<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>leki &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/leki/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "leki"</description>
	<pubDate>Sun, 27 Jul 2008 04:33:53 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[#6. opuchnięte, chore miasto trzyma się za brzuch.]]></title>
<link>http://nikolajewicz.wordpress.com/?p=13</link>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 21:45:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>Nikołajewicz</dc:creator>
<guid>http://nikolajewicz.wordpress.com/?p=13</guid>
<description><![CDATA[Zgryziony, wypluty, opluty, przez własne lęki zmięty i pognieciony jak wszystkie moje koszule wis]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Zgryziony, wypluty, opluty, przez własne lęki zmięty i pognieciony jak wszystkie moje koszule wiszące w szafie. Gdy piszę te słowa Grabaż podpowiada mi, że nie ma czego się bać... On ma rację, on musi mieć rację - wszak idole nastolatków są nieomylni. Ja się pod tym podpisuję, ale tylko w niedziele i święta. To paradoks, to jest jakiś obłęd, że znowu coś przeżywamy albo wspólnie, albo po kolei. Kiedy Ty znalazłaś lekarstwo na strach, ja je zgubiłem. To taki nietypowy strach... Moja socjofobia niby bardzo powoli ustępuje, choć ilość ludzi, jaką ostatnio spotykam jest jakby większa. Dawno nie byłem taki spełniony czy też - nie bójmy się tego słowa - szczęśliwy. Kiedy jest za dobrze, to nie może być za dobrze. Maleńczuk Maciej kiedyś mi powiedział, że nie trzeba być zamkiem, by być nawiedzonym i nie trzeba być domem, by gościć demony. Wiesz, czasami boję się, że przyjdzie jakiś zły ktoś i nam to wszystko jednym ruchem rozpierdoli, skroi nam ten intymny światek, który sobie pieczołowicie i dość szybko wykreowaliśmy. Jasne jest to, że kiedyś tak stać się może, ale jeszcze nie teraz... Za dobrze mi. Nie ma czego się bać, nie ma podstaw do strachu... A jednak coś moja głowa, co jest ciężko chora, zawsze sobie uroi. To nie zazdrość, która chodziła za mną niczym cień. To nie pycha, do której czasem ludzi przyzwyczajam. To moje urojenia, stare, dobre schizy połączone z marzeniami, które były, są i będą. Świat zatrzymał się dla mnie w jednym dniu, nie tak odległym zresztą - jednej z najfajniejszych chwil całego życia...</p>
<p>Uzależniasz, panno M.<br />
Ale to mój najprzyjemniejszy nałóg.<br />
Łatwo mnie z tego nie wyciągniecie.<br />
Niech nikt nawet nie próbuje.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Moje małe lęki.]]></title>
<link>http://agababajaga.wordpress.com/?p=14</link>
<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 13:30:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>akromantula</dc:creator>
<guid>http://agababajaga.wordpress.com/?p=14</guid>
<description><![CDATA[21:06:50 Aga
wiesz co jest straszne?
21:07:03 Aga
jak koleżanka do mnie pisze, że chce żebym jej ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote>21:06:50 Aga<br />
wiesz co jest straszne?<br />
21:07:03 Aga<br />
jak koleżanka do mnie pisze, że chce żebym jej wsyłała kilka zdjęć<br />
21:07:12 Aga<br />
a ja ja musze zapytać czy mogą byc spakowane rarem...<br />
21:07:21 Aga<br />
mam wewnętrzny LĘK, że ona nie będzie wiedziała co to jest<br />
21:07:28 Aga<br />
i pół godziny będę jej musiała tłumaczyć.</p></blockquote>
<p>To autentyczna autentycznosć. To samo dotyczy wszelkich .pdf</p>
<p>Z serii czy wiesz, że... Nadaję się na kurę domową? Odkurzyłam, posprzątałam kuchnię, wymyłam klatkę schodową (nie, nie usiłuję domyślić się co tam robiła mała kość - prawdopodobnie drobiowa), wyszorowałam kibel i wannę.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nalewka lekiem na alergię?]]></title>
<link>http://alex118.wordpress.com/?p=178</link>
<pubDate>Tue, 10 Jun 2008 11:32:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>Qualite</dc:creator>
<guid>http://alex118.wordpress.com/?p=178</guid>
<description><![CDATA[W stanie lekkiej agonii jestem ostatnio. Sama nie wiem czemu. Coś się dzieje czy tylko ja mam uroj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W stanie lekkiej agonii jestem ostatnio. Sama nie wiem czemu. Coś się dzieje czy tylko ja mam urojenia jakieś? Mniejsza z tym.</p>
<p>Mama dziś do mnie przyszła. Przyniosła mi butelkę jakiejś nalewki na spirytusie. o___0</p>
<p>Oni z tatą ostatnią czytają jakieś książki o uzdrowiecielach (z czego mi się trochę chce śmiać, bo niby jak można wyleczyć przepuklinę w kręgosłupie tylko za pomocą jakiejś tam energii? - moje racjonalne myślenie się we mnie odzywa). No i właśnie wyczytali w tej książce, że jakiś gość leczy alergie. A od dawien dawna wiadomo, że ja ową alergię niestety posiadam. Wyczytali tam też, że dobrym lekiem na alergię są inhalacje ze spirytusu z jakimiś tam ziołami. I stąd ta nalewka na spirytusie przyniesiona przez mamę. Ja mam to wąchać podobno. I podobno ma mi to pomóc. Ciekawe.</p>
<p>Ja tam mimo wszystko wierzę w nieco bardziej tradycyjne tudzież naukowe formy leczenia i pozostanę przy swoich tabletkach.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Stres, lęki, depresje]]></title>
<link>http://netkobiety.wordpress.com/?p=35</link>
<pubDate>Thu, 22 May 2008 13:42:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>netkobiety</dc:creator>
<guid>http://netkobiety.wordpress.com/?p=35</guid>
<description><![CDATA[Każdego dnia zmagamy się z problemami życiowo-egzystencjalnymi, które stają się przyczyną lę]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Każdego dnia zmagamy się z problemami życiowo-egzystencjalnymi, które stają się przyczyną <a href="http://www.netkobiety.pl/t232.html"><strong>lęku</strong></a>, <a href="http://www.netkobiety.pl/t210.html"><strong>stresu</strong></a>,poczucia <a href="http://www.netkobiety.pl/t1075.html"><strong>beznadziejności</strong></a>,<strong> </strong><a href="http://www.netkobiety.pl/t829.html"><strong>bezsenności</strong></a>, a to wszystko może prowadzić do <strong><a href="http://www.netkobiety.pl/t1329.html">depresji</a>.</strong></p>
<p>Czasem zaczynają nam doskwierać lęki innego pokroju. <a href="http://www.netkobiety.pl/t274.html"><strong>Boimy się windy</strong></a>, mamy <a href="http://www.netkobiety.pl/t185.html"><strong>lęk przed prowadzeniem auta</strong></a>,<strong> </strong><a href="http://www.netkobiety.pl/t1009.html"><strong>obsesję na tle chorób</strong></a>, cierpimy na <a href="http://www.netkobiety.pl/t469.html"><strong>arachnofobię</strong></a>, niespodziewanie pojawia się <a href="http://www.netkobiety.pl/t1118.html"><strong>lęk przed przyszłością</strong></a>, a nawet <strong><a href="http://www.netkobiety.pl/t999.html">lęk przed śmiercią</a>.</strong></p>
<p>Co zrobić gdy<strong> </strong><a href="http://www.netkobiety.pl/t1071.html"><strong>dręczą nas złe myśli</strong></a>, <a href="http://www.netkobiety.pl/t829.html"><strong>cierpimy na bezsenność</strong></a>, <a href="http://www.netkobiety.pl/t210.html"><strong>jak radzić sobie ze stresem</strong></a>, co robić gdy mamy po prostu <a href="http://www.netkobiety.pl/t771.html"><strong>zły humor</strong></a>? Na te i inne pytania z zakresu <a href="http://www.netkobiety.pl/f42.html"><strong>psychologii</strong></a>, ale nie tylko odpowiedzą Wam nasi <a href="http://www.netkobiety.pl/t1081.html"><strong>specjaliści</strong></a><strong>.</strong> A więcej na temat lęków, stresu, nerwic i depresji na <a href="http://www.netkobiety.pl/"><strong>naszym forum</strong></a><strong>.</strong></p>
<p>Zapraszam!</p>
<p>Monika</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[K-Vantaalle tuoreita sopimuksia]]></title>
<link>http://siirtohuhut.wordpress.com/?p=34</link>
<pubDate>Sat, 17 May 2008 06:59:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>tommimeronen</dc:creator>
<guid>http://siirtohuhut.wordpress.com/?p=34</guid>
<description><![CDATA[Kiekko-Vantaa täydensi joukkuettaan viidellä pelimiehellä. Uusia nimiä vantaalaisryhmässä ovat]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kiekko-Vantaa täydensi joukkuettaan viidellä pelimiehellä. Uusia nimiä vantaalaisryhmässä ovat laitahyökkääjät Tomas Jasko ja Henri Peltola. Jatkosopimuksiin nimensä rustasivat puolestaan Niko Mäntylä, Niko Koskela ja Mikko Siren.</strong></p>
<p>Kiekko-Vantaan uusista hankinnoista molemmat ansaitsivat viime syksynä pelipaikkansa Mestiksestä vasta tryoutin jälkeen, mutta debytoivat menneellä kaudella menestyksekkäästi.</p>
<p>Toisen polven slovakialaiskiekkoilija <strong><a href="http://www.jatkoaika.com/mestis.php?pelaaja=6274">Tomas Jasko</a></strong> oli runkosarjassa LeKin toiseksi paras pistemies 13 maalilla ja 21 syöttöpisteellään. Maataan alle 18- ja 20-vuotiaiden MM-kisoissakin edustanut Jasko, 24, on pelannut urallaan noin 150 ottelua Slovakian pääsarjassa ja lisäksi yhdet kaudet Pohjois-Amerikan junioriliigoissa sekä Itävallan liigassa.</p>
<p>22-vuotias <strong><a href="http://www.jatkoaika.com/mestis.php?pelaaja=6292">Henri Peltola</a></strong> siirtyy puolestaan Vantaalle KooKoosta. Taitava ja tekninen ässäkasvatti hyökkäsi suurimman osan kaudesta kolmoskentän laidalla, iskien runkosarjassa rooliinsa nähden erinomaiset tehopisteet 10+15.</p>
