<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>lapowki &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/lapowki/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "lapowki"</description>
	<pubDate>Sun, 27 Jul 2008 03:29:30 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[CBA zatrzymała profesora onkologii Andrzeja Sz.]]></title>
<link>http://nfajw.wordpress.com/?p=30</link>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 11:32:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>nfajw</dc:creator>
<guid>http://nfajw.wordpress.com/?p=30</guid>
<description><![CDATA[CBA zatrzymała profesora onkologii Andrzeja Sz.
ONET wiadomości 18.06.2008
Agenci CBA zatrzymali p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiadomosci.onet.pl/2682,1771677,cba_zatrzymala_profesora_onkologii_andrzeja_sz,wydarzenie_lokalne.html"><strong>CBA zatrzymała profesora onkologii Andrzeja Sz</strong>.</a><br />
<strong>ONET wiadomości 18.06.2008</strong><em><br />
<em>Agenci CBA zatrzymali prof. Andrzeja Sz, kierownika kliniki nowotworów górnego odcinka układu pokarmowego Centrum Onkologii w Warszawie - dowiedział się nieoficjalnie serwis tvp.info.<br />
Znany lekarz jest podejrzany o przyjmowanie łapówek w wysokości co najmniej 10 tys. złotych...Profesor Sz. przyjmując pacjentów w prywatnym gabinecie w zamian za łapówki kierował ich bez kolejki do szpitala onkologicznego na Ursynowie. Jednorazowo przyjmował od 500 do ponad 1000 złotych. Na razie można mu zarzucić przyjęcie w sumie 10 tysięcy złotych.<br />
</em></em></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Lubelskiej Platformy smutne przypadki]]></title>
<link>http://manobuso.wordpress.com/?p=214</link>
<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 17:20:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>vertok</dc:creator>
<guid>http://manobuso.wordpress.com/?p=214</guid>
<description><![CDATA[Ostatnio lubelska Peło nie ma szczęścia.
W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego jed]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio lubelska Peło nie ma szczęścia.</p>
<p>W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego jedna wielka i nieustająca tragedia.<br />
Były szef Departamentu Mienia i Inwestycji [członek Wiadomej Partii i to dość wysoki stopniem] postanowił okazyjnie zainwestować w zespół pałacowy gdzieś pod Kurowem, dał komuś w łapę [kawał ziemi dał, konkretnie] a w zamian miał dostać prawo użytkowania wieczystego. Niestety dowiedzieli się o tym siepacze Kamińskiego i nici z interesu.</p>
<p>Inny z Departamentów tegoż Urzędu [Departament Drogownictwa i Transportu] był tak powszechnie lubiany przez wszystkich, że musiał zostać rozwiązany. Nie pomógł świeży zaciąg [pozdrowienia dla  kogo trzeba i tak tego nie czyta:))]. Wcześniej były różne fajne story z samobójstwem pracowniczki albo z dokumentami departamentu które, nie wiedzieć czemu, nagle znalazły się tam gdzie nie powinny być czyli u pewnego przedsiębiorcy. To jest chyba ta zapowiadana przez Peło decentralizacja władzy.<br />
Nadzorca tegoż departamentu, z ramienia Wiadomej Partii, niejaki Sobczak [facet ma ADHD] póki co zachował głowę.  </p>
<p><a href='http://manobuso.files.wordpress.com/2008/04/imgsmallphp.jpg'><img src="http://manobuso.wordpress.com/files/2008/04/imgsmallphp.jpg" alt="" width="170" height="157" class="alignnone size-full wp-image-215" /></a><br />
<em>Na kogo teraz zapoluje Poseł Palikot</em> Foto Barański/Eastnews, tylko miniaturka niestety</p>
