<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>opalanie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/opalanie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "opalanie"</description>
	<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 12:11:18 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Opalanie się chroni przed rakiem]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/01/08/opalanie-sie-chroni-przed-rakiem/</link>
<pubDate>Tue, 08 Jan 2008 17:08:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/01/08/opalanie-sie-chroni-przed-rakiem/</guid>
<description><![CDATA[Artykuł z Dziennika o opalaniu:
Opalanie się chroni przed rakiem
Jak wiemy, opalanie się jest jed]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Artykuł z <strong>Dziennika</strong> o opalaniu:</p>
<blockquote><p><strong><a href="http://www.dziennik.pl/nauka/article105447/Opalanie_sie_chroni_przed_rakiem.html" title="Opalanie się chroni przed rakiem" rel="nofollow" target="_blank">Opalanie się chroni przed rakiem</a></strong></p>
<p>Jak wiemy, opalanie się jest jedną z głównych przyczyn raka skóry. Jednocześnie to właśnie w czasie wystawiania się na słońce nasz organizm produkuje witaminę D, która chroni nas przed rozmaitymi chorobami, pisze DZIENNIK. Czy zatem przynosi to więcej szkód, czy więcej korzyści? Według najnowszych badań amerykańskich i norweskich naukowców przeważają plusy - donosi "Proceedings of the National Academy of Science".<br />
W ciągu ostatnich kilku dekad uczeni informowali nas wielokrotnie, że opalanie ma poważne, negatywne skutki dla naszego zdrowia. Okazało się, że promieniowanie słoneczne jest główną przyczyną nowotworów skóry. Najgroźniejszy z nich to czerniak. Do niedawna liczba zachorowań na to schorzenie rosła z roku na rok (w Norwegii pomiędzy 1960 a 1990 rokiem odnotowano aż sześciokrotny wzrost zachorowań na czerniaka). Na szczęście ostatnio sytuacja się poprawiła. Najprawdopodobniej na skutek kampanii edukacyjnej, która zaowocowała częstszym używaniem kremów z filtrami UV, między 1990 a 2004 rokiem w niektórych krajach - Norwegii, Nowej Zelandii i Australii - czerniak atakował rzadziej niż w poprzednich dekadach.</p>
<p><strong>Nie opalaj się w Australii</strong><br />
Z badań epidemiologicznych wynika, że zapadalność na raka skóry ma związek z miejscem zamieszkania - im dalej na południe, tym więcej chorych. Wynika to z tego, że im dalej na południe, tym siła promieniowania UV jest większa. Zwiększone ryzyko zachorowania na czerniaka dotyczy jednak głównie ludzi o europejskim pochodzeniu i jasnej karnacji, np. mieszkańców Australii. Ciemna skóra chroni bowiem w dużym stopniu przed negatywnymi skutkami promieniowania słonecznego. Powinni o tym pamiętać mieszkańcy północnej Europy wybierający się na wakacje do ciepłych krajów, bo to oni właśnie znajdują się w grupie największego ryzyka - czytamy w DZIENNIKU.</p>
<p><strong>Słońce nie takie złe</strong><br />
Czy to zatem oznacza, że musimy zawsze i za wszelką cenę unikać słońca? Niekoniecznie. Rośnie bowiem liczba dowodów na to, że witamina D może odgrywać kluczową rolę w ochronie przed wieloma chorobami. Na przykład w dzisiejszym wydaniu "Journal of the American Heart Association" uczeni z Harvardu informują, że istnieje związek między niskim poziomem witaminy D w organizmie a ryzykiem choroby serca. Inne badania wykazały, że witamina pomaga chronić ludzki organizm przed różnymi postaciami nowotworów narządów wewnętrznych, np. jelita, piersi czy prostaty.<br />
