<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>kosciol-katolicki &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/kosciol-katolicki/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "kosciol-katolicki"</description>
	<pubDate>Fri, 16 May 2008 17:18:53 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Kolejny przygłupi przedstawiciel Kościoła katolickiego]]></title>
<link>http://whitedervish.wordpress.com/?p=231</link>
<pubDate>Sun, 11 May 2008 10:13:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>WhiteDervish</dc:creator>
<guid>http://whitedervish.wordpress.com/?p=231</guid>
<description><![CDATA[Takiej wypowiedzi (wywiadu) mógł udzielić tylko kapłan z Kościoła katolickiego. Kapłani katol]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Takiej wypowiedzi (wywiadu) mógł udzielić tylko kapłan z Kościoła katolickiego. Kapłani katoliccy biją na głowę kapłanów ze wszystkich innych wyznań religijnych.<br />
Sami gwałcą i molestują dzieci, a nikomu nie wyrządzający krzywdy homoseksualiści im wiecznie przeszkadzają. W żadnej innej religii kapłani nie zachowują się w ten sposób. Muszę się zgodzić ze stwierdzeniem, że chrześcijaństwo jest czymś wyjątkowym.<br />
Link do filmu znalazłem na <a href="http://www.wykop.pl" target="_blank">wykop.pl</a>.<br />
[googlevideo=http://video.google.com/videoplay?docid=-1265547667062872180]</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[PIERŚCIEŃ CZYSTOŚCI]]></title>
<link>http://aulaitt.wordpress.com/?p=297</link>
<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 16:48:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>Ole</dc:creator>
<guid>http://aulaitt.wordpress.com/?p=297</guid>
<description><![CDATA[Macie na familii stanie jakieś 9-letnie dziewczę, które w okolicach maja, na mocy przepisów koś]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Macie na familii stanie jakieś 9-letnie dziewczę, które w okolicach maja, na mocy przepisów kościoła katolickiego, zostanie wbite w koronkową sukienusię albo obojnaczą sukmanę zwaną albą, a następnie odpytane z pacierzy i postawione przed pierwszokomunijny ołtarz, celem zaślubin z naukami JCh? Jeśli tak i jeśli przez pokrewieństwo z owym dziewczęciem będziecie uczestniczyć w wiadomych uroczystościach, to prawdopodobnie właśnie główkujecie nad prezentem. Myślicie: co by tu? Kilkudziesięciogigabajtowy MP3 Player? Komputer? Wystrzelony w kosmos rower z pięciuset przerzutkami i wbudowanym GPSem? Gruba na dwa palce, nieśmiertelna koperta?...</p>
<p style="text-align:justify;">E, dajcie spokój. Podarkowa klasyka - trywialnie przyziemne podarunki bez szczególnego związku z komunijnym świętem - jest passé. W niebyt spycha ją szlachetna i wcale niekosztowna symbolika:  <a href="http://www.pz.lap.pl/?id=news&#38;pokaz=newsa&#38;news_id=360" target="_blank"><span style="color:#3366ff;">pierścień dziewictwa błogosławionej Karoliny</span></a> <em>(patrz foto niżej)</em> - oto, co aktualnie okupuje pierwsze miejsca rankingów <em>najbardziej en vogue komunijnych prezentów</em>. Jedyne 50 zł i problem z głowy. Co więcej, zyskujecie władzę nad ścieżką rozwoju życia seksualnego komunizującej się dziewięciolatki...</p>
<p><a href="http://aulaitt.files.wordpress.com/2008/04/pierscien-dziewictwa.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-298" src="http://aulaitt.wordpress.com/files/2008/04/pierscien-dziewictwa.jpg" alt="" width="400" height="439" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><!--more-->"Jak to: władzę?", zapytacie. A tak to. Bo ofiarowanie, przyjęcie i noszenie rzeczonego pierścionka oznacza mniej więcej <em>"daję sobie na wstrzymanie z seksem aż do ślubu"</em>. Taka jego idea.</p>
<p style="text-align:justify;">Szlachetne, prawda?, uwiązać dziewczyninę obietnicą trwania w czystości dla <em>"miłości, która poczeka"</em>. I nieobłudne - wierzyć, że niedorosła panna zrozumie głębokie przesłanie daru. No i całkowicie nienaiwnym jest przekonanie obdarowującego, że człowiek płci damskiej - na całe dziewięć lat stary i na tyle też mądry - będzie wiedział, co czystość, co wstrzemięźliwość, co dziewictwo, co dotrzymanie zobowiązania. Nie lepiej od razu wręczyć komplet stalowej bielizny <em>(patrz foto niżej)</em> i zadrutować na oczach rodziny? Rozwiązanie tyleż proste, co nie pozostawiające jak pierścionek miejsca na wątpliwości: a po co, a do czego, a w jakim celu.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://aulaitt.files.wordpress.com/2008/04/pas-cnoty.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-299" src="http://aulaitt.wordpress.com/files/2008/04/pas-cnoty.jpg" alt="" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Ciekawam, kto pierwszy wpadł na pomysł obrączkowania pierwszokomunistek? Inspiracji odgórnych, kościelnych mimo wszystko nie wietrzę (<a title="Nowy komunijny prezent (za Gazeta.pl)" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5127558.html" target="_blank">wystarczy poczytać spowiedzi księży w temacie</a>). Prędzej  o agitację propierścieniową podejrzewałabym cnotliwą panią Rzecznik Obrony Praw Dziecka, Ewę Sowińską (<a title="Seks dozwolony od lat 18 (za Gazeta.pl)" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5052720.html" target="_blank">tę od</a><a title="Seks dozwolony od lat 18 (za Gazeta.pl)" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5052720.html" target="_blank"> obostrzonego cenzusem pełnoletności</a><a title="Seks dozwolony od lat 18 (za Gazeta.pl)" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5052720.html" target="_blank"> przyzwolenia na seks</a>). Albo jakieś stowarzyszenie papiesszych od papieża ciotek, zapatrzonych na szalejący za oceanem żywioł ruchów czystościowych (jak <a href="http://www.lifeway.com/tlw/" target="_blank">True Love Waits</a> czy <a href="http://www.silverringthing.com/" target="_blank">Silver Ring Thing</a>), których członkowie emblemują się a to pierścionkami, a to wisiorkami na znak ochrony kwiatów swoich kobiecości i męskości przed pokusami, na jakie wystawia je rozerotyzowana współczesność...</p>
<p style="text-align:justify;">Polska... (nie wspomnę już nawet, że zamieszkała przez śliczne, katolickie małpy, które zeżrą każdego banana, byleby miał na skórze wypalone "made in USA") ...to dziwny kraj. Jak słowo daję.</p>
<blockquote><p><a title="...czyli o pierścieniu dziewictwa pisze gazeta.pl" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5127558.html" target="_blank"></a></p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Aborcja - znowu...]]></title>
<link>http://miszczq.wordpress.com/?p=73</link>
<pubDate>Fri, 11 Apr 2008 18:45:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>Gb.Ottis vel. MiszczQ</dc:creator>
<guid>http://miszczq.wordpress.com/?p=73</guid>
<description><![CDATA[Dziś, jak każdego innego dnia, włączyłem sobie internet i tradycyjnie zacząłem przeglądać s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś, jak każdego innego dnia, włączyłem sobie internet i tradycyjnie zacząłem przeglądać serwis Interia.pl w poszukiwaniu czegoś ciekawego. Jedyne co mnie zaciekawiło to aborcja... Niestety jakoś tak to się wszystko układa, że to co najbardziej kontrowersyjne jest i najbardziej ciekawe. Moje zdanie na ten temat większość powinna znać - jestem ZA! Jednak teraz chciałbym napisać tutaj coś co mnie zaciekawiło, coś niepokojącego.</p>
