ciele i krwi, jak realnie przyjmujemy ustami te święte znaki na Jego pamiątkę. W ten sposób całe Jego cierpienie i posłuszeństwo stają się naszym udziałem, jak gdybyśmy to my osobiście cierpieli i zadośćuczynili Bogu za grzechy. J.6:35,51-55; 1 Kor.10:17.</p>
<p>Pytanie 80:<br />
Na czym polega różnica między Wieczerzą Pańską a Mszą katolicką?</p>
<p>Wieczerza Pańska jest zapewnieniem o całkowitym odpuszczeniu naszych grzechów dzięki ofierze Jezusa, jaką On sam - raz jeden i raz na zawsze - złożył na krzyżu. Ponadto zapewnia ona o tym, że dzięki Duchowi Świętemu zostajemy wszczepieni w Jezusa Chrystusa, który w ciele swoim przebywa teraz w niebiesiech, po prawicy Ojca, i chce, abyśmy Go - jako takiego - wielbili.</p>
<p>Tymczasem według (nauki o) mszy, żywi i umarli dostępują odpuszczenia grzechów przez mękę Chrystusową, jeśli Chrystus jest jeszcze codziennie ofiarowywany za nich przez kapłanów. Ponadto zaś - będąc cieleśnie obecny pod postacią chleba i wina - w nich też powinien być uwielbiany. Msza (tak pojmowana) jest więc w gruncie rzeczy zaprzeczeniem jednorazowej ofiary i męki Jezusa Chrystusa i godnym potępienia bałwochwalstwem. Hebr.7:26-27; Hebr.9:12,25-28; Hebr.10:10,12-14; 1 Kor.6:17; Kol.3:1; Fil.3:20; Hebr.10:19-22.</p>
<p><strong>12. Karność kościelna</strong></p>
<p>Pytanie 81:<br />
Dla kogo została ustanowiona Wieczerza Pańska?</p>
<p>Dla tych wszystkich, którzy są niezadowoleni, bo poznali swe grzechy, a mimo to wierzą, że będzie im darowane, podobnie jak słabości ich zakryte są przez mękę i śmierć Chrystusa; dla tych, którzy pragną nieustannie wzmacniać wiarę i czynić godniejszym życie. Obłudnicy zaś i ci wszyscy, którzy nie chcą pokutować, spożywając chleb i wino sąd na siebie sprowadzają. 1 Kor.10:21; 1 Kor.11:27-29.</p>
<p>Pytanie 82:<br />
Czy wolno dopuścić do Wieczerzy Pańskiej tych, których słowa i czyny są świadectwem niewiary i bezbożności?</p>
<p>Nie wolno, gdyż byłaby to zniewaga Przymierza Bożego, a gniew Pański skierowałby się na całą społeczność. Z tego względu Kościół chrześcijański, stosownie do nakazu Jezusa Chrystusa i Jego apostołów, posługując się władzą kluczy powinien takie osoby wyłączyć aż do chwili, gdy poprawią swe życie. Iz.1:15; 1 Kor.5:11; Mt.18:15-18.</p>
<p>Pytanie 83:<br />
Co rozumiemy pod pojęciem "władza kluczy"?</p>
<p>Głoszenie Ewangelii oraz karność kościelną; dzięki tym dwóm środkom Królestwo Niebios zostaje otwarte dla wierzących, a zamknięte przed niewierzącymi. Mt.16:19; J.20:23.</p>
<p>Pytanie 84:<br />
W jaki sposób głoszenie Ewangelii może otworzyć albo zamknąć przed ludźmi Królestwo Niebios?</p>
<p>Zgodnie z nakazem Chrystusowym wszystkim wierzącym i każdemu z osobna ogłasza się w ten sposób i publicznie potwierdza, że ilekroć naprawdę uwierzą obietnicom Ewangelii, tylekroć Bóg wybacza im wszystkie winy ze względu na Jezusa Chrystusa. Niewierzącym obłudnikom natomiast ogłasza się, że gniew Boga i wieczne potępienie ciąży na nich dopóty, dopóki nie nawrócą się. Zgodnie z tym świadectwem Ewangelii sąd Boży nad jednymi i drugimi dotyczy zarówno tego życia, jak i przyszłego. J.20:21-23; Mk.16:15-16; Ez.18:21,32.</p>
<p>Pytanie 85:<br />
W jaki sposób stosowanie karności kościelnej może otwierać lub zamykać przed ludźmi Królestwo Niebieskie?</p>
<p>Zgodnie z nakazem Chrystusowym wzywa się bowiem przed oblicze Kościoła (lub przed osoby do tego celu przez Kościół powołane) tych wszystkich, którzy nazywając siebie chrześcijanami głoszą niechrześcijańską naukę lub nie po chrześcijańsku postępują i mimo wielokrotnych braterskich napomnień trwają w błędach i występkach. Jeżeli i tym razem nie zastosują się do upomnienia, otrzymają zakaz przyjmowania sakramentów i tym samym zostaną wyłączeni ze wspólnoty chrześcijańskiej, a przez samego Boga - z Królestwa Chrystusowego. Jeśli jednak obiecają i okażą prawdziwą poprawę, powrócą do Chrystusa i będą ponownie przyjęci do Jego Kościoła. Mt.18:15-18; 2 Tes.3:6,14-15.</p>
<p><strong>Część III : Wdzięczność Człowieka</strong></p>
<p><strong>13. Dobre uczynki</strong></p>
<p>Pytanie 86:<br />
Dlaczego musimy spełniać jeszcze dobre uczynki, skoro już zostaliśmy wyzwoleni z niedoli, i to bez żadnej własnej zasługi, tylko przez łaskę Jezusa Chrystusa?</p>
<p>Jezus Chrystus, odkupiwszy nas swoją krwią, odnawia nas przez Ducha Świętego na swoje podobieństwo. Dlatego całym naszym postępowaniem okazujemy Bogu wdzięczność za Jego dobrodziejstwa i oddajemy Mu chwałę. Ponadto upewniamy się w wierze widząc owoce, jakie ona przynosi, a także chwalebnym przykładem pozyskujemy innych ludzi (bliźnich) dla Chrystusa. Rz.12:1; 1 Ptr.2:9; 1 Kor.6:20; 2 Ptr.1:10; Mt.7:17; Mt.5:16; 1 Ptr.2:12.</p>
<p>Pytanie 87:<br />
Czy w takim razie niewdzięcznicy, którzy uparcie odwracają się od Boga, mogą być zbawieni?</p>
<p>W żadnym wypadku, gdyż Pismo uczy, że: "Azaż nie wiecie, iż niesprawiedliwi królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie mylcie się: ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani pieszczotliwi, ani samcołożnicy, Ani złodzieje, ani łakomcy, ani pijanicy, ani złorzeczący, ani ździercy królestwa Bożego nie odziedziczą" (1 Kor.6:9-10). Ef.5:5; 1 J.3:14.</p>
<p>Pytanie 88:<br />
W czym wyraża się prawdziwa skrucha i nawrócenie?</p>
