<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>po-godzinach &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/po-godzinach/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "po-godzinach"</description>
	<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 13:25:43 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Przekąska (jak ważka zjadała motylka)]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/?p=864</link>
<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 11:58:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/?p=864</guid>
<description><![CDATA[
Dziś coś dla osób o mocnych nerwach. Zarejestrowana scenka trwała może 90 sekund. Powyżej ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://olgierd.files.wordpress.com/2008/07/wazka_i_motyl1.jpg"><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/07/wazka_i_motyl1.jpg" alt="" width="710" height="625" class="aligncenter size-full wp-image-865" /></a></p>
<p>Dziś coś dla osób o mocnych nerwach. Zarejestrowana scenka trwała może 90 sekund. Powyżej -- ważka ledwie co pochwyciła motyla i siadła sobie z nim na łodydze trawy.</p>
<p><a href="http://olgierd.files.wordpress.com/2008/07/wazka_i_motyl2.jpg"><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/07/wazka_i_motyl2.jpg" alt="" width="710" height="530" class="aligncenter size-full wp-image-866" /></a></p>
<p>Chwilę później -- operacja nastąpiła tak szybko, że naprawdę musiałem się spieszyć z fotografowaniem -- motyl utracił ostatnie skrzydełko i oto ważka już nie stała przed alternatywą "skrzydełko czy nóżka". </p>
<p><a href="http://olgierd.files.wordpress.com/2008/07/wazka_i_motyl3.jpg"><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/07/wazka_i_motyl3.jpg" alt="" width="710" height="616" class="aligncenter size-full wp-image-867" /></a></p>
<p>Po kilkudziesięciu sekundach zostało tylko jedno skrzydełko. Wyglądało to tak, jakby silny tego dnia wiatr przeszkadzał drapieżnikowi w wygodnym delektowaniu się ofiarą. Aby uchronić łup konieczne było pozbawić go zbędnych elementów. Od tej chwili owad mógł się spokojnie posilać.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gałów -- Ślęza]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/?p=862</link>
<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 12:18:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/?p=862</guid>
<description><![CDATA[
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://olgierd.files.wordpress.com/2008/06/sleza_wieza_koscielna.jpg"><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/06/sleza_wieza_koscielna.jpg" alt="" width="710" height="259" class="aligncenter size-full wp-image-863" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Duchy, egzorcyzmy, egzorcyści cz.6.]]></title>
<link>http://andhy.wordpress.com/?p=469</link>
<pubDate>Thu, 26 Jun 2008 08:46:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>andhy</dc:creator>
<guid>http://andhy.wordpress.com/?p=469</guid>
<description><![CDATA[Nie będziesz miał bogów cudzych&#8230;
Okultyzm, magia, horoskopy, wróżby… Czy rzeczywiście ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><strong>Nie będziesz miał bogów cudzych...</strong></p>
<p><em>Okultyzm, magia, horoskopy, wróżby… Czy rzeczywiście są tak groźne, jak powiadają niektórzy?<br />
Czy z tym Harrym Potterem to nie lekka przesada? I czy chodzenie do wróżki może skończyć się kłopotami, którym zaradzić może tylko egzorcysta?</em></p>
<p>Demonolog, badacz prądów duchowych i sekt – o. dr Aleksander Posacki SJ, mówi, że problem jest śmiertelnie poważny, a powszechnie lekceważony, bagatelizowany, nawet ośmieszany. Szeroko pojęty okultyzm wielu, niestety, także duchownych, traktuje na równi z przesądami, z lekkim przymrużeniem oka. Nic bardziej błędnego i niebezpiecznego w skutkach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>– Rzeczywistość, która jest źródłem uzależnień duchowych, towarzyszy człowiekowi od zawsze. Nieustannie chodziło o zwiedzenie człowieka, o udawanie dobra, o udawanie boga... – mówi Robert Tekieli, dziennikarz, założyciel słynnego "Brulionu", publicysta, autor popularnych audycji w Radiu Józef i "Jarmarku cudów" w TVP3. – Istnieje ogromna rzesza ludzi, u których została naruszona duchowa bariera ochronna. Wychodzenie z tego stanu trwa czasami latami.</p>
<p>A jednak wielu ulega "magii" magii, nie widząc w tym nic groźnego. Często pojawia się też argument, że wiara np. w tzw. soft-okultyzm: we wróżby, horoskopy, kabałę, nie wyklucza wiary w Pana Boga. Nic bardziej mylnego. Ks. Łukasz Laskowski, biblista, twierdzi, że konfrontacja magii z Ewangelią zmusza do opowiedzenia się po jednej ze stron. Bo magia chce mieć wpływ na człowieka, zmieniać świat wbrew Bogu, ma ambicje dosięgać boskiej miary.</p>
<p>Czy Pismo Święte otwarcie zakazuje uprawiania szeroko pojętej magii? – I to wielokrotnie! – przekonuje ks. Laskowski. W Piśmie Świętym zakazywane są: wróżbiarstwo, czary, magia, wieszczenie. To wszystko wiąże się bowiem z grzechem bałwochwalstwa (cześć oddawana innym bogom), które jest zerwaniem przymierza z Bogiem, przez co człowiek taki staje się duchowym bękartem wyrzuconym, według Pisma, poza nawias ludu Bożego. Biblia nazywa magię "obrzydliwością" dla Boga, a wśród dwóch "grzechów wielkich" wymienia bałwochwalstwo.</p>
<p><strong>Co na to nauka?</strong></p>
<p>W spisie chorób psychicznych istnieje jednostka chorobowa nazwana: trans i opętanie. Dr Joanna Dziasek, lekarz psychiatra ze sporym doświadczeniem psychoterapeutycznym, członek Wspólnoty Mamre, przyznaje, że przez wiele lat była przekonana, iż nie ma czegoś takiego, jak opętanie przez demony, są natomiast histerie. Objawowo podobne. A jako że psychiatrzy wszystko usiłują naukowo wytłumaczyć, dr Dziasek przyznaje: – Długo trwało, nim przekonałam się, że to, co dzieje się z człowiekiem, nie zawsze jest chorobą psychiczną. Bywa, że konieczna jest współpraca kapłana egzorcysty i psychiatry. W wielu diecezjach działają kościelne przychodnie, w których psychiatrzy decydują, czy mamy do czynienia z chorobą, czy z opętaniem. Mogę zbadać, czy ktoś jest chory, ale spotykam takie fenomeny, które mogą być chorobą psychiczną, ale nie muszą, oraz takie fenomeny, które mogą być zarówno działaniem Ducha Świętego, jak i demonów.</p>
<p><strong>Strefy niebezpieczne</strong></p>
