<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>sniadanie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/sniadanie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "sniadanie"</description>
	<pubDate>Thu, 21 Aug 2008 09:26:51 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Smaczna i zdrowa zupa owocowa]]></title>
<link>http://jestemaktywny.wordpress.com/?p=8</link>
<pubDate>Mon, 14 Jul 2008 20:33:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>koshmaar</dc:creator>
<guid>http://jestemaktywny.wordpress.com/?p=8</guid>
<description><![CDATA[Zacznijmy od czegoś prostego - pomysłu na śniadanie.
Jeśli chcemy czuć się dobrze i zdrowo prz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Zacznijmy od czegoś prostego - pomysłu na śniadanie.</p>
<p>Jeśli chcemy czuć się dobrze i zdrowo przez cały dzień, należy <strong>dbać o to czym karmimy ciało</strong>, a śniadanie jest ważną częścią tej układanki.</p>
<p>Rok temu odczuwałem boleśnie brak urozmaicenia w śniadaniach - były dość zdrowe, czułem się po nich dobrze, ale nawet najzdrowsze, najsmaczniejsze jedzenie w końcu się nudzi i chce się czegoś innego. Ja każdego dnia jadłem kanapki z dżemem, miodem i/lub serem białym. Zmieniały się tylko smaki dżemów (truskawka lub jagody) oraz rodzaje chleba (Schulstad lub sucharki Wasa). Długo kombinowałem jak można to urozmaicić, ale mieszkałem w akademiku i możliwość przygotowywania np. gorących posiłków było ograniczona. Dodatkowo miałem na głowie studia, więc niewiele czasu na robienie jedzenia.</p>
<p>Moimi priorytetami przy poszukiwania <strong>śniadania jak ze snów</strong> były: ogólnie pojęta wysoka wartość odżywcza, niska cena (wiadomo: student), łatwe i szybkie do przygotowania, <strong>smak</strong>. Pomijając wspomniane kanapki, trudno jest znaleźć danie które spełnia wszystkie wymienione kryteria (jak wiele takich dań znasz?). Szukałem pomysłów w sklepie chodząc między półkami i w internecie, googlując po stronach z przepisami, ale nie trafiłem na nic specjalnego. Powoli zaczynałem tracić nadzieję...</p>
<p>W wakacje 2007 niespodziewanie dopisało mi szczęście! Na Woodstocku spotkałem faceta który zdradził mi swój sposób na udane śniadanie. Mężczyzna był wyższy o głowę, miał długie dredy i był wegetarianinem od 13 lat. Polecił mi płatki <span style="text-decoration:underline;">śniadaniowe z owocami i wodą lub sokiem zamiast mleka</span>. Szczerze mówiąc, nie słyszałem wcześniej o czymś takim - dla mnie tzw. <em>zupa mleczna</em> to były płatki Nestle plus mleko - i tyle. Jadłem to kiedyś przez dłuższy czas, ale odstawiłem bo zaczęły się alergie (mleko może je wywoływać). Próbowałem też zwykłych płatków musli, które polecano jako zdrowsze, ale smakowały dużo gorzej niż Nesquick... teraz już wiem dlaczego.</p>
<p>Pomysł zamiany mleka na sok (?) lub wodę (?!) oraz dodanie do tego pokrojonych owoców wydał mi się dziwny. Gdy wróciłem z Woodstocku postanowiłem jednak dać mu szansę. <strong>Człowieku, jak się z tego cieszę! </strong>ta dziwna zupa nie-mleczna na stale zagościła w moim jadłospisie, zapewnia mi rankami bardzo smaczny i pożywny posiłek. Przykładowo, <em>dzisiaj</em> zjadłem coś takiego:</p>
[caption id="attachment_12" align="aligncenter" width="217" caption="Zupka owocowa"]<a href="http://jestemaktywny.wordpress.com/files/2008/07/zupa1.jpg" target="_blank"><img class="size-medium wp-image-12" src="http://jestemaktywny.wordpress.com/files/2008/07/zupa1.jpg?w=217" alt="Zupka owocowa" width="217" height="300" /></a>[/caption]
<p>Do miski wrzuciłem pokrojoną w kostkę nektarynkę, arbuza, maliny, truskawki, poziomki i  daktyle, do tego dosypałem płatki Crunchy a całość zalałem wodą niegazowaną.</p>
<p><em>Wczoraj</em> rano zjadłem zupę nie-mleczną z jabłkiem, nektarynką, malinami, płatkami Nestle Fitness (z owocami) i wodą.</p>
<p><em>Przedwczoraj</em> jabłko z arbuzem, rozdrobnionymi trzema batonami Crunchy, mlekiem i garścią orzechów.</p>
<p>Jak widać, potencjalnych możliwości jest sporo, w zależności od tego co się lubi i co jest w domu. Trudno o znudzenie, można zmienić 2 składniki i już mamy co innego niż wczoraj. Jem te "zupki" na przemian z kanapkami (+ od czasu do czasu coś innego) <span style="text-decoration:underline;">od roku</span> i ciągle nie mam dość.</p>
