<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>rozwoj &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/rozwoj/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "rozwoj"</description>
	<pubDate>Sun, 18 May 2008 17:31:29 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Każdy Wygrywa]]></title>
<link>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=56</link>
<pubDate>Sat, 17 May 2008 19:45:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Zabijak</dc:creator>
<guid>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=56</guid>
<description><![CDATA[
Już za chwilę start świetnego przedsięwzięcia - akcja ta ma na celu gratisowego udostępnienia]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="thumbnail" src="http://dzialajskutecznie.wordpress.com/files/2008/05/kazdywygrywa-170x90.gif?w=128" alt="" /><br />
Już za chwilę start świetnego przedsięwzięcia - akcja ta ma na celu <strong>gratisowego</strong> udostępnienia kursów, ebook'ów, oprogramownia i jest skierowana dla przedsiębiorców i osób zamierzających wystartować z własnym biznesem.<br />
Ta akcja jest ograniczona czasowo, więc spiesz się jeśli chcesz z niej skorzystać.<br />
Ja z tej racji też przygotowałem publikację - mam nadzieję, że Cię zainteresuje i z przyjemnością ją przeczytasz.</p>
<p>Link do strony <a href="http://kazdywygrywa.com" target="_blank">Każdy Wygrywa</a> </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czy umiesz uwolnić się od opinii innych ludzi?]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=572</link>
<pubDate>Fri, 16 May 2008 23:17:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/?p=572</guid>
<description><![CDATA[
Przypatrz się swemu życiu i zobacz, jak jego pustkę wypełniłeś innymi ludźmi.
W konsekwencji]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://zenforest.files.wordpress.com/2008/05/arunning.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-573" src="http://zenforest.wordpress.com/files/2008/05/arunning.jpg" alt="" width="481" height="139" /></a></p>
<p>Przypatrz się swemu życiu i zobacz, jak jego pustkę wypełniłeś innymi ludźmi.</p>
<p>W konsekwencji dusisz się nimi.<br />
Zauważ, jak oni kontrolują twoje zachowanie poprzez akceptację albo wyrazy dezaprobaty.</p>
<p>Dzięki swej obecności łagodzą poczucie osamotnienia; podnoszą cię na duchu przez pochwały ale też stają się przyczyną rozpaczy poprzez krytykę i odrzucenie.</p>
<p>Przyjrzyj się sobie uważnie i zobacz, jak prawie każdy moment swego życia poświęcasz na zjednywanie sobie ludzi, na pochlebianie im, i to niezależnie od tego, czy są to żyjący czy zmarli.</p>
<p>Żyjesz według ich <strong>norm</strong>, zgodnie z ich <strong>standardami</strong>, szukasz ich towarzystwa, pragniesz ich miłości, boisz się, by cię nie wyśmiali, tęsknisz za ich poklaskiem, potulnie poddajesz się narzuconym wyrzutom sumienia; przeraża cię myśl postępowania wbrew modzie czy to w sposobie ubierania, mówienia, postępowania, czy nawet myślenia.</p>
<p>Zauważ, że nawet kiedy kontrolujesz innych, jesteś od nich zależny i przez nich zniewolony. Inni ludzie tak dalece stali się częścią twego bytu, że nawet nie jesteś w stanie wyobrazić sobie życia bez ich nieustannej kontroli.<br />
Jest faktem, że zdołali ciebie przekonać, iż gdybyś kiedykolwiek uwolnił się od nich, to staniesz się wyspą — samotną, ponurą, bez miłości.</p>
<p>Tymczasem prawda wygląda dokładnie odwrotnie.</p>
<p>Jakże możesz kogoś kochać, kto cię zniewolił?<br />
Możesz tylko pożądać, potrzebować, być zależnym, bać się i być kontrolowanym. Miłość można spotkać tylko tam, gdzie nie ma lęku i gdzie panuje wolność.<br />
Jak możesz osiągnąć taką wolność?<br />
Posługując się dwojaką bronią w zwalczaniu twojej zależności i zniewolenia. Po pierwsze, samoświadomością.<br />
Jest rzeczą prawie niemożliwą, by ktoś, obserwując stale głupotę bycia zależnym, pozostał w tej zależności i zniewoleniu.<br />
Jednakże osobie poddanej nałogowi innych ludzi samoświadomość może nie wystarczyć. Musisz <strong>poświęcać czas tym czynnościom, które kochas</strong>z.<br />
Musisz odkryć pracę, której dokonujesz nie ze względu na jej użyteczność, ale ze względu na nią samą, niezależnie od tego, czy przyniesie ci ona sukces czy nie, czy będziesz chwalony czy nie, czy będziesz kochany i podziwiany czy nie, niezależnie od tego, czy ludzie ją znają i będą za nią wdzięczni czy nie.<br />
Czy istnieją w twoim życiu zajęcia, którym się oddajesz po prostu dlatego, że sprawiają ci przyjemność i pochłaniają całą twoją istotę?<br />
Odkryj je, poświęcaj im swoją uwagę, gdyż one będą twoją przepustką do wolności i miłości. Tymczasem prawdopodobnie zostałeś poddany praniu mózgu i przyjąłeś konsumpcyjny sposób myślenia, który można przedstawić w następujący sposób: radość z poezji, pejzażu czy fragmentu utworu muzycznego <strong>wydaje się stratą czasu</strong>; ty musisz napisać poemat albo stworzyć dzieło muzyczne czy dzieło sztuki.<br />
W zasadzie stworzenie dzieła samo w sobie nie ma wielkiej wartości; twoje dzieło musi zostać poznane. Jakąż może ono mieć wartość, jeśli nikt go nie poznał? A nawet jeśli jest ono znane, to jeszcze nic nie znaczy, jeśli nie jest oklaskiwane i chwalone przez ludzi.<br />
Twoje dzieło zyska największą wartość, jeśli zdobędzie popularność i jeśli będzie się sprzedawać!</p>
<p>Tak oto na powrót znalazłeś się w ramionach i pod kontrolą ludzi.</p>
<p>Według nich o wartości jakiegoś działania czy dzieła decyduje nie to, że zostało wykonane, że jest kochane i że jest źródłem radości samo w sobie, ale fakt, że pozwoliło odnieść sukces. Królewska droga do mistyki i do Rzeczywistości nie prowadzi przez świat ludzi.<br />
Wiedzie ona przez świat czynności, które się wykonuje dla nich samych niezależnie od perspektywy sukcesu czy zarobku.<br />
Przeciwnie do tego, w co się powszechnie wierzy, lekarstwem na miłość i samotność nie jest towarzystwo innych ludzi, ale<strong> kontakt z Rzeczywistością</strong>.</p>
<p>W chwili gdy dotkniesz tej Rzeczywistości, zrozumiesz, na czym polega wolność i miłość.<br />
Wolność od łudzi — inaczej mówiąc, zdolność do prawdziwej miłości. Nie myśl, że warunkiem narodzin miłości w twoim sercu jest spotkanie z ludźmi. To nie będzie miłość, ale czyjś urok.</p>
<p>Miłość rodzi się w twym sercu raczej dzięki pełnemu uwagi kontaktowi z Rzeczywistością.<br />
Nie jest to miłość dla jakiejś szczególnej osoby czy rzeczy, ale jest to czyste odczucie miłości, to rzeczywistość miłości, to stosunek i postawa miłości.<br />
Taka miłość będzie następnie z Ciebie <strong>promieniować na zewnątrz</strong> — na świat rzeczy i osób.</p>
<p>Jeśli pragniesz, by taka miłość zaistniała w twoim życiu, to musisz zerwać z wewnętrzną zależnością od innych ludzi. Wtedy uświadomisz sobie jej istnienie. To, że zawsze była w Tobie.<br />
Aby to zrozumieć, trzeba zaangażować się w <strong>sprawy, które kochasz dla nich samych.</p>
<p></strong><em>A. de Mello Wezwanie do miłości</em><strong></p>
<p>Powiązane posty:<br />
</strong></p>
<p>• <a href="../2007/11/27/osadzasz-znaczy-ze-nie-rozumiesz/">Osądzasz? Znaczy że nie rozumiesz.</a></p>
<p>• <a href="../2008/02/17/jak-prowadzic-dyskusje/">Jak prowadzić dyskusje?</a></p>
<p>• <a href="../2008/04/28/nie-zakladaj-nic-z-gory/">Nie zakładaj nic z góry</a></p>
<p>• <a href="../2007/12/15/inni-sa-tylko-twoim-zwierciadlem/">Inni ludzie są Twoim zwierciadłem</a></p>
<p>• <a href="../2008/03/02/medytacja-a-egoizm/">Medytacja a egoizm</a></p>
<p>•  <a href="../2008/02/10/badz-wolny-inspirujace-cytaty-e-tolle/">Bądź wolny! Inspirujące cytaty E. Tolle</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kurs Skutecznego Działania - tematy główne]]></title>
<link>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=55</link>
<pubDate>Thu, 15 May 2008 09:12:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Zabijak</dc:creator>
<guid>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=55</guid>
<description><![CDATA[Ostatnie dni to przygotowanie materiału na świetną akcję w internecie, o której napiszę jutro.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie dni to przygotowanie materiału na świetną akcję w internecie, o której napiszę jutro.<br />
Nie przegap jej, jeśli jesteś przedsiębiorcą, bo jest szansa na wartościową wiedzę i to zupełnie gratis.</p>
<p>Od czerwca ruszy <strong>Kurs Skutecznego Działania</strong>.<br />
Oto główne tematy poszczególnych lekcji:<br />
1. Skuteczna postawa<br />
2. Skuteczna organizacja<br />
3. Skuteczne planowanie<br />
4. Skuteczna motywacja<br />
5. Skuteczne relacje<br />
6. Skuteczne decyzje i zmiana<br />
7. Skuteczne działanie</p>
<p>Jeśli chcesz zapisać się na ten kurs bezpłatnie skorzystaj z tego <a href="http://dzialajskutecznie.wufoo.com/forms/zapytaj-piotra-zabijaka-dziaajskutecznie/" target="_blank">linku</a>, ponieważ wordpress na którym publikuję bloga ma ograniczenia, a w ten sposób mogę umożliwić Ci otrzymanie tego kursu w zamian za 2 pytania, aby kolejne wpisy były dla Ciebie jeszcze bardziej wartościowe. </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Żyj tak aby bocianowi nie było wstyd]]></title>
<link>http://arkadiuss.wordpress.com/?p=29</link>
<pubDate>Wed, 14 May 2008 22:21:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>Arkadius</dc:creator>
<guid>http://arkadiuss.wordpress.com/?p=29</guid>
<description><![CDATA[
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/wrUeJomvofc'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/wrUeJomvofc&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak jest oprogramowany Twój mózg?]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=568</link>
<pubDate>Wed, 14 May 2008 21:23:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/?p=568</guid>
<description><![CDATA[
Jeśli przyjrzysz się, z czego się składasz i w jaki sposób funkcjonujesz, odkryjesz, że wewn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.wordpress.com/files/2008/05/ecstaeyehand.jpg" alt="" /></p>
<p>Jeśli przyjrzysz się, z czego się składasz i w jaki sposób funkcjonujesz, odkryjesz, że wewnątrz twojej głowy znajduje się <strong>cały program, cały system wymagań, jaki powinien być świat, jaki powinieneś być ty sam i czego powinieneś pragnąć</strong>.<br />
Kto jest odpowiedzialny za ten program?<br />
Nie ty.<br />
Tak naprawdę to nie zadecydowałeś nawet o tak podstawowych sprawach, jak twoje pragnienia, chęci i tak zwane potrzeby; twoje wartości, gusta i postawy.<br />
Twój komputer został załadowany instrukcjami, jak ma działać, przez twoich rodziców, społeczeństwo, twoją kulturę, religię i całe twoje dotychczasowe doświadczenie.<br />
Niezależnie od tego, ile masz lat, niezależnie od tego, dokąd zmierzasz, twój komputer podąża razem z tobą i działa w każdej świadomie przeżywanej przez ciebie chwili dnia, w sposób władczy <strong>żądając, by jego wymagania były spełnione</strong> przez życie, przez ludzi i przez ciebie samego.<br />
Gdy jego żądania zostaną zaspokojone, komputer pozwala ci, byś czuł się spokojny i szczęśliwy. Jeśli nie, to nawet wówczas, gdy działo się to niezależnie od ciebie, komputer <strong>wyzwoli w tobie negatywne uczucia</strong>, przynoszące ci cierpienie.</p>
<p>Na przykład, jeśli inni ludzie nie żyją zgodnie z oczekiwaniami twojego komputera, dręczy cię on, wywołując frustrację, gniew lub zgorzknienie.<br />
Albo, gdy sprawy wymykają ci się spod kontroli lub przyszłość staje się niepewna, nalega, byś doświadczał niepokoju, napięcia, byś się zamartwiał.<br />
Wtedy z<strong>używasz wiele energii, by poradzić sobie z tymi negatywnymi uczuciami</strong>. Z reguły robisz to w ten sposób, że spalasz jeszcze więcej energii, próbując zmienić otaczający cię świat tak, by zaspokoić żądania swojego komputera.<br />
Jeśli ci się uda, uzyskasz nieco chwilowego pokoju. Jest on bardzo nietrwały, bo wystarczy <strong>jakikolwiek drobiazg</strong> (spóźniony pociąg, zepsuty magnetofon, list, który nie przychodzi czy cokolwiek innego) niezgodny z programem komputera, by ten na nowo <strong>wzniecił twój niepokój</strong>.</p>
<p>W ten sposób prowadzisz żałosną egzystencję, <strong>żyjąc stale na łasce wydarzeń i ludzi</strong>, rozpaczliwie starając się podporządkować to, co cię spotyka, wymaganiom twojego komputera, abyś mógł zaznać jedynej znanej ci postaci pokoju: <strong>chwilowego wytchnienia od negatywnych uczuć</strong>, od widzimisię twego komputera i twojego zaprogramowania.</p>
<h3>Czy istnieje jakieś wyjście?</h3>
<p>Tak.<br />
Oczywiście nie jesteś w stanie zmienić swojego zaprogramowania z dnia na dzień. Być może nawet nigdy ci się to nie uda. Zresztą to nie jest potrzebne.<br />
Spróbuj czego innego.<br />
Wyobraź sobie, że znajdujesz się w nieprzyjemnej sytuacji albo spotykasz osobę, której starasz się unikać. <strong>Zaobserwuj</strong> teraz, jak twój komputer włącza się instynktownie i zaczyna naciskać, byś uniknął tej sytuacji lub próbował ją zmienić.<br />
Jeśli ty nie poddasz się i odmówisz zmiany, zauważ, jak twój komputer będzie nalegał, abyś doświadczył rozdrażnienia, niepokoju, poczucia winy czy jakiegokolwiek innego negatywnego uczucia.<br />
Obserwuj to, przyglądaj się tej nieprzyjemnej sytuacji czy osobie wytrwale, aż uświadomisz sobie, że to nie one wywołują te negatywne emocje.<br />
One po prostu idą swoją drogą, są sobą, robią swoje — prawidłowo czy nieprawidłowo, dobrze lub też źle.<br />
Natomiast to twój komputer <strong>domaga się, by twój program odpowiedział negatywnie</strong>.</p>
<p>Zobaczysz to lepiej, jeśli uświadomisz sobie, że <strong>ktoś, kto ma inne oprogramowanie</strong>, w obliczu tej samej sytuacji czy wydarzenia, w obecności tej samej osoby <strong>zachowa całkowity spokój</strong>, a nawet zadowolenie.</p>
<p>Nie ustawaj, dopóki nie zrozumiesz tej prawdy: jedynym powodem, dla którego nie zachowujesz spokoju i radości, jest twój komputer, który uparcie dopomina się, aby <strong>rzeczywistość została przemodelowana zgodnie z jego programem.</strong></p>