<p>Tych zagrożeń duchowych wokół nas jest wiele. Czasem wyglądają niewinnie. Wiele lat temu Leszek Dokowicz, operator, autor filmów dokumentalnych, uczestniczył w spotkaniu ze słynnym bioenergoterapeutą Harrisem. Niewiele z tego spotkania pamięta, ale od tamtej chwili bywał w kościele coraz rzadziej, wreszcie odszedł zupełnie. Przez ponad 20 lat nie łączył tych dwóch faktów. Dopiero potężny życiowy kryzys uświadomił mu początek złej drogi. Jego najbliżsi przyjaciele, człowiek, którego uważał za geniusza, okazali się satanistami. Ledwie uszedł z życiem.</p>
<p>Hanna leczyła ludzi za pomocą wahadełka. Nie przekonywały ją argumenty, że różdżkarz przekracza pewną barierę duchową, nie zawsze wiedząc, co za nią jest. Dzisiaj Hanna jest przekonana, że na skutek jej działalności 7 osób odebrało sobie życie. – Mówimy o sprawach śmiertelnie poważnych – przypomina o. Posacki.</p>
<p>– Magia ma być oddziaływaniem na rzeczywistość, a tak naprawdę niszczy duszę tego, który jej używa – tłumaczy Robert Tekieli, który na własnej skórze doświadczył "innych stanów świadomości". I gdy dzisiaj mówi o duchowych zniewoleniach, wie, o czym mówi, dlatego siła jego argumentów jest ogromna. Przekonuje, że panorama współczesnych zagrożeń duchowych jest spora. – Pamiętajcie, że gdy relaksujecie się, czyli za namową kolorowych pisemek staracie się odprężyć, myśleć o miłych rzeczach, "odpływać", wprowadzacie się w stan głębokiego relaksu, możecie wejść w stan transowy. Te techniki mogą być wykorzystywane w okultyzmie. Jeśli chcecie swojemu dzieciakowi zafundować kurs szybkiego czytania, supernauczania, wszelkie kursy, które poszerzają zdolności umysłu, pamiętajcie, że narażacie dziecko na kontakt z odmienną rzeczywistością duchową. Nie róbcie tego! – przekonuje Tekieli. – To jest po pierwsze sprzeczne z przykazaniami Bożymi, a po drugie, żeby było skuteczne, może wmieszać się w to demon.</p>
<p><strong>Nieproszeni goście</strong></p>
<p>Osoby zajmujące się szeroko pojętym okultyzmem jako niebezpieczne wymieniają stawianie horoskopów, bo wymaga to medytowania kosmogramów, które mają formę zbliżoną do mandali. Niebezpieczne jest wszelakie wróżenie, nawet niewinne z pozoru "czytanie z ręki". Chiromanta bowiem, próbując wyczytać coś z ludzkiej ręki, musi wprowadzić się w stan transu. A każdy stan transowy jest niebezpieczny, jesteśmy wtedy otwarci na nieznaną i groźną rzeczywistość. Pani Jadwiga, niegdyś częsta bywalczyni salonów wróżbiarskich, przyznaje, że zawsze raziła ją spora liczba świętych obrazów, które zazwyczaj wiszą w takich miejscach.</p>
<p>Obawy budzą modne kursy poszerzania możliwości umysłu. Robert Tekieli daje przykład takich popularnych w Polsce kursów doskonalenia umysłu: – Kurs trwa zazwyczaj dwa-trzy dni. Na początek trzeba więc szybko przebudować świadomość człowieka. Natychmiast – czyli radykalnie, np. umożliwić uczestnikowi kursu przejście po rozpalonych węglach. Prowadzący wprowadza więc delikwenta w stan transu. Opowiadano mi o kobiecie, której podczas takiego seansu wybuchowo spalił się lakier z paznokci u nóg. Człowiekowi, który potrafi nami zawładnąć do tego stopnia, że chodzimy po ogniu bez jednego pęcherza, zazwyczaj ufamy bezgranicznie. Czyli nasz "mistrz" może potem zrobić z nami wszystko…</p>
<p>Małgosia wywoływała duchy. Taka szczeniacka zgrywa – myślała. Potem zaczęły się koszmarne sny, zwłaszcza jeden – o tym, jak coś ją dusi. Któregoś ranka zobaczyła w lusterku sine paluchy odbite na szyi... Piotrek bawił się w okultyzm, lubił różne inne stany świadomości. Eksperymentował. Pewnego razu doznał granicznego przeżycia, które przestraszyło go nie na żarty. Doznał wniknięcia w jego umysł i ciało obcego bytu. Tomka fascynowały wschodnie style walki, m.in. tai-chi. Chińczycy, którzy wykonują dziwne powolne ruchy, aby uspokoić umysł. Monotonia powtarzanych gestów ma go wyłączyć. Tomek należał do oazy i nie widział w tym sprzeczności. Otrzeźwienie przyszło, gdy nie umiał poradzić sobie z napadami agresji wobec najbliższych. "Tai-chi to taniec na cześć demona" – wymsknęło się kiedyś jego trenerowi.</p>
<p>– Są walki Wschodu, które są jedynie sportem, to jest w porządku, ale jeśli dodajemy do tego ideologię, pewną filozofię – może być niebezpiecznie. Kolejne stopnie to jak kolejne etapy wtajemniczenia – tłumaczył Robert Tekieli.</p>
<p>Leszek Dokowicz z kolei jest przerażony popularnością muzyki techno w Polsce. Czym jest scena techno, poznał na własnej skórze, jako że przez lata był jej gorącym zwolennikiem i współpracował z niemieckimi ideologami tej muzyki, będącej jednocześnie pewną filozofią życia. Dziś jego opowieść o muzyce techno nierozłącznie wiąże się z doświadczeniami satanizmu. Obawia się, że muzyka ta przejdzie przez Polskę "jak walec".</p>
<p><strong>Nie wyśmiewajcie…</strong></p>
<p>Nie należy też lekceważyć rozmaitych metod leczenia – od wspomnianego już wahadełka, przez seanse bioenergoterapeutyczne, metody reiki, nakładania rąk, po homeopatię, która u dzieci wywołuje depresje, itd. Na temat szkodliwości bioenergoterapii wypowiadają się coraz częściej ludzie, którzy sami zajmowali się nią przez lata. Nie zagwarantują oni, że podczas seansu nie dojdzie do kontaktu z inną rzeczywistością duchową, z demonem. Nie przez przypadek hinduscy jogowie biją na alarm, mówiąc, że to, co wyprawia się z jogą w Europie, jest zatrważające.</p>
<p>Robert Tekieli zwraca uwagę na amulety, talizmany i fetysze – naiwni wierzą, że przedmioty te zapewnią im pomyślność. – Są one często wytwarzane w trakcie rozmaitych rytuałów lub zawierają symbole przynależności do świata demonów – często zupełnie nieświadomi, nie wiemy, co nosimy na szyi – tłumaczy.</p>
<p>O. Posacki przekonuje, że lepiej dmuchać na zimne. Dlatego ten kapłan demonolog zdecydowanie ostrzega przed lekceważącym podchodzeniem do literatury typu "Harry Potter". Książka ta, zdaniem osób zajmujących się tematyką okultystyczną, jest dla młodych czytelników zdecydowanie niebezpieczną lekturą, bo promuje szeroko pojętą magię, uczy pewnych technik, a przez swoją popularność – także postaw przyzwalających na kontakt z odmiennymi rzeczywistościami duchowymi. Tego zdania jest też Małgorzata Nawrocka – autorka coraz bardziej znanych powieści antymagicznych dla młodzieży: "Anhar" i "Alhar, syn Anhara".</p>
<p><strong>Nie czcij obcych</strong></p>