<p>Zapewne jeszcze nie wiecie, ale ludzie dzielą się na dwa gatunki (tylko DWA!): wierzących i niewierzących, wysokich i niskich, grubych i chudych, mądrych i głupich, popierających aborcję i tych, którzy są za absolutnym zakazem. Są też tacy, którzy większość mają w dupie, ale to nie za bardzo ludzie są.</p>
<p>Cóż znalazłem na tym, chyba jedynym w Polsce, serwisie, który wie, że są też użytkownicy innych systemów niż MW? Ano informację, że każda brzuchata dziewczyna może jechać sobie do United Kingdom i tam bez żadnego stresu (a także i opłat) dokonać legalnego zabiegu usunięcia ciąży (oczywiście do czasu, tylko we wczesnej ciąży, przy pomocy magicznych pigułek - pani połyka, dziecko znika). Super, brawa dla tego państwa, podoba mi się to.</p>
<p>Jednak pojawiły się w komentarzach (cud gdyby było inaczej) osoby, które ta sprawa mocno zbulwersowała. Na ich nieszczęście ja także tam wszedłem i wyciągnąłem pewne wnioski. Wiem już dlaczego w Polsce aborcja jest zła i czemu tak wiele osób to krytykuje. Pewnie Ameryki nie odkryję, ale swe paskudne paluchy macza w tym sekta Kościoła Katolickiego (sekta - grupa ludzi skupiona wokół jakiegoś przywódcy - ze słownika języka polskiego).</p>
<p>Pisałem już, że ludzi można podzielić na dwie kategorie. Nie wiem czemu, ale znaczna większość osób z Interia.pl krzyczących za tym, że aborcja jest zła, wrzuciłbym bez przeszkód do następujących worków: wierzący i głupi. Dlaczego? Każdy post zagorzałego katolika wyglądał mniej więcej tak (odpowiedzi na komentarze osób, które zamierzają lub już dokonały aborcji): "Ty (tutaj negatywny epitet określający osobę, która usunęła z siebie dziecko), będziesz smażyć się w piekle", "Ty (tutaj negatywny epitet określający osobę, która usunęła z siebie dziecko), Bóg Cię ukarze", "Ty (tutaj negatywny epitet określający osobę, która usunęła z siebie dziecko), jesteś nieczułym (tutaj negatywny epitet określający osobę, która usunęła z siebie dziecko). Tak wygląda większość komentarzy. Nie wiem jak wy, ale osoba, która określa inną osobę mianem (tutaj negatywny epitet określający osobę, która postępuje inaczej niż JA), sama staje się (tutaj negatywny epitet określający osobę, która postępuje inaczej niż JA).</p>
<p>Ostatnim zdaniem strzeliłem sobie lekko w głowę, ale warto było. Osoby z wyprutymi umysłami, niezdolne do samodzielnego myślenia, osoby, dla których jedynym guru jest oszołom krzyczący z kapliczki nie zasługują na nic lepszego. Warto im dokopać, człowiek wtedy czuje się szczęśliwszy.</p>
<p>P.S. Każdy może być przeciwny aborcji, ale niech w dyskusji korzysta z czegoś co nazywa się mózgiem. Ja mówię jedynie STOP tym, którzy podczas dyskusji korzystają jedynie z mózgu innej osoby, zapominając, że sam są w taki organ wyposażone, skromnie, ale są.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[PRAŁAT MOBILE]]></title>
<link>http://aulaitt.wordpress.com/?p=281</link>
<pubDate>Tue, 08 Apr 2008 17:20:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Ole</dc:creator>
<guid>http://aulaitt.wordpress.com/?p=281</guid>
<description><![CDATA[Rozwiewam wątpliwości tych, którzy w pierwszej chwili po usłyszeniu hasła &#8220;Prałat Mobile]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://aulaitt.files.wordpress.com/2008/04/pralat-jankowski.jpeg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-300" style="float:left;" src="http://aulaitt.wordpress.com/files/2008/04/pralat-jankowski.jpeg?w=128" alt="Prałat Henryk Jankowski, fot. Michał Szlaga" width="128" height="109" /></a>Rozwiewam wątpliwości tych, którzy w pierwszej chwili po usłyszeniu hasła "Prałat Mobile" pomyśleli jak ja, że <span style="color:#3366ff;">prałat Jankowski</span> wchodzi w biznes motoryzacyjny i rusza z masową produkcją kuloodpornych skrzynek na kółkach do przewozu prałatów, wzorowanych na <a title="Papamobile" href="http://www.adverblog.com/archives/img/papamobile.jpg" target="_blank">papamobile</a>.<span style="color:#3366ff;"> PRAŁAT MOBILE<strong> </strong></span>to najnowsze mediowe przedsięwzięcie największego kombinatora polskiego kościoła katolickiego, który wygłówkował ostatnio, że powiększy swoje imperium dobudówką w postaci sieci telefonii komórkowej <em>(szczegóły - artykuł niżej)</em>.</p>
<p style="text-align:justify;">Czego by nie mówić, jedno Henry'emu trzeba przyznać: garściami czerpie z sobie tylko znanej studni niekonwencjonalnych pomysłów i nigdy nie wiadomo, co z niej wyłowi. Właśnie - co następne? Msze przez Internet? Obozy poprawcze dla księżokreatur, którzy nie potrafią utrzymać na wodzy człowieczych popędów i pożądań? Poradnik "Autoegzorcyzmy w weekend, czyli opętani przez szatana uleczcie się sami"? Niezbadane są i nieodgadnione ścieżki, którymi podążają  myśli pana tego, spodziewać się więc można dokładnie <em>(</em><em>sorry za rym częstochowski)</em> wszystkiego<em>. </em></p>
<p style="text-align:justify;"><!--more--></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://aulaitt.files.wordpress.com/2008/04/pralat-mobile-telefonia-ks-jankowskiego2.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-286" src="http://aulaitt.wordpress.com/files/2008/04/pralat-mobile-telefonia-ks-jankowskiego2.jpg" alt="" width="500" height="654" /></a><a href="http://aulaitt.files.wordpress.com/2008/04/pralat-mobile-telefonia-ks-jankowskiego.jpg"> </a></p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;">Źródło: <a title="O Prałat Mobile w " href="http://www.rp.pl/artykul/117161.html" target="_blank">Prałat Mobile, czyli telefonia ks. Jankowskiego</a></p>
</blockquote>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;">Więcej o Jankowskim w Sug Afree: <a title="Człowiek-orkiestra, czyli rzecz o wodzie mineralnej " href="http://aulaitt.wordpress.com/2007/07/04/czlowiek-orkiestra/" target="_blank">Człowiek-orkiestra</a></p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Od poczucia wspólnoty do prawdziwej wspólnoty droga daleka]]></title>
<link>http://opiekunogrodow.wordpress.com/?p=9</link>
<pubDate>Sat, 22 Mar 2008 18:35:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>opiekun ogrodów</dc:creator>
<guid>http://opiekunogrodow.wordpress.com/?p=9</guid>
<description><![CDATA[Od poczucia wspólnoty do prawdziwej wspólnoty droga jeszcze daleka, to prawda, ale mimo wszystko w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Od poczucia wspólnoty do prawdziwej wspólnoty droga jeszcze daleka, to prawda, ale mimo wszystko warto nią kroczyć.</p>
<p>Pamiętam jak w ubiegłym roku w Wielką Sobotę wracając do domu około północy odczułem potrzebę wstąpienia do parafialnego kościoła, w którym często nie bywam, na pewno już nie co niedzielę. W przyjaznym półmroku i chłodzie surowej, z szarej cegły nawy głównej uklęknąłem w drewnianej ławce obok kilku zupełnie nieznanych mi osób.</p>
<p>W nawie bocznej kilkanaście osób modliło się na głos przy grobie Chrystusa. W nawie głównej w sumie około kilkudziesięciu osób modliło się indywidualnie, w ciszy i skupieniu. W rzędzie ławek po mojej lewej stronie młoda - co najwyżej 25 - letnia dziewczyna, o zjawiskowej niemal urodzie - proste ciemne gęste włosy opadające miękko na ładną twarz o szlachetnych rysach, oczy w ciemnej oprawie, jasna karnacja, w dżinsach i ciemnej kurtce, cała zatopiona w modlitwie wydawała się nieziemsko tajemnicza. Tuż przed nią starszy pan o siwych włosach, łysiejący, o twarzy naznaczonej bólem, siedział w ławce samotnie, wspierał się na kuli, przez malujący się na jego twarzy ból jakby przebijała się radość z obcowania z Bogiem i innymi ludźmi, wielce możliwe, że za czas jakiś powrócił do pustego domu.</p>
