<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>rosja &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/rosja/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "rosja"</description>
	<pubDate>Sun, 18 May 2008 14:47:03 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Car i bojar]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/?p=1508</link>
<pubDate>Sat, 10 May 2008 20:05:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/?p=1508</guid>
<description><![CDATA[
No i stało się - namaszczony przez Władimira Władimirowicza Putina kandydat ,wybrany  w wolnych]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/polityka-1.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p>No i stało się - namaszczony przez Władimira Władimirowicza Putina kandydat ,wybrany  w wolnych, demokratycznych, tajnych wyborach, objął władzę na Kremlu. Po raz pierwszy, trzeci prezydent demokratycznej – i autorytarnej -  Rosji objął swoje stanowisko po pełniej, dwukrotnej kadencji swojego poprzednika.</p>
<p>W środę  maja  Dmitrij Miedwiediew położył dłoń na rosyjskiej konstytucji i wypowiedział przysięgę. Wielu zauważyło, że insygnia władzy zostały podjęte przez niego samego – nie z rąk byłego prezydenta.</p>
<p>Ustępujący prezydent Władimir Putin został już w czwartek zatwierdzony na stanowisku premiera, według ustaleń. Formalnie Putin zostanie szefem partii „Jedna Rosja” - i ta dwumilionowa organizacja kadrowa, pierwsza tak znacząca siła polityczna w Rosji po rozpadzie KPZR – stanie za nim murem.</p>
<p>Wszystko odbyło się zgodnie z prawem, konstytucją. Nie zostały złamane procedury, nie został także złamany rosyjski obyczaj. Gdyby ktoś chciał zakwestionować wybory – naraziłby się na śmieszność. Powszechna akceptacja w Rosji – i aprobata wśród rządzących całego Świata – potwierdzają pełną legitymizację przejęcie władzy przez Miedwiediewa. Lud wybrał, do urn poszło ponad 60% uprawnionych do głosowania, Miedwiediew dostał około 70% głosów. Mandat mocny, nie do podważenia. Ceremonialne przejęcie władzy było okazałe – i w stylu inwestytury – ale zgodnie z tradycjami Rosji, co wszyscy podkreślali.</p>
<p>Oczywiście pojawiają się pytania – kto będzie rządził w Rosji, czy będzie to nowy prezydent, czy jednak siła władzy zostanie przy Putinie?</p>
<p><!--more--></p>
<p>Rosyjski oligarcha – a właściwie były oligarcha, Boris Bieriezowski, kiedyś stronnik Putina i jeden z architektów jego nominacji po Borysie Jelcynie, a obecnie polityczny emigrant i wróg – twierdzi, że choć na razie argumenty i siła polityczna jest po stronie Putina – to już za rok Miedwiediew zacznie zdobywać przewagę. Bieriezowski uważa, że Putin powinien przez zmianę konstytucji doprowadzić do czegoś w rodzaju miękkiej dyktatury, i rozpocząć trzecią kadencję prezydencką. Innym rozwiązaniem miałoby by być odejście na emeryturę, wzorem Borysa Jelcyna. Były oligarcha uważa, że Miedwiediew, w murach Kremla nabierze nadludzkich sił i wypchnie Putina ze sceny politycznej. Nie zgadzam się z tą opinią.</p>
<p>Władimir Putin, ma dopiero 55 lat, jest w pełni sił intelektualnych  i witalnych, znajduje się także u szczytu swojej  popularności, i jak już wspomniałem – stoi na czele olbrzymiej, kadrowej partii – której członkami są praktycznie wszyscy działacze administracji państwa, szczebla centralnego i lokalnego.</p>
<p>Już w trakcie jego czwartkowego expose w Dumie widać było, że Putin zamierza panować nad sprawami wewnętrznymi Rosji, głównie nad administracją, oraz nad gospodarką. I nie wynika to tylko z zapisów samej Konstytucji Rosji, ale również z tego, że Putin planował wzmocnienie roli premiera w strukturach władzy. I tak na przykład jeszcze w zeszłym roku wydał dekret, który przeniósł uprawnienia do oceny działalności  rosyjskich gubernatorów z Kremla do Białego Domu – siedziby premiera. Zarówno ich nominacje, jak i ocen działalności tych lokalnych rosyjskich „baronów” będzie dokonywał Putin.</p>
<p><img class="alignleft" style="float:left;" src="http://img120.imageshack.us/img120/5194/russiapresidentemblemtv5.jpg" alt="" width="259" height="253" /></p>
<p>Wprawdzie sprawy nadzoru nad aparatem bezpieczeństwa pozostaną w gestii urzędu prezydenckiego, jak i sprawy zagraniczne – jednak należy sądzić, że decyzje będą zapadać w konsultacji pomiędzy Putinem i Miedwiediewem.</p>
<p>Ta wyjątkowa kohabitacja pomiędzy byłym aparatczykiem KGB oraz człowiekiem „bez właściwości” i zaplecza politycznego, nie musi wcale doprowadzić do konfliktów. Już po samych wyborach, w marcu, przeglądając komentarze, stwierdziłem, że nawet sowietolodzy i kremlinolodzy – jak się określają –  nie wiedzą, co się tak naprawdę stanie. Nikt nie wie tego, jak się ułożą relacje pomiędzy Putinem, a nowym prezydentem, nikt nie wie, nie chce wziąć pełnej odpowiedzialności za to, w jakim kierunku pójdzie Rosja.</p>
<p>Przykład samego Władimira Putina, który wydawałoby się, miał być zakładnikiem „familii” Jelcyna, służb specjalnych i oligarchów, wskazuje, że scenariusze mogą być różne. Okazało się już po roku jego panowania na Kremlu, że potrafił wyzwolić się z sieci, zbudować własny system władzy i rządzić według własnych zasad. Nie można więc mówić, że Miedwiediew będzie pudlem Putina, jego marionetką, a Putin będzie rządził z tylnego fotela – czyli, że wszystkie kompetencje i siła władzy przesuną się na pozycję premiera rządu, które to stanowisko zapewne były prezydent obejmie. Wydaje mi się, że zarówno Miedwiediewowi (szczerze), jak Putinowi (koniunkturalnie) zależy na tym, aby krajem, który stoi dopiero przed skokiem cywilizacyjnym, nie szarpały wewnętrzne konflikty.</p>
<p>Niekoniecznie system dwuwładzy, czyli Miedwiediew – Putin może się nie sprawdzić. Może się okazać, że każdy z nich wykroi dla siebie taki zakres obowiązków, jaki obaj uznają za najlepszy. Mówiło się, że Putin nie odda spraw zagranicznych. Jednak już przemówienie czwartkowe, w którym Putin skupił się głównie na sprawach krajowych, wskazuje na co innego. Wydaje się, że wybór Miedwiediewa podyktowany był także tym, aby ten młody polityk został nową, nowoczesną twarzą Rosji na arenie międzynarodowej. Rosjanie chcą – i muszą - robić interesy, z Europą i Stanami Zjednoczonymi – i prowadzić ekspansję. Ale nie militarną – ale narzędziami ekonomicznymi. I dlatego sprawy zagraniczne pozostaną w kręgu kompetencji Kremla – a z kolej sprawy gospodarki w Białym Domu, czyli siedzibie premiera. Nie przypadkowe było położenie nacisku na konieczność dopuszczenie do Unii Europejskiej rosyjskiego kapitału.</p>
<p>Rosja jest krajem swoistej demokracji – demokracji autorytarnej. Dziwne to połączenie – ale jak pokazuje ostatnie kilkanaście lat – możliwie i wręcz konieczne w takim olbrzymi kraju jak Rosja i z taką historią.<br />
Zachód już nie mówi tak otwarcie i jednoznacznie o łamaniu praw człowieka i demokracji, w stylu zachodnim, bo w poważnej dyskusji, o pieniądzach, interesach, ropie i gazie, te tematy nie są najważniejsze. I jakby to cynicznie nie brzmiało – Polska też powinna zachować wstrzemięźliwość w tych sprawach, szczególnie jak się przyjmuje w kraju działaczy komunistycznych Chin i Wietnamu, robiąc z nimi interesy.</p>
<p>Demokracja, w stylu rosyjskim, została zachowana i nawet wzmocniona. Jej zakres został już określony przez Władimira Putina. Wszyscy sobie doskonale zdawali sprawę, że na jedno skinienie Putina, lud rosyjski poprosiłby go następną kadencję – a może i więcej. Putin jednak wolał inną drogę, pokazując i Zachodowi i Rosjanom, że pewne standardy postępowania prawno – państwowego zostały zakorzenione w Rosji już na stałe. Zgoda - są one fasadowe, ale Rosjanom, dziś, na tym etapie innych nie potrzeba, są one akceptowane przez nich.</p>
<p>Rosja jest potrzebna Unii Europejskiej jak tlen – a Miedwiediew i Putin zdają sobie sprawę, że w obliczu chińskiego zagrożenia – miejsce ich kraju jest w Europie. Umowa o współpracy pomiędzy Rosją i krajami Unii – to jest ekonomiczne być albo nie być dla całej Europy. Problem przyciągnięcia Rosji do Europy, jej olbrzymich kapitałów i potencjału – jest w polaryzującym się ekonomicznie Świecie jedyną alternatywą dla błyskawicznie rozwijających się gospodarek Chin i Indii. Między innymi od Polski będzie zależało, czy niedźwiedź rozłoży swoje petrodolary nad Atlantykiem – czy może jednak na brzegach Oceanu Spokojnego. Europa potrzebuje rosyjskiego kapitału – równie bardzo, jak rosyjskich źródeł energii i rosyjskiego rynku zbytu.</p>
<p>Miedwiediew i Putin nie pokłócą się o władzę, to ludzie z jednego koszyka, pragmatycy polityczni.</p>
<p>Chyba, że Rosja wpadnie w czarną dziurę, jak w trakcie kryzysu finansowego w roku 1998. Tylko, że wtedy powodem były spadające ceny ropy naftowej, oraz brak kapitału inwestycyjnego. Teraz sytuacja jest diametralnie inna.</p>
<p>Azrael</p>
<p>[Zdjęcie: <strong>Wiki</strong>]</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wstęp]]></title>
<link>http://strefa.wordpress.com/?p=3</link>
<pubDate>Sat, 10 May 2008 15:04:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>Remy</dc:creator>
<guid>http://strefa.wordpress.com/?p=3</guid>
<description><![CDATA[Parę słów wyjaśnienia, szczególnie dla tych, którzy znają mnie lepiej i właśnie przecieraj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoBodyTextIndent" style="text-align:justify;">Parę słów wyjaśnienia, szczególnie dla tych, którzy znają mnie lepiej i właśnie przecierają oczy ze zdumienia, że jestem zdolny do założenia bloga. Otóż jestem, ale nie krzyczcie "call nine one one", bo zapał ten najprawdopodobniej straci niedługo panowanie nad moimi palcami, zobaczymy. Postanowiłem jednak, że wykonam przynajmniej jedną misję, o której za chwilę. Otwieram codziennie dziesiątki stron, coraz rzadziej też zadowalam się jednym serwisem informacyjno publicystycznym, w międzyczasie nie obejdzie się bez kilku równoległych sesji z googlem, że o romansie z wikipedią już nie wspomnę. Słowem, całe mnóstwo informacji dociera do mnie z sieci, zatem chciał bym w tym miejscu podsumować i skomentować najciekawsze wg mnie treści. Oczywiście nie mam zamiaru zamykać się w cyberprzestrzeni, realny świat też potrafi zaskoczyć czymś co nie ma swojego odbicia w formie elektronicznej. Jeśli chodzi o nazwę to jest raczej pierwsza lepsza, dwa dni zastanawiałem się co wybrać i większość nazw była pozajmowana, więc będzie po prostu Strefa, czyli milcząca bohaterka <em>Pikniku na skraju drogi</em> braci Strugackich. Z tejże książki pochodzi cytat „Szczęście dla wszystkich za darmo!”, który jest syntezą ludzkich pragnień.</p>
<p class="MsoBodyTextIndent" style="text-align:justify;">Bezpośrednim impulsem do rejestracji tego bloga było kolejne w moim wykonaniu przeczesywanie internetu w poszukiwaniu informacji dotyczących sytuacji w Abchazji. Nie powiem by na tym polu panował deficyt, szczególnie dla mnie, bo całkiem nieźle radzę sobie z językami angielskim i rosyjskim. Mimo to oczywistością jest, że to, co najciekawsze pozostaje za kurtyną, zanurzone po pas w bajorze prawdopodobieństwa. Naturalnie dbające o swój obiektywny wizerunek media (szczególnie te prywatne aka demokratyczne jak w Polsce) nie mogą pozwolić sobie zbyt często na subiektywne insynuacje. Na tym polu chwała stacji TVN 24, która zreferowała ok. 2 tyg. temu imperialną politykę Rosji, ah chciał bym być w stanie zrekonstruować dziś wszystkie tezy jakie postawił wtedy redaktor TVN-u. Na szczęście nie jestem koncernem medialnym, a obiektywność interesuje mnie równie dużo co lekkoatletyczne biegi: owszem potrafię biegać, jak trzeba to podbiegnę do autobusu...</p>
<p class="MsoBodyTextIndent" style="text-align:justify;">Misja, o której wspomniałem polegać będzie na zgromadzeniu w jednym miejscu, czyli w Strefie wszelkich możliwych informacji dotyczących interesującej mnie sytuacji na północnym Kaukazie i generalnie całej rosyjskiej polityce imperialnej, częścią której jest odbijanie Abchazji i Południowej Osetii. Najnowsze doniesienia prasowe będą mieszały się z informacjami z przeszłości, do momentu kiedy, o ile w ogóle, uda mi się je uzupełnić w całości. Inne treści, które planuję zamieszczać związane będą z polityką jako taką, a także religią, technologią, muzyką, sztuką, nowe media, ciekawostki itp.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Odradzanie się Rosji]]></title>
<link>http://opiekunogrodow.wordpress.com/?p=21</link>
<pubDate>Wed, 07 May 2008 13:17:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>opiekun ogrodów</dc:creator>
<guid>http://opiekunogrodow.wordpress.com/?p=21</guid>
<description><![CDATA[Pewna znajoma Rosjanka wysłała mi jakiś czas temu pozdrowienia z Londynu. Nie pojechała tam byna]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Pewna znajoma Rosjanka wysłała mi jakiś czas temu pozdrowienia z Londynu. Nie pojechała tam bynajmniej w poszukiwaniu pracy, lecz jako dobrze zarabiająca specjalistka do spraw marketingu w jednej z moskiewskich firm na wycieczkę turystyczną. Jeszcze kilka lat temu zdarzało jej się podróżować jedynie po bezkresnej Rosji, czasem odwiedzić rodzinę w Finlandii, a teraz cały świat stoi przed nią otworem. Oczywiście młodzi, wykształceni, pracujący w renomowanych firmach i świetnie zarabiający Rosjanie nie są reprezentatywni dla całej Rosji. Różnice między Moskwą, Petersburgiem, oraz innymi dużymi miastami a rosyjską prowincją są wciąż ogromne. Jednak i ci Rosjanie z prowincji nawet jeśli utrzymują się dzięki nader skromnym pensjom czy jeszcze niższym emeryturom chwalą sobie sam fakt ich otrzymywania – co jeszcze pod koniec lat 90-tych nie było rzeczą taką oczywistą (wielu Rosjan znakomicie pamięta kilkumiesięczne przerwy w wypłatach pensji czy emerytur) i ich otrzymywanie na czas.</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Polacy, którym często zdarza się bywać w Rosji, mieszkający przez jakiś czas w Rosji, którzy poznali kulturę, tradycje i obyczaje Rosjan twierdzą, że ci nade wszystko cenią sobie stabilność. Stabilność polityczną, społeczną i ekonomiczną.</p>