<p>Jatkosopimukset solmineista pelaajista <strong><a href="http://www.jatkoaika.com/mestis.php?pelaaja=4770">Niko Mäntylä</a></strong> ja <strong><a href="http://www.jatkoaika.com/smliiga.php?pelaaja=5626">Niko Koskela</a></strong> ovat puolustajia,  <strong><a href="http://www.jatkoaika.com/mestis.php?pelaaja=4431">Mikko Siren</a></strong> puolestaan laitahyökkääjä.</p>
<p>Mäntylä, 21, debytoi Mestiksessä jo kaudella 2004-2005. Vantaalaiskasvatti on kuulunut lohipaitojen runkopelaajiin kahden viime vuoden ajan ja oli menneellä kaudella joukkueen pakiston liideri ja pisteykkönen tehoilla 6+5.</p>
<p>Niin ikään 21-vuotias Koskela pelasi viime kaudella vantaalaisten riveissä lainalla Porista. Nuori puolustaja kärsi kauden mittaan loukkaantumisista, mutta kuului kevätpuoliskolla joukkueen tärkeisiin lenkkeihin. Varman puolustustyöskentelyn ohella Koskela kirjautti tililleen tehot 1+5.</p>
<p>Myös Sirenillä on edessään toinen kausi Kiekko-Vantaassa. 22-vuotias hyökkääjä kuului nuorisokaartin onnistujiin ja saalisti 33 runkosarjaottelustaan tehopisteet 4+9. Ennen tuloaan Vantaalle ex-järvenpääläinen edusti parin kauden ajan Bluesin A-nuoria.</p>
<p><strong>Lähde: <a href="http://jatkoaika.com/mestis.php?sivu=uutiset&#38;id=8404" target="_blank">www.jatkoaika.com</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Siirtohuhut -blogi aloitettu]]></title>
<link>http://siirtohuhut.wordpress.com/?p=5</link>
<pubDate>Thu, 15 May 2008 21:09:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>tommimeronen</dc:creator>
<guid>http://siirtohuhut.wordpress.com/?p=5</guid>
<description><![CDATA[Olen pitänyt omassa blogissani SM-liigan sekä Mestiksen siirtohuhut -sivuja sekä sopimustilanteit]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Olen pitänyt omassa blogissani SM-liigan sekä Mestiksen siirtohuhut -sivuja sekä sopimustilanteita tulevalle kaudelle. Nyt nämä kaikki on keskitetty tähän blogiin.</p>
<p>Klikkaa haluamaasi joukkuetta sivupalkin "sivut" -osiosta.</p>
<p>Mikäli sinulla on siirtohuhuja tai huomautettavaa yms. palautetta, jätä viesti!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czym nie jest koszyk, czyli socjalistycznej utopii ciąg dalszy]]></title>
<link>http://polarwombat.wordpress.com/?p=87</link>
<pubDate>Tue, 22 Apr 2008 15:15:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>Polar Wombat</dc:creator>
<guid>http://polarwombat.wordpress.com/?p=87</guid>
<description><![CDATA[Straciłem ostatnio serce do pisania na temat ochrony zdrowia, ponieważ wypowiedzi minister Ewy Kop]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignnone" src="http://i216.photobucket.com/albums/cc104/polar_wombat/satisfiedwombat.jpg" alt="" /><strong>Straciłem ostatnio serce do pisania na temat ochrony zdrowia, ponieważ wypowiedzi minister Ewy Kopacz na temat metod reformowania systemu noszą znamiona dramatycznej indolencji. Jeszcze bardziej tragiczne jest, że premier reaguje na nie jedynie zapowiedziami podniesienia składki zdrowotnej, a na tle konfliktu o metody reformy odchodzi z rządu Stanisław Gomułka.</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><!--more-->Ktoś pamięta epizod Mariana Czakańskiego na stanowisku ministra zdrowia? Skończył się fiaskiem, głównie ze względu na skrajnie negatywną reakcję środowiska, niemniej jednak to tandem Leszek Miller-Jerzy Hausner miał jako jedyny w historii III RP odwagę, aby na czele resortu nie postawić lekarza. Jestem gotów zagłosować na każdego, kto ten krok powtórzy.</p>
<p style="text-align:justify;">Nie wdając się w szczegóły, poniżej zamieszczam wypowiedź pewnego cenionego eksperta (dziękuję przy okazji za zgodę na jego wykorzystanie) na forum dyskusyjnym CI:</p>
<blockquote>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Ostatnie wypowiedzi Pani Minister uwidoczniły mi kilka faktów, które pozwolę sobie dla „forumowiczów CI” skomentować:</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-right:0;margin-bottom:6pt;margin-left:0.25in;text-indent:-0.25in;text-align:justify;"><!--[if !supportLists]--><strong><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;font-weight:bold;"><span>1.<span style="font-family:Times New Roman;font-size:xx-small;"><span style="font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;font-size:7pt;line-height:normal;"> </span></span></span></span></span></strong><!--[endif]--><strong><span style="font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;font-weight:bold;">Obecna ekipa MZ <span style="text-decoration:underline;"><span style="color:red;"><span style="color:red;">nie</span></span></span> stworzy żadnego koszyka i <span style="text-decoration:underline;"><span style="color:red;"><span style="color:red;">nie</span></span></span> wprowadzi ubezpieczeń dodatkowych konkurujących świadczeniami wykluczonymi z koszyka gwarantowanego – koniec złudzeń, „królowa” (i jej doradcy) jest po prostu naga.</span></span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Po ostatnich akcjach i wypowiedziach jasne jest, że w MZ nie mają zielonego pojęcia ani o koszyku, ani o HTA. Co prawda jestem pewny, że nie zostaną zrealizowane hasła „nie będziemy brali pod uwagę kosztów, a tylko skuteczność” oraz „wszystkie leki, które wydłużają życie choćby o tydzień będą finansowane”, ale jak to utrudni oparcie polityki zdrowotnej na racjonalnych podstawach – nie tylko tej ekipie, ale również następnej! W oczywisty sposób obnaża to nie tylko brak wiedzy, ale również kompletny brak zrozumienia istotny koszyka! Dlaczego obnaża? Wystarczy zadać sobie pytanie, co by się stało gdybyśmy w systemie zaczęli finansować wszystkie technologie o udowodnionej skuteczności (na finansowaniu wszystkiego co skuteczne tylko w onkologii NA PEWNO się NIE skończy – byłoby to nierówne traktowanie i pogwałcenie praw konstytucyjnych obywateli)? Już dziś nie stać nas na to co w koszyku dziś „obowiązującym” jest zamieszczone – są 3 objawy dysproporcji pomiędzy „ofertą” w dziesiejszym koszyku gwarantowanym a ilością dostępnych środków finansowych:</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;padding-left:30px;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;"> 1. łapownictwo względem lekarzy (śmieszy mnie jak znachorzy systemu walczą z korupcją przez sadzanie ludzi do więzienia, to jak walka z objawami, a nie z przyczyną choroby – vide inkwizytorzy z PiSu), </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;padding-left:30px;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">2. korzystanie z przywilejów / znajomości, oraz </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;padding-left:30px;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">3. kolejki o udowodnionej szkodliwości. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Jeśli przyjmie się tylko jedno kryterium udowodnionej skuteczności w koszyku (żadnego kraju na świecie dziś na to nie stać), to szybko wejdą do niego bardzo drogie technologie, które skonsumują środki, których już dziś brak na technologie opłacalne a niedofinansowane (sic!) oraz na płace dla personelu – to byłby oczywisty i potężny krach, gdyby literalnie trzymać się zasady skuteczności. Obawiam się też, że MZ zupełnie nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji takiego kroku ani nie wie, że taka zasada może z łatwością wydrenować CAŁY budżet naszego państwa. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-right:0;margin-bottom:6pt;margin-left:0.25in;text-indent:-0.25in;text-align:justify;"><!--[if !supportLists]--><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;"><span><strong>2.</strong><span style="font-family:Times New Roman;font-size:xx-small;"><span style="font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;font-size:7pt;line-height:normal;"> </span></span></span></span></span><!--[endif]--><strong><span style="font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Równość dostępu, spełnienie wymagań konstytucyjnych, rola Agencji Oceny Technologii Medycznych, wymagania UE.</span></span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Rzeczywiście liczyłem na PO i miałem nadzieję, że będzie chciała wprowadzić racjonalne zasady. Niestety dzieje sie odwrotnie (te drobne pozytywne zmiany, zostały rozpoczęte de facto przez ekipę PiSu, np. kryteria refundacji, kryteria cenowe, projekt twinningowy, mapowanie zadań DPL na ilość pracowników tego departamentu – niestety na  podstawie wypowiedzi MZ można wątpić czy zmiany zostaną dokonane). Zamiast zapewnić wymaganą konstytucją równość dostępu do określonej liczby świadczeń z ograniczonego koszyka gwarantowanego, deklaruje się napompowanie tego koszyka, wszystkim co jest najbardziej skuteczne w danym wskazaniu (tym właśnie jest przyjęcie zasady oceny skuteczności – przy czym trzeba podkreślić, że decyzja o stosowaniu leków o udowodnionej skuteczności bez względu na koszty z całą pewnością JEST decyzją refundacyjną!). </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><strong><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;font-weight:bold;">Ostatnio naukowo udowodniono, że loty w kosmos i tydzień na orbicie wydłużają życie pacjentów onkologicznie chorych o 1-3 tygodnie. NASA już szykuje się do podpisania kontraktu z NFZ na loty w kosmos polskich pacjentów w ramach programu terapeutycznego lub w ramach niestandardówek (w końcu dziś na jedno wychodzi). Amerykańscy podatnicy chcieliby podziękować pani minister za wkład Polski w rozwój kosmonautyki Stanów Zjednoczonych – być może dzięki hojności pani minister będą mogli ściągnąć i zatrudnić w USA najzdolniejszych polskich naukowców i wkrótce zaproponować znacznie droższe, ale skuteczniejsze loty wokół orbity Marsa, które przeciętnie wydłużają życie o 1,5-3,5 tygodnia! </span></span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Sprowadzenie działalności AOTM do roli oceniacza skuteczności spowodowałoby 2 rzeczy. Po pierwsze pewne nałożenie kompetencji 2 urzędów: AOTM i Urzędu Rejestracji – wyniknęłyby stąd konflikty. Po drugie Agencja Oceny Technologii Medycznych <strong><span style="font-weight:bold;">nie</span></strong> zajmowałaby się oceną technologii medycznych – kuriozum i śmiech na świecie!