<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>konie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/konie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "konie"</description>
	<pubDate>Sat, 17 May 2008 00:46:02 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[A przeciwko Tobie może być użyty każdy czuły gest...]]></title>
<link>http://izanna.wordpress.com/?p=208</link>
<pubDate>Wed, 30 Apr 2008 11:47:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>izanna</dc:creator>
<guid>http://izanna.wordpress.com/?p=208</guid>
<description><![CDATA[Postanowienia właściwie wypełnione, wyłączając &#8220;Cudzoziemkę&#8221; . Szukam desperacko ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Postanowienia właściwie wypełnione, wyłączając <em>"Cudzoziemkę" </em>. Szukam desperacko skrzypcowego koncertu <em>Brahmsa</em>. Rower odświeżony. Pojechałam wczoraj na wycieczkę. Siedziałam godzinę nad Odrą, na łące. Łabędzie, konie. Widok na Połupin- stare dzieje. </p>
<p>Nie wiem dlaczego, ale powrócił do mnie wczoraj <strong>Buxtehude</strong>. Łzy mi leciały, że to wszystko się rozpadło. Z czyjej winy? Dlaczego? </p>
<p>Tak nie powinien się zachowywać człowiek zakochany. </p>
<p>Znów miałam dziwny sen. Czytałam książkę, potem obserwowałam pająka. Czy pająk przynosi szczęście? Przydałoby się trochę...</p>
<p>No, ale nie można narzekać. <strong>Życie jest piękne</strong>, świeci słońce, jest ciepło, PITy już do skarbówki zaniesione, wernisaż "Żyd niemalowany" już załatwiony na nowym zamku krośnieńskim.</p>
<p>Dobrze jest. Nieźle. Zawsze może być gorzej.</p>
<p>P.S.<br />
Znów na "Pręgach" płakałam...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Parkur dla koni, konia - compositio.pl - wykonawca]]></title>
<link>http://mocne.wordpress.com/?p=78</link>
<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 12:20:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://mocne.wordpress.com/?p=78</guid>
<description><![CDATA[Jeżeli marzy Wam się piękny parkur dla koni na świeżym powietrzu. Jezeli macie kawałek ziemi k]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:left;">Jeżeli marzy Wam się piękny parkur dla koni na świeżym powietrzu. Jezeli macie kawałek ziemi którą chcielibyscie na taki plac dla koni przeznaczyć i szukacie firmy, która podjęłaby się profesjonalnbego wykonia Parkuru - zapraszamy na: <strong><a title="Parkury dla koni, Szczecin, Zachodniopomorskie, Cała Polska" href="http://www.compositio.pl" target="_blank">www.compositio.pl</a></strong></p>
<p>Wykonamy każde zlecenie na parkur dla koni, według projektu własnego bądź powierzonego. Oczywiście oferujemy wykonie parkuru wraz z systemem nawadniania/odprowadzania wody.</p>
<p><strong><a title="Wykonawca Parkurów dla Koni" href="http://www.compositio.pl" target="_blank">www.compositio.pl</a></strong></p>
<p>Potrzebujesz parkur? My go wykonamy.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[compositio.pl - wykonawca parkurów, placy dla koni, parkur dla konia]]></title>
<link>http://mocne.wordpress.com/?p=77</link>
<pubDate>Tue, 15 Apr 2008 09:27:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://mocne.wordpress.com/?p=77</guid>
<description><![CDATA[compositio.pl
Robimy między innymi parkury dla koni. Przygotowujemy profesjonalne place dla koni, p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a title="compositio.pl - wykonawca parkurów dla koni" href="http://www.compositio.pl" target="_blank">compositio.pl</a></strong></p>
<p>Robimy między innymi parkury dla koni. Przygotowujemy profesjonalne place dla koni, parkury. Tworzymy parkury od A do Z. Zakładamy drenaże, odpowiednie systemy nawadniania, systemy odwadniania. Konkurencyjne ceny wysoka jakość usług, terminowe realizacje powierzonych projektów lub realizacja z projektów własnych.</p>
<p>Zapraszamy na naszą stronę:</p>
<p><strong><a title="compositio.pl - wykonawca parkurów dla koni" href="http://www.compositio.pl" target="_blank">compositio.pl</a></strong></p>
<p>Ważne słowa opisujące tą stronę: parkur, parkour, parkury dla koni, parkur dla konia, wykonawca, firma robiąca parkur, firma, parkur, parkour, parkury dla koni, Szczecin, Zachodniopomorskie</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[psidoktor.pl - dobry weterynarz na terenie szczecina]]></title>
<link>http://mocne.wordpress.com/?p=75</link>
<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 11:55:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://mocne.wordpress.com/?p=75</guid>
<description><![CDATA[psidoktor.pl - dobry weterynarz na terenie szczecina
psidoktor.pl - Gabinet Weterynaryjny
na terenie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a title="dobry weterynarz Szczecin" href="http://www.psidoktor.pl" target="_blank">psidoktor.pl - dobry weterynarz na terenie szczecina</a></strong></p>
<p>psidoktor.pl - Gabinet Weterynaryjny</p>
<p>na terenie Szczecina:</p>
<p>ul. Bagienna 36D</p>
<p><a title="Szczecin Weterynarz, Gabinet Weterynaryjny" href="http://www.psidoktor.pl" target="_blank"><strong>www.psidoktor.pl</strong></a></p>
<p><span style="font-size:xx-small;">Szczecin dobry weterynarz, </span></p>
<p><span style="font-size:xx-small;">Weterynarz w Szczecinie, </span></p>
<p><span style="font-size:xx-small;">Gabinet Weterynaryjny na terenie Szczecina, </span></p>
<p><span style="font-size:xx-small;">Lecznica Szczecin, Szczecin lecznica weterynaryjna, </span></p>
<p><span style="font-size:xx-small;">Gabinety weterynaryjne Szczecin, Lecznice weterynaryjne Szczecin, </span></p>
<p><span style="font-size:xx-small;">Gabinet, Jacek Ostaszewski, Szczecin, </span></p>
<p><span style="font-size:xx-small;">Pogotowie weterynaryjne, pogotowie weterynaryjne Szczecin</span></p>
<p>W nagłych przypadkach dzwoń:</p>
<p><strong>0 501 306 981</strong></p>
<p><strong><a title="Pogotowie Weterynaryjne, Szczecin" href="http://psidoktor.pl/pogotowie.html" target="_blank">Pogotowie weterynaryjne - Szczecin</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[psidoktor.pl - weterynarz radzi - Izopatia, Homeopatia u zwierząt - psy, koty