<p></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Wolność w rozumieniu mojej znajomej to poczucie bezpieczeństwa ekonomicznego, możliwość podróżowania po całym świecie – nie czysto teoretyczna, stanowiąca suchy zapis prawny, ale przede wszystkim faktyczna – gwarantowana prawem i sytuacją materialną. Wolność dla wielu młodych Rosjan to w ostatnich latach także możliwość odkrywania i wyznawania prawosławia, nie wiążąca się z żadnymi negatywnymi konsekwencjami ani dla nich samych, ani dla ich najbliższych. Po ponad 70 latach komunizmu, wyjałowienia duchowego, niszczenia Cerkwi prawosławnej, spenetrowania jej przez KGB, uśmiercenia niemal całkowitego wartości chrześcijańskich w życiu publicznym, możność otwartego i wolnego wyznawania prawosławia dla wielu Rosjan stanowi niezwykle ważny wymiar ich życia.</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Któregoś razu wspomniana znajoma zapytała mnie czy wiem, co jest w Rosji najpiękniejsze. Miałem wymienić jedną jedyną rzecz, a to przecież wcale nie takie proste zadanie. W moim przekonaniu najpiękniejsza w Rosji jest literatura - „Idiota” Dostojewskiego, „Pierwsza miłość Turgieniewa”, „Mistrz i Małgorzata” Bułhakowa. Okazało się, że najpiękniejsze są w Rosji cerkwie.</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="justify"><span><span style="font-size:100%;"><span style="color:#000000;">Rosyjska Cerkiew wydaje się być skrajnie zróżnicowana. Popełniłby jednak błąd ten, kto chciałby wyciągać ogólniejsze wnioski na jej temat na podstawie dostępnych w Internecie czasopism prawosławnych: „Фома” (</span></span></span><span style="color:#000080;"><span style="text-decoration:underline;"><a class="snap_shots" href="http://www.foma.ru/"><span><span style="font-size:100%;">www.foma.ru</span></span><img class="snap_preview_icon" style="border:0 none;max-height:2000px;max-width:2000px;min-width:0;min-height:0;font-style:normal;font-weight:normal;font-family:&#34;float:none;position:static;left:auto;top:auto;line-height:normal;background-image:url('http://i.ixnp.com/images/v3.28.0.3/theme/silver/palette.gif');background-color:transparent;visibility:visible;width:14px;height:12px;background-position:-944px 0;background-repeat:no-repeat;text-decoration:none;vertical-align:top;display:inline;margin:0 !important;padding:1px 0 0;" src="http://i.ixnp.com/images/v3.28.0.3/t.gif" alt="" /></a></span></span><span><span style="font-size:100%;"><span style="color:#000000;">), „Нескучный сад” (</span></span></span><span style="color:#000080;"><span style="text-decoration:underline;"><a class="snap_shots" href="http://www.nsad.ru/"><span><span style="font-size:100%;">www.nsad.ru</span></span><img class="snap_preview_icon" style="border:0 none;max-height:2000px;max-width:2000px;min-width:0;min-height:0;font-style:normal;font-weight:normal;font-family:&#34;float:none;position:static;left:auto;top:auto;line-height:normal;background-image:url('http://i.ixnp.com/images/v3.28.0.3/theme/silver/palette.gif');background-color:transparent;visibility:visible;width:14px;height:12px;background-position:-944px 0;background-repeat:no-repeat;text-decoration:none;vertical-align:top;display:inline;margin:0 !important;padding:1px 0 0;" src="http://i.ixnp.com/images/v3.28.0.3/t.gif" alt="" /></a></span></span><span><span style="font-size:100%;"><span style="color:#000000;">), „Истина и Жизнь” (</span></span></span><span style="color:#000080;"><span style="text-decoration:underline;"><a class="snap_shots" href="http://www.istina.religare.ru/"><span><span style="font-size:100%;"><span style="color:#000000;">www.istina.religare.ru</span></span></span><img class="snap_preview_icon" style="border:0 none;max-height:2000px;max-width:2000px;min-width:0;min-height:0;font-style:normal;font-weight:normal;font-family:&#34;float:none;position:static;left:auto;top:auto;line-height:normal;background-image:url('http://i.ixnp.com/images/v3.28.0.3/theme/silver/palette.gif');background-color:transparent;visibility:visible;width:14px;height:12px;background-position:-944px 0;background-repeat:no-repeat;text-decoration:none;vertical-align:top;display:inline;margin:0 !important;padding:1px 0 0;" src="http://i.ixnp.com/images/v3.28.0.3/t.gif" alt="" /></a></span></span><span><span style="font-size:100%;"><span style="color:#000000;">). To właśnie w czasopiśmie „Нескучный сад” przeczytałem po raz pierwszy artykuł pewnego rosyjskiego duchownego, który stanowczo przekonywał, że rolą Cerkwi nie jest wspieranie idei nacjonalistycznej, ale głoszenie nauki Jezusa Chrystusa. Z kolei nowoczesna, prezentująca pogłębioną duchowość, pisana żywym i barwnym językiem „ Фома” oprócz spraw <em>stricte</em> religijnych zajmuje się także ważkimi problemami społecznymi nękającymi współczesną Rosję – np. marcowy numer był poświęcony problemowi alkoholizmu w Rosji. „Истина и Жизнь” prezentuje pogłębione prawosławie, często odwołując się do nauczania ojca Aleksandra Mienia – prawosławnego duchownego zamordowanego w 1990 r. Wymienione czasopisma są chętnie czytane przez otwartych i ciekawych świata młodych Rosjan. Ale Cerkiew Prawosławna ma niestety także swoje drugie oblicze. Rosyjski pisarz i prawosławny dziennikarz – Siergiej Putiłow w artykule „Chrześcijańska wolność i polityczna dyktatura” zamieszczonym w portalu Baznica.info (</span></span></span><span style="color:#000080;"><span style="text-decoration:underline;"><a class="snap_shots" href="http://www.baznica.info/index.php?name=Pages&#38;op=page&#38;pid=4820"><span><span style="font-size:100%;">http://www.baznica.info/index.php?name=Pages&#38;op=page&#38;pid=4820</span></span><img class="snap_preview_icon" style="border:0 none;max-height:2000px;max-width:2000px;min-width:0;min-height:0;font-style:normal;font-weight:normal;font-family:&#34;float:none;position:static;left:auto;top:auto;line-height:normal;background-image:url('http://i.ixnp.com/images/v3.28.0.3/theme/silver/palette.gif');background-color:transparent;visibility:visible;width:14px;height:12px;background-position:-944px 0;background-repeat:no-repeat;text-decoration:none;vertical-align:top;display:inline;margin:0 !important;padding:1px 0 0;" src="http://i.ixnp.com/images/v3.28.0.3/t.gif" alt="" /></a></span></span><span><span style="font-size:100%;"><span style="color:#000000;">) pisze o Cerkwi Prawosławnej z goryczą: „Wielu ludzi odstrasza (od Cerkwi – przyp. aut.) obecny państwowy status prawosławia, kiedy to Cerkiew przekształca się w ideologiczne narzędzie „Jednej Rosji”, a przestaje być miejscem, w którym można otrzymać odpowiedzi na najważniejsze duchowe pytania.” Bez wątpienia zasmucać muszą informacje o duchownych Cerkwi Prawosławnej, którzy są w stanie usprawiedliwiać zbrodnie Stalina. Z jednej strony Cerkiew otrzymuje we władanie teren dawnego poligonu Butowo – miejsce, w którym tylko w okresie „wielkiego terroru” od sierpnia 1937 r. do października 1938 r. rozstrzelano 20.765 osób (informacj za portalem Blagoviest info – </span></span></span><span style="color:#000080;"><span style="text-decoration:underline;"><a class="snap_shots" href="http://blagovest-info.ru/index.php?ss=2&#38;s=3&#38;id=18702"><span><span style="font-size:100%;"><span style="color:#000000;">http://blagovest-info.ru/index.php?ss=2&#38;s=3&#38;id=18702</span></span></span><img class="snap_preview_icon" style="border:0 none;max-height:2000px;max-width:2000px;min-width:0;min-height:0;font-style:normal;font-weight:normal;font-family:&#34;float:none;position:static;left:auto;top:auto;line-height:normal;background-image:url('http://i.ixnp.com/images/v3.28.0.3/theme/silver/palette.gif');background-color:transparent;visibility:visible;width:14px;height:12px;background-position:-944px 0;background-repeat:no-repeat;text-decoration:none;vertical-align:top;display:inline;margin:0 !important;padding:1px 0 0;" src="http://i.ixnp.com/images/v3.28.0.3/t.gif" alt="" /></a></span></span><span><span style="font-size:100%;"><span style="color:#000000;">) – na którym w 2004 r, wznosi świątynię upamiętniająca pomordowanych tu mieszkańców Moskwy i Podmoskowia, których Cerkiew uznała za męczenników; a z drugiej strony w tejże samej Cerkwi zdarzają się duchowni zaprzeczający zbrodniom komunistycznym, bądź je usprawiedliwiający.</span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="justify"><span><span style="font-size:100%;"></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Cerkiew Prawosławna we współczesnej Rosji, podobnie jak za czasów carów, stała się też znakomitym narzędziem ułatwiającym administracji prezydenckiej sprawowanie władzy. Nie bez przyczyny Władimir Putin w wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Time” przy okazji uznania go za człowieka 2007 roku opowiadał o tym, jak w długie podróże zabiera ze sobą Biblię, którą czytuje na pokładzie samolotu: „(...) Biblię mam w samolocie. Wiecie o tym, że często zdarza mi się latać. Mam w samolocie także ikonę. Odbywam często długie loty. Rosja jest rozległym krajem, więc bez problemu znajduję czas, by czytać Biblię.” W tym samym wywiadzie Putin także mówi: „Powiedzmy, że to jest moje głębokie przekonanie, że moralne wartości bez których rodzaj ludzki nie może przetrwać nie mogą być inne niż tylko religijne.”</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej dzięki istnieniu w silnej symbiozie z państwem i za jego pośrednictwem zdarza się także wykorzystywać swoją uprzywilejowaną pozycję do ograniczania prężnie działających na terytorium Federacji Rosyjskiej Kościołów Protestanckich czy Kościoła Katolickiego. W przywołanym wyżej artykule Siergieja Putiłowa czytamy: „Działalność tych, którzy głoszą rzeczywiste prawdy wiary chrześcijańskiej w społeczeństwie – a zwłaszcza protestantów, jest tłumiona. Ograniczenia w głoszeniu Słowa Bożego spotykają także Kościół Katolicki.”</p>
<p></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Rosjanie znajdują się obecnie na etapie powrotu bądź odkrywania piękna liturgii prawosławnej i nauczania zawartego w Ewangelii. Cerkiew na nowo staje się jednym z filarów ich tożsamości narodowej. Można czasem nawet usłyszeć czy przeczytać – jakby paradoksalnie to nie brzmiało - o „prawosławnych ateistach” w Rosji, tj. ludziach niewierzących w Boga, ale uznających wagę wychowania młodych Rosjan w kulturze prawosławnej. W ich opinii, ale także w opinii ludzi szczerze i głęboko wierzących, dobry obywatel to osoba wyznająca wartości chrześcijańskie przekazywane przez Cerkiew Prawosławną. Wydaje się, że jeszcze nie nastał w Rosji czas, w którym pełna wolność religijna byłaby równie ważna jak możliwość otwartego wyznawania prawosławia. Dotychczas Rosjanie byli przekonywani o istnieniu „terytorium kanonicznego” Cerkwi Prawosławnej, które pokrywa się z terytorium Federacji Rosyjskiej. Prawo federalne uznaje istnienie czterech tradycyjnych religii na terytorium Federacji Rosyjskiej: Cerkwi Prawosławnej, Judaizmu, Islamu i Buddyzmu. Kościoły protestanckie i Kościół Katolicki, jak to zostało już wyżej wspomniane mają utrudnioną działalność.</p>
<p></span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Nie sposób zaprzeczyć, że zainteresowaniu religią sprzyja poprawa sytuacji społeczno – ekonomicznej w Rosji, która sprawia, że wielu Rosjanom nie wystarczają jedynie dobra materialne, zaczynają stawiać pytania odnoszące się do sfery duchowej. I większość z nich odpowiedzi na nie szuka właśnie w Cerkwi Prawosławnej, ale też i innych Kościołach chrześcijańskich. Z pewnością jest to odwrotny trend niż ten obserwowany od dłuższego czasu w Europie Zachodniej, w której dobrobyt zdecydowanie oddala ludzi od religii. Rosjanie po ponad 70 latach komunizmu, przymusowej ateizacji, całkowitej kompromitacji głoszonych przez komunizm idei, są spragnieni wartości budujących i wzmacniających więzi międzyludzkie, dających im nadzieję i wiarę w drugiego człowieka. Po latach komunistycznego wyjałowienia w sferze duchowości, wartości, powszechnego cynizmu, obojętności, nieufności, rozbicia więzi międzyludzkich, proces ten wydaje się być w pełni zrozumiały.</p>
<p></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Ograniczenia wolności religijnej nie są jedynymi obserwowanymi w Rosji. Przy okazji niedawnych wyborów prezydenckich, i nieco wcześniejszych wyborów do Dumy cały demokratyczny świat krytykował ograniczenia wolności odnoszących się do sfery politycznej. Odnotowywano liczne nadużycia, wśród nich kupowanie głosów, zmuszanie do wzięcia udziału w wyborach ze wskazaniem kandydata, na którego należy oddać głos. Odmowa rejestracji jedynego rzeczywistego kandydata opozycji – Michaiła Kasjanowa - w wyborach prezydenckich z uzasadnieniem nieważności tysięcy podpisów spośród 2 milionów, jakie kandydaci są zobowiązani zebrać, by uzyskać rejestrację dokonywaną przez Centralną komisję wyborczą, skłania do zastanowienia czy rzeczywiście opozycja nie ma poparcia społecznego na tyle istotnego, by móc zagrozić kandydatowi namaszczonemu przez Władimira Putina? Jeśli owe poparcie miałoby być rzeczywiście tak znikome, to dlaczego jednak władze uciekają się do odmowy rejestracji?</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Obserwując rosyjską scenę polityczną można czasem odnieść wrażenie, że jedyna naprawdę opozycyjna partia w rosyjskim parlamencie – Partia Komunistyczna Federacji Rosyjskiej - stanowi dla obecnej władzy wygodne alibi, którym może uzasadnić rację swego istnienia. W takiej sytuacji niejako automatycznie uruchamia się myślenie usiłujące usprawiedliwić wszelkie poczynania administracji Putina obawą przed powrotem do władzy komunistów - jeśli nie wygra „Jedna Rosja”, to władzę mogliby przejąć komuniści, którzy mieli już okazję udowodnić do czego są zdolni. Inny schemat myślowy podpowiada, że „Jedna Rosja” czy Władimir Putin, a obecnie Dymitrij Miedwiediew są mniejszym złem niż nieprzewidywalna opozycja nazywająca siebie demokratyczną. Choć z drugiej strony sam jestem wielce sceptycznie nastawiony wobec rosyjskiej opozycji demokratycznej i wydaje mi się ona być wielką niewiadomą.</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Kolejny zarzut stawiany przez świat zachodni Rosji dotyczy przejęcia całkowitej kontroli nad mediami w Rosji przez administrację Władimira Putina, uzasadnianego obawą przed wrogimi wpływami zachodnimi w mediach rosyjskich, zagrażającymi państwu i narodowi. To właśnie pod koniec swojej drugiej kadencji Władimir Putin powrócił do retoryki przypominającej tę z czasów „zimnej wojny”. Zgodnie z nią Rosja jest oblężoną twierdzą, a na jej dobrobyt, surowce naturalne i inne bogactwa czyhają wrogie siły, przede wszystkim Europa Zachodnia i Stany Zjednoczone. Wydaje się, że to kolejny zręczny chwyt kremlowskich specjalistów od pijaru. Naród łatwo zjednoczyć, zmobilizować przedstawiając mu wroga, który za wszelką cenę chce ograbić i zniszczyć państwo, a którego powstrzymać może tylko silna władza. Bez wątpienia ta antyzachodnia retoryka ma także za zadanie spotęgować wrażenie bycia liczącym się graczem na scenie międzynarodowej, ma wywołać w społeczeństwie przekonanie, że świat zachodni ponownie - jak za czasów Związku Radzieckiego - boi się Rosji, że Rosja jest imperium, z którym należy się liczyć. Swoją drogą trudno tej taktyce odmówić skuteczności. W uzasadnieniu do przyznania Putinowi tytułu człowieka roku 2007 przez tygodnik 'Time” pojawił się m.in. argument przywrócenia Rosji przez Putina silnej pozycji na arenie międzynarodowej, odnowienia postrzegania jej jako mocarstwa, z którego zdaniem muszą się liczyć nawet Stany Zjednoczone nie wspominając już o krajach Europy Zachodniej. Faktem jednak jest, że ze stanowiskiem Rosji świat zachodni musi się liczyć choćby w sprawie Iranu, Stany Zjednoczone w sprawie rozmieszczenia elementów tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach. Największą porażką w polityce zagranicznej Rosji stało się jednak ogłoszenie i uznanie przez wiele państw niepodległości Kosowa. Mimo zdecydowanego sprzeciwu Rosjan nie udało się zapobiec utracie kolebki serbskiej państwowości. Choć i w tym przypadku Rosjanie uzyskali „na pocieszenie” kontrolę nad serbskim sektorem energetycznym. Najwyraźniej Serbowie sprzedali kontrolne udziały w nadziei na skuteczne poparcie Rosji w sprawie Kosowa, które tym razem okazało się jednak być niewystarczające.