<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>muzyka &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/muzyka/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "muzyka"</description>
	<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 09:28:03 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Nie tak]]></title>
<link>http://oldboyjack.wordpress.com/?p=211</link>
<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 09:13:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>oldboyjack</dc:creator>
<guid>http://oldboyjack.wordpress.com/?p=211</guid>
<description><![CDATA[Czego nie mam, nie mogę Ci dać
skrzydeł orła na doliną ciemną
jeśli myślisz, że kocham nie ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Czego nie mam, nie mogę Ci dać<br />
skrzydeł orła na doliną ciemną<br />
jeśli myślisz, że kocham nie tak<br />
to ukaraj mnie, ale zostań ze mną.</p>
<p>(Jaromir Nohavica, tł. OldboyJack)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Rock Fest # 3 - Oleszyce ]]></title>
<link>http://xzonx.wordpress.com/?p=36</link>
<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 08:47:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>xzonx</dc:creator>
<guid>http://xzonx.wordpress.com/?p=36</guid>
<description><![CDATA[Jak już pewnie większość z Was wie, 20 lipca odbędzie się trzecia odsłona Oleszyckiego Rock F]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jak już pewnie większość z Was wie, <strong>20 lipca odbędzie się trzecia odsłona Oleszyckiego Rock Festu</strong>, tym razem plener - stadion miejski. Koncert będzie dość dużą imprezą, poza muzyką staną distra organizacji pozarządowych, min. urojone słońce, distro Qby z gadzetami i jeśli wszystko pójdzie dobrze, to również stoisko jakiejś wiekszej organizacji pokroju Amnesty International, chociaż bardziej wolał bym stoisko ACK, albo czegoś w tym kierunku, ale zobaczymy jak to będzie ! Ewenement po raz pierwszy na Rock feście będzie można kupić lane piwo... wynika to, z tego, że jednym ze sponsorów imprezy będzie Flis, który będzie pewnie jeszcze jakieś żarcie sprzedawał, habanine zapewne. Więc festyn pełną gębą z tym, że przy dobrej muzyce :) Lista kapel jest ciągle otwarta, więc jeśli ktoś chce coś zaproponować to tutaj - <a href="http://www.rockfest.one.pl/forum/viewtopic.php?p=1495&#38;sid=534e9b986d8c9c6e44f7ba93c57af531#1495">Lista Kapel </a><br />
Koncert proponowaliśmy wielu kapelom, problem niestety polega na tym, że okres wakacyjny jest bardzo zapracowanym okresem i dlatego większość zespołów musiała odmówić, min. Apatia, Profanacja. Ciągle czekam na odpowiedz od Białej Gorączki, THCulture, Aporii, z którą się cieżko skontaktować ostatnio, ale później zadzwonie i sytuacja się rozjaśni. Złodzieji Rowerów niestety nie zobaczymy, zawieslili działalność koncertową, więcej na ich stronie - <a href="www.zxrx.band.pl"> ZxRx </a><br />
Za niedługo kolejne informacje !</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[L09 - wenig Sonne, viele Wolken.]]></title>
<link>http://jutam.wordpress.com/?p=80</link>
<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 04:57:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>jutam</dc:creator>
<guid>http://jutam.wordpress.com/?p=80</guid>
<description><![CDATA[Całą noc znowu lało i to jak! Całą noc, to znaczy najwcześniej od jakiejś 1, bo najpóźniej ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Całą noc znowu lało i to jak! Całą noc, to znaczy najwcześniej od jakiejś 1, bo najpóźniej wtedy zasnęłam. We wiadomościach - wenig Sonne, viele Wolken, czyli mało słońca, dużo chmur i temperatura dziś do 24'. Dobra, lecę brać prysznic, jeść śniadanie które sobie przygotowałam i ruszam nach Universitatsklinikum ;)</p>
<p>Bry :)</p>
<p>ps: zaczęłam się bać sygnały puszczać, bo już się raz tacie na sekretarke nadziałam... hmmmm...</p>
<p>pps: a tego pana sobie wczoraj wieczorem słuchałam, popularny niemiecki piosenkarz, całkiem fajne, głos ma taki jakiś ciekawy. "<em>DIeser Weg wird nicht leicht - Ta droga nie będzie łatwa...</em>"</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/A6MOULlCxJY'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/A6MOULlCxJY&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mężczyzna urodził dziecko]]></title>
<link>http://moon5.wordpress.com/?p=817</link>
<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 01:04:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Moon</dc:creator>
<guid>http://moon5.wordpress.com/?p=817</guid>
<description><![CDATA[W najśmielszych marzeniach tego nie oczekiwałam. Teraz muszę się oswoić z tym faktem. Przede ws]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W najśmielszych marzeniach tego nie oczekiwałam. Teraz muszę się oswoić z tym faktem. Przede wszystkim, to nie jest mężczyzna, a kobieta po niekompletnej operacji zmiany płci. A jakie urojone i faktyczne role odgrywa on/ona w społeczeństwie? W jakim stopniu jest kobietą, w jakim mężczyzną? W gruncie rzeczy nie jest, ani jednym, ani drugim. Można to nazwać jakimś rodzajem hermafrodytyzmu nabytego...</p>
<p>Taki poród tysiącleci to woda na młyn tych wszystkich poprawiaczy Boga, którzy twierdzą, że płeć jest kwestią umowną, czy że orientację seksualną można sobie wybrać samemu... Nie chcę żyć w świecie rodzących "mężczyzn" i facetów w spódnicach. Czy to, co oni robią jest nieetyczne? Nie wiadomo. Okaże się dopiero za jakiś czas. Gdy dorosną kolejne pokolenia młodzieży, wychowywanej w takim świecie. W tej chwili, dla mnie to po prostu nieestetyczne, ale dziecku życzę zdrowia.</p>
<p><strong>Edward Grieg, Nokturn Op. 54 N. 4, Richard Bosworth, 2005</strong><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/24shW29Hv_A'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/24shW29Hv_A&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Maria Peszek - Miasto Mania]]></title>
<link>http://rolek.wordpress.com/?p=87</link>
<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 00:35:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>rolek</dc:creator>