<p>W śmierci "starego człowieka" oraz w zmartwychwstaniu nowego. Rz.6:4-6; Ef.4:22-24; Kol.3:8-10.</p>
<p>Pytanie 89:<br />
Co to znaczy "śmierć starego człowieka"?</p>
<p>Jest to stan głębokiego smutku wywołany świadomością własnych grzechów, oraz większe uczucie wstrętu do nich i dążenie do unikania ich. 1J.2:13; 2 Kor.7:10; Ps.97:10; Rz.12:9; 2 Tym.2:19.</p>
<p>Pytanie 90:<br />
Co to znaczy: "zmartwychwstanie nowego człowieka"?</p>
<p>Jest to stan najgłębszej radości w Bogu uzyskany dzięki Jezusowi Chrystusowi, oraz upodobanie we wszystkich dobrych czynach wypływających z miłości i zgodnych z wolą Boga. 1 Ptr.4:1-2; Rz.5:1; Rz.14:17; Rz.6:10-11;Gal.2:20.</p>
<p>Pytanie 91:<br />
Które uczynki są dobre?</p>
<p>Tylko te, które wypływają z prawdziwej wiary i wykonywane są zgodnie z Prawem Bożym i na Bożą chwałę, nie zaś te, które według ludzkich kryteriów i postanowień uznajemy za dobre. Ef.2:10; 1 Kor.10:31; 5Mj.13:1; Ez.20:19; Iz.29:13.</p>
<p><strong>14. Prawo Boże</strong></p>
<p>Pytanie 92:<br />
Jak brzmi Prawo Boże?</p>
<p>I. Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi Egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał bogów innych przede mną.</p>
<p>II. Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobieństwa rzeczy tych, które są na niebie wzgórę, i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał, ani im będziesz służył; bom Ja Pan Bóg twój, Bóg zawistny w miłości, nawiedzający nieprawości ojców nad syny w trzeciem i w czwartem pokoleniu tych, którzy mię nienawidzą, A czyniący miłosierdzie nad tysiącami tych, którzy mię miłują, i strzegą przykazania mego.</p>
<p>III. Nie bierz imienia Pana Boga twego nadaremno; bo się Pan mścić będzie nad tym, który imię jego nadaremno bierze.</p>
<p>IV. Pamiętaj na dzień odpocznienia, abyś go święcił. Sześć dni robić będziesz, i wykonasz wszystkę robotę twoję. Ale dnia siódmego odpocznienie jest Pana Boga twego; nie będziesz czynił żadnej roboty weń, ty i syn twój, i córka twoja, sługa twój, i służebnica twoja, bydlę twoje, i gość twój, który jest w bramach twoich; Bo przez sześć dni stworzył Pan niebo i ziemię, morze, i cokolwiek w nich jest, i odpoczął dnia siódmego; przetoż błogosławił Pan dzień odpocznienia, i poświęcił go.</p>
<p>V. Czcij ojca twego i matkę twoję, aby przedłużone były dni twoje na ziemi, którą Pan Bóg twój da tobie.</p>
<p>VI. Nie będziesz zabijał.</p>
<p>VII. Nie będziesz cudzołożył.</p>
<p>VIII. Nie będziesz kradł.</p>
<p>IX. Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu świadectwa fałszywego.</p>
<p>X. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego, ani będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani sługi jego, ani dziewki jego, ani wołu jego, ani osła jego, ani żadnej rzeczy bliźniego twego. (2 Mj. 20:2-17)</p>
<p>Pytanie 93:<br />
Jak się dzielą przykazania?</p>
<p>Na dwie części (tablice). Pierwsza zawiera cztery przykazania mówiące o tym, jaka ma być nasza postawa wobec Boga; druga - sześć przykazań o naszych obowiązkach wobec ludzi. 5Mj.4:13; Mt.22:37-39.</p>
<p><strong>15. Cześć dla Boga (I część Dekalogu)</strong></p>
<p>Pytanie 94:<br />
Jakie jest Boże żądanie zawarte w pierwszym przykazaniu?</p>
<p>Tak szczerze, jak pragnę zbawienia mojej duszy, mam stronić od wszelkiego bałwochwalstwa, czarów, zabobonów, zaklęć, wzywania świętych i innych stworzeń. Mam natomiast dogłębnie poznawać jedynego prawdziwego Boga, Jemu tylko ufać, z pokorą i cierpliwością wyłącznie od Niego oczekiwać dobra, kochać Go, bać się i wielbić z całego serca. Tak więc raczej wyrzeknę się wszystkich rzeczy, niż uczynię cokolwiek wbrew woli Boga. 1 Kor.10:7-14; 3Mj.18:10-12; Jer.17:5; Mt.22:37; Mt.10:37; Ps.111:10; Dz.5:29.</p>
<p>Pytanie 95:<br />
Na czym polega bałwochwalstwo?</p>
<p>Na wymyśleniu czy posiadaniu - zamiast (lub oprócz) jedynego prawdziwego Boga, który objawił się w swoim Słowie - czegoś innego, co staje się przedmiotem ludzkiego zaufania. Gal.4:8; Ef.5:5; Fil.3:19.</p>
<p>Pytanie 96:<br />
Jakie jest Boże żądanie zawarte w drugim przykazaniu?</p>
<p>Bóg żąda, abyśmy nie tworzyli sobie żadnych Jego wizerunków i nie oddawali Mu czci inaczej, jak tylko zgodnie z tym, co sam w swoim Słowie nakazał. 5Mj.4:15-19; Iz.40:18; Rz.1:23,25; Dz.17:29; 1 Sam.15:23.</p>
<p>Pytanie 97:<br />
Czy zatem nie należy wykonywać żadnych obrazów?</p>
<p>Boga ani nie można, ani nie wolno ukazywać za pomocą wizerunków. Jeśli natomiast chodzi o stworzenia, można je wprawdzie wyobrażać, ale Bóg zabrania wykonywania i posiadania ich obrazów, jeśliby miały one stać się przedmiotem czci albo gdyby za ich pośrednictwem Jemu chciano oddawać cześć. 5Mj.7:5; Ps.97:7.</p>
<p>Pytanie 98:<br />
Czy nie można by jednak tolerować w kościołach obrazów, które spełniałyby rolę "książek dla ludu"?</p>
<p>Nie, gdyż nie jesteśmy mądrzejsi od Boga, a On chce, by Jego lud nauczano nie za pomocą niemych bożków, lecz żywym głoszeniem Jego Słowa. Jer.10:1,8; Rz.10:17; 2 Tym.3:16-17.</p>
<p>Pytanie 99:<br />
Jakie żądanie zawarte jest w trzecim przykazaniu?</p>