</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-right:0;margin-bottom:6pt;margin-left:0.25in;text-indent:-0.25in;text-align:justify;"><!--[if !supportLists]--><strong><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;"><span>3.<span style="font-family:Times New Roman;font-size:xx-small;"><span style="font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;font-size:7pt;line-height:normal;"> </span></span></span></span></span><span style="font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Papierek lakmusowy</span></span></strong><!--[endif]--></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Dla mnie papierkiem lakmusowym dla tej ekipy w MZ była lista leków refundowanych i dotrzymanie buńczucznych obietnic zerwania z szemranymi praktykami przy układaniu list, co miało miejsce tuż  po objęciu urzędu przez nową ekipę. Pamiętam to oburzenie na brak przejrzystości względem „leku na samogłoskę” oraz że „nie możemy usunąć leku na samogłoskę już teraz [11.2007], gdyż żeby nie było opóźnień z wejściem nowej listy pani Min. powinna złożyć podpis już teraz lub całą procedurę trzeba zaczynać od nowa, a to by trwało kolejne 2 miesiące, ale naprawimy „wszelkie zło” przy okazji opracowywania następnych list”. Minęły miesiące i tera ogłoszono, że lek na samogłoskę zostaje – znajomi królika mają się dobrze ;) jednak mylą się, że nikt tego nie widzi. Obrzydliwe ... straciłem smak. Papierek lakmusowy pokazuje, że ta ekipa nie zerwie z dawnymi praktykami – nic lub niewiele się zmieni. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-right:0;margin-bottom:6pt;margin-left:0.25in;text-indent:-0.25in;text-align:justify;"><!--[if !supportLists]--><strong><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;font-weight:bold;"><span>4.<span style="font-family:Times New Roman;font-size:xx-small;"><span style="font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;font-size:7pt;line-height:normal;"> </span></span></span></span></span></strong><!--[endif]--><strong><span style="font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;font-weight:bold;">Uszczelnienie systemu przez jego ..... rozszczelnienie (absurd - sic!?)</span></span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Tu 2 przykłady. Po pierwsze o niekompetencji ekipy MZ świadczy deklaracja szerokiego refundowania niezwykle drogich leków sierocych w chorobach metabolicznych i innych. Nie chcę tego tematu rozwijać, bo dyskusji na ten tematy było ostatnio wiele (szkoda, że ta ekipa niestety w nich nie uczestniczyła – nie mieli czasu ...)  – szkoda też, że ta ekipa nie umie liczyć i przewidywać wydatków oraz że nie potrafi wskazać jakiej grupie pacjentów odbierze środki finansowe na leczenie, ustawiając ich w wydłużających się kolejkach (def.: kolejka, czyli socjalistyczny wymysł o udownionej szkodliwości). Trzeba finansować niektóre z tych leków, ale <span style="text-decoration:underline;">wyłącznie</span> te o udowodnionej efektywności klinicznej (o tym pan Min. nie mówi ani słowa) oraz z wydzielonych z budżetu państwa środków, a NIE z pieniędzy NFZ. Dziś obietnice bez pokrycia, a jutro narzekania na NFZ, że źle gospodaruje środkami i ma deficyt – skąd my to znamy, NFZ jako kozioł ofiarny zaprogramowany ustawowo. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Niestandardówki. Źle się stało, że NFZ opublikował niewłaściwe i nierealistyczne (moim zdaniem) zarządzenie 20. Ale w odpowiedzi na nieskuteczne i nierealistyczne działania NFZ, pani minister w oczywisty sposób przegina w drugą stronę, obnażając niekompetencję swoich doradców. <strong><span style="font-weight:bold;">Pewnie nie policzyli w MZ, ile to będzie teraz kosztować i niewielu zdaje sobie sprawę, że już oddziały zaczęły podpisywać wnioski na terapię niestandardową „jak leci”, czyli lekką ręką.</span></strong> W efekcie akcji NFZ oraz odwetowej akcji MZ można oczekiwać dużego wzrostu kosztów niestandardówek w Polsce – ciekaw jestem kosztem czego i jak załatany zostanie ten deficyt? Czekam teraz na ogłoszenie „nowych” pomysłów obecnej ekipy MZ, by zrobić to, co „z dobrego serca i szczerze radził” Religa – podnieść podatki, a to już mi pachnie brzydko dla PO.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-right:0;margin-bottom:6pt;margin-left:0.25in;text-indent:-0.25in;text-align:justify;"><!--[if !supportLists]--><strong><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;"><span>5.<span style="font-family:Times New Roman;font-size:xx-small;"><span style="font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;font-size:7pt;line-height:normal;"> </span></span></span></span></span><span style="font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Naprawianie i uszczelnianie przez wpompowanie w dziurę bez dna – tylko jeden przykład: onkologia</span></span></strong><!--[endif]--></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">W onkologii istotnym problemem jest dostęp do leków, ale <strong><span style="text-decoration:underline;"><span style="font-weight:bold;">daleko bardziej istotnym problemem jest w ogóle dostęp do lekarza onkologa oraz dostęp do szybkiej diagnostyki z następową interwencją terapeutyczną bez zbędnej zwłoki</span></span></strong> (w tej chwili czeka się nawet 3 czy 6 miesięcy od momentu postawienia diagnozy do interwencji, np. chirurgicznego usunięcia guza; dziwnym trafem panowie profesorowie onkolodzy [ale też pani minister] nie widzą w tym podstawowego i zasadniczego problemu, że <strong><span style="text-decoration:underline;"><span style="font-weight:bold;">kolejka skraca życie chorych o wiele miesięcy</span></span></strong>, gdyż guz sie rozwija i może dać w tym okresie przerzuty, a walczą o horrendalnie drogie leki, które z istotnymi wątpliwościami wydłużają życie o 1 czy kilka tygodni!]. <strong><span style="font-weight:bold;">Dopóki są horrendalne kolejki, żeby się dostać do onkologa </span></strong>(często w uwłaczających godności ludzkiej warunkach – takie są fakty, zachęcam do odwiedzenia przychodni przyszpitalnych!)<strong><span style="font-weight:bold;">, dopóki NIEDOFINANSOWANE są radioterapia, podstawowa chirurgia onkologiczna, czy podstawowa chemioterapia </span></strong>– przypomnę, że o niedofinansowaniu świadczą kolejki, korzystanie z przywileju (znajomości) i mniej bądź bardziej zawoalowana korupcja –<strong><span style="font-weight:bold;"> dopóty dyskusje dotyczące najdroższych leków w programach terapeutycznych czy niestandardówce NIE POWINNA MIEĆ W OGÓLE miejsca, jako <span style="color:red;"><span style="color:red;">nieetyczna</span></span>! Nóż sie w kieszeniu otwiera jak kolejny decydent wysokiego szczebla „wyrzuca” setki milionów złotych na „nowoczesne” leki onokologiczne czy 55-ty PET we Włoszczowej, a nie zajmuje się rozładowaniem kolejek do najprostszych świadczeń onkologicznych, co do których NIE MA NAJMNIEJSZEJ WĄTPLIWOŚCI, że są to technologie WYJĄTKOWO opłacalne i po prostu ludziom potrzebne.</span></strong> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Przepraszam za tak długą wypowiedź, ale definitywnie pozbyłem się nadziei związanych z tą ekipą – ręce opadają!</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6pt;text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">Obyśmy zdrowi byli,</span></span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><span style="font-size:10pt;">(źródło do mojej wiadomości - pw)</span></span></p>
</blockquote>
<p align="justify"><a href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http://polarwombat.wordpress.com/2008/04/22/czym-nie-jest-…ii-ciag-dalszyczym-nie-jest-koszyk-czyli-socjalistycznej-utopii-ciag-dalszy/"><img class="alignnone" src="http://www.wykop.pl/imgtools/wykop_middle.gif" alt="wykop.pl" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Erotyczne zdjęcia motywują finansistów]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=122</link>
<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 13:56:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=122</guid>
<description><![CDATA[Z portalu WP:
Erotyczne zdjęcia motywują finansistów
Nowe badania męskiego mózgu mogą pomóc w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z portalu <strong>WP</strong><a href="http://licealistka.wordpress.com/" title="Licealistka">:</a></p>
<blockquote><p><strong><a href="http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&#38;wid=9830650&#38;rfbawp=1207575917.009" rel="nofollow" target="_blank" title="Erotyczne zdjęcia motywują finansistów">Erotyczne zdjęcia motywują finansistów</a></strong></p>