</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">W polityce odzyskiwania pozycji mocarstwowej dużą rolę odgrywają rosyjski gaz i ropa naftowa, od których w znacznym stopniu uzależniona jest Europa Zachodnia. Surowce te stały się istotnymi instrumentami prowadzenia polityki zagranicznej przez Rosję. Jest to oczywiście polityka swoistego szantażu, przynosząca jednakże oczekiwane przez Rosjan rezultaty.</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Za sprawą gazu Rosjanom udało się nawet podzielić państwa członkowskie Unii Europejskiej, czego jesteśmy najlepszym przykładem - wbrew protestom Polski, Niemcy i Rosjanie postanowili o budowie rurociągu północnego, który ma być poprowadzony po dnie Bałtyku.</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Istnieją też jednak poważne zagrożenia rosyjskiej potęgi budowanej w znacznym stopniu na gazie i ropie naftowej. Eksperci do spraw ekonomii wskazują na poważnie niebezpieczeństwo opierania gospodarki jedynie na eksporcie surowców naturalnych. Rosja od dłuższego już czasu korzysta z bardzo dobrej koniunktury na te bogactwa, z wysokich cen, ale pewnego dnia ten rynek może się załamać, a ceny poszybują na złamanie karku w dół. Wówczas rosyjska gospodarka znalazłaby się w ogromnych tarapatach, być może porównywalnych nawet do tych z końca lat 90-tych. Państwo znalazło się wówczas na skraju bankructwa. W pewnym sensie to właśnie w tamtych wydarzeniach należałoby szukać źródeł sukcesu Putina. Stały się one dla Rosjan swoistym punktem odniesienia. Rosja Borysa Jelcyna wydawała się być państwem słabym ekonomicznie i politycznie, państwem, które całkowicie utraciło swoją mocarstwową pozycję na arenie międzynarodowej. Rosjanie poczuli się upokorzeni i ośmieszeni, wielokrotnie musieli odczuwać zażenowanie z powodu wybryków swego prezydenta, ewidentnie mającego problemy z alkoholem. Ogromne niezadowolenie Rosjan wywoływało także otoczenie się przez Borysa Jelcyna oligarchami, którzy wsparli finansowo jego drugą kampanię prezydencką, bynajmniej nie bezinteresownie. Fortuny oligarchów zdobywane w sposób często niezgodny z prawem i głęboko nieetyczny, rosnące rozwarstwienie społeczne i szalone kontrasty między najbiedniejszymi a najbogatszymi, gwałtowny i wysoki wzrost przestępczości, zwłaszcza zorganizowanej, to wszystko stało się dla Rosjan nie do zniesienia. Właśnie wówczas pojawił się Władimir Putin, jako człowiek namaszczony przez Jelcyna najpierw na premiera, a następnie na prezydenta. W zamian za tę nominację Putin miał po objęciu funkcji prezydenta chronić rodzinę Jelcyna, która odgrywała znaczącą rolę na Kremlu. Putin okazał się być człowiekiem lojalnym i nie dopuścił do jakichkolwiek rozliczeń, ale sukcesywnie odsuwał rodzinę byłego prezydenta od wpływów na Kremlu. Z czasem umocnił swoją pozycję na tyle, że zaczął wprowadzać reformy gospodarcze, centralizować państwo. Putin do wzmocnienia swojej władzy wykorzystał zręcznie odczucia i przekonania zdecydowanej większości Rosjan, dla których synonimami demokracji stały się chaos, bezprawie i anarchia. Rosjanie uznali, że wszystkie te negatywne zjawiska mające miejsce pod koniec lat 90-tych stanowiły nieodłączną część składową demokracji, jej istotę i naturę. Putin umiejętnie zdyskontował te nastroje i przekonał Rosjan, że demokracja w rozumieniu zachodnim nie jest im do niczego potrzebna, a wręcz odwrotnie – jest niebezpieczna i przywiodła państwo na skraj bankructwa, a narodowi odebrała poczucie godności. Przekonał, że Rosjanie potrzebują własnej drogi, własnej odmiany demokracji, uwzględniającej rosyjską specyfikę, dla której nazwy szukają dziś politolodzy na całym świecie, a najpopularniejszą stała się chyba „demokracja sterowana”, choć niektórzy nazywają obecny ustrój Rosji wprost autorytaryzmem. Ze swej strony dodałbym, że jeśli jest to autorytaryzm, to bez wątpienia oświecony.<br />
</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Wydaje się, że wielu Rosjan pogodziło się z tym, że nie są im potrzebne w pełni wolne wybory parlamentarne czy prezydenckie, w pełni niezależne media, wolność zgromadzeń, wolność działania partii politycznych. Te wszystkie wartości wywołują w nich skojarzenia właśnie z kryzysem lat 90-tych i w nich doszukują się jego przyczyn. Poparcie dla Władimira Putina nie jest rzeczą wydumaną, ono istnieje rzeczywiście, stąd mało zrozumiałe są te wszystkie wyborcze nadużycia. Różne mogą być motywacje owego poparcia, ale nie sposób go podważyć i nie sposób zaprzeczyć jego istnieniu. W artykule „Econimic revival has Russians yearning for what the West has” opublikowanym 15 marca 2008 r. w „The New York Times” Stephen Kotkin stwierdza: „Większość Rosjan nie kocha Putina dla niego samego, oni kochają Rosję Putina. Kochają być klasą średnią. Kochają planowanie przyszłości. (...) Miliony właścicieli nieruchomości, turystów i inwestorów wydają się być gotowymi, by poprzeć autorytaryzm lub pozostać apolitycznymi. Z pewnością cenią sobie silnego rubla, umiarkowaną inflację, dostępne kredyty hipoteczne, dostęp do wyższej edukacji, telewizji satelitarnej, Internetu, paszportów, wiz zagranicznych – i nade wszystko – brak ekonomicznych wstrząsów.”</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Obecnie rosyjska gospodarka odnotowuje wysoki wzrost, PKB za rok 2007 wyniósł ponad 7%, wartość rosyjskiej giełdy za prezydentury Putina (od grudnia 1999 r. do końca 2007 r.) wzrosła z 60 miliardów dolarów do ponad 1 tryliona dolarów; średnie wynagrodzenie w Rosji wzrasta o 10% każdego roku. Standard życia wzrósł niepomiernie. Nie należy jednak zapominać o wciąż istniejących sporych różnicach między dużymi miastami a prowincją. Wciąż jeszcze wielu Rosjan nie stać na to, by podróżować po świecie, wciąż jeszcze są tacy, którzy żyją w biedzie, ale z drugiej strony towarzyszy im nieodłączna i w pełni uzasadniona nadzieja na poprawę ich losu.</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Wielu młodych, wykształconych Rosjan brak pełnej wolności mediów rekompensuje sobie dostępem do Internetu, który daje im możliwość czytania tego na, co w danej chwili mają ochotę.</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-size:100%;">Wielkie nadzieje wyzwolone przez Putina, Rosjanie przenieśli teraz na Dymitrija Miedwiediewa. Przed wyborami cały świat demokratyczny okrzyknął go liberałem i również wiązał z nim, i wydaje się, że nadal wiąże, ogromne nadzieje. Niektórzy Rosjanie uważają, że Putin postawił państwo na nogi, a Miedwiediew wprowadzi rzeczywistą wolność. Czy tak się stanie w rzeczywistości przekonamy się zapewne już wkrótce. Tymczasem o współczesnej Rosji można powiedzieć z całą pewnością, że jest krajem, który odzyskał silną pozycję na arenie międzynarodowej, a jej obywatele odzyskali poczucie dumy narodowej.</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify">
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify">autor - M.D.</p>
<p style="margin-bottom:0;" lang="pl-PL" align="justify">
<p>**** Artykuł ten napisałem w końcówce marca, nie rości on sobie bynajmniej prawa do bycia rozprawą naukową.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zidentyfikowano szczątki zamordowanych dzieci ostatniego cara Rosji]]></title>
<link>http://archeowiesci.wordpress.com/?p=724</link>
<pubDate>Sun, 04 May 2008 18:54:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Wojciech Pastuszka</dc:creator>
<guid>http://archeowiesci.wordpress.com/?p=724</guid>
<description><![CDATA[Badania DNA potwierdziły, że znalezione latem ubiegłego roku w Jekaterynburgu na Uralu kości ch]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Badania DNA potwierdziły, że znalezione latem ubiegłego roku w Jekaterynburgu na Uralu kości chłopca i młodej kobiety należą do dzieci cara Mikołaja II Romanowa.<br />
<img src="http://archeowiesci.wordpress.com/files/2008/05/family_tsar_in_19131.jpg" alt="" width="497" height="537" class="aligncenter size-full wp-image-726" />
<p align="center">Car Mikołaj II z rodziną. Zdjęcie z 1913 roku</p>
<p><!--more-->Ostatniego cara Rosji bolszewicy rozstrzelali wraz z żoną i piątką dzieci 17 lipca 1918 roku. Ich szczątki ukryli. Znaleziono je dopiero w 1991 roku w Jekaterynburgu, ale brakowało kości jedynego syna Aleksego i jednej z córek.</p>
<p>Zdaniem specjalistów nie ma wątpliwości, że <a href="http://archeowiesci.wordpress.com/2007/08/24/odnalezli-szczatki-zamordowanych-dzieci-ostatniego-cara-rosji/">odkryte w sierpniu ubiegłym roku szczątki</a> należą do Aleksego i Marii. Badania genetyczne przeprowadziły laboratoria w Rosji i USA. </p>
<p>Identyfikacja ostatnich dzieci Mikołaja II kończy wszelkie spekulacje o tym, że któremuś z nich udało się uciec bolszewikom. Przez kilkadziesiąt lat pojawiło się na świecie wiele osób udających któreś z dzieci cara. Teraz wiemy, że wszystkie zginęły latem 1918 roku.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://news.yahoo.com/s/ap/20080430/ap_on_re_eu/russia_czar_s_family;_ylt=AhTAAtIbmnqtjX6NZn8g4zqs0NUE">Yahoo/AP</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Warto czytać 7]]></title>
<link>http://woyke.wordpress.com/?p=197</link>
<pubDate>Thu, 01 May 2008 17:36:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Woyke</dc:creator>
<guid>http://woyke.wordpress.com/?p=197</guid>
<description><![CDATA[Majówkowy zestaw rzeczy, które warto poznać:
&#8230;&#8221;The well-dressed rebels&#8221; to sesj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Majówkowy zestaw rzeczy, które warto poznać:</p>
<p><a href="http://men.style.com/gq/features/landing?id=content_6702">..."The well-dressed rebels" to sesja zdjęciowa opublikowana przez znane pismo "GQ". Jak sam tytuł wskazuje, jest to zbiór zdjęć przedstawiających dobrze ubranych świrów. Niektórzy sfotografowani zdecydowanie zasługują na obecność w tej grupie, inni mniej, niemniej warto. Na przykład skarpetki w paski do garnituru. Zarazem genialne, głupie i takie proste.</a> </p>
<p><a href="http://www.bryla.pl/bryla/1,85300,4967207.html">...zawsze chciałem być architektem, ale nigdy nie będzie mi to dane w związku z zupełnym brakiem samodyscypliny i talentów "technicznych". O architekturze więc tylko czytam. Frapuje mnie, że bardzo często w czasie tejże lektury natykam się na rzeczy, które są piękne i potworne zarazem.</a></p>
<p><a href="http://www.dziennik.pl/dziennik/europa/article162951/Na_Rosje_strategia_milosci_nie_dziala.html">...wywiad z Mykołą Riabczukiem a propos stosunków Polski z Ukrainą i Rosją, a także o sytuacji na wschodzie w ogóle. Parę wniosków warto zapamiętać.</a></p>
<p><img class="aligncenter" src="http://woyke.wordpress.com/files/2008/05/image13.jpg" alt="" /></p>
<p>Autorem powyższej grafiki jest niejaki Nick Dewar, którego <a href="http://www.nickdewar.com/">galerię</a> polecam.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Holo... co ? to tylko 3% ...]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=520</link>
<pubDate>Thu, 24 Apr 2008 19:51:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/?p=520</guid>
<description><![CDATA[(iskry.pl)
Wiek dwudziesty jest nazywany “wiekiem śmierci” w historii ludzkości, ponieważ nig]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(iskry.pl)</p>
<p><strong><span style="font-family:Tahoma;">Wiek dwudziesty jest nazywany “wiekiem śmierci” w historii ludzkości, ponieważ nigdy w żadnym poprzednim stuleciu tyle ludzi nie było zmordowanych. Ważna jest perspektywa dwudziestego pierwszego wieku ponieważ, w epoce nuklearnej światu grozi “wojna ostateczna” czyli po angielsku “terminal war.”</span></p>
<p></strong></p>
<div><span style="font-family:Tahoma;">Wobec skreślenia przez prezydenta Bush’a traktatu “Start II” obecnie toczy się wyścig zbrojeń, oraz największą senzacją Azji jest zbliżenie się wojskowe Chin z Rosją jak też stworzenie przez te państwa “Shanghai Cooperation Organization,” w której to organizacji oficjalnymi językami są chiński i rosyjski. Pakt „Shanghai Cooperation Organization" ma pełnoprawnych członków w Chinach, Rosji, Kazahstanie, Kyrgyzystanie, Tadżykistanie, Uzbekistanie, oraz ma aplikantów-obserwatorów w postaci Iranu i Pakistanu.</span></div>
<div>
</div>
<div><span style="font-family:Tahoma;">Tah więc sensacją 21go wieku w Azji, jest zbliżenie się Rosji i Chin, którego nikt się nie spodziewał, przed skreśleniem traktatów rozbrojeniowych, takich jak Start II i rozpętanie nowego i skrytego wyścigu zbrojeń nuklearnych. Ten wścig zbrojeń nuklearnych włącznie z przestrzenią kosmiczną odbywa się przy pełnej świadomości, że USA i Rosja mogą się wzajemnie zniszczyć w krótkim czasie, rzędu pół godziny.</p>
<p>Na tym tle stawianie wyrzutni rakiet typu „Tarcza” na polskim terenie jest śmiertelnym zagrożeniem dla Polski, ponieważ wyrzutnie te są oddalone tylko o cztery minuty lotu pocisku do Moskwy i do rosyjskich ośrodków kontroli i dowodzenia. Rosyjska reakcja musi polegać na automatycznych wyrzutniach rakiet z głowicami nuklearnymi, które miałyby nie dopuścić do zagrożenia Moskwy.</p>
<p>Bajki o zagrożeniu przez Iran nie mają sensu. Polska obecnie niestety jest pionkiem na szachownicy i może być ofiarą zniszczenie radio-aktywnego z powodu pomyłki, którą naturalnie USA i Rosja wyjaśniłyby między sobą, żeby nie dopuścić do wzajemnego zniszczenia nuklearnego.</p>
<p>Pamiętamy jak w 1962 roku rakiety sowieckie na wyspie Kubie były oddalone o osiem minut lotu od Waszyngtonu i wtedy USA zrobiły wszystko żeby się tych rakiet pozbyć. Dla Polski jedyny rozsądny wybór polega na nie zgadzaniu się na wyrzutnie w Polsce, żadne dozbrajanie bronią amerykańską lub izraelską nie jest w stanie usunąć tego śmiertelnego ryzyka..</p>
<p>W obliczu żądań żydowskiego ruchu roszczeniowego należy zdawać sobie sprawę że<br />
Milton Lautenberg, dyrektor: Center for International and Security Studies, opublikował w 2003 roku zestawienie dotyczące powojennych strat w ludziach artykuł o stratach między 1945 i 2000 rokiem. Ocena Ośrodka Studiów Międzynarodowych oparta jest na następujących cyfrach podanych w języku angielskim w encyklopedii Wikipedia:</p>
<p></span></p>
<ul type="disc">
<li><span style="font-family:Tahoma;color:#800000;">World War I mortality,       between 13 and 15 million.</span></li>
<li><span style="font-family:Tahoma;color:#800000;">The Russian civil war of 1918–1922 and the Polish-Soviet conflict towards its end, deaths of over 12.5 million in Russia alone.</span></li>