<p>Sam intensywnie poczułem wówczas przeszywające i prawdziwe szczęście bycia z innymi ludźmi, bycia we wspólnej modlitwie, choć każdy z nas modlił się indywidualnie i w milczeniu. To są te chwile, których trwanie chciałoby się przedłużyć, zatrzymać, by nie opuszczały nas jak najdłużej, nie mówię, że chciałbym je zatrzymać na zawsze, bo życie nabiera barwi i smaku wówczas, gdy jest różnorodne, gdy po chwilach bólu i cierpienia nadchodzą chwile takie jak ta. Wszystko jest oczywiście kwestią proporcji i rodzaju cierpienia. Jestem w stanie wyobrazić sobie cierpienie, którego nie zrównoważą żadne chwile szczęścia.</p>
<p>Dziś wiem, że też zajrzę do mojego kościoła. Przed chwilą mijałem ludzi idących ze świecami na mszę o godzinie 19.00. Ale tłumne msze nie są dla mnie, przynajmniej nie zawsze, na pewno nie dziś. Potrzebuję dużo bardziej kameralnej atmosfery, by móc się modlić, by poczuć wspólnotę.</p>
<p>Czym innym jest jednak poczucie wspólnoty, a czym innym rzeczywista wspólnota oparta na wzajemnym szacunku, bezinteresownej życzliwości, chęci zrozumienia, dobrej woli, ufności, przebaczeniu, szczerej chęci pomagania innym. Zdaję sobie sprawę, że być może ci sami ludzie, z którymi odczuwam w kościele silną więź, na co dzień są zwyczajnymi kanaliami, bezinteresownie szkodzą swoim kolegom/koleżankom  w pracy, być może zżera ich bezmyślna zawiść i cieszy cudze nieszczęście, i być może nie odczuwają w najmniejszym stopniu potrzeby bycia życzliwymi i pomocnymi wobec swoich bliźnich. Być może toczą ich jeszcze inne złości.</p>
<p>Mimo wszystko warto wychodzić innym naprzeciw, warto obdarzać innych zaufaniem w nadziei, że go nie zawiodą, a jeśli rozczarują i zdradzą, to nie rozpaczać, ale podnosić się po tych bolesnych upadkach i nie wycofywać się ze świata ufności wobec innych, nowo napotkanych na naszej drodze.</p>
<p>Takiej umiejętności, wiary i siły życzyłbym sobie i wszystkim z okazji Świąt Wielkiej Nocy!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ad vocem ]]></title>
<link>http://brocha.wordpress.com/?p=758</link>
<pubDate>Mon, 10 Mar 2008 11:55:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>brocha</dc:creator>
<guid>http://brocha.wordpress.com/?p=758</guid>
<description><![CDATA[Prasa dzisiaj żyje artykułem Ukryty grzech Kościoła z Dużego Formatu Gazety Wyborczej. Jestem ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Prasa dzisiaj żyje artykułem <a href="http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,5004980.html">Ukryty grzech Kościoła</a> z Dużego Formatu Gazety Wyborczej. Jestem świeżo po lekturze papierowego wydania i nie mogę powiedzieć, żebym był szczególnie zdziwiony sposobem postępowania kościoła w sprawie  wykorzystywanie seksualnego dzieci przez księdza - no cóż, niestety to żadna nowość. Nowością jest, że do tej pory takiego księdza pedofila przenoszono w tajemnicy szybciutko do innej parafii. Tutaj księdza zostawiono na miejscu, żeby dalej przez kolejna lata mógł sobie spokojnie gwałcić chłopców w podległej mu placówce wychowawczej.</p>
<p align="justify">Już zaczynają się pierwsze komentarze katolickich publicystów. Na pierwszy strzał ruszył mój ulubiony Tomasz P. Terlikowski w blogu na stronie <a href="http://blogrzeczpospolitej.salon24.pl/64886,index.html" target="_blank">Psychiatryka24</a>, który oczywiście potępia krzywdzenie dzieci, ale to nie krzywda dzieci mu najbardziej przeszkadza, tylko to, że zakłócono mu Wielki Post 2008 roku! Szczyt hipokryzji, poza tym pan Terlikowski przeżywa, że nie wyciągnięto konsekwencji wynikających z prawa kanonicznego, no cóż ja ubolewam, że nie wyciągnięto konsekwencji z prawa karnego - może mała różnica ale dla mnie jednak istotna.  We wstępie do swojego wpisu Terlikowski pisze:</p>
<blockquote>
<p align="justify">To będzie trudna końcówka Wielkiego Postu. Sprawy, którą ujawnia "Gazeta Wyborcza" nie da się zamieść pod dywan czy zlekceważyć. Tym bardziej, że nie jest ona nowa. Informacje o niej chodziły po Polsce od kilku miesięcy. Próbowali wymusić jej załatwienie - bez udziału mediów - politycy, dziennikarze, duchowni.</p>
</blockquote>
<p align="justify"><b>W takim razie żądam nazwisk tych polityków, dziennikarzy i duchownych</b>, bo nie mają oni prawa  funkcjonować w Polskim życiu publicznym! W artykule pada nazwisko jednego polityka - Jarosław Gowin z PO - co prawda jego interwencja u biskupa miała doprowadzić do odsunięcia księdza pedofila, jednak do prokuratury z tym nie poszedł, co już go dyskwalifikuje.  To samo się odnosi do Pana Terlikowskiego - skoro wiedział to czemu nie opublikował  tego w Rzeczpospolitej? Może dlatego, że Rzeczpospolita z nim i z panem Lisickim jako naczelnym to tylko  świecka wersja Gościa Niedzielnego, a więc marne popłuczyny po gazecie, która kiedyś miała odwagę wystąpić przeciwko abp Petzowi.</p>
<p align="justify">&#160;</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Biskup Gnojek]]></title>
<link>http://brocha.wordpress.com/2008/02/13/biskup-gnojek/</link>
<pubDate>Wed, 13 Feb 2008 09:17:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>brocha</dc:creator>
<guid>http://brocha.wordpress.com/2008/02/13/biskup-gnojek/</guid>
<description><![CDATA[Dzisiejszy Dziennik publikuje wywiad z Bp Tadeuszem Pieronkiem, że jest krótki i w moim odczuciu s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Dzisiejszy Dziennik publikuje wywiad z Bp Tadeuszem Pieronkiem, że jest krótki i w moim odczuciu skandaliczny przytaczam go w całości.</p>
<blockquote><p><b>Bogumił Łoziński: LiD chce zgłosić projekt refundowania środków antykoncepcyjnych, choć nie ma on szans na poparcie w parlamencie. Czy to kolejna próba wejścia w spór z Kościołem?</b></p>
<p>Bp Tadeusz Pieronek*: Odkąd znam lewicę, z katolickiego punktu widzenia zawsze była bezbożna i niemoralna. Oczywiście, oni mogą się uważać za bardzo porządnych ludzi, ale to co robią i głoszą jest sprzeczne z chrześcijaństwem. Ponieważ jest sporo ludzi, którzy chcieliby mieć w życiu pełną swobodę, bez żadnych zasad, to jest im po drodze z niemoralną lewicą.</p>
<p><b>Lewica zgłasza coraz to nowe inicjatywy wymierzone w nauczanie Kościoła. Czy to próba zbudowania swojej tożsamości na walce z religią?</b></p>
<p>Są takie momenty w historii Polski, np. kiedy uwolniliśmy się od komunizmu albo obecnie, gdy zmarł Jan Paweł II, który miał duży wpływ moralny na polskie społeczeństwo, kiedy wszystkie psy i szczury opuszczają swoje kryjówki i idą na polowanie. To przejdzie. Wkrótce wrócą do nor i będzie spokój.<br />
<b><br />
A Kościół powinien wchodzić w ideologiczne spory z lewicą?</b></p>
<p>Radziłbym zachowanie spokoju. Antyklerykalizm to zgrana płyta lewicy, może ktoś zabłąkany przypadkiem złapie się na nią jak mucha na lep.</p>
<p>* Bp Tadeusz Pieronek, przewodniczący Kościelnej Komisji Konkordatowej</p></blockquote>
<p align="justify">Tak się zastanawiam pan Pieronek odstawił jakieś tabletki bez konsultacji z lekarzem?  O ile się identyfikuje z polską lewicą to właśnie w proponowanej przez nich swobodzie światopoglądowej, bo raczej nie w sensie gospodarczym. Jak przeczytałem wypowiedzi pana Pieronka to szlag mnie trafił bo:</p>
<div align="justify">
<ol>
<li>Moralność nie ma nic wspólnego z religią (a już na pewno chrześcijańską - śmierdzących przykładów jest aż nad to).</li>
<li> Jeżeli ktoś głosi coś co stoi w sprzeczności z chrześcijaństwem na pewno nie jest od razu złe i vice versa.</li>