<guid>http://rolek.wordpress.com/?p=87</guid>
<description><![CDATA[

Z puzzli, domów, samochodów i wind
Mieszkańców, mętów, przekrętów
Psów, sklepów, dyskote]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://rolek.files.wordpress.com/2008/07/mania1.jpg" alt="" /></p>
<blockquote>
<p class="MsoNormal"><em><span style="text-decoration:none;color:black;">Z</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">puzzli,</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">domów,</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">samochodów</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">i</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">wind</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">Mieszkańców,</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">mętów,</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">przekrętów</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">Psów,</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">sklepów,</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">dyskotek</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">i</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">kin</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">Szpitali,</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">cmentarzy</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">i</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">gliniarzy</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">Bazarów,</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">browarów</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">i</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">kiosków</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">Hipermarketów,</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">gadżetów</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">Pseudofacetów</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">i</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">superkobitek</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">Moje</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">miasto</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">w</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">przestrzeni</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">rozbite</span></em></p></blockquote>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Maria Peszek, polska aktorka i piosenkarka, w kwestii muzycznej, zalicza się do nielicznego grona artystów wychodzących, bądź starających się wyjść poza pewne bariery, ramy i szarości ogólnie narzucone, przekraczając granicę w której muzyka zyskuje na osobowości, przybiera formę, duszę. Czyni to w sposób nieznacznie dwuznaczny, poprzez liryczną stronę twórczości, grą słów, znaczeń podejmuje pewne tematy należące do sfery tabu społecznego, jednakowoż wyzbywa się wulgarności, robiąc to delikatnie, ciepło, kobieco.</p>
<blockquote>
<p class="MsoNormal"><em><span class="style1">nie mam czasu na seks </span><br />
<span class="style1">a tak bardzo chciałabym mieć </span><br />
<span class="style1">nie mam czasu na kochanie </span><br />
<span class="style1">na piepszoty całowanie </span><br />
<span class="style1">tęsknota we mnie siedzi </span><br />
<span class="style1">jak drucik z miedzi </span><br />
<span class="style1">się żarzy parzy i parzy </span><br />
<span class="style1">parzy i parzy </span><br />
<span class="style1">parzy i parzy </span><br />
<span class="style1">parzy i parzy</span></em></p></blockquote>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">„Miasto Mania” album wydany w 2005 roku, pokrótce jest to odrobinę melancholijna poezja śpiewana, okraszona lekkim jazzowym, czasami chilloutowym brzmieniem. Psychodelicznie umiarkowana, jednocześnie energiczna i lekka, choć treściwa, co jest aspektem o tyle znaczącym, o ile chcemy znaleźć w muzyce coś więcej niż rozrywkę. Wszechstronność nadaje utworom pewnej uniwersalności, niezależnie od stanu ducha, oczekiwań, każdy powinien odnaleźć coś swojego, interesującego, urzekającego, pięknego. Wszechobecna kobiecość, burzliwa, zmienna, nastrojowa, to niewątpliwa zaleta twórczości. „<strong>Moje miasto</strong>” kawałek na kilka chwil przenosi nas na wieczorne, ruchliwe ulice bliżej nieokreślonego miasta, towarzyszą nam odgłosy butów uderzających o brukowy chodnik, zgiełk samochodów, zapach starego tramwaju, ciepło bijące od asfaltowej jezdni, migające światła, zapalających się latarni, szumiących drzew, policyjnych syren, wszechobecnej szarości blokowisk i prosty wokal podkreślony delikatnym brzmieniem gitary i skrzypiec, dopełniony chórem, nadającym głębi, nastrojowości. Natomiast „<strong>Pieprzę cię miasto</strong>” to przeciwieństwo poprzednio opisywanego utworu, próba przeciwstawienia się organizacji, schematom, społeczności, nietrwałości.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://rolek.files.wordpress.com/2008/07/mania2z.jpg" alt="" /></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Paradoksalnie przy tak ogromnej wielowątkowości, wszystko zdaje się być minimalistyczne, ułożone i ustalone, nie uświadczymy tu elementów zbędnych. Dowodzi to faktu, iż materiał został dokładnie przemyślany, niczym w wielkiej układance, gdzie każdy element z pozoru chaotyczny, odpowiednio dopasowany, tworzy idealną całość. Niewątpliwie jest to umiejętność dość rzadka, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Wokal, nie jest tak charyzmatyczny, czy melodyjny jak chociażby Beth Gibbons, jednak doskonale oddaje klimat i przesłanie krążka. Przepełniony ciekawością, świeżością i przyjemnością, sprawia, że muzyka porywa, nabiera treści, Piosenkarka, twórczość, album zdecydowanie godny polecenia, co czynię z ogromną radością, naprawdę warto.</p>
<blockquote>