By ostatecznie rozstrzygnąć problem - opalać się czy nie - Richard Setlow z Wydziału Biologii Brookhaven National Laboratory (to on jako jeden z pierwszych wykrył wpływ promieniowania UVA i światła widzialnego na powstawanie czerniaka) postanowił na nowo obliczyć, ile promieni słonecznych dociera do skóry ludzi mieszkających pod różnymi szerokościami geograficznymi. By to zrobić, zamiast płaskiej powierzchni Setlow jako model wykorzystał pionowy walec, który jego zdaniem lepiej oddaje kształt ludzkiego ciała.</p>
<p><strong>Zbawienna witamina D</strong><br />
Co się okazało? Według obliczeń zespołu Setlowa organizm przeciętnego mieszkańca Australii, leżącej tuż pod równikiem, produkuje rocznie 3,4 razy więcej witaminy D niż organizm Brytyjczyka i aż 4,8 razy więcej od Skandynawa.<br />
Odkrywszy to, uczeni założyli, że im wyższa średnia ilość witaminy D w danej populacji (a powinna ona również wzrastać odpowiednio do szerokości geograficznej), tym mniej będzie w niej zachorowań na pewne nowotwory narządów wewnętrznych. Na taką prawidłowość wskazywały wcześniejsze badania dotyczące obszaru Stanów Zjednoczonych.<br />
Wnikliwa analiza danych potwierdziła tę prawidłowość. Okazało się, że istnieje następujący trend: im bliżej równika (a więc im silniejsze promieniowanie UV, a co za tym idzie - więcej witaminy D), tym lepsze okazywały się rokowania i długość życia chorych. Następnie uczeni ustalili, że nawet sezonowe różnice w średniej ilości witaminy D w danej populacji mogą mieć wpływ na rokowania w chorobach nowotworowych. Ich zdaniem statystyki zachorowań z krajów o słabym nasłonecznieniu wskazują, że latem, gdy w organizmie jest więcej witaminy D, lepiej radzi on sobie w walce z nowotworem.</p>
<p><strong>Złe promienie UVA</strong><br />
Według Setlowa przeprowadzone przez jego zespół analizy wskazują na pozytywny wpływ witaminy D produkowanej pod wpływem promieni słonecznych na rokowania w chorobach nowotworowych. Uczony jednak przypomina, że promienie te są również przyczyną nowotworów skóry. Witamina D jest bowiem syntetyzowana pod wpływem promieni UVB, zaś do powstawania czerniaka przyczyniają się przede wszystkim promienie UVA. Uczony podkreśla więc konieczność stosowania kosmetyków do ochrony skóry szczególnie przeciwko tej drugiej formie promieniowania. Co oznacza, że smarować się musimy zawsze - czy to leżąc latem na plaży, czy wybierając się zimą na narty. </p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Costa del Sol]]></title>
<link>http://costadelsol1.wordpress.com/2007/11/05/costa-del-sol-2/</link>
<pubDate>Mon, 05 Nov 2007 04:55:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>majorka</dc:creator>
<guid>http://costadelsol1.wordpress.com/2007/11/05/costa-del-sol-2/</guid>
<description><![CDATA[Piaszczyste plaże, świetnie rozwinięta baza noclegowa i gastronomiczna, bogactwo zabytków i egzo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Piaszczyste plaże, świetnie rozwinięta baza noclegowa i gastronomiczna, bogactwo zabytków i egzotyczna przyroda (właśnie tutaj możemy obejrzeć plantacje oliwek, palm daktylowych i bawełny) to jedynie niektóre z atutów wybrzeża <strong>Costa del Sol</strong>. Ten typowo turystyczny region Hiszpanii z białymi domkami w śródziemnomorskim stylu i labiryntami urokliwych, wąskich uliczek przez cały rok zaprasza żądnych przygód lub pragnących wypoczynku turystów. Tutaj bowiem każdy znajdzie coś dla siebie –zarówno miłośnicy spokojnego wypoczynku w cieniu hiszpańskich palm, jak i ci, dla których najważniejsza jest rozrywka i dobra zabawa. Wybrzeże Costa del Sol (ok. 160 km długości) aż roi się od restauracyjek, lokalnych knajpek i dyskotek. Urlop w tym uroczym regionie <strong>Andaluzji</strong> chętnie spędzają również niestrudzeni eksploratorzy wyjątkowo licznie tu występujących zabytków kultury i sztuki.</p>