<p>...</p>
<p><em>Powiedzą wreszcie jak to się robi?</em></p>
<p>Ogólny przepis jest taki: weź 2-3 <strong>owoce</strong>, pokrój je w kostkę - to będzie część zapewniająca węglowodany proste (cukry), wodę, witaminy, smak i lekkość w ciele. Jeśli masz tylko jeden owoc, albo przeciwnie - chcesz pójść na całość i zrobić mieszankę wybuchową z 10 owoców - twoja wola. Dobrymi kandydatami są jabłka, banany, nektarynki, pomarańcze, arbuz, maliny, truskawki, jagody.</p>
<p>Teraz dodajemy <strong>płatki</strong>. One również dostarczają węglowodanów prostych, ale także błonnika, wapnia, skrobi, są elementem który sprawia że zupka smakuje tak pysznie; są bardzo sycące. Ich przyjemnie chrupiąca zawartość stanowi ucztę dla podniebienia oraz zapewnia przeciwwagę dla miękkich owoców. Polecam przede wszystkim różne musli z owocami suszonymi, a odradzam kukurydziane. Ja najczęściej jem różne Nestle Frutina, Fitness oraz Musli (tropikalne / tradycyjne); dobre są również musli firmy Sante. Czasami kroję kilka daktyli lub dorzucam garść orzechów i rodzynek. Jako ciekawostkę zdradzę ci co przeczytałem w jednej książce psychologicznej. Otóż, uwielbienie dla kruszenia małych elementów o chropowatej powierzchni jest wspólna wszystkim ludziom, jako genetycznie zakodowana. Po prostu lubimy miażdżyć zębami takie chrupiące produkty. Stąd duża popularność czipsów, ciasteczek i orzeszków.</p>
<p>Wypełnienie - ponieważ chcemy zjeść "zupę", potrzeba jakiegoś <strong>płynu</strong>. Można użyć wody niegazowanej - wyjdzie tanio i będziemy wyraźnie czuć wszystkie składniki. Sok owocowy lub warzywny też jest świetnym wyborem; najlepszy jest taki który nie powtarza już dodanych owoców. Na początek polecam jabłkowy, pomarańczowy i różne wieloowocowe. Mleko krowie również pasuje - w tym wypadku zjemy niekonwencjonalną zupę mleczną :-) Do niektórych przepisów pasuje też <a href="http://www.szczyptaswiata.pl/kokos_coconut_palma_kokosowa_cocos_nucifera.html" target="_blank">mleko kokosowe</a> (nie woda z kokosa! to co innego), bogate w tłuszcz pomagający ektomorfikom (takim jak ja) w dostarczaniu alternatywnego produktu do spalania zamiast białka.</p>
<p>To wszystko co musisz wiedzieć - <strong>teraz spróbuj sam!</strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dieta dzień dziewiąty]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=35</link>
<pubDate>Sun, 29 Jun 2008 13:05:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=35</guid>
<description><![CDATA[Śniadanie: Mały jogurt naturalny, szklanka owoców, np. jagody z 3 łyżkami musli. Szklanka wody ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Śniadanie: Mały jogurt naturalny, szklanka owoców, np. jagody z 3 łyżkami musli. Szklanka wody niegazowanej.</p>
<p>Lunch: zielona herbata lub inna owocowa.</p>
<p>Obiad: 2 jajka sadzone z ziemniaki i kefirem.</p>
<p>kolacja: 2 kromki pieczywa chrupkiego z plasterkiem odtłuszczonego sera żółtego i pomidorem. Szklanka wody mineralnej.</p>
<p>Ćwiczenia: 45 minut pływania, styl dowolny. Ważne aby nie robić przerw.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Lubisz s.e.k.s.?]]></title>
<link>http://arleta.wordpress.com/?p=9</link>
<pubDate>Tue, 24 Jun 2008 10:00:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>RęcePrecz OdTybetu</dc:creator>
<guid>http://arleta.wordpress.com/?p=9</guid>
<description><![CDATA[Arleta P.:
Dostałam dziś od mojej przyjaciółki Joli sms o takiej treści: Lubisz s.e.k.s.?]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><b><a href="http://arleta.wordpress.com/" title="Arleta - Każdy człowiek ma swoją cenę" target="_blank">Arleta P.</a></b>:<br />
Dostałam dziś od mojej przyjaciółki <b>Joli</b> sms o takiej treści: <i>Lubisz s.e.k.s.?</i>... Odpowiedziałam stanowczo: <i>Tak. Szczególnie mikser.</i> No, bo co można odpowiedzieć na pytanie: <i>Lubisz <b>s</b>woje <b>e</b>lektryczne <b>k</b>uchenne <b>s</b>przęty?</i><br />