<p>Abyśmy nie bluźnili i nie hańbili imienia Bożego przekleństwami i fałszywymi lub zbytecznymi przysięgami, albo też przez fakt przemilczenia lub przez okazanie pobłażania nie stali się współwinnymi tak okropnego grzechu. Innymi słowy: abyśmy święte imię Boże wypowiadali nie inaczej, jak z bojaźnią i czcią, abyśmy prawdziwie Boga wyznawali, a każdym słowem i czynem Jemu oddawali chwałę. Mt.5:33-37; Jb.5:12; Mt.10:32; Kol.3:16-17.</p>
<p>Pytanie 100:<br />
Czy hańbienie imienia Bożego jest aż tak wielkim grzechem, że gniew Boży kieruje się nawet ku tym ludziom, którzy takim przysięgom lub przekleństwom nie zapobiegają bądź im się nie przeciwstawiają na tyle, na ile są w stanie to uczynić?</p>
<p>Bez wątpienia tak, skoro nie ma grzechu większego i bardziej wzbudzającego gniew Boga niż bluźnierstwo Jego imieniu. Dlatego z woli Boga jest ono karane śmiercią. 3Mj.24:15-16.</p>
<p>Pytanie 101:<br />
Czy można jednak przysięgać na imię Boże nie narażając się na Jego gniew?</p>
<p>Tak, o ile zażąda tego zwierzchność bądź też okoliczności zmuszą nas do potwierdzenia wiarygodności i prawdy - na chwałę Boga i dla dobra drugiego człowieka (bliźniego). Taki sposób składania przysięgi jest uzasadniony Słowem Bożym i był stosowany przez świętych tak w Starym, jak i w Nowym Testamencie. 5Mj.10:20; Rz.1:9.</p>
<p>Pytanie 102:<br />
Czy można przysięgać na świętych lub inne stworzenie?</p>
<p>Nie, gdyż składając prawdziwą przysięgę przywołujemy Boga, aby On, jako jedyny znawca serc, dał świadectwo prawdzie i ukarał nas, gdyby się okazało, że przysięgamy fałszywie. A takie prawo nie przysługuje nikomu innemu poza Bogiem. Mt.5:34-36; Jb.5:12.</p>
<p>Pytanie 103:<br />
Jakie żądania zawarte są w czwartym przykazaniu?</p>
<p>Po pierwsze, aby przestrzegane było głoszenie Ewangelii i nauczanie, pilne uczestnictwo w nabożeństwach, zwłaszcza w dniu odpoczynku, słuchanie Słowa Bożego, przyjmowanie sakramentów, publiczne wyznawanie Pana, chrześcijańskie wspomaganie ubogich. Po drugie, abyśmy każdego dnia powstrzymywali się od złych uczynków i pozwolili Bogu działać w nas przez Ducha Świętego, tak aby już w tym życiu rozpoczął się dla nas wieczny odpoczynek (sabat). Ps.40:10; Dz.2:42; Łk.11:28; Dz.4:34.</p>
<p><strong>16. Miłość do człowieka (II część Dekalogu)</strong></p>
<p>Pytanie 104:<br />
Jakie żądanie zawarte jest w piątym przykazaniu?</p>
<p>Szacunku, miłości i wierności należnych ojcu, matce oraz wszystkim przełożonym; także posłuszeństwo ich poleceniom i napomnieniom oraz okazywanie cierpliwości wobec ich wad. Za ich to bowiem pośrednictwem Bóg pragnie nami kierować. Ef.6:1-4; Przyp.1:8; Przyp.23:22; Rz.13:1; Mt.22:21.</p>
<p>Pytanie 105:<br />
Jakie żądanie zawarte jest w szóstym przykazaniu?</p>
<p>Abym myślą, słowem, postawą i tym bardziej czynem - bezpośrednio lub pośrednio - nie krzywdził, nie nienawidził, nie obrażał i nie zabijał drugiego człowieka, lecz wyrzekł się zemsty i sobie samemu nie wyrządzał krzywdy, narażając się lekkomyślnie na niebezpieczeństwo. Dlatego właśnie władza nosi miecz, aby nie dopuszczać do zabójstw. Mt.5:21; Mt.26:52; 1Mj.9:6; Ef.4:26; Rz.12:21; Rz.13:4.</p>
<p>Pytanie 106:<br />
Czy w tym przykazaniu mowa jest tylko o zabójstwie?</p>
<p>Zakazując zabijania, Bóg uczy nas także, że nie znosi niczego, co może do zabójstwa prowadzić, tzn. zazdrości, nienawiści, gniewu, pragnienia zemsty, i że traktuje to wszystko tak jak zabójstwo. 1 J.2:9; 1J.3:15.</p>
<p>Pytanie 107:<br />
Czy wystarczy zatem - jak powiedziano - nie zabijać drugiego człowieka (bliźniego)?</p>
<p>Nie, bo potępiając zazdrość, nienawiść i gniew, Bóg pragnie zarazem, abyśmy kochali ludzi (bliźnich) tak jak siebie samych i okazywali im cierpliwość, pokój, łagodność, miłosierdzie i życzliwość oraz - o ile to w naszej mocy - zapobiegali złu, które mogłoby ich spotkać, a także, byśmy dobrze czynili nawet nieprzyjaciołom. Mt.7:12; Gal.6:1-2; Mt.5:9; Rz.12:18; Rz.12:10,15; Łk.6:35.</p>
<p>Pytanie 108:<br />
Czego uczy nas siódme przykazanie?</p>
<p>Bóg potępia każdą nieczystość, przeto i my powinniśmy odczuwać wobec niej wstręt i pozostając bądź to w świętym stanie małżeńskim, bądź też w stanie wolnym - żyć w czystości i powściągliwości. 1 Tes.4:3-5; Hebr.13:4.</p>
<p>Pytanie 109:<br />
Czy w tym przykazaniu Bóg zakazuje wyłącznie cudzołóstwa i podobnie niegodziwych czynów?</p>
<p>Ciało i dusza są świątynią Ducha, Bóg chce więc, abśmy zachowywali je w czystości i świętości. Dlatego zabrania wszelkich niegodziwych czynów, gestów, słów, myśli i pragnień oraz wszystkiego, co może człowieka do tego pobudzać. Ef.5:3-4; 1 Kor.6:18-20.</p>
<p>Pytanie 110:<br />
Jaki zakaz zawarty jest w ósmym przykazaniu?</p>
<p>Bóg zakazuje nie tylko kradzieży i rabunku, które karane są przez władzę; kradzieżą nazywa również wszystkie nieuczciwe sposoby, za pomocą których mamy zamiar - bądź to siłą, bądź pod pozorem prawa - zagarnąć własność drugiego człowieka. Należą do nich fałszywa waga, lichwa oraz każdy (inny) sposób przez Boga zakazany. Bóg zabrania zarówno skąpstwa, jak i marnotrawienia Jego darów. 1 Kor.6:10; Łk.3:14; 1 Tes.4:6; Przp.11:1; Ps.15:5; Łk.6:35.</p>
<p>Pytanie 111:<br />
A jaki nakaz zawarty jest w tym przykazaniu?</p>
<p>Abym w sytuacji, gdy ode mnie to zależy, starał się o rzeczy pożyteczne dla drugiego człowieka (bliźniego) i postępował względem niego tak, jak chciałbym, aby wobec mnie postępowano, a także - bym uczciwie pracował, aby dopomagać potrzebującym. 1 Kor.10:20; Mt.7:12.</p>