<p>W Radzie Miasta Lublin rozleciał  się klub PO [no to trochę starsza story] i chłopiec od motokrosu  [Więckowski] postanowił  opuścić łono matki-karmicielki-partii i zwiać do PiS-u. Piątek [inny radny PO, kumpel Więckowskiego od motokrosu, capo klubu radnych PO] chce chyba jeszcze trochę pobruździć Palikotowi bo został w Peło.<br />
A chodzi o <a href="http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080114/AKTUALNOSCI/632516343">kasę</a> tzn. o te no Górki Czechowskie [tam jest tren cały motokros Piatka/Więckowskiego na który to motokros dybie Palikot].</p>
<p>Palikota zresztą pozwał tenże Więckowski za, uhuhuhu, naruszenie dóbr osobistych. Bo DżejPi Plastikowy Penis nawrzucał mu kiedyś w TV.</p>
<p>Doniu chyba wprowadzi zarząd komisaryczny i przyśle paru "chłopaków z miasta" od Sketyny:)))). Trza tu zrobić porządek.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[W połowie grudnia pierwszy proces w sprawie korupcji w piłce]]></title>
<link>http://chools.wordpress.com/2007/11/22/w-polowie-grudnia-pierwszy-proces-w-sprawie-korupcji-w-pilce/</link>
<pubDate>Thu, 22 Nov 2007 21:08:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>trendexpert</dc:creator>
<guid>http://chools.wordpress.com/2007/11/22/w-polowie-grudnia-pierwszy-proces-w-sprawie-korupcji-w-pilce/</guid>
<description><![CDATA[Pierwszy proces ws. korupcji w piłce nożnej dotyczący Arki Gdynia rozpocznie się 14 grudnia we w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwszy proces ws. korupcji w piłce nożnej dotyczący Arki Gdynia rozpocznie się 14 grudnia we wrocławskim sądzie. Na ławie oskarżonych zasiądą 34 osoby, w tym Ryszard F. ps. "Fryzjer". W czwartek wrocławski sąd przedłużył areszt "Fryzjerowi" obawiając się, że mógłby mataczyć i chcieć wpływać na wyjaśnienia oskarżonych, bądź zeznania świadków</p>
<p>W czwartek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego we Wrocławiu sędzia Bogusław Tocicki poinformował, iż sędzia przedłużający areszt nie zdecydował się wypuścić Ryszarda F. na wolność z obawy, że mężczyzna mógłby mataczyć jeszcze przed rozpoczęciem procesu. Sędzia przypomniał, że F. już raz został przyłapany w areszcie na próbie przesłania na wolność grypsu, czyli zaszyfrowanej wiadomości.</p>
<p>- Dlatego też rozprawy zostały tak wyznaczone, aby jeszcze w grudniu przesłuchać wszystkich oskarżonych i ważniejszych świadków - mówił Tocicki. Dodał, że jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem i rozprawy odbędą się: 14, 18 i 19 grudnia - to można się spodziewać, że Ryszard F. zostanie zwolniony z aresztu w połowie stycznia.</p>
<p>W połowie września Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu, wciąż prowadząca śledztwo w sprawie korupcji w piłce nożnej informowała, że pierwszy akt oskarżenia skierowany do sądu dotyczy działaczy sportowych, 17 sędziów, piłkarzy i 19 obserwatorów Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), którym grożą kary do 5 lat więzienia. Akt oskarżenia obejmuje 270 stron.</p>
<p>Wszyscy są oskarżeni o przyjmowanie, dawanie lub pośredniczenie we wręczaniu łapówek oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej. 22 z nich przyznało się do zarzucanych czynów i złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze. Prokuratura postawiła jednak warunek zwrotu bezprawnie przyjętych pieniędzy. Wielu oskarżonych z tego aktu, jest także podejrzanych w innych toczących się jeszcze śledztwach.</p>
<p>Kluczową osobą w tym procesie będzie Ryszard F. ps. Fryzjer, który pozostaje również oskarżonym w innych śledztwach. F. jest oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz o wręczanie korzyści majątkowych. Grozi mu, podobnie jak pozostałym oskarżonym, do 5 lat więzienia. W innych śledztwach Fryzjer podejrzany jest o znacznie poważniejsze przestępstwa, jak kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, za co grozi do 10 lat więzienia. W sumie Ryszardowi F. postawiono ponad 50 zarzutów, w akcie oskarżenia natomiast jest oskarżony o 33 przestępstwa.</p>