A teraz już trochę poważniej... Byłam rano na pierwszych zajęciach z jogi. Rewelacja! Naprawdę w porównaniu z tymi na <b>UW</b> niebo a ziemia. I nie chodzi mi o to, że ten przystojniutki pan <b>Artur</b> nic nie wymaga. Wymaga, wymaga... i to ile. Ale robi to w taki sposób, że aż chce się go słuchać i wykonywać polecenia. Sama sala gimnastyczna jest świetna, po zajęciach można pójść bez obaw pod prysznic, bo rzeczy zostawia się w zamykanych na klucz szafkach o czym na <b>Uniwerku</b> chyba w życiu by nie pomyśleli. Cóż, skoro nie pomyśleli tam o prysznicach... Ale czego wymagać od państwowego molocha zarządzanego tak samo jak w czasach <b>Bieruta</b> i <b>Gomułki</b>...<br />
Poza tym z samego rana przed pracą wpadł do mnie <b>Piotr</b> na pół godzinki. Chciałam mu zrobić nawet śniadanie, ale zaraz musiał się zwijać do biura. Takie jest życie adwokata - osobiście nie zazdroszczę... Niby się dobrze (a nawet bardzo dobrze...) zarabia, to jednak trzeba się przy tym nadenerwować jak mało gdzie. Nikogo tak zestresowanego jak on w życiu nie spotkałam.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dieta dzień ósmy]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=26</link>
<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 20:39:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=26</guid>
<description><![CDATA[Śniadanie: 1 kromka chleba z 1 listkiem sałaty zielonej, 1 plasterkiem wędliny i ogórkiem.
Lunch]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Śniadanie: 1 kromka chleba z 1 listkiem sałaty zielonej, 1 plasterkiem wędliny i ogórkiem.</p>
<p>Lunch: zielona herbata</p>
<p>Obiad: ziemniaki pieczone w mundurkach, mięso mielone z indyka (kotlet) smażony na 1 łyżce oliwy z oliwek. Dowolna sałatka.</p>
<p>Kolacja: 1 pomarańcza</p>
<p>Ćwiczenia: takie same jak w dniu pierwszym.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dieta dzień siódmy]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=25</link>
<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 20:30:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=25</guid>
<description><![CDATA[Śniadanie: 1 jajko na twardo z odrobiną sosu czosnkowego, 2 kromki chleba razowego lub jedna z 1 p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Śniadanie: 1 jajko na twardo z odrobiną sosu czosnkowego, 2 kromki chleba razowego lub jedna z 1 plasterkiem wędliny i pomidorem. Kawa z mlekiem i 1 łyżeczką cukru, można pić też bez, kwestia kto jak lubi.</p>
<p>Lunch: drożdżówka ze serem</p>
<p>Obiad: kawałek chudego mięsa ( wielkości dłoni), smażonego na 1 łyżce oliwy z oliwek, pół kalafiora gotowanego bez masła.</p>
<p>Kolacja: herbata z hibiskusa lub inna przyspieszająca trawienie.</p>
<p>Ćwiczenia: 30 minut jazdy na rowerze.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wieczór z Wojtkiem]]></title>
<link>http://arleta.wordpress.com/?p=7</link>
<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 10:00:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>RęcePrecz OdTybetu</dc:creator>
<guid>http://arleta.wordpress.com/?p=7</guid>
<description><![CDATA[Arleta P.:
Planowałam wczoraj poszukanie sobie jakichś zajęć z jogi na wakacje, ale jak tylko wy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><b><a href="http://arleta.wordpress.com/" title="Arleta - Każdy człowiek ma swoją cenę" target="_blank">Arleta P.</a></b>:<br />
Planowałam wczoraj poszukanie sobie jakichś zajęć z jogi na wakacje, ale jak tylko wyszłam z mieszkania i wsiadłam do samochodu to zadzwonił do mnie na komórkę Wojtek. To popołudnie, wieczór i - jak się później okazało - noc spędziliśmy więc razem. Wojtkowi nigdy się nie odmawia, tym bardziej, że zaprosił mnie na uroczą kolację w milutkiej pachnącej aromatycznymi owocami restauracji. Świece, kelnerzy w białych koszulach ze sztywnym kołnierzem, pyszne wino... Wojtek lubi takie romantyczne scenerie, ja też lubię... Było naprawdę miło.<br />
Dopiero wstałam, Wojtek wyszedł wczesnym rankiem i pojechał do rodziny na Śląsku. Na odchodne zrobił mi nawet poranną kawę. Gest doceniam.<br />