<p>Nowe badania męskiego mózgu mogą pomóc wytłumaczyć, co się dzieje w mózgach finansistów. Okazuje się, że młodzi ludzie widząc zdjęcia erotyczne kobiet są gotowi więcej ryzykować, gdy podejmują decyzje ws. inwestycji finansowych.</p>
<p>Współautorką badań opublikowanych w "NeuroReport" jest prof. Camelia M. Kuhnen z Northwestern University. Potwierdziła ona, że erotyczne zdjęcia kobiet bardziej motywują mężczyzn-finansistów do podjęcia ryzyka niż zdjęcia wywołujące lęk (np. węża) czy fotografie neutralne (np. zszywacza).</p>
<p>Zdjęcia erotyczne działają na tę samą część mózgu, która pracuje intensywnie, gdy są podejmowane decyzji grożące ryzykiem finansowym. Pieniądze i kobiety pod względem ewolucyjnym zwykły "uruchamiać" w mózgach mężczyzn ten sam rejon - potwierdziła prof. Kuhnen.</p>
<p>Naukowcy zbadali 15 heteroseksualnych mężczyzn na Uniwersytecie Stanford. Skoncentrowali się na badaniu reakcji jądra półleżącego znajdującego się w podkorowej części mózgu, które odgrywa główną rolę w odczuwaniu przyjemności.</p>
<p>Psycholog Brian Knutson z Uniwersytetu Stanford uważa, że wzrost emocji nie musi być związany z myślami o seksie. To może być też "zachęta" w postaci czekolady czy wygraną w loterii.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mestisjoukkueiden sopimukset ja siirtohuhut kaudelle 2008-2009]]></title>
<link>http://tommimeronen.wordpress.com/?p=107</link>
<pubDate>Sat, 29 Mar 2008 12:56:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>tommimeronen</dc:creator>
<guid>http://tommimeronen.wordpress.com/?p=107</guid>
<description><![CDATA[Yleisön pyynnöstä loin sivun myös Mestisjoukkueiden sopimuksista ja siirtohuhuista tulevalle kau]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Yleisön pyynnöstä loin sivun myös Mestisjoukkueiden sopimuksista ja siirtohuhuista tulevalle kaudelle, eli kaudelle 2008-2009. Kauden huipennus, eli finaalit ovat paraikaa menossa ja siirtohuhut tulevat varmasti lähiaikoina käymään kuumina. Mikäli sinulla on tiedossasi "siirtohuhuja", niitä saa lähettää jättämällä kommenttia.</p>
<p><strong>Päivitys 01.06.2008:</strong> Siirtohuhut siirretty uuteen blogiin osoitteeseen <a href="http://siirtohuhut.wordpress.com" target="_blank">http://siirtohuhut.wordpress.com</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kiedy kobieta potrzebuje więcej seksu]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=113</link>
<pubDate>Wed, 26 Mar 2008 10:57:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=113</guid>
<description><![CDATA[Artykuł z Dziennika:
Kiedy kobieta potrzebuje więcej seksu
Te wyniki badań zaskoczyły wszystkich]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Artykuł z <strong>Dziennika</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a title="Kiedy kobieta potrzebuje więcej seksu" rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.dziennik.pl/kobieta/zdrowie/article142058/Kiedy_kobieta_potrzebuje_wiecej_seksu.html">Kiedy kobieta potrzebuje więcej seksu</a></strong></p>
<p>Te wyniki badań zaskoczyły wszystkich. Okazało się bowiem, że kobiety zmagające się z depresją częściej uprawiają seks niż ich zdrowe i szczęśliwe koleżanki.</p>
<p>Kobiety chore na depresję wcale nie tracą ochoty na seks. Wręcz przeciwnie. Australijski naukowiec dr Sabura Allen przepadał ponad 100 kobiet i dowiedział się, że panie zmagające z chronicznym smutkiem częściej się kochają.</p>
<p>Co ciekawe dotyczy to zarówno kobiet pozostających w stałych związkach, jak i samotnych. Te pierwsze zachęcają do większej aktywności swoich partnerów, zaś te drugie chętnie angażują się w jednonocne przygody.</p>
<p>Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest prosta. Kobietom, które na co dzień zmagają się z własnymi lękami, seks daje poczucie bezpieczeństwa. Bliskość i czułość drugiej osoby choć na chwilę pozwala im zapomnieć o niepokojach.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poranny seks najlepszą wymówką spóźnialskich]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=96</link>
<pubDate>Sat, 15 Mar 2008 10:52:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=96</guid>
<description><![CDATA[Za Dziennikiem:
Poranny seks najlepszą wymówką spóźnialskich
Jeśli skończyły Ci się pomysł]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Za <strong>Dziennikiem</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seksiemocje/article136797/Poranny_seks_najlepsza_wymowka_spoznialskich.html">Poranny seks najlepszą wymówką spóźnialskich</a></strong></p>
<p>Jeśli skończyły Ci się pomysły, jak wytłumaczyć szefowi kolejne spóźnienie do pracy, skorzystaj z naszej rady. Nie ma nic lepszego niż poranny seks. Nie tylko poprawia krążenie krwi, zwiększa naszą odporność na ból, ale przede wszystkim poprawia humor. A kiedy wejdziesz do pracy ze słowem "orgazm" wypisanym na twarzy, Twój przełożony na pewno odpuści sobie narzekanie. No chyba, że będzie zazdrosny.</p>
<p><strong>Seks zamiast porannej gimnastyki</strong><br />
Zamiast zrywać się z łóżka jak tylko zadzwoni budzik, by ćwiczyć skłony i przysiady, lepiej namów partnera na "fikołki". Jak podaje "The Sun", naukowcy z Queen’s University w Belfaście odkryli bowiem, że nie ma nic zdrowszego niż poranny seks. Z powodzeniem może on zastąpić aerobic, równie skutecznie wzmacniając kości. Uprawiając miłość, tak jak podczas ćwiczeń angażujemy wszystkie mięśnie i możemy spalić nawet 300 kalorii w godzinę. A to oznacza również lepszą przemianę materii, pełną kontrolę nad prawidłową wagą i zero zagrożenia ze strony cukrzycy.</p>
<p><strong>Koniec z chorobami</strong><br />
Wystarczy kochać się trzy razy w tygodniu, by zmniejszyć ryzyko zawału serca. Bo podczas miłosnego uniesienia poprawia się nam krążenie i ciśnienie krwi - pisze "The Sun".<br />
Te pary, które decydują się na poranne pieszczoty tylko dwa razy w tygodniu, też mogą liczyć na zdrowotne profity. Badacze podają, że nie grozi im zachorowanie na grypę i przeziębienia.</p>
<p><strong>Zamiast pigułki na ból głowy</strong><br />
"Nie teraz kochanie, boli mnie głowa" - to najmniej odpowiednia wymówka, jaką mogły wymyślić kobiety. Naukowcy, zapewne mężczyźni, odkryli bowiem, że nie ma lepszego lekarstwa na ból niż seks. Chwilę przed szczytowaniem, kiedy jest nam już naprawdę dobrze, nasz organizm wydziela oksytocynę, naturalnego zabójcę m.in. migreny czy PMS.</p>
<p><strong>Koniec z kozetką u psychologa</strong><br />
Zamiast spotkań z psychologiem i łykania leków na depresję, po prostu kochaj się regularnie. Jeśli bowiem wierzyć naukowcom i swojej intuicji, nic tak nie poprawia nastroju, jak czułości w ramionach ukochanego. Bo kiedy on nas całuje, nasz organizm produkuje sporą dawkę dobrego humoru na cały dzień.</p>
<p><strong>Odwołaj wizytę u kosmetyczki</strong><br />
Po co wydawać pieniądze na fryzjera czy kosmetyczkę? Wystarczy seks! Dzięki niemu lśnią nam włosy, a nienaganna cera ma zdrowy, brzoskwiniowy odcień. No i znika zmora wszystkich 30-latek. Pierwsze pojawiające się zmarszczki. Czy trzeba więcej argumentów, by przestawić budzik na wcześniejszą godzinę? </p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA["Na, na, na, naaaa..."]]></title>
<link>http://epulsthetruth.wordpress.com/2008/01/22/na-na-na-naaaa/</link>
<pubDate>Tue, 22 Jan 2008 01:43:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>epulsthetruth</dc:creator>
<guid>http://epulsthetruth.wordpress.com/2008/01/22/na-na-na-naaaa/</guid>
<description><![CDATA[
Zastanawiamy się nad tym czy takie osoby powinny mieć plakietkę.
Trochę dziwne, że niektóre o]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://img297.imageshack.us/img297/4662/roxyrl9.jpg" title="http://img297.imageshack.us/img297/4662/roxyrl9.jpg"><img src="http://img297.imageshack.us/img297/4662/roxyrl9.jpg" alt="http://img297.imageshack.us/img297/4662/roxyrl9.jpg" height="397" width="478" /></a></p>
<p>Zastanawiamy się nad tym czy takie osoby powinny mieć plakietkę.</p>
<p>Trochę dziwne, że niektóre osoby wola drogę <b>epulsowa</b>, niż trochę bardziej prywatna, na przykład <b>telefoniczna</b>.</p>
<p>Współczujemy...</p>
<p>P.S.</p>
<p>Z tego co widzimy to <b><a href="http://www.epuls.pl/frameset.php?/profile.php?strUserName=spitfire" title="spitfire">spitfire</a></b> dalej ma plakietkę, no, ale to już sprawa Pani <b>Customer Support Manager</b>.</p>
<p>Polecamy poczytać o:  "<i>cymbalta</i>" oraz o "<i>stesolid</i>", ciekawa lektura, musimy przyznać.</p>
<p>Nie wiedzieliśmy, iż rozmowa na temat <b>samobójstwa</b> może być <b>pełna uśmiechów</b> :)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Infocen]]></title>
<link>http://bazipedia.wordpress.com/2007/12/07/infocen/</link>
<pubDate>Fri, 07 Dec 2007 21:57:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>alebazi</dc:creator>
<guid>http://bazipedia.wordpress.com/2007/12/07/infocen/</guid>
<description><![CDATA[Porównywanie cen leków w polskich aptekach internetowych; leki, kosmetyki, odżywki, soczewki, spr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.infocen.pl/" title="Infocen" target="_blank">Porównywanie cen leków w polskich aptekach internetowych</a>; leki, kosmetyki, odżywki, soczewki, sprzęt medyczny, witaminy, zioła.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Viagra - erekcja na zawołanie - lek Viagra zmienił świat erekcji]]></title>