<li><span style="font-family:Tahoma;color:#800000;">The Chaco War, between Paraguay       and Bolivia,       1928–1933, approximately 3 million deaths.</span></li>
<li><span style="font-family:Tahoma;color:#800000;">The Spanish Civil War,       1936–1939, 600,000 deaths.</span></li>
<li><span style="font-family:Tahoma;color:#800000;">Various colonial wars,       approximately 1.5 million deaths.</span></li>
<li><span style="font-family:Tahoma;color:#800000;">World War II, deaths of       between 20 and 23 million.</span></li>
<li><span style="font-family:Tahoma;color:#800000;">Wars/conflicts between 1945       and 2000, deaths of 40 million.</span></li>
<li><span style="font-family:Tahoma;color:#800000;">Soviet collectivization and "dekulakization" 16 million to 50 million, though some included in World War II totals in these estimates.</span></li>
<li><span style="font-family:Tahoma;color:#800000;">Deaths under Mao, between 16       million and 30 million.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family:Tahoma;"></p>
<p>W dodatku do rozmaitych pogromów i wojen domowych Milton Leitenberg ocenia że w sumie w dwudziestym wieku zamordowano 216 millionów ludzi. Oddzielnie liczy on mordy popełnione w zbrodniach indywidualnych w trzecim świecie oraz śmierci z biedy, zatrucia śwodowiska, epidemii, niedożywienia poverty, environmental degradation, disease, malnutrition not part of famine, oraz braku służby zdrowia. Z tych powodów według Miltona Leitenberga 17 do 18 millionów ludzi ginęło rocznie do roku 2000.</p>
<p>Autorytatywna ocena masowych mordów 216 milionów ludzi przez instytut, którego dyrektorem jest Milton Leitenberg oznacza, że ofiary w ramach Holocaust’u przedstawiają mniej niż trzy procent wszystkich ofiar “wieku śmierci,” którym był wiek dwudziesty.</span></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Free jazz i już]]></title>
<link>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=31</link>
<pubDate>Tue, 22 Apr 2008 18:01:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>uglylikeshit</dc:creator>
<guid>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=31</guid>
<description><![CDATA[Unikałem rozpoczęcia cyklu o free jazzie i improwizacji. Z bardzo prostego powodu. Bardzo ciężko]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Unikałem rozpoczęcia cyklu o free jazzie i improwizacji. Z bardzo prostego powodu. Bardzo ciężko o tym pisać. Pułapki technicznego żargonu lub nadmiernego poetyzowania dla oddania nastroju i odczuć(<em>dronowate dźwiękokształty</em> z starych zinów i distro katalogów do tej pory straszą mnie po nocach) są ogromne.</p>
<p>Zacznę więc prosto - lubię free jazz i improv. Lubię świeźość chwili, kiedy pozornie luźne dźwięki niespodziewanie zaczynają w zderzeniu ze sobą lub przeplataniu pomiędzy zaczynają tworzyć szerszą nawet niekoniecznie strukturę, a sens, żeby za chwilę się przeformułować w coś nowego. Czasami można to porównać do oglądania telewizji w obcym języku - niezrozumiałe słowa i obrazy nagle wskakują na swoje miejsce w układance. Czasami to bardziej podskórne, organiczne wrażenie budowane przez cały utwór. Innym razem to geniusz na poziomie Love Supreme i przekazanie wizji autora bez ograniczeń gatunków i wstępnych założeń.</p>
<p>Czasami zaś lubię ciężki jazgot Painkillera i gwałcenie sobie mózgu i bębenkow czystą i głośną kakofonią dźwięków. Wtedy też free jazz/improv dobrze spełnia swoje zadanie i jest dobrze i przyjemnie. Lubię free jazz i improwizację.</p>
<p><a href="http://www.archive.org/details/ca061_tms">Na pierwszy ogień pójdzie rosyjski zespół <em>Totalitarian Music Sect</em> </a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Definicja "nielewicy" dla każdego]]></title>
<link>http://obczyzna.wordpress.com/?p=1556</link>
<pubDate>Tue, 22 Apr 2008 06:21:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>Штирлиц</dc:creator>
<guid>http://obczyzna.wordpress.com/?p=1556</guid>
<description><![CDATA[&#8220;Dla każdego&#8221;, bo tak eufemistycznie przekłada się w bloku wschodnim &#8220;for dummi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>"Dla każdego", bo tak eufemistycznie przekłada się w bloku wschodnim "<span style="color:#3366ff;"><em>for dummies</em></span>" :mrgreen: W rezultacie <em>każdy blokowiskowiec</em> wychodzi na <em>dummie</em> :wink:</p>
<div class="post_content">
<p>KONSERWA, jak sama nazwa wskazuje, zajmuje się utrzymaniem istniejącego stanu rzeczy. Jest to tzw. zachowawczość. W warunkach RP “prawica” utrwala więc porządek okrągłostołowy.</p>
<p>Lewica dąży do zmiany status quo. JMW nazywa to “<a href="http://www.google.com/search?q=postempak" target="_blank">postempactwem</a>”. Począwszy od rewolucji francuskiej lewica zawszeć domaga się zmian. W przypadku Rosji Lenin obalił carat i zaraz potem przeszedł do polityki zachowawczej, czyli utrwalania waadzy NKWD.</p>
<p>Analogicznie w RP - po Magdalence trwa utrwalanie waadzy szczęśliwie uwłaszczonych.</p>
<p><!--more--><span style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;font-size:x-small;"><a href="http://donatlusk.livejournal.com/1668.html">(…)</a> Jeżeli bowiem <a href="http://exclusiv.blox.pl/2008/04/Lech-Walesa-chcialby-INNYM-radzic-w-Radzie.html" target="_blank">Lech Wałęsa</a> deklaruje publicznie, że jest prawicowcem, i obnosi wszędzie w klapie znaczek z Matką Boską, to powinien chyba przede wszystkim spotykać się z Polakami, którzy Boga, Honor i Ojczyznę mają na codzień na myśli, i <span style="font-weight:bold;">zakładać razem z nimi prawdziwie polską i narodową partię polityczną prawicy, żeby przejąć w Polsce władzę z rąk lewicy, czyli PiS-u wywodzącego się z KOR-u, którego rodowód był lewicowy, żydokomunisytyczny, rewizjonistyczny, trockistowski </span><a href="http://donatlusk.livejournal.com/1668.html">(…).   http://donatlusk.livejournal.com/1668.html </a></span></p>
<p>Każdy więc, kto podnosi rękę na Magdalenkę, jest oczywiście lewakiem. Kwaśniewskiego i Azruzelskiego musimy więc logicznie sklasyfikować jako skrajną prawicę. Arcypasterze reprezentujący tradycyjnie prawicową instytucję też się stołowali by dostać restytucję dóbr und konkordat.</p>
<p>Nie oznacza to wcale, że jakiś tam Geralt i w.s_media są automatycznie prawicowcami, bo “<span style="color:#ff0000;">się zadeklarowali</span>” jako prawicowcy <img class="wp-smiley" src="../wp-includes/images/smilies/icon_rolleyes.gif" alt="" /> albo dlatego, że nie lubią czerwonych komuchów czy Żydów. Hitler też nie lubił i tych i tamtych <img class="wp-smiley" src="../wp-includes/images/smilies/icon_twisted.gif" alt="" /> Czcze deklaracje warte deklarantów <img class="wp-smiley" src="../wp-includes/images/smilies/icon_lol.gif" alt="" /> <img class="wp-smiley" src="../wp-includes/images/smilies/icon_lol.gif" alt="" /></p>
<blockquote>
<h1><span class="comment_title"><a href="http://irenalasota.salon24.pl/index.html#comment_1001671" target="_blank">Himalaje ignorancji</a><br />
</span></h1>
<p class="comment_body">W tej koncepcji brakuje jeszcze jednego - nazizmu. Bo jak Komunizm jest skrajna lewica w LEWICY, tak nazizm jest skrajnoscia w druga strone, ale wciaz w ramach LEWICY. Tego tu moim zdaniem zabraklo.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p><span class="comment_date">2008-04-03 12:23</span><a class="comment_author_nick ut_user_0" href="http://geralt.salon24.pl/index.html">Geralt</a><span class="author_blog_count">260</span><span class="author_comment_count">1999</span><span class="comment_author_title ut_user_0">Wiedźmin</span><a class="comment_author_url" href="http://geralt.salon24.pl/index.html">www.geralt.salon24.pl</a></p></blockquote>
<p>No, ale może są oni <a href="http://politicalcompass.org/test" target="_blank">thaczerystami</a> <img class="wp-smiley" src="../wp-includes/images/smilies/icon_question.gif" alt="" /> W teorii przynajmniej. Bo <strong>w praktyce Geralt iw.s_media są już może “nielewicą” ale na pewno jeszcze nie prawicą</strong> he he he Chyba, że noszą czarne sukienki lub należą do octopus dei (=fundamentaliści, czyli taki ichni taliban).</p>
<p>“who are the ‘<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Conservatism" target="_blank">conservatives</a>‘ in today’s <a title="Russia" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Russia">Russia</a>? Are they the unreconstructed <a class="mw-redirect" title="Stalinists" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Stalinists">Stalinists</a>, or the reformers who have adopted the <a class="mw-redirect" title="Right-wing" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Right-wing">right-wing</a> views of modern conservatives such as <a title="Margaret Thatcher" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Margaret_Thatcher">Margaret Thatcher</a>?”<sup><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Conservatism#cite_note-0">[1]</a></sup></p>
<p><a href="http://prawica.org.pl/node/210">Pogląd prawicowy &#124; Prawica RP - partia polityczna</a>: “Tak rozumiana <span style="text-decoration:underline;"><strong>prawicowość nie istnieje w naszym kraju jako zjawisko polityczne</strong></span><a title="a" name="a"></a>, co łatwo zrozumieć znając historię minionego półwiecza. Nie dziwi również to, że polska kontrrewolucja lat 1989-1991, która miała nas pchnąć na prawo, w stronę wolności i kapitalizmu, nie całkiem spełniła oczekiwania. Zbyt wielka na to okazała się determinacja i siła komunistów i ich zwolenników, zbyt słabe zaś, rozdrobnione i zdezorientowane były ugrupowania <strong>nielewicowe</strong>.”</p>
<h2 style="text-align:center;">W temacie</h2>
<ul>
<li><a href="../2007/12/02/stalin-prawicowym-obronca-zdobyczy-burzuazji/">Stalin prawicowym obrońcą zdobyczy burżuazji « Wychodźstwo</a></li>
<li><span class="post_date">2008-02-29, 16:53:18</span><br />
<h1 class="post_title"><a href="http://cacy.salon24.pl/63576,index.html">Nie ma żadnej tam jakiejś “polskiej prawicy”</a></h1>
<p><span class="post_tag">Tagi: </span></li>
<li class="post_tag"><a href="http://www.salon24.pl/70,PO,tag.html">PO</a></li>
<li class="post_tag"><a href="http://www.salon24.pl/69,PiS,tag.html">PiS</a></li>
<li class="post_tag"><a href="http://www.salon24.pl/292,prawica,tag.html">prawica</a></li>
<li class="post_tag"><a href="http://www.salon24.pl/497,pa%F1stwo,tag.html">państwo</a></li>
<li class="post_tag"><a href="http://www.salon24.pl/8324,polska%20prawica,tag.html">polska prawica</a></li>
<li class="post_tag"><a href="http://www.salon24.pl/1088,partie,tag.html">partie</a></li>
<li><a href="../category/prawica/">prawica « Wychodźstwo</a></li>
<li><a href="http://bez-owijania.blogspot.com/2008/04/maym-kamyczkiem-w-niedoksztaciucha.html">[Bez Owijania - zoologiczne idiosynkrazje Pana Tygrysa] Małym kamyczkiem w Niedokształciucha</a>
<p class="fjitembody">Całkiem niedawno powstało coś, co może kiedyś stanie się lepszym salonem24 - czyli salonem24 bez “24″, bez lewactwa i bez lewacko-polityczno-poprawnej cenzury (która np. mnie stamtąd wypędziła). Chodzi o blog.media.pl.Powie ktoś, że jak to tak? Dyskusja bez udziału lewactwa? Bez udziału drugiej strony? Jednostronna?! Właście tak mi pasuje, bo absolutnie nie wierzę w sens dyskutowania z lewakami, europejsami, smętnymi “konserwatystami” bez hormonó…</p>
</li>
<li><a href="http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2008/04/20/dogmatyka/">Blog Rzeczpospolitej</a>: “Nic nowego: już za Suchockiej mieliśmy opozycję „konstruktywną” i „antypaństwową”, w której tępieniu cywilizowane zasady nie obowiązywały. Bo Tusk, jak wywodzi Ewa Milewicz, „nie oznajmia, że za protestującymi skrył się szatan, ZOMO albo łże-elita”. Kto zna cytaty źródłowe, wie, że Kaczyński też bynajmniej nie oznajmiał, ale wiara uzasadniająca zarzucenie dziennikarskiej uczciwości nie musi być przecież oparta na faktach.”</li>
<li><a href="http://geralt.blox.pl/2008/04/Medialne-politykowanie-czy-gangsterka.html">Mediów politykowanie czy gangsterka?</a></li>
</ul>
<table id="blog_index_IndexElements" style="width:98%;" border="1" cellspacing="1" cellpadding="3">
<tbody>
<tr>
<th> Komentarze użytkownika <span style="color:#ff0000;">GW <em>geralt9</em></span> na <span style="color:#ff0000;">GW</span></th>
<th>komentarzy</th>
<th> ostatni</th>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2008/04/Medialne-politykowanie-czy-gangsterka.html"><strong>Mediów politykowanie czy gangsterka?</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:left;">6</td>
<td>22.04.2008 16:11</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2008/04/Negocjator-Buzek.html"><strong> Negocjator  Buzek</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:left;">3</td>
<td>22.04.2008 12:00</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://goodnews.blox.pl/2008/04/Kradziez-na-bloxie.html"><strong>Kradzież na bloxie</strong></a> <span class="podpis"> w goodnews</span></div>
</td>
<td style="text-align:left;">31</td>
<td>21.04.2008 21:52</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://wrednygalapagos.blox.pl/2008/04/329-Sto-dwadziescia.html"><strong>329. Sto dwadzieścia</strong></a> <span class="podpis"> w Galapagos, cieplejszy listopad</span></div>
</td>
<td style="text-align:left;">17</td>
<td>20.04.2008 17:51</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2008/04/Wolnosc-rownosc-i-braterstwo.html"><strong>Wolność, równość i braterstwo</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:left;">2</td>
<td>20.04.2008 03:25</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://szeremietiew.blox.pl/2008/04/Nonszalancja-ministra-ON.html#k4973277" target="_blank"><strong>Nonszalancja ministra ON</strong></a> <span class="podpis"> w Blog Romualda Szeremietiewa</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">13</td>
<td>17.04.2008 06:59</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2008/04/Administracja-Salonu24-nawoluje-do-rozlewu-krwi.html"><strong>Administracja Salonu24 nawoluje do rozlewu krwi</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">15</td>
<td>16.04.2008 10:38</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://szeremietiew.blox.pl/2008/04/Brak-amunicji.html"><strong>Brak amunicji</strong></a> <span class="podpis"> w Blog Romualda Szeremietiewa</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">2</td>
<td>15.04.2008 13:21</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2008/04/Uzywasz-przegrywasz.html"><strong>Używasz - przegrywasz</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">2</td>
<td>14.04.2008 10:43</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2008/04/Pogrom-w-warszawskich-burdelach.html"><strong>Pogrom w warszawskich burdelach</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">2</td>
<td>14.04.2008 10:41</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://szeremietiew.blox.pl/2008/03/Poczucie-humoru-Pana-Boga.html"><strong>Poczucie humoru Pana Boga</strong></a> <span class="podpis"> w Blog Romualda Szeremietiewa</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">4</td>