<p>Popatrz na to wszystko z zewnątrz i dostrzeż tę cudowną zmianę, jaka się w tobie dokona.</p>
<p>Gdy to już zrozumiesz i w konsekwencji zatrzymasz wywoływanie negatywnych uczuć przez twój komputer, możesz podjąć takie działanie, które będziesz uważał za stosowne.<br />
Możesz unikać danej sytuacji lub osoby; lub możesz się starać je zmienić; możesz dopominać się, by szanowano twoje prawa, albo prawa innych osób; możesz się nawet uciec do zastosowania siły.<br />
Lecz dopiero wtedy, gdy udało ci się uwolnić od uczuciowego wzburzenia, ponieważ dopiero wtedy twoje działanie będzie owocem pokoju i miłości, a nie <strong>neurotycznego pragnienia</strong> zaspokojenia swojego komputera lub zastosowania się do jego programu czy też wynikiem chęci pozbycia się negatywnych uczuć, jakie on wywołuje.<br />
Wtedy dopiero zrozumiesz, jak głęboka jest mądrość zawarta w słowach:<br />
Temu, kto chce się prawować z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące!<br />
Stanie się bowiem dla ciebie oczywiste, że prawdziwy ucisk nie pochodzi od ludzi, którzy walczą z tobą w sądzie ani od władzy narzucającej ci niewolniczą pracę, ale od twego "komputera", którego program niszczy pokój twojego umysłu w chwili, gdy <strong>zewnętrzne okoliczności nie dostosowują się do jego wymagań</strong>.</p>
<p>Znani są ludzie, którzy pozostawali szczęśliwi nawet w atmosferze ucisku obozu koncentracyjnego! <strong>Potrzebujesz wyzwolenia z terroru swojego zaprogramowania. </strong><br />
Tylko wtedy doświadczysz tej wewnętrznej wolności, z której powinna wyrastać wszelka rewolucja społeczna, ponieważ to głębokie uczucie, ta pasja, która rodzi się w twoim sercu na widok zła szerzącego się w społeczeństwie i która zmusza cię do działania, będzie spowodowana nie twoim zaprogramowaniem lub twoim egoizmem, lecz <strong>kontaktem z rzeczywistością</strong>.</p>
<p><em>A. de Mello "Wezwanie do miłości"</em></p>
<p><strong>Powiązane posty</strong>:</p>
<p>• <a href="../2008/01/02/kontrolujesz-czy-ciebie-kontroluja/">Kontrolujesz czy ciebie kontrolują?</a></p>
<p>• <a href="../2008/02/08/jak-jestes-zaprogramowany/">NLP - jak jesteś zaprogramowany?</a></p>
<p>• <a href="../2008/02/19/gestalt-integracja-psychiki-i-ciala/">GESTALT - integracja psychiki i ciała</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2007/11/26/autentyczna-zmiana-myslenia/">Autentyczna zmiana myślenia</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2007/11/23/tak-czy-nie/">Mówić: tak - czy nie?</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2007/12/04/czy-jestes-podzielony-na-dobrego-i-zlego/">Czy jesteś podzielony na "dobrego" i "złego"?</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Skuteczne łamanie wzorca]]></title>
<link>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=54</link>
<pubDate>Mon, 12 May 2008 20:33:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Zabijak</dc:creator>
<guid>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=54</guid>
<description><![CDATA[Aby ułatwić sobie życie wsród gąszczu sygnałów i informacji bombardujących nas ze wszystkich]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Aby ułatwić sobie życie wsród gąszczu sygnałów i informacji bombardujących nas ze wszystkich stron, nasz mózg filtruje to wszystko trzema "sitami": generalizuje, pomija i zniekształca.<br />
Żeby nie zgłębiać w szczegóły tych procesów powiem o efektach - kiedy coś dostaje swoją etykietę i adres w szufladce, łatwiej jest sięgnąć pamięcią do zapisanego wzoru niż ponownie wszystko analizować.</p>
<p>Ale z drugiej strony jeśli etykietka została nadana niewłaściwie i cała sprawa dotyczy jakieś osoby, hmm... może być problem. Często się przecież mówi, że nie można zrobić "drugiego dobrego pierwszego wrażenia".</p>
<p>Co zrobić jeśli to pierwsze wrażenie nie było udane, bo zrobiłeś lub zrobiłaś coś niestosownego lub głupiego? <br />
<!--more--><br />
Nie próbuj bronić swojego postępowania/ działania lub zrzucać winy na coś lub kogoś.<br />
Każdy może popełnić gafę i w tym momencie należy się do tego po prostu przyznać, przeprosić i powiedzieć, że jest Ci niewymownie głupio.</p>
<p>Takie postępowanie świadczy o tym że jesteś osobą samokrytyczną i uczciwą, przynajesz że Twoje zachowanie było nie do przyjęcia i dajesz do zrozumienia, że to się nie powtórzy.<br />
To jest niejako pierwszy etap łamanie wzorca.</p>
<p>Łamanie wzorca to nic innego jak zakłócenie sygnału wyciągnięcia Ciebie jako adresu z takiej szufladki, bo nie pasujesz już do przyporządkowanego wzorca.<br />
Powoduje to konfuzję - chwilowe zawieszenie procesu, wtedy na podświadomym poziomie można wprowadzić sugestię lub elementy nowego wzorca, który może zastąpić stary.<br />
Jest to dość złożony proces, a jego wynik jest uzależniony od wielu czynników jak i umiejętności.</p>
<p>Do tej pory na pewno spotykałeś lub spotykałaś się z łamaniem wzorca i być może do końca nie zwracałaś/ zwracałeś na to świadomej uwagi, bo to ten stan kiedy mówisz na głos lub w myślach: zamurowało mnie, szczęka (kopara) mi opadła, itp.</p>
<p>Możesz to robić świadomie: uśmiech, pewność siebie, robienie z pozytywnym nastawieniem rzeczy, która była do tej pory sprzeczna z Twoim zachowaniem, działaniem, bez balastu przekonania co pomyślą o tym inni.</p>
<p>Czy masz etykiety lub szuflady z których chcesz wyjść?<br />
Nieśmiały, narzekający, negatywny, leniwy, gaduła, pyskacz, nieuczynny, ... itp</p>
<p>P.S. Jako, że czas matur podam mój przykład, kiedy złamałem wzorzec, postanowiłem się wyróżnić, podjąłem wyzwanie i ryzyko, że nastawiam się z języka polskiego tylko na analizę wiersza. Warto było i działało magicznie :) .</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Twój wewnętrzny krytyk]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=562</link>
<pubDate>Sun, 11 May 2008 23:18:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/?p=562</guid>
<description><![CDATA[
Timothy Gallwey, czołowy brytyjski gracz i trener tenisa, napisał książkę &#8220;The Inner Gam]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.files.wordpress.com/2008/05/1krytk.jpg" alt="" /></p>
<p>Timothy Gallwey, czołowy brytyjski gracz i trener tenisa, napisał książkę "The Inner Game of Tennis" (Wewnętrzna gra w tenisa), która zyskała ogromna popularność, a kilka lat później - "The Inner Game of Golf" (Wewnętrzna gra w golfa).<br />
Stosowne przez niego metody treningu w obydwu dyscyplinach okazały sie niezwykle skuteczne, a z programowaniem neurolingwistycznym łączy je zrozumienie wpływu myślenia na osiągane wyniki.<br />
Gallwey nie był zadowolony z postępów swych podopiecznych, którzy najwyraźniej <strong>nie mogli poradzie sobie z natłokiem uwag</strong>, wskazujących popełniane błędy i sposób ich skorygowania.</p>
<p>Pewnego dnia przypadkiem zauważył, i jeśli kilka razy zademonstrował uczniom uderzenie, a następnie kazał im je powtórzyć, <strong>powstrzymując sie od</strong> objaśnień i <strong>krytycznych uwag</strong>, osiągali oni znacznie lepsze wyniki ni wówczas, gdy słuchali tradycyjnych instrukcji.<br />
Powyższe spostrzeżenie dotyczyło zarówno nowicjuszy, jak i doświadczonych graczy.</p>
<p>Wydawało sie, ze <strong>analizując</strong> wykonywane ruchy, uczniowie grali gorzej niż wówczas, gdy nie „myśleli", wykonując je tylko lub naśladując, niczym dziecko, które uczy sie nowej gry.<br />
Dokonawszy tego odkrycia, trener <strong>ograniczył instrukcje do niezbędnego minimum</strong>, a wyniki znacznie sie poprawiły.<br />
Gallwey doszedł do wniosku, ze kady z nas posiada wewnętrzny odpowiednik instruktora czy też <strong>krytyka</strong>, który stale dyktuje sposób postępowania.<br />
„Patrz na stopy", „zwolnij trochę", „teraz przyspiesz", „obserwuj piłce", „wyreguluj oddech".<br />
Ów wewnętrzny krytyk negatywnie wpływa na osiągane przez nas wyniki w nie mniejszym stopniu niż jakikolwiek „zewnętrzny" sędzia.<br />
Gallwey zidentyfikował funkcjonowanie dwóch „jaźni".<br />
Jaźń 1 była bystrym i pełnym dobrym chęci, choć nadmiernie surowym krytykiem, który zawsze przeszkadzał, natomiast jaźń 2 była urodzonym tenisista, któremu należałoby po prostu pozwolić grać, by ujawnił swój talent .<br />
<strong>Jażń 1 sadziła, że jest ekspertem, lecz myliła sie.</strong><br />
Jaźń 2 była uzdolnionym graczem i znajdowała przyjemność w uprawianiu tego sportu,<br />
lecz "mądrą" i elokwentna jaźń 1 stale przeszkadzała i onieśmielała ją.</p>
<p>Odwracając uwagę jaźni 1, by pozwolić jaźni 2 grac swobodnie, Gallwey uzyskał nadzwyczajne rezultaty. Następnie zastosował te sama metodę do nauki gry w golfa i potwierdził jej skuteczność na własnym przykładzie, opanowując od podstaw tajniki nowej dyscypliny i szybko osiągając wysoki poziom umiejętności.<br />
Dwie jaźnie, zidentyfikowane przez Gallweya (nie znającego zasad funkcjonowania mózgu ani najnowszych odkryć w tej dziedzinie) sa oczywiście tymi samymi odrębnymi „umysłami", które odkrył noblista Roger Sperry, prowadzać badania z udziałem pacjentów poddanych operacji rozdzielenia półkul mózgowych.</p>
<p>Krytyczna jaźń 1 odpowiada logicznej, „werbalnej" półkuli lewej, natomiast dziecięco naturalna, ekspresywna, „niewerbalna" jaźń 2 reprezentuje półkule prawą.</p>
<p>Krytyczny „głos wewnętrzny" odzywa sie nie tylko podczas uprawiania sportów, bombarduje on nas swymi uwagami we wszelkiego rodzaju sytuacjach „nigdy ci sie to nie uda", „uważaj", „co by sobie pomyślał?", „czy pomyślałeś o...?".<br />
Czasem taki dialog wewnętrzny dodaje odwagi („Zrób to, przecie potrafisz" lub „ja im jeszcze pokażę") i pomaga osiągnąć pożądane wyniki, <strong>najczęściej jednak negatywna samoocena blokuje prawdziwe możliwości.</strong></p>
<p>Zaimprowizowane przemówienie często udaje nam sie o wiele lepiej ni wystąpienie, o którym zostaliśmy poinformowani ze znacznym wyprzedzeniem.<br />
W ostatnim przypadku krytyk wewnętrzny ma dużo czasu na doradzanie, <strong>przeszkadzanie</strong> i ostrzeganie drugiej jaźni, którą pod presją zaczyna ogarniać strach.<br />
Pamiętasz z pewnością model uczenia sie, opisany w rozdziale 1, zgodnie z którym najwyższy poziom umiejętności osiągamy wówczas, gdy przestajemy być świadomi własnych kompetencji.<br />
<strong>Działając pod kierunkiem jaźni 2, nie myślimy racjonalnie, a krytyk nie zabiera głosu.</strong><br />
Dlatego właśnie, kiedy prowadzisz samochód, twoja lewa półkula mózgu może słuchać radia, zastanawiać sie, co ugotować na obiad lub jak zachować sie wobec rozgniewanego klienta.<br />
Podczas gdy jaźń 1 zajęta jest swymi problemami, jaźń 2 jedzie sobie spokojnie, wykorzystując „kompetencje nieświadomą".<br />
Pewien mój znajomy boleśnie zranił sie w nogę, lecz z grzeczności zgodził sie rozegrać partie golfa, na która wcześniej umówił sie z przyjacielem.<br />
Noga bardzo mu dokuczała i podczas meczu me przestawał o mej myśleć, me mogąc sie doczekać zakończenia gry i powrotu do domu.<br />
Jakie było jego zdumienie, gdy okazało sie, e była to najlepsza partia, jaka kiedykolwiek rozegrał!<br />
Skaleczona noga absorbowała cała jego uwagę, toteż mój znajomy nie „myślał" o grze, dzięki czemu był w stanie osiągnąć tak dobre wyniki.</p>
<p>Chociaż nie zawsze mamy możliwość kształtowania tego rodzaju okoliczności, Timothy Gallwey bardzo skutecznie stosuje zasadę odwracania świadomej uwagi.<br />
Inni sportowcy lub artyści występujący przed publicznością opracowali własne metody przezwyciężania krytycznego, zachowawczego i lękliwego myślenia lewej półkuli przez kompetentną i intuicyjną półkulę prawa.<br />
Tego rodzaju techniki zawsze uwzgledniaja wyregulowanie oddechu i relaksacje (pomagajaca wj eliminowac „frasobliwe" mysli lewej półkuli) oraz rodzaj wizualizacji, zwany w terminologii NLP - "rzutowanie w przyszłość".</p>
<p><em>Harry Adler - Umiejętność Realizowania Marzeń</p>
<p></em><strong>Powiązane posty :</strong><em></p>
<p></em>• <a href="../2008/02/29/kto-jest-premierem-w-twoim-rzadzie/">Kto jest premierem w Twoim rządzie?</a></p>
<p>• <a href="../2008/02/08/jak-jestes-zaprogramowany/">NLP - jak jesteś zaprogramowany?</a></p>
<p>• <a href="../2008/04/03/inteligencja-emocjonalna-a-praca-zawodowa/">Inteligencja emocjonalna a praca zawodowa</a></p>
<p>• <a href="../2008/02/24/odpowiedz-na-psychiczny-atak/">Odpowiedź na Psychiczny Atak</a></p>
<p>• <a href="../2007/10/09/dobro-i-zlo/">Co wpływa na nasze życie?</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Masz unikalny talent ?]]></title>
<link>http://arkadiuss.wordpress.com/?p=28</link>
<pubDate>Sun, 11 May 2008 12:04:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Arkadius</dc:creator>
<guid>http://arkadiuss.wordpress.com/?p=28</guid>
<description><![CDATA[Jeżeli liczysz niesamowicie, tańczysz śpiewasz czy może grasz w szachy. Cokolwiek jeżeli uwielb]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli liczysz niesamowicie, tańczysz śpiewasz czy może grasz w szachy. Cokolwiek jeżeli uwielbiasz to robić możesz gadać o tym godzinami. Zainwestuj w siebie i wejdź w to niech stanie się to twoją pracą jak i zarówno hobby (pamiętaj o alternatywach! np. szkola ). Dlaczego masz się zajmować czymś co jest nie popularne bądź nie do pomyślenia? Bo sprawia Ci przyjemność! spełnia marzenia! Jeżeli przyjmiemy, że śpisz 8h czyli 24-8=16 i te 16h życia przyjmując, że pracujesz 8 h (minus urlopy ,weekendy itp.) oznacza to ze 1/3 twojego życia będziesz pracował. Chcesz aby 1/3 Twojego życia była przyjemna ?<br />
Jeżeli chcesz zobacz kogoś kto ma talent i nie zostanie prawnikiem,doktorem czy informatykiem bo tak robią wszyscy.</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/0KLASEkQtNk'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/0KLASEkQtNk&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>I co ona ma robić ;) ?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pozytywne myślenie nie wystarczy!]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=560</link>
<pubDate>Sat, 10 May 2008 22:40:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/?p=560</guid>
<description><![CDATA[
Wszyscy mamy marzenia, prawda?