<li>Co do ludzi którym po drodze z lewicą, mógłbym się odgryźć, że pedofilom jest po drodze z katolickim klerem. W końcu to kościół tak ładnie wycisza wszystkie sprawy z tym związane - jak gwałcić dzieci to tylko w przebraniu księdza.</li>
<li> Tak JP2 miał olbrzymi wpływ na moralność polaków, aż się popłakałem ze śmiechu. Jak wszyscy pamiętam w okresie pontyfikat wikarego z Niegowici w Polsce stał się niepotrzebny kodeks karny ponieważ Polacy (katolicy) stosowali się do zasad moralnych JP2.</li>
<li>Wypowiedź o psach i szczurach jako przepełniona miłosierdziem i miłością jest godna każdego katolika. Rozumiem że pan biskup wyznacza w tym zakresie nowe standardy.</li>
<li>Zachowanie spokoju - oczywiście tylko spokój uratuje kościół. Dalej niech udają, że się nic nie dzieje - przecież to już taka teflonowa instytucja.</li>
</ol>
<p>I jeszcze jedno. Polska nie jest kolonią Watykanu. Katolicy jeśli nie chcą refundowanej antykoncepcji, to niech jej nie stosują - nikt ich do tego nie zmusi. Dlatego proponuje panu Pieronkowi żeby ze swoim gówniarskimi zaczepkami się od nas niekatolików po prostu...</p></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sroda Popielcowa]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/2008/02/06/sroda-popielcowa/</link>
<pubDate>Wed, 06 Feb 2008 21:30:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/2008/02/06/sroda-popielcowa/</guid>
<description><![CDATA[(piotrskarga.pl)
 Dziś Środa Popielcowa - dzień, który rozpoczyna w Kościele katolickim okres W]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(piotrskarga.pl)</p>
<p><b> Dziś Środa Popielcowa - dzień, który rozpoczyna w Kościele katolickim okres Wielkiego Postu czyli czterdziestodniowej pokuty. Ma on pobudzić katolików do podjęcia zdecydowanej drogi osobistej odnowy i nawrócenia. Wielki Post zakończy się w Wielki Czwartek 20 marca, kiedy to katolicy rozpoczną obchody Triduum Paschalnego Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Niedziela Wielkanocna przypada w tym roku 23 marca. </b></p>
<p>W Środę Popielcową katolicy rozpoczynają czterdziestodniowy post. Liczba 40 stanowi w Piśmie Świętym wyraz pewnej dłuższej całości, czasu przeznaczonego na jakieś konkretne zadanie człowieka lub zbawcze działanie Boga.</p>
<p>W Wielkim Poście Kościół odczytuje i przeżywa nie tylko czterdzieści dni spędzonych przez Pana Jezusa na pustyni na modlitwie i poście przed rozpoczęciem Jego publicznej misji, ale i trzy inne wielkie wydarzenia biblijne: czterdzieści dni powszechnego potopu, po których Bóg zawarł przymierze z Noem; czterdzieści lat pielgrzymowania Izraela po pustyni ku ziemi obiecanej; czterdzieści dni przebywania Mojżesza na Górze Synaj, gdzie otrzymał on od Jahwe Tablice Prawa.</p>
<p>Okresy i dni pokuty są w Kościele katolickim specjalnym czasem ćwiczeń duchowych, liturgii pokutnej, pielgrzymek o charakterze pokutnym, dobrowolnych wyrzeczeń, jak post i jałmużna, braterskiego dzielenia się z innymi, m.in. poprzez inicjowanie dzieł charytatywnych i misyjnych. Z liturgii znika radosne "Alleluja" i "Chwała na wysokości Bogu", a kolorem szat liturgicznych staje się fiolet. Istotą pozostaje przygotowanie wspólnoty wiernych do największego święta chrześcijan, jakim jest Wielkanoc.</p>
<p>Wielki Post jest także okresem przygotowania katechumenów do chrztu. Każda niedziela wprowadzała w kolejne tajemnice wiary, a na Wielkanoc podczas Wigilii Paschalnej udzielany jest sam chrzest.</p>
<p>W pierwszych wiekach chrześcijaństwa przygotowanie do świąt Zmartwychwstania trwało tylko czterdzieści godzin. W późniejszym czasie przygotowania zabierały cały tydzień, aż wreszcie ok. V w. czas ten wydłużył się. Po raz pierwszy o poście trwającym czterdzieści dni wspomina św. Atanazy z Aleksandrii w liście pasterskim z okazji Wielkanocy z 334 r.</p>
<p>Tradycyjnemu obrzędowi posypania głów popiołem towarzyszą w Środę Popielcową słowa: "Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz" albo "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię".</p>
<p>Pierwsze świadectwa o święceniu popiołu pochodzą z X w. W następnym wieku papież Urban II wprowadził ten zwyczaj jako obowiązujący w całym Kościele. Z tego też czasu pochodzi zwyczaj, że popiół do posypywania głów wiernych pochodził z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedzającego roku.</p>
<p>Źródło: KAI</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Biuroklecha]]></title>
<link>http://oxnews.wordpress.com/2007/12/09/7/</link>
<pubDate>Sun, 09 Dec 2007 20:51:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zły człowiek</dc:creator>
<guid>http://oxnews.wordpress.com/2007/12/09/7/</guid>
<description><![CDATA[Serwis Interia.pl opublikował artykuł Jerzego Marka Nowakowskiego (&#8221;Przewodnik Katolicki]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Serwis <strong>Interia.pl</strong> opublikował<strong> </strong><a href="http://fakty.interia.pl/prasa/przewodnik/news/karta-praw-pustych,1021590,4255" title="Karta Praw Pustych" target="_blank">artykuł</a> <strong>Jerzego Marka Nowakowskiego</strong> ("Przewodnik Katolicki"), w którym autor skarży się, że poprzez superbubel, jakim niewątpliwie jest* unijna Karta Praw Podstawowych, sprawia wrażenie że "biurokraci postanowili poprawić Dekalog". Autor przekonuje, że unijny dokument pasuje do Dekalogu jak warszawski PKiN do gotyckich katedr.</p>
<p>O właśnie, katedry. Kojarzące się z Kościołem katolickim. Czyżby autor zapomniał, że pierwszym autorem poprawek Dekalogu był tenże Kościół? "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Obraz_%28malarstwo%29" title="Obraz (malarstwo)"></a> tego, co jest na niebie<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Niebo" title="Niebo"></a> wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wody_podziemne" title="Wody podziemne"></a>!" - rzecze trzęsącemu się papie sam Bóg. - "Idźcie do sanktuariów, czcić obrazy i rzeźby!" - odkrzykuje się papa, kusząc ludzi, bowiem w KRK nikt o takim przykazaniu nie słyszał. - "Pierwszymi urzędasami unijnymi były średniowieczne klechy!" - chcąc, nie chcąc, zauważa przysłuchujący się temu Jerzy Marek Nowakowski.</p>
<p>* nikt nie mówił, że w niedzielny wieczór jakikolwiek serwis informacyjny ma być obiektywny!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wizja z FR]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/2007/11/25/wizja-z-fr/</link>
<pubDate>Sun, 25 Nov 2007 17:53:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/2007/11/25/wizja-z-fr/</guid>
<description><![CDATA[(Nasz Dziennik)
Z Bernardem Antonym, francuskim politykiem i publicystą katolickim,
byłym deputowa]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(Nasz Dziennik)</p>
<p><strong>Z Bernardem Antonym, francuskim politykiem i publicystą katolickim,<br />
byłym deputowanym do Parlamentu Europejskiego, rozmawia Krzysztof Losz</strong></p>
<p><strong>Czy można jeszcze mówić, że Europa jest kontynentem chrześcijańskim?</strong><br />
- Europa jest do tej pory naznaczona przez korzenie chrześcijańskie, ale niestety od tego ducha odeszła, w wielu krajach już go nie ma. W Europie zaznacza się pustynia chrześcijańska. Ale trzeba też pamiętać, że jest wiele różnic między poszczególnymi krajami. Jeśli chodzi o Polskę, to cały czas widzimy ją jako kraj katolicki. Jest ogromna różnica między Polską a Francją, którą możemy uznać w dużej mierze za kraj zdechrystianizowany. Ale jestem daleki od bardzo pesymistycznych nastrojów. We Francji, ale także coraz częściej w Hiszpanii, jesteśmy konfrontowani z wielkim wyzwaniem islamu, który wślizguje się do naszej chrześcijańskiej cywilizacji. Jest to zjawisko we Francji nazywane końskim lekarstwem, które może w sumie nas uratować. Ale z perspektywy zwykłego człowieka nie wygląda to najlepiej. Jestem bardzo zaniepokojony o mój kraj, ale także o całą Europę.</p>