<td>13.04.2008 22:41</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2008/04/Chiny-8211-Fakty-i-mity.html"><strong>Chiny   8211  Fakty i mity</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">3</td>
<td>11.04.2008 00:13</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2008/04/Pawlik-Morozow-w-XXI-wieku.html"><strong>Pawlik Morozow w XXI wieku</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">8</td>
<td>07.04.2008 16:48</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2006/10/Hubal-i-ludzie-honoru-III-RP.html"><strong>Hubal i ludzie honoru III RP.</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">44</td>
<td>05.04.2008 21:50</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://gdanszczanin.blox.pl/2008/03/Cejrowski-olewa-Polske.html"><strong>Cejrowski olewa Polskę</strong></a> <span class="podpis"> w Gdańszczanin</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">17</td>
<td>04.04.2008 17:49</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://wrednygalapagos.blox.pl/2008/03/323-Piaski-spokojniejsze.html"><strong>323. Piaski spokojniejsze</strong></a> <span class="podpis"> w Galapagos, cieplejszy listopad</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">18</td>
<td>03.04.2008 12:30</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2008/04/PO-PSL-SLD-czy-PO-SLD.html"><strong>PO-PSL-SLD czy PO-SLD?</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">2</td>
<td>02.04.2008 11:13</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://geralt.blox.pl/2008/03/Pogodynki-srynki-czyli-jak-zostac-slawnym.html"><strong>Pogodynki - srynki czyli jak zostać sławnym</strong></a> <span class="podpis"> w Geralt </span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">3</td>
<td>31.03.2008 09:10</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://foxmulder.blox.pl/2008/03/Merowing-i-Persefona.html"><strong>Merowing i Persefona</strong></a> <span class="podpis"> w Terroryzm, Iran, Izrael, USA, Geopolityka, CIA</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">3</td>
<td>28.03.2008 20:43</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://szeremietiew.blox.pl/2008/03/F-16-niczym-eternit.html"><strong>F-16 niczym eternit?</strong></a> <span class="podpis"> w Blog Romualda Szeremietiewa</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">2</td>
<td>28.03.2008 10:29</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://szeremietiew.blox.pl/2008/03/Nowoczesne-maskowanie.html"><strong>Nowoczesne maskowanie </strong></a> <span class="podpis"> w Blog Romualda Szeremietiewa</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">14</td>
<td>26.03.2008 17:02</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://wrednygalapagos.blox.pl/2008/03/322-Marokanskie-maliny.html"><strong>322. Marokańskie maliny</strong></a> <span class="podpis"> w Galapagos, cieplejszy listopad</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">31</td>
<td>26.03.2008 15:30</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://szeremietiew.blox.pl/2008/03/Policjanci-i-dziennikarze.html"><strong>Policjanci i dziennikarze</strong></a> <span class="podpis"> w Blog Romualda Szeremietiewa</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">10</td>
<td>22.03.2008 23:30</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://wpisz.blox.pl/2007/12/Nasza-kreska-Klasa-kropka-Peel.html"><strong>Nasza kreska Klasa kropka Peel</strong></a> <span class="podpis"> w strona przeniesiona na www.wPisz24.pl</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">63</td>
<td>21.03.2008 02:07</td>
</tr>
<tr>
<td style="width:68%;">
<div><a href="http://wrednygalapagos.blox.pl/2008/03/320-Burki-Afganistanu.html"><strong>320. Burki Afganistanu</strong></a> <span class="podpis"> w Galapagos, cieplejszy listopad</span></div>
</td>
<td style="text-align:right;">17</td>
<td>20.03.2008 09:12</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0">
<tbody>
<tr>
<td class="line_dotted" colspan="3"></td>
</tr>
<tr>
<td class="CommonStronicowaniePoprzednie"></td>
<td class="CommonStronicowanieStrony">1 					  							<a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,2">2</a> <a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,3">3</a> <a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,4">4</a> <a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,5">5</a> <a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,6">6</a> <a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,7">7</a> <a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,8">8</a> <a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,9">9</a> <a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,10">10</a> <a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,11">…</a> <a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169.html?geralt9,29">29</a></td>
<td class="CommonStronicowanieNastepne"><a href="http://www.blox.pl/html/5832705,262146,37,169,170.html?geralt9,1,1">następne</a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Opublikowany w <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii '" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/prawica/">"prawica"</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'Ann Arbor'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/ann-arbor-magdalenka-rzad-polska-rzad-polska/">Ann Arbor</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'GW'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/gw-%d0%91%d1%83%d0%bb%d1%8c%d0%b1%d0%be%d0%bd%d0%b8%d1%8f/">GW</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'MGIMO'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/mgimo/">MGIMO</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'Magdalenka'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/magdalenka-rzad-polska/">Magdalenka</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'Propaganda'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/propaganda/">Propaganda</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'Rosja'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/rosja/">Rosja</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'erystyka'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/erystyka/">erystyka</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'kompetencja'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/kompetencja/">kompetencja</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'ksenofobia'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/ksenofobia/">ksenofobia</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'manipulantki'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/manipulantki/">manipulantki</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'polakatolik'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/polakatolik/">polakatolik</a>,  <a title="Zobacz wszystkie wpisy w kategorii 'polityka'" rel="category tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/polityka/">polityka</a> &#124; Otagowane: <a rel="tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/kuki/">Kuki</a>, <a rel="tag" href="http://pl.wordpress.com/tag/wiedzmin/">Wiedzmin</a></p>
<blockquote><p><span class="comment_title">W poprzednim wpisie <a href="http://geralt.salon24.pl/71452,index.html#comment_1044174" target="_blank">oplułeś Buzka</a></span></p>
<p class="comment_body">Zasugerowałeś, że rejestracja Buzka w kwestionariuszu ewidencyjnym o kryptonimie "Negocjator" świadczy o tym, że Buzek współpracował z SB.</p>
<p>Jak w takim razie skomentujesz fakt, że Jarosław Kaczyński jest rejestrowany w ramach kwestionariusza ewidencyjnego kryptonim „JAR” (nr ew. 69056) w okresie 18.01-09.08.1982 ?</p></blockquote>
<p class="comment_body">
<blockquote><p><span class="comment_title">Nasz Dziennik</span></p>
<p class="comment_body">Kupuję ND codziennie, ale niestety nie czytam od deski do deski. <a href="http://moj-punkt-widzenia.salon24.pl/71356,index.html#comment_1042786" target="_blank">Artykułe ks.Bartnika czytam zwykle od deski do deski, a czsem jeszcze słucham w RM</a>. Nie przypominam sobie zdania:"Ratyfikacja TL to podpisanie cyrografu diabłu", ale znając cięty język ksiedza prof.</p>
<p>mogło to znaleźć sie w jakims artykule, tymbardziej, ze można tę tezę udowodnić.</p>
<div class="comment_author"><span class="comment_date">2008-04-21 21:49</span><span class="comment_author_nick"><span class="ut_user_0"><strong>Brygida</strong></span></span><span class="author_blog_count">0</span><span class="author_comment_count">18</span></p>
<div class="comment_navi"><a class="link_to_comment" href="http://cacy.salon24.pl/71560,blog_edit.html">link do komentarza</a><a class="link_to_delete" href="http://cacy.salon24.pl/1042786,mark_moderate.html">zgłoś do usunięcia</a></div>
</div>
<li class="comment"><a title="comment_1042806" name="comment_1042806"></a><span class="comment_title">@Brygida: To wykladaj ten dowod</span>
<p class="comment_body">Chetnie mu sie przyjrze.</p>
<p>Dzieki.</p>
<div class="comment_author"><span class="comment_date">2008-04-21 21:59</span><a class="comment_author_nick ut_user_0" href="http://mr.off.salon24.pl/index.html">mr off</a><span class="author_blog_count">20</span><span class="author_comment_count">3584</span><span class="comment_author_title ut_user_0">Loza Szydercy</span><a class="comment_author_url" href="http://mr.off.salon24.pl/index.html">www.mr.off.salon24.pl</a></p>
</div>
</li>
</blockquote>
</div>
<p><a href="http://passent.blog.polityka.pl/?p=437">Idol patriotycznej prawicy"</a><br />
<span class="comment_title">Geralt</span></p>
<p class="comment_body">Naprawdę nie czuje Pan zadnej niestosowności? Nie moge w to uwierzyć. Ktoś kto mieszka w Polsce, nie wie, kto i kiedy używał takich sformułowań? Ręce mi opadają. Nie chce mi się szukać żadnego określenia na opis tego, co Pan zrobił, bo musiałbym sm siebie skasowac z Salon24.<br />
I moja reakcja nie ma to niec wspólnego z GW, wobec której jestem zwykle bardzo krytyczny.</p>
<p><span class="comment_date">2008-04-23 14:08</span><img class="comment_author_avatar" src="http://img.salon24.pl/avatars/janke2_60.jpg" alt="" /><a class="comment_author_nick ut_user_1" href="http://jankepost.salon24.pl/index.html">Igor Janke</a><span class="author_blog_count" title="209">209</span><span class="author_comment_count" title="859">859</span><span class="comment_author_title ut_user_1">Janke Post</span><a class="comment_author_url" href="http://jankepost.salon24.pl/index.html">www.jankepost.salon24.pl</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Polityka tupania myszy  ]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/?p=1473</link>
<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 18:21:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/?p=1473</guid>
<description><![CDATA[
Polska jako graniczny kraj Unii Europejskiej i jako promotor Ukrainy i Gruzji w ich staraniach do w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/polityka-1.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p>Polska jako graniczny kraj Unii Europejskiej i jako promotor Ukrainy i Gruzji w ich staraniach do wejścia w struktury tej organizacji, a także układu NATO – powinna prowadzić politykę aktywną, zaangażowaną – ale zgodną z naszym interesem i interesami całej UE.</p>
<p>Kilka dni temu mieliśmy do czynienia z kuriozalnym wywiadem Lecha Kaczyńskiego dla agencji Reutersa, o możliwości blokowania przez Polskę rozmów Rosji z UE, z powodu opóźnienia przyjęcia właśnie Ukrainy i Gruzji w skład sojuszu natowskiego.</p>
<p>W piątek za to Kancelaria Prezydenta wysłała samolot specjalny do Gruzji, tylko na podstawie alarmistycznego telefonu prezydenta Saakaszwilego. Tak jakby motory rosyjskich czołgów były już zapalone. Polecieli tam wysocy urzędnicy kancelarii – ale za to beż żadnych oficjalnych umocowań. Bez uzgodnienie z ministrem Radosławem Sikorskim, bez konsultacji z Unią Europejską.</p>
<p>Nie będę przytaczał, jakie to prerogatywy i jak określone ma pałac prezydencki, jeżeli chodzi o politykę zagraniczną. Wiadomo, że Lech Kaczyński sobie chce tam budować swoją sferę wpływów, coś na kształt sojuszu.<br />
Najpierw miał być to sojusz o charakterze paliwowo – biznesowym – ale ponieważ pieniądze, wpływy i co najważniejsze – surowce i panowanie nad nimi ma ten trzeci – Rosja – to teraz Kaczyński usiłuje grać męża stanu, próbując stawać w poprzek konfliktu na linii Abchazja, Osetia Południowa, Gruzja i Rosja.</p>
<p>Polityka zagraniczna to nie tylko miny i tupanie, to nie tylko hasła i pohukiwanie – to głównie gra interesów, pozorów i pewnego cynizmu politycznego. I dlatego nasze poparcie dla ambicji państw Wschodu Europy powinno być stanowcze, jednoznaczne i bezkompromisowe – aż do granicy naszego interesu politycznego.</p>
<p>Polska dyplomacja robiona jest, niestety, w sposób, gdzie gest przeważa nad sensem, słowa nad interesem, a korzyści z tego są żadne. Nie dotyczy to tylko rządów Prawa i Sprawiedliwości, lecz również poprzedniego, SLD -owskiego – i właśnie wyczynów Lecha Kaczyńskiego – że choćby wspomnę słynną jego pyskówkę z Putinem w Lahti w 2006 roku, czy całkowity blamaż w trakcie wizyty w Kazachstanie.</p>
<p>Polska odrabia pole – ale nie może odrobić straconych lat. I tak jak polskie zaangażowanie w Iraku osłabiło naszą pozycję w NATO – tak polskie umizgi w sprawie tarczy antyrakietowej, do Amerykanów – nabierają sensu dopiero teraz, kiedy sprawa staje się tematem paneuropejskim i jest tematem rozmów na linii Waszyngton – Moskwa.</p>
<p>Polityka polska – a właściwie prezydencka polityka wobec Gruzji - kiedy właśnie po szczycie w Bukareszcie, oraz po odblokowaniu naszych relacji z Rosją zyskujemy pozycję pomostu pomiędzy Unią a Moskwą – może znów nam przysporzyć problemów – także w Brukseli. Polityki nie robi się na telefon i w emocjach – lecz mając na względzie sprawy długofalowe i strategiczne. A oznacza to politykę ZRÓWNOWAŻONĄ wobec wszystkich stron. Sprawa Abchazji i Osetii Południowej to nie jest zagrożenie INTEGRALNOŚCI Gruzji – bo ta nie panuje nad tymi terenami od dawna – lecz sprawa umowy pomiędzy Unią i Rosją. Podobnie, jak to było z Kosowem.</p>
<p>Polska powinna naciskać na UE w tej sprawie – i postarać się o zajęcie przez całą wspólnotę jednoznacznego stanowiska. Rosja wykonuje wobec Gruzji swoistą „politykę kanonierek”, ale Polska nie może się przeciwstawić temu przez wysłanie do Tbilisi samolotu z Michałem Kamińskim. To nic nie da, a tylko zaszkodzi.</p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O pisaniu bloga]]></title>
<link>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=29</link>
<pubDate>Sat, 19 Apr 2008 20:07:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>uglylikeshit</dc:creator>
<guid>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=29</guid>