Każdy z nas chce wierzyć, że jest kimś specjalnym, niezwykłym, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.files.wordpress.com/2008/05/angel2345679.jpg" alt="" /></p>
<p>Wszyscy mamy marzenia, prawda?</p>
<p>Każdy z nas chce wierzyć, że jest kimś specjalnym, niezwykłym, że może wywrzeć niepowtarzalny wpływ na życie swojej rodziny, przyjaciół, innych ludzi.<br />
Każdy z nas miał w życiu moment, w którym bardzo dokładnie wiedział, czego chce i na co zasługuje. Jednak zbyt <strong>wielu z nas</strong> <strong>odrzuca swoje marzenia, kiedy pojawiają się życiowe problemy</strong>.<br />
Odkładamy do lamusa własne aspiracje, zapominamy, że to od nas zależy nasza przyszłość, tracimy wiarę w siebie i nadzieję.<br />
Celem mojego życia jest przypominanie ludziom takim jak ty i ja, że siła pozwalająca zmieniać naszą przyszłość drzemie w nas samych. Już dziś każdy z nas może obudzić w sobie tę siłę i znów sięgnąć po marzenia.<br />
<strong>Pozytywne nastawienie stanowi z pewnością bardzo dobry punkt wyjścia. </strong><br />
Bez wątpienia bowiem chcesz skupić się na sposobach zażegnania problemów, na rozwiązaniach, a nie na wszystkim tym, co jest „złe".<br />
<strong>Jednak samo pozytywne nastawienie nie wystarczy, aby odmienić twoje życie.<br />
</strong>Musisz dysponować strategiami, planami, które doprowadzą cię krok po kroku do <strong>zmiany sposobu myślenia</strong>, odczuwania i postępowania od dziś na resztę życia.</p>
<p>Czy nie jest prawdą że każdy z nas chce w swoim życiu coś zmienić na lepsze?<br />
Niemal wszystkie zmiany, które chcemy wprowadzić w naszym życiu, dzielą się na dwie kategorie:<br />
- albo chcemy zmienić sposób odczuwania (mieć więcej pewności i wiary w siebie, pokonać własne obawy,  pozbyć się frustracji, czuć się szczęśliwym lub inaczej osądzać wydarzenia z przeszłości),<br />
- albo też pragniemy zmienić własne działania (inaczej się zachowywać, jak choćby rzucić palenie, picie lub pozbyć się nawyku odkładania wszystkiego na później).</p>
<p>Problem polega jednak na tym, że bardzo <strong>niewielu z nas wie, jak spowodować te zmiany</strong> i jak sprawić, by były <strong>trwałe</strong>.</p>
<p>Jedyne, czego potrzebujesz, aby zacząć ten proces, to <strong>wiara, że zmiana jest możliwa.</strong><br />
Przeszłość się nie liczy.<br />
<strong>Cokolwiek nie powiodło ci się w przeszłości, nie ma żadnego wpływu na to, co zrobisz dziś.</strong> A to, co zrobisz w tej chwili, ukształtuje twoje przyszłe życie.<br />
Właśnie teraz musisz stać się swoim własnym sprzymierzeńcem.<br />
Nie wolno ci zamartwiać się tym, co stało się w przeszłości.<br />
Zamiast tego skup się na sposobach rozwiązania nękających cię problemów - <strong>nie wolno ci ich rozpamiętywać. </strong><br />
Czy chcesz rozpocząć tę podróż?<br />
Zacznijmy więc.</p>
<h3><span style="color:#000000;">Poczucie przytłoczenia wydarzeniami... i jak sobie z nim radzić</span></h3>
<p>Często w życiu następują wydarzenia, nad którymi nie potrafimy panować.<br />
Firma, w której pracujemy, redukuje etaty i zostajemy zwolnieni, porzuca nas współmałżonek, choruje ktoś z rodziny, umiera ktoś bliski, rząd cofa dotację dla programu, w ramach którego pracujemy.<br />
W takich właśnie okolicznościach możemy się czuć, jakby nie było zupełnie nic, co moglibyśmy zrobić, aby odmienić bieg wydarzeń na lepsze.<br />
Być może doświadczyłeś na własnej skórze sytuacji, w której robiłeś wszystko, co możliwe, aby pomóc rodzinie, znaleźć pracę, wspomóc przyjaciela lub po prostu poczuć się szczęśliwszym, i żadne z twoich posunięć nie przynosiło pożądanych rezultatów.<br />
<strong><br />
Kiedy próbujemy czegoś nowego i nasze próby spełzają na niczym, często boimy się spróbować po raz kolejny.<br />
Dlaczego?</strong><br />
<strong>Ponieważ każdy z nas pragnie uniknąć cierpienia!</strong></p>
<p>Nikt nie chce ponieść kolejnej porażki, nie chce dać z siebie wszystkiego tylko po to, by rozczarować się po raz kolejny.</p>
<p>Często po wielu takich rozczarowaniach przestajemy próbować!<br />
Wtedy właśnie dochodzimy do przekonania, że nic już nie pomoże.<br />
Jeśli dotarłeś w życiu do takiego właśnie punktu, w którym nie chcesz nawet spróbować podjąć jakiejkolwiek próby, to doprowadziłeś się do stanu zwanego „<strong>stanem wyuczonej bezradności".</strong><br />
Po prostu nauczyłeś się, wbiłeś sobie do głowy, że jesteś „bezradny".<br />
Dobra wiadomość brzmi: mylisz się!<br />
Potrafisz i możesz wszystko odmienić.<br />
Możesz zmienić całe swoje życie już dzisiaj, zmieniając sposób, w jaki je postrzegasz, oraz podejmowane przez ciebie działania.</p>
<p><em>„Nigdy się nie zniechęcam, ponieważ każda kolejna próba zakończona niepowodzeniem stanowi krok naprzód." </em><br />
<span style="color:#888888;">Thomas Edison</span></p>
<p>Pierwszym krokiem na drodze do zmiany twojego życia jest pozbycie się negatywnego przekonania, że nie masz wpływu na sytuację, w której się znalazłeś, że jesteś bezradny.<br />
Jak to zrobić?<br />
Często ludzie twierdzą, że nie są w stanie niczego zmienić, ponieważ w przeszłości podejmowali już różne próby i żadna z nich się nie powiodła.<br />
Jednak zapamiętaj zdanie, które powtarzam od wielu lat: <strong>TWOJA PRZESZŁOŚĆ NIE RÓWNA SIĘ TWOJEJ PRZYSZŁOŚCI</strong>.<br />
Liczy się nie to, co było wczoraj, lecz to, co dzieje się w tej właśnie chwili.<br />
Jakże wielu ludzi chce jechać naprzód, patrząc we wsteczne lusterko! Jeśli i ty będziesz jednym z nich, z pewnością się rozbijesz.<br />
<strong>Musisz więc skoncentrować się na tym, co możesz zrobić dziś, aby polepszyć swoją sytuację.</strong></p>
<h3>
<span style="color:#000000;"> Wytrwałość popłaca</span></h3>
<p>W rozmowach z ludźmi często słyszę: „Próbowałem już tysięcy sposobów i żaden nie wypalił."<br />
Zastanów się tylko!<br />
Z pewnością nie próbowali nawet sto razy, pewnie nawet i nie dziesięć.<br />
Większość z nich podjęła zaledwie kilka prób zmiany swojej sytuacji i kiedy te się nie powiodły, przestali robić w ogóle cokolwiek.<br />
Dam ci przykład.<br />
Czy kiedykolwiek słyszałeś o pułkowniku Sandersie?<br />
(Pułkownik Sanders, emerytowany oficer Armii Stanów Zjednoczonych, założyciel sieci barów Kentacky Fried Chicken)<br />
Z pewnością.<br />
W jaki sposób pułkownik Sanders odniósł swój wielki sukces?<br />
Czy urodził się bogaty? Czy miał bogatą rodzinę? Czy studiował na najlepszych uniwersytetach, jak Harvard? A może pracował na swój sukces od wczesnych lat młodości?<br />
Odpowiedź na wszystkie te pytania brzmi: <strong>nie</strong>.</p>
<p>Pułkownik Sanders zaczął realizować swoje marzenia dopiero w wieku sześćdziesięciu pięciu lat!<br />
Co skłoniło go do działania?<br />
Był bez grosza i nie miał nikogo, kto mógłby mu pomóc.<br />
Otrzymał pierwszy czek emerytalny na kwotę stu pięciu dolarów i zawrzał z wściekłości. Jednak zamiast narzekać na społeczeństwo albo wypisywać nieuprzejme listy do Kongresu Stanów Zjednoczonych, zadał sobie pytania: „Co mającego wartość dla innych ludzi mogę robić?<br />
Co mogę im dać?" Zaczął się nad tym zastanawiać. Pierwsza odpowiedź na te pytania brzmiała: „Mam przepis na kurczaka, który smakuje wszystkim znajomym. Może więc mógłbym zarobić trochę pieniędzy, sprzedając ten przepis restauracjom?"<br />
Wtedy natychmiast przyszła kolejna myśl: „Nie, to śmieszne. Pieniądze ze sprzedaży mojego przepisu nie wystarczą nawet na zapłacenie czynszu za mieszkanie. Gdybym więc nie tylko sprzedał mój przepis, ale też pokazał, jak przygotować potrawę? A jeśli kurczak okaże się tak smaczny, że restauracja się rozwinie? Jeśli właściciele zdobędą w ten sposób więcej klientów, to pomnożą zyski i być może dadzą mi jakiś godziwy procent od tych dodatkowych zysków?"</p>
<p>Wielu ludzi wpada na wspaniałe pomysły.<br />
Jednak pułkownik Sanders potrafił nie tylko wymyślać wspaniałe plany, ale też i wprowadzać je w życie. Zaczął więc chodzić od restauracji do restauracji i każdemu właścicielowi mówił: „Mam wspaniały przepis na kurczaka i sądzę, że jeśli go wykorzystasz, zwiększysz zyski firmy. Za mój przepis chcę procent od tych zysków."<br />
Wielu właścicieli restauracji śmiało mu się w twarz: „Wynoś się stąd, starcze, zanim się zdenerwuję! Ale zanim wyjdziesz, powiedz mi, po co nosisz ten głupi biały garnitur." Czy pułkownik Sanders się załamał? Nie! Posiadł bowiem pierwszy klucz do sukcesu, który ja nazywam siłą osobowości:<br />
- Siła osobowości oznacza konsekwencję podejmowanych działań: <strong>ilekroć coś robisz, uczysz się czegoś nowego i znajdujesz sposoby, by następnym razem zrobić to lepiej</strong>.</p>
<p>Pułkownik Sanders z pewnością wykorzystał siłę osobowości! <strong>Zamiast załamywać się negatywnym wynikiem rozmowy z poprzednim restauratorem, zastanawiał się, jak bardziej skutecznie przekazać swój pomysł kolejnemu</strong>.<br />
I jak sądzisz, ile razy usłyszał „nie", zanim wreszcie padła pożądana odpowiedź? Otóż odmówiono mu tysiąc dziewięć razy, zanim usłyszał „tak".</p>
<p>Przez dwa lata podróżował po całych Stanach Zjednoczonych, często sypiając na tylnym siedzeniu swojego zdezelowanego samochodu. Jednak każdego ranka budził się z coraz większą chęcią podzielenia się swoim pomysłem z kolejnym właścicielem restauracji.<br />
Często jego jedynym pożywieniem były próbki kurczaka, które przygotowywał przed każdym kolejnym spotkaniem. Ilu ludzi potrafiłoby tak jak on znosić bez mrugnięcia okiem dwa lata odmów, ilu potrafiłoby nie załamać się po usłyszeniu tysiąca dziewięciu „nie"?<br />
Niewielu, ale pułkownik Sanders był jednym z nich.</p>
<p>Jestem przekonany, że większość z nas nie podjęłaby nawet dwudziestej pierwszej próby, nie mówiąc już o setnej czy tysiącznej.<br />
A przecież czasem trzeba próbować właśnie tak wiele razy, aby odnieść sukces. Wszyscy najwięksi ludzie sukcesu w historii świata mieli co najmniej jedną wspólną cechę: nie można ich było zniechęcić. Nie przyjmowali do wiadomości odpowiedzi negatywnej.<br />
Nie pozwalali, by cokolwiek powstrzymywało ich przed realizacją własnej wizji.<br />
Czy wiesz, że Walt Disney trzysta dwa razy spotkał się z odmową, zanim w końcu udało mu się znaleźć źródło finansowania dla „Najszczęśliwszego miejsca na ziemi"?<br />
Wszyscy bankierzy sądzili, że jest szalony.<br />
A przecież nie był.<br />
<strong>Kierował się własną wizją i pragnieniem, by zmienić ją w rzeczywistość</strong>.<br />
Dziś miliony ludzi skorzystało z radości Disneylandu, jedynego w swoim rodzaju świata, który powołała do życia decyzja jednego człowieka.<br />
Kiedy mieszkałem w mojej kawalerce, tak ciasnej, że musiałem prać w wannie, często przypominałem sobie te i inne podobne historie.<br />
Musiałem ciągle sobie powtarzać, że <strong>żaden problem nie trwa wiecznie</strong>.<br />
Żaden nie jest w stanie wpłynąć na całe moje życie.<br />
<strong>Każda trudność przeminie, jeśli podejmę pozytywne i konstruktywne działania, by jej zaradzić</strong>.</p>
<p><em>A. Robbins  "Listy od przyjaciela"</em></p>
<p><strong>Powiązane posty<br />
</strong></p>
<p>• <a href="../2007/10/09/hello-world/">Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość</a></p>
<p>• <a href="../2007/11/17/czy-istnieja-jakies-ograniczenia-tylko-wtedy-gdy-w-nie-wierzymy/">Czy istnieją jakieś ograniczenia -<br />
czy tylko wtedy gdy w nie wierzymy?</a></p>
<p>• <a href="../2008/03/29/moc-tworzenia-i-moc-niszczenia-przekonania/">Moc tworzenia i moc niszczenia - nasze przekonania</a></p>
<p>• <a href="../2008/01/09/podswiadomosc-kluczem-do-bogactwa/">Podświadomość - kluczem do bogactwa</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ciekawy artykuł o wózkach;)]]></title>
<link>http://skutecznareklama.wordpress.com/?p=5</link>
<pubDate>Sat, 10 May 2008 13:48:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>logopedawars</dc:creator>
<guid>http://skutecznareklama.wordpress.com/?p=5</guid>
<description><![CDATA[Artykuł wskazuje na rosnące znacznie logistyki w nowoczesnej gospodarce. Rozwój centrów logistyc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Artykuł wskazuje na rosnące znacznie logistyki w nowoczesnej gospodarce. Rozwój centrów logistycznych i zwiększanie ich powierzchni powoduje gwałtowny wzrost wykorzystania wózków widłowych. Coraz większa wartość towarów sprawia, że duże firmy logistyczne stosują coraz bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące kwalifikacji <a title="wózki reklama" href="http://logopedawars.wordpress.com/2008/04/24/grupa-kena-%e2%80%93-jak-wybrac-kurs-na-wozki-widlowe/" target="_blank">operatorów wózków widłowych</a>. Szukanie oszczędności w tym obszarze przynieść może fatalne skutki, a jednym rozwiązaniem są profesjonalne kursy operatorów wózków widłowych.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak skomercjalizować dobry pomysł z Aniołem Biznesu?]]></title>
<link>http://mrozek.wordpress.com/?p=80</link>
<pubDate>Fri, 09 May 2008 07:39:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>mrozek</dc:creator>
<guid>http://mrozek.wordpress.com/?p=80</guid>
<description><![CDATA[W początkowej fazie inwestycji, nieformalny sektor rynku kapitałowego jest często postrzegany jak]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W początkowej fazie inwestycji, nieformalny sektor rynku kapitałowego jest często postrzegany jako zdecydowanie większy od tego, który reprezentują profesjonalne instytucje tego rynku.</p>
<p>Nieformalny sektor rynku kapitałowego to fundusze pochodzące ze źródeł innych niż pożyczki bankowe, leasing, faktoring czy też różnego rodzaju fundusze wspierające początkowe fazy rozwoju firm. Najbardziej popularną formą finansowania działalności gospodarczej w jej początkowej fazie są oczywiście fundusze własne oraz te uzyskane od rodziny i znajomych.</p>
<p><a href="http://mrozek.files.wordpress.com/2008/05/cashmanagement1.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-83" style="float:right;" src="http://mrozek.wordpress.com/files/2008/05/cashmanagement1.jpg?w=300" alt="" width="214" height="162" /></a></p>
<p>Na zachodzie Europy coraz bardziej popularna i efektywna staje się instytucja tak zwanego Anioła Biznesu. Anioły Biznesu to prywatni inwestorzy, którzy dysponując odpowiednim doświadczeniem oraz kapitałem, wspierają wybrane małe i średnie przedsiębiorstwa, głównie w początkowej fazie ich działalności (start-up). Przekazują im zarówno swoją wiedzę, doświadczenie, jak i środki finansowe. W zamian mogą otrzymywać część zysków przedsiębiorstwa. Niektórzy inwestorzy działają też na zasadach non-profit.</p>
<p>W Polsce podobna forma współpracy dopiero zaczyna się kształtować. Współpraca z przedsiębiorcą - Aniołem Biznesu wygląda trochę inaczej niż sytuacja typu "ja mam pomysł, ty pieniądze...". Anioły Biznesu to aktywni i otwarci ludzie, nie tylko zamożni, ale także mający żyłkę przedsiębiorczości. Rozglądają się w swoich środowiskach, rozmawiają i szukają przedsięwzięć, w które warto zainwestować. Branże cieszące się największym zainteresowaniem to przede wszystkim biotechnologia, informatyka, usługi, i inne branże "rozwojowe".</p>
<h2>Anioły Biznesu w Polsce</h2>
<p>W Polsce sytuacja z pewnością wygląda podobnie. Wielu przedsiębiorców nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że zalicza się do grona Aniołów Biznesu. Z początkiem roku 2004 powstało w naszym kraju Polskie Stowarzyszenie Aniołów Biznesu (PolBAN), które należy do European Business Angels Network (www.eban.org). EBAN jest organizacją non-profit, która pełni rolę przedstawiciela środowiska Aniołów Biznesu w Europie. Członkami EBAN są podobne Stowarzyszenia z różnych krajów Europy. Ich liczba w ostatnich pięciu latach wzrosła na naszym kontynencie z 66 do 196.</p>