<p>Historia regionu sięga czasów antycznych – na terenach tych mieszkali bowiem Fenicjanie, Grecy i Rzymianie oraz Kartagińczycy. Jednak najwięcej śladów pozostawili na Costa del Sol muzułmanie. Kultura islamu zaklęta jest tu w ornamentyce, muzyce, budownictwie i wszelkim rzemiośle. Pojawienie się chrześcijaństwa na Costa del Sol wiąże się z silną europeizacją tych terenów, pozostawia też liczne, godne uwagi zabytki sakralne.</p>
<p>Niewątpliwym atutem Costa del Sol jest fakt, iż właśnie w tym rejonie znajdują się najbardziej popularne i największe kurorty Hiszpanii - ekskluzywna, z uliczkami pełnymi kwiatów <strong>Marbella</strong>, <strong>Torremolinos</strong> ze słynną <strong>Wieżą Młynów</strong>, urocze miasteczko <strong>Fuengirola</strong>, położona między Malagą i Marbellą <strong>Benalmadena</strong> i popularne, typowo turystyczne Torrox.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Costa del Sol - Transport]]></title>
<link>http://costadelsol1.wordpress.com/2007/11/05/costa-del-sol-transport/</link>
<pubDate>Mon, 05 Nov 2007 04:54:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>majorka</dc:creator>
<guid>http://costadelsol1.wordpress.com/2007/11/05/costa-del-sol-transport/</guid>
<description><![CDATA[Autobusy to jedyny publiczny środek transportu - dośc szybki i tani. Funkcjonuje tu dobrze rozwini]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Autobusy to jedyny publiczny środek transportu - dośc szybki i tani. Funkcjonuje tu dobrze rozwinięta sieć kolejowa, choć nie wszystkie pociągi zatrzymują się w małych miastach, radzimy bilet wykupić znacznie wcześniej. W sprzedaży również kilkudniowe karnety.<br />
Za pomoca promów Transmediterranea można szybko dotrzeć do innych bardzo atrakcyjnych miejsc w pobliżu Andaluzji - promy kursują pomiędzy Marokiem, Giblartarem, Balearami i Wyspami Kanaryjskimi.<br />
Aby móc poruszać się po Costa del Sol samochodem, trzeba mieć 21 lat i prawo jazdy co najmniej rok. Wynajem samochodów jest tańszy niż w większości krajów Unii Europejskiej (dotyczy również taksówek).</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Costa del Sol]]></title>
<link>http://costadelsol1.wordpress.com/2007/11/05/costa-del-sol/</link>
<pubDate>Mon, 05 Nov 2007 04:53:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>majorka</dc:creator>
<guid>http://costadelsol1.wordpress.com/2007/11/05/costa-del-sol/</guid>
<description><![CDATA[Costa del Sol (hiszp. &#8216;Wybrzeże Słońca&#8217;) - region turystyczny w Andaluzji (Hiszpania)]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Costa del Sol</strong> (hiszp. 'Wybrzeże Słońca') - region turystyczny w Andaluzji (Hiszpania), obejmujący wybrzeże śródziemnomorskie między Gibraltarem a przylądkiem Cabo de Gata. Znajduje się tu wiele znanych kąpielisk morskich: Marbella, <span class="new">Torremolinos</span>, Benalmádena, Málaga, <span class="new">Almunécar</span>, <span class="new">Roquetas de Mar</span>.</p>
<p>Na znacznej części długości (ok. 300 km) wybrzeża znajdują się zabudowania - hotele, ośrodki wypoczynkowe, rezydencje. Plaże w dużym procencie kamieniste, część wybrzeża skalista, choć można również spotkać dobrze utrzymane, piaszczyste plaże.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