<link>http://cialiserekcja.wordpress.com/2007/11/08/viagra-erekcja-na-zawolanie-lek-viagra-zmienil-swiat-erekcji/</link>
<pubDate>Thu, 08 Nov 2007 10:26:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>cialiserekcja</dc:creator>
<guid>http://cialiserekcja.wordpress.com/2007/11/08/viagra-erekcja-na-zawolanie-lek-viagra-zmienil-swiat-erekcji/</guid>
<description><![CDATA[Lek Viagra pojawił się na rynku w 1998 roku i szybko zrobił furorę. Erekcja, z którą problemy ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Lek Viagra pojawił się na rynku w 1998 roku i szybko zrobił furorę. <a href="http://cialiserekcja.wordpress.com/2007/11/08/erekcja-problemy-z-erekcja-erekcja-leki/">Erekcja</a>, z którą problemy zaczęło mieć coraz więcej mężczyzn dostała swoją szansę na poprawę. Viagra została wprowadzona przez firmę Pfizer - aktualnie jest już co najmniej kilkadziesiąt jej odpowiedników pod nazwami takimi jak Cialis, Levitra czy Kamagra. Wszystkie te leki mają bardzo zbliżone działanie - poprawiają erekcję.</p>
<p>Viagra w szybkim tempie stała się hitem rynku  - erekcja powróciła i wielu mężczyzn mogło rozpocząć udane życie seksualne. Viagra umożliwia utrzymanie erekcji od pół godziny do godziny, co sprawia, że w takim czasie można odbyć nawet kilka stosunków seksualnych. Viagra jest sprzedawana w kilku dawkach - 25, 50 lub 100 mg.</p>
<p>Przed użyciem Viagry należy zawsze skontaktować się z lekarzem. Lek Viagra ma bowiem różne działania niepożądane i nie może być w niektórych przypadkach stosowany. Dlatego też warto zawsze zasięgnąć porady fachowca, aby upragniona erekcja nie stała się źródłem nowych problemów.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Erekcja - problemy z erekcją - erekcja leki]]></title>
<link>http://cialiserekcja.wordpress.com/2007/11/08/erekcja-problemy-z-erekcja-erekcja-leki/</link>
<pubDate>Thu, 08 Nov 2007 07:52:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>cialiserekcja</dc:creator>
<guid>http://cialiserekcja.wordpress.com/2007/11/08/erekcja-problemy-z-erekcja-erekcja-leki/</guid>
<description><![CDATA[Każdy wie, jak ważna jest erekcja w życiu każdego mężczyzny. Ba - erekcja nie jest ważna tylk]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy wie, jak ważna jest <strong>erekcja</strong> w życiu każdego mężczyzny. Ba - erekcja nie jest ważna tylko dla mężczyzny, ale również dla jego partnerki - tylko dzięki łatwej erekcji partnerzy mogą mieć udane życie seksualne i ich ogólne relacje między sobą są zdecydowanie lepsze.</p>
<p>Fizycznie, erekcja to usztywnienie członka, które umożliwia mężczyźnie akt płciowy. Udana erekcja gwarantuje dobre życie seksualne. Okazuje się jednak, że w dzisiejszych czasach coraz więcej mężczyzn ma problemy z erekcją - praca, stres, duża odpowiedzialność - to wszystko przyczynia się do tego, że problemy z erekcją stają się smutną rzeczywistością.</p>
<p>Erekcja jest również często utożsamiana z aktywnością seksualną, chociaż istnieje tylko pośrednie powiązanie. Udana erekcja umożliwia bowiem większą aktywność seksualną, ale wcale o niej nie przesądza - tutaj decydująca jest potencja seksualna mężczyzny.</p>
<p>Zaburzenia erekcji mogą mieć różne podłoża - zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Faktem jest, że czym starszy mężczyzna, tym większe problemy z erekcją się pojawią i pozostaje nic innego jak skonsultować się z lekarzem i sięgnąć po specjalistyczne leki na erekcję. Często jednak to psychika mężczyzny sprawia, że jego erekcja zawodzi. Mężczyzna, bojąc się niepowodzenia w sferze seksualnej i impotencji, tak bardzo się skupia na swojej erekcji, że erekcja nie następuje - trzeba zatem mieć zdrowe podejście do erekcji - wpadka może zdarzyć się każdemu.</p>
<p>Ten krótki artykuł nakreśla czym erekcja jest i jakie są problemy z erekcją. Więcej na temat erekcji już wkrótce.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wiemy, że dzieje się źle...]]></title>
<link>http://mojstary.wordpress.com/2007/11/07/wiemy-ze-dzieje-sie-zle/</link>
<pubDate>Wed, 07 Nov 2007 20:27:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>mojstary</dc:creator>
<guid>http://mojstary.wordpress.com/2007/11/07/wiemy-ze-dzieje-sie-zle/</guid>
<description><![CDATA[-25 lat więzienia za zabójstwo właściciela kantoru.
-Przetrzymywali ofiarę w betonowej studni.
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote>-25 lat więzienia za zabójstwo właściciela kantoru.<br />
-Przetrzymywali ofiarę w betonowej studni.<br />
-Zagadkowa masakra.<br />
-Dożywocie za zabójstwo 11-letniego chłopca.<br />
-W Afganistanie zabito ważnego dowódcę talibów.<br />
-Amerykański żołnierz zginął w Afganistanie.<br />
-Autobus wpadł do zbiornika z wodą - zginęło 11 osób</p></blockquote>
<p><em><font size="2">żródło: onet.pl i interia.pl<br />
</font></em></p>
<p>Wiemy, że na ulicach świata dziennie giną tysiące czy miliony ludzi, wiemy, że jeszcze większa ilość ludzi ginie w środku nigdzie.<br />
Siedzimy oglądając TV i jakiś reporter mówi nam, że dzisiaj zabito 256 osób, było 68 napadów i rozpoczęły się 2 nowe wojny domowe. Ludzie wiedzą, że dzieje się źle, gorzej niż źle.<br />
Wszyscy zwariowali, wszyscy o tym mówią, wszyscy to czują i czują też, że najlepiej zamknąć się w domu, wyłączyć telewizor, radio, komputer, zasłonić okna, żeby nie pogrążyć się w tej paranoi.<br />
Siedzimy w domu i czujemy, że nasz świat się zacieśnia, słyszmy o tym wszystkim i mamy wizję tego co stanie się jutro, męczymy się pytaniem czy czasem to właśnie ja nie będę jutro w tej statystyce. Nasz świat się zmniejsza, popadamy w zaszczucie w własnych domach, odsuwamy się od otoczenia. I mówimy:</p>
<blockquote><p>"Proszę zostawcie mnie w spokoju, chcę żyć a nie słuchać o tych wszystkich złych rzeczach. Tak po prostu żyć."</p></blockquote>
<p>Obejrzałem dzisiaj 3 rodzaje wiadomości, przejrzałem 2 portale. Po przebiciu się przez pierwsze 10 stron dotyczących koalicji, ustaw, wyroków o korupcje, dymisjach i tym całym sejmowo-senatowym szambie, zabójstwach, śmierciach, wypadkach, katastrofach i zamieszkach, policzyłem dobre wiadomości... na palcach jednej ręki.</p>
<p>I znowu muszę zadać pytanie, pytanie którego znowu nikt nie zadaje:<br />
<strong>"Dlaczego mówi się tylko o złych rzeczach?"</strong> czy mówienie o dobrych rzeczach wyszło z mody? chociaż raz od dłuższego czasu chciałbym usłyszeć, że kogoś uratowano, że komuś się udało przeżyć, nie ważne jak, nie ważne gdzie, ale udało się. Czy w obecnym społeczeństwie śmierć jest ważniejsza i atrakcyjniejsza do pokazania niż życie?<br />
-Chyba tak, skoro jest tak zawzięcie eksponowana. Wiadomości telewizyjne są do tego stopnia spreparowane, kolejność, sposób przedstawienia, struktura, powiedzmy sobie szczerze, że te gorsze nowiny są wysuwane na pierwszy plan przyćmiewając swoja ilością te pozytywne.<br />
Dlaczego muszę oglądać w programie informacyjnym relacje z pościgów policyjnych, patrzeć na pocięte zwłoki, dowiadywać się, ile razy i dlaczego jakiś mężczyzna z leszczyńskiej wioski zgwałcił i postrzelił kobietę oraz co myśli na ten temat sprzedawczyni z pobliskiego kiosku “Ruchu”?<br />
Czy telewizja próbuje zrobić z tych sensacji normalność? Z całym szacunkiem ale jak narazie to im kurwa to nie wychodzi...</p>
<p>Ludzie nawet nie zauważają co dzieje się z nimi, jakie nienormalne lęki u nich potrafią wywołać 2 minuty wypowiedzi jakiegoś podrzędnego reportera, z jaką niezmierzoną siłą informacje wbijają się w mózg odbiorcy. Zagnieżdżają się głęboko w jego psychice i drążą go od środka, włączenie wiadomości jest równoznaczne w puszczeniem konia trojańskiego do naszej psychiki, prędzej czy później da o sobie znać, otoczenie zacznie wydawać się jeszcze bardziej niebezpieczne niż zwykle, każda sytuacja może być niebezpieczna. Przeżywamy retrospekcje wiadomości, widzimy nadchodzące zagrożenie...<br />
Chciałbym wreszcie wrócić z dworu, usiąść przed telewizorem, mieć głęboko gdzieś beznadziejną pogodę za oknem i zmęczenie. Włączyć telewizor i zobaczyć coś dobrego, jakiś ludzki uśmiech... ale nie ten wymuszony w reklamie kolejnej kurwa pasty do zębów z mikrogranulkami tylko taki szczery, nieskrępowany, niewymuszany żadnym gównianym scenariuszem ale scenariuszem które pisze życie.<br />
Wielcy psycholodzy tej ery mówią o zgubnych właściwościach telewizji, jej złym wpływie na młode umysły, doświadczenia potwierdziły, że takie dzieci są dużo bardziej agresywne i porywcze, ale mało kto zauważa jaki wpływ telewizja wywiera na dorosłych bo przecież oni oglądają najwięcej wiadomości i czytają największą ilość gazet.<br />
Wszystko to przeradza się w chorobliwy nawyk, telewidz siedzi przed telewizorem i czeka na nowe złe wiadomości, chce posłuchać o tym gdzie dzisiejszego dnia było źle, kto kogo zabił i zakopał, gdzie był karambol.<br />
Ludzie zamykają drzwi i włączają telewizor. Tak jest codziennie, a szczególnie zimą, kiedy w zasadzie są skazani tylko na ten cholerny telewizor.</p>
<p>Pamiętajcie:<br />
Telewizja was ogląda.<br />
Telewizja kłamie.<br />
Cyganka prawdę Ci powie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Maxigra- polska viagra ! . Zaburzenia erekcji problemem nie tylko zdrowotnym !]]></title>