<p>Polskie Stowarzyszenie Aniołów Biznesu (www.polban.pl) ma na celu między innymi poszukiwanie i wspieranie Aniołów Biznesu w Polsce oraz kojarzenie projektów inwestycyjnych - ze szczególnym uwzględnieniem projektów, w których dominujące znaczenie ma kapitał intelektualny - z kapitałem pochodzącym od indywidualnych inwestorów. Jak informuje Wojciech Dołkowski - prezes Stowarzyszenia - "Priorytetem PolBANu jest w tej chwili informowanie, promowanie, podnoszenie świadomości zarówno inwestorów jak i przedsiębiorców o takiej formie finansowania ich projektu. Z czasem coraz większy nacisk będzie kładziony na kojarzenie matchmaking i szkolenia".</p>
<address>www.exporter.pl</address>
<address> </address>
<address> </address>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kiedy Mnie kopią biją i krzycze !]]></title>
<link>http://arkadiuss.wordpress.com/?p=27</link>
<pubDate>Thu, 08 May 2008 22:41:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>Arkadius</dc:creator>
<guid>http://arkadiuss.wordpress.com/?p=27</guid>
<description><![CDATA[Czasem się zdarzy, że upadasz, przegrywasz, klęska, wstyd i tak w kółko&#8216; ech szkoda troch]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Czasem się zdarzy, że upadasz, przegrywasz, klęska, wstyd i tak w kółko<em><strong>' ech szkoda trochę ale nie potrafię :( jest mi źle ludzie krytykują,rezygnuję..'</strong></em> niestety nie ! niestety nie! kiedyś się uda. Marzenia się spełniają TAK ! ale tylko wtedy kiedy się do nich dąży z całych sił nie ważne jak są daleko. Chcesz swoje jedyne życie przeżyć tak normalnie ? Tak jak wszyscy? JA NIE!!</p>
<p>Wszystkie błędy, złe emocje które cały czas mnie WKURWIAJĄ mnie niesamowicie. Ludzie którzy zrobili wobec mnie dużo złego/ dużo rzeczy które robiłem źle.Te złe chwile  pomagają mi w moich celach! Kiedy sobie je czasem przypomnę nie robi mi się smutno nie płacze i żre jak proszę Cię nie rób tego!</p>
<p>Według mnie powinno być inaczej a nie jest! To się nie zmieni ! Ja mam szansę! Rozumiesz?</p>
<p><strong>ZASADA ARKADIUSA :</strong></p>
<p>Ludzie(inna mapa,filtry) i Ty (twoja kochana mapa i niby brak filtrów)<br />
myślimy że będzie fajnie jest inaczej czyli :<br />
-&#62; REALIA<br />
-&#62;Rozczarowanie wynikiem-smutek itp.<br />
-&#62;DOŚWIADCZENIE -przemyślenie !<br />
-&#62;(*)ZMIANA SIEBIE<br />
-&#62;ZMIANA WYNIKÓW<br />
-&#62; <strong>?</strong> wielka niewiadoma która może być gorsza bądź lepsza</p>
<p>* pamiętanie o doświadczeniu i<br />
WKURWIENIE z wynikłych wynikach<br />
Pytanie czy chcesz tak znów ?<br />
Chcesz znów się tak źle poczuć ?<br />
Korzystając z doświadczenia osiągniesz sukces.<br />
Pamiętaj, że ludzie chcą jak najlepiej jednak są głupi i nie zawsze mają dobre alternatywy i podejście, tak jak ja i ty .</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Skuteczność z punktu widzenia klienta]]></title>
<link>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=53</link>
<pubDate>Wed, 07 May 2008 08:45:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Zabijak</dc:creator>
<guid>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=53</guid>
<description><![CDATA[Rozważania te związane są z poprzednim wpisem i jest to spojrzenie na temat z drugiej strony - mo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Rozważania te związane są z poprzednim wpisem i jest to spojrzenie na temat z drugiej strony - moim zadniem strony też bardzo ciekawej. Użyty wyraz 'klient' jest tu bardzo szerokim pojęciem - od klienta biznesowego, przez znajomych i przyjaciół, a na rodzinie skończywszy - to druga strona w którą wchodzisz lub jesteś w jakiś relacjach.</p>
<p>Często zdarza się że moje/ Twoje EGO stara się mieć we wszystkim rację i tą rację udowadniać lub bronić, co może mieć zgubny wpływ na skuteczność relacji.<br />
Zwróć uwagę jak w naprawdę niewielu przypadkach stajesz przed faktem lub decyzją żeby się z kimś nie zgodzić - w 80 - 90 % przypadków nikt takiej deklaracji od Ciebie nie wymaga.<br />
<!--more--><br />
Zgodne współdziałanie ma dużo dalej idące skutki niż udowadnianie swoich racji (nawet jeśli są słuszne a myli się druga osoba). Zbyt często spotykam się z sytuacją, że ktoś mając do wyboru dobrego klienta i swoją rację, składa na ołtarzu EGO dobrego klienta, no cóż, kiedyś zrobi szerszą perspektywę i gdy zobaczy całościowy obraz pewnie zmieni zdanie, a im później to robi tym finansowo, emocjonalnie i socjalnie więcej go to kosztuje. </p>
<p>Jakie kryteria i strategie przyjąć, aby ocena skuteczności ze strony klienta wypadła pomyślnie ?<br />
Znam 2 skuteczne podejścia i mieszczą się w obrębie 2 pytań:<br />
Jak sam chciałbym być/ czuć się/ działać w ramach tej relacji ? &#62; I tak działaj<br />
Jak sam nie chciałbym być/ czuć się/ działać w ramach tej relacji ? &#62; I działaj odwrotnie  </p>
<p>Zastanów się i podaj przykład kiedy kiedy te dwie odpowiedzi mogą być różne :)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kolory Twojej Aury - jak się zmieniają i co oznaczają]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=547</link>
<pubDate>Tue, 06 May 2008 22:17:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/?p=547</guid>
<description><![CDATA[
 Kolor podstawowy aury
Najbardziej widoczny w naszej aurze jest kolor podstawowy, ponieważ on domi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.files.wordpress.com/2008/05/1aura.jpg" alt="" /></p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><strong> Kolor podstawowy aury</strong></span><br />
Najbardziej widoczny w naszej aurze jest kolor podstawowy, ponieważ on dominuje.<br />
Związany jest z naszymi utrwalonymi cechami charakteru i ogólną postawą życiową.<br />
Ludzie często mi się zwierzają, że nie są z niego zadowoleni. Być może wyobrażają sobie, że mają piękną, uduchowioną, fioletową aurę, i są rozczarowani, gdy się okazuje, że jest to pospolita czerwień. Martwią się tym zupełnie niepotrzebnie.<br />
Myślą o <strong>tradycyjnym</strong> znaczeniu barw, zapominając o innych, uzupełniających aspektach.</p>
<p><span style="text-decoration:underline;">Oto znaczenie kolorów zgodne z tradycją:</span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><strong>CZERWONY</strong>:</span> siły żywotne, zdrowie, agresja, zmysłowość.</p>
<p><span style="color:#ff6600;"><strong>POMARAŃCZOWY</strong>:</span> emocje, przyjemności, energia, współdziałanie.</p>
<p><span style="color:#ff9900;"><strong>ŻÓŁTY</strong>:</span> optymizm, zadowolenie, zdolności, kreatywność.</p>
<p><span style="color:#008000;"><strong>ZIELONY</strong>:</span> uzdrawianie, serdeczność, współczucie, umiłowanie przyrody.</p>
<p><span style="color:#0000ff;"><strong>NIEBIESKI</strong>:</span> nauczanie, kreatywność, komunikacja, rozwój, talenty.</p>
<p><span style="color:#000080;"><strong>INDYGO</strong>:</span> mądrość, charyzma, dojrzałość, jasnowidztwo.</p>
<p><span style="color:#800080;"><strong>FIOLET</strong></span>: duchowość, inspiracja, świadomość, humanitaryzm.</p>
<p><span style="color:#ff00ff;"><strong>RÓŻOWY</strong>:</span> młodość, delikatność, wrażliwość, naiwność.</p>
<p><span style="color:#993300;"><strong>BRĄZOWY</strong>:</span> pokora, poświęcenie, ostrożność.</p>
<p><span style="color:#c0c0c0;"><strong>BIAŁY</strong>:</span> duchowość, czystość, bezinteresowność.</p>
<p><span style="color:#999999;"><strong>SREBRNY</strong></span>: intuicja, idealizm, marzycielstwo, wizjonerstwo.</p>
<p><span style="color:#ffcc00;"><strong>ZŁOTY</strong>:</span> nieograniczony potencjał.</p>
<p>Spotkałem osoby obdarzone każdym z wymienionych kolorów podstawowych. Często żyją one zgodnie z uznanym wzorcem danej barwy. Mogą jednak równie dobrze postępować niemal całkiem odwrotnie.</p>
<p>Bywają na przykład ludzie biznesu z każdym z podstawowych kolorów. To samo dotyczy nauczycieli, lekarzy, prawników, hydraulików, urzędników i przedstawicieli każdego innego zawodu. Również wśród bezrobotnych, czy nawet w więzieniu, pojawią się wszystkie kolory.</p>
<p>Dlaczego? Można by się spodziewać, że każdy człowiek obdarzony złotym kolorem podstawowym będzie robił coś naprawdę wartościowego w życiu, a każdy, kto ma fiolet lub biel jako barwę podstawową, będzie duchowo wyemancypowany.</p>
<p>W rzeczywistości ludzie są istotami złożonymi i nie można ich klasyfikować w tak prosty sposób.</p>
<p>Jeśli spytasz osoby o pomarańczowym kolorze podstawowym, czy miewają silne emocje, ich odpowiedź będzie niejednoznaczna. Niektórzy zdecydowanie przytakną, inni zaprzeczą, jakoby odgrywały one jakąkolwiek rolę w ich życiu. Bez względu na odpowiedź, ty będziesz wiedział, że na pewnym etapie życia dana osoba będzie mieć w sobie potencjał, który pozwoli jej dobrze wykorzystać drzemiące w niej emocje.</p>
<p>Kiedyś martwiła mnie liczba osób obdarzonych srebrnym i złotym kolorem podstawowym, które zupełnie nie robiły w życiu nic sensownego. Przecież myślałem powinny odnosić dużo więcej sukcesów niż reszta ludzi. Jednak powiedzenie, że nie można kogoś poznać, dopóki nie zjadło się z nim beczki soli, jest prawdziwe. Często przed tymi ludźmi otwierają się niezliczone możliwości, oni jednak z różnych powodów nie potrafią z nich skorzystać.</p>
<p>Najbardziej powszechnym tego powodem jest <strong>strach</strong>. Strach przed porażką. Strach przed sukcesem. Wielu z nich łatwiej jest przepuszczać okazje i wieść przeciętne życie. Będą mieli bolesną świadomość, że nie postępują tak, jak mogliby lub powinni, ale strach będzie ich powstrzymywał.</p>
<p>Kolor podstawowy tylko wskazuje, co dany człowiek <strong>powinien</strong> uczynić ze swoim życiem, a on może postępować zupełnie inaczej z najróżniejszych powodów.</p>
<p>Przez krótki czas zajmowałem się sprzedażą maszyn drukarskich. Trudno by było znaleźć człowieka o mniejszych uzdolnieniach technicznych niż ja, ale odnosiłem sukcesy w tym zawodzie i lubiłem go. Ilekroć potencjalny kupiec zadawał mi techniczne pytanie, musiałem poszukiwać odpowiedzi, ponieważ mój umysł jest zupełnie niepraktyczny. Moim podstawowym kolorem jest niebieski. Ktokolwiek by spojrzał na moją aurę, kiedy kontaktowałem się z drukarniami, dziwiłby się, dlaczego wykonuję tę pracę. Wiedziałem, że nie to powinienem robić, ale miałem małe dzieci i płaciłem wysoki czynsz, a zajęcie było bardzo dobrze płatne. Pracowałem w tym zawodzie z konkretnego powodu.</p>
<p>Miałem szczęście, że sprzedawałem maszyny drukarskie tylko przez krótki czas. Niektórzy ludzie spędzają całe życie, wykonując nieodpowiednie dla siebie prace, których bardzo nie lubią.</p>
<p>Nie muszę mówić, że odzwierciedla się to w ich niewielkiej aurze, o przygaszonych kolorach. Ludzie ci żyją tylko połowicznie.</p>
<p>Porównaj to z człowiekiem kochającym swój zawód. Co rano zaczyna dzień podekscytowany i pełen radości. Załóżmy, że ma szczęśliwe życie rodzinne, dające poczucie spełnienia, że kocha i jest kochany. Jego aura będzie duża, kolory jasne, pełne energii i życia.</p>
<p>Możesz znać dwie osoby o tej samej barwie podstawowej, ale tylko jedna z nich żyje pełnią życia, podczas gdy druga wegetuje. Ktoś obcy, patrząc na ich aurę, od razu zgadnie, kto jest człowiekiem spełnionym, a kto nie.</p>
<h3><strong>Kolory aury nastroju</strong></h3>
<p>W zasadzie kolor podstawowy pozostaje niezmienny przez całe życie, ale mogą go chwilowo zastępować inne barwy, w zależności od nastroju.</p>
<p>Wyobraź sobie, że masz miły dzień w pracy. Po kilku godzinach ktoś nagle wchodzi do biura i niesłusznie cię oskarża o coś, czego nie zrobiłeś, po czym wypada z pokoju, nie dając ci szansy na odpowiedź. Czy odbiłoby się to na twoich emocjach? Jest bardzo prawdopodobne, że pomarańczowy zdominowałby twój zwykły kolor podstawowy, odzwierciedlając twoje podenerwowanie.</p>
<p>Gdy będziesz rozmyślał o tym niesprawiedliwym oskarżeniu, może cię zacząć ogarniać gniew. Pomarańczowy zblednie i zacznie się mieszać z czerwonym. Po chwili złość ci przejdzie i powróci twój naturalny kolor podstawowy.<br />
Tymczasem ktoś, kto spojrzałby po raz pierwszy na twoją aurę w tej właśnie chwili, byłby przekonany, że jest nim pomarańczowy lub czerwony.</p>
<p>Aura odzwierciedla <strong>nasze nastroje</strong> przez cały dzień. Jeśli spokojnie odpoczywasz, aura będzie zawierała dużo zieleni. Jeśli koncentrujesz się na rozwiązywaniu problemu w pracy, będzie ją przepełniać barwa żółta, szczególnie wokół głowy.</p>
<p>Jakość barw wskazuje na nasz rzeczywisty nastrój. Sportowiec w czasie pobijania światowego rekordu będzie miał w aurze dużo czerwieni. Ale ta czerwień będzie żywa, błyszcząca i czysta. Porównaj to z kimś, kto jest bardzo zagniewany i zaraz się będzie kłócił jego czerwień będzie brudna, ciemna, jakby błotnista, odzwierciedlając uczucie gniewu i wściekłości.</p>
<p>Możesz ćwiczyć odczytywanie takich reakcji z twoim partnerem, prosząc, by sobie wyobrażał różne nastroje. Nie zdoła on oczywiście dokładnie oddać mrocznej aury kogoś opętanego chciwością, żądzą lub zawiścią, ale to doświadczenie pozwoli ci dostrzec, jakie zmiany dokonują się wewnątrz aury, gdy w grę wchodzą emocje.</p>
<p>Szukaj okazji do obserwacji aury innych ludzi w różnych okolicznościach.<br />
Przyjrzyj się pianiście całkowicie pochłoniętemu muzyką. Obserwuj lekkoatletę przygotowującego się do zawodów. Popatrz na młodych ludzi siedzących w klasie przed egzaminem. Ja szczególnie lubię przyglądać się chórowi, który śpiewa swoją ulubioną pieśń.<br />
Aura poszczególnych osób zdaje się zlewać nad głowami w jedność i wznosi się ku niebiosom jak jedna piękna, biała kolumna czystej energii.</p>
<p>Jakiś czas temu byłem na dużej wystawie.<br />
Na początku dnia każdy zwiedzający był świeży i podekscytowany. W miarę upływu czasu widziałem coraz więcej osób o zmęczonej aurze, a pod koniec dnia wszyscy wyglądali na sfrustrowanych i zagubionych. Stopniowo ludzie odczuwali coraz większe zdenerwowanie, ponieważ mieli za mało czasu, by wszystko obejrzeć, a na wystawie było tłoczno. W rezultacie pod wieczór widziałem coraz częściej aurę nastroju, a nie tę właściwą. Z ciekawością obserwowałem, jak w tłumie narasta frustracja.</p>
<p>Podobne zjawisko możesz spotkać w czasie gier sportowych, szczególnie gdy miejscowa drużyna przegrywa.</p>
<p>Każda myśl wpływa na aurę. Proste marzenia na jawie mają niewielkie znaczenie, ale poważne, konstruktywne myślenie można bardzo łatwo w niej odczytać. Myśli mają większą moc, niż się nam czasem wydaje. <strong>Te negatywne gromadzą się niepostrzeżenie i po pewnym czasie wywołują chorobę w fizycznym ciele człowieka.</strong> Proces ten można dostrzec w aurze, gdy tylko się rozpocznie. Wszystkim nam przechodzi przez głowę pięćdziesiąt-sześćdziesiąt tysięcy myśli dziennie i większość z nas nie ma pojęcia, ile z nich jest pozytywnych, a ile negatywnych. Niestety, większość z nas częściej ma myśli negatywne.</p>
<p><strong>Dlatego tak ważne są afirmacje, czyli pozytywne myśli, które specjalnie umieszcza się w umyśle</strong>. Umysł nie ma pojęcia, czy dana myśl jest przypadkowa, czy świadomie wprowadzona, lecz posługuje się tym, co otrzymuje. Dobrze jest od razu przestawiać negatywne myśli na pozytywne, gdy tylko zdasz sobie sprawę, co się dzieje.</p>
<p>Umysł nie wie, ani nic go to nie obchodzi, czy afirmacja jest prawdziwa, czy nie. Jeśli na przykład masz kłopoty finansowe, na pewno często myślisz negatywnie o swojej sytuacji. Prawdopodobnie częściej myślisz o biedzie niż zamożności. Gdybyś mówił sobie: "Tworzę dobrobyt", za każdym razem, gdy się przyłapiesz na negatywnej myśli o pieniądzach, twój umysł zacząłby funkcjonować bardziej pozytywnie, a twoja sytuacja finansowa z czasem by się polepszyła. Zmiana w twoich finansach zajęłaby trochę czasu, natomiast w aurze odzwierciedliłaby się od razu.</p>
<h3><strong>Znaczenie kolorów nastroju<br />
</strong></h3>
<p>Nastroje przychodzą i odchodzą, a ich barwy nie zawsze łatwo zinterpretować, szczególnie wtedy, gdy wiele kolorów miesza się wewnątrz aury.<br />