<p class="MsoNormal"><em><span style="text-decoration:none;color:black;">ja</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">i</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">ty</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">nocne</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">miasta</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">ćmy</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">ty</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">i</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">ja</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">dziwne</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">miasta</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">dwa</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">niczego</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">więcej</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">nie</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">chcę</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">niczego</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">nie</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">muszę</span><br />
<span style="text-decoration:none;color:black;">niczego</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">już</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">nie</span> <span style="text-decoration:none;color:black;">szukam</span></em></p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przepis na Hustler White]]></title>
<link>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=111</link>
<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 14:52:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>uglylikeshit</dc:creator>
<guid>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=111</guid>
<description><![CDATA[Składniki:
desperackie wokale Lydii Lunch
free punkowe granie God Is My Co-Pilot
skoncentrowany cha]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Składniki:<br />
desperackie wokale <a href="http://www.lastfm.pl/music/Teenage+Jesus+and+The+Jerks">Lydii Lunch</a><br />
free punkowe granie <a href="http://www.lastfm.pl/music/God+Is+My+Co-Pilot">God Is My Co-Pilot</a><br />
skoncentrowany chaos <a href="http://www.lastfm.pl/music/Arab+on+Radar">Arab On Radar</a><br />
nastoletnio luźne podejście<br />
szczypta Rock'n'rolla dla smaku</p>
<p>Wszystkie składniki dokładnie wymieszać w garnku i zagotować.</p>
<p><a href="http://piecemeal.net/">Proponowany sposób podania</a> (trzeba wybrać Hustler White)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czas poluzować kołnierzyk]]></title>
<link>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=109</link>
<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 14:26:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>uglylikeshit</dc:creator>
<guid>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=109</guid>
<description><![CDATA[Dlatego proponuję pop. Po prostu pop. Prosty, słodkawy, power pop. Czy wystarczająco podkreślił]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dlatego proponuję pop. Po prostu pop. Prosty, słodkawy, power pop. Czy wystarczająco podkreśliłem. że to pop? Chyba. Cytując za opisem:</p>
<p><em>Yes, what better way to ring in the summer than to listen to love songs that explicitly deal with death! Whose dying, you say? We're all dying! Yup, enjoy the summer kids, because this is the only summer of your life that you will be the age you are right now.</em></p>
<p>Chłopcy i dziewczęta, czas na:</p>
<p><a href="http://www.archive.org/details/4_Pop_Songs_About_Death_EP">4 pop songs about death</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wszystko gra...]]></title>
<link>http://migawka.wordpress.com/?p=122</link>
<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 12:18:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>Marek Barański</dc:creator>
<guid>http://migawka.wordpress.com/?p=122</guid>
<description><![CDATA[
&nbsp;W&nbsp;końcu (od jakiegoś tygodnia) jadąc do pracy mogę posłuchać muzyki&#8230;  Przyzn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://migawka.files.wordpress.com/2008/07/sluchawki_dsc_0543.jpg" alt="Słuchawki" /></p>
<p align="justify">&#160;W&#160;końcu (od jakiegoś tygodnia) jadąc do pracy mogę posłuchać muzyki... :D Przyznam się... naciągnąłem matkę na słuchawki :P</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[The Ultimate Elvis Collection 4]]></title>
<link>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=107</link>
<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 11:58:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>uglylikeshit</dc:creator>
<guid>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=107</guid>
<description><![CDATA[El Vez to meksykański naśladowca Elvisa, który postawił sobie wielki cel. Używa tego kostiumu d]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>El Vez to meksykański naśladowca Elvisa, który postawił sobie wielki cel. Używa tego kostiumu do przekazywania społecznych treści. Dodatkowo mocno bawi się warstwą muzyczną. Niestety znowu brak mp3.</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/l0_tGKvxd9I'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/l0_tGKvxd9I&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/XczYSiwYZmY'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/XczYSiwYZmY&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
Reportaż o El Vezie</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/QEO_AEhUg3I'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/QEO_AEhUg3I&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>El Vez rządzi na koncertach</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/LSX4J6hlSdA'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/LSX4J6hlSdA&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Najlepsi najszybciej odchodzą]]></title>
<link>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=106</link>
<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 11:28:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>uglylikeshit</dc:creator>