<link>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-polska-viagra-zaburzenia-erekcji-problemem-nie-tylko-zdrowotnym/</link>
<pubDate>Sat, 03 Nov 2007 20:57:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>encyklopedialekow</dc:creator>
<guid>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-polska-viagra-zaburzenia-erekcji-problemem-nie-tylko-zdrowotnym/</guid>
<description><![CDATA[Po sześciu miesiącach od momentu wejścia na rynek producent Maxigry - polskiego leku na zaburzeni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><font>Po sześciu miesiącach od momentu wejścia na rynek producent Maxigry - polskiego leku na zaburzenia erekcji - myśli o jej zgłoszeniu do refundacji. Najprawdopodobniej jesienią wniosek w tej sprawie trafi do Ministerstwa Zdrowia. Wcześniej przeprowadzone zostaną jednak konsultacje społeczne i środowiskowe……</p>
<p>Maxigra to pierwszy polski produkt leczniczy oparty na sildenafilu i wspomagający erekcję. Jej procedurę opracowali wspólnie naukowcy z Instytutu Farmaceutycznego pod kierunkiem prof. Osmana Achmatowicza oraz firma Polpharma.<br />
"Inicjatywa zgłoszenia Maxigry do refundacji została poparta przez specjalistów seksuologów - mówi wiceprezes ds. handlowych Polpharmy, Grzegorz Michniewski. - Polpharma, jako producent leku, zadbała o to, aby dostarczyć pacjentom lek najwyższej jakości po stosunkowo niskiej cenie. Seksuolodzy natomiast przekonują, że nadal nie dla wszystkich bardzo potrzebujących pomocy pacjentów jest on osiągalny". "Starając się o refundację Maxigry mamy jednak świadomość, że jest to złożone i trudne zagadnienie. Bez wątpienia już sam pomysł zgłoszenia jej na listy refundacyjne może okazać się dla Ministerstwa Zdrowia zaskakujący. Dlatego właśnie chcemy poprzedzić go konsultacjami w środowiskach lekarzy i pacjentów narażonych na zaburzenia erekcji" - dodaje. Władze Polpharmy uważają, że lek ten warto refundować ze względu na jego terapeutyczną rolę w poprawie zdrowia mężczyzn cierpiących na zaburzenia erekcji. Stosowanie Maxigry ma bowiem szczególne znaczenie dla pacjentów, u których zaburzenia erekcji są naturalnym następstwem starzenia się organizmu, chorób przewlekłych (takich jak: cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, depresja, łagodny rozrost stercza, padaczka, uszkodzenia rdzenia kręgowego) lub wynikiem przebytych zabiegów chirurgicznych (prostatektomii). "W tego typu chorobach przewlekłych zaburzenia erekcji są jednym z najczęstszych następstw. Tak więc chorzy mężczyźni nie tylko na co dzień walczą z poważną, przewlekłą chorobą, ale i borykają się z powodowanymi przez nią problemami w intymnej sferze życia - tłumaczy Michniewski. - Trzeba przy tym pamiętać, że zaburzenia erekcji to nie tylko problem w sferze zdrowotnej, ale i częsta przyczyna depresji, niskiej samooceny i rozpadu związku". Za refundacją Maxigry przemawiają nie tylko czynniki medyczne, ale i ekonomiczne - pacjenci cierpiący na choroby przewlekłe muszą ponosić wysokie koszty leków na ich podstawowe schorzenie i często nie stać ich na wydatkowanie dodatkowych środków na leczenie zaburzeń erekcji. Dzięki refundacji terapia zaburzeń erekcji stałaby się dostępna dla dużo szerszej niż dotychczas grupy pacjentów.<br />
"Warto również przytoczyć argument ekonomiczny ważny z punktu widzenia budżetu państwa - refundowana Maxigra nie obciąży go mocno, ponieważ cena leku nie jest wysoka - dodaje przedstawiciel Polpharmy. - Obecnie jedna tabletka specyfiku w dawce 50 mg kosztuje ok. 20 zł a jedna tabletka w dawce 100 mg ok. 24 zł. Refundacja Maxigry mogłaby przyczynić się również do obniżenia wydatków w zakresie leczenia następstw nie leczonych zaburzeń erekcji". Jak twierdzi Aneta Jóźwicka, kierowniczka Działu Brand Public Relations Polpharmy, za wpisaniem Maxigry na listę leków refundowanych przemawiają także liczby. Szacuje się bowiem, że zaburzenia erekcji mogą dotyczyć nawet: co drugiego pacjenta z cukrzycą, 2 na 3 pacjentów z nadciśnieniem tętniczym, 8 na 10 pacjentów z depresją i łagodnym rozrostem stercza oraz 6 na 10 pacjentów, którzy przeszli zabieg prostatektomii. Jest to również problem występujący u znacznego odsetka mężczyzn z padaczką oraz urazami kręgosłupa i wynikającymi z nich schorzeniami neurologicznymi. W sumie zaburzenia erekcji mogą dotyczyć ok. 1,5 miliona Polaków, z czego większość nie zgłasza się po poradę do lekarza. W ostatnim czasie przeprowadzono dwa badania dotyczące zaburzeń erekcji, z których wynika, że tylko niewielki odsetek mężczyzn (20 proc.) wie, że zdolność do odbycia satysfakcjonującego stosunku seksualnego jest objawem zdrowia, zaś dysfunkcje erekcji często są pierwszym symptomem choroby. </font><font><br />
I mimo że znakomita większość panów z tym problemem deklaruje chęć stosowania leków i aktywnie poszukuje na ten temat informacji, to tylko 5 proc. z nich poddaje się leczeniu. Przyczynami są: obawa przed ośmieszeniem się przed partnerką, wstyd przed lekarzem, brak wystarczającej wiedzy seksualnej, ograniczona dostępność informacji o sposobach leczenia, a także zbyt wysoka cena leków. Pomysł producenta Maxigry świetnie wpisuje się również w Narodowy Program Zdrowia na lata 2007-2015. Jego celem jest propagowanie zdrowego i aktywnego stylu życia wśród osób starszych i niepełnosprawnych. Program zakłada popularyzację idei aktywnego starzenia się, podniesienie sprawności psychofizycznej osób niepełnosprawnych oraz poprawę jakości ich życia. PAP - Nauka w Polsce, Katarzyna Czechowicz</font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Maxigra wygrała z Viagrą w Ministerstwie Zdrowia]]></title>
<link>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-wygrala-z-viagra-w-ministerstwie-zdrowia/</link>
<pubDate>Sat, 03 Nov 2007 20:56:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>encyklopedialekow</dc:creator>
<guid>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-wygrala-z-viagra-w-ministerstwie-zdrowia/</guid>
<description><![CDATA[ Minister Zdrowia potwierdził legalność rejestracji Maxigry i tym samym umorzył odwołanie firmy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p> Minister Zdrowia potwierdził legalność rejestracji Maxigry i tym samym umorzył odwołanie firmy Pfizer (producenta leku Viagra).<br />
<!-- midtext_ad --></p>
<p align="center">&#60;!----&#62;</p>
<p><!-- midtext_ad --> <span> Negując roszczenia firmy Pfizer Minister Zdrowia uznał ponownie, że nie miała ona prawa być stroną postępowania rejestracyjnego Maxigry. Co więcej, potwierdził, że pozwolenie na dopuszczenie do obrotu dla Maxigry zostało wydane zgodnie z prawem, bez naruszenia 10-letniego okresu wyłączności danych leku referencyjnego (Viagry). Decyzja Ministra Zdrowia wydana po prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kończy spór w zakresie legalności rejestracji Maxigry.</p>
<p>W uzasadnieniu swojej decyzji Minister Zdrowia stwierdził, że Maxigra została dopuszczona do obrotu po pozytywnej ocenie merytorycznej oraz prawnej dokumentacji złożonej przez firmę Polpharma. Pozwolenie na dopuszczenie Maxigry do obrotu zostało udzielone zgodnie z przepisami obowiązującymi w dniu 26 marca 2004 roku a więc przed wejściem Polski do Unii Europejskiej, gdy prawo unijne jeszcze nie obowiązywało na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Tym samym obalono zarzut producenta Viagry o naruszeniu przy rejestracji Maxigry 10-letniego okresu wyłączności danych.</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Maxigra na gwiazdkę]]></title>
<link>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-na-gwiazdke/</link>
<pubDate>Sat, 03 Nov 2007 20:55:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>encyklopedialekow</dc:creator>
<guid>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-na-gwiazdke/</guid>
<description><![CDATA[ Polski lek na potencję, Maxigrę, chcemy wprowadzić na polski rynek jeszcze przed końcem roku - ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h4> Polski lek na potencję, Maxigrę, chcemy wprowadzić na polski rynek jeszcze przed końcem roku - zapowiada Jerzy Starak, właściciel starogardzkiej Polpharmy.</h4>
<p>Maxigra to odpowiednik amerykańskiej Viagry produkowanej przez koncern Pfizer. Jeżeli plany Polpharmy wprowadzenia leku na polski rynek się powiodą, będzie to pierwszy polski specyfik na kłopoty z potencją. Może je jednak pokrzyżować konkurent, czyli Pfizer. Jego przedstawiciele zapowiadali wytoczenie polskiemu producentowi procesu sądowego w razie pojawienia się Maxigry w aptekach. Ich zdaniem polski lek oparty jest na identycznym jak Viagra tzw. czynnym składniku - sildenafilu, a to oni są właścicielami patentu związanego z tą substancją.</p>
<p>- Nie boimy się procesu. To normalna reakcja producentów leków, kiedy pojawiają się jego odpowiedniki. Naszym zdaniem mamy prawo wprowadzenia na rynek Maxigry, bo opracowaliśmy formułę jej produkcji w latach 90. Wtedy jeszcze nie było zakazane uzyskiwanie takich samych składników jak stosowane w innych lekach, ale odmiennymi metodami - tłumaczy Starak.</p>
<p>Według właściciela Polpharmy, Maxigra nie będzie raczej produktem, który przyniesie jego firmie znaczące dochody. - Nie wiem, może kilka milionów złotych - zastanawia się Starak.</p>