<p><strong>Czy islam jest rzeczywiście tak poważnym zagrożeniem dla Europy? W Polsce, gdzie nie ma imigrantów z krajów muzułmańskich, tego problemu nie odczuwa się praktycznie wcale... </strong><br />
- Podam jeden bardzo wymowny przykład. We Francji powstaje rocznie 50 meczetów. W północnej Marsylii czy w mieście Roubaix, gdzie kiedyś mieszkało wielu Polaków, są całe strefy, które - jak Kosowo - zamieszkują niemal wyłącznie muzułmanie. Tragiczne jest, że Unia Europejska, forsując politykę regionalną, tworzenie euroregionów, ryzykuje powstanie w przyszłości regionów muzułmańskich na Starym Kontynencie.</p>
<p><strong>Z drugiej jednak strony nie brakuje opinii, że coraz ostrzejszy konflikt między Europejczykami a imigrantami z krajów muzułmańskich może przyczynić się do odrodzenia chrześcijaństwa. Podziela Pan ten pogląd?</strong><br />
- Tak, jak najbardziej. Wielu Francuzów i mieszkańców innych krajów europejskich przechodzi na islam. Ale jednocześnie inni zaczynają na nowo odkrywać swoje chrześcijaństwo, zaczynają być świadomymi chrześcijanami. Praktycznie co tydzień w czasie moich różnych spotkań poznaję ludzi, którzy może już niekoniecznie odnaleźli swoją chrześcijańską wiarę, ale którzy znajdują potwierdzenie swojej przynależności do cywilizacji chrześcijańskiej. A wtedy, przy pomocy księży, mogą wejść na drogę prowadzącą do Chrystusa.</p>
<p><strong>Kościół katolicki w Europie Zachodniej pogrąża się od kilkudziesięciu lat w coraz głębszym kryzysie: maleje liczba powołań, wiernych uczestniczących we Mszy Świętej. Kościół jest usuwany z publicznej przestrzeni. A może jednak widać jakieś symptomy świadczące o tym, że ten kryzys powoli udaje się przezwyciężać?</strong><br />
- Widać takie symptomy, jest dużo elementów optymistycznych. Podam przykłady ze swojego życia. Wiele lat temu byłem działaczem młodzieży katolickiej. Była to niewielka grupa, którą ostro zwalczali komuniści i księża sympatyzujący z komunistami. Nawet jeden z moich kuzynów, który był księdzem, także komunizował. Za grupę komunizujących katolików uważaliśmy np. polski PAX. Z tym, że o ile w Polsce nie był to bardzo masowy ruch, niewielu księży popierało komunistyczne władze, to we Francji wielu katolickich duchownych i świeckich sprzyjało ideom marksistowskim. Z tymi komunizującymi katolikami wchodziliśmy w ostry konflikt. Dlatego w maju 1968 roku "trybunał ludowy", któremu - co znamienne - przewodniczył jeden z franciszkanów, "skazał" mnie na karę śmierci. Dzisiaj jednak wiele się zmieniło. Niedawno byłem gościem konferencji, nad którą patronat sprawował biskup Tulonu.<br />
Równocześnie obserwujemy we Francji odradzanie się bractw i zakonów regularnych. Dotyczy to choćby benedyktynów. 30 lat temu jeden z moich przyjaciół, zakonnik, mieszkał w klasztorze św. Tomasza w Barrou z niewielką grupą współbraci. Dzisiaj jest wiele klasztorów, które powstały wokół tej grupy. Ciekawostką może być fakt, że właśnie tutaj przyjechał na swoje ostatnie rekolekcje przed konklawe kardynał Joseph Ratzinger, obecny Papież Benedykt XVI.<br />
Kiedyś byłem też znienawidzony przez "postępowych" zakonników z klasztoru w Tuluzie. A teraz jestem tam zapraszany na konferencje, dyskusje, debaty o chrześcijaństwie, Kościele, cywilizacji. Więc postęp naprawdę jest ogromny.</p>
<p><strong>Zachodnia Europa została zarażona wirusem marksizmu, lewicowości. Czy ta fascynacja już mija, czy jeszcze niestety nie?</strong><br />
- Marksizm-leninizm jest wirusem, który niestety mutuje i wciąż żyje. Tym niemniej z pewnością ta ideologia nie wzbudza już takiego zainteresowania i zaufania u ludzi jak wcześniej. Mamy przecież wielu naukowców z kręgów lewicy, którzy z czasem zmienili swoje nastawienie, zaczęli pisać i głosić prawdę o komunizmie. Ogromne znacznie miało w zachodniej Europie wydanie "Czarnej księgi komunizmu", która pokazała krwawy bilans rządów komunistów na świecie. Nie tak dawno we wszystkich kioskach w Paryżu pokazała się reklama historycznego czasopisma poświęconego omówieniu archiwów opisujących tragedię komunizmu. Widzimy więc, że akcja przeciwko ideologii komunistycznej, z początku mało widoczna, zaczyna jednak przynosić efekty. Należałem do jednych z pierwszych osób, które organizowały komitety przeciwko organizacji igrzysk olimpijskich w Moskwie, wzywaliśmy też do powołania międzynarodowego trybunału do osądzenia komunistycznych zbrodni. Nie chodziło nam oczywiście o trybunał na kształt Norymbergi, ale o wielki sąd historyczny. I ta idea zaczyna powoli dojrzewać.</p>
<p><strong>Jednak dawni marksiści, zwłaszcza w Europie Zachodniej, porzucając oficjalnie dawną ideologię, stanęli w pierwszym rzędzie propagatorów politycznej poprawności, "postępu", stają na czele środowisk walczących o interesy lobby homoseksualnego, o eutanazję, zabijanie dzieci poczętych...</strong><br />
- Ideologia politycznej poprawności, domagająca się jedności myślenia w wielu kwestiach, zajęła miejsce pozostawione przez komunizm. Pod ideologię marksistowską podstawiono choćby antyrasizm. Jestem bardzo szczęśliwy, że po mnie żydowski filozof Alain Finkelkraut miał odwagę powiedzieć w Izraelu, iż antyrasizm jest komunizmem XXI wieku. Dlatego że dzisiaj rasistą nie nazywa się osoby, która czuje nienawiść do kogoś o innym kolorze skóry, ale tego, kto głosi idee patriotyczne, narodowe, kto podkreśla swoją religijność, moralność. Nawet kwestie etyki seksualnej podciąga się pod rasizm! A przecież katolik nie może być rasistą, ja sam zresztą mam krewnych pochodzących z Wietnamu. Antyrasizm jest tak naprawdę ideologią nihilistyczną, ponieważ stał się ideologią nienawiści do prawdziwego, zgodnego z naturą życia.</p>
<p><strong>Krytycy Unii Europejskiej twierdzą, że UE to sposób na wprowadzenie socjalizmu w całej Europie. Polska należy do UE od kilku lat, Francja jest w niej od początku, dłużej więc obserwuje Pan funkcjonowanie Unii. Czy te obawy są uzasadnione?</strong><br />
- Absolutnie tak. Byłem przez 15 lat, czyli przez trzy kadencje, deputowanym do Parlamentu Europejskiego. Mogę śmiało powiedzieć, że znajdowałem się w wielkim centrum, gdzie podjęto próbę zniszczenia naturalnego porządku rzeczy, zwalczenia wszystkiego, co kochali Europejczycy. Nie jestem anty-Europejczykiem. Europa jest naszą wspólną wartością. Jestem francuskim patriotą, ale dobrze też czuję się w Polsce. Uważam jednak, że Europa powinna pozostać kontynentem ojczyzn, które będą zgodnie ze sobą współpracowały. Niestety, to, co nam próbuje się zafundować, to Unia Europejska, która jest potworem, hybrydą. Mieszanką Związku Sowieckiego z tym, co Stany Zjednoczone mają najgorszego.</p>
<p><strong>Na szczycie w Lizbonie przywódcy państw unijnych przyjęli tekst traktatu reformującego, który tak naprawdę jest konstytucją UE. Jeśli zostanie on ratyfikowany przez wszystkie państwa, to rozpocznie się nieodwracalny proces budowania jednego unijnego państwa?</strong><br />