<guid>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=106</guid>
<description><![CDATA[W mojej klasyfikacji Minutemen to zespół z pierwszej trójki grup rockowych. Oficjalnie grali punk]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W mojej klasyfikacji <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Minutemen_(band)">Minutemen</a> to zespół z pierwszej trójki grup rockowych. Oficjalnie grali punka, ale zamykanie ich w tej kategorii powinno karalne. Grali tylko pięc lat, ale zrobili więcej niż większośc będzie mogła muzycznie osiągnąć. Nie przedłużając więc, proponuję spotkanie z legendą.</p>
<p>God speed, D Bone. </p>
<p><a href="http://www.archive.org/details/minutemen1983-03-09..flacf">Tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sunshine Hotel]]></title>
<link>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=105</link>
<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 11:10:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>uglylikeshit</dc:creator>
<guid>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=105</guid>
<description><![CDATA[W tym wpisie będzie mowa o nagraniu z przedstawienia teatru tańca. Zazwyczaj tego rodzaju nagrania]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W tym wpisie będzie mowa o nagraniu z przedstawienia teatru tańca. Zazwyczaj tego rodzaju nagrania sporo tracą bez choreografii, jednak w tym przypadku już samo gra dźwiękiem, perkusją tworzy przestrzeń i strukturę do wyobrażenia przez słuchacza. Samo przedstawienie jest historią o grupie ludzi mieszkających w nowojorskich <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Flophouse">flophouse</a>, tanich hotelach o bardzo niskich standardach, dla włóczęgów i pracowników czasowych. W połączeniu z monologami postaci zamieszkujących tytułowy Sunshine Hotel daje świetny wgląd w atmosferę i obraz życia w takim miejscu. Nie mówiąc już o pokazaniu mniej znanego elementu amerykańskiej kutury.</p>
<p><a href="http://www.archive.org/details/sw04">Warto, a nawet trzeba</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czego jeszcze nie było?]]></title>
<link>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=104</link>
<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 10:40:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>uglylikeshit</dc:creator>
<guid>http://mynameiselvis.wordpress.com/?p=104</guid>
<description><![CDATA[Hiphopowe rymy i beaty połączone z muzyką współczesną. Jeśli ktoś potrafi to sobie wyobrazi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Hiphopowe rymy i beaty połączone z muzyką współczesną. Jeśli ktoś potrafi to sobie wyobrazić podkłady do rymów z Satiego, Xenakisa, Strawińskiego czy Schoenberga, to dokładnie o coś takiego chodzi. Na początku epki The Hysterical Oracle wydaje się to rozjeżdżać, ale im bliżej końca, tym lepiej.</p>
<p>Przypomina mi to trochę połączenie hip hopu i klezmerstwa z <a href="http://www.klezmershack.com/bands/socalled/khasene/socalled.khasene.html">HipHopKasene</a>. Dwa mocno odmienne muzyczne światy i tym większy respekt za próby łączenia. Warto.</p>
<p><a href="http://www.archive.org/details/TheOracleHysterical">Tutaj</a>. </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Urodziny :D]]></title>
<link>http://naerian.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 10:15:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>naerian</dc:creator>
<guid>http://naerian.wordpress.com/?p=6</guid>
<description><![CDATA[No, doczekałem wreszcie momentu, gdy kończę 16 lat  No cóż, nie chciałem żadnych prezentów p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>No, doczekałem wreszcie momentu, gdy kończę 16 lat :D No cóż, nie chciałem żadnych prezentów poza gitarą elektryczną, ale dalej nic w moich pertraktacjach ;)</p>
<p>Wreszcie opuścił mnie leń i odkurzyłem mój stary skrypt losowania pogody dla Brugii ( http://www.brugia.go.pl ). Miałem go przerobić, by obsługiwał pogodę dla miast Mersji (kolonii Brugii). Wreszcie się na coś przyda, bo leżał u mnie na dysku, od momentu, gdy Muggler zapomniał o całej sprawie :P W sumie powinienem coś napisać, żeby nie skończyć na umysłowym śmietniku :P Może dokończę mój stary interpreter języka skryptowego easyScript? Nie wiem, na prawdę nie wiem :P</p>
<p>Do tego wróciła mi muzyczna wena i napisałem kilka sol do różnych utworów (jedno wyszło mi trochę w stylu Chrisa Polanda z Megadeth :D ). No i prawie ukończyłem mój utwór, do którego mam zamiar ogłosić konkurs na youtube z napisaniem i zaśpiewaniem do niego tekstu.</p>
<p>Hmmm, powinienem coś zrobić dla Brugii. Na pewno muszę zaprojektować stronę Gwardii Stadhouderskiej (jestem głównodowodzącym tej organizacji wojskowej :P) i może Ligi Socjalno-Demokratycznej.</p>
<p>Jutro przyjeżdża do domu Asia, więc komputer będzie zajęty. Chciałbym mieć w takich chwilach laptopa :P</p>
<p>Do napisania później! :D</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Elektryczne Browary]]></title>
<link>http://wulgaryzm.wordpress.com/?p=66</link>
<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 09:21:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>c y n i k</dc:creator>
<guid>http://wulgaryzm.wordpress.com/?p=66</guid>
<description><![CDATA[Wczoraj w wyniku zawirowań złych czasów, trafiłem na koncert grupy Elektryczne Gitary. Już tuta]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal">Wczoraj w wyniku zawirowań złych czasów, trafiłem na koncert grupy Elektryczne Gitary. Już tutaj, czytelniku, być powinieneś podejrzliwy, bo i koncert ten odbył się w specyficznej miejscówce, którą ktoś dla szpanu i pozornej ważności, nazwał Kamienną Górą.</p>