<p>We wrześniu podczas konferencji prasowej prokuratorzy apelacyjni mówili, że grupa była nie tylko bardzo dobrze zorganizowana, hermetyczna, w której każdy znał swoje miejsce i wiedział co należy do jego zadań, ale przede wszystkim trudno było się z niej wyrwać.</p>
<p>Jak ręka rękę myła</p>
<p>- Jeśli młody sędzia nie chciał uczestniczyć w przestępczym procederze, to był źle oceniany przez obserwatora PZPN i to mogło oznaczać, że z I-ligowego stanie się wkrótce III-ligowym i jest po karierze - mówił wtedy rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu Krzysztof Schwarz.</p>
<p>Dodał, że reguły były jasne i znane członkom grupy, którzy często rozumieli się bez słów. - Nieprzestrzeganie reguł oznaczało śmierć zawodową - mówił prokurator. Obiecana łapówka musiała być wypłacona, zaś pieniądze trzeba było oddać nawet, gdy mecz nie zakończył się oczekiwanym wynikiem.</p>
<p>Rzecznik mówił, że schemat przestępstwa był dość prosty i za każdym razem podobny, choć zdarzały się skomplikowane sytuacje. Schwartz opowiadał, że PZPN wyznaczał na mecz sędziego i obserwatora PZPN. Prokuratura nie wie jeszcze, jak informacje te wyciekały z PZPN i docierały przez pośrednika do działaczy klubu sportowego. Ci ustalali, czy wręczają łapówkę, czy nie. Łapówkę wręczał pośrednik. - Sędzia, choć nie miał pewności, to domyślał się, że obserwator też jest skorumpowany i będzie krył jego postępowanie w trakcie meczu piłkarskiego, czyli, że wystawi mu dobre noty - opowiadał Schwartz.</p>
<p>W sumie jednorazowo łapówki wynosiły od kilku do nawet kilkuset tys. zł, choć ten akt oskarżenia nie objął osób, które przyjęły tak wysoką łapówkę. - Wysokość łapówki zależała od rangi meczu oraz sędziego i tego jaką miał markę w środowisku - mówił rzecznik.</p>
<p>Schwartz tłumaczył, że prokuratorom prowadzącym śledztwo udało się wyjaśnić skąd pochodziły pieniądze przeznaczane na łapówki. - To były pieniądze klubowe, które pochodziły albo z zawyżonej sprzedaży biletów, albo z premii dla sportowców. Płacili swoisty haracz na rzecz klubu - mówił Schwartz.</p>
<p>300 telefonów "Fryzjera"</p>
<p>Do sądu jako pierwszy trafił akt oskarżenia dotyczący korupcji w Arce Gdynia, bowiem - jak tłumaczyli prokuratorzy - zdołali w pierwszej kolejności przeanalizować wszystkie 41 spotkań piłkarskich jakie rozegrał ten klub oraz przesłuchać wszystkich podejrzanych w tej sprawie i przeanalizować zgromadzony materiał.</p>
<p>Ważne i istotne dla śledztwa okazało się przeanalizowanie billingów telefonicznych. Przykładowo Ryszarda F. tylko w ciągu jednego roku wykorzystał 300 kart telefonicznych bezabonamentowych sądząc, że w ten sposób proceder będzie nie do wykrycia. Ponadto w śledztwie istotne były wyjaśniania wielu podejrzanych, którzy nie tylko przyznawali się do winy, ale też objaśniali kulisy przestępczego procederu.</p>
<p>Śledztwo toczy się od maja 2005 i początkowo prowadziła je Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. Rok później, w czerwcu 2006 r. nastąpił znaczący przełom w śledztwie, gdy zatrzymano Ryszarda F. ps. Fryzjer.</p>
<p>Do tej pory prokuratura postawiła prawie 649 zarzutów 98 osobom: działaczom sportowym, sędziom, obserwatorom PZPN, w tym Witowi Ż, członkowi zarządu PZPN.</p>
<p><a href="http://www.sport.pl/pilka/1,65050,4697513.html">sport.pl</a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