<p>Pytanie 112:<br />
Jakie żądania zawarte są w dziewiątym przykazaniu?</p>
<p>Abym przeciwko nikomu nie świadczył fałszywie, cudzych słów nie przekręcał, nikogo nie obmawiał, nie oczerniał, nie przyczyniał się lekkomyślnie do potępienia kogokolwiek bez uprzedniego wysłuchania go, unikał kłamstwa i oszustwa, które są dziełem diabła. Jeśli nie chcę ściągnąć na siebie wielkiego gniewu Boga, muszę być wierny prawdzie, głosić ją i wyznawać szczerze zarówno przed sądem, jak i w innych okolicznościach a także ze wszystkich sił bronić godności i dobrego imienia drugiego człowieka (bliźniego). Przyp.19:5; Przyp.4:24; Mt.7:1-2; Ef.4:25; 1 Kor.13:6.</p>
<p><strong>17. Szczęście człowieka</strong></p>
<p>Pytanie 113:<br />
Jakie żądanie zawarte jest w dziesiątym przykazaniu?</p>
<p>Aby nigdy nie powstało w nas najmniejsze pragnienie czy nawet myśl o sprzeciwie wobec któregokolwiek przykazania Bożego i abyśmy zawsze odczuwali wstręt do grzechu, a radość z tego, co sprawiedliwe. Rz.6:18.</p>
<p>Pytanie 114:<br />
Czy ci, którzy nawrócili się do Boga, są w stanie w pełni przestrzegać przykazań?</p>
<p>Nie są w stanie, gdyż nawet ludzie najświętsi mają w życiu jedynie przedsmak pełnego posłuszeństwa. Niemniej jednak zaczynają oni w sposób odpowiedzialny żyć według wszystkich, a nie tylko niektórych, przykazań Bożych. 1 J.1:8,10; Jb.2:10; Jb.3:2.</p>
<p>Pytanie 115:<br />
Skoro nikt nie jest w stanie w tym życiu w pełni przestrzegać przykazań, dlaczego Bóg chce, aby były one przez wszystkich dokładnie znane?</p>
<p>Po pierwsze - abyśmy przez całe życie coraz lepiej poznawali swą grzeszną naturę i coraz gorliwiej starali się o odpuszczenie grzechów i o sprawiedliwość Chrystusową. Po drugie - abyśmy bezustannie i żarliwie prosili Boga o łaskę Ducha Świętego, dzięki któremu coraz bardziej upodobnialibyśmy się do Niego, aż osiągniemy doskonałość, jaką Bóg nam przeznaczył w przyszłym życiu. Ps.32:5; 1 J.1:9.</p>
<p><strong>18. Modlitwa</strong></p>
<p>Pytanie 116:<br />
Dlaczego modlitwa jest niezbędna chrześcijaninowi?</p>
<p>Dlatego, że jest ona najważniejszym wyrazem wdzięczności, jakiej Bóg od nas wymaga. Także i dlatego, że chce On swą łaskę i Ducha Świętego dać jedynie tym, którzy nieustannie i gorąco Go o to proszą i za to Mu dziękują. Ps.50:14-15; Mt.7:7.</p>
<p>Pytanie 117:<br />
Kiedy modlitwa podoba się Bogu i jest przez Niego wysłuchana?</p>
<p>Po pierwsze, gdy z głębi serca zwracamy się do Jedynego Prawdziwego Boga z prośbą o to wszystko, o co nam prosić kazał . Po drugie, gdy naprawdę poznawszy nasze braki i niedolę uniżamy się przed Bożym Majestatem. Po trzecie wreszcie, kiedy mamy niezachwianą pewność, że pomimo naszej niegodności Bóg nas wysłucha ze względu na Chrystusa, naszego Pana, tak jak nam to obiecał. Mt.7:8; J.4:23; Rz.8:26; Ps.2:11; Ps.51:19; J.14:13-14; Ef.3:12.</p>
<p>Pytanie 118:<br />
O co Bóg polecił nam prosić?</p>
<p>O wszystko, co jest niezbędne dla duszy i ciała, a co Chrystus, nasz Pan, zawarł w modlitwie, której sam nas nauczył (Mt.6:9-13; Łk.11:2-4). Mt.6:33.</p>
<p>Pytanie 119:<br />
Jak brzmi ta modlitwa?</p>
<p>Ojcze nasz, któryś jest w niebiesiech,<br />
Święć się imię Twoje,<br />
Przyjdź Królestwo Twoje,<br />
Bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi,<br />
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj<br />
I odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.<br />
Nie wódź nas na pokuszenie, Ale nas zbaw od złego.<br />
Albowiem Twoje jest Królestwo, moc i chwała na wieki wieków.<br />
Amen.<br />
Mt.6:9-13; Łk.11:2-4.</p>
<p>Pytanie 120:<br />
Dlaczego Jezus polecił nam zwracać się do Boga: "Ojcze nasz"?</p>
<p>Aby już na początku modlitwy wzbudzić w nas i dziecięcą bojaźń i zaufanie do Boga, które są podstawą modlitwy: Bóg stał się bowiem naszym Ojcem dzięki Jezusowi Chrystusowi i gdy z wiarą Go o coś prosimy, o wiele mniej nam odmawia, niż odmawiają nam rzeczy ziemskich nasi rodzice. Gal.3:26; Gal.4:4-6; Mt.7:9-11.</p>
<p>Pytanie 121:<br />
Dlaczego ta modlitwa zawiera słowa "Któryś jest w niebiesiech"?</p>
<p>Dlatego, byśmy do Bożego Majestatu nie odnosili ziemskich wyobrażeń, zarazem jednak oczekiwali, że On w swej wszechmocy da nam wszystko, co dla ciała i duszy niezbędne. Dz.17:24-25; Rz.10:12;</p>
<p>Pytanie 122:<br />
Jak brzmi pierwsza prośba Modlitwy Pańskiej?</p>
<p>"Święć się imię Twoje", to znaczy: Boże pozwól się naprawdę poznać, pozwól się czcić, wielbić i wysławiać we wszystkich Twych dziełach, z których promienieje Twoja wszechmoc, mądrość, dobroć, sprawiedliwość, miłosierdzie i prawda. Daj nam również tak pokierować życiem - myślami, słowami i czynami - aby z naszego powodu nigdy nie bluźniono Twojemu imieniu, lecz czczono je i wielbiono. Ps.106:1-2; Rz.11:33-36; Ps.115:1.</p>
<p>Pytanie 123:<br />
Jak brzmi druga prośba?</p>
<p>"Przyjdź Królestwo Twoje", to znaczy: rządź nami przez Słowa i Ducha, abyśmy w coraz większym stopniu stawali się podatni na Twe działanie. Chroń i rozkrzewiaj Kościół Twój. Zniszcz dzieła diabelskie i wszystkie moce, które powstają przeciw Twemu świętemu Słowu, aż wypełni się Twoje Królestwo, w którym Ty będziesz wszystkim we wszystkim. Ps.119:5; 1 Kor.15:24,28.</p>
<p>Pytanie 124:<br />
Jak brzmi trzecia prośba?</p>