<description><![CDATA[Regularne pisanie na mp3bloga przypomina pracę. Pracę na pół etatu, ale zawsze. Siedzę przed mo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Regularne pisanie na mp3bloga przypomina pracę. Pracę na pół etatu, ale zawsze. Siedzę przed monitorem. Przedzieram się przez setki nagrań oceniając ich jakość i sens umieszczenia na swoim blogu. Piszę wstęp do linka, żeby czytelnik nie poczuł się oszukany gołym odnośnikiem.</p>
<p>Nie chcę jednak na nikim stosować emocjonalnego szantażu. Piszę tego bloga dla zabawy i możliwości podzielenia się radością odkrycia dobrej muzyki. Kiedy wreszcie znajdę właściwy netlabel czy zespół, czuję się, jakbym trafił na żyłę złota. Zmęczony, z sieczką w uszach, ale podekscytowany.</p>
<p>Tak właśnie czułem się przy znalezieniu Top-40. Rosyjski, naprawdę eklektyczny netlabel - od jazzu, muzyki współczesnej, improwizowanego folku do techno, rave, ambient. Wszystkie nagrania są naprawdę dobrej jakości i można je sciągać w ciemno(zakładając, że trafi się na coś w swoim guście). Szczególnie polecam:</p>
<p><a href="http://top-40.org/index2.html">Summer Time <em>Summer Time</em></a> - doskonały jazz z doskonałym brzmieniem. Zazwyczaj mniej mi podchodzi bardziej tradycyjny jazz, ale tutaj mamy do czynienia z czymś naprawdę dobrym.</p>
<p><a href="http://top-40.org/top16/top16.html">Gultskra Artikler <em>Ethnic Live</em></a> - field recording, elektroakustyka, awangarda oraz kilka innych muzycznych gatunków swobodnie wymieszanych i tworzących mocne, głębokie i przemyślane nagrania.</p>
<p><a href="http://top-40.org/top04/top04.html">Denis Zabavsky <em>Folk Avangard SuperDrive</em></a> - wszystko zawiera się w tytule. Mistrzowskie improwizacje na bałałajce, rosyjski folk w emocjach równy nagraniom Dreva, Hilki  Mychajło Chaja, Kapeli ze Wsi Warszawa. Jeśli ktoś zna te nazwy i nazwiska, wie, o jaką potęgę chodzi. Jeśli nie, wciąż polecam przesłuchanie.</p>
<p><a href="http://top-40.org/top39/top39.html">Motor <em>Dragon</em></a> - plunderphonics i field recordings w pełnej krasie. Warto.</p>
<p><a href="http://top-40.org/index2.html">Resztę propozycji Top-40 sprawdźcie sami.</a>  </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[A w Rosji, paaanie...]]></title>
<link>http://2pwn.wordpress.com/?p=113</link>
<pubDate>Thu, 17 Apr 2008 17:24:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>pixie</dc:creator>
<guid>http://2pwn.wordpress.com/?p=113</guid>
<description><![CDATA[http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5130137.html
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5130137.html">http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5130137.html</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O co biega ?]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=493</link>
<pubDate>Sat, 05 Apr 2008 20:34:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/?p=493</guid>
<description><![CDATA[(bibula.com)




Zaglądamy w karty - Stanisław Michalkiewicz









Jak wiadomo, zgodnie z rozka]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3>(bibula.com)</h3>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="4" width="100%" bgcolor="White">
<tbody>
<tr>
<td class="title" colspan="2" width="99%">
<h3><strong>Zaglądamy w karty - <em>Stanisław Michalkiewicz</em></strong></h3>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="1%">
<h3></h3>
</td>
</tr>
<tr>
<td class="biggerstyle" colspan="2" width="99%">
<h3>Jak wiadomo, zgodnie z rozkazem opublikowanym przez panią kanclerz Anielę Merkel w tak zwanej „<em>Deklaracji Berlińskiej</em>” z kwietnia ub. roku, wszystkie państwa mają ratyfikować Traktat Reformujący zwany również Lesbońskim do roku 2009. Wtedy zostanie proklamowane nowe imperium europejskiej, rodzaj Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego – oczywiście „<em>po laicku</em>”, a w ostateczności – po „<em>judeochrześcijańsku</em>” - czemu towarzyszyć będą chóralne śpiewy „<em>Ody do radości</em>”, która wprawdzie nie jest oficjalnym hymnem Eurosojuza, ale jest nieoficjalnym. Nawiasem mówiąc – bardzo podobnym do hymnu Związku Sowieckiego, w którym śpiewano o „<em>swobodnych republikach</em>”, które „<em>Ruś Wielka na setki złączyła lat</em>”. W „<em>Odzie</em>” o Wielkiej Rusi wprawdzie ani słowa, bo wszystkiego dokona „<em>radość</em>”. Ona „<em>złączy, co rozdzielił los</em>” w ten sposób, że jej „<em>jasność wszystko zaćmi</em>”. Ano, widać, że bez „<em>zaćmienia</em>”, znaczy – na trzeźwo – nie da rady. Już tam fejginięta i stalinięta z „<em>judeochrześcijanami</em>” do spółki będą wszystkich zaćmiewać „<em>radością</em>”, podobnie jak ich faktyczni i ideowi przodkowie w osobach rozmaitych Bermanów i księży-patriotów, na rozkaz Chorążego Pokoju, epatowali wszystkich „<em>swobodnością</em>” republik swobodnych.</h3>
<h3>Kiedy tak europejsy zaćmiewają się nawzajem „<em>radością</em>”, jak to w tej Europie będzie aj-waj, przedstawiciele biurokratycznego internacjonału krzątają się wokół ustalenia modus vivendi Eurosojuza z cesarstwy ościennymi. Właśnie ruscy szachiści porozumieli się z Amerykanami w sprawie „<em>tarczy</em>”. Okazało się, że jakoś przeszli do porządku nad straszliwym zagrożeniem, jakie „<em>tarcza</em>” miała przedstawiać dla bezpieczeństwa Rosji, więc chyba nigdy nie traktowali go serio, tylko – jako kartę przetargową, przy pomocy której uzyskają to, na czym zależy im naprawdę. A na czym zależy im naprawdę? Ano na tym, by Amerykanie przyjęli do aprobującej wiadomości podział stref wpływów, dokonany w Europie między Rosję i Niemcy mniej więcej wzdłuż „<em>linii Curzona</em>”, uzupełniony linią „<em>Ribbentrop-Mołotow</em>”.</h3>
<h3>Skoro taki podział stref wpływów był dobry kiedyś, to niby dlaczego ma być niedobry teraz? Wymagałoby to od Stanów Zjednoczonych rezygnacji z wciągania Ukrainy i Gruzji do NATO, w zamian za co ruscy szachiści przyjmą do wiadomości „<em>niepodległość</em>” Kosowa a na dodatek pomogą Amerykanom w Afganistanie. Czego jak czego, ale doświadczenia z postępowaniu z Afganami Rosjanom nie brakuje, więc znowu jakiś Aleksander Rozenbaum napisze, jak to w „<em>czarnym tulipanie, z wódką w stakanie</em>”, „<em>kagda w oazisi Dżallalabada (...) idut iż Pakistana karawany</em>” – a „<em>prasa międzynarodowa</em>”, nie mówiąc już o hollywoodzkich specjalistach od „<em>dodawania dramatyzmu</em>”, odpowiednio to naświetli i odkryjemy na nowo cały romantyzm wypraw krzyżowych – oczywiście już bez krzyża, który, jak wiadomo, „<em>razi</em>” najświętsze uczucia religijne i niepotrzebnie „<em>rozjątrza</em>”.</h3>
<h3>Z drugiej strony francuski prezydent Sarkozy namawia w Londynie Angielczyków rzeszę bladą, żeby włączyli swoją armię do „<em>europejskich sił zbrojnych niezależnych od NATO</em>”. Ciekawe, czy Angielczykowie dadzą się namówić na ten sposób wyprowadzania Bundeswehry spod amerykańskiej kurateli, na wypchnięcie z Europy Amerykanów i tym sposobem – na realizację francuskiego marzenia o „<em>europeizacji Europy</em>” – oczywiście pod niemieckim kierownictwem – ale o tym sza! - Nie trzeba głośno mówić. Francja ma już niemiecką zgodę na swoją Unię Śródziemnomorską, czyli „<em>własne</em>” kieszonkowe imperium, co prawda – pod niemiecką kuratelą, ale mówi się: trudno. W zamian za to ogłasza desinteressement w sprawach Europy Środkowej i Wschodniej, uznając tu wyłączność wpływów niemieckich. Niemcy zaś najwyraźniej zamierzają zablokować możliwość przyłączenia do NATO Ukrainy i Gruzji, słowem – strategiczne partnerstwo rosyjsko-niemieckie działa bez zarzutu.</h3>
<h3>W tej sytuacji premier Tusk wybrał się na Ukrainę, gdzie po rozmowie z Julią Tymoszenko oświadczył, że jest „<em>szczęśliwym człowiekiem</em>”. Kto by pomyślał, że polskiemu premierowi tak niewiele potrzeba do szczęścia? No, ale wedle stawu grobla; premieru Tusku wolno oczywiście składać deklaracje, że stosunki z Ukrainą są „<em>rdzeniem</em>” polskiej polityki, ale bo też cała ta polityka sprowadza się do rozmów z „<em>piękną Julią</em>” o mistrzostwach futbolowych i małym ruchu granicznym, bo od większej polityki już są mądrzejsi. W Rzeczpospolitej Bohdan Osadczuk narzeka, że premier Tusk „<em>nie rozumie</em>” wagi stosunków z Ukrainą, w odróżnieniu od Aleksandra Kwaśniewskiego, który ją „<em>rozumiał</em>”. Pan Osadczuk od 1941 roku siedzi w Berlinie i na pewno byłoby mu przyjemnie gdyby Polska jeszcze bardziej podlizywała się Ukrainie, bo przy planowanym rozbiorze naszego kraju szanse na przejęcie przez Ukrainę przynajmniej części „<em>ukraińskiego terytorium etnicznego</em>”, czyli województwa podkarpackiego, a może nawet – części małopolskiego - z pewnością byłyby jeszcze większe. Premier Tusk jednak lepiej wie, kogo ma słuchać i czyją być „<em>duszeńką</em>”, zwłaszcza, jeśli w 2010 roku chce być zatwierdzony na prezydenta polskiego „<em>zadupia</em>” – jak określił Polskę w niemieckim dzienniku dla folksdojczów „<em>Dziennik</em>” pisarz Jerzy Pilch. Zapewne ma rację, bo pomyślmy sami – czy gdzie indziej Jerzy Pilch mógłby cieszyć się reputacją wybitnego literata i intelektualisty?</h3>
<h3>Tymczasem Sejm, w którym trwają jeszcze przekomarzania nad listkiem figowym, jakim PiS pragnie przesłonić swoją zgodę na ratyfikację Traktatu Reformującego, zwanego inaczej Lesbońskim, postanowił również udelektować finansowo osoby sprzeciwiające się w swoim czasie komunistycznej władzy i z tego tytułu represjonowane. Internowanym Sejm daje po 25 tysięcy złotych, a dla innych też przygotowuje jakieś złote plastry. To bardzo miło, ale obawiam się, że żaden normalny człowiek nie zechce z tej możliwości skorzystać. Ja na przykład, byłem internowany, wyrzucony z wilczym biletem z pracy, skazany na konfiskatę mienia – ale przecież nie przez moich współrodaków – podatników, tylko przez okupujących Polskę komunistów. Jakże więc mogę żądać, by współrodacy, którzy nic złego mi nie zrobili, którzy byli tak samo wówczas okupowani, jak i ja, składali się dzisiaj na odszkodowanie dla mnie? Tymczasem Sejm, chociaż jeszcze w początkach roku 1996 podjął uchwałę potępiającą sprawców stanu wojennego, wyrażając jednocześnie nadzieję na sprawiedliwe ich osądzenie - do tej pory nie potrafił tego dopilnować. W rezultacie nie mogę domagać się swoich 25 tysięcy złotych odszkodowania za internowanie od, dajmy na to, Jerzego Szmajdzińskiego, który na mojej i tysięcy mnie podobnych Polaków krzywdzie, dorobił się politycznej kariery, a kto wie, czy również nie kont w Szwajcarii. Chętnie sprocesowałbym go do suchej nitki, a myślę, że nie jestem w tym odosobniony. Skoro zatem dochodzą nas słuchy, że aresztowany właśnie Peter Vogel, czyli eks-szubienicznik Piotr Filipczyński, pozakładał w szwajcarskich bankach funkcjonariuszom komunistycznej razwiedki tajne konta z ukradzionymi Polsce pieniędzmi, a z takiego konta podobno miał „<em>prawo korzystania</em>” taki np. Jacek Piechota, to czyż nie tam właśnie należy szukać środków na sfinansowanie odszkodowań za internowania w stanie wojennym? Czy jednak premier Donald Tusk odważy się aż tak mocno ukąsić rękę, która przywiodła go do władzy, czy wreszcie pozwoli mu na to gestapo, które dla swoich celów musi przecież na terenie tubylczym posługiwać się szubrawcami miejscowymi? O tym się wkrótce przekonamy, a to więcej nam powie o rzeczywistych możliwościach polskiego rządu, niż patetyczne deklaracje.</h3>
<h3></h3>
<h3><img src="http://www.michalkiewicz.pl/img/kwad.gif" alt="" width="6" height="12" /><em> <strong>Stanisław Michalkiewicz</strong></em></h3>
<h3><em>Felieton  ·  tygodnik „Najwyższy Czas!”  ·  2008-04-04  &#124;  www.michalkiewicz.pl</em></h3>
<h3>
<em>Stały komentarz Stanisława Michalkiewicza ukazuje się w każdym numerze tygodnika „Najwyższy Czas!”.</em></h3>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Tarcza Europy]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/?p=1437</link>
<pubDate>Fri, 04 Apr 2008 09:32:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/?p=1437</guid>
<description><![CDATA[
Tarcza antyrakietowa wzbudzała we mnie sprzeciw, uważałem ją za niebezpieczny pomysł, z wielu ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/polityka-1.jpg" height="58" width="60" /></p>
<p>Tarcza antyrakietowa wzbudzała we mnie sprzeciw, uważałem ją za niebezpieczny pomysł, z wielu względów, a szczególnie z powodu tego, że Polska samoistnie i bezkrytycznie wpisuje się w doktrynę obronną USA – i jednocześnie szkodzi naszym interesom w ramach NATO, jak i całej organizacji. Utrudniało to też normalizację naszych relacji z Rosją.</p>
<p>Jeszcze w lutym pisałem;</p>
<blockquote><p><font color="#0000ff"><i>W obecnych warunkach geopolitycznych to jest system ofensywny. I jest elementem ruchomego parasola militarnego, mającego chronić terytorium Stanów Zjednoczonych – w ramach globalnej strategii militarnej.<br />
[...]<br />
Ten cały układ ma zapewnić USA całkowitą hegemonię strategiczną, w skali całego globu.<br />
[...]<br />
Rosjanie już go rozpoczęli, już budują systemy zbrojeń alternatywnych wobec USA. I nie zapomnijmy także o broni energetycznej, jaka jest w jej dyspozycji.</i></font></p>
<p><font color="#0000ff"><i>Polska nie jest partnerem w tej grze. Jest tylko statystą, pionkiem, przedmiotem, którym się manipuluje. Tylko działanie w porozumieniu z NATO da Polsce sukces.</i></font></p>
<p><font color="#0000ff"><i> Rojenia co poniektórych polityków, że Polska bierze udział w grze globalnej, że zawiera z USA pakt o charakterze strategicznym – należy traktować jak niewczesne żarty.</i></font></p>
<p><font color="#0000ff"><i>Wchodzenie w układ wojskowy ze Stanami Zjednoczonymi i występowanie w ramach jej strategii militarnej – która jest modyfikacją strategii z lat pięćdziesiątych – strategii odpychania zagrożenia od jej terytorium – jest błędem.</i></font></p>
<p><i><font color="#0000ff">[...]</font></i></p>
<p><font color="#0000ff"></font><font color="#0000ff"><i>System tarczy antyrakietowej zmniejsza bezpieczeństwo Polski i uzależnia nasz na długie lata od Stanów Zjednoczonych – bez możliwości jakiekolwiek manewru. Tarcza ma służyć bezpieczeństwu terytorium USA i wojsk amerykańskich na świecie, a nie terytorium Polski.<br />
[...]<br />
Polska jest członkiem dobrowolnego systemu obronnego NATO. I bronią ją gwarancje wewnątrz sojuszu. Przyjęcie systemu tarczy może być tylko osłabieniem integralności tego systemu – a włączenie w globalny system amerykański – ograniczeniem polskiej suwerenności.</i></font></p>
<p><!--more--></p></blockquote>
<p><font color="#000000">Trafiały do mnie głównie argumenty profesora Romana Kuźniara, który widzi polskie interesy głównie w Europie i jej strukturach.</font></p>
<p><font color="#000000">Od tego czasu jednak wiele się zmieniło – i to na dobre – i to w dużym stopniu dzięki dyplomacji polskiej, a głównie Radosława Sikorskiego. Jestem pewien, że jego rola w rozmowach w trakcie wizyty w Moskwie (poprzedzającej wizytę Condoleezzy Rice), oraz co najmniej dwukrotne spotkania w siedzibie NATO – są jednym z elementów, które doprowadziły do wyraźnego przełomu w tej sprawie.</font></p>