<p class="MsoNormal"><!--[if !supportEmptyParas]--><!--[endif]--> O mieście pisałem już parę razy, pokutuje w moim tekstach jako Golgota czy inne przyjemne miejsce. Otóż Kamienna Góra to typowe małe miasteczko z małym, za przeproszeniem, fallusem i dużą wyszczekaną mordką. Ten falliczny kompleks objawia się co rusz w przypadku jakichś kulturalnych eventów, w których słowo kultura odnosi się do rzygania nie na ulicy a w krzakach. Scena na takich miastowych wydarzeniach musi być obowiązkowo wysoka, wielka, do nieba wręcz – niedługo sięgniemy tej Woodstockowej. I na tej wielkiej scenie, jak przystało na wyimaginowany duży fallus, grają gwiazdki. W tym przypadku były to trzy zespoły, z tego jedna prawdziwa gwiazda, która zgasnąć powinna już dawno.</p>
<p class="MsoNormal"><!--[if !supportEmptyParas]--><!--[endif]--> No i stoi nasza Kamienna Góra ze sterczącą sceną (miejscowi animatorzy kultury licytują się jej wielkością, strach zapytać, co robią w ubikacjach) i pod nią wyczekuje wasz wierny acz skromny korespondent. Wiernie czeka, jak pies, z poświęceniem sączy piwo, z poświęceniem zerka na boki. I czeka! A musicie, drodzy czytelnicy, wiedzieć, iż ciągnęli mnie wówczas na wódkę, pasy ze mnie zdzierali i do ucha, jak te diabły, szatany, mi szeptali, że chodź, tu wódeczka, tu kubeczki, białe, tak jak lubisz, tu jest murek, pareczek, krzaczki, ławeczka, nie wiem, stoliczek jeszcze i lampka.</p>
<p class="MsoNormal"><!--[if !supportEmptyParas]--><!--[endif]--> Ale ja twardy i dzielny, przecież dziennikarski obowiązek zobowiązuje. Więc stoję i przypatruję się spontanicznej (bo pijanej) zgromadzonej ludności Kamiennej Góry. A wydarzenie to absurdalne. Darmowe imprezy plenerowe mają już to do siebie, że oprócz zatwardziałych fanów muzyki rockowej ściągają też zatwardziali amatorzy (i profesjonaliści) mętnego wzroku i dna butelki. Toteż długie włosy wymieniają się z odorkiem rozsiewanym przez boskich w swej nieświadomości śmierdzenia żuli. Całość współgra ze sobą i wzajemnie się uzupełnia – wielka masa nagrzanych i schlanych ludzi. No dobrze, dziennikarski obowiązek każe mi wspomnieć o niedzielnych starszych parach pod krawatem.</p>
<p class="MsoNormal"><!--[if !supportEmptyParas]--><!--[endif]--> I wchodzi gwiazda wieczoru, spiker zapowiada to, na co tak wszyscy czekali (Dorian, no chodź na wódkę...) – Elektryczne Gitary rozpoczynają grać. Przyznam, że ich twórczość kojarzę albo z pijackich śpiewów albo z polskich filmów. I doprawdy, zdziwiłem się, jak ten zespół stał się tak popularny. Bo jak można rozgrzać do tańca ludzi utworami takimi jak „Już tylko killer” czy np. „Spokój grabarza”. Nudny i beznamiętny głos frontmana usypiał i ludzie poczęli szybciorem zamawiać piwo, co by odnaleźć w utworach Elektrycznych Gitar jakiś ukryty przekaz.</p>
<p class="MsoNormal"><!--[if !supportEmptyParas]--><!--[endif]--> I tak grali, a ja tak stałem, a znajomi tak ciągnęli, że aż ściemniło się i dopiero istny szatan w publikę wstąpił, że gdy zespół śpiewał „Ona jest pedałem” to oni tam zaczęli pogo odstawiać. Ach, niewinne pogo! Kolega, punk z zamiłowania, wlazł tam i począł delikatnie dawać do zrozumienia, iż skończyły się łaskotki. I fruwały dziewczęta, fruwały komóry i dresiarze nadto wstawieni. No, przynajmniej dopóki nie wyprowadziła kolegi ochrona... Bo pogo, okazało się, robić na Elektrycznych Gitarach nie wolno.</p>
<p class="MsoNormal"><!--[if !supportEmptyParas]--><!--[endif]--> Po odegraniu obowiązkowych „Dzieci” postanowiliśmy zastosować się do treści utworu i spoczęliśmy kulturalnie, by skonsumować tę cholerną wódkę, co tak myśli mym znajomym mąciła. Nazajutrz, gdy jakimś zrozumiałym tylko ludziom na kacu sposobem o 9 rano wyszedłem na miasto (a jest, oczywiście, niedziela!), zauważyłem swoje brudne buty – zupełnie tak, jakbym to ja w tym pogo tam uczestniczył. I to chyba była moja jedyna głębsza refleksja, jaka została mi po tym koncercie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sopot Top Trendy 2008]]></title>
<link>http://zwykla.wordpress.com/?p=214</link>
<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 08:37:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>zwykla</dc:creator>
<guid>http://zwykla.wordpress.com/?p=214</guid>
<description><![CDATA[Z wielka radoscia obejrzalam wczorajszy wystep Krzysztofa Krawczyka. Mimo 45 lat na scenie facet mia]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z wielka radoscia obejrzalam wczorajszy wystep Krzysztofa Krawczyka. Mimo 45 lat na scenie facet mial taka werwe w glosie, ze naprawde zrobil niezly show! Gratulacje!!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Air France „No Way Down [EP]”]]></title>
<link>http://lukaszkusmierz.wordpress.com/?p=113</link>
<pubDate>Sat, 05 Jul 2008 16:21:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>lukaszkusmierz</dc:creator>
<guid>http://lukaszkusmierz.wordpress.com/?p=113</guid>
<description><![CDATA[
Bolączka każdego piszącego - jak za pomocą słów uchwycić nieuchwytne? W takich momentach mam]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://www.klicktrack.com/assets/shops/sy/releases/yours0082/images/front-hirgb_200x200.png" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p>Bolączka każdego piszącego - jak za pomocą słów uchwycić nieuchwytne? W takich momentach mam ochotę powiedzieć „nie, nie będę nic pisał - po prostu słuchajcie i pozwólcie muzyce oddziaływać, pozwólcie jej Was zmieniać". Mimo to zawalczę, bo jest o co.</p>
<p>Nazwa może być myląca, bo Air France to Szwedzi nagrywający dla wytwórni Sincerely Yours (m.in. The Tough Alliance). Ba, jeśli nazwa, to co dopiero sama muzyka, która lokuje się na przeciwstawnym biegunie, niż skandynawski chłód i dystans. Spójrzcie na okładkę. Ona doskonale ilustruje zawartość „No Way Down". Wspomnienia z dzieciństwa, dobre chwile wyidealizowane w naszej pamięci przez czas, pachnąca łąka, latawiec puszczony na wietrze, zabawa, beztroska, letnie wieczory, zachód słońca, przyjaciele na zawsze... Niby muzyka elektroniczna, stworzona na komputerze, a tyle w niej życia, tyle emocji, ludzkich emocji. Posłuchajcie np. „June Evenings", dla mnie najlepszego utworu na EP-ce, zaczynającego się nie jak zwykła piosenka, ale rzecz wyjęta z jakiejś bajkowej (nie)rzeczywistości - głos dziewczyny opiewający „ten" wyjątkowy czas, w tle odgłosy przyrody, delikatna pulsacja basu, wchodzą kolejne ścieżki i wreszcie potężne trąbki, które chwytają gdzieś głęboko głęboko. Smaczków tu, co nie miara - ot, początek zamykającego całość „Windmill Wedding". Wyciskające łzy z najbardziej zatwardziałych cudo wymakające się wszelkim próbom zamknięcia je w kilku słowach, wolne i nieuchwytne, jak konie, które słychać w tle. Brzmi pretensjonalnie? Cóż, muzyka Szwedów na pewno taką nie jest.</p>