<p>Wracamy do grzechu bałwochwalstwa, w którym jest początek wszelkiego zła. Grzechu cokolwiek dzisiaj zapomnianego. A to, że bałwochwalstwo bywa często początkiem opętania, przyznają egzorcyści nie tylko katoliccy, ale także protestanccy i prawosławni. Bałwochwalstwo nie jest grzechem antycznym i martwym jak łacina. Bałwochwalstwo to obecnie, oprócz klasycznego oddawania czci obcym bogom, także fanatyczny stosunek do pieniędzy, uzależnienie od seksu, szukanie ekstremalnych doświadczeń duchowych, eksperymentowanie z własnym umysłem i ciałem, poszukiwanie przeróżnych polepszaczy życia. Ostrzeżenie adresowane jest także do internetowych maniaków, którzy w wirtualnej rzeczywistości nie potrafią już odróżnić tego, co Boże, od tego, co pochodzi od złego.</p>
<p>– Demony najszybciej trafiają do człowieka, który bałwochwalstwo uprawia – ostrzega o. Posacki. – Ilu ludzi dzisiaj umniejsza Boga, odrzuca Go, ignoruje, eksperymentuje ze stanami świadomości? Ten zwrot ku innym bożkom najpierw i niedostrzegalnie dla świata zewnętrznego dokonuje się w sercu i umyśle człowieka. Tak powstaje błąd intelektualny postrzegający Boga jako kosmiczną energię, wyśmiewający istnienie magii i innych rzeczywistości. A wiadomo, że kto toleruje błąd, będzie tolerował grzech...</p>
<p>Nie wolno nam jednak pozostać w przekonaniu, że świat wokół nas pełen jest demonów, złych duchów, które czyhają na najmniejszą nawet okazję, by nas dopaść i zniszczyć. Silniejszy od wszelkiego zła jest Bóg i dla ludzi wierzących, pozostających w stanie łaski uświęcającej, nie ma lepszej ochrony. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i odrobiny zdrowego rozsądku w kwestiach, które już na pierwszy rzut oka wydają się podejrzane.</p>
<p>Leszek Dokowicz wspomina, że gdy ścigany przez satanistów uciekał przez Europę do Polski, w pewnym dramatycznym momencie powiedział sobie z mocą: – Nic mi nie zrobicie, bo wierzę w Boga!</p>
<p>Świadectwa osób uwolnionych i wykłady egzorcystów i teologów cytowane w materiale prezentowano podczas konferencji "Magia – cała prawda", która odbywała się 31 maja na Jasnej Górze. </p>
<p>Najbliższa konferencja na ten temat odbędzie się w Gdyni-Żabiance w dniach 21-23 lipca br. w kościele Matki Bożej Fatimskiej. Więcej informacji: www.newage.info.pl, www.duchowapomoc.pl, www.jarmarkcudow.pl</p>
<p><em>za: <a href="http://wiadomosci.onet.pl/1494453,240,1,kioskart.html">onet.pl</a></em></p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Podwrocławskie maczki]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/?p=861</link>
<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 09:25:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/?p=861</guid>
<description><![CDATA[

Parę pstryczków z niedzielnego łazikowania pod Wrocławiem.
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://olgierd.files.wordpress.com/2008/06/mak_2.jpg"><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/06/mak_2.jpg" alt="" width="710" height="599" class="aligncenter size-full wp-image-858" /></a></p>
<p><a href="http://olgierd.files.wordpress.com/2008/06/mak1.jpg"><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/06/mak1.jpg" alt="" width="710" height="476" class="aligncenter size-full wp-image-859" /></a></p>
<p>Parę pstryczków z niedzielnego łazikowania pod Wrocławiem.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pochodzimy z kosmosu?]]></title>
<link>http://andhy.wordpress.com/?p=456</link>
<pubDate>Sun, 15 Jun 2008 12:44:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>andhy</dc:creator>
<guid>http://andhy.wordpress.com/?p=456</guid>
<description><![CDATA[Międzynarodowy zespół naukowców badający meteoryt Murchison znaleziony w 1969 roku w Australii ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><strong>Międzynarodowy zespół naukowców badający meteoryt Murchison znaleziony w 1969 roku w Australii odkrył, że jeden z ważniejszych składników materiału genetycznego tworzącego DNA ma najprawdopodobniej pochodzenie kosmiczne. Zdaniem uczonych, wyniki ich najnowszych badań mogą pomóc wyjaśnić, skąd pochodzi życie na Ziemi.</strong></p>
<p>Wyniki pracy badaczy zostały opublikowane 15 czerwca w czasopiśmie naukowym "Earth and Planetary Science Letters".</p>
<p>Naukowcy z Holandii, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych ustalili, że materiał znaleziony w meteorycie Murchison zawiera cząsteczki uracylu i ksantyny - zasad azotowych wchodzących w skład nukleotydów, prekursorów molekuł tworzących RNA i DNA.</p>
<p>Badacze starali się sprawdzić, czy odkryte przez nich cząsteczki przybyła na Ziemię razem z meteorytem, czy są raczej efektem zanieczyszczeń, które nastąpiły już po upadku obiektu na Ziemię. Analiza laboratoryjna wskazała na tę pierwszą możliwość - nukleotydy zawierają izotop węgla, który powstaje tylko w przestrzeni kosmicznej, co oznacza, że badane przez naukowców składniki tworzące DNA także pochodzą z Kosmosu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Według dr Zity Martins z Imperial College London, odkrycie zespołu może dostarczyć kolejnych wskazówek potrzebnych do uzyskania odpowiedzi na pytanie, skąd pochodzi życie na Ziemi.</p>
<p>"Około 3,8 do 4,5 miliarda lat temu duże kawałki skał podobnych do tych z meteorytu Murchison regularnie bombardowały Ziemię. W tym samym czasie na naszej planecie powstawały pierwsze formy prymitywnego życia, więc możliwe, że jego źródłem były cząsteczki przyniesione właśnie przez deszcz meteorytów" - powiedziała dr Martinis.</p>
<p>Meteoryt Murchison spadł na Ziemię 28 września 1969 roku. Jego nazwa pochodzi od niedużej wioski leżącej nad rzeką Goulburn w australijskim stanie Victoria. Murchison jest jednym z najlepiej zbadanych materiałów pochodzących z Kosmosu - od chwili upadku udało się uzyskać ok. 100 kg materii pochodzącej z meteorytu, w kawałkach o masie osiągającej 7 kg.</p>
<p><em>źródło: <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5314152,Jeden_z_waznych_skladnikow_budujacych_DNA_najprawdopodobniej.html?skad=rss">gazeta.pl</a></em>
</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Milczenie owiec]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/?p=823</link>
<pubDate>Sun, 04 May 2008 14:13:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/?p=823</guid>
<description><![CDATA[
Tak mi się jakoś skojarzyło.