<p>"Bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi", to znaczy: spraw, abyśmy, podobnie jak cała ludzkość, wyrzekli się własnej woli i bez sprzeciwu wykonywali Twoją, bo tylko ona jest dobra - aby w ten sposób każdy spełniał swe obowiązki i powołanie tak chętnie i wiernie, jak czynią to aniołowie w niebiesiach. Ps.143:10; Mt.16:24; Łk.22:42; Tyt.2:12.</p>
<p>Pytanie 125:<br />
Jak brzmi czwarta prośba?</p>
<p>"Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj", to znaczy: zechciej nas zaopatrywać we wszystko, co konieczne do życia, abyśmy dzięki temu poznali, że jedynym źródłem wszelkiego dobra Ty jesteś i że bez Twego błogosławieństwa nasze starania, nasza praca, a nawet Twoje dary nie będą służyły naszemu dobru. Tak więc chodzi o to, abyśmy nie pokładali ufności w żadnym stworzeniu, lecz jedynie w Tobie. Ps.104:27; Mt.6:25; Dz.14:17; Ps.37:3-7.</p>
<p>Pytanie 126:<br />
Jak brzmi piąta prośba?</p>
<p>"Odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom", to znaczy: zechciej nam, biednym grzesznikom, nie pamiętać ze względu na krew Jezusa Chrystusa naszych win i zła, do którego bezustannie lgniemy. A my, odnajdując w sobie świadectwo Twojej łaski, ze wszystkich sił postanawiamy całym sercem przebaczać drugiemu człowiekowi (bliźniemu). Ps.51:2-6; Ef.1:7; 1 J.2:1-2; 1 J.1:9; Mt.6:14-15; Mt.5:7.</p>
<p>Pytanie 127:<br />
Jak brzmi szósta prośba?</p>
<p>"Nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego", to znaczy: bez Ciebie jesteśmy tak słabi, że nie ostalibyśmy się ani chwili, co więcej - nasi śmiertelni wrogowie: diabeł, świat i własne nasze ciało bezustannie na nas czyhają. Dlatego Ty zechciej chronić nas i wzmacniać mocą Ducha Świętego, abyśmy mogli skutecznie im się opierać aż do pełnego zwycięstwa i nie ulec w tej duchowej walce. J.15:5; Ef.6:12; Rz.7:23; Gal.5:17; Mt.26:41; Ef.6:13.</p>
<p>Pytanie 128:<br />
Jak kończy się ta modlitwa?</p>
<p>"Albowiem Twoje jest Królestwo, moc i chwała na wieki wieków", to znaczy: prosimy Cię o wszystko, gdyż Ty, będąc Królem naszym i Wszechmocnym, chcesz i możesz dać nam to wszystko, co jest dobrem. Prosimy Cię o to, abyśmy nie byli wielbieni, ale Twoje święte imię na wieki. Rz.10:11-12; J.14:13; Ps.115:1.</p>
<p>Pytanie 129:<br />
Co oznacza słowo "AMEN"?</p>
<p>"Amen" znaczy: "to jest prawda", "to stanie się na pewno", albowiem modlitwa moja zostanie wysłuchana w stopniu o wiele większym, niż ja sam mógłbym w swoim sercu pragnąć. 2 Kor.1:20; 2 Tym.2:13; Ef.3:20-21.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Raz zbawiony - zbawiony na zawsze]]></title>
<link>http://zbawionygrzesznik.wordpress.com/2008/03/04/raz-zbawion-zbawion-na-zawsze/</link>
<pubDate>Tue, 04 Mar 2008 16:51:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>zbawionygrzesznik</dc:creator>
<guid>http://zbawionygrzesznik.wordpress.com/2008/03/04/raz-zbawion-zbawion-na-zawsze/</guid>
<description><![CDATA[Nie możemy zarobić na zbawienie, ani narozrabiać, żeby to zbawienie utracić.
&#8220;Bo z łaski]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie możemy zarobić na zbawienie, ani narozrabiać, żeby to zbawienie utracić.</p>
<p>"Bo z łaski jesteście zbawienie przez wiarę i nie od was to pochodzi: [jest to] dar Boga." (Ef 2:8)</p>
<p>"Nie z uczynków, żeby nikt się nie chlubił." (Ef 2:9)</p>
<p>Doktryna Wiecznego Bezpieczeństwa mówi, że "raz zbawiony, zbawiony na zawsze". Wielu ludzi ma problem z uwierzeniem w tą doktrynę ponieważ nie brzmi ona logicznie. W rzeczywistości jest to bardzo logiczne i biblijne. Moje wieczne bezpieczeństwo jest na podstawie RELACJI z Bogiem, nie mojej społeczności z Nim. Nie jestem zbawiony ponieważ boję się Boga i służę Mu, ale dlatego, że wszedłem w Ojcowsko/Synowską relację z Nim poprzez Pana Jezusa Chrystusa. Byłem raz dzieckiem Diabła i dzieckiem gniewu (Jana 8:44; Ef 2:3), ale teraz jestem dzieckiem Boga (Jana 1:12; 1Jana 3:2; Rzymian 8:14; Gal 4:5).</p>
<p>Po przyjęciu Chrystusa jako mojego Zbawiciela, zostałem PRZYPIECZĘTOWANY Duchem Świętym i to przypieczętowanie będzie trwało na zawsze (Ef 4:30; 2Kor 1:22), i jestem TRZYMANY przez moc Boga (1 Piotra 1:15), nie przez moją własną moc. Jezus nigdy mnie nie opuści, ani mnie nie porzuci (Hebrajczyków 13:5); Mat 28:20) ponieważ On KUPIŁ mnie swoją własną krwią (Dzieje 20:28; 1 Kor 6:19-20).</p>
<p>Jeśli wybiorę być nieposłusznym dzieckiem, wtedy Ojciec w Niebie ukara mnie (nie wiem może będzie to jakaś chłosta - żart) (Ap 3:19; Heb 12:4-8; 1 Kor 11:30-32) ale POZOSTANĘ zbawionym i przypieczętowanym dzieckiem Boga (Jana 5:24; 1 Jana 5:11-13; Rzym 8:38-39; Filipian 1:6; Jana 6:37; 10:28-29). Jestem wiecznie bezpieczny w Chrystusie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kanony Synodu w Dordrechcie (1619)]]></title>
<link>http://proteologia.wordpress.com/?p=62</link>
<pubDate>Tue, 04 Mar 2008 10:43:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateuszw</dc:creator>
<guid>http://proteologia.wordpress.com/?p=62</guid>
<description><![CDATA[ROZDZIAŁ 1: Boże wybranie i predestynacja
ARTYKUŁ 1
Wszyscy ludzie w Adamie zgrzeszyli, są pod p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>ROZDZIAŁ 1: Boże wybranie i predestynacja</strong></p>
<p>ARTYKUŁ 1<br />