Właściwie to mogłabym dziś nie wstawać z łóżka, ale szkoda mi się zrobiło tego ślicznego słoneczka za oknem. Wybiorę się do Łazienek na długi długi spacer. Ale to dopiero za kilka godzin, bo na razie poczytam sobie gazety w internecie, potem przydałoby się zjeść jakieś śniadanie, wziąć długą kąpiel z górą piany... Trochę to zajmie. I dobrze.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dieta dzień szósty]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=24</link>
<pubDate>Sun, 15 Jun 2008 18:24:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=24</guid>
<description><![CDATA[Dziś postanowiłam odbyć małą głodówkę. Małą, ponieważ zjadłam na śniadanie 1 kromkę ch]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś postanowiłam odbyć małą głodówkę. Małą, ponieważ zjadłam na śniadanie 1 kromkę chleba typu graham, lekko posmarowaną masłem. Potem przez cały dzień piłam wodę niegazowaną, jogurt pitny i herbatę. Oczywiście ze śniadania można zrezygnować, jednak to była moja pierwsza głodówka, więc wolałam rano coś lekkiego zjeść.</p>
<p>Jeśli chodzi o ćwiczenia, to nie należy zbytnio się przemęczać, bo nie będziemy mieli po prostu sił i w rezultacie możemy zasłabnąć. Ja jedynie pojeździłam na rowerze pół godziny.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dieta dzień piąty]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=23</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 12:49:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=23</guid>
<description><![CDATA[Śniadanie: 2 kromki chleba z serkiem białym, 1 plasterkiem wędliny bez tłuszczu i pomidorem. Wsz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Śniadanie: 2 kromki chleba z serkiem białym, 1 plasterkiem wędliny bez tłuszczu i pomidorem. Wszystko doprawiamy pieprzem. Do picia kawa jak w poprzednich dniach.</p>
<p>Lunch: kanapka z białym serkiem, wędliną bez tłuszczu i pomidorem, doprawionym pieprzem.</p>
<p>Obiad: ryba smażona na jednej łyżce oliwy z oliwek, bez panierki. Do tego sałatka z dowolnych warzyw.</p>
<p>Kolacja: mały jogurt naturalny.</p>
<p>Ćwiczenia te same co w poprzednich dniach.</p>
<p>Należy pamiętać o wypijaniu 1,5 l. wody dziennie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dieta dzień czwarty]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=22</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 12:42:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=22</guid>
<description><![CDATA[Śniadanie:  to samo co w dniu 3.
Lunch: pół zielonego grejpfruta, kawa z mlekiem i jedną łyże]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Śniadanie:  to samo co w dniu 3.</p>
<p>Lunch: pół zielonego grejpfruta, kawa z mlekiem i jedną łyżeczką cukru.</p>
<p>Obiad: zupa mleczna, tzw. zacierka</p>
<p>Kolacja: pół zielonego grejpfruta,2 kromki pieczywa chrupkiego "Sonko" z tuńczykiem w sosie własnym.</p>
<p>Ćwiczenia te same w dniu 1,2 i 3.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dieta dzień trzeci]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=21</link>
<pubDate>Wed, 11 Jun 2008 21:37:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=21</guid>
<description><![CDATA[Śniadanie: pół bułki z tuńczykiem w sosie własnym, 1 kromka chleba &#8217;swojak&#8217; z bia]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Śniadanie: pół bułki z tuńczykiem w sosie własnym, 1 kromka chleba 'swojak' z białym serkiem, cebulą, 1 plasterkiem szynki (bez tłuszczu) i pomidorem. Doprawiamy pieprzem.  Do tego woda niegazowana.</p>
<p>Lunch: kawa, taka sama jak w dniu drugim, 2 kromki pieczywa chrupkiego "Sonko" po 22 kalorie na kanapkę, 1 jajko z jogurtem naturalnym i wegetą.</p>
<p>Obiad: 2 łyżki bigosu ( ja wybierałam głównie kapustę samą) i do tego 2 kromki pieczywa 'Sonko".</p>
<p>Kolacja: płatki ' Fitella" kokosowe z kubkiem mleka 1,5%.</p>
<p>Ćwiczenia: to samo co w drugim dniu i pierwszym.</p>
<p>Jak szybko nie zrzucę tego tłuszczu i nie utrzymam figury to wpadnę chyba znów w depresję...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dieta dzień pierwszy.]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=17</link>
<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 19:49:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=17</guid>
<description><![CDATA[Podaję jadłospis oraz ćwiczenia, które dziś wykonałam.