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/05/2wazkapodwieszona.jpg"><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/05/2wazkapodwieszona.jpg" alt="" width="710" height="476" class="aligncenter size-full wp-image-824" /></a></p>
<p>Tak mi się jakoś skojarzyło.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[The Godfather III/Ojciec Chrzestny III.]]></title>
<link>http://xmuza.wordpress.com/?p=285</link>
<pubDate>Sat, 03 May 2008 11:12:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>pumex</dc:creator>
<guid>http://xmuza.wordpress.com/?p=285</guid>
<description><![CDATA[Lata &#8216;70-te przynoszą ogromny boom jeśli chodzi o światową kinematografię. Odkrywamy m.in]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://xmuza.files.wordpress.com/2008/05/g3.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-286" style="border:1px solid black;float:left;margin:5px;" src="http://xmuza.wordpress.com/files/2008/05/g3.jpg?w=150" alt="" width="211" height="277" /></a>Lata '70-te przynoszą ogromny boom jeśli chodzi o światową kinematografię. Odkrywamy m.in. "Gwiezdne wojny" Lucasa, bezprecedensowe filmy Stallone'a, jak i dzieło Coppoli - "Ojca Chrzestnego". To właśnie ten ostatni okazał się najgłośniejszy i szybko przyjął miano kultowego. Film, który do dziś jest uznawany za nieśmiertelny; film, który obnosi się legendą a muzyczny motyw "Godfather Waltz" Nina Roty jest godny pochwały i szacunku, niczym drugi hymn narodowy.</p>
<p style="text-align:justify;">Realizacja Coppoli skupia się na opowieści sycylijskiej mafii, która żyje w Ameryce. Jesteśmy w środku życia rodziny, gdzie mieli się brudną kasę, gdzie mamy starcie się tradycji, niezmiennych wartości i tego, co nowe, gdzie czuje się rywalizację rodzin, pięcie się ku górze, i całowanie podłogi, jako ofiara.</p>
<p style="text-align:justify;">Zatrwożeni sceptycy obrzucają pytaniami uwielbionych, co ich tak zachwyca, co zmusza ich do stosowania ukłonów czy padania na kolanach przed Ojcem Chrzestnym? Otóż, to przykład filmu, gdzie każdy podstawowy element jak: scenariusz, reżyseria, ścieżka dźwiękowa, gra aktorska, fabuła jest dopracowany i współgra niczym mechanizm w szwajcarskim zegarku. Gdzie mafijny półświatek nie jest koloryzowany, nie jest idealizowany - Coppola pokazuje go "tu i teraz", by żył semper et ubique.</p>
<p style="text-align:justify;">Trzecia część, to mój drugi film z kolei sławnej trylogii. To obraz pokornego Michaela (Al Pacino), jako Dona rodziny Corleone, którego relacje z innymi opierają się na 'propozycjach nie do odrzucenia'. Człowiek, którego słowa, dialogi, przemowy wiążą pętle na szyi. Postać sakralizowana, pełna majestatu, pragnąca zerwać z brudnymi interesami na rzecz legalnego biznesu w powiązaniu z kościołem.</p>
<p style="text-align:justify;">Ta artystyczna wizja reżysera budzi tyle samo kontrowersji, co podziwu. To za sprawą zastosowania takich niecodziennych motywów, jak związek kazirodczy między Vincentem Mansini'm (Andy Garcia) i Mary Corleone (Sofia Coppola), czy choćby ustawienie kościoła w ciemnym świetle, tracąc tym samym swój autorytet duchowy.</p>
<p style="text-align:justify;">Trzecia część "Ojca Chrzestnego" to coś więcej niż zwykła opowieść, to pewien symbol swoich czasów, w których władza przechodzi z ojca na syna. To przykład, w którym honor, szacunek i rodzina zajmują najwyższe pozycje. Stare rachunki z wrogami muszą być wyrównane. Nie gardzi się zemstą czy gangsterskimi egzekucjami, w których likwidatorzy chodzą krok w krok za swoją ofiarą a gdy już dojdą do swojego celu chełpią się śmiertelnym gestem, jakim jest strzał w potylicę czy strzał prosto w głowę.</p>
<p style="text-align:justify;">Don w trzeciej części pragnie odkupić swoje winy. Chce oczyścić się ze swej demonicznej natury i grzechów popełnionych w przeszłości. Dramaturgia tej postaci odbiega zdecydowanie od Michaela znanego z pierwszej części. Tu, niesie on za sobą mroczny urok i ciemną  poświatę. Niezwykle wymowne są sekwencje, w których uwydatniona jest spowiedź Dona, albo skonfrontowanie kukiełkowego przedstawienia, który ogląda na sycylijskim rynku, jako profetycznej wizji, która realizuje się w końcowej scenie.</p>
<p style="text-align:justify;">Aktorstwo stoi na wysokim poziomie. Al Pacino czaruje widza swoją charyzmą, twardym stąpaniem po ziemi i trzeźwością umysłu. Kształtuje wokół siebie otoczkę szacunku i powagi, która pochłania całkowicie odbiorcę. Kontrastową postacią jest filmowy Vincent, w którego wcielił się Andy Garcia, jako uwodziciel i sprytny gangster, dla którego zemsta i honor, to kolejne imiona.</p>
<p style="text-align:justify;">Ogromną rolę w filmie odgrywa włoski klimat, który daje o sobie znać w kostiumach, pięknych zdjęciach, muzyce, rodzinnym nastroju. Prezentacja takich uroczystości, jak ślub, jarmark, czy spotkanie członków familii, to piękne uroczystości, które dla Włochów nie są kwestią prozaiczną. Oni żyją tym i cieszą się tym.</p>
<p style="text-align:justify;">Ojciec Chrzestny 3, to część zamykająca misterną i wypracowaną z wielką precyzją trylogię. To dzieło wielowątkowe. Ekspozycja z detalem i fotograficzną wiernością. Demonstracja wewnętrznych mechanizmów rodziny, jako swego rodzaju pociąganie za sznurki przez jednego, wszechwładnego i osiadłego na tronie Dona Corleone. Klasa sama w sobie. O takich filmach nigdy się nie zapomina...</p>
<p style="text-align:right;">Ocena: 10/10</p>
<p style="text-align:right;">(pumex)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Darmowe filmy porno (biust Cichopek)]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/?p=817</link>
<pubDate>Fri, 02 May 2008 14:18:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/?p=817</guid>
<description><![CDATA[