- Tak naprawdę to zdecydowana większość społeczeństw krajów unijnych jest przeciwna tej konstytucji. Wynika to z faktu, że ludzie trafnie odbierają to, co się dzieje w UE, jako proces przymusowego narzucania nam integracji. Nie chodzi nawet o samą konstytucję, są w niej niektóre zapisy, które pewnie byłyby do przyjęcia przez wszystkie kraje. Ale ten traktat jest tak obszerny, tak rozbudowany, że staje się niebezpieczny. Już wkrótce europejskie narody zaczną być rządzone przez anonimowe grupy, siły. Bo nikt nie wie, kto tak naprawdę rządzi Europą.</p>
<p><strong>Być może jest to unijna biurokracja...</strong><br />
- Biurokracja rzeczywiście się rozrasta. Gdy zaczynałem pracę w Parlamencie Europejskim, unijne instytucje zatrudniały 15 tysięcy urzędników. Teraz jest ich 50 tysięcy. A do tego dochodzą przecież jeszcze różne komitety i instytucje ściśle współpracujące z tymi instytucjami. Niestety, rozrost biurokracji przypomina namnażanie się komórek rakowych.</p>
<p><strong>Bruksela chce, aby traktat ratyfikowały parlamenty krajowe, a nie społeczeństwa w drodze referendum. Unia boi się, że ludzie odrzuciliby ten dokument?</strong><br />
- Oczywiście, że technokraci i ideologowie Unii Europejskiej obawiają się takiego obrotu sprawy. Oni się nie boją tego, jak traktat przyjmą parlamenty krajów członkowskich. Oni się obawiają reakcji społeczeństw. Dlatego bardzo boją się referendów. Polska, jak kilka jeszcze innych państw, może odegrać ogromną rolę w odrzuceniu traktatu, mam bowiem nadzieję, że jednak nie wejdzie on w życie. Polska przecież już nieraz ratowała Europę. Wszyscy powinniśmy dziękować za króla Jana III Sobieskiego, który obronił Europę przed islamem. Francja wtedy nie odegrała takiej roli, jaką powinna. Polska potem odegrała ogromną rolę w obaleniu komunizmu. Dlatego mam nadzieję, że Polska znowu uratuje cywilizację chrześcijańską, że uratuje nas przed nowym totalitaryzmem.</p>
<p><strong>Europa może się obyć bez konstytucji?</strong><br />
- Ależ tak, zamiast wprowadzać konstytucję, trzeba rozbić tę Europę, jaką budują nam ideolodzy i biurokraci. Można sobie wyobrazić współpracę między krajami bez ingerencji Komisji Europejskiej.</p>
<p><strong>Pewne procesy trudno jednak powstrzymać. UE ma już przecież nawet wspólną walutę, Polska też jest namawiana do przyjęcia euro...</strong><br />
- Mam nadzieję, że nie zgodzicie się na to. Po powrocie do Francji będę miał audycje w radiu, gdzie będę wspominał swój pobyt w waszym kraju. I jest jedna rzecz, którą ze sobą zabiorę, to polskie banknoty. Są to bardzo piękne banknoty, z wizerunkami królów, ładnie wykonane. One mają wartość nie tylko pieniężną, ale i kulturową, narodową. We Francji już niektórzy zapomnieli, jak wyglądały franki, operujemy tylko brzydkimi euro, które odwołują się podobno do jakichś wspólnych wartości, ale i tak nie wiadomo, co banknoty euro przedstawiają.</p>
<p><strong>Ale podobno euro opłaca się wprowadzić, bo przynosi ogromne korzyści ekonomiczne...</strong><br />
- To była reforma wprowadzona ponad głowami obywateli i wbrew ich interesom. Przecież wprowadzenie euro we Francji spowodowało ogromny wzrost cen towarów i usług, sięgający około 20 procent. Podobnie było w innych krajach.</p>
<p><strong>Jeśli nie UE, to co może spajać europejskie kraje?</strong><br />
- Przecież możliwości współpracy jest wiele. Podam przykład południa Europy. Kraje leżące nad Morzem Śródziemnym już od dawna współpracują. Partnerami są Francja, Hiszpania, Włochy, Grecja, które stoją w obliczu poważnego zagrożenia ze strony muzułmanów. Podejrzewam, że tak samo Polska, Litwa, Łotwa czy inne kraje bałtyckie mają podobne problemy polityczne i gospodarcze, które mogą wspólnie rozwiązywać. Unia nie jest im w tym do niczego potrzebna.<br />
Sięgnijmy do przeszłości. Przecież w dawnych wiekach twórcy, kupcy, ludzie różnych profesji swobodnie wędrowali po Europie, nikt tego nie regulował, biurokracja niczego im nie narzucała, jak to się dzieje teraz. Musimy zerwać z Europą biurokratyczną. Europa musi się na nowo stać kontynentem przyjaznym dla ludzi.</p>
<p><strong>Jakie są szanse, aby ten proces uruchomić? W Europie wydaje się niepodważalna dominacja nurtu liberalnej lewicy. Nie widać choćby szans na to, aby np. Francja zaczęła dążyć do budowy nowej Europy...</strong><br />
- Trzeba po prostu zacząć o to walczyć. Kiedyś wydawało się przecież, że nikt i nic nie jest w stanie zniszczyć Związku Sowieckiego. Ale jednak stało się inaczej. Nie można się poddawać, trzeba walczyć. Dobrym sposobem byłoby aktywizowanie środowisk patriotycznych, katolickich w poszczególnych krajach, trzeba się spotykać i razem działać.</p>
<p><strong>Czy jednak przyjęcie traktatu unijnego nie spowoduje, że rozbicie UE w tym kształcie, jaki nam proponują politycy, stanie się niemożliwe?</strong><br />
- Myślę, że gdyby była chęć kilku narodów, żeby nie podpisywać tego traktatu, bylibyśmy na dobrej drodze, aby zbudować całkiem inną Europę. Wbrew temu, co nam się wmawia, odrzucenie traktatu nie spowoduje żadnej tragedii, poza swoistą tragedią, jaka dotknie unijnych biurokratów, którzy są bardzo dobrze opłacani i maję pensje zupełnie niewyobrażalne dla polskich rolników, robotników czy nauczycieli. Jeśli ten traktat zostanie jednak przyjęty, to jakiemukolwiek krajowi trudno będzie tę Unię opuścić, tak jak Chorwacji ciężko było opuścić federację Jugosławii, czy też republikom dawnego Związku Sowieckiego opuścić granice imperium. Lepiej byłoby nie stwarzać sobie takich problemów.</p>
<p><strong>Środowisko, z którego się Pan wywodzi, było we Francji i wielu innych krajach określane mianem skrajnego, ksenofobicznego, niechętnego emigrantom. Czy to się zmieniło, czy jesteście już inaczej oceniani?</strong><br />
- Niestety, dialektyka stosowana przez różne wpływowe środowiska powoduje, że jesteśmy nazywani ekstremistami. Ale my w niczym nie jesteśmy ekstremistami. Nie bronimy ani rasizmu, ani faszyzmu, ani żadnej ksenofobii. My po prostu bronimy tylko tego, co chcielibyśmy zostawić dla naszych dzieci i wnuków. Mamy po prostu społeczeństwo coraz bardziej zdechrystianizowane, zdehumanizowane. Niedawno byłem ze swoją tłumaczką w Libanie. Ten kraj odwiedzałem już 25 razy, byłem tam zawsze w trakcie kolejnych wojen domowych, widziałem wszystkie tragedie. I gdy jestem pytany, dlaczego walczę o zmiany we Francji, to odpowiadam, że po to, aby mój kraj uniknął tego, co spotkało Liban. Kraj, który jest naprawdę wspaniały, płaci ogromną cenę za hołdowanie fałszywie pojętemu chrześcijańskiemu miłosierdziu.</p>
<p><strong>Dlaczego?</strong><br />
- Gdy Liban otworzył szeroko granice, aby przyjąć palestyńskich uchodźców z Izraela, czyn ten oceniano na całym świecie jako godny. Ale z punktu widzenia polityki, przyszłości Libanu, był to bardzo niedobry krok, bo spowodował wojnę. W Libanie możemy zobaczyć, jak fałszywa jest dialektyka, ideologia krajów zachodnich. Czujemy braterstwo do wszystkich ludzi na świecie, ale prawda jest też taka, że z jednej strony mamy świat chrześcijański, a z drugiej islamski czy związany z innymi cywilizacjami. Nie można na to zamykać oczu. Ale jest też i inna dialektyka, o której mówił Papież Jan Paweł II: cywilizacja życia i cywilizacja śmierci.</p>
<p><strong>Europa bardziej przypomina kontynent opanowany przez kulturę śmierci...</strong><br />
- Właśnie, dlatego trzeba dążyć do tego, aby powołać "wielką międzynarodówkę kultury życia". To jest zadanie dla katolików na całym naszym kontynencie.</p>
<p><strong>Ale obrońcy UE twierdzą, że gdy już Unia powstanie, to na naszym kontynencie nie będzie powodów do wszczynania wojen, nie będzie rasizmu, ksenofobii, będziemy gospodarczą potęgą na skalę światową...</strong><br />