Śniadanie: 1 kromka chleba &#8217;swoj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Podaję jadłospis oraz ćwiczenia, które dziś wykonałam.</p>
<p>Śniadanie: 1 kromka chleba 'swojak'  z białym serkiem 'piątnica', cebulą i pomidorem doprawiona pieprzem. Druga kromka tego samego pieczywa z serkiem białym, 1 plasterkiem szynki staropolskiej bez tłuszczu i pomidorem popierzonym. Do tego 1 szklanka wody niegazowanej. Przed śniadaniem wypiłam pół szklanki wody, co radzę robić przed każdym posiłkiem.</p>
<p>Przekąska: 1 duże jabłko i kubek zielonej herbaty (niesłodzona).</p>
<p>Obiad: 1 duży gołąbek bez sosu. Woda mineralna.</p>
<p>Kolacja: Połówka bułki żytniej z 1 plasterkiem szynki posmarowanej musztardą/sosem dijounnaise i na to wszystko nałożone jajko. Druga połówka z białym serkiem "piątnica", cebulą i pomidorem, popieprzone wszystko pieprzem.</p>
<p>Dodatkowo wypiłam 1,5 litra wody dziś.</p>
<p>Ćwiczenia wykonane: 12 minut ćwiczeń z shape'm (ćwiczenia z płyty cd na płaski brzuch), ćwiczenia "6 minutowy trening bez pudła" z czerwcowego numeru Shap'a oraz 20 minut na twisterze.</p>
<p>Nie podałam dziś wagi, bo zapomniałam się zważyć, mam nadzieję, że jutro nie zapomnę i napiszę.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jajecznica z parówką]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=16</link>
<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 10:01:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=16</guid>
<description><![CDATA[Do przygotowania jajecznicy dla jednej osoby potrzebujemy: 2 jajek, jednej małej parówki, 1 kromka]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Do przygotowania jajecznicy dla jednej osoby potrzebujemy: 2 jajek, jednej małej parówki, 1 kromka chleba razowego, odrobina masła, wegeta, pieprz, papryka. Na rozgrzaną patelnie z roztopionym masłem wrzucamy parówkę pokrojoną w kostkę. Gdy parówka będzie się smażyć smarujemy kromkę chleba masłem. Gdy parówka jest już ładnie zrumieniona, ściągamy patelnie z płyty i wbijamy 2 jajka. Z powrotem kładziemy patelnię na płytę, dodajemy przyprawy wg gustu ( ja dodaję trochę wegety, pieprzu i papryki) i cały czas mieszamy. Gdy jajecznica zetnie się wystarczająco (niektórzy wolą żadszą) przenosimy ją na talerz. Gotowe, smacznego!</p>
<p><img src="http://images31.fotosik.pl/280/e58f838950c75406.jpg" alt="" /></p>
<p>Wieczorem podam jadłospis z mojego pierwszego dnia diety.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Propozycja na śniadanie]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=10</link>
<pubDate>Tue, 03 Jun 2008 20:13:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=10</guid>
<description><![CDATA[O tej porze już raczej pora na baaaradzo późną kolację, ale może jutro ktoś nie będzie miał]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>O tej porze już raczej pora na baaaradzo późną kolację, ale może jutro ktoś nie będzie miał pomysłu na śniadanie to będzie jak znalazł. Oto moja propozycja (na zdjęciu poniżej). Do wykonania potrzebujemy 2 plasterki pomidora, ser mozzarella, jedną kromkę chleba orkiszowego (lub innego, np. razowego), kilka listków bazylii, kilka kropel oliwy z oliwek oraz przyprawy ( pieprz, sól). Na kromkę nakładamy kolejno: ser, pomidor i bazylię, polewamy oliwą a następnie doprawiamy według uznania. Smacznego!</p>
<p><img src="http://images34.fotosik.pl/275/e4e0a006d1b021ae.jpg" alt="" /></p>
<p>Jutro zaprezentuję smaczny, niezbyt kaloryczny, wegetariański obiad!</p>
<p>Gdy potrawy będą bardziej skomplikowane, będę podawała ceny produktów i ewentualnie gdzie można je kupić.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Śniadanko]]></title>
<link>http://kleczkowski.wordpress.com/?p=15</link>
<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 11:27:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>kleczkowski</dc:creator>
<guid>http://kleczkowski.wordpress.com/?p=15</guid>
<description><![CDATA[DAJCIE WIĘCEJ !!!