Wszystkie zdjęcia z dziś, wykonane na peryferiach Wrocławia. Dla technicznych: aparat Pentax]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/05/motylekbialymaj2.jpg" alt="" /></p>
<p><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/05/motylekmaj2.jpg" alt="" /></p>
<p><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/05/wazkamaj2.jpg" alt="" /></p>
<p><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/05/wazka2maj2.jpg" alt="" /></p>
<p><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/05/zuczekmaj2.jpg" alt="" /></p>
<p>Wszystkie zdjęcia z dziś, wykonane na peryferiach Wrocławia. Dla technicznych: aparat Pentax K10D, obiektyw Pentax DFA 100 mm f/2,8, obróbka rawów w programach RawTherapee (pef-&#62;tiff) i Gimp (tiff-&#62;jpg) na laptoku HP Compaq nx7400.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przeobrażenie]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/?p=809</link>
<pubDate>Thu, 01 May 2008 13:51:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/?p=809</guid>
<description><![CDATA[
To jest &#8212; poprawcie mnie jeśli się mylę &#8212; przeobrażenie ważki. Znaczy się one si]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href='http://olgierd.files.wordpress.com/2008/05/przeobrazeniewazki.jpg'><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/05/przeobrazeniewazki.jpg" alt="" width="710" height="1058" class="aligncenter size-full wp-image-808" /></a></p>
<p>To jest -- poprawcie mnie jeśli się mylę -- przeobrażenie ważki. Znaczy się one się klują już na wiosnę.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Uśmiechy na długi weekend]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/?p=805</link>
<pubDate>Wed, 30 Apr 2008 08:46:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/?p=805</guid>
<description><![CDATA[A teraz coś specjalnego na długi weekend. ŻabaRopucha śmieszka.

Prawda, że bardzo ładna?  
PS]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>A teraz coś specjalnego na długi weekend. <del datetime="00">Żaba</del>Ropucha śmieszka.</p>
<p><a href='http://olgierd.files.wordpress.com/2008/04/radosnazaba2.jpg'><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2008/04/radosnazaba2.jpg" alt="" width="710" height="568" class="aligncenter size-full wp-image-806" /></a><br />
Prawda, że bardzo ładna? ;-)</p>
<p>PS niniejszym ogłasza się, że żyję.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Straszni mieszczanie]]></title>
<link>http://andhy.wordpress.com/?p=442</link>
<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 14:16:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>andhy</dc:creator>
<guid>http://andhy.wordpress.com/?p=442</guid>
<description><![CDATA[
Straszne mieszkania. W strasznych mieszkaniach
Strasznie mieszkają straszni mieszczanie.
Pleśnią]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://ati.smutek.pl/images/americangothic_small.jpg" alt="American Gothic" /></p>
<p>Straszne mieszkania. W strasznych mieszkaniach<br />
Strasznie mieszkają straszni mieszczanie.<br />
Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach<br />
Zgroza zimowa, ciemne konanie. </p>
<p>Od rana bełkot. Bełkocą, bredzą,<br />
Że deszcz, że drogo, że to, że tamto.<br />
Trochę pochodzą, trochę posiedzą,<br />
I wszystko widmo. I wszystko fantom. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Sprawdzą godzinę, sprawdzą kieszenie,<br />
Krawacik musną, klapy obciągną<br />
I godnym krokiem z mieszkań - na ziemię,<br />
Taką wiadomą, taką okrągłą. </p>
<p>I oto idą, zapięci szczelnie,<br />
Patrzą na prawo, patrzą na lewo.<br />
A patrząc - widzą wszystko oddzielnie<br />
Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo... </p>
<p>Jak ciasto biorą gazety w palce<br />
I żują, żują na papkę pulchną,<br />
Aż papierowym wzdęte zakalcem,<br />
Wypchane głowy grubo im puchną. </p>
<p>I znowu mówią, że Ford... że kino...<br />
Że Bóg... że Rosja... radio, sport, wojna...<br />
Warstwami rośnie brednia potworna,<br />
I w dżungli zdarzeń widmami płyną. </p>
<p>Głowę rozdętą i coraz cięższą<br />
Ku wieczorowi ślepo zwieszają.<br />
Pod łóżka włażą, złodzieja węszą,<br />
Łbem o nocniki chłodne trącając. </p>
<p>I znowu sprawdzą kieszonki, kwitki,<br />
Spodnie na tyłkach zacerowane,<br />
Własność wielebną, święte nabytki,<br />
Swoje, wyłączne, zapracowane. </p>
<p>Potem się modlą: "od nagłej śmierci...<br />
...od wojny... głodu... odpoczywanie"<br />
I zasypiają z mordą na piersi<br />
W strasznych mieszkaniach straszni mieszczanie.</p>
<p><em>Ps. Gdyby tylko Tuwim wiedział czym jest blog :)</em></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poniedziakowy Boss]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/?p=802</link>
<pubDate>Thu, 03 Apr 2008 11:23:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/?p=802</guid>
<description><![CDATA[
Chcieliście, to macie &#8212; skumbrie w tomacie 
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://olgierd.wordpress.com/files/2008/04/imgp5228.jpg' alt='boss w poniedzialek' /></p>
<p>Chcieliście, to macie -- skumbrie w tomacie ;-)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Owca na browarze]]></title>
<link>http://welna.wordpress.com/2008/03/27/owca-na-browarze/</link>
<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 06:56:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>lukasztyrala</dc:creator>
<guid>http://welna.wordpress.com/2008/03/27/owca-na-browarze/</guid>
<description><![CDATA[
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://welna.wordpress.com/files/2008/03/owca-na-browarze-450px.jpg' alt='[Rysunek] Owca na browarze' /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Popełniono błędy, zawył laptop o poranku]]></title>