<p>Właściciel Polpharmy zapowiada, że Maxigra na razie będzie sprzedawana w krajowych aptekach. Naprawdę wielkie pieniądze można zarobić na tego typu lekach za granicą. Według niektórych szacunków światowy rynek wart jest nawet miliard dolarów i dynamicznie rośnie.</p>
<p>- Myślimy też o wprowadzeniu Maxigry na europejskie rynki, ale to przyszłość - zapowiada Starak.</p>
<p>Przedstawiciele Polpharmy nie chcą na razie ujawniać, ile będzie kosztowała polska Viagra oraz ile wydali na jej opracowanie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Maxigra, polska wersja viagry od 1 kwietnia w aptekach]]></title>
<link>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-polska-wersja-viagry-od-1-kwietnia-w-aptekach/</link>
<pubDate>Sat, 03 Nov 2007 20:54:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>encyklopedialekow</dc:creator>
<guid>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-polska-wersja-viagry-od-1-kwietnia-w-aptekach/</guid>
<description><![CDATA[ Polska Maxigra staje do walki z amerykańską Viagrą. W grę wchodzą miliony dolarów w Polsce i]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h4> Polska Maxigra staje do walki z amerykańską Viagrą. W grę wchodzą miliony dolarów w Polsce i... miliard na świecie. O wejściu leku na rynek mówiło się już trzy lata temu. Jak dowiedział się tygodnik "Wprost", polska wersja viagry, będzie dostępna w aptekach w całym kraju od 1 kwietnia.</h4>
<p>Maxigra ma być oparta na środku o nazwie sildenafil, który wspomaga erekcję członka. I tu problem: środek jest podstawowym składnikiem oryginalnej Viagry, do której prawa ma amerykański koncern Pfizer. - Instytut Farmaceutyczny z Warszawy opracował dla nas nową formę syntezy sildenafilu - mówił już w 2004 roku Krzysztof Jakubiak z Polpharmy. - W związku z tym nie musimy płacić licencji Amerykanom. - Firma Pfizer podjęła już kroki prawne przeciwko lekowi Maxigra - potwierdzał wtedy Adam Linka z Pfizer Polska, która sprzedaje Viagrę.</p>
<p>Polski producent chce wprowadzić maxigrę na rynek w oparciu o prawo polskie sprzed wejścia do Unii Europejskiej. Jak pisze "Wprost" na swej stronie internetowej, w Unii Europejskiej niektóre leki innowacyjne objęte są dziesięcioletnim okresem ochronnym i w tym czasie nie może pojawić się żaden środek odtwórczy. Amerykański koncern uważa zatem, że ma wyłączność na sprzedaż viagry do jesieni 2008 r.</p>
<p>Jednak maxigra uzyskała pozwolenie na dopuszczenie do sprzedaży jeszcze przed wstąpieniem Polski do Unii, gdy w naszym kraju obowiązywało jedynie polskie prawo. Wtedy dla wszystkich leków innowacyjnych przewidywano nie dziesięcioletni, ale trzyletni okres ochronny. A ten czas już minął.</p>
<p>- Maxigra jest w pełni oryginalną i opatentowaną syntezą - mówi tygodnikowi główny twórca leku prof. Osman Achmatowicz z Instytutu Farmaceutycznego w Warszawie. Jak pisze tygodnik, metoda produkcji leku jest przy tym wydajniejsza i odmienna od tych, które są stosowane przez inne firmy wytwarzające środki na impotencję w tabletkach. Sam lek ma dokładnie takie same właściwości jak viagra. Producenci leku mówią, że należy go zażywać ok. 60 minut przed stosunkiem. Działa przez 5-6 godzin i pozwala odbyć nawet kilka kontaktów płciowych bez konieczności sięgania po kolejna tabletkę - chwalą polski odpowiednik viagry jego twórcy.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Maxigra, polski odpowiednik Viagry trafi do aptek]]></title>
<link>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-polski-odpowiednik-viagry-trafi-do-aptek/</link>
<pubDate>Sat, 03 Nov 2007 20:52:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>encyklopedialekow</dc:creator>
<guid>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-polski-odpowiednik-viagry-trafi-do-aptek/</guid>
<description><![CDATA[ Zapowiadane już przed kilkoma laty pojawienie się na polskim rynku farmaceutycznym krajowego odpo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="news"><strong> Zapowiadane już przed kilkoma laty pojawienie się na polskim rynku farmaceutycznym krajowego odpowiednika Viagry ma nastąpić 1 kwietnia.</strong></p>
<p style="clear:both;float:right;margin-left:10px;margin-top:10px;text-align:center;">
<table>
<tr>
<td>  &#60;!--    if (!document.phpAds_used) document.phpAds_used = ',';    phpAds_random = new String (Math.random()); phpAds_random = phpAds_random.substring(2,11);        document.write (""); //--&#62; <span>&#60;!-- /* openads=http://ads.com-media.pl bannerid=98 zoneid=17 source= */ if (typeof phpAds_adg == 'undefined') { 	document.write(''); } //--&#62;<!-- google_ad_client = "pub-0125643119403987"; google_alternate_ad_url = "http://www.senior.pl/banner.html"; google_ad_width = 300; google_ad_height = 250; google_ad_format = "300x250_as"; google_ad_type = "text_image"; google_ad_channel ="9096636570"; google_color_border = "FF4500"; google_color_link = "DE7008"; google_color_bg = "FFEBCD"; google_color_text = "8B4513"; google_color_url = "E0AD12"; //-->  </span></p>
<p style="position:absolute;left:0;top:0;visibility:hidden;"><img src="http://ads.com-media.pl/adlog.php?bannerid=98&#38;clientid=56&#38;zoneid=17&#38;source=&#38;block=0&#38;capping=0&#38;cb=3474435491e582ca44bb7090151dd12c" style="width:0;height:0;" height="0" width="0" /></p>
<p>&#60;a href='http://ads.com-media.pl/adclick.php?n=afc9110f' target='_blank'&#62;&#60;img src='http://ads.com-media.pl/adview.php?what=zone:16&#38;amp;n=afc9110f' border='0' alt=''&#62;&#60;/a&#62;</td>
</tr>
<tr>
<td>&#160;</td>
</tr>
</table>
<p>Głównym składnikiem preparatu o nazwie Maxigra jest podobnie jak w przypadku oryginalnej Viagry sildenafil. Właśnie podobny skład leków jest powodem problemów z wprowadzeniem go do aptek. Polscy naukowcy opracowali wprawdzie nowy sposób syntezy sildenafilu, co miało pozwolić na uniknięcie opłat licencyjnych. Przedstawiciele koncernu Pfizer posiadającego prawa do Viagry podjęli jednak kroki prawne przeciwko producentom Maxigry.</p>
<p>Zgodnie z prawem obowiązującym w Unii Europejskiej niektóre leki innowacyjne objęte są dziesięcioletnim okresem ochronnym, co oznacz, iż w tym czasie nie może pojawić się żaden środek odtwórczy. Zdaniem przedstawicieli koncernu Pfizer, w przypadku Viagry czas ten upłynie dopiero jesienią 2008 roku.</p>
<p>Producent Maxigry zwraca jednak uwagę na fakt, iż Viagrę wprowadzono na rynek w czasie, gdy Polska nie należała jeszcze do UE, a więc obowiązywały tylko krajowe przepisy, zgodnie z, którymi okres ochronny wynosi trzy lata.</p>
<p>Prof. Osman Achmatowicz, główny twórca leku, twierdzi, że jego skład jest oryginalny, a metoda produkcji wydajniejsza i różna od sposobu w jaki produkuje się Viagrę. Właściwości są jednak takie same, zażyty na godzinę przed stosunkiem preparat poprawia potencję nawet na 5-6 godzin.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Maxigra będzie refundowana?]]></title>
<link>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-bedzie-refundowana/</link>
<pubDate>Sat, 03 Nov 2007 20:52:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>encyklopedialekow</dc:creator>
<guid>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-bedzie-refundowana/</guid>
<description><![CDATA[Po sześciu miesiącach od momentu wejścia na rynek producent Maxigry, leku na zaburzenia erekcji, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po sześciu miesiącach od momentu wejścia na rynek producent Maxigry, leku na zaburzenia erekcji, myśli o jej zgłoszeniu do refundacji. Jesienią wniosek w tej sprawie najprawdopodobniej trafi do Ministerstwa Zdrowia. Wcześniej producent leku przeprowadzi konsultacje społeczne i środowiskowe.</strong></p>
<p>Producent specyfiku będzie ubiegał się o refundację z uwagi na terapeutyczną rolę tego leku w poprawie zdrowia mężczyzn cierpiących na zaburzenia erekcji.</p>
<p>Stosowanie leku ma szczególne znaczenie dla pacjentów, u których zaburzenia erekcji są naturalnym następstwem starzenia się organizmu, chorób przewlekłych (takich jak: cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, depresja, łagodny rozrost stercza, padaczka, uszkodzenia rdzenia kręgowego) oraz wynikiem przebytych zabiegów chirurgicznych (prostatektomii).</p>
<p>W wymienionych powyżej chorobach przewlekłych zaburzenia erekcji są jednym z najczęstszych następstw. Tak więc chorzy mężczyźni nie tylko na co dzień walczą z poważną, przewlekłą chorobą, ale i borykają się z powodowanymi przez nią problemami w intymnej sferze życia. Trzeba przy tym pamiętać, że zaburzenia erekcji to nie tylko problem w sferze zdrowotnej, ale i częsta przyczyna depresji, niskiej samooceny i rozpadu związku.</p>
<p>Za refundacją medykamentu przemawiają nie tylko czynniki medyczne, ale i ekonomiczne - pacjenci cierpiący na choroby przewlekłe muszą ponosić wysokie koszty leków na ich podstawowe schorzenie i często nie stać ich na wydatkowanie dodatkowych środków na leczenie zaburzeń erekcji. Dzięki refundacji leku terapia zaburzeń erekcji stałaby się dostępna dla dużo szerszej niż dotychczas grupy pacjentów. Warto również przytoczyć argument ekonomiczny ważny z punktu widzenia Państwa – refundacja nie obciąży mocno budżetu Państwa, ponieważ cena leku nie jest wysoka.</p>