]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>DAJCIE WIĘCEJ !!!</p>
<p><img src='http://aslv.republika.pl/wp/P4203129.JPG' alt='????' class='aligncenter' /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Magia (wersja ocenzurowana)]]></title>
<link>http://elcede.wordpress.com/?p=70</link>
<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 21:10:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mat</dc:creator>
<guid>http://elcede.wordpress.com/?p=70</guid>
<description><![CDATA[&#8220;-Jestem trójkąt.
-Jestem kółko.
-Jestem słoń.
-Jestem piórko.
-Jestem smród.
-Jestem ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:right;"><span style="font-size:xx-small;"><span style="color:#ff99cc;">"</span><em>-Jestem trójkąt.<br />
<span style="color:#ff99cc;">-Jestem kółko.</span><br />
-Jestem słoń.<br />
<span style="color:#ff99cc;">-Jestem piórko.</span><br />
-Jestem smród.<br />
<span style="color:#ff99cc;">-Jestem woń.</span><br />
-Jestem czerń.<br />
<span style="color:#ff99cc;">-Jestem róż.</span></em>"<br />
Tworzywo Sztuczne feat. Iza Kowalewska - Kółko</span></p>
<p style="text-align:center;">
<p><span style="color:#ffffff;">.</span></p>
<p>- Dzień dobry, kochanie.</p>
<p>- Dzień dobry.</p>
<p>- Co życzysz sobie na śniadanie?</p>
<p>- Chętnie zjadłabym jajecznicę.</p>
<p>- A więc będzie jajecznica.</p>
<p><span style="color:#ffffff;">.</span></p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:left;"><span style="font-size:x-small;"><em>Strachy na Lachy - Raissa</em></span></p>
<p>[audio http://lcd_muzyka1.w.interia.pl/Raissa.mp3]</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Historie kuchenne]]></title>
<link>http://bawidelka.wordpress.com/2008/03/14/historie-kuchenne/</link>
<pubDate>Fri, 14 Mar 2008 22:31:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mag</dc:creator>
<guid>http://bawidelka.wordpress.com/2008/03/14/historie-kuchenne/</guid>
<description><![CDATA[Często wyobrażam sobie, że Cię pożeram. Zaczynam od rozebrania, jak do rosołu, wysmarowania od]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Często wyobrażam sobie, że Cię pożeram. Zaczynam od rozebrania, jak do rosołu, wysmarowania od stóp do głów ckliwą oliwą, żebyś pięknie się rumienił, pęczniał, rósł i skraplał w nieskończoność, po to tylko by następnie wpakować Ci do ust język jak jabłuszko dzikiemu wieprzowi i patrzeć na to gotowanie, parowanie, stawanie - jak na misterium męki pańskiej, pogańskiej, trochę bachicznej acz kanonicznej.<br />
Do smaku pieprzę Cię i doprowadzam do wrzenia, tak od niechcenia dorzucam jeszcze jęk i aromat, a potem konam - płynąc przez fale, w cwale, wspaniale.<br />
Na rozebranej zastawie stołu, sama gotowa jak do rosołu w bieli obrusu i bez przymusu - stawiam Cię w środku, mrucząc, na spodku. I nic nie robiąc sobie z tradycji, ogłady, zdrady i opozycji zaczynam obiad wraz z głównym daniem, które przeciągnie się na śniadanie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Prawda o występie w TVP2 :(]]></title>
<link>http://paweljablonski.wordpress.com/?p=14</link>
<pubDate>Wed, 13 Feb 2008 22:59:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>p.jablonski</dc:creator>
<guid>http://paweljablonski.wordpress.com/?p=14</guid>
<description><![CDATA[http://www.dancop.pl/2008/01/26/wlamanie-na-sniadanie-czy-mistyfikacja/
Ktoś odkrył moją odwieczn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.dancop.pl/2008/01/26/wlamanie-na-sniadanie-czy-mistyfikacja/">http://www.dancop.pl/2008/01/26/wlamanie-na-sniadanie-czy-mistyfikacja/</a></p>
<p>Ktoś odkrył moją odwieczną tajemnicę :( Wybaczcie mi, ale tak sie latwiej lansuje. Moi przyjaciele mi tak doradzili. Ja hakuje w telewizji, a oni DDoSuja (?!?!?!) z neostrady TP (mam wielu przyjaciół). Jednak zle podejrzewalem TVP2 - maja dosc dobre kamery i zoom jak w tych amerykanskich serialach o FBI. Musze chyba zhakowas serwer NASK i wtedy bede mial kazda domene .pl i bede mogl hakowac kazdego! Ups, wybaczcie mi to poniesienie. Dzis mam zbyt dobry dzien. Powinienem ponieść coś w rodzaju pokuty :( Nie bede jadł mięsa przez 2 dni i przez 3 dni nie bede sie depilował - to chyba godna pokuta.</p>
<p>To co napisalem na moim "oficjalnym"blogu, to jak zawsze dla lansu i pieniedzy. Niech wiedza, ze umiem ladnie pisac i wiem co to apache :)</p>