<link>http://mojetermopile.wordpress.com/2007/12/31/popelniono-bledy-zawyl-laptop-o-poranku/</link>
<pubDate>Mon, 31 Dec 2007 00:07:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>boyzelenski</dc:creator>
<guid>http://mojetermopile.wordpress.com/2007/12/31/popelniono-bledy-zawyl-laptop-o-poranku/</guid>
<description><![CDATA[Kto popełnił, ilu ich było i co zrobili?! Ja, jeden - popełniłem wpis. Notka o zaspokojeniu mia]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Kto popełnił, ilu ich było i co zrobili?! Ja, jeden - popełniłem wpis. Notka o zaspokojeniu miała być zapisana tylko na brudnopisie do korekty, niestety późna pora przesłoniła mi zdolności internetowe. Urwane w beznadziejnym miejscu, przyznaje. Nie zmieniłem z podstawowego powodu - nie chciałbym sam zostawiać komentarza pod wpisem, który się zmieni. Tako rzecze boy bardziej niż zelenski, trzeba naprostować krzywe ścieżki losu.</p>
<hr />
<p align="justify">Jeżeli chcemy urealnić naszą chęć stworzenia czegoś co będzie pełną asertywnością, świadomością swoich potrzeb, musimy zacząć myśleć o zasadzie środka. Unikania skrajności, podążania drogą łagodnej fali - stopniowych przejść między postawami. Gdy będę świadomy co daje mi przyjemność, postaram się dążyć do jej uzyskania. Kluczem do sukcesu będzie empatia, jako zrozumienie źródła rozkoszy osoby drugiej. Egoista w powszechnym mniemaniu to osoba odrzucająca potrzeby innych, altruista zaś będzie wywyższał ku własnej uciesze (powierzchownie zbada źródło). Odnalezienie źródła dającego zaspokojenie w sobie i w drugiej osobie jest niezwykłym szczęściem. Pod warunkiem, że druga osoba posiada źródła identycznie odzwierciedlone. Zasada złotego środka ma tu zastosowanie przy racjonalnym  czerpaniu ze źródeł, bo nic nie są one nieskończone. Wpadając w drugą osobę zatracamy siebie, pewną tożsamość, dlatego umiar nie zaszkodzi.</p>
<p align="justify">
W całym tekście o zaspokojeniu miałem ochotę punktować przykłady do podanych hipo(tez). Niestety przykład najłatwiej zaatakować na zupełnie innym gruncie niż miał funkcjonować. Podaje jedynie <i>pewne wzory</i>, pod które należy podstawić liczby, osoby, fakty. Jest to okropne. Wiem o tym, ale dzięki temu łatwiej jest mi się wyłgać w przypadku porażki :)</p>
<p align="justify">
Jak większość powinna się już domyśleć złotą receptą nie będzie samotność, oderwanie się od rzeczywistości, wyzbycie pragnień,  zaprzestania sprawiania sobie i innym rozkoszy jak proponują różne systemy. Recepta, a właściwie fakt całkowitego zaspokojenia się jest - miłością. Proste, banalne. Kochaj bliźniego swego jak siebie samego. Po takim cytacie nic <i>mądrego</i> już w tym poście nie napiszę. Pan jest adminem moim, na blogu bialuśkim pasie mnie. Uczynek dobry spełniony. Amen.</p>
<p>W następnym poście o Amiszach i internecie.</p>
<p align="right"><a href="http://mojetermopile.wordpress.com">boyzelenski</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Duchy, egzorcyzmy, egzorcyści cz.4.]]></title>
<link>http://andhy.wordpress.com/2007/12/29/duchy-egzorcyzmy-egzorcysci-cz4/</link>
<pubDate>Sat, 29 Dec 2007 13:13:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>andhy</dc:creator>
<guid>http://andhy.wordpress.com/2007/12/29/duchy-egzorcyzmy-egzorcysci-cz4/</guid>
<description><![CDATA[Należy przyznać, że wiadomość z początków grudnia 2007 o treści: 
Powstaje ośrodek walki z ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Należy przyznać, że wiadomość z początków grudnia 2007 o treści: </p>
<blockquote><p><strong><a href="http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,4769216.html">Powstaje ośrodek walki z szatanem</a></strong></p>
<p><strong>Pierwszy w Polsce ośrodek pomocy dla osób szukających uwolnienia spod przemocy złego ducha powstaje w Poczerninie pod Szczecinem. Do dyspozycji potrzebujących będzie kapłan egzorcysta oraz świeccy, zaangażowani w posługę uwolnienia.</strong></p>
<p>Ośrodek Pomocy Duchowej ,"Oaza Maryi Królowej Światłości" powstaje na skraju Puszczy Goleniowskiej, 30 km od Szczecina, w gminie Stargard Szczeciński. Pomysłodawcą jest chrystusowiec ks. Andrzej Trojanowski, który przez ostatnich pięć lat był duszpasterzem akademickim w sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie. Od czterech lat decyzją arcybiskupa jest jednym z dwóch egzorcystów w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Każdego tygodnia przyjmuje około 20 osób, które potrzebują pomocy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>- Są wśród nich osoby zniewolone złym duchem, dręczone i nękane. Zdarzają się także rzeczywiste opętania - mówi ks. Trojanowski. - Do tej pory osoby potrzebujące pomocy przyjmowałem w salce na plebanii. Pomoc tym ludziom z doskoku, na zasadzie wizyt lekarskich, okazuje się za mało skuteczna. Zniewolenie duchowe to nie choroba, na którą pomoże tabletka, lecz bardzo złożona rzeczywistość, która wymaga głębokiego zaangażowania.</p>
<p>W swojej czteroletniej praktyce ks. Trojanowski wielokrotnie spotkał się z przypadkami demonicznego dręczenia, a także rzeczywistego opętania. Przez osoby nimi dotknięte działała szczególna nienawiść wobec wszystkiego, co święte. Niejednokrotnie objawiają one niezwykłe zdolności, jak nadnaturalna siła fizyczna, czy mówienie w nieznanych językach. Do szczecińskiego egzorcysty zgłaszają się także Polacy mieszkający w Niemczech, w których od 30 lat nie ma ani jednego egzorcysty. Zdaniem ks. Trojanowskiego pierwszym zadaniem egzorcysty jest rozróżnienie opętania od choroby psychicznej, a następnie udzielenie stosownej pomocy duchowej. Głównym symptomem opętania jest awersja do sacrum.</p></blockquote>
<p>Nabrała nowej wartości po dzisiejszych doniesieniach prasowych:</p>