<p>Przeganiające czarne chmury, pogodne „No Excuses", „Collapsing at Your Doorstep" z tekstem-definicją tej EP-ki: „Sort of like a dream, isn't it? No better", mistyczne, pachnące letnim deszczem „No Way Down" czy przenoszące nas w świat bajki, otwierające EP, podniosłe „Maundy Thursday" - tu nie ma brzydkiej, niepotrzebnej sekundy, nic tylko leżeć na trawie, patrzyć w niebo i frunąć. I tu pojawia się jeden, tak naprawdę jedyny zarzut wobec Air France. Z tej podróży, gdy już wybrzmi ostatni dźwięk, nie chce się powracać do szarej codzienności.</p>
<p><a href="http://www.klicktrack.com/klicktrack/releases/air-france/no-way-down" target="_blank"><strong>Posłuchaj</strong></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ArtAnimAkcja - tylko jeden raz, jedyne takie wydarzenie]]></title>
<link>http://gpkt.wordpress.com/?p=646</link>
<pubDate>Sat, 05 Jul 2008 14:26:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>qrupamen</dc:creator>
<guid>http://gpkt.wordpress.com/?p=646</guid>
<description><![CDATA[Jeśli nie chcesz za 20 lat żałować&#8230;
Jeśli nie chcesz za 20 lat mieć wyrzutów sumienia]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli nie chcesz za 20 lat żałować...</p>
<p>Jeśli nie chcesz za 20 lat mieć wyrzutów sumienia...</p>
<p>Jeśli nie chcesz pewnego dnia obudzić się z poczuciem, że zmarnowałeś swoje życie...<!--more--></p>
<div>
<div>
<h2>...musisz przyjść do kina "Warszawa" 6 lipca!</h2>
</div>
<ul><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:x-small;"></p>
<li>
<h2>Wystąpią najlepsi polscy  jazzmani!</h2>
</li>
<li>
<h2>Zagrają tylko raz!</h2>
</li>
<li>
<h2>Na jedynym tego typu wydarzeniu w Polsce!</h2>
</li>
<p></span></span></ul>
<p style="margin-bottom:0;" align="left"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:x-large;"><strong>ArtAnimAkcja</strong></span></span></span></span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:medium;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>6 lipca</strong></span></span></span></span></span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left">Kino "Warszawa" - ul. Piłsudskiego 64 - godz. 18:00</p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left">wstęp: 10 PLN</p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left"><strong>MAREK NAPIÓRKOWSKI &#38; HENRYK MIŚKIEWICZ QUARTET + "DZIWNE PRZYGODY KOZIOŁKA MATOŁKA"</strong></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left"><strong>MARCIN WASILEWSKI TRIO + "ZACZAROWANY OŁÓWEK"</strong></p>
<p style="margin-bottom:0;line-height:0.18cm;" align="justify"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-family:Arial,sans-serif;"> </span></span></span></span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;line-height:0.18cm;" align="justify">
<p style="margin-bottom:0;line-height:0.18cm;" align="justify">
<p style="margin-bottom:0;line-height:0.18cm;" align="justify">
<p style="margin-bottom:0;line-height:0.18cm;" align="justify">
<p style="margin-bottom:0;">
<ul><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-family:Arial,sans-serif;"></p>
<li>
<p style="margin-bottom:0;line-height:0.18cm;" align="justify"><span style="font-size:x-small;"><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="color:#000000;">impreza odbędzie się w  ramach festiwalu </span></span><span style="color:#0000ff;"><a href="http://www.wroclawnonstop.pl/"><span style="font-family:Arial,sans-serif;">Wrocław Non  Stop</span></a></span><span style="font-family:Arial;color:#000000;"> w ramach 60-lecia polskiej  animacji</span></span></p>
</li>
<li>
<p style="margin-bottom:0;line-height:0.18cm;" align="justify"><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Arial;">Szczegóły na <a href="http://www.introspekcja.art.pl">www.introspekcja.art.pl</a></span></span></p>
</li>
<p></span></span></span></span></ul>
<p><a href="http://gpkt.files.wordpress.com/2008/07/artanimakcja-male1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-649" src="http://gpkt.wordpress.com/files/2008/07/artanimakcja-male1.jpg?w=257" alt="" width="257" height="300" /></a></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[england]]></title>
<link>http://lacanus.wordpress.com/?p=26</link>
<pubDate>Sat, 05 Jul 2008 09:56:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>lacanus</dc:creator>
<guid>http://lacanus.wordpress.com/?p=26</guid>
<description><![CDATA[kon i muzyka
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>kon i muzyka</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[post]]></title>
<link>http://lacanus.wordpress.com/?p=24</link>
<pubDate>Sat, 05 Jul 2008 09:51:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>lacanus</dc:creator>
<guid>http://lacanus.wordpress.com/?p=24</guid>
<description><![CDATA[post i kon
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>post i kon</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[(T/L)ektura]]></title>
<link>http://elcede.wordpress.com/?p=134</link>
<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 23:01:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mat</dc:creator>
<guid>http://elcede.wordpress.com/?p=134</guid>
<description><![CDATA[&#8220;Myśli me zawsze zależą od tego
jaką lekturę trawię dnia owego.&#8221;
Magiera &amp; L.A]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:right;"><span style="font-size:xx-small;"><em>"Myśli me zawsze zależą od tego<br />
jaką lekturę trawię dnia owego."</em><br />
Magiera &#38; L.A. feat. Natal.Ka - Są...</span></p>