Wszyscy ludzie w Adamie zgrzeszyli, są pod przekleństwem i zasługują na wieczną śmierć. <!--more--> Bóg nie popełniłby żadnej niesprawiedliwości, gdyby pozostawił całą ludzkość na zatracenie i wydał ją na potępienie z powodu grzechu, zgodnie ze słowami apostoła: „aby wszystkie usta zamilkły i cały świat był odpowiedzialny przez Bogiem” (Rzym 3:19); oraz: „gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej” (Rzym 3:23); oraz: „Gdyż zapłatą za grzech jest śmierć” (Rzym 6:23).</p>
<p>ARTYKUŁ 2<br />
Lecz w tym objawiła się miłość Boża, że „posłał Syna swego jedynego na świat, aby każdy kto weń wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne” (1 J 4:9; J 3:16).</p>
<p>ARTYKUŁ 3<br />
Aby ludzi przyprowadzić do wiary, Bóg łaskawie posyła głosicieli najradośniejszej nowiny tym, którym chce i kiedy mu się podoba, i poprzez ich usługę ludzie wzywani są do pokuty i wiary w Chrystusa ukrzyżowanego. „Jakże mają wzywać tego, w którego nie uwierzyli? Jakże mogą uwierzyć w tego, o którym nie słyszeli? Jakże mogą słuchać, jeśli nie ma komu zwiastować? Jakże mogą głosić jeśli nie zostali posłani?” (Rzym 10:14-15).</p>
<p>ARTYKUŁ 4<br />
Gniew Boży ciąży na tych, którzy nie wierzą Ewangelii. Ci jednak, którzy przyjmują ją i chwytają się Jezusa Zbawiciela prawdziwą i żywą wiarą, są przez niego wybawieni od gniewu Bożego i od zguby oraz otrzymują dar życia wiecznego.</p>
<p>ARTYKUŁ 5<br />
Przyczyna lub wina tej niewiary a także wszystkich innych grzechów, nie leży w żadnej mierze w Bogu, lecz w samym człowieku; wiara zaś w Jezusa Chrystusa i zbawienie przez niego są wolnym darem Bożym, jak jest to napisane: „Gdyż przez łaskę zbawieni jesteście, przez wiarę, i to nie z jest z was, lecz Boży to dar” (Ef 2:8). Podobnie: „Gdyż zostało wam darowane nie tylko wierzyć w Chrystusa, lecz i dla niego cierpieć” (Flp 1:29).</p>
<p>ARTYKUŁ 6<br />
To, że niektórzy otrzymują dar wiary od Boga, a inni nie, wynika z odwiecznego wyroku Bożego. „Gdyż Bogu są znane wszystkie jego dzieła od początku świata” (Dz 15:18, KJV); „który sprawuje wszystko zgodnie z zamysłem woli swojej” (Ef 1:11). Zgodnie z tym wyrokiem Bóg łaskawie zmiękcza serca wybranych, nawet te najbardziej uparte, oraz skłania je do uwierzenia; podczas gdy pozostawia tych, których nie wybrał, ich własnej nieprawości i uporowi, na sprawiedliwy sąd. W tym właśnie objawia się głębokie, łaskawe a jednocześnie sprawiedliwe rozróżnienie pomiędzy ludźmi równie skażonymi i zgubionymi; lub też to, iż ów wyrok wybrania i odrzucenia, objawiony w Słowie Bożym, u ludzi przewrotnego, skażonego i niestałego umysłu wywołuje sprzeciw na ich własną zgubę, podczas gdy dla świętych i pobożnych dusz jest źródłem niewypowiedzianego pocieszenia.</p>
<p>ARTYKUŁ 7<br />
Wybranie jest niezmiennym postanowieniem Boga, poprzez który Bóg przed założeniem świata, według suwerennego upodobania woli swojej, z całego rodzaju ludzkiego, który z własnej winy upadł z pierwotnego stanu czystości w grzech i zgubę, wybrał pewną liczbę osób do zbawienia w Chrystusie, którego od wieczności wyznaczył Pośrednikiem i Głową wybranych, oraz fundamentem ich zbawienia. Tę liczbę wybranych, mimo iż z natury nie są oni wcale ani lepsi ani bardziej na to nie zasługują niż inni, lecz współuczestniczą w niedoli rodzaju ludzkiego, Bóg postanowił dać Chrystusowi, aby byli przez niego zbawieni, oraz aby skutecznie powołać i przyciągnąć ich do społeczności z Nim przez swe Słowo oraz Ducha; aby obdarzyć ich prawdziwą wiarą, usprawiedliwieniem i uświęceniem, i zachowawszy ich okazując wielką moc w społeczności swego Syna, uwielbić ich dla okazania swego miłosierdzia oraz dla uwielbienia bogactwa swej chwalebnej łaski, jak to jest napisane: „Gdyż wybrał nas w nim przed stworzeniem świata, abyśmy byli przed nim święci i nieskalani. W miłości przeznaczył nas do usynowienia przez Jezusa Chrystusa, według upodobania woli swojej, ku uwielbieniu chwalebnej łaski swojej, którą nam dał za darmo w Umiłowanym” (Ef 1:4-6). W innym zaś miejscu pisze: „A których przeznaczył, tych i powołał, a których powołał, tych i usprawiedliwił, a których usprawiedliwił tych i uwielbił” (Rzym 8:30).</p>
<p>ARTYKUŁ 8<br />
Nie istnieją różne postanowienia o wybraniu, lecz jedno i to samo postanowienie dotyczącego tych wszystkich, którzy mają być zbawieni, zarówno żyjących w Nowym jak i w Starym Przymierzu. Pismo Święte stwierdza, iż są jedno: upodobanie Bożej woli, cel oraz rada, zgodnie z którą wybrał nas od wieczności, zarówno do łaski jak i uwielbienia, zbawienia jak i ku drodze zbawienia, którą dla nas wyznaczył, abyśmy po niej kroczyli (Ef 1: 4-5; 2:10).</p>
<p>ARTYKUŁ 9<br />
Wybranie nie opiera się na przewidywanym uwierzeniu, posłuszeństwie wiary, świętości ani na żadnej dobrej rzeczy bądź skłonności w człowieku, jako uprzednio wymaganej przyczynie bądź warunku, od którego jest ono uzależnione. Ludzie są wybrani do wiary i posłuszeństwa wierze, do świętości, etc. Dlatego też wybranie jest źródłem każdego zbawiającego dobra, z którego wypływają jako owoce i skutki: wiara, świątobliwość oraz inne dary zbawienia, a także ostatecznie życie wieczne, zgodnie ze świadectwem apostoła: „Gdyż wybrał nas [nie dlatego, że byliśmy święci, lecz], abyśmy byli święci i nieskalani przed nim” (Ef 1:4).</p>
<p>ARTYKUŁ 10<br />