- Te argumenty są bardzo przestarzałe. Czy samo istnienie superpaństwa o ogromnej liczbie ludności ma oznaczać automatycznie dobrobyt dla wszystkich? Przecież są narody, które bardzo dobrze funkcjonują, a nie należą do żadnego wielkiego bloku politycznego. W Europie jest to choćby Norwegia czy Szwajcaria. Po wojnie to nie proces tworzenia wspólnej Europy przyniósł nam pokój. To była równowaga terroru między Wschodem a Zachodem. Ta Europa, która istnieje dzisiaj, która jest w dobie procesu libanizacji, w imię lewicowej, kosmopolitycznej wizji świata, jest w trakcie serwowania nam konfliktów etnicznych i religijnych, tak jak w Libanie. We Francji nie ma jednego dnia, żebyśmy nie mieli przypadków agresji, zamieszek, gwałtów ze strony społeczności imigrantów. Proszę zobaczyć, do czego doprowadziła ideologia antyrasizmu: do życia w strefach bezprawia. Chciałbym, aby Francja znowu została krajem prawa. Takie bezpieczeństwo, wolność, które widzę w Krakowie czy Warszawie, są niemożliwe w wielu miastach francuskich. Nie życzę Polsce takiej "wolności", jaką mamy we Francji.</p>
<p><strong>Jak Pan ocenia plany rozszerzenia Unii? Czy jest w niej miejsce dla Turcji?</strong><br />
- Nie, jestem temu przeciwny. Turcja nie może być częścią chrześcijańskiej Europy. W Parlamencie Europejskim zajmowałem się sprawą ludobójstwa tureckiego w Armenii w latach I wojny światowej. Oczywiście, były ludobójstwa popełniane przez komunistów, jak choćby wymordowanie polskich oficerów w Katyniu, ludobójstwo w Kambodży. Ale mordowanie chrześcijan w Turcji, Ormian, Greków, Asyrochaldejczyków było niespotykanym wcześniej ludobójstwem, za które Turcja nie wykazuje żadnej skruchy. Ta Turcja to prawie w całości kraj muzułmański, gdzie brakuje wolności dla chrześcijan, to kraj skonfliktowany z sąsiadami. Natomiast Europa to kontynent, który powinien być spajany przez jednego ducha cywilizacyjnego, jednolitość kultury, spójny system wartości. Chciałbym znowu przypomnieć bitwę pod Wiedniem i pod Lepanto, które uchroniły nas od bycia teraz narodami muzułmańskimi.</p>
<p>Dziękuję za rozmowę.<br />
<img src="http://www.naszdziennik.pl/php/przezr.gif" height="3" width="3" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Widać Dno]]></title>
<link>http://jackking.wordpress.com/2007/11/12/widac-dno/</link>
<pubDate>Mon, 12 Nov 2007 18:14:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jack</dc:creator>
<guid>http://jackking.wordpress.com/2007/11/12/widac-dno/</guid>
<description><![CDATA[W książce &#8220;Man and Society&#8221; (Człowiek i Społeczeństwo) autor Richard Deming pisze:
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W książce "Man and Society" (Człowiek i Społeczeństwo) autor Richard Deming pisze:</p>
<blockquote><p>Inkwizycja kosztowała Kościół Katolicki wiele wstydu. Torturowanie podejrzanych, a nawet świadków, było rutynowym poczynaniem sądów.</p>
<p>Co czyni Inkwizycję tak przerażająca w naszych oczach to nie sam fakt, że sędzowie inkwizycyjni byli okrutniejsi od sędziów cywilnych, lecz fakt, że czynili okropności w imię religii.</p>
</blockquote>
<p>Nie wiem jak to jest z owym wstydem, ale zauważam interesujące powiązanie z wydarzeniami naszych czasów.</p>
<p>W powyższym tekście wystarczy zastąpić kilka słwów aby uzyskać obraz naszego dzisiaj: <em>USA</em> zamiast <em>Kościół Katolicki</em>, <em>Transfery (porwania i tortury</em>) zamiast <em>Inkwizycja</em>, i <em>Wolność </em>(lub Demokracja) zamiast <em>Religia,</em> aby stwierdzić, że&#160;w ciągu zaledwie kilku lat ludzkość pogrzebała kilkaset lat rozwoju umysłowego&#160;i moralnego. Stoczyliśmy się prosto w piekło wieków ciemnych.</p>
<p>Pozostaje tylko zapytać: Jak głęboko jeszcze spadniemy i co czeka nas na samym dole?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Topienie milionów w betonie]]></title>
<link>http://wierzejski.wordpress.com/2007/11/02/topienie-milionow-w-betonie/</link>
<pubDate>Fri, 02 Nov 2007 15:44:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>ISW</dc:creator>
<guid>http://wierzejski.wordpress.com/2007/11/02/topienie-milionow-w-betonie/</guid>
<description><![CDATA[Nieubłaganie kończą się pieniądze na budowę Świątyni Opatrzności Bożej, która już wchło]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nieubłaganie kończą się pieniądze na budowę <strong>Świątyni Opatrzności Bożej</strong>, która już wchłonęła 80.000.000 PLN i nie osiągnęła jeszcze nawet stanu surowego. Metropolita warszawski arcybiskup <strong>Kazimierz Nycz</strong> szuka więc na gwałt sposobu, jak dokończyć tę chybioną inwestycję, a brakuje na to jeszcze co najmniej 100.000.000 PLN. Ma nawet zamiar doprowadzić do zmiany statutu fundacji w taki sposób, aby mogła budować obiekt kultury, którego świątynia będzie tylko częścią. Taka kościelno-urzędowa machlojka...<br />
Budowie <strong>Świątyni Opatrzności Bożej</strong> nie pomogła nawet ofiara pokładzinowa ze zwłok ks. <strong>Jana Twardowskiego</strong> złożonych wbrew woli zmarłego na placu budowy, by jego wielbiciele odwiedzający grób przy okazji złożyli datki na dokończenie kościelnej inwestycji. Miłość wielbicieli okazała się jednak niewielka i niezbyt hojna.<br />
Co ma się składać na ten <em>obiekt kultury</em> wykontycypowany przez arcybiskupa <strong>Kazimierza Nycza</strong>? Poza rzeczoną <strong>Świątynią Opatrzności Bożej</strong> mają znaleźć się tam <em>dzieła</em> o charakterze kulturalnym i historycznym, np. <strong>Instytut Jana Pawła II</strong>, muzeum Prymasa Tysiąclecia <strong>Stefana Wyszyńskiego</strong> czy obiekt poświęcony męczennikom komunizmu. Arcybiskup sądzi, że na te placówki można będzie przeznaczyć środki państwowe i samorządowe.</p>
<p>Jednak czy posłowie <strong>Platformy Obywatelskiej</strong> będą chcieli dać pieniądze na ten cel?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Immunitet od Boga dany]]></title>
<link>http://jackking.wordpress.com/2007/09/07/immunitet-od-boga-dany/</link>
<pubDate>Fri, 07 Sep 2007 18:04:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jack</dc:creator>
<guid>http://jackking.wordpress.com/2007/09/07/immunitet-od-boga-dany/</guid>
<description><![CDATA[Wygląda na to że dwaj księża, Jezuita Stephen Kelly i Franciszkanin Louis Vitale jednak posmakuj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wygląda na to że dwaj księża, Jezuita Stephen Kelly i Franciszkanin Louis Vitale jednak <a href="http://tortureontrial.org/" target="_blank">posmakują celi więziennej</a>.</p>
<p>Księży aresztowano podczas akcji protestacyjnej przed amerykańską bazą wojskową w Fort Huachuca. Fort Huachuca, Fort Benning (School of Americas) i inne instalacje wojskowe prowadzą szkolenia z zakresu terroryzmu, zamachów bombowych, zamachów stanu, zabójstw i torturowania. Szkoleniu poddawani są zarówno amerykańscy żołnierze jak i funkcjonariusze CIA, oraz oficerowie dyktatorskich armii z Ameryki Łacińskiej.</p>
<p>Adepci tych szkół zamordowali między innymi amerykańskich obywateli oraz księzy w Ameryce Środkowej (patrz El Salvador, itd), żeby nie wspomnieć o setkach tysięcy biedaków, co doprowadziło do pozornej zmiany polityki (patrz przemianowanie SOA na WHINSEC), prędko jednak wyszło na jaw, że były to zmiany właśnie pozorne. Co rocznie przed tymi szkołami&#160;tortur odbywają się akcje protestacyjne z udziałem tysięcy osób. W jednej takiej akcji aresztowano wymienionych powyżej księży.</p>