<blockquote><p><strong><a href="http://wiadomosci.onet.pl/1665129,12,papiez_wypowiada_wojne_diablu,item.html">Papież wypowiada wojnę diabłu</a></strong></p>
<p><strong>Papież Benedykt XVI przygotowuje się do walki ze wzrastającym satanizmem poprzez stworzenie "oddziałów" wyspecjalizowanych egzorcystów.</strong></p>
<p>Plany papieża ujawnił w wywiadzie dla katolickiej strony internetowej Petrus ojciec Gabriele Amorth, główny egzorcysta watykański. Władze kościoła są zaniepokojone wzrastającym satanizmem i okultyzmem, dlatego rozpoczęto intensywne kursy dla księży do walki, z tak zwaną wyjątkowo wysoką bezbożnością.</p>
<p>Według planów, każdy biskup w swojej diecezji będzie miał do dyspozycji grupy księży wyszkolonych w walce z opętaniem i okultyzmem.</p>
<p>W wywiadzie ojciec Amorth mówi: "Dzięki Bogu, że mamy papieża, który zdecydował się na otwartą walkę z szatanem. Teraz biskupi będą zobligowani do posiadania odpowiedniej liczby przeszkolonych egzorcystów".</p>
<p>- Zbyt wielu biskupów nie traktuje tego poważnie i nie delegują swoich kleryków do walki z diabłem. Na szczęście Benedykt XVI wierzy w istnienie i walkę z szatanem, i to od czasu gdy przewodził Kongregacji do spraw Wiary - mówi ojciec Amorth.</p>
<p>Ojciec Amorth uważa, że papież, kiedy przewodził Kongregacji (1982-2005) nie zaprzepaścił szansy do ostrzegania ludzkości przed niebezpieczeństwem stawiania czoła diabłu.</p>
<p>W teorii, według Prawa Kanonicznego Kościoła Katolickiego z 1172 roku, wszyscy księża mogą odprawiać egzorcyzmy. W rzeczywistości tylko nieliczni są do tego odpowiednio przygotowani.</p>
<p>W Watykanie nikt na razie nie komentuje sprawy powołania zespołów egzorcystów.</p></blockquote>
<p>Z tego co widzę wszystko wskazuje na to, iż pod pozorem walki ze 'złymi duchami' za pomocą egzorcyzmów odtworzeniu ulegają struktury inkwizycyjne. Struktury realnie przystosowane do zwalczania wszystkiego, co Watykan uzna za 'wyjątkowo wysoką bezbożność'. Struktury mogące posiadać pośredni bądź bezpośredni wpływ na struktury państwowe np. w określaniu tego co jest a co nie jest destruktywną sektą, którą ochrzci się mianem sekty 'okultystycznej'.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jestem zaspokojony - czas na Ciebie!]]></title>
<link>http://mojetermopile.wordpress.com/2007/12/29/jestem-zaspokojony-czas-na-ciebie/</link>
<pubDate>Sat, 29 Dec 2007 01:30:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>boyzelenski</dc:creator>
<guid>http://mojetermopile.wordpress.com/2007/12/29/jestem-zaspokojony-czas-na-ciebie/</guid>
<description><![CDATA[ Istniejemy jak w seksie, uprawiamy seks jak istniejemy. Dwie sfery życia człowieka, które posiad]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"> Istniejemy jak w seksie, uprawiamy seks jak istniejemy. Dwie sfery życia człowieka, które posiadają przekładalny język - do lizania i mówienia.</p>
<hr />
<p align="justify">Nadchodzi taki czas w życiu człowieka, gdy stwierdza, że dla siebie już zrobił wystarczająco dużo i może pomóc dochodzić do zaspokojenia innym. Mówimy o przypadku egoizmu właściwego - <i>najpierw sobie, potem tobie</i>. Lecz są i tacy, którzy udają, że "niczego" nie pragną dla siebie, chcą jedynie zaspokajać innych, a właściwie umiłowaną<img src="http://img260.imageshack.us/img260/5517/karakterkeqj3.jpg" style="border-color:#ffffff;" align="left" border="8" /> osobę. Cieszą się ze szczęścia bliskich lub obcych. I w tym sedno - cieszą się. Taki z tego altruizm, <i>zaspokajam się zaspokajaniem ciebie</i>.<br />
Jakie to szlachetne! I jakie łgawe. Wykorzystuje moje zaspokojenie do zaspokajania siebie co odbiera mi część radości, bowiem przyzwala mi na rozkosz.  Do tego tworzy pseudo dług wdzięczności, piasek w oku, którego nie widać, ale dotkliwie czuć. Niby nie wypowiedziane, ale między słowami przenika, to <i>co nie wypowiedziane stokroć silniejsze</i>. Nie lubimy sytuacji, gdy kogoś obdarowujemy, a ta osoba nie cieszy się z podarunku. Wtedy i my nie pozostajemy dłużni i nie cieszymy się z podarowania. Nasz altruizm kończy się. Do tej pory omówiłem sytuacje chore. Czas na <i>złotą receptę</i>, która nie istnieje. Jest mitem, legendą, w którą chętnie się wierzy.</p>
<p>Nie wszystko na raz. Do zobaczenia w następnym wpisie.</p>
<p align="right"><a href="http://mojetermopile.wordpress.com">boyzelenski</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[If...]]></title>
<link>http://andhy.wordpress.com/2007/12/24/if/</link>
<pubDate>Mon, 24 Dec 2007 01:31:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>andhy</dc:creator>
<guid>http://andhy.wordpress.com/2007/12/24/if/</guid>
<description><![CDATA[
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/jIxEPYkXkU8'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/jIxEPYkXkU8&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czarny z Bronią białą]]></title>
<link>http://andhy.wordpress.com/2007/12/14/czarny-z-bronia-biala/</link>
<pubDate>Fri, 14 Dec 2007 18:49:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>andhy</dc:creator>
<guid>http://andhy.wordpress.com/2007/12/14/czarny-z-bronia-biala/</guid>
<description><![CDATA[14.12.2007
W czasach aktywnej działalności w USA dżentelmenów z KKK czarny zastanawiający się ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>14.12.2007</strong></p>
<p>W czasach aktywnej działalności w USA dżentelmenów z KKK czarny zastanawiający się nad 'posiadaniem' białej Bronki mógł liczyć na stryczek - wyłącznie. Czasy były takie jakieś niepoprawne politycznie, że czarnych wieszało się bez sądu za wyimaginowaną choćby chęć posiadania. Wydawać by się mogło, że to przeszłość odległa tak czasowo jak i geograficznie a tymczasem media donoszą:</p>