Doskonałym przykładem jest aura, w której brudna czerwień łączy się z czernią. Obecność tej ostatniej nigdy nie jest dobrym znakiem, a jej kombinacja z czerwienią oznacza okrucieństwo, nienawiść i zło. Kiedy ludzie wpadają w furię i "robi im się przed oczami czerwono", W istocie widzą brudną czerwień wymieszaną z dużą ilością czerni. Tę negatywną energię można czasem dostrzec dosłownie jako ogień wokół głowy człowieka. Najczęściej po takim ataku gniewu występuje ból głowy lub uczucie wyczerpania.</p>
<p><span style="color:#ff0000;"><strong>Czerwień</strong></span> sama w sobie, gdy jest kolorem nastroju oznacza po prostu żywotność, zdrowie oraz otwartość.<br />
Brudna czerwień - gwałtowne emocje, wrogość.</p>
<p><span style="color:#ff6600;"><strong>Pomarańczowy</strong></span> wskazuje na zadowolenie, pozytywne uczucia i emocje oraz otwartość na doznawanie w życiu przyjemności. Jeśli barwa jest jasna i przyjemna dla oka, oznacza ambicję, pozytywne podejście do świata i otwartą postawę wobec ludzi.<br />
Jasnopomarańczowy oznacza entuzjazm i dobry nastrój.<br />
Brudny pomarańczowy charakteryzuje egoizm i dumę.</p>
<p><span style="color:#ff9900;"><strong>Żółty</strong></span> występuje jako barwa nastroju zawsze wtedy, gdy człowiek koncentruje się, wykorzystując swój intelekt i swoje zdolności. Czytanie, pisanie czy jakiekolwiek inne twórcze działanie uruchamiające lewą półkulę mózgu tworzą zależne od nastroju żółte zabarwienie aury. Nauczyciele w szkole byliby szczęśliwi, gdyby widzieli tę barwę w aurze uczniów!<br />
Jasnożółty oznacza aktywne myślenie i zaangażowanie.<br />
Żółty pojawia się i znika, oddając rytm zmian w naszym myśleniu.<br />
Brudny żółty - niegodziwość, negatywizm, chciwość, zazdrość.</p>
<p><span style="color:#008000;"><strong>Zieleń</strong></span> - kolor ten oznacza spokój, refleksyjność, uważność, empatyczność, życzliwość, zdolności uzdrowicielskie, harmonię wewnętrzną i przyjazny stosunek do świata.<br />
Jasnozielony kolor oznacza dobre nastawienie, otwartość na wysłuchanie innych i głęboką empatię.<br />
Brudna zieleń - Wskazuje na to, że poziom energii się chwilowo obniża. Jeśli cała aura jest nasączona tą barwą, wyciszamy się, zamykamy w sobie, odsuwamy się od innych.  Jest to stan przejściowy, któremu zaradzi odpowiedni odpoczynek.<br />
Bardzo ciemna zieleń oznacza oszustwo i nieuczciwość.<br />
Jadowity odcień -  zawiść.</p>
<p>Kiedy zieleń i błękit pojawiają się w aurze nastroju razem, znaczą współczujące zrozumienie i intuicyjną świadomość.</p>
<p><span style="color:#3366ff;"><strong>Błękit</strong></span> jako kolor nastroju wskazuje na wewnętrzną spójność, współpracę, pozytywne myślenie i chęć rozwoju.<br />
Jasnoniebieski oznacza otwartość, perceptywność i ciekawość.<br />
Ciemnoniebieski natomiast oznacza duchowość i natchnienie.<br />
Brudny niebieski - przemęczenie, przygnębienie.</p>
<p><span style="color:#000080;"><strong>Indygo</strong></span> jako barwa nastroju oznacza duchową świadomość.<br />
Osoba, u której się pojawia, odważnie kwestionuje istniejący stan rzeczy i pogłębia swoją wiarę lub poglądy filozoficzne.<br />
Szafirowy odcień oznacza mądrość, przenikliwość i siłę woli.<br />
Ciemny odcień oznacza silne ego i umiejętności wpływania na innych.</p>
<p><span style="color:#800080;"><strong>Fioletowy</strong></span> określa kogoś, kto ufa swojej wierze i rozwija swą duchowość. Nic dziwnego, że biskupi noszą fioletowe suknie, które wskazują na ich duchowe powołanie. Barwa ta na ogół pojawia się na obrzeżach aury nastroju, rzadko zajmuje cały jej obszar.<br />
Jasny fiolet oznacza otwartość na inspirację, czasem, w połączeniu ze złotym - ekstazę duchową.<br />
Ciemny fiolet oznacza umiejętność kontemplacji, ascezy, introspekcji i umiejętność wytrwania w izolacji bez odczuwania potrzeby ciągłego kontaktu z innymi ludźmi.</p>
<p><span style="color:#808080;"><strong>Szary</strong></span> jako kolor nastroju podkreśla znużenie i przygnębienie. Oznacza chwilowy brak wyobraźni i konwencjonalne, nieciekawe czy wręcz nacechowane znudzeniem podejście do świata.<br />
Również stres może spowodować pojawienie się tego koloru.<br />
Jasny szary - może oznaczać początek choroby.<br />
Ciemny szary - depresję.</p>
<p><span style="color:#ff00ff;"><strong>Różowy</strong> </span>pokazuje, że człowiek jest czuły, dobry i łagodny.<br />
Jasny róż - delikatność, niedojrzałość, ufność.<br />
Ciemny róż - spokój, równowaga, inteligencja emocjonalna, opiekuńczość.<br />
Brudny róż - materializm, upór.</p>
<p><strong><span style="color:#c0c0c0;">Srebrny </span>i <span style="color:#ffcc00;">złoty</span></strong> rzadko występują w charakterze kolorów nastroju. Kiedy już się pojawią, znaczą, że dana osoba ma natchnione lub intuicyjne myśli, nad którymi powinna się zastanowić, zanim je wprowadzi w czyn. Barwy te mogą także znaczyć, że człowiek przeżył chwilę olśnienia.</p>
<p><span style="color:#ffcc99;"><span style="color:#c0c0c0;"><strong>Biały</strong></span> </span>pojawia się jako kolor nastroju w chwilach przeczuć intuicyjnych. Osoba obdarzona zdolnościami parapsychicznymi w chwili jasnowidzenia będzie miała dużo białego w swojej aurze.</p>
<p><span style="color:#993300;"><strong>Brązowy</strong></span> w aurze nastroju oznacza kogoś, kto bardzo chce zapanować nad sytuacją, ma jednak trudności, ponieważ jego nastawienie jest zbyt negatywne. Niewielkie obszary zabarwione na brązowo określają osobę mocno stąpającą po ziemi, nieco sztywną w poglądach, o zamkniętych horyzontach myślowych, która nie ma zamiaru uczyć się niczego nowego. Tacy ludzie mogą być bardzo nudni dla innych, ponieważ interesują się tylko sobą i pragną rozmawiać jedynie na ciekawe dla nich tematy.</p>
<p><strong>Czarny</strong> zawsze jest bardzo negatywny, szczególnie wtedy, gdy wchodzi w skład aury nastroju. Na ogół występuje zmieszany z inną barwą i naturę negatywnych cech określa właśnie ona. Na przykład czerwień i czerń oznaczają nienawiść, okrucieństwo i wrogość. Czarny z żółtym wskazują na negatywne i niegodziwe myśli, natomiast z zielonym na zawiść, skąpstwo i zdradę.</p>
<p>Trudno jest podać dokładne znaczenie wszystkich barw, jakie można dostrzec w aurze, ponieważ każdy wyraża siebie w inny sposób.<br />
U jednego człowieka zachłanność może się objawiać zupełnie inaczej niż u drugiego. Ponadto istnieje niemal nieskończona różnorodność odcieni każdego koloru.<br />
Najlepszym sposobem nauki jest obserwacja aury u jak największej liczby osób w najróżniejszych sytuacjach.</p>
<p><em>Na bazie:<strong> RICHARD WEBSTER<br />
ODCZYTYWANIE AURY </strong><br />
+ własnych obserwacji autorki bloga.</em><em><strong></strong></em></p>
<p><strong>Powiązane posty :<br />
</strong>• <a href="../2008/05/07/aura/">Jak nauczyć się widzieć aurę?</a></p>
<p>• <a href="../2007/12/17/aura-czlowieka-najwazniejsze-informacje/">Aura człowieka - najważniejsze informacje.</a><em><strong><br />
</strong></em></p>
<p>• <a href="../2007/12/01/czakramy-poziomy-twojego-zycia/">Czakramy - poziomy Twego życia</a></p>
<p>• <a href="../inspiracje/czakram-podstawy/">Czakram Podstawy</a></p>
<p>• <a href="../inspiracje/czakram-podbrzusza/">Czakram Podbrzusza</a></p>
<p>• <a href="../inspiracje/czakram-splotu-slonecznego/">Czakram Splotu Słonecznego</a></p>
<p>• <a href="../inspiracje/czakram-serca/">Czakram Serca</a></p>
<p>• <a href="../inspiracje/czakram-gardla/">Czakram Gardła</a></p>
<p>• <a href="../inspiracje/czakram-trzeciego-oka/">Czakram Trzeciego Oka</a></p>
<p>• <a href="../inspiracje/czakram-korony/">Czakram korony</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O definicji skuteczności rozważań c.d.]]></title>
<link>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=52</link>
<pubDate>Mon, 05 May 2008 20:36:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Zabijak</dc:creator>
<guid>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=52</guid>
<description><![CDATA[Robert, poprzez stronę &#8216;Zapytaj&#8216;  poruszył ciekawą kwestię, która odwierciedla tem]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Robert, poprzez stronę '<a href="http://dzialajskutecznie.wufoo.com/forms/zapytaj-piotra-zabijaka-dziaajskutecznie/" target="_blank">Zapytaj</a>'  poruszył ciekawą kwestię, która odwierciedla temat tego wpisu (dziękuję Ci za ciekawe spostrzeżenia i pytania)</p>
<p>Pisałem wcześniej o skuteczności jako o miarce jakości otrzymywanych rezultatów. W tym kontekście padło pytanie jak to jest ze skutecznością działania z Twojego punktu widzenia i z punktu widzenia innej osoby, np. szefa, klienta ...</p>
<p>Przecież obaj/oboje możecie mieć inne założenia i inną ocenę otrzymywanych rezultatów.<br />
I wobec różnicy tych założeń, oczekiwań i ocen, które mogą być nawet zbieżne inaczej, skuteczność może być rozpatrywana, ale wyniki mogą być (i często są) podobne - np. jako sprzedawca realizujesz założony poziom sprzedaży, aby uzyskać premię/ nagrodę i na tym oczekiwaniu się opierasz, a szef motywuje pracowników do sprzedaży, aby 'wyczyścić' magazyn przed dostawą nowej partii ulepszonego produktu. Różne oczekiwania, a skuteczność może być postrzegana podobnie.<br />
<!--more--><br />
Pamiętaj jednak o "pułapkach oczekiwań" - pisałem o tym <a href="http://dzialajskutecznie.wordpress.com/2008/04/15/frustracja-a-skutecznosc/" target="_blank">15 kwietnia </a>. Druga strona może nie komunikować Ci swoich założeń i oczekiwań, a ty nie jesteś w stanie kontrolować oczekiwań innych osób - dlatego z reguły postrzegasz skuteczność ze swojego punktu widzenia.<br />
A to jak postrzega ją szef lub klient może być, z Twojego punktu widzenia skutecznością wzgledną, bo ile razy patrzyłeś na swoją skuteczność z punktu widzenia szefa ?<br />
(chyba tylko wtedy, kiedy od jego oceny Twojej pracy zależała wysokość premii :) ) </p>
<p>P.S. Jak skutecznie poznawać oczekiwanie i zdanie innych osób, będzie jednym z tematów omawianych na kursie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zachwaszczony umysł?]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=524</link>
<pubDate>Wed, 30 Apr 2008 18:11:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/?p=524</guid>
<description><![CDATA[
Umysł ludzki da się przyrównać do ogrodu, który można uprawiać rozumnie lub pozwolić na jeg]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.files.wordpress.com/2008/04/111.jpg" alt=")" /></p>
<p>Umysł ludzki da się przyrównać do ogrodu, który można uprawiać rozumnie lub pozwolić na jego zdziczenie. Bez względu jednak na to, czy jest on pielęgnowany, czy zaniedbywany, będzie wydawał jakiś plon. Jesli nie zostanie obsiany pożytecznymi roślinami, zarośnie - i wciąż będzie zarastać mnóstwem bezużytecznych chwastów.<br />
Tak jak ogrodnik uprawia swój kawałek gruntu, nie dopuszczając do rozwoju chwastów ale hodując wybrane przez siebie kwiaty i owoce, podobnie można doglądać ogrodu swojego umysłu, plewiąc wszystkie niewłaściwe, niepotrzebne i zanieczyszczone myśli, i jednocześnie troszczyć się, by rozwijały się kwiaty i owoce prawych, pożytecznych i czystych myśli.<br />
Dzięki takiej metodzie prędzej czy później człowiek zda sobie sprawę, że jest panem-ogrodnikiem swojej duszy, zarządcą własnego życia. Odkrywa w sobie także myśli ułomne, coraz dokładniej rozumie też wpływ siły myśli oraz elementów umysłu na kształt charakteru, okoliczności i przeznaczenia.</p>
<p><strong>Myśli i charakter są jednym.<br />
</strong>Tak jak charakter może przejawiać się i odkrywać sam siebie tylko poprzez otoczenie i okoliczności, podobnie między zewnętrznymi warunkami życia danej osoby a jej stanem wewnętrznym zachodzi zawsze harmonijny związek.<br />
Nie oznacza to jednak, że położenie, w jakim się znajduje, w pełni odzwierciedla charakter człowieka; jest ono po prostu tak blisko związane z pewnym podstawowym pierwiastkiem myślowym w nim samym, że <strong>chwilowo położenie to jest konieczne do jego rozwoju</strong>.</p>
<p>Każdy człowiek znajduje się w określonym punkcie swego rozwoju; przywiodły go tutaj myśli, z których zbudował swój charakter, a w porządku jego życia nie ma żadnego przypadku - wszystko stanowi wynik nieomylnego prawa.<br />
Dotyczy to zarówno osób, które odczuwają brak harmonii z otoczeniem, jak i z niego zadowolonych. Jako istota postępowa i ewoluująca, człowiek znajduje się właśnie tam, gdzie powinien być, by dowiedzieć się, że ma możność rozwoju.<br />
Kiedy przyswaja sobie lekcję duchową, którą daje mu każda nowa sytuacja, sytuacja ta ustępuje miejsca następnej.<br />
<strong>Człowiek jest poniewierany przez okoliczności dopóty, dopóki uważa siebie za wytwór warunków zewnętrznych</strong>. Skoro jednak tylko zrozumie, że sam jest mocą stwórczą i może panować nad uprawą swojej ukrytej ziemi i nasion swego jestestwa, z których wyrastają okoliczności, zasłużenie staje się panem samego siebie.</p>
<p>O tym, że okoliczności wyrastają z myśli, wie każdy, kto przez pewien czas praktykował świadomość i samooczyszczanie, ponieważ mógł zauważyć, że zmiana  warunków, w jakich się znajduje, zachodzi dokładnie proporcjonalnie do zmiany stanu jego umysłu.<br />
Sprawdza się to bardzo namacalnie: kiedy człowiek postanawia sobie uświadomić i zrozumieć wady swego charakteru, robi szybkie i zauważalne postępy, gwałtownie przechodzi przy tym przez szereg zmiennych kolei losu.<br />
<strong>Dusza przyciąga to</strong>, co w skrytości przygarnia i kocha, ale także i to,<strong> czego się boi</strong>.<br />
Osiąga szczyt swoich dążeń lub upada do poziomu całkowitej bezradności i nieświadomości; okoliczności stanowią zaś środek, za pomocą którego otrzymuje ona to, na co czuje że zasługuje.</p>
<p>Każde nasienie myśli, zasiane w umyśle i w nim zakorzenione, prędzej czy później rozkwita w postaci czynu, a następnie wydaje owoc sposobności i okoliczności.<br />
Korzystne myśli rodzą dobre owoce, niekorzystne - owoce złe.</p>
<p>Zewnętrzny świat okoliczności i zdarzeń przyjmuje kształt wewnętrznego świata myśli; zarówno przyjemne, jak i nieprzyjemne warunki zewnętrzne są czynnikami sprawczymi ostatecznego dobra danej osoby.<br />
Będąc żniwiarzem własnych plonów, człowiek uczy się zarówno cierpienia, jak i rozkoszy.</p>
<p>Idąc za pragnieniami, dążeniami, myślami, którymi pozwala się zdominować, każdy zbiera w końcu ich owoc i wypełnienie w zewnętrznych warunkach swojego życia. Zasada wzrostu i przystosowania obowiązuje wszędzie.<br />
Nikt nie trafia do przytułku ani więzienia przez tyranię losu czy okoliczności, lecz drogą własnych niekoniecznie świadomych, nieprzemyślanych decyzji.<br />
Podobnie, człowiek głęboko świadomy - nie popełnia nagle przestępstwa wyłącznie pod naciskiem jakiejś siły zewnętrznej. Przestępcza myśl od dawna była skrycie rozwijana w sercu , a tylko nadarzająca się okazja ujawnia bez przeszkód swą nagromadzoną siłę w nieświadomym umyśle .</p>
<p><strong>Okoliczności nie tworzą człowieka; ukazują mu obraz jego samego.<br />
</strong><br />
Żadna tego typu sytuacja nie istnieje niezależnie.</p>
<p>Człowiek - jako pan i mistrz myśli - tworzy zatem samego siebie, kształtuje też i stwarza swoje środowisko. Już podczas narodzin dusza wyraża siebie - z każdym krokiem swojej wędrówki po Ziemi przyciąga takie kombinacje pojawiających się warunków, jakie odzwierciedlają jej własną mądrość bądź niedojrzałość, siłę lub słabość.</p>
<p><strong>Ludzie nie przyciągają tego, czego pragną, ale przyciągają to, czym są.<br />
</strong><br />
Często ich kaprysy, fantazje, ambicje są niweczone.<br />
Jednak najgłębsze myśli i pragnienia karmią się własnym pokarmem- zepsutym lub świeżym. Człowiek sam zakłada sobie kajdany: myśli i czyny są albo strażnikami losu - gdy są destrukcyjne i go więzią - albo aniołami wolności - kiedy są pozytywne i go wyzwalają.<br />