Upodobanie Boże jest jedyną przyczyną wybrania z łaski. Nie polega ono na tym, że ze wszystkich możliwych cech oraz czynów ludzi Bóg wybrał niektóre jako warunek zbawienia, lecz na tym, że upodobało się Bogu z całej masy grzeszników usynowić dla siebie niektóre osoby jako lud wybrany, jak to jest napisane: "Albowiem kiedy się one jeszcze nie narodziły ani też nie uczyniły nic dobrego lub złego - aby utrzymało się w mocy Boże postanowienie wybrania, oparte nie na uczynkach, lecz na tym, który powołuje - powiedziano jej [mianowicie Rebece], że starszy służyć będzie młodszemu. Jak napisano: Jakuba umiłowałem, a Ezawem wzgardziłem" (Rzym 9:11-13). „Kiedy usłyszeli to poganie, uradowali się i uczcili Słowo Boże; także wszyscy ci, którzy przeznaczeni byli do życia wiecznego, uwierzyli” (Dz 13:48).</p>
<p>ARTYKUŁ 11<br />
Ponieważ Bóg jest najmądrzejszy, niezmienny, wszechwiedzący i wszechmocny, dlatego też i jego wybór nie może zostać zmieniony, odwołany ani unieważniony; ani też wybrani nie mogą być odrzuceni, ani ich liczba zmniejszona.</p>
<p>ARTYKUŁ 12<br />
We właściwym czasie wybrani znajdują zapewnienie swego wiecznego i niezmiennego wybrania - chociaż w różnym stopniu i w różnej mierze - nie poprzez badawcze zgłębianie tajemnic i głębokości Bożych, lecz poprzez zauważenie w sobie z duchową radością i świętym upodobaniem nieomylnych owoców wybrania wskazanych w Słowie Bożym, takich jak: prawdziwa wiara w Chrystusa, synowska bojaźń Boża, pobożny żal za grzechy, pragnienie i łaknienie sprawiedliwości, itp.</p>
<p>ARTYKUŁ 13<br />
Odczucie oraz pewność tego wybrania daje dzieciom Bożym dodatkowy powód do codziennego korzenia się przed Bogiem, oddawania czci głębokości Jego miłosierdzia, oczyszczania się oraz wdzięcznego odwzajemnianie gorliwej miłości ku Temu, który pierwszy objawił tak wielką miłość ku nim. Rozważanie tej doktryny o wybraniu jest dalekie od zachęcania do zaniedbywania Bożych przykazań, bądź pchania ludzi ku poczuciu bezpieczeństwa w ciele. Rzeczy te, według sprawiedliwego sądu Boga, są zwykle skutkiem przedwczesnych wniosków bądź próżnego i bezsensownego wyszydzania łaski wybrania przez tych, którzy nie chcą kroczyć drogami wybranych.</p>
<p>ARTYKUŁ 14<br />
Tak jak nauka o wybraniu przez najmądrzejszą radę Bożą była głoszona przez proroków, samego Chrystusa, oraz przez apostołów, oraz jest wyraźnie objawiona w Piśmie Świętym zarówno Starego jak i Nowego Testamentu, tak i teraz, we właściwym czasie i właściwym miejscu w Kościele Bożym ma być ona nadal publicznie głoszona, gdyż została przeznaczona szczególnie dla Kościoła, pod warunkiem, iż jest to czynione z należną czcią, w duchu roztropności i pobożności, na chwałę Najświętszego Imienia Bożego, oraz dla ożywienia i pocieszenia Bożego ludu, bez daremnych wysiłków zgłębiania tajemnych dróg Najwyższego (Dz 20:27; Rzym 11:33; 12:3; Heb 6:17).</p>
<p>ARTYKUŁ 15<br />
Tym, co szczególnie wskazuje i poleca nam wieczną i niezasłużoną łaskę wybrania jest wyraźne świadectwo Pisma Świętego, iż nie wszyscy, lecz tylko niektórzy są wybrani, podczas gdy inni mocą odwiecznego wyroku zostają pominięci, których Bóg, w swym suwerennym, najsprawiedliwszym, nienagannym i niezmiennym upodobaniu postanowił zostawić w powszechnej nędzy w którą z własnej woli wpadli, i nie dać im zbawiającej wiary i łaski nawrócenia, lecz pozwalając im w swym sprawiedliwym osądzie, by kroczyli swymi własnymi drogami i na koniec, dla ogłoszenia Swej sprawiedliwości, potępić i ukarać ich na wieczność nie tylko z powodu ich niewiary, lecz także za ich wszystkie inne grzechy. Jest to wyrok odrzucenia, który w żaden sposób nie czyni Boga autorem grzechu (sama myśl o tym jest bluźnierstwem), lecz ogłasza, iż jest On strasznym, nienagannym i sprawiedliwym Sędzią i Mścicielem grzechu.</p>
<p>ARTYKUŁ 16<br />
Ci, w których żywa wiara w Chrystusa oraz zapewniona ufność duszy, pokój sumienia, szczery wysiłek ku synowskiemu posłuszeństwu, chlubienie się Bogiem przez Chrystusa, nie są jeszcze mocno odczuwane, a którzy mimo to wykorzystują środki, które Bóg wyznaczył dla sprawowania tych łask w nas, nie powinni się trwożyć, gdy mówi się o odrzuceniu, ani też zaliczać siebie do odrzuconych, lecz pilnie trwać w wykorzystywaniu tych środków, oraz z gorliwym pragnieniem pobożnie i pokornie oczekiwać na okres obfitszej łaski. Tym bardziej nie powinni trwożyć się nauką o odrzuceniu ci, którzy mimo iż poważnie pragną nawrócić się do Boga, aby podobać się tylko Jemu, oraz by uwolnić się z tego ciała śmierci, nie mogą jednak jeszcze osiągnąć tej miary świętości i wiary której pragną, dlatego, ponieważ miłosierny Bóg obiecał, że nie dogasi tlejącego się knotu ani nie dołamie trzciny nadłamanej. Nauka ta jest jednak słusznie straszna dla tych, którzy bez względu na Boga i Chrystusa Jezusa w zupełności oddali się troskom tego świata oraz przyjemnościom ciała, tak długo jak długo nie są prawdziwie nawróconymi do Boga.</p>
<p>ARTYKUŁ 17<br />
Ponieważ mamy czerpać swe osądy odnośnie woli Bożej z Pisma Świętego, które poświadcza, że dzieci wierzących są święte, nie z natury lecz z mocy przymierza łaski w którym są wraz ze swymi rodzicami, pobożni rodzice nie powinni wątpić w wybranie i zbawienie swych dzieci, których upodobało się Bogu powołać z tego życia w ich niemowlęctwie (1 Moj 17:7; Dz 2:39; 1 Kor 7:14).</p>