<p>W analogicznych sytuacjach w republice El Salvador aresztowano, mordowano lub wysiedlano księży katolickich w latach 70tych i 80tych. Wówczas jednak Kościół stał za swoimi murem. </p>
<p>Arcybiskup San Salvador Oscar Romero interweniował u najwyższych władz. </p>
<p>Prezydent republiki na prośby o zwolninie z aresztu nie-zamordowanych jeszcze księzy odpowiedział wówczas:</p>
<p><em>"[...] nie możesz prosić nas abyśmy traktowali ich inaczej dopóki nie wrócą do swoich podstawowych zajęć jakimi jest religia."</em></p>
<p>Na co Arcybiskup odpowiedział:</p>
<p><em>"Za przeproszeniem Pana Prezydenta, nasze rozkazy pochodzą od Kogoś postawionego znaczniej wyżej."</em></p>
<p>Arcybiskup Romero zginął od kul wojskowych zamachowców...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Papież odprawia ze Mszału z 1962 roku!]]></title>
<link>http://ioculus.wordpress.com/2007/07/16/papiez-odprawia-ze-mszalu-z-1962-roku/</link>
<pubDate>Mon, 16 Jul 2007 22:20:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>ioculus</dc:creator>
<guid>http://ioculus.wordpress.com/2007/07/16/papiez-odprawia-ze-mszalu-z-1962-roku/</guid>
<description><![CDATA[Tak przynajmniej podała agencja CWN (Catholic World News). Benedykt XVI ma odprawiać prywatne Msze]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Tak przynajmniej podała agencja <a href="http://www.cwnews.com/news/viewstory.cfm?recnum=52403" target="_blank">CWN</a> (Catholic World News). Benedykt XVI ma odprawiać prywatne Msze św. w klasycznym rycie rzymskim (czyli w starszej formie rytu rzymskiego). Nie było to powszechnie wiadome, gdyż niewiele osób uczestniczy w prywatnych Mszach papieża (inaczej było za czasów Jana Pawła II). Jest miła i krzepiąca informacja, przecież "przykład idzie z góry".</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kontra Radia Maryja]]></title>
<link>http://mrmaster.wordpress.com/2007/07/15/kontra-radia-maryja/</link>
<pubDate>Sun, 15 Jul 2007 21:29:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>mrmaster</dc:creator>
<guid>http://mrmaster.wordpress.com/2007/07/15/kontra-radia-maryja/</guid>
<description><![CDATA[ZWOLENNICY O. RYDZYKA O TECHNICZNYCH MANIPULACJACH I ATAKU LIBERAŁÓW
To liberałowie faktycznie ob]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><font color="#0000ff"><span class="onet-ad-main2-layer">ZWOLENNICY O. RYDZYKA O TECHNICZNYCH MANIPULACJACH I ATAKU LIBERAŁÓW</span></font></p>
<blockquote><p><a href="http://www.tvn24.pl/-1,1514348,wiadomosc.html" title="TVN24" target="_blank"><span class="onet-ad-main2-layer">To liberałowie faktycznie obojętni wobec Kościoła piszą list ws. o. Tadeusza Rydzyka - uważają obrońcy dyrektora radia Maryja. W tym czasie abp Stanisław Dziwisz mówi, że Kosciół widzi problem z Radiem Maryja i podejdzie do niego z cała odpowiedzialnością.</span></a></p></blockquote>
<p>I znów PR (Polski Rasputin) Rydzyk. Tym razem z bojówkami.</p>
<p>Doprawdy niemożliwe że ci ludzie wierzą w to co piszą. Raz - sprawa Wielgusa* to prowokacja. Dwa - komuniści niszczą kościół. A rydzyk wcale nie nazywał prezydentowej czarownicą a prezydenta oszustem.</p>
<p>Dziwię się też pierwszej reakcji prezydenta - który lekko i niewyraźnie przebąkiwał że być może, że jeśli... to może jakieś przeprosiny... ale nie koniecznie ... to i tak nie prawda... (A europosłowie LPR żądają przeprosin <strong>od</strong> Prezydenta <strong>dla</strong> Rydzyka - co za ludzie. Niezbity dowód że jednak od małpy)</p>
<p>Przecież oczywiste że nikt tam Rydzyka nie montuje.  A nawet jeśli teksty są wyjęte z podtekstu - i tak mają sens.</p>
<p>Ale przecież to niemożliwe!!! Laboga!!! To znowu Żydzi!!! Masoni!!! Liberałowie ( a na poważnie - co jest złego w wolności?)!!! Laicy!!! Homos... no Geje!!! Poganie!!! Ateiści!!! Sataniści!!</p>
<p>I ponawiam apel - niech rydzyk startuje do prezydenckich - niech przynajmniej rządzi oficjalnie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nowe taśmy o. Rydzyka]]></title>
<link>http://mrmaster.wordpress.com/2007/07/15/nowe-tasmy-o-rydzyka/</link>
<pubDate>Sun, 15 Jul 2007 21:00:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>mrmaster</dc:creator>
<guid>http://mrmaster.wordpress.com/2007/07/15/nowe-tasmy-o-rydzyka/</guid>
<description><![CDATA[&#8220;WPROST&#8221;: UJAWNIA KOLEJNE NAGRANIA O. Rydzyk w swoich wykładach mówi, że Polską rzą]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote><a href="http://www.tvn24.pl/-1,1514396,wiadomosc.html" title="TVN24" target="_blank"><font color="#0000ff"><span class="onet-ad-main2-layer">"WPROST": UJAWNIA KOLEJNE NAGRANIA</span></font></a><a href="http://www.tvn24.pl/-1,1514396,wiadomosc.html" title="TVN24" target="_blank"> </a><a href="http://www.tvn24.pl/-1,1514396,wiadomosc.html" title="TVN24" target="_blank"><span class="onet-ad-main2-layer">O. Rydzyk w swoich wykładach mówi, że Polską rządzi George Soros, którego słuchaja i premier i prezydent - donosi „Wprost” i ujawnia nowe fragmenty wykładów redemptorysty. Krytykuje on biskupów i twierdzi, że sprawa abp. Stanisława Wielgusa, to "działanie przeciwko Kościołowi".</span></a></p></blockquote>
<p>Ah, znowu nasz polski Rasputin - szalony mnich.</p>
<p>Nie wiem, za kogo Rydzyk się uważa (tytułować go ojcem nie będę!) i kim najwyraźniej jest. Mimo wielkiemu osobistemu sprzeciwowi postuluje by jednak pan Rydzyk przystąpił do najbliższych wyborów prezydenckich.</p>
<p>Skoro rządzi niech chociaż rządzi oficjalnie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zachęta do dialogu]]></title>
<link>http://ioculus.wordpress.com/2007/07/14/zacheta-do-dialogu/</link>
<pubDate>Sat, 14 Jul 2007 10:16:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>ioculus</dc:creator>
<guid>http://ioculus.wordpress.com/2007/07/14/zacheta-do-dialogu/</guid>
<description><![CDATA[Ostatnie orzeczenia Watykanu nt. nauki o Kościele nie są przeszkodą, a wręcz zachętą do dialog]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie orzeczenia Watykanu nt. nauki o Kościele nie są przeszkodą, a wręcz zachętą do dialogu ekumenicznego. Są one wielkim dobrem, gdyż jasno określają stanowisko Kościoła katolickiego, a jasne stanowisko ułatwia dialog. Tak twierdzi kard. Walter Kasper (więcej znajdziesz <a title="Catholic News Agency" href="http://www.catholicnewsagency.com/new.php?n=9874" target="_blank">tutaj</a>).</p>
<p>Faktycznie, jeżeli chcemy na poważnie prowadzić dialog, który nie będzie tylko poklepywaniem się po plecach, wspólnym piciem kawy, zajadaniem ciasteczek i plotkowaniem o niczym, należy jasno określić swoje stanowiska. Nie przekreśla to możliwości prowadzenia dialogu w miłości wzajemnej, a raczej umacnia tę miłość. Wtedy nie ma miejsca na niedomówienia, na zafałszowania, czy pozorne kompromisy. Nie chodzi o szukanie jedności na siłę, naginanie doktryny. Katolicki Kościół Chrystusowy nie może zmienić doktryny, bo nie on ją ustanowił. Może ją co najwyżej odpowiednio przedstawić, aby była właściwie zrozumiana przez drugą stroną. Jeżeli tak postąpią współrozmówcy, to wtedy będziemy mogli prawdziwie znaleźć to co nas łączy, zrozumieć się wzajemnie (co nie koniecznie oznacza akceptację poglądów drugiej strony). Celem jest oczywiście <em>jedna owczarnia i jeden pasterz</em>, ale do tego trzeba czasu i zrozumienia, że jest tylko jedna taka możliwość. <em>Jedna owczarnia</em> może zaistnieć tylko tam, gdzie jest Kościół Chrystusowy, a ten jest tylko jeden.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