Jego pragnienia spełniają się, a modlitwy zostają wysłuchane, tylko wtedy gdy harmonizują z jego myślami i czynami.</p>
<p>Co więc w świetle tej prawdy znaczy zwrot „walczyć z przeciwieństwami losu"?<br />
<strong>Oznacza on, że ktoś ciągle buntuje się przeciwko zewnętrznemu skutkowi</strong> , a  jednocześnie cały czas rozwija i utrzymuje jego przyczynę w sercu.<br />
Przyczyna ta może przyjąć postać szkodliwego czynu lub nieświadomej słabości. Bez względu jednak na swój charakter, uparcie powstrzymuje ona wysiłki tej osoby i głośno domaga się skutecznego rozwiązania.</p>
<p>Ludzie gorliwie dążą do poprawy warunków, <strong>nie chcą jednak poprawić siebie</strong>, przez co pozostają spętani.<br />
Ktoś, kto nie wzdraga się wolą zmiany siebie, może zawsze osiągnąć cel, na którym skupi swe serce. Jest to prawdziwe w odniesieniu do spraw zarówno ziemskich, jak i duchowych.</p>
<p>Człowiek może być uczciwy w pewnych sprawach, jednak cierpieć braki. Może być nieuczciwy w pewnych sprawach, a jednak bogacić się.<br />
Ale dość powszechny wniosek , że dany człowiek nie odniósł sukcesu z powodu swej wielkiej uczciwości,  a że inny prosperuje dzięki nieuczciwości, jest wynikiem pobieżnego osądu, który przyjmuje, że nieuczciwy człowiek jest niemal całkowicie zepsuty i że uczciwy człowiek jest prawie absolutnie cnotliwy. W świetle głębszej wiedzy i szerszego doświadczenia, takie orzeczenie okazuje się błędne.<br />
Nieuczciwy człowiek może mieć jakieś zachwycające cnoty, których inny nie posiada, a uczciwy człowiek przykre wady, które są nieobecne w innych.<br />
Uczciwy człowiek zbiera skutki swych uczciwych myśli i działań ale też doświadcza cierpień, będących wytworem swych wad. Nieuczciwy człowiek, podobnie, doświadcza własnych cierpień i własnego szczęścia.</p>
<p>Ludzkiej próżności schlebia wiara, że można cierpieć z powodu prawości. Jednak powiedzieć tak można dopiero gdy się pozna i wykorzeni każdą słabą, gorzką i negatywną myśl z własnej duszy. Na drodze do najwyższej doskonałości, już na jej początku, odkrywamy - pracując nad własnym umysłem i życiem - wspaniałe prawo, które jest absolutnie sprawiedliwe;<br />
prawo które nie może obdarzać dobrem za zło ani złem za dobro.</p>
<p>Mając tę wiedzę, człowiek zrozumie - patrząc wstecz na własną ignorancję i ślepotę - że jego życie jest i zawsze było sprawiedliwie uporządkowane oraz - że jego dobre i złe doświadczenia z przeszłości stanowiły sprawiedliwy wytwór rozwijającej się ale jeszcze niedojrzałej jaźni. Korzystne myśli i działania nigdy nie mogą przynieść złych skutków.</p>
<p>Niekorzystne myśli i działania nigdy nie mogą przynieść dobrych skutków.<br />
To tak jak w powiedzeniu [amerykańskim ]: „z kukurydzy wyrośnie tylko kukurydza, a z pokrzyw - tylko pokrzywy".<br />
Ludzie żyjący bliżej natury rozumieją to prawo w świecie przyrody i przestrzegają je.</p>
<p>Cierpienie jest zawsze efektem zwracania niewłaściwej myśli w określonym kierunku. Wskazuje ono, iż osoba, która mu ulega, nie jest w zgodzie ze sobą, z prawem swojego istnienia.</p>
<p>Jedynym i najwyższym celem cierpienia jest nauka - oczyszczenie i uzdrowienie wszystkiego co niepotrzebne i niekorzystne.<br />
Przestaje ono dotykać osobę, która postępuje zgodnie z tym co właściwe i harmonijne.<br />
Tak jak nie ma sensu dalej przetapiać złota po usunięciu zanieczyszczeń, podobnie też cierpienie nie dotyka już doskonale czystej i oświeconej istoty.</p>
<p>Okoliczności, w których człowieka spotyka cierpienie, wynikają z braku harmonii psychicznej. Kiedy natomiast otrzymuje błogosławieństwo, oznacza jej odzyskanie.<br />
To błogosławione szczęście, a nie dobra materialne, jest miarą prawego myślenia, podobnie miarą myślenia niekorzystnego - nieszczęście, a nie brak wspomnianych dóbr.<br />
Ktoś może czuć się przeklęty, a przy tym bogaty; może być zarazem szczęśliwy i biedny.<br />
Błogosławieństwa i bogactwa idą w parze tylko wtedy, gdy te ostatnie są prawidłowo i mądrze spożytkowane.<br />
<strong>Ubogi staje się nieszczęśliwy, uważając swój los za ciężar, którym go niesprawiedliwie obarczono.<br />
</strong><br />
Szczęście, zdrowie i bogactwo stanowią wynik harmonijnego zestrojenia i zintegrowania naszego wnętrza i otoczenia.</p>
<p>Zaczynamy być ludźmi dopiero wtedy, gdy przestajemy narzekać i złorzeczyć i rozpoczynamy poszukiwanie ukrytej sprawiedliwości, która kontroluje nasze życie.</p>
<p>Dostrajamy wówczas do niej nasz umysł, przestajemy obwiniać innych za warunki, w jakich się znaleźliśmy, umacniamy się w świadomym życiu; nie buntujemy się już przeciw okolicznościom, a przeciwnie - zaczynamy wykorzystywać je do uczynienia szybszego postępu oraz dostrzeżenia ukrytych w naszym wnętrzu sił i możliwości.</p>
<p>To porządek, a nie zamieszanie, stanowi kluczową zasadę we wszechświecie; to sprawiedliwość, a nie jej brak - jest  bazową esencją życia.<br />
Najpierw jedna człowiek musi uporządkować siebie, by dostrzec głeboki porządek wszechświata.<br />
Dokonując tego, odkryje, że gdy <strong>zmieni swoje myśli o rzeczach i innych ludziach, rzeczy i ludzie zmienią również nastawienie do niego.<br />
</strong>Prawdę tę potwierdzić może każdy, dzięki czemu łatwo ją sprawdzić poprzez systematyczną introspekcję i analizę siebie.<br />
Gdy ktoś radykalnie zmieni swój sposób myślenia, będzie zdumiony gwałtowną zmianą, jaką spowoduje to w jego sytuacji materialnej.</p>
<p>Ludzie wyobrażają sobie, że myśli dają się utrzymać w tajemnicy, co nie jest jednak możliwe.<br />
Powracająca myśl szybko przeradza się w nawyk, ten zaś w okoliczność. Negatywne myśli przeistaczają się w szkodliwe nawyki, a te - w rzeczywiste ubóstwo i chorobę.<br />
Wszelkie negatywne myślenie przechodzi w osłabienie i chaotyczność, które doprowadzaj ą do oszołomienia i szkód.<br />
Myśli lękliwe, wątpiące i niezdecydowane przeistaczają się w słabe, chwiejne, podszyte strachem nawyki, przybierające ostateczną postać porażki, biedy oraz niewolniczej zależności.<br />
Leniwe myśli przeradzają się w słabość,  niezdrowe nawyki i ubóstwo.<br />
Myśli nienawistne i potępiające rodzą obwinianie i agresję, przechodzące do aktów przemocy fizycznej i prześladowania.<br />
Wszystkie takie myśli dają wyraz takimż nawykom, a te – okolicznościom nacechowanym cierpieniem.</p>
<p>Z drugiej strony, wszelkiego rodzaju piękne myśli przeradzają się we wdzięk i życzliwość, które przeistaczają się w sytuacje radosne i słoneczne .<br />
Z pozytywnych myśli powstają nawyki umiarkowania i samokontroli, które materializują się w okoliczności tworzące wytchnienie i spokój.<br />
Odważne, pełne wiary w siebie i stanowcze myśli rozwijają się w nawyki dzielności, a te - w powodzenie, dostatek i wolność.<br />
Z energicznych myśli biorą się nawyki wiodące do sukcesu i przedsiębiorczości, które przechodzą w zadowolenie.<br />
Myśli łagodne i pełne przebaczenia prowadzą do nawyków łagodności, a one z kolei - do bezpieczeństwa i trwałości.<br />
Myśli pełne miłości przeradzają się w takie same nawyki oraz okoliczności pewnego i trwałego powodzenia - w rzeczywiste duchowe bogactwo.</p>
<p>Określony tok myśli - pozytywnych lub negatywnych - przy których trwamy, z pewnością wywrze wpływ na nasz charakter i warunki. O ile człowiek nie zawsze może bezpośrednio wybrać okoliczności, w jakich się znajduje, to może wybrać myśli - a zatem pośrednio, lecz nie mniej niezawodnie, kształtować rodzaj tych warunków.</p>
<p><strong>Wszechświat pomaga każdemu zmaterializować myśli, na których najsilniej skupia się uwagę</strong>.</p>
<p><em>Na bazie : Jak człowiek myśli  -  James Allen</em></p>
<p><strong>Powiązane posty</strong></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2007/10/09/hello-world/">Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2007/11/17/czy-istnieja-jakies-ograniczenia-tylko-wtedy-gdy-w-nie-wierzymy/">Czy istnieją jakieś ograniczenia -<br />
czy tylko wtedy gdy w nie wierzymy?</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/03/29/moc-tworzenia-i-moc-niszczenia-przekonania/">Moc tworzenia i moc niszczenia - nasze przekonania</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/01/09/podswiadomosc-kluczem-do-bogactwa/">Podświadomość - kluczem do bogactwa</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/03/01/the-secret/">Tajemnica szczęścia, zdrowia i pomyślności - "The Secret"</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2007/12/13/co-cie-powstrzymuje-przed-realizacja-marzen/">Co cię powstrzymuje przed realizacją marzeń?</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Umysł ma moc stwórczą]]></title>
<link>http://inspirujace.wordpress.com/?p=123</link>
<pubDate>Wed, 30 Apr 2008 07:59:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>Wojciech</dc:creator>
<guid>http://inspirujace.wordpress.com/?p=123</guid>
<description><![CDATA[Umysł ma moc stwórczą i każde warunki, środowisko oraz wszystkie doświadczenia w życiu są wy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Umysł ma moc stwórczą i każde warunki, środowisko oraz wszystkie doświadczenia w życiu są wynikiem naszej nawykowej bądź przeważającej mentalnej postawy.</strong></p>
<p>Charles F. Haanel</p>
<hr />
<p align="center">Zadbaj o swoich przyjaciół i zaaplikuj im e-mailem <a title="Potężna Dawka Inspiracji" href="http://inspirujace.wordpress.com">Potężną Dawkę Inspiracji</a>*.</p>
<p align="center"><a title="Subskrybuj bloga Sekret Życia w Obfitości" href="http://www.feedblitz.com/f/?Sub=248673" target="_blank">Subskrybuj bloga. Codzienna, Potężna Dawka Inspiracji do Twojej skrzynki e-mail.</a></p>
<p align="center">Pobierz za darmo e-booka: Wallace D. Wattles, <a title="Naukowa metoda wzbogacania się - pobierz e-booka za darmo" href="http://tajemnica.files.wordpress.com/2008/05/naukowa-metoda-wzbogacania-sie.pdf" target="_blank"><em>Naukowa metoda wzbogacania się</em></a></p>
<hr /><span style="font-size:9px;">Potężna Dawka Inspiracji zaspokaja <strong>100%</strong> dziennego zapotrzebowania na inspirację. Bez sztucznych dodatków i polepszaczy. Dostępne bez recepty na <a title="Potężna Dawka Inspiracji" href="http://inspirujace.wordpress.com">www.inspirujace.wordpress.com</a>.</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Skuteczne rozwiązywanie braku czasu]]></title>
<link>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=51</link>
<pubDate>Wed, 30 Apr 2008 07:32:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Zabijak</dc:creator>
<guid>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=51</guid>
<description><![CDATA[Credo do rozwiązania problemu zawartego w temacie wpisu pochodzi od myśli profesora Kotarbińskieg]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Credo do rozwiązania problemu zawartego w temacie wpisu pochodzi od myśli profesora Kotarbińskiego: "Jeśli nie masz na coś czasu, weź sobie dodatkowe zajęcie"</p>
<p>Przewrotne, ale skutecznie działa.<br />
Czasu nie można dokupić, ani pożyczyć. Możesz tylko zarządzać sobą w czasie lub stworzyć system jego "lewarowania". O strategiach i ćwiczeniach w tym temacie pisałem na forum NLP.NET.PL (link po prawej) w temacie: Biznes, Marketing, Negocjacje, Sprzedaż i nie chcę się powtarzać.<br />
<!--more--></p>
<p>Teraz, gdy mam go naprawdę mało, przygotowuję więcej wpisów na Blogu, praktycznie większość projektów internetowych wystartuje w tym samym czasie, planuję ruszyć z ćwiczeniami Qi-gong i tajchi, a w dalszej perspektywnie MBA :) .</p>
<p>Czarodziejskie powiedzenie, ale działa skutecznie.<br />
Masz przykład, że zadziałało dla Ciebie ? - napisz w komentarzu</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ukryta siła metafor]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=526</link>
<pubDate>Tue, 29 Apr 2008 21:17:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/?p=526</guid>
<description><![CDATA[
Kiedy mój syn miał mniej więcej sześć lat, wrócił pewnego dnia do domu, zanosząc się od p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.files.wordpress.com/2008/04/151.jpg" alt="" /></p>
<p>Kiedy mój syn miał mniej więcej sześć lat, wrócił pewnego dnia do domu, zanosząc się od płaczu, ponieważ jeden z jego kolegów spadł na placu zabaw ze zjeżdżalni i zabił się.<br />
Usiadłem obok Joshuy i powiedziałem:<br />
- Wiem, kochanie, jak się czujesz. Brakuje ci go i takie uczucie jest zupełnie normalne.<br />
Ale powinieneś też zrozumieć, że czujesz w ten sposób dlatego, że jesteś gąsienicą. Popatrzył na mnie ze zdziwieniem. Udało mi się trochę naruszyć jego wzorzec, ciągnąłem więc:<br />
- Po prostu myślisz jak gąsienica.<br />
Poprosił o wyjaśnienie.<br />
- Jest taki moment, kiedy każda gąsienica myśli, że umarła. Myśli sobie, że skończyło się życie. Joshua zastanowił się i spytał:<br />
- To wtedy, kiedy owijają się w kokon?<br />
- Właśnie tak - odpowiedziałem.<br />
- Zawijają się w kokon tak, jakby chciały być w nim pochowane. I wiesz co? Gdybyś zajrzał do środka, nie znalazłbyś tam gąsienicy, tylko kleistą masę. Większość ludzi sądzi, że gąsienica umarła. Nawet sama gąsienica tak myśli. Ale w rzeczywistości zaczyna się ona wtedy przekształcać. Rozumiesz? Zmieniać się w co innego. I w co się zamienia po bardzo niedługim czasie?<br />
- W motyla - odpowiedział Joshua, a ja pytałem dalej:<br />
- Czy inne małe gąsienice na ziemi widzą, że ich kolega stał się motylem?<br />
- Nie - odpowiedział.<br />
- A co robi gąsienica, kiedy wydostanie się z kokonu?<br />
- Lata. - Właśnie tak. Wydostaje się na słońce, suszy skrzydła i zaczyna fruwać. Jest jeszcze piękniejsza niż przedtem, zanim owinęła się w kokon. Czy ma też więcej swobody?<br />
- O tak. O wiele więcej swobody - odpowiedział.<br />
- Czy myślisz, że wtedy lepiej się bawi? - Jasne. Ma o wiele mniej nóg, żeby się męczyć.<br />
- Właśnie tak. Ma za to więcej radości. I nie potrzebuje już nóg, bo ma skrzydła. Myślę, że twój przyjaciel ma teraz skrzydła - powiedziałem.<br />
Joshua uśmiechnął się, uścisnął mnie i powiedział:<br />
- Założę się, że jest pięknym motylem!</p>
<p><strong>Metafory mogą zmienić znaczenie, jakie przypisujesz dosłownie wszystkiemu.<br />
</strong>Mogą sprawić, że <strong>zaczniesz kojarzyć cierpienie zupełnie z czymś innym</strong>, i zmienić twoje życie tak skutecznie, jak zmieniają twój język.<br />
Dobieraj je uważnie i mądrze tak, aby <strong>pogłębiały doświadczenia życiowe</strong> zarówno twoje własne, jak i ludzi wokół ciebie.<br />
Zmień się w „poszukiwacza metafor". <strong>Ilekroć usłyszysz, że ktoś używa metafory, która go ogranicza, złam ten wzorzec i zaoferuj nowy</strong>. Postępuj tak i z innymi, i ze sobą samym. Spróbuj teraz wykonać następujące ćwiczenie:</p>
<p>1. CZYM JEST ŻYCIE? WYPISZ METAFORY, KTÓRE WYBRAŁEŚ DOTYCHCZAS: „Życie jest jak..." - jak co? Spróbuj się nad tym zastanowić bardzo dokładnie, ponieważ prawdopodobnie stosujesz więcej niż tylko jedną metaforę. Kiedy znajdujesz się w kiepskim nastroju, pewnie porównujesz je do wojny lub bitwy, a w dobrym nastroju być może traktujesz je jak dar.<br />
Wypisz wszystkie metafory, a następnie zastanów się nad każdą z nich: jeśli życie jest takie to a takie, co to dla mnie znaczy? Co znaczy, że życie jest świętością?<br />
Co znaczy, że jest snem albo teatrem? Każda z tych metafor daje ci nowe możliwości, ale też i ogranicza. Jeśli na przykład używasz metafory:<br />
„Życie jest teatrem", może ona ci pomóc, choćby dając przekonanie, że możesz wejść na scenę, możesz być dostrzeżony i usłyszany. Ale może też oznaczać, że stajesz się kimś, kto zawsze gra swoją rolę zamiast pokazywać prawdziwe uczucia. Zastanów się więc dokładnie nad swoimi metaforami. Jakie są ich zalety, a jakie ich wady? Jakie nowe metafory dałyby ci więcej szczęścia, wolności i siły?</p>