<p style="text-align:justify;">Dzisiaj cytat, o dziwo, związany z tym, co mi się w główce uroiło. No, może nie do końca. Przypomniałem sobie o tym, że kiedyś doszedłem do pewnego wniosku, do którego doszedłem również dzisiaj, pod wpływem utworu, z którego jest cytat. A właściwie zrozumiałem, że mam tak samo jak autorka tekstu. Podczas cztania jakoś zmienia mi się patrzenie na świat. U większości myśli tak się dzieje pod wpływem muzyki - wesoły utwór daje pogodę ducha, smutny przynosi melancholię, zaś ostry rock wzbudza chęć do pogowania. U mnie tak nie ma - to ja dostosowuję swoją muzykę do humoru. Kiedy czuję w sobie nacisk wewnętrznych deszczowych chmur, na głośniki wrzucam coś, co przywodzi na myśl ciasne, zatłoczone sale pełne skaczących, spoconych ludzi w ciężkim obuwiu i długich włosach, natomiast, gdy bije ze mnie promienistość słoneczka, włączam powolne gitarowe szarpnięcia lub tzw. muzykę dla tańczących inaczej.</p>
<p style="text-align:justify;">Z literaturą, jak już wspomniałem, jest inaczej. To ona wchodzi głęboko w moją głowę i zmienia tor moich myśli. Przy Świecie Dysku Pratchetta - zaczynam myśleć o magii liczb, fantastycznych przygodach i o gagach z wykorzystaniem trolla z diamentowym zgryzem, brzydkiej czarownicy i całego dysku (żeby nie powiedzieć globu) nieudaczników, w tym także bogów. Bowiem na Dysku mieszka tylko siedem osób, które nie wpadają w tarapaty lub potrafią same z nich wyjść: Babcia Weatherwax (która każdą sprawę potrafi rozwiązać spojrzeniem), Bibliotekarz (mięśniami), Cohen Barbarzyńca (mieczem i toporem) oraz Jeźdźcy Apokalipsy (odpowiednio - głodem, wojną, chorobami oraz ŚMIERCIĄ).</p>
<p style="text-align:justify;">A teraz? Teraz nie w głowie mi magiczne, oktarynowe blaski. Całą głowę mam w tym momencie wypełnioną seksem oraz psią kupą. Połączenie idealne tylko dla zoo-koprofila. To może trochę mówić o Stephenie Clarke'u, autorze "<em>Merde! Rok w Paryżu</em>". Nie będę się teraz bawić w recenzje. Ani teraz, ani kiedy skończę. Uważam bowiem, że jeśli się nie potrafi to nie powinno się oceniać książek. Mogę powiedzieć tylko "podobała mi się" lub "to nie dla mnie", ewentualnie wystawić ocenę w skali 1-6, ale to maksimum, które mogę z siebie wyskrobać. Krytykę pozostawię profesjonalistom.</p>
<p style="text-align:justify;">I znów tak stukam w klawisze i nic z tego nie wynika. Ot po prostu sklecenie słów, żeby tworzyło byle jaką spójną, choć niekoniecznie sensowną całość. Ale jak można tworzyć coś fajnego, mając w mózgu kupę, a w drugim męskim mózgu chuć do Francuzek. No, może nie tak dosłownie, ale nie zdziwię się, jeśli dzisiejszej nocy przyjdzoie do mnie bardzo wyraźny koszmar o miłości francuskiej i zwierzęcym kale. Fuj, to nie dla mnie. Musze zmienić lekturę. Jak tylko skończę "<em>Merde...</em>" zabiorę się do nowel Sienkiewicza. Może odrąbywanie siekierą głowy ukochanej żony przyniesie bardziej interesujące wynaturzenia. A póki co <em>bonne nuit</em>.</p>
<p><em>Pijani Powietrzem - Zmysły, emocje</em><br />
[audio http://www.wrzuta.pl/aud/file2/ifTmc9BXKV/pijani_powietrzem-zmysly_emocje]</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wczoraj dzwonki, dzisiaj telefony]]></title>
<link>http://moanre.wordpress.com/?p=76</link>
<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 16:17:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>moanre</dc:creator>
<guid>http://moanre.wordpress.com/?p=76</guid>
<description><![CDATA[Tęsknię za B(B)M i W.. *sniff*
A teraz bierzmy się w garść! Nowa płytka 3 Doors Down jest cał]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>T</strong>ęsknię za <em>B(B)M</em> i W.. *sniff*</p>
<p><strong>A</strong> teraz bierzmy się w garść! Nowa płytka 3 Doors Down jest całkiem niezła. Nie wiem, co się w niej nie podoba A.<br />
<strong>C</strong>hociaż... Ona woli bardziej softowe brzmienia. Lekkie, za to smętne i przyszarzałe. <strong>J</strong>ak kurz.<br />
<strong>C</strong>zyli nie w moim typie.</p>
<p><strong>O</strong>czywiście po raz kolejny Życie oświadczyło mi (się), że ja nie mogę robić sobie planów (<em>nie pytaj mnie o jutro - to za tysiąc lat..</em> ♬). Miałam dzisiaj do południa spróbować upiec drożdżówki z cynamonem i co? I huu..huu...<br />
<strong>N</strong>ici z tego wyszły.<strong><br />
K</strong>upiłam nie te drożdże, co trzeba (bo sypkie). W dodatku chyba nie dane mi też było upiec ciasta z ananasem. <strong>D</strong>laczego? Plastry są straszne kwaśne. Dziwie się, że mi w talerzu dziur nie wyżarło. Syrop też ma lekką nutkę siarki w piątym smaku.<br />
<strong>N</strong>o więc jestem zła.<br />
<strong>A</strong> to i tak lepiej niż wczorajsza histeria (panie C., dzięki Ci za opinie! Jakbym miała kapelusz to bym go niezwłocznie uchyliła ;) ! ). Ba, wściekła i ironiczna nawet.<br />
<strong>M</strong>iła odmiana.</p>
<p><strong>W</strong>ystarczyło się przespać 12 h, żeby zacząć kombinować, zamiast tłuc głową o ścianę w niemym akcie rozpaczy.</p>
<p><strong>P</strong>atrząc na przeźroczystą szklankę pełną mętnego, podobnego do białka, lepkiego, ale i słodkiego płynu muszę stwierdzić, że człowiek posiada wolną wolę i tak na prawdę nie ma żadnych ograniczeń (po za samym sobą). <strong>D</strong>latego też nie obowiązuje go żadne "wolno", "nie wolno". <strong>W</strong>szystko jest kwestią serca, umysłu, sumienia...<br />
<strong>Ż</strong>ycie polega na umiejętności wyboru pomiędzy Powinnością, a Miłością.<br />
Tak, jak ja kiedyś wybrałam <em>B(B)M</em> (NIE mylić z BBN :D ;) !), zamiast bramki nr 1.</p>
<p><strong>P</strong>rzed sekundą przez szczelny woal chmur przebiło się światło Słońca. To jak pełne aprobaty skinięcie głową <em>Siły Wyższej</em>.<br />
<em>Mojego Życia</em>..<br />
<strong>M</strong>usiałam to wyjaśnić. Jeśli nie sobie, to światu, który stoi za moimi plecami. <strong>A</strong> w którym każdemu z Was przyszło egzystować ;)</p>
<pre>A <a href="http://rapidshare.com/files/114409325/3_Doors_Down-3_Doors_Down-2008-JEWSrUS.rar" target="_blank">[tu]</a> album 3 Doors Down - 3 Doors Down z 2008 roku.