<p><font color="#000000">Tarcza staje się projektem paneuropejskim – i to dla CAŁEJ Europy – a nie elementem strategi Stanów Zjednoczonych. Amerykanie robią dobrą minę do złej gry – ale chyba zdają sobie sprawę z tego, że system ten nie będzie już tylko autonomicznym systemem militarnym USA – lecz musi zostać poddany kontroli NATO. I drugim elementem jest to, że system ten zostanie uzgodniony z Rosją. NATO już złożyło propozycję integracji wszystkich systemów obronnych – amerykańskiego, natowskiego i rosyjskiego.<br />
Przyczyn jest kilka, głównie to uznanie ataku rakietowego za możliwy dla członków układu obronnego, co z kolei zgodnie z zasadami sojuszu oznacza, że wszystkie kraje muszą być chronione jednakowo. Oznaczać to może także to, że instalacje w Polsce i Czechach nie będą jedynymi w Europie, ale że system może również zostać zainstalowany w przyszłości... na terenie Rosji.</font></p>
<p><font color="#000000">Te porozumienie – a właściwie jeszcze deklaracje – są dla Polski bardzo ważne i umacniają naszą pozycję w strukturach układu obronnego Europy. Nie piszę, że układu NATO – bo coraz bliżej jesteśmy tego, aby Rosja weszła w porozumienie nie tylko polityczne – ale również militarne z resztą kontynentu. To bardzo ważna deklaracja, która wiąże ten kraj z Europą nie tylko w sposób ekonomiczny – ale również polityczno – wojskowy.</font></p>
<p><font color="#000000">Co do innych ustaleń w na szczycie w Bukareszcie – nie jestem ani nimi zaskoczony, ani zmartwiony. Ustawienie Ukrainy i Gruzji w przedsionku poczekalni natowskiej (odsunięcie w czasie tak zwanego MAP) i kazanie im na przygotowanie założeń i projektów aż do grudnia tego roku, czyli następnego szczytu – jest zarówno pokłosiem tego, co się w obu tych krajach działo przez ostatni rok – jak i oczywiście polityką na linii Paryż – Berlin – Moskwa. Trzeba sobie wyraźnie powiedzieć, że dobre relacje Sarkozy'ego z Bushem i podobne na linii Merkel Bush – nie zmieniają faktu, że interesy ekonomiczne tych krajów są na Wschodzie Europy. Bardziej tym krajom zależy na interesach z Rosją – niż na tylko dobrych relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Tym bardziej, że informacje jakie dochodzą z USA wskazują na to, że kryzys gospodarki amerykańskiej może się pogłębić.</font></p>
<p><font color="#000000">Mnie to nie martwi, wręcz uważam, że Polska powinna zrobić wszystko, aby oś Paryż – Berlin – Moskwa przebiegała przez Warszawę. Polskie interesem jest wejście w alianse z silniejszymi – a nie bycie promotorem słabych.</font></p>
<p><font color="#000000">Azrael</font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sasiedzkie ludobojstwa...]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/2008/03/28/sasiedzkie-ludobojstwa/</link>
<pubDate>Fri, 28 Mar 2008 21:32:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/2008/03/28/sasiedzkie-ludobojstwa/</guid>
<description><![CDATA[(Nasz Dziennik)
Porównujemy dokonane przez Niemców, Rosjan i Ukraińców zbrodnie na Polakach, sku]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(Nasz Dziennik)</p>
<p><b>Porównujemy dokonane przez Niemców, Rosjan i Ukraińców zbrodnie na Polakach, skupiając uwagę na tych ostatnich, które wciąż są mniej znane: przybliżamy okoliczności tragedii polskiej ludności, która szukała schronienia w Hucie Pieniackiej, oraz kulisy napadu UPA na Baligród. Prezentujemy kresowe biografie - bohaterską i ubecką.</b></p>
<h3><b><a href="http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=ip&#38;dat=20080328&#38;id=main" target="_blank">Dalej czytaj TUTAJ</a></b></h3>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Air Force 1]]></title>
<link>http://obczyzna.wordpress.com/?p=1509</link>
<pubDate>Fri, 28 Mar 2008 18:07:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>starywiarus</dc:creator>
<guid>http://obczyzna.wordpress.com/?p=1509</guid>
<description><![CDATA[Блог Stary Wiarus







(Каламбур, намек на голос, который поля]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="text-decoration:underline;"><a href="http://wtemaciemaci.salon24.pl/"><strong>Блог Stary Wiarus</strong></a></span></p>
<table border="0" align="right">
<tbody>
<tr>
<td></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><em>(Каламбур, намек на голос, который поляки довольно часто слышали в телефонной трубке во время военного положения 1981-82 годов: 'Разговор контролируется', - прим. перев.)</em></p>
<p>Самолет польского президента не летает, поскольку российская система спутниковой связи мешает работе навигационной электроники? Со смеху помереть можно. Уже много лет каждый современный пассажирский самолет имеет на борту приборы спутниковой связи в качестве серийного оборудования. И никому, кроме поляков, эти приборы навигационной электроники не заглушают.</p>
<p><!--more-->И совершенно потрясающе, что никто в Польше не видит противоречия в том, что государство, входящее в НАТО, не задумываясь отдает президентский самолет для обслуживания российской фирме, при этом ожидая к себе серьезного отношения от союзников и допуска к секретам военного альянса.</p>
<p>Не суть важно, обслуживает этот самолет частная российская фирма или полугосударственная. И в том, и в другом случае фирма эта, будучи собственностью или объектом управления лояльных и патриотичных граждан Российской Федерации, без возражений установит на самолет все, что им принесет Служба специальной связи и информации <em>(написано по-русски)</em>. А потом просто будут помалкивать. А в случае прямого вопроса 'szto eto takoje?' ответят с гордостью - 'самая современная спутниковая связь'. Впрочем, это в точности будет соответствовать истине, потому что - и современная, и спутниковая.</p>
<p>Зато сотрудники Службы не скажут, с кем еще эта связь связывает, кроме тех, с кем премьер или президент хотят поговорить. Или что сигнал идет частично (а может, и полностью) через спутники серии 'Молния'. Или что трех клавишей на клавиатуре компьютера подмосковной базы достаточно, чтобы каждый ноль и единичка, посланные с борта польского Air Force One, записывались на подмосковный же жесткий диск, чтобы потом их можно было спокойно, не спеша раскодировать. Или что четырех клавиш хватит, чтобы эти ноли и единицы шли из самолета на подмосковный диск сразу открытым текстом, хотя шифровщику на борту Ту-154М кажется совершенно другое.</p>
<p>Терминал спутниковой спецсвязи для VIP-ов отличается от коммерческого, через который экипаж B747-400, подходя к Бангкоку, разговаривает с офисом фирмы в Лондоне или Нью-Йорке, в принципе, всего лишь добавочным блоком кодера-декодера и лучшим корпусом, защищающим от утечки тока. Ни то, ни другое не способно вступить в конфликт с другим бортовым оборудованием. Значит, если только что установленная в России krasiwaja aparatura мешает навигации, то, может, тараканы в софте, и их нельзя добыть отверткой, чтобы рассмотреть?</p>
<p>Может, сигнал идет на антенну не только тогда, когда должен? Или с другой характеристикой сигнала, нежели должен? Может, аппаратура способна связываться без ведома оператора с непредвиденными в инструкции спутниками, причем, совершенно случайно - российскими? Или она связана с сетью 'клопов' на борту, о которых владелец самолета не знает, и служит для их дистанционного включения и выключения, а также скачивания содержимого памяти системы прослушки? Потому как - знашь-понимашь - самолет ремонтировали в спешке, в понедельник утром, ну, и техник Сережа, с похмелья после выходных, по ошибке подключил какой-то кабель не туда, куда надо, или взял обычный кабель вместо экранированного...</p>
<p>А может, устроить небольшой эксперимент? Арендовать на год для нужд президента и премьера Boeing 737 BBJ, то есть Boeing Business Jet, у частной швейцарской чартерной фирмы, обслуживающей исключительно VIP-ов (а таких skolko ugodno). Dry lease, то есть один самолет, без экипажа и наземных служб. Пусть стоит сколько угодно. При условии, что во время переговоров не будет известно, кто на нем будет летать, самолет выберут по жребию из нескольких, имеющихся у фирмы, и немедленно заберут в Варшаву, чтобы не было времени поставить туда 'клопов'. А потом только сесть и внимательно наблюдать, что будет происходить, как на нескольких miroljubiwych экранах под Москвой появится надпись 'NO SIGNAL'.</p>
<p>А пока что - способ уменьшить расходы на содержание президентского самолета, которые справедливо раздражают налогоплательщиков. На корпусе поместить <a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/db/Gerbfapsi.jpg">эмблему</a>. В СМИ ничего не сообщать. Счета за рекламу высылать спонсору по почте ежемесячно, адресуя кратко и ясно: СПЕЦСВЯЗЬ РОССИИ, Г. МОСКВА <em>(написано по-русски)</em>. Не беспокойтесь, дойдет.</p>
<p>____________________________________________</p>
<p><em>Автор <a href="http://www.google.com/search?q=%D0%91%D0%BB%D0%BE%D0%B3+Stary+Wiarus" target="_blank">перевода</a> читатель ИноСМИ.Ru</em> - <a href="http://inosmi.ru/forum/themes/viewmember?member=ursa">ursa</a></p>
<p><strong>Примечание:</strong> редакция ИноСМИ.Ru не несет ответственности за качество переводов наших уважаемых читателей</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Polityczna indoktrynacja dzieci w Rosji]]></title>
<link>http://7dni.wordpress.com/?p=331</link>
<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 12:58:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>Huzarus</dc:creator>
<guid>http://7dni.wordpress.com/?p=331</guid>
<description><![CDATA[Połowa Dzieci ma być zrzeszona. Prokremlowska partia Jedna Rosja chce stworzyć ogólnokrajową or]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Połowa Dzieci ma być zrzeszona. <strong>Prokremlowska partia Jedna Rosja</strong> chce stworzyć ogólnokrajową organizację dziecięcą. Uczniom będzie się wpajać miłość do ojczyzny</p>
<p>Zjazd założycielski nowej organizacji, która prawdopodobnie przyjmie nazwę <strong>Junyje Gagarincy</strong>, może się odbyć 1 czerwca. – Szacujemy, że znajdzie się w niej ponad połowa rosyjskich dzieci w wieku od ośmiu do 15 lat – zapewniła przedstawicielka Jednej Rosji Walentyna Iwanowa. Gdyby ta prognoza się sprawdziła, oznaczałoby to nie lada wyczyn. Działających dziś w Rosji półtora tysiąca dziecięcych stowarzyszeń zrzesza zaledwie sześć procent uczniów.</p>
<p>W założeniu nowy ruch ma zachować status pozarządowej organizacji społecznej. W praktyce jednak jego działalność będzie koordynowana przez rządowy Komitet ds. Młodzieży i Ministerstwo Oświaty. Na uczelniach pedagogicznych powstaną kierunki kształcenia kadry kierowniczej i wychowawczej dla nowej organizacji. Profilaktyką zwalczania dziecięcej przestępczości i narkomanii wśród gagarinców zajmą się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz Państwowa Agencja ds. Kontroli Obrotu Narkotykami.</p>
<p>– Mamy już podpisaną decyzję i rozporządzenie Dmitrija Miedwiediewa o finansowaniu projektu z budżetu federalnego – pochwaliła się Iwanowa.</p>
<p>Rosyjska prasa już okrzyknęła Junych Gagarinców nowym wcieleniem organizacji pionierskiej, która działała w ZSRR i zajmowała się wychowaniem młodzieży szkolnej w duchu ideologii komunistycznej.</p>
<p>Junych Gagarinców pobłogosławił już rosyjski prezydent-elekt Dmitrij Miedwiediew</p>
<p>– Nie będzie żadnej presji politycznej – zaklinała się przed dziennikarzami Walentyna Iwanowa. Trudno, by mówiła inaczej, gdyż prawo rosyjskie jednoznacznie zabrania działalności partii politycznych w szkołach.</p>
<p>– To będzie platforma współpracy między dziećmi a przedstawicielami administracji szkolnej i państwowej – tłumaczy Julija Zimowa, gorąca zwolenniczka powstania nowej organizacji i koordynatorka ruchu Miszki – dziecięcego skrzydła prokremlowskiej organizacji Nasi znanej z miłości do prezydenta Władimira Putina i do Kremla.</p>
<p>Niewykluczone, że to właśnie Miszki stały się pierwowzorem przyszłej organizacji mającej objąć patriotycznym wychowaniem miliony rosyjskich dzieci. Mimo deklarowanej apolityczności małoletni patrioci zasłynęli na całą Rosję właśnie dzięki temu, że wzięli udział w świętowaniu zwycięstwa partii Kremla po grudniowych wyborach do Dumy Państwowej Rosji.</p>
<p>„Dziękujemy Putinowi za naszą stabilną przyszłość!” – z takimi transparentami, nawiązującymi do słynnego hasła z czasów Stalina, tysiąc dzieci manifestowało 7 grudnia zeszłego roku w centrum Moskwy. Prosiły wówczas prezydenta, by zgodził się stanąć na czele ich organizacji i został „najgłówniejszym Miszką”.</p>
<p>„Towarzysz Stalin okazał się gorszy. Jemu dziękowano tylko za szczęśliwe dzieciństwo” – komentował ten teatr absurdu znany rosyjski poeta i radziecki dysydent Lew Rubinsztein.</p>
<p>Czy Junyje Gagarincy poproszą Miedwiediewa, który pobłogosławił powstanie ich ruchu, by został „najgłówniejszym z gagarinców”?</p>
<p>Miszki – dziecięce skrzydło organizacji Nasi www.mishki.su<br />
Źródło : Rzeczpospolita: <a href="http://www.rp.pl/artykul/112332.html">Czy Rosji grozi powrót radzieckich pionierów</a><br />
Andrzej Pisalnik 27-03-2008</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Z KTÓRYM IMPERIUM BĘDZIE DO TWARZY CARLI?]]></title>
<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/03/27/z-ktorym-imperium-bedzie-do-twarzy-carli/</link>
<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 09:30:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Rolex</dc:creator>
<guid>http://rolex24.wordpress.com/2008/03/27/z-ktorym-imperium-bedzie-do-twarzy-carli/</guid>
<description><![CDATA[Polskie media niezbyt wiele czasu poświęcają odradzajacemu się na naszych oczach aliansowi amery]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Polskie media niezbyt wiele czasu poświęcają odradzajacemu się na naszych oczach aliansowi amerykańsko-brytyjsko-francuskiemu, a szkoda, bo ów alians może gwałtownie zmienić układ sił w Europie. Europa nie mówi jednym głosem i jest to rzecz oczywsita nawet dla najbardziej zagorzałych zwolenników unijnej unifikacji (superpaństwa). Wbrew zaklęciom. Wybór Nicolasa Sarkozy'ego na prezydenta oznaczał zwrot w polityce francuskiej, tak wewnetrznej jak i zewnetrznej, jego odbywajaca się wizyta w Zjednoczonym Królestwie jest pełna symboli potwierdzajacych ten zwrot.      Podczas kończącej się własnie wizyty padło wiele stwierdzeń o dużej wadze, kilka zaś nie padło i to może mieć wagę jeszcze większą. W polityce międzynarodowej nastąpiła wyraźna zmiana stanowiska Francji i poprzez obietnicę zwiększenia kontyngentu francuskiego w Afganistanie Sarkozy zerwał z antyamerykańską polityką swojego poprzednika, osłabiając tym samym jednolitość stanowiska niemiecko-francuskiego. Wiele słów poświęcił Sarkozy brytyjskiemu systemowi palamentarnemu, ale również kilka ciepłych słów brytyjskiemu modelowi kapitalizmu, co koresponduje z planowana przez tego polityka liberalizacją francuskiej, duszonej biurokracją gospodarki. Warto również odnotować "miękkie" stanowisko francuskie w sprawie wspólnej polityki rolnej i czytelne (przynajmniej dla mnie) budowanie zrebów wspólnej, niezależnej od surowców z Rosji i rosyjsko-niemieckich rur, polityki energetycznej. Francja zaoferowała Zjednoczonemu Królestwu pomoc w realizacji planu budowy elektrowni nucklearnych.</p>