<p>2. SPORZĄDŹ LISTĘ WSZYSTKICH METAFOR, KTÓRE KOJARZYSZ ZE SWOIM ZWIĄZKIEM LUB MAŁŻEŃSTWEM. Czy dodają ci sił, czy też obezwładniają? Pamiętaj, że wystarczy świadome działanie, by zmienić wszystkie swoje metafory. Twój umysł zacznie sobie powtarzać: „To nieprawda. To czysta głupota!", i wtedy z łatwością przyjmiesz nową metaforę. Piękno tej techniki polega właśnie na tym, że jest ona aż tak prosta!</p>
<p>3. WYBIERZ JEDNĄ DZIEDZINĘ ŻYCIA, KTÓRA JEST DLA CIEBIE BARDZO WAŻNA. Może to być praca, stosunki z rodzicami lub z dziećmi albo też umiejętność uczenia się.</p>
<p>ODKRYJ, JAKIE METAFORY KIERUJĄ TOBĄ W TEJ DZIEDZINIE. Wypisz je, na przykład: „Nauka to zabawa." Jeśli okaże się, że uczenie się jest dla ciebie jak choćby „wyrywanie zęba", zrozumiesz wtedy, jak wiele cierpienia sobie zadajesz! Właśnie taką metaforę należałoby zmienić, i to natychmiast! Również i w tym wypadku zastanów się nad pozytywnymi i negatywnymi konsekwencjami każdej z metafor. Dokładne ich zbadanie może dać ci w życiu nowe możliwości.</p>
<p>4. WYPRACUJ NOWE, UMACNIAJĄCE CIĘ METAFORY DLA KAŻDEJ Z TYCH TRZECH DZIEDZIN ŻYCIA. Zdecyduj natychmiast, że od dziś będziesz myślał o życiu na co najmniej pięć nowych sposobów.<br />
<strong>Życie nie jest wojną.</strong> Życie nie jest egzaminem ani próbą. Życie jest zabawą, tańcem, świętością, podarunkiem, piknikiem - czymkolwiek, co daje ci jak najbardziej intensywne pozytywne emocje.</p>
<p>5. NA KONIEC POSTANÓW SOLENNIE, ŻE BĘDZIESZ ŻYŁ ZGODNIE Z TYMI NOWYMI METAFORAMI PRZEZ NAJBLIŻSZE TRZYDZIEŚCI DNI. Pozwól, aby blask tych nowych metafor „zwalił cię z nóg" i „uniósł z radości w powietrze". Kiedy znajdziesz się „na szczycie świata", będziesz mógł spojrzeć w dół i „nie posiadać się z radości" na myśl, że szczęście, którego obecnie doświadczasz, jest tylko „wierzchołkiem góry lodowej".</p>
<p>PRZEJMIJ KONTROLĘ NAD WŁASNYMI METAFORAMI NATYCHMIAST I ZBUDUJ SOBIE CAŁKIEM NOWY ŚWIAT: ŚWIAT NIEOGRANICZONYCH MOŻLIWOŚCI, BOGACTW, CUDÓW I RADOŚCI. To pozwoli ci ujarzmić kolejną wielką siłę.</p>
<p><strong>Powiązane posty </strong></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/04/09/minuta-madrosci/">Minuta mądrości</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/03/29/potwor-strzala-i-jajko/">Potwór, strzała i jajko</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/03/13/spiew-ptaka/">Śpiew Ptaka</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/02/28/nie-zadreczaj-sie/">Nie zadręczaj się!</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2007/11/19/cierpienie-moze-byc-najcenniejsza-lekcja-historia-dana/">Historia Dana</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/03/11/list-ojca-do-syna/">List ojca do syna. Wyznanie.</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/02/07/najwlasciwszy-moment/">Najwłaściwszy moment</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nie zakładaj nic z góry!]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=516</link>
<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 20:53:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/?p=516</guid>
<description><![CDATA[
Mamy skłonność do robienia założeń na temat wszystkiego. Problem z robieniem założeń poleg]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.files.wordpress.com/2008/04/11.jpg" alt="" /></p>
<p>Mamy skłonność do robienia założeń na temat wszystkiego. Problem z robieniem założeń polega na tym, że wierzymy, że są one prawdą. Możemy przysiąc, że są prawdziwe. Robimy założenia dotyczące tego, co inni robią lub myślą - bierzemy to do siebie – następnie obwiniamy ich i reagujemy, posyłając im emocjonalną truciznę zawartą w naszych słowach. Dlatego też zawsze, gdy zakładamy coś z góry, prosimy się o kłopoty. Robimy założenie, mylnie odczytujemy intencję, bierzemy wszystko do siebie i wreszcie stwarzamy wielki dramat z niczego.</p>
<p>Smutek i dramaty, których doświadczasz w życiu mają swe korzenie w robieniu założeń i braniu rzeczy do siebie. Zastanów się przez chwilę nad prawdą zawartą w tym stwierdzeniu. Wszelka manipulacja międzyludzka, zasadza się na robieniu założeń i braniu rzeczy do siebie. Cały nasz piekielny sen właśnie na tym polega.</p>
<p>Przez samo robienie założeń i branie ich do siebie, wytwarzamy mnóstwo emocjonalnej trucizny, ponieważ zwykle zaczynamy także plotkować o naszych przypuszczeniach. Pamiętaj, że plotkowanie to sposób, w jaki porozumiewamy się między sobą w piekielnym śnie i w jaki przekazujemy sobie nawzajem truciznę. Ponieważ boimy się pytać aby zyskać jasność - robimy założenia. Następnie ich bronimy i próbujemy udowodnić drugiemu, że się myli. Zawsze lepiej jest zadawać pytania niż zakładać coś z góry, ponieważ założenia wystawiają nas na cierpienie.</p>
<p>Wielkie mitote ludzkiego umysłu powoduje ogromny chaos, który sprawia, że wszystko błędnie sobie tłumaczymy i wszystko błędnie rozumiemy. Widzimy tylko to, co chcemy zobaczyć i słyszymy, co chcemy usłyszeć. Nie postrzegamy rzeczy takimi, jakimi są. Nawykowo marzymy tak, że nasze marzenia nijak nie przystają do rzeczywistości. Nasza wyobraźnia, tworzy nierealne obrazy rzeczywistości. Nie rozumiejąc czegoś – z góry nadajemy temu jakieś znaczenie, a kiedy prawda wychodzi na jaw, mydlana bańka naszych marzeń pryska i okazuje się, że chodziło o coś zupełnie innego niż myśleliśmy.</p>
<p>Na przykład: chodzisz po supermarkecie i spotykasz osobę, którą lubisz. Osoba ta odwraca się do Ciebie i uśmiecha, a potem odchodzi. Możesz snuć wiele przypuszczeń z powodu tego jednego zdarzenia. Na ich podstawie możesz zbudować całą fantazję. I rzeczywiście pragniesz w nią wierzyć i urzeczywistnić ją. Z Twoich przypuszczeń rodzi się całe marzenie i możesz wierzyć – “ta osoba naprawdę mnie lubi".</p>
<p>W Twojej głowie daje to początek całemu związkowi. Może w tym świecie fantazji nawet pobieracie się. Ale fantazja istnieje w Twojej głowie, w Twoim prywatnym śnie.</p>
<p>Jeśli w naszych związkach uciekamy się do robienia założeń, sami prosimy się o kłopoty. Często zakładamy, ze nasi partnerzy wiedzą co myślimy i dlatego nie musimy mówić, czego chcemy. Zakładamy, że zrobią to czego chcemy, bo przecież tak świetnie nas znają. Jeśli nie zrobią tego co założyliśmy, czujemy się wielce urażeni i mówimy: “powinieneś był wiedzieć".</p>
<p>Kolejny przykład: postanawiasz wyjść za mąż i zakładasz, że Twój partner postrzega małżeństwo w ten sam sposób co Ty. Potem żyjecie razem i stwierdzasz, że nie jest to prawdą. Powoduje to mnóstwo napięć, ale Ty nadal nie próbujesz wyjaśnić swego stanowiska wobec małżeństwa. Mąż wraca z pracy do domu, żona jest wściekła, a on nie wie dlaczego. Być może dlatego, że żona założyła coś z góry. Nie mówiąc mu czego pragnie, z góry zakłada, że zna ją tak dobrze, że wie czego ona chce, jak gdyby mógł czytać w jej myślach. Złości się, ponieważ mąż nie spełnia jej oczekiwań. Zakładanie czegoś z góry, prowadzi do wielu kłótni, trudności i mnóstwa nieporozumień z ludźmi, których podobno kochamy.</p>
<p>W każdej relacji możemy zrobić założenie, że inni wiedzą co myślimy i że nie musimy mówić, czego chcemy. Zrobią to, czego chcemy, ponieważ tak dobrze nas znają. Jeśli nie zrobią tego, czego chcemy, co założyliśmy, że powinni byli zrobić, czujemy się dotknięci i myślimy -“jak mogłeś to zrobić? Powinieneś wiedzieć". Powtórzmy - zakładamy, że druga osoba wie, czego chcemy. Powstaje z tego cały dramat, ponieważ zrobiwszy jedno założenie, mnożymy na jego podstawie kolejne.</p>
<p>To bardzo interesujące jak działa ludzki umysł. Aby poczuć się bezpiecznie, potrzebujemy uzasadnienia, wyjaśnienia i zrozumienia wszystkiego. Mamy miliony pytań czekających na odpowiedzi, ponieważ myślący umysł nie potrafi wyjaśnić tak wielu spraw. Nie jest dla nas istotne, czy odpowiedź jest prawidłowa, sama tylko odpowiedź sprawia, że czujemy się bezpiecznie. To dlatego snujemy przypuszczenia.</p>
<p>Jeśli inni o czymś nam mówią - my na tej podstawie snujemy przypuszczenia, a jeśli nam nie mówią, tez snujemy przypuszczenia, by zaspokoić naszą potrzebę informacji i zastąpić w ten sposób potrzebę porozumiewania się. Nawet gdy słyszymy coś, czego nie rozumiemy, wysnuwamy przypuszczenia co do znaczenia tego, co usłyszeliśmy, a następnie wierzymy w nie. Wysnuwamy wiele rozmaitych przypuszczeń, ponieważ nie mamy odwagi, by pytać.</p>
<p>Zwykle bardzo prędko i nieświadomie zakładamy coś z góry, ponieważ takie właśnie wzory porozumiewania się posiadamy. Przyjęliśmy, że zadawanie pytań nie jest bezpieczne, że jeśli ludzie nas kochają, powinni wiedzieć, czego chcemy lub co czujemy. Gdy wierzymy w coś, co zakładamy, jesteśmy tak pewni swojej racji, ze bronimy naszego stanowiska nawet za cenę zniszczenia związków.</p>
<p>Zakładamy, że każdy postrzega życie w ten sposób, co my. Wydaje nam się, że inni myślą tak, jak my myślimy, czują to, co my czujemy, osądzają tak, jak my osądzamy i krzywdzą w sposób, w jaki my krzywdzimy. To największe założenie, jakie robią ludzie. To właśnie z jego powodu boimy się być sobą wśród innych. Ponieważ myślimy, że każdy nas osądzi, ukaże, skrzywdzi i obwini tak, jak my robimy to względem siebie. Zatem, jeszcze zanim inni mają okazję by nas odrzucić, my już odrzucamy siebie. Oto w jaki sposób działa ludzki umysł.</p>
<p>Robimy także założenia dotyczące nas samych, co wywołuje wiele wewnętrznych konfliktów. “Myślę, że dam radę to zrobić" - zakładasz na przykład, a potem odkrywasz, że nie jesteś w stanie. Przeceniasz lub niedoceniasz siebie, ponieważ nie poświęciłeś dość czasu na zadanie sobie pytań i poszukanie odpowiedzi. Być może trzeba, żebyś zebrał więcej informacji o danej sytuacji. A może powinieneś przestać się okłamywać co do tego, czego naprawdę pragniesz.</p>
<p>Często gdy wiążesz się z kimś, kogo lubisz, musisz uzasadnić, dlaczego lubisz tę osobę. Widzisz tylko to, co chcesz widzieć i odmawiasz zobaczenia tego, czego nie lubisz w tej osobie. Okłamujesz siebie tylko po to, by móc przyznać sobie rację. Potem z góry coś zakładasz, a jedno z tych założeń brzmi: “moja miłość zmieni tę osobę". Ale nie jest to prawdą. Twoja miłość nie zmieni nikogo. Jeśli inni się zmieniają, to dlatego, że chcą się zmienić, a nie dlatego, że Ty możesz ich zmienić. Potem coś się między wami wydarza i czujesz się zraniony. Nagle dostrzegasz to, czego nie chciałeś widzieć przedtem, ale teraz jest ; to znacznie bardziej uwypuklone, za sprawą Twej emocjonalnej trucizny. Teraz czujesz, że musisz \ uzasadnić swój emocjonalny ból i obwinić drugą osobę za swoje własne wybory.</p>
<p>Nie musimy uzasadniać miłości miłość jest lub jej nie ma. Prawdziwa miłość akceptuje innych ludzi takimi, jakimi są, nie próbując ich zmieniać. Jeśli próbujemy zmieniać innych ludzi, oznacza to, że nie lubimy ich naprawdę. Oczywiście, gdy decydujesz się z kimś żyć, jeśli zawierasz tę umowę, zawsze będzie lepiej zawrzeć ją z kimś, kto jest dokładnie taki, jaki chcesz, żeby był. Znajdź kogoś, kogo nie będziesz musiał wcale zmieniać. To znacznie prostsze, znaleźć kogoś, kto już jest taki jaki chcesz, żeby był, niż zmieniać go. Także ta osoba musi kochać Cię takim, jakim jesteś, by nie musiała Cię wcale zmieniać. Po co więc być z kimś, jeśli nie jesteś taką osobą, jaką ten ktoś chce, żebyś był?</p>
<p>Musimy być tym, czym jesteśmy, byśmy nie musieli pokazywać fałszywego oblicza, jeśli kochasz mnie takim, jakim jestem – “w porządku, weź mnie". Jeśli nie kochasz mnie takim, jakim jestem -- “w porządku, pa-pa, znajdź kogoś innego". Może brzmi to brutalnie, ale taki sposób porozumiewania się oznacza, że nasze osobiste umowy z innymi są jasne i bez skazy.</p>
<p>Tylko wyobraź sobie dzień, w którym przestaniesz zakładać cokolwiek z góry – w odniesieniu do swego partnera i wreszcie do każdej osoby w Twoim życiu. Twój sposób porozumiewania się ulegnie całkowitej zmianie, a Twoje związki już nie ucierpią z powodu konfliktów wywołanych błędnymi przypuszczeniami.</p>
<p>Sposób na powstrzymanie się od zakładania czegoś z góry, to zadawanie pytań. Upewnij się, ze porozumiewasz się jasno. Jeśli nie rozumiesz – pytaj. Miej odwagę zadawać pytania, dopóki nie uzyskasz pełnej jasności, a nawet wtedy nie zakładaj, że wiesz już wszystko, można wiedzieć o danej sytuacji. Kiedy usłyszysz odpowiedź, nie będziesz musiał nic przypuszczać, bo poznasz prawdę.</p>
<p>Wydobądź również z siebie głos, by prosić o to, czego pragniesz. Każdy ma prawo powiedzieć Ci “tak" lub “nie", ale Ty masz zawsze prawo zapytać. Podobnie, każdy ma prawo zapytać Ciebie, a Ty masz prawo powiedzieć “tak" lub “nie".</p>
<p>Jeśli czegoś nie rozumiesz, lepiej będzie dla Ciebie zapytać niż snuć przypuszczenia. W dniu, w którym przestaniesz zakładać z góry, zaczniesz porozumiewać się jasno i zrozumiale, wolny od emocjonalnej trucizny. Gdy zaprzestaniesz zakładać cokolwiek z góry, Twoje słowo stanie się nieskazitelne.</p>
<p>Dzięki jasnemu porozumiewaniu się, wszystkie Twoje relacje ulegną zmianie, nie tylko te z Twoim partnerem, ale z wszystkimi ludźmi. Nie będziesz miał potrzeby robienia założeń, bo wszystko będzie jasne. To jest to, czego ja chcę, to jest to, czego Ty chcesz. Jeśli porozumiewamy się w ten sposób, nasze słowo staje się nieskazitelne. Gdyby wszyscy ludzie potrafili porozumiewać się w ten sposób - aby ich słowa były bez skazy - nie byłoby wojen, przemocy i nieporozumień. Wszystkie problemy ludzi zostałyby rozwiązane, gdybyśmy dobrze i jasno porozumiewali się.</p>
<p>Oto więc Trzecia Umowa: Nie zakładaj nic z góry. Łatwo to powiedzieć, ale rozumiem, że trudno zrobić. To takie trudne, ponieważ zwykle robimy coś wręcz odwrotnego. Posiadamy wiele nawyków i przyzwyczajeń, których nawet nie jesteśmy świadomi. Pierwszym krokiem, jest zyskanie świadomości tych nawyków i zrozumienie wagi Trzeciej Umowy. Jednak zrozumienie jej wagi nie wystarczy. Informacja czy pojęcie, stanowią tylko ziarno zasiane w Twym umyśle. To, co rzeczywiście przyniesie zmiany -to działanie. Ciągłe podejmowanie działań jest tym, co wzmocni Twoją wolę, tym, co pobudza ziarno do wzrostu i daje solidną podstawę dla rozwoju nowych nawyków. Po wielu powtórkach te trzy umowy staną się Twą drugą naturą, i zobaczysz, jak magia Twojego słowa przekształca Cię ze złego czarnoksiężnika w dobrego.</p>
<p>Dobry czarnoksiężnik używa słowa po to, by tworzyć, dawać, dzielić się i kochać. Wprowadzając tę jedną umowę w nawyk, sprawisz, że Twoje życie całkowicie się odmieni.</p>
<p>Kiedy dokonasz przemiany całego swego snu, w Twoim życiu dokonają się czary. To, czego potrzebujesz, przyjdzie Ci łatwo, ponieważ duch będzie swobodnie Cię przenikał. Oto doskonałość woli, doskonałość ducha, doskonałość miłości, doskonałość wdzięczności i doskonałość życia. Oto cel Tolteków. Oto ścieżka do osobistej wolności.</p>
<p><em>Cztery umowy Tolteków, don Miguel Ruiz</em></p>
<p><strong>Powiązane posty </strong></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/02/13/4-etapy-twojego-zycia/">4 etapy życia</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/01/17/szamanizm-a-sny/">Szamanizm a sny</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2007/11/18/szaman-miejski/">Szaman miejski</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/02/17/cztery-umowy-toltekow/">Cztery umowy Tolteków</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/03/06/czego-szukamy-od-czego-uciekamy/">Czego szukasz? Od czego uciekasz?</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/04/05/miejsce-wewnetrznej-przemiany/">Miejsce wewnętrznej przemiany</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kiedy kłamstwo staje się prawdą]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=519</link>
<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 21:13:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/?p=519</guid>
<description><![CDATA[
„Prawda jest tym, co we mnie niezmienne&#8221;.