O! Przypadkiem z bieżącego... ;)
by Zozol3k ;)</pre>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wampiry]]></title>
<link>http://moon5.wordpress.com/?p=776</link>
<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 14:41:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>Moon</dc:creator>
<guid>http://moon5.wordpress.com/?p=776</guid>
<description><![CDATA[Dziś nie napiszę jeszcze niczego konkretnego. Wampiry emocjonalne wyssały ze mnie resztkę uczuć]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś nie napiszę jeszcze niczego konkretnego. Wampiry emocjonalne wyssały ze mnie resztkę uczuć, jaka się zachowała, i nadal brak mi słów... Pewnie to nic odkrywczego, ale tak jak Chrystus nie zbawił tego świata, tak nie zbawi go, ani muzyka Bacha, ani obrazy Claude'a  Monet, ani poezja Seamusa Heaney... Ludzie są, jacy są i nigdy się nie zmienią. Można tylko próbować zmienić swój stosunek do nich, czyli... nie kochać ich jeszcze bardziej.<strong></strong></p>
<p><strong>J. S. Bach "Toccata i fuga d-moll", Ton Koopman, organy</strong><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/_GhQ2X8GQZQ'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/_GhQ2X8GQZQ&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[... gorączka]]></title>
<link>http://magnati.wordpress.com/?p=150</link>
<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 09:22:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>magnati</dc:creator>
<guid>http://magnati.wordpress.com/?p=150</guid>
<description><![CDATA[Dedié aux femmes qui ont perdu homme et enfants dans la massacres de srebrenica
home mama yéo
fiè]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:left;">Dedié aux femmes qui ont perdu homme et enfants dans la massacres de srebrenica</p>
<p>home mama yéo<br />
fièvre, la fièvre me prend<br />
sa main maniant la faucille au hazard<br />
la fièvre me prend<br />
tu es comme le chêne liège que l'on dépouille de son écorce et que l'on laisse<br />
et que l'on blesse<br />
home<br />
nul ne sait, et le vent a soufflé<br />
sur le chêne-liège blessé<br />
les slaves ont noyé tes songes et moi le mensonge me ronge<br />
tu cherches les tiens dans une poignée de sable<br />
que la fièvre apporte la réflexion au fou qui sans honte abéit aux ordres sombres<br />
lorsque la haine préside<br />
dans le noir pleurent les sylphydes !</p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:right;">DobaCaracol</p>
<p style="text-align:right;"><img class="aligncenter" src="http://img70.imageshack.us/img70/741/img4501nogr5.jpg" alt="" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Rozśpiewani jaskiniowcy]]></title>
<link>http://archeowiesci.wordpress.com/?p=831</link>
<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 08:15:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>Wojciech Pastuszka</dc:creator>
<guid>http://archeowiesci.wordpress.com/?p=831</guid>
<description><![CDATA[Prehistoryczni łowcy malowali te części jaskiń, które miały najlepszą akustykę - twierdzą f]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Prehistoryczni łowcy malowali te części jaskiń, które miały najlepszą akustykę - twierdzą francuscy naukowcy.<br />
<img src="http://archeowiesci.wordpress.com/files/2008/07/lascaux_03.jpg" alt="" width="497" height="339" class="aligncenter size-full wp-image-832" /></p>
<p align="center">Malowidła w jaskini Lascaux. <em>Zdjęcie na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5/">Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5</a>. Autor: Peter80.</em></p>
<p><!--more-->Swoje badania prowadzili w słynących z malunków francuskich jaskiniach. Okazało się, że najlepsza akustyka była w tych częściach grot, w których było najwięcej rysunków. Stwierdzili nawet, że mruczenie przy niektórych załamaniach skały dawało dźwięki podobne do wydawanych przez namalowane w tym miejscu zwierzęta.</p>
<p>Iegor Reznikoff z Uniwersytetu Paryskiego X, który zajmuje się starożytną muzyką, uważa, że malowidła w jaskiniach były związane z rytuałami, w których znaczącą rolę odgrywały również muzyka i śpiew. Naukowiec przypomina, że w wielu jaskiniach znaleziono kościane gwizdki i flety. Na razie jednak brakowało dowodów wiążących prehistoryczną muzykę z malowidłami.</p>
<p>Zdaniem uczonego prehistoryczni łowcy używali swoich głosów także do orientowania się w ciemnych jaskiniach. Reznikoff uważa, że ich słuch był tak wyćwiczony, że potrafili z echa odczytać budowę groty.</p>
<p>Podobne powiązanie malowideł z dobrą akustyką Reznikoff odkrył też poza jaskiniami na stanowiskach we Francji i Finlandii. </p>
<p>Na podstawie <a href="http://news.yahoo.com/s/livescience/20080703/sc_livescience/cavemenlovedtosing">Yahoo/LiveScience</a>.</p>
<p><a href="http://archeowiesci.wordpress.com/category/prehistoria/">Najnowsze odkrycia dotyczące prehistorii</a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