<p>ARTYKUŁ 18<br />
Tym, którzy szemrają przeciwko darmowej łasce wybrania i sprawiedliwej surowości odrzucenia, odpowiadamy wraz z apostołem: „Kimże jesteś człowiecze, byś miał wieść spór z Bogiem?” (Rzym 9:20); oraz cytujemy słowa naszego Zbawiciela: „Czy nie mam prawa uczynić z tym, co moje tak, jak chcę?” (Mat 20:15). Dlatego też, ze świętą czcią dla tych tajemnic, wołamy słowami apostoła: „O, głębokości bogactwa mądrości i poznania Boga! Jakże niezbadane są wyroki jego i niewyśledzone drogi jego! Któż poznał zamysł Pana? Albo któż był jego doradcą? Któż kiedykolwiek dał coś Bogu, aby Bóg mu za to odpłacił? Albowiem z niego i przez niego i ku niemu wszystko jest; jemu niech będzie chwała na zawsze! Amen” (Rzym 11:33-36).</p>
<p><strong>Odrzucenie błędów</strong><br />
Wyjaśniwszy prawdziwą naukę o wybraniu i przeznaczeniu, Synod odrzuca błędy tych:</p>
<p>PARAGRAF 1<br />
Którzy nauczają: Że całym i zupełnym wyrokiem wybrania jest wola Boża, by zbawić tych, którzy wierzą i zachować ich w wierze i w posłuszeństwie wiary, oraz że nic innego odnośnie niniejszego wyroku nie zostało objawione w Słowie Bożym.</p>
<p>Tacy bowiem zwodzą prostaczków i jawnie zaprzeczają Pismu Świętemu, które mówi, że wolą Bożą jest nie tylko zbawić tych, którzy wierzą, ale że to On wybrał od wieczności niektóre konkretne osoby, którym ponad innymi podaruje we właściwym czasie zarówno wiarę w Chrystusa jak i wytrwanie, jak to jest napisane: „Objawiłem Ciebie tym, których dałeś mi z tego świata” (Jan 17:6); „a wszyscy ci, którzy byli przeznaczeni do życia wiecznego uwierzyli (Dz 13:48)”; oraz: „w którym nas wybrał przed założeniem świata, abyśmy byli przed nim święci i niepokalani (Ef 1:4).”</p>
<p>PARAGRAF 2<br />
Którzy nauczają: Że istnieją różne rodzaje wybrania Bożego do życia wiecznego: jedno ogólne i nieokreślone, drugie zaś szczególne i określone; i że to drugie jest z kolei albo niekompletne, odwoływalne, nie jest ostateczne i jest warunkowe, lub jest kompletne, nieodwołalne, ostateczne i absolutne. Oraz: że istnieje jedno wybranie do wiary, inne zaś do zbawienia, tak że możliwe jest wybranie do usprawiedliwiającej wiary, które nie jest ostatecznym wybraniem do zbawienia.</p>
<p>Ponieważ jest to wytwór ludzkiego umysłu, stworzony bez względu na Pismo Święte, przez co nauka o wybraniu ulega skażeniu a złoty łańcuch naszego zbawienia zerwaniu: „A których przeznaczył, tych powołał, a których powołał tych i usprawiedliwił; a których usprawiedliwił tych i uwielbił” (Rzym 8:30).</p>
<p>PARAGRAF 3<br />
Którzy nauczają: Że upodobanie i cel Boga, o których mówi Pismo Święte w nauce o wybraniu, nie polega na tym, że Bóg wybrał pewne osoby a nie inne, lecz na tym, że wybrał ze wszystkich możliwych warunków (wśród których znajdują się także uczynki prawa), bądź z całego porządku rzeczy, ten akt wiary, która przecież z samej swej natury jest rzeczą niezasłużoną, a także jej niepełne posłuszeństwo, jako warunek zbawienia, i że On łaskawie uznał to w swych oczach za pełne posłuszeństwo i policzył za godne nagrody życia wiecznego. Przez ten bowiem szkodliwy błąd odmawia się skuteczności upodobaniu Bożemu oraz zasługom Chrystusa, a ludzie są odciągani od prawdy usprawiedliwienia z łaski i od prostoty Pisma Świętego próżnymi pytaniami i zadaje się kłam niniejszej wypowiedzi apostoła: „który nas zbawił i powołał do świętego życia nie z powodu czegoś, co uczyniliśmy, lecz dla własnego celu i z łaski. Łaska ta została nam dana w Chrystusie Jezusie przed wiecznością (2 Tym 1:9).”</p>
<p>PARAGRAF 4<br />
Którzy nauczają: Że wymaganym warunkiem wybrania człowieka do wiary jest, by człowiek najpierw wykorzystywał właściwie światło natury, by był pobożny, pokorny, uniżony, oraz odpowiedni do życia wiecznego, jak gdyby od tych rzeczy w jakikolwiek sposób zależało wybranie.</p>
<p>Trąci to nauką Pelagiusza, i przeciwne jest nauce apostoła, który pisze: „My wszyscy również żyliśmy niegdyś wśród nich, ulegając pożądliwościom naszej grzesznej natury i postępując według jej pragnień i zamysłów. Jak inni, byliśmy z natury dziećmi gniewu. Ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą nas umiłował, ożywił w Chrystusie nas, którzy byliśmy martwi w grzechach - gdyż łaską zbawieni jesteście - i wzbudził nas z Chrystusem i posadził nas z nim w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie, aby w przyszłych wiekach okazać niezrównane bogactwa swej łaski, wyrażonej w swej uprzejmości wobec nas w Chrystusie Jezusie. Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę, i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił” (Ef 2:3-9).</p>
<p>PARAGRAF 5<br />
Którzy nauczają: Że niepełne i nie rozstrzygające wybranie poszczególnych osób do zbawienia miało miejsce z powodu ich z góry przewidzianej wiary, nawrócenia, świętości, pobożności, które albo rozpoczęły albo trwały [w wierze] przez pewien czas; lecz pełne i ostateczne wybranie miało miejsce z powodu przewidzianego wytrwania do końca w wierze, nawróceniu, świętości i pobożności; i że to jest łaskawa i ewangeliczna godność, z powodu której ten, który został wybrany jest bardziej godny niż ten, który nie został wybrany; i że dlatego wiara, posłus