<p>Co ma zbliżenie francusko-angielskie do nas? A najprostszy wniosek to taki, że w polityce nigdy nie nalezy pozbawiać się możliwości alternatywnych i szkoda, że premier Tusk rozpoczął politykę picia z dziubków parze Merkel-Putin ulegając naciskom polsko-rosyjskich oligarchów surowcowych (kolegów z wojska). Gdyby - przynajmniej w sferze symboli - podtrzymał amerykański kurs Kaczyńskiego, mógłby dzisiaj przyłączać się do nowo powstającego aliansu, a Polsce przydałoby się myślenie o energetyce jądrowej w kotekście niezależności energetycznej, reformie durnej polityki rolnej i liberalizacji gospodarki. Bez tego kolejne powstające, europejskie strategie gospodarcze podzielą los nieświętej pamięci nieboszczki lizbońskiej.<br />
Wydaje się jednak, że Sarkozy może nie być zainteresowany dobrym kumplem pani kanclerz, za którą on osobiście nie przepada. Donald Tusk co prawda fajnie wygląda, ale Carla Bruni zdecydowanie lepiej i lepiej też jej poświęcić trochę czasu skoro zdecydowali się z Nicolasem na prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego. Ponadto, jak się wydaje, Carla ma coś, czego Donald nie ma: osobowość i własne zdanie.</p>
<p>Nie licząc na to, by ktoś liczył się z moim, doradziłbym jednak skromnie, żeby poczekać z ratyfikacjami gwałtownie starzejących się dokumentów. Poczekajmy na to, co w tej sprawie zdecydują Francuzi.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ministerstwo Prawdy czyli Orwell na calego !]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=427</link>
<pubDate>Thu, 13 Mar 2008 20:41:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/?p=427</guid>
<description><![CDATA[(iskry.pl)
Wizja Orwella bardzo szybko sprawdziła się w Związku Radzieckim. Kiedy po śmierci Sta]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(iskry.pl)</p>
<p><span class="index_wiadomosc_content_pierwsze_tresc">Wizja Orwella bardzo szybko sprawdziła się w Związku Radzieckim. Kiedy po śmierci Stalina zamordowany został również Wawrzyniec Beria, abonenci Wielkiej Encyklopedii ZSRR dostali przesyłkę, w której była nowa strona encyklopedii z hasłami na literę „B”. Instrukcja zalecała wycięcie z encyklopedii dotychczasowej strony i wklejenie tej nowej. Znawcy Związku Radzieckiego twierdzili, że w ZSRR wszyscy tak właśnie zrobią.</p>
<p>Krótko mówiąc, określenie „polityka historyczna” jest elegancką nazwą zwykłego fałszowania historii. Znakomita ilustracją tego procesu była 40 rocznica tak zwanych „wydarzeń marcowych” z roku 1968. Wprawdzie żyją jeszcze uczestnicy tych wydarzeń, ale animatorzy „polityki historycznej”, jak zwykle wiedzą lepiej. Początki tego fałszowania historii objawiły się już 20 lat temu, w roku 1988. W „Tygodniku Powszechnym” ukazał się wówczas artykuł pióra Andrzeja Drawicza, który twierdził, że rzucone w 1968 roku przez partię antyżydowskie hasła znalazły żywy rezonans we wszystkich środowiskach w Polsce.</p>
<p>Napisałem wówczas do redakcji „Tygodnika Powszechnego” artykuł polemiczny, w którym przypominałem, że po „wojnie sześciodniowej” na Bliskim Wschodzie, w Polsce, a zwłaszcza w środowisku studenckim, powszechne było uczucie Schadenfreude, a więc rodzaj mściwej satysfakcji, że ktoś wreszcie Sowietom skopał tyłek - a więc uczucia akurat przeciwne przedstawianym przez Andrzeja Drawicza. Jeśli zaś idzie o stosunek do Żydów, to ilustrowałem go przykładem mego kolegi z III roku Wydziału Prawa w Lublinie, Zygfryda C, który – z uwagi na swego ojca, pułkownika w wojsku – jako jedyny nie zdał egzaminu ze szkolenia wojskowego. To zresztą było całe jego „męczeństwo”, bo w poprawce egzamin zaliczył, ale wbrew sugestiom Andrzeja Drawicza, żaden z kolegów-studentów mu nie dokuczał. Przeciwnie – współczuliśmy mu, doskonale wiedząc, że padł ofiarą niechęci oficerów do jego ojca, który chyba rzeczywiście nie był lubiany. Redakcja „Tygodnika Powszechnego” odrzuciła moją polemikę, jako głęboko niesłuszną. Przekonałem się wówczas, że Ministerstwo Prawdy już rozpoczęło pracę. Warto w tym kontekście dodać, że Andrzej Drawicz już w 1968 roku był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.</p>
<p>Wspominam o tym wszystkim również w kontekście zakończonej właśnie wizyty premiera Donalda Tuska w Stanach Zjednoczonych. Jak wiadomo, premier Tusk jeszcze przed wyjazdem odgrażał się obsztorcuje prezydenta Busha, żeby sobie nie myślał. Z komunikatów ogłoszonych po spotkaniu nie wynikało jednak jasno, co konkretnie premier Tusk w Ameryce załatwił. Być może, że nie załatwił niczego, ale właśnie dlatego wizytę tę może potraktować jako sukces. Tak zresztą ocenia ją również prasa niemiecka, która wprost nie może się premiera Tuska nachwalić.</p>
<p>Co to znaczy? Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, czy premier Tusk pojechał do Waszyngtonu, żeby naprawdę załatwić dla Polski jakieś korzyści i twardo o nich negocjować – czy pojechał, żeby dać Amerykanom do zrozumienia, że Polska tak naprawdę żadnej dwustronnej współpracy wojskowej ze Stanami Zjednoczonymi sobie nie życzy.</p>
<p>Za tą drugą możliwością przemawiają dwie okoliczności. Po pierwsze – że premier Tusk niczego konkretnego nie załatwił, to znaczy – że administracja prezydenta Busha nie podjęła wobec Polski żadnych zobowiązań. Po drugie – że niemiecka prasa tak premiera Tuska chwali. Z punktu widzenia niemieckiego bowiem nie ma żadnej potrzeby modernizacji polskiej armii, zwłaszcza w przededniu przyłączenia Polski do Eurosojuza. Przeciwnie – wydaje się, że obydwaj strategiczni partnerzy, to znaczy Niemcy i Rosja, niezmiennie stoją na gruncie traktatu zawartego przez obydwa państwa w roku 1720 w Poczdamie, gdzie zobowiązały się do wspólnego blokowania wszelkich prób powiększenia polskiej armii. Ponieważ premier Donald Tusk jest wybitnym reprezentantem, a może nawet przywódcą stronnictwa pruskiego na polskiej scenie politycznej, rezultaty jego wizyty w Stanach Zjednoczonych dają podstawy do niepokoju.</p>
<p>Tym bardziej niepokój ten jest uzasadniony, że premier Tusk spotkał się następnego dnia z 15 przedstawicielami lobby żydowskiego w Nowym Jorku. Przedmiotem rozmowy były oczywiście „odszkodowania” za mienie – uwaga uwaga! – przejęte przez „władze komunistyczne”! No proszę! To już nie przez Niemców, ani nawet – przez „nazistów”, tylko – przez „władze komunistyczne”, czyli per saldo – przez Polskę. Trudno znaleźć lepszą ilustrację postępów delikatnego procesu zdejmowania z Niemiec odpowiedzialności za zbrodnie II wojny światowej i przerzucania jej na Polskę. Przyjęcie takiej formuły utwierdza nas w podejrzeniach, ze premier Donald Tusk nie kieruje się polskim interesem państwowym – tylko interesem niemieckim i może jeszcze jakimś innym. Jakimś innym – bo przecież znaczna, a może nawet przeważająca część społeczności żydowskiej w przedwojennej Polsce mieszkała i była właścicielami nieruchomości na Kresach Wschodnich, a więc na terenach, które na mocy porozumień w Teheranie i Jałcie od Polski odpadły. Ale kiedy przychodzi do odszkodowań, to okazuje się, ze odpowiedzialna jest tylko Polska?</p>
<p>Gwoli ścisłości trzeba dodać, że kilka dni wcześniej bawiła w Nowym Jorku w tej samej sprawie delegacja przedstawicieli prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Czyżby prezydent Kaczyński licytował się z premierem Tuskiem – kto da więcej? Oto mamy dowód, że „polityka historyczna” nie jest celem samym w sobie, tylko przekłada się z jednej strony na korzyści płynące z frymarczenia własnym państwem, a z drugiej – na korzyści materialne i prestiżowe.</p>
<p>W tym kontekście nie można pominąć postaci dla „polityki historycznej” szalenie reprezentatywnej. Mówię oczywiście o „profesorze” Władysławie Bartoszewskim, który niedawno obchodził 86 urodziny. Bodajże po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie dostał z tej okazji żadnej nagrody, co nawet skwitował pełnym goryczy spostrzeżeniem, że wprawdzie warto być przyzwoitym, ale rzadko się to opłaca. Najwyraźniej Niemcy musieli zrozumieć aluzję, bo podczas ostatniego pobytu Władysława Bartoszewskiego w Berlinie, wręczyli mu nagrodę. Władysław Bartowszewski naradzał się tam z Niemcami i Żydami, w jaki sposób indoktrynować by tu Polaków o holokauście. Krótko mówiąc, zastanawiano się tam nad najskuteczniejszymi metodami aplikowania nam przygotowanej przez Niemców do spółki z Żydami „polityki historycznej”. W nagrodę za te i inne zasługi miasto Kassel obdarzyło „profesora” Władysława Bartoszewskiego dziwnie nazwana nagrodą „Szkło rozumu”. Żeby tylko Władysław Bartoszewski nie skaleczył sobie rozumu tym szkłem.</p>
<p><b>Stanisław Michalkiewicz</b></p>
<p></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Talmud, protestanci i McCaine]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=417</link>
<pubDate>Mon, 10 Mar 2008 19:32:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/?p=417</guid>
<description><![CDATA[(iskry.pl)
Kościół Katolicki w USA jest atakowany przez sojusz talmudystów z radykalnymi protest]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><font color="#999999">(iskry.pl)</font></p>
<p><font color="#999999">Kościół Katolicki w USA jest atakowany przez sojusz talmudystów z radykalnymi protestantami, który to sojusz dąży do wojny przeciwko Iranowi. zgodnie z polityką Izraela. Jednym z głównych wyznawców Talmudu w polityce amerykańskiej jest senator Joseph Liberman, którego poparcie pomogło wyprowadzić kandydaturę John’a McCaine z zupełnego upadku, na pozycję kandydata partii republikańskiej w wyborach w 2008 roku.<br />
</font></p>
<div align="justify"><font color="#999999">Do tego stanu przyczyniło się poparcie dla McCaine’a udzielane mu przez pastora John’a Hagee, radykalnego fundamentalistę protestanckiego, zaciętego i wulgarnego wroga Kościoła Katolickiego. McCain przyjął z dużą wdzięcznością poparcie Hagee i powiedział, że jest bardzo dumny z poparcia Hagee, przywódcy kilkunastu tysięcy fundamentalistów protestanckich, znanego z poparcia dla Izraela.</p>
<p>Prezes Ligi Katolickiej, Bill Donohue, ostro skrytykował McCaine’a za przyjęcie poparcia od Hagee, ordynarnego wroga Kościoła Rzymskiego, człowieka stale nawołującego do posłuszeństwa USA wobec Izraela i do napadu na Iran osi USA-Izrael. Hagee oszczerczo napisał w książce pod tytułem „Jerusalem Countdown: Ostrzeżenie Dla Świata:” „Większość czytelników będzie zszokowanych przez konkretne dowody historyczne, wiążące Adolfa Hitlera z Rzymsko-Katolickim Kościołem w konspiracji mającej na celu eksterminację Żydów”</p>
<p>John Hagee żąda wojny USA przeciwko Iranowi i nuklearnie uzbrojonej Rosji, jako koniecznej według niego, żeby Chrystus wrócił na ziemię. Dzięki służalstwu wobec Izraela, Hagee zrobił karierę i z nieudanego prowincjonalnego kaznodziei, dostał szereg doktoratów „honoris causa” włącznie od Akademickim Kolegium Netanya w Izraelu. Teraz ma on „mega-świątynię” w San Antonio, w Teksasie. Mały grubas z donośnym głosem, przy każdej okazji przeklina Kościół Katolicki najgorszymi słowami i twierdzi, że Żydzi powinni mieć wszędzie pierwszeństwo.</p>
<p>Hagee ma poparcie koszernej gminy żydowskiej w San Antonio mimo tego, że jest on spadkobiercą ciotki, właścicielki hodowli świń. Nie warto by powtarzać nieskończonej ilości idiotyzmów głoszonych przez Hagee gdyby nie był on założycielem ruchu „Chrześcijan Zjednoczonych z Izraelem” i rosnącym w siłę działaczem politycznym w USA.</p>
<p>Hagee grozi „ogniem piekielnym” („hellfire and brimstone”) i zachowuje się jak gdyby był przedstawicielem wszystkich Chrześcijan w USA, gdzie, na przykład jest 27 rozmaitych sekt Baptystów, którzy się między sobą nie zgadzają. Ulubioną przepowiednią, John’a Hagee, jest najazd na Izrael Rosji, zjednoczonej ze wszystkimi muzułmanami na świecie i rozgromienie tego najazdu przez Pana Boga.</p>
<p>Hagee twierdzi, że „Izrael odkładając napad na Iran popełnia samobójstwo,” oraz że „Pan Bóg ukarze USA, jeżeli przyczyni się do stworzenia państwa arabskiego obok Izraela w Palestynie.” Mimo tego rodzaju idiotyzmów John McCain „przyjął z dużą wdzięcznością poparcie Hagee” i powiedział, że „jest bardzo dumny z poparcia Hagee,” którego również bardzo chwali prezydent Bush.</p>
<p>Sojusz talmudystów, ortodoksyjnych Żydów, takich jak senator Joseph Lieberman z radykalnymi protestantami takimi jak pastor John Hagee uratował od upadku kampanię wyborczą senatora John’a McCain’a, który planuje wojnę i okupację Iraku na „następne sto lat,” dla dobra Izraela i amerykańskiego przemysłu naftowego jak też całego kompleksu wojskowo-przemysłowo-syjonistycznego, który steruje polityką w USA.</p>
<p>W prasie wspominana jest możliwość kandydatury, z ramienia partii republikańskiej, John’a McClain’a na prezydenta i Joseph’a Lieberman’a jako wiceprezydenta USA, mimo tego, że w senacie większość kariery Lieberman’a była jako członka partii demokratycznej, której poparcie stracił on z powodu jego poparcia dla przeciągania okupacji Iraku i nawoływania do ataku USA na Iran, co byłoby katastrofą gospodarczą dla ekonomii światowej, osłabionej obecnie z powodu rosnącego kryzysu ekonomicznego w USA.</p>
<p>W sierpniu 2000, Lieberman był zamianowany kandydatem partii demokratycznej na wice prezydenta USA, kiedy Al Gore był kandydatem tej partii na prezydenta USA. Wówczas wybory były rozstrzygnięte przez Sąd Najwyższy na korzyść republikanina, fundamentalisty protestanckiego, George’a W. Bush’a i wiceprezydenta Dick’a Chenney’a, mimo tego, że kandydatura Gore/Lieberman otrzymała wówczas pół miliona więcej głosów niż Bush/Chenney.</p>
<p>Obecnie sojusz talmudystów z radykalnymi protestantami stanowi nadal wielką siłę polityczną w USA jak to widać na przykładzie kampanii wyborczej senatora John’a McCain’a.</font></div>
<p><font color="#999999"> </font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kocioł bałkański aktywny bardziej niż kiedykolwiek]]></title>
<link>http://polarwombat.wordpress.com/?p=72</link>
<pubDate>Mon, 10 Mar 2008 14:36:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Polar Wombat</dc:creator>
<guid>http://polarwombat.wordpress.com/?p=72</guid>
<description><![CDATA[17 lutego na mapie Bałkanów pojawiło się małe, biedne państewko, które już zdążyło spowod]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><img src="http://i216.photobucket.com/albums/cc104/polar_wombat/satisfiedwombat.jpg" /><b>17 lutego na mapie Bałkanów pojawiło się małe, biedne państewko, które już zdążyło spowodować międzynarodowe zamieszanie i obnażyło słabość Unii Europejskiej w zakresie możliwoś