Na pytanie „Czy to jest prawda?&#8221; są dwie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.files.wordpress.com/2008/04/13.jpg" alt="" /></p>
<p>„<strong>Prawda jest tym, co we mnie niezmienne".</strong><br />
Na pytanie „Czy to jest prawda?" są dwie odpowiedzi: „Tak" i „Nie". Coś jest prawdą, jeżeli chcesz wierzyć, że to prawda. Nie jest prawdą, jeżeli nie chcesz wierzyć, że to prawda. Szklanka jest do połowy pełna lub do połowy pusta, w zależności od tego, jak się na nią patrzy. Mamy do dyspozycji miliony myśli, na które możemy się zdecydować.<br />
Większość z nas decyduje się na sposób myślenia podobny do myślenia naszych rodziców, chociaż wcale nie musimy tego robić. Nie ma takiego prawa, które nakazywałoby nam myśleć tylko w jeden sposób.<br />
W cokolwiek będę chciała wierzyć, stanie się dla mnie prawdą. A w cokolwiek ty będziesz chciał wierzyć, stanie się prawdą dla ciebie. Nasze myśli mogą być całkowicie różne, bo nasze drogi życiowe i doświadczenia są całkowicie różne.</p>
<p><strong>Zbadaj swoje myśli</strong></p>
<p>To, w co wierzymy, staje się dla nas prawdą. Gdy spotkała cię nieoczekiwana klęska finansowa, to być może gdzieś w głębi ducha uważasz, że nie zasługujesz na to, by mieć pod dostatkiem pieniędzy, albo wierzysz w konieczność zastawiania majątku i zaciągania długów. Jeśli zaś sądzisz, że to, co dobre, nie trwa długo, to czyż nie jesteś przekonany, że życie tylko czyha, żeby cię chwycić za gardło i powtarzasz, co często słyszę: „Nie może mi się udać"?<br />
Jeśli wydaje ci się, że nie jesteś zdolna związać się z kimś blisko, pewnie sądzisz: „Nikt mnie nie kocha" lub: „Nie jestem godna miłości". Przypuszczalnie boisz się, że zostaniesz tak zdominowana jak twoja matka, lub myślisz: „Ludzie mnie tylko ranią".<br />
Jeśli nie dopisuje ci zdrowie, może jesteś przekonany: „Nasza rodzina jest chorowita" albo też, że jesteś ofiarą pogody. A może myślisz: „Urodziłem się, by cierpieć" lub: „To jest nie kończący się ciąg kłopotów". Możesz też mieć jakieś inne przekonania. Może nawet nie jesteś ich świadomy. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy ze swoich przekonań. Patrzą na zewnętrzne okoliczności jak na nic powiązane ze sobą fakty. Dopóki ktoś nie zwróci ci uwagi na związek zachodzące między zewnętrznymi wydarzeniami a twoimi myślami będzie przypadała ci w życiu rola ofiary.</p>
<p><strong>PROBLEM - PRZEKONANIE</strong><br />
Katastrofa finansowa. <em>Nie zasługuję na posiadanie pieniędzy.</em><br />
Brak przyjaciół. <em>Nikt mnie nie kocha.</em><br />
Kłopoty w pracy. <em>Nie jestem dość dobry.</em><br />
Wieczne zadowalanie innych. <em>Nie umiem postawić na swoim</em></p>
<p>Jakikolwiek byłby to problem, jest on wytworem wzorca myślowego, wzorzec myślowy zaś może być zmieniony!<br />
Wszystkie problemy, z którymi się borykamy w naszym życic można uważać za prawdziwe. Mogą się wydawać prawdą. Jednakże bez względu na to, jak trudna jest sprawa, z którą mamy do czynieni, jest to wyłącznie zewnętrzny efekt działania naszych wewnętrznych wzorców myślowych.<br />
Jeśli nie wiesz, jakie myśli tworzą twoje problemy, to znaczy, ż akurat dobrze trafiłeś, gdyż książka ta pomoże ci się odnaleźć. Przyjrzyj się swoim problemom. Spytaj samego siebie: „Jakie myśli i spowodowały? "<br />
Jeśli usiądziesz spokojnie i zadasz sobie to pytanie, twoja wewnętrzna inteligencja podsunie ci odpowiedź.</p>
<p><strong>To tylko przekonanie nabyte w czasach dzieciństwa<br />
</strong><br />
Pewne rzeczy, w które wierzymy, są pozytywne i cenne. Takie myśli, jak na przykład: „Rozejrzyj się w obie strony, nim wejdziesz na jezdnię", są nam pomocne w ciągu całego życia.<br />
Są też inne przekonania, bardzo pożyteczne w dzieciństwie i młodości, które jednak w miarę naszego dorastania tracą na swojej aktualności. „Nie ufaj obcym" - to dobra rada dla małego dziecka, lecz podtrzymywanie tego przekonania przez dorosłego prowadzi go do izolacji i samotności.<br />
Dlaczego tak rzadko pytamy siebie: „Czy naprawdę tak jest?" Na przykład, dlaczego wierzymy w to, że: „Nauka sprawia mi trudności", ..Czy to dotyczy mnie również teraz?", „Skąd się to przekonanie wzięło ?”„Czy w dalszym ciągu wierzę w to, ponieważ nauczyciel w pierwszej klasie wielokrotnie mi to powtarzał?", „Czy nie byłoby lepiej, gdybym zrezygnowała z tego przekonania?"</p>
<p>Przekonanie, iż „Chłopcy nie płaczą", a ,Dziewczynki nie wspinają się na drzewa" powoduje, że mężczyźni kryją swoje uczucia, kobiety zaś obawiają się swej fizycznej słabości. Jeśli nauczono nas w dzieciństwie, że świat jest przerażający, to wszystkie posłyszane potwierdzenia tego przekonania będziemy -przyjmowali jako prawdę. To samo dotyczy myśli: „Nie ufaj obcym", Nie wychodź wieczorem" lub: „Ludzie oszukują cię".<br />
Z drugiej strony, jeśli nauczono by nas w dzieciństwie, że świat jest bezpiecznym miejscem, wytworzyłoby się w nas inne przekonanie. Moglibyśmy sądzić, że miłość jest wszędzie, ludzie są mili<br />
zawsze dostaniemy to, czego pragniemy.<br />
Jeśli w dzieciństwie wpojono ci przekonanie: „To wszystko twoja wina", to bez względu na to, co się dzieje, zawsze będzie towarzyszyło ci poczucie winy. Twoje przekonanie zmieni cię w osobę zawsze „przepraszającą za to, że żyje".<br />
Jeśli w dzieciństwie wpojono ci przekonanie: „Ja się nie liczę", to zawsze będzie ono sprawiało, że znajdziesz się na szarym końcu każdej sytuacji. Przeżyłam w dzieciństwie podobne doświadczenie, gdy zabrakło dla mnie ciastka. Czasami, gdy inni nas nie dostrzegają, mamy wrażenie, jakbyśmy byli niewidzialni.</p>
<p>Czy wydarzenia z dzieciństwa nauczyły cię wierzyć: „Nikt mnie nie kocha"? Jeśli tak, z pewnością pozostaniesz samotny. Nawet jeśli zdobędziesz przyjaciela lub zwiążesz się z kimś uczuciowo, będzie to krótkotrwale.<br />
Czy twoja rodzina wpoiła ci przekonanie: „Nie wystarcza nam"? Jeśli tak, jestem pewna, iż często masz poczucie, że twoja spiżarnia jest pusta, lub stwierdzasz, że coś cię omija albo że jesteś w długach.<br />
Miałam kiedyś pacjenta, który wychowywał się w rodzinie przeświadczonej o tym, że wszystko jest źle i może być tylko gorzej. W życiu najbardziej bawiła go gra w tenisa, dopóki nie doznał urazu kolana. Odwiedzał wielu lekarzy, bez rezultatu. Noga sprawiała coraz więcej kłopotów. W końcu nie mógł już grać wcale.<br />
Ktoś inny wychowany był w domu kaznodziei i jako dziecku wpajano mu przekonanie o pierwszeństwie innych. Rodzina kaznodziei była zawsze na samym końcu. Obecnie pomaga on wspaniale swym klientom w robieniu interesów, lecz sam tkwi w długach i ma ledwie parę groszy w kieszeni. Jego przekonanie w dalszym ciągu stawia go na samym końcu, za innymi.</p>
<p><strong>To, w co wierzysz, staje się prawdą</strong></p>
<p>Jakże często mówimy: „Po prostu taki już jestem" lub: „Tak to już jest". Te charakterystyczne sformułowania świadczą w rzeczywistości o tym, w co wierzymy i co jest naszą prawdą. Zazwyczaj to, o czym jesteśmy przekonani, jest tylko opinią kogoś innego, opinią, którą mimo woli włączyliśmy do naszego systemu poglądów. Bez wątpienia pasowała ona do wszystkich innych naszych przekonań.<br />
Czy jesteś jednym z tych wielu ludzi, którzy wstając rano i widząc deszcz mówią: „Och, jeszcze jeden okropny dzień"?<br />
To nie jest jeszcze jeden okropny dzień. To tylko mokry dzień. Jeśli założycie odpowiednie ubranie i zmienicie swoje nastawienie, możecie nieźle się bawić w ten deszczowy dzień. Jeśli rzeczywiście jesteście przekonani, że dni deszczowe są okropne, to zawsze będziecie witać taki dzień bez zapału. Będziecie walczyć z pogodą zamiast korzystać z tego, co niesie ze sobą chwila.<br />
Nie ma pogody „dobrej" lub „złej". Jest po prostu pogoda oraz nasze indywidualne reakcje na nią.<br />
Jeśli chcemy mieć radosne życie, musimy skoncentrować nasze myśli na radości. Jeśli chcemy pomyślnego życia, powinniśmy myśleć o pomyślności. Jeśli chcemy życia w miłości, niech nasze myśli<br />
będą przepełnione miłością. Cokolwiek wyrażamy myślą bądź słowem, urzeczywistni się dla nas w podobnej postaci.</p>
<p><strong>Każda chwila jest nowym początkiem</strong></p>
<p>Powtarzam: dysponujesz mocą, którą możesz posłużyć się w każdej chwili.<br />
Nic nie trzyma cię w miejscu.<br />
Tym miejscem, w którym dokonują się zmiany, właśnie tu i właśnie teraz, są nasze umysły! Nie ma znaczenia, jak długo hołdowaliśmy negatywnym wzorcom, chorowaliśmy, nasze związki z innymi ludźmi były złe, nie mieliśmy pieniędzy lub nienawidziliśmy siebie. Dzisiaj możemy zacząć to zmieniać!<br />
Twój problem nie musi być już prawdą dla ciebie. Może teraz maleć, aż zniknie zupełnie. Możesz tego dokonać. Pamiętaj: twoje myśli zależą tylko od ciebie. Tylko ty masz moc i władzę w swoim świecie!<br />
Twoje myśli i przekonania z przeszłości stworzyły ten moment i wszystkie inne, aż do chwili obecnej. Przekonania, myśli i słowa, które zdecydujesz się wybrać teraz, będą tworzyły nową chwilę, następny dzień, przyszły miesiąc i rok.<br />
Tak, kochani! Dam wam najwspanialszą radę zrodzoną z mego wieloletniego doświadczenia, choć wy możecie nadal myśleć po staremu, odmówić dokonania zmian i tkwić w swoich problemach.<br />
Tylko ty masz władzę w swoim świecie! Będziesz miał to, na co nastawiasz swoją myśl.<br />
W tej chwili rozpoczyna się nowy proces. Każdy moment jest nowym początkiem, a ta chwila jest nowym początkiem dla ciebie, właśnie tu i teraz. Wspaniale jest to wiedzieć! Ta chwila ujawnia twoją moc! W tej chwili zaczynają się zmiany!</p>
<p><strong>Czy to prawda?</strong></p>
<p>Zatrzymaj się na moment i uchwyć swoją myśl. O czym myślisz teraz? Jeśli prawdą jest, że twoje myśli kształtują życie, to czy nie zechciałbyś już teraz zacząć tworzenia czegoś, co mogłoby stać się prawdą dla ciebie? Jeśli martwisz się, złościsz, czujesz się zraniony, myślisz o rewanżu lub boisz się, to jak sądzisz, co cię spotka?<br />
Niełatwo jest uchwycić i zatrzymać myśli, które tak szybko biegną. Jednakże teraz możemy od razu zacząć je obserwować i słuchać tego, co mówimy. Jeśli usłyszysz samego siebie mówiącego coś negatywnego, zatrzymaj się w pół słowa. Przekształć to zdanie lub zmień je od razu. Możesz mu także powiedzieć: „Jazda stąd!"<br />
Wyobraź sobie, że stoisz w kolejce w barze lub przed suto zastawionym stołem luksusowego hotelu, gdzie zamiast różnych dań podano myśli. Możesz wybrać sobie, co tylko chcesz, według własnego uznania. Myśli te stworzą twoje przyszłe doświadczenia. Jeśli wybierzesz myśli tworzące problemy i ból, będzie to głupotą. To tak, jakbyś decydował się na jedzenie, po którym rozboli cię żołądek. Możemy to zrobić raz czy dwa, ale z chwilą kiedy przekonamy się, że jakieś pożywienie nam nie służy, nie decydujemy się na nie więcej. Tak samo ma się rzecz z myślami. Trzymajmy się z dala od myśli tworzących problemy i ból.<br />
Jeden z moich dawnych nauczycieli, dr Raymond Charles Baker, zwykł mawiać: „Jeśli pojawia się jakiś problem, nie chodzi o to, by coś z nim zrobić, ale by go rozpoznać".<br />
Nasze umysły tworzą przyszłość. Jeśli obecnie jesteśmy w niepożądanej sytuacji, to musimy użyć naszego umysłu, aby ją zmienić. A zmiany możemy zacząć właśnie w tej chwili.<br />
Jest moim głębokim pragnieniem, aby temat: „Jak działają twoje myśli" był jednym z pierwszych przedmiotów nauczania w szkole. Nigdy nie rozumiałam, jaki jest sens uczenia dzieci na pamięć dat bitew. Wydaje się to marnowaniem energii umysłowej. Zamiast tego moglibyśmy je nauczyć innych ważnych przedmiotów: „Jak pracuje umysł", „Jak radzić sobie finansowo", „Jak inwestować pieniądze, aby stworzyć sobie finansowe zabezpieczenie", „Jak być rodzicami", „Jak tworzyć dobre związki uczuciowe" oraz „Jak tworzyć i utrzymywać dobrą samoocenę i poczucie własnej wartości".<br />
Czy możecie sobie wyobrazić, jak wyglądałoby całe pokolenie dorosłych, gdyby w szkole uczono ich tych przedmiotów obok normalnego programu nauczania? Pomyślcie, jak te prawdy mogłyby się ujawnić w ich życiu. Mielibyśmy szczęśliwych ludzi, o dobrym samopoczuciu. Ludzi, którzy umieliby obchodzić się z pieniędzmi, a umiejętnie inwestując przyczynialiby się do ekonomicznego roz¬woju społeczeństwa. Tworzyliby harmonijne stosunki z innymi ludźmi i czuliby się dobrze w roli rodziców, a dzięki temu mogliby wychować następne pokolenia, które z kolei cieszyłyby się dobrym samopoczuciem, nie tracąc nic ze swojej indywidualności, i mogłyby swobodnie wyrażać swoje twórcze możliwości. Nie ma czasu do ;tracenia. Zabierajmy się do dalszej pracy.<br />
<em><br />
L. Hay, Możesz uzdrowić swoje życie</em></p>
<p><strong>Powiązane posty : </strong></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/03/21/gniew-poczucie-winy-lek-i-samotnosc-czym-naprawde-sa/">Gniew, poczucie winy, lęk i samotność - czym naprawdę są?</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/03/13/badz-swoim-mistrzem-odpowiedzi-sa-w-tobie/">Bądź swoim mistrzem - odpowiedzi są w Tobie</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/02/13/samotnosc-a-zaleznosc-od-innych/">Samotność a zależność od innych</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/02/20/usmiechaj-sie-przelamuj-schematy/">Uśmiechaj się, przełamuj schematy!</a></p>
<p>• <a href="http://zenforest.wordpress.com/2008/01/20/utrata-niewinnosci-czyli-jak-zabijamy-wewnetrzne-dziecko/">Wewnętrzne dziecko</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kto pyta skutecznie]]></title>
<link>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=45</link>
<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 16:22:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Zabijak</dc:creator>
<guid>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=45</guid>
<description><![CDATA[Jak już wspominałem wcześniej, uczestniczę w niesamowitym kursie &#8220;Zarabiaj na Wiedzy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jak już wspominałem wcześniej, uczestniczę w niesamowitym kursie "Zarabiaj na Wiedzy".<br />
Krok po kroku uczymy się jak to wszystko zorganizować, od czego zacząć, co robić, co planować aby zacząć zarabiać na własnej wiedzy (lub wiedzy innych osób).</p>
<p>Czy to działa ? Niesamowicie i skutecznie.<br />
Jako przykład chcę Ci podać, że w zeszłym tygodniu "sprzedałem" wizję mojego projektu.<br />
Mam tylko domenę - wszystko pozostałe jest w mojej głowie (wiem co i jak zrobić) - za ponad miesiąc ma ruszyć witryna, a ja sprzedałem pomysł i uzyskałem współpracę w zakresie jej rozwoju plus prowizję za efekty :) .</p>
<p>Przygotowywałem się do tych negocjacji według systemu Campa<br />
<!--more--> i mając na uwadzę to czego uczy Wanda Loskot, a podczas rozmowy uzyskałem więcej niż planowałem.<br />
Magia ? Nie. Po prostu wykorzystuję to o czym piszę w tym Blogu, żeby być skuteczniejszy.<br />
Nie wymyślam zasad i mechanizmów - biorę to co działa i zostało sprawdzone.</p>
<p>Jesli masz jakiś problem i wątpliwości - uruchomiłem stronę <a href="http://dzialajskutecznie.wordpress.com/zapytaj-piotra/" target="_self">Zapytaj Piotra Zabijaka</a> (chcę jeszcze zmodyfikować formularz, aby można było zapytać anonimowo).</p>
<p>Śmiało, zadaj pytanie.<br />
Pomoże Ci to w rozwiązaniu Twojego problemu, może moja odpowiedź pomoże też komuś innemu oraz przygotowywany kurs będzie bardziej dostosowany do potrzeb czytelników. <br />
  </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dlaczego masz pomagać ?]]></title>
<link>http://arkadiuss.wordpress.com/?p=24</link>
<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 11:51:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Arkadius</dc:creator>
<guid>http://arkadiuss.wordpress.com/?p=24</guid>
<description><![CDATA[Właśnie zamiast tracić czasu na pierdoły mógłbyś np. zarabiać w tym czasie pieniądze, grać]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie zamiast tracić czasu na pierdoły mógłbyś np. zarabiać w tym czasie pieniądze, grać na komputerze czy siedzieć na gg lub robić inne nie przydatne zbytnio rzeczy. Jeżeli przeglądasz swoją pocztę i przyglądasz się reklamą , siedzisz na naszej-klasie, oglądasz filmy,filmiki. Zauważyłeś jak dużo ludzi gra w różnego rodzaju gry typu tibia, CS,linege, WoW ? Podpowiem ci, że lekko kilka milionów ludzi dziennie spędza kilka godzin właśnie na tym.<br />
Dla przykładu.. kilka cytatów z pewnego forum:</p>
<ul>
<li><strong>"Siedze codziennie od rana do miejwięcej siedemnastej (potem wychodze bo babka coś jeczy) i za miejwięcej godzine znowu właże na neta i siedze do pierwszej w nocy. Niektórzy to siedzą pare dni i nie schodzą, ale to jak mają w co grać, a jak nie mają to nie grają - ze mną cholera tak nie jest. Nawet jak sie nudze na kompie to stercze i coś tam próbuje porobić bo nie mam co robić jak zejde."<br />
</strong></li>
</ul>
<u