<p>Wybaczcie.</p>
<p>PJ</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[12:20 grzanki]]></title>
<link>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/2008/01/15/1220-grzanki/</link>
<pubDate>Tue, 15 Jan 2008 11:38:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>redrain</dc:creator>
<guid>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/2008/01/15/1220-grzanki/</guid>
<description><![CDATA[Bułka utaplana w jajku, usmażone na patelni i posypane serem  

]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Bułka utaplana w jajku, usmażone na patelni i posypane serem :)</p>
<p align="center"><img src="http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/files/2008/01/grzanki.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[10:00 Jajecznica]]></title>
<link>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/2007/11/21/1000-jajecznica/</link>
<pubDate>Wed, 21 Nov 2007 15:13:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>Cezary</dc:creator>
<guid>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/2007/11/21/1000-jajecznica/</guid>
<description><![CDATA[
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/files/2007/11/jajecznica.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[tosty jak tosty]]></title>
<link>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/2007/09/11/tosty-jak-tosty/</link>
<pubDate>Tue, 11 Sep 2007 11:08:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>kolek</dc:creator>
<guid>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/2007/09/11/tosty-jak-tosty/</guid>
<description><![CDATA[Od jakiś dwóch tygodni jem takie sniadanie codziennie, czasami sniadanie jest też kolacja. Nic in]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Od jakiś dwóch tygodni jem takie sniadanie codziennie, czasami sniadanie jest też kolacja. Nic innego nie chce mi sie robić. Zmieniają się tylko składniki w środku i moje samopoczucie. Wstaje późno, prysznic, sniadanie, komputer i filmy z przerwą na obiad u babci : D Jako, że lubie czytać gdy jem dziś na stole leżal jakis katalog z Douglasa, na jednej focie prawie Przemka poznalem, prawie, bo to nie on ale troche podobny : )</p>
<p><img src="http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/files/2007/09/kolek_sniadanie.jpg" alt="kolek_sniadanie.jpg" /></p>
<p>Dobra, lece do babci na obiad : )</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Śniadanie!]]></title>
<link>http://nauka.wordpress.com/2007/09/06/sniadanie/</link>
<pubDate>Thu, 06 Sep 2007 16:49:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>itepeitede</dc:creator>
<guid>http://nauka.wordpress.com/2007/09/06/sniadanie/</guid>
<description><![CDATA[Jedząc na śniadanie produkty obfitujące we właściwe zboża, pomagamy organizmowi w skuteczniejs]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jedząc na śniadanie produkty obfitujące we właściwe zboża, pomagamy organizmowi w skuteczniejszym kontrolowaniu poziomu cukru we krwi również po obiedzie, podwieczorku i kolacji. Najlepsze są wypieki z <span style="font-weight:bold;">pełnoziarnistej mąki jęczmiennej i żytniej</span>. Ich korzystny wpływ to wynik łącznego oddziaływania niskiego indeksu glikemicznego i nietrawionych cukrów.</p>
<p>Naukowcy z Lund University wykazali, że osoby spożywające na śniadanie pokarmy o niskim IG potrafią się łatwiej skoncentrować przez resztę poranka.</p>
<p>Duże wahania poziomu glukozy we krwi powiązano ze zwiększonym ryzykiem zachorowania w starszym wieku na cukrzycę czy choroby sercowo-naczyniowe. Trudniej też wtedy uniknąć otyłości. Dzięki opisanym odkryciom będzie można opracować recepturę pełnoziarnistych produktów zbożowych o niskim indeksie glikemicznym, które nie dopuszczą do ich rozwoju, a jednocześnie korzystnie wpłyną na pamięć krótkotrwałą i ogólne funkcjonowanie intelektualne.</p>
<p><span style="font-style:italic;">Wiadomo, że śniadanie bogate w węglowodany o niskim indeksie glikemicznym może w umiarkowanym stopniu zwiększyć poziom glukozy po obiedzie. Moje wyniki badań pokazują, że niski IG, w połączeniu z właściwą ilością tak zwanych niestrawnych węglowodanów, tzn. błonnika i skrobi odpornej na trawienie amylazą, może pomóc w utrzymaniu niskiego poziomu glukozy nawet do 10 godzin, co obejmuje także czas po kolacji</span> - mówi <span style="font-weight:bold;">Anne Nilsson</span>.</p>