<blockquote><p>O zarażenie wirusem HIV 12 kobiet oskarżyła warszawska prokuratura Kameruńczyka Simon Mola. Mężczyzna odpowie też za <strong>nielegalne posiadanie białej broni.</strong></p></blockquote>
<p>Czytając takie rewelacje, potwierdzane głosem pani rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej, można odnieść wrażenie, iż pal licho te zarażone panny - liczy się tylko to, że czarny posiadał białą 'bronię' lub rościł sobie do jej posiadania prawo. I mniejsza o to także, że ona nie biała tylko żółta a na dokładkę obuchowa. Czarny chciał posiadać, posiadał nielegalnie więc wsadzimy go za kraty aż mu chęć przejdzie.</p>
<p>Zapytacie skąd złośliwość? Przeczytałem artykuł w wiadomościach portalu <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4765015.html">gazeta.pl</a>. Po jego lekturze moi drodzy, każdego kto pracownikiem prokuratury będąc nie odróżnia broni białej od obuchowej uważać zamierzam za przysłowiową małpę z brzytwą - rodzaj stworzenia pozbawionego rozumu, działającego poza wszelką logiką a co za tym idzie absolutnie nieprzewidywalnością. Stworzeniu temu na każdym kroku wypominać zamierzam elementarne braki wykształcenia. Nunchaku (które zdaniem prokuratury jest bronią biała - i chciałbym założyć, że chodzi wyłącznie o kolor urządzenia) wolno mi posiadać. Posiadanie owego nielegalnym nie jest. Nielegalnym jest publiczne posługiwanie się drewnianą lub metalową odmianą owej broni. </p>
<p><strong>15.12.2007</strong></p>
<p>Przespałem się z problemem i przeprosić muszę prokuraturę - oni, bogu ducha winni, jedynie powtarzają głupoty cudzego autorstwa. Na mocy ustawy o broni i amunicji w brzmieniu obowiązującym od dnia 12 kwietnia 2003 r. na liście zakazanej broni białej faktycznie znalazła się wzmiankowana powyżej broń (nomen omen obuchowa). Posiadać mi jej nie wolno bez stosownego zezwolenia. Zmienić muszę zatem kierunek mej kpiny i stwierdzić, iż demokracja nie jest najszczęśliwszą formą rządów, zwłaszcza, gdy wybrani reprezentanci narodu tworzą prawo zasadzające się na błędach rzeczowych. Na moje współczucie zasługują także Ci, którzy nie mając wyboru owe urojenia władzy powtarzać muszą publicznie i wcielać w życie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[W lesie szerokim]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/2007/12/12/w-lesie-szerokim/</link>
<pubDate>Wed, 12 Dec 2007 08:16:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/2007/12/12/w-lesie-szerokim/</guid>
<description><![CDATA[

Widoczek z wakacji, okolice Wdzydz Kiszewskich.
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2007/12/las.jpg" alt="" /><br />
<!--more--><br />
Widoczek z wakacji, okolice Wdzydz Kiszewskich.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Błotko]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/2007/12/04/blotko/</link>
<pubDate>Tue, 04 Dec 2007 13:11:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/2007/12/04/blotko/</guid>
<description><![CDATA[

Zdjęcie sprzed paru dni, ale błotko za Janówkiem nadal takie samo.
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://olgierd.wordpress.com/files/2007/12/janowekxx.jpg" alt="" /><br />
<!--more--><br />
Zdjęcie sprzed paru dni, ale błotko <a href="http://maps.google.com/maps?f=q&#38;hl=en&#38;geocode=&#38;time=&#38;date=&#38;ttype=&#38;q=Wroc%C5%82aw,+Poland&#38;ie=UTF8&#38;om=1&#38;ll=51.217556,16.888347&#38;spn=0.01215,0.039825&#38;t=h&#38;z=15">za Janówkiem</a> nadal takie samo.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Folkmetal - wikińska muzyka biesiadna]]></title>
<link>http://andhy.wordpress.com/2007/10/30/folkmetal-wikinska-muzyka-biesiadna/</link>
<pubDate>Tue, 30 Oct 2007 11:08:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>andhy</dc:creator>
<guid>http://andhy.wordpress.com/2007/10/30/folkmetal-wikinska-muzyka-biesiadna/</guid>
<description><![CDATA[
Dla zainteresowanych szczegółami nazwa grupy: Korpiklaani.
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/OIc4VHxU7iM'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/OIc4VHxU7iM&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Dla zainteresowanych szczegółami nazwa grupy: <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Korpiklaani">Korpiklaani</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Na Mer de Glace]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/2007/10/30/na-mer-de-glace/</link>
<pubDate>Tue, 30 Oct 2007 10:33:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/2007/10/30/na-mer-de-glace/</guid>
<description><![CDATA[

Kolejne stare zdjęcie, gdzieś sprzed 10 lat albo i więcej. A na zdjęciu spacer po lodowcu Mer ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://olgierd.wordpress.com/files/2007/10/1380128.jpg"><img src='http://olgierd.wordpress.com/files/2007/10/1380128.thumbnail.jpg' alt='' /></a><br />
<!--more--><br />
Kolejne stare zdjęcie, gdzieś sprzed 10 lat albo i więcej. A na zdjęciu spacer po lodowcu Mer de Glace. Po aurze poznaję, że to środek lata - przełom lipca i sierpnia.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Henryk Miśkiewicz]]></title>
<link>http://olgierd.wordpress.com/2007/10/26/henryk-miskiewicz/</link>
<pubDate>Fri, 26 Oct 2007 10:29:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>Olgierd</dc:creator>
<guid>http://olgierd.wordpress.com/2007/10/26/henryk-miskiewicz/</guid>
<description><![CDATA[

Henryk Miśkiewicz. Zdjęcie sprzed może 10 lat.
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://olgierd.wordpress.com/files/2007/10/miskiewicz.jpg"><img src='http://olgierd.wordpress.com/files/2007/10/miskiewicz.thumbnail.jpg' alt='' /></a><br />
<!--more--><br />
Henryk Miśkiewicz. Zdjęcie sprzed może 10 lat.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