<p>Obecnie jedna tabletka leku w dawce 50 mg kosztuje ok. 20 zł a jedna tabletka w dawce 100 mg ok. 24 zł. Ponadto refundacja mogłaby przyczynić się do obniżenia wydatków Państwa w zakresie leczenia następstw nieleczonych zaburzeń erekcji. Ocenia się, że zaburzenia erekcji mogą dotyczyć nawet:<br />
•	2 na 3 pacjentów z nadciśnieniem tętniczym<br />
•	co 2-giego pacjenta z cukrzycą<br />
•	8 na 10 pacjentów z depresją<br />
•	8 na 10 pacjentów z łagodnym rozrostem stercza<br />
•	6 na 10 pacjentów, którzy przeszli zabieg prostatektomii.</p>
<p>Jest to również problem występujący u znacznego odsetka pacjentów z padaczką oraz urazami kręgosłupa i wynikającymi z nich schorzeniami neurologicznymi. Zaburzenia erekcji mogą dotyczyć aż 1,5 miliona mężczyzn w Polsce, z czego większość nie zgłasza się po poradę do lekarza. W ostatnim czasie przeprowadzono dwa badania dotyczące zaburzeń erekcji, z których wynika m.in., że tylko niewielki odsetek mężczyzn (20%) wie, że zdolność do odbycia satysfakcjonującego stosunku seksualnego jest objawem zdrowia, zaś dysfunkcje erekcji często są pierwszym symptomem choroby.</p>
<p>Znakomita większość mężczyzn deklaruje chęć stosowania leków i aktywnie poszukuje na ten temat informacji. Jednak wciąż tylko 5% spośród nich poddaje się leczeniu. Przyczynami są obawa przed ośmieszeniem się przed partnerką, wstyd przed przyznaniem się do istniejącego problemu przed lekarzem, brak edukacji seksualnej, szerokiej informacji o sposobach leczenia a także zbyt wysoka cena dotychczas dostępnych leków.</p>
<p>Pomysł producenta leku wpisuje się również w Narodowy Program Zdrowia na lata 2007-2015. Jego celem jest propagowanie zdrowego i aktywnego stylu życia wśród osób starszych i niepełnosprawnych. Program zakłada popularyzację idei aktywnego starzenia się, podniesienie sprawności psychofizycznej osób niepełnosprawnych oraz poprawę jakości ich życia.</p>
<p>Maxigra to pierwszy polski produkt leczniczy oparty na sildenafilu wspomagający erekcję. Jest to zarazem pierwszy odpowiednik sildenafilu w Unii Europejskiej. Lek jest stosowany w terapii zaburzeń erekcji. Produkt przeznaczony jest dla mężczyzn. Należy go przyjmować na ok. 60 minut przed rozpoczęciem aktywności seksualnej. Sildenafil działa przez ok. 5-6 godzin.</p>
<p>W tym czasie mężczyzna przyjmujący preparat może odbyć kilka stosunków płciowych, bez konieczności sięgania po kolejną tabletkę. Medykament jest wydawany na podstawie recepty. Jest dostępny w aptekach od kwietnia 2007 roku.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Maxigra kontra Viagra]]></title>
<link>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-kontra-viagra/</link>
<pubDate>Sat, 03 Nov 2007 20:51:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>encyklopedialekow</dc:creator>
<guid>http://maxigra.wordpress.com/2007/11/03/maxigra-kontra-viagra/</guid>
<description><![CDATA[Do aptek trafiła Maxigra, pierwszy polski produkt leczniczy na zaburzenia erekcji. Głównym skład]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="ma30" style="padding:0 20px 20px 200px;"><strong>Do aptek trafiła Maxigra, pierwszy polski produkt leczniczy na zaburzenia erekcji. Głównym składnikiem preparatu jest sildenafil, który jest w Viagrze produkowanej przez amerykańską firmę Pfizer. I w tym problem.</strong></p>
<p>Maxigra to efekt nowej metody syntezy sildenafilu, opracowanej przez zespół naukowców z Instytutu Farmaceutycznego pod kierunkiem prof. Osmana Achmatowicza.<br />
"Problem polegał na wymyśleniu drogi syntezy, która byłaby różna od stosowanej przez oryginalnego twórcę sildenafilu. Dla laika wydaje się to niemożliwe. Dla mnie jako chemika było to trudne - producent patentuje przecież wszystkie drogi, jakie wydają mu się możliwe. Trzeba więc było wymyślić coś na pozór niemożliwego. Ale udało się. Inną drogą otrzymaliśmy identyczny produkt" - opowiada prof. O. Achmatowicz. W 1999 roku Polpharma wraz z Instytutem Farmaceutycznym zgłosiły wynalazek do Urzędu Patentowego RP i 13 marca tego roku uzyskały patent dotyczący procesu syntezy.</p>
<p><strong>Chroniony czy nie?</strong></p>
<p>Jednak zdaniem producenta Viagry, właścicielem patentu związanego z tą substancją jest firma Pfizer. "W Unii Europejskiej, w tym w Polsce, Viagra jest zarejestrowana zgodnie z tzw. procedurą centralną. Jako taki lek posiada więc 10-letni okres ochrony danych. Oznacza to, że ani w Polsce, ani w żadnym innym kraju Unii Europejskiej, żaden preparat generyczny w stosunku do leku Viagra nie może być zarejestrowany i wprowadzony na rynek przed upływem 10 lat. A okres ten mija dopiero 28 września 2008 roku" - wyjaśnia Adam Linka, rzecznik prasowy Pfizer Polska.<br />
Tymczasem Polpharma uzyskała rejestrację Maxigry jeszcze przed wstąpieniem Polski do Unii - a wtedy dla wszystkich leków innowacyjnych przewidywano nie dziesięcioletni, ale trzyletni okres ochronny, a ten czas już minął. "Pfizer zapomina o tym, że kiedy Polpharma składała wniosek rejestracyjny w 2002 roku i kiedy otrzymała zgodę na zarejestrowanie Maxigry 26 marca 2004 roku nie obowiązywały nas przepisy unijne, bo Polska nie była wówczas członkiem Unii. Zgoda została więc wydana na podstawie ówcześnie obowiązujących polskich przepisów. Przepisy, na które powołuje się Pfizer, zaczęły w Polsce obowiązywać od 1 maja 2004 roku" - mówi Dariusz Chrzanowski, radca prawny Polpharmy.</p>
<p><strong>Gra o rynek</strong></p>
<p>Spór będzie musiał rozstrzygnąć sąd. Ale walce nie ma się co dziwić, bo jest o co. Specjaliści szacują, że w Polsce roczne obroty w sprzedaży leków wzmagających potencję wynoszą ok. 30 mln zł. Tymczasem Maxigra, która ma te same właściwości co Viagra, jest tańsza. Koszt jednej tabletki wynosi ok. 25-30 zł, podczas gdy Viagry (kupowanej w opakowaniu po osiem sztuk): 35-40 zł. Zdaniem specjalistów, gra toczy się o jak najdłuższe utrzymanie przewagi na rynku i o naprawdę duże pieniądze.<br />
"Proszę postawić się w sytuacji firmy, która dotychczas miała wyłączność na rynku. Z ich punktu widzenia najlepiej byłoby zablokować konkurenta" - uważa Dariusz Chrzanowski.<br />
Pfizer nie podziela tych obaw. "Viagra, która jest na rynku już dziewiąty rok, dorobiła się w tym czasie dwóch poważnych konkurentów oryginalnych i przetrwała. Do tego wciąż ma wiodący udział rynkowy. Proszę nie zapominać, że to najdokładniej przebadany lek na zaburzenia erekcji na świecie. Ma ponad 130 badań klinicznych potwierdzających skuteczność i profil bezpieczeństwa. Nie musimy się więc obawiać" - uważa Adam Linka.<br />
A jednak od ponad 2 lat toczy się w Polsce postępowanie administracyjne w sprawie leku Maxigra. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 6 listopada 2006 r. uchylił wcześniejsze postanowienie ministra zdrowia stwierdzające niedopuszczalność, z uwagi na brak interesu prawnego, odwołania firmy Pfizer od decyzji rejestracyjnych dla leku Maxigra. Oznacza to, iż odwołanie Pfizera od decyzji ministra zdrowia o dopuszczeniu preparatu Maxigra do obrotu nadal wymaga rozpatrzenia. "Nie obawiamy się procesów, bo prawo jest po naszej stronie - odpowiada na to przedstawiciel Polpharmy. I dodaje - Ja ich nawet rozumiem: firma innowacyjna wprowadzając lek na rynek musi dokonać określonych nakładów. Prawo gwarantuje jej z jednej strony patent, z drugiej dodatkowe świadectwo ochronne i wreszcie wyłączność danych - dzięki temu przed wynalezieniem nowej cząsteczki mają szansę odzyskać zainwestowane w badania środki. Zależy im więc na tym, by swój monopol utrzymywać jak najdłużej. My twierdzimy jednak, że ten monopol i tak trwał długo" - mówi Dariusz Chrzanowski.</p>
<p><strong>Mężczyźni wstydzą się lekarzy i farmaceutów</strong><br />
Pod koniec marca br. Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej (PTMS) zakończyło 3-letnie badanie "Ocena Populacji Mężczyzn z Zaburzeniami Erekcji". To pierwsze i jedyne jak dotąd badanie przedstawiające profil pacjentów z zaburzeniami erekcji. Informacje zebrano na podstawie obserwacji od 8800 lekarzy zajmujących się zawodowo seksuologią lub urologią, w tym leczeniem zaburzeń wzwodu.<br />
Wynika z nich, że tylko co trzeci Polak prosi lekarza o pomoc, gdy ma problemy z erekcją (najbardziej skłonni do rozmowy są młodzi mężczyźni do 30 r.ż., wraz z wiekiem wzrasta niechęć do rozmowy).<br />
Wyniki badania jednoznacznie wskazują, że mitem jest twierdzenie, że zaburzenia erekcji to problem wyłącznie starszych mężczyzn. Ponad 13 proc. wszystkich przypadków zaburzeń wzwodu dotyczy mężczyzn do 40 r.ż. Kolejne 25 proc. to mężczyźni w wieku 41-50 lat. Najwięcej mężczyzn z tą dysfunkcją mieści się w przedziale wiekowym 51-60 lat.<br />
Zdecydowana większość pacjentów ze zdiagnozowanymi zaburzeniami wzwodu jest skłonna poddać się leczeniu farmakologicznemu. Jednak aż 27 proc. z nich, chcąc poprawić swoją sytuację, kupuje środki dostępne bez recepty, a 20 proc. pacjentów, którym przepisano farmakoterapię, zaopatruje się w leki nie w aptece, ale na przykład na bazarze, w seks-shopie, za pośrednictwem Internetu. Za komfort ominięcia lekarza i farmaceuty pacjenci są skłonni zapłacić nawet dwa razy więcej (za tabletkę kupioną w Internecie trzeba zapłacić 70-80 zł). Zdaniem specjalistów, dzieje się tak dlatego, że pacjenci wstydzą się rozmawiać z lekarzem o swoich problemach z erekcją, prosić o lek, a także wykupić go w aptece.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