<p>Podczas eksperymentów wykazano też, że na wzrost stężenia cukru we krwi po śniadaniu można wpływać w ten sam sposób, komponując po prostu kolację z właściwych ziaren.</p>
<p>Wśród wszystkich wziętych pod uwagę ziaren najlepsze efekty zaobserwowano w przypadku jęczmienia. Nilsson podawała wolontariuszom ziarna w dwóch postaciach: ugotowane i w chlebie. Rozgotowanie zbóż zmniejszało ich korzystny wpływ na zdrowie.</p>
<p>Właściwe ziarna pomagają osobom z <span style="font-weight:bold;">zespołem metabolicznym</span>. Niestrawne węglowodany fermentują w jelicie grubym. Proces ten zmniejsza stan zapalny oraz korzystnie wpływa na skuteczność działania insuliny. Generuje też silniejsze uczucie sytości.</p>
<p>Szwedka analizowała związki między poposiłkowym poziomem cukru we krwi a funkcjonowaniem intelektualnym. Wolontariuszom podawano dwa rodzaje śniadań: o wysokim i niskim indeksie glikemicznym. Następnie brali oni udział w testach. Okazało się, że osoby z grupy niskiego IG potrafiły się skuteczniej skoncentrować, a ich pamięć robocza sprawowała się lepiej niż u pozostałych badanych. Zdrowi ludzie z niską tolerancją glukozy, u których po jedzeniu odnotowuje się wyższe od przeciętnych skoki stężenia cukru, wypadali generalnie gorzej.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[omojbozeniewiemktoratogodzinaalezyjemyijemy]]></title>
<link>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/2007/08/23/omojbozeniewiemktoratogodzinaalezyjemyijemy/</link>
<pubDate>Thu, 23 Aug 2007 12:02:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>Przemek</dc:creator>
<guid>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/2007/08/23/omojbozeniewiemktoratogodzinaalezyjemyijemy/</guid>
<description><![CDATA[Do Gdańska przyjechał szuwar&#8230; i nagle było jutro.

Zaczeło się tak, ze wyglądając oboje]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Do Gdańska przyjechał <a href="http://szuuuwar.digart.pl">szuwar</a>... i nagle było jutro.</p>
<p><img src="http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/files/2007/08/szuuszuuszuuu01.jpg" alt="" /></p>
<p>Zaczeło się tak, ze wyglądając oboje jak pijane glonojady stwierdzilismy, ze warto na sniadanioobiadopodwieczorkokolacje zrobic pizze. Wyprawa nie była łatwa, a my szlismy istne wieki interesując się wszystkim co po drodze... nawet małymi uroczymi dziecmi za co dostalismy prawie wpierdol. Zacytuje</p>
<p>szuwar: patrz jakie ładne dziecko<br />
ja: ojeziu<br />
mama dziecka: co się gapisz kurwa? chcesz wpierdol?<br />
ja: ... sorry...<br />
matka dziecka: chuj wam w dupe, pedały!</p>
<p>Dalej przyszla kolej na robienie pizzy. W końcu do domu wrócił Daniel i przerazony wyglądem swojej kuchni usiadł i zapalił... ale żąrcie było dobre.</p>
<p><img src="http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/files/2007/08/szuuszuuszuuu02.jpg" alt="" /></p>
<p>Swoją drogą to zastanawiam się czy to wszystko mialo miejsce jednego dnia... a niewazne...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[12:41 i love sundays]]></title>
<link>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/2007/08/12/i-love-sundays/</link>
<pubDate>Sun, 12 Aug 2007 10:39:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>dandee</dc:creator>
<guid>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/2007/08/12/i-love-sundays/</guid>
<description><![CDATA[trzynasta rano&#8230;



upieczone suszone pomidory- lof lof lof :]
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>trzynasta rano...</p>
<p STYLE="text-align: center"><img HEIGHT="324" WIDTH="449" BORDER="0" ALT="ready..." SRC="http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/files/2007/08/img_0023.jpg" /></p>
<p STYLE="text-align: center"><img HEIGHT="349" WIDTH="450" BORDER="0" ALT="steady..." SRC="http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/files/2007/08/img_0024.jpg" /></p>
<p STYLE="text-align: center"><img HEIGHT="450" WIDTH="298" BORDER="0" ALT="go!" SRC="http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/files/2007/08/img_0025.jpg" /></p>
<p>upieczone suszone pomidory- lof lof lof :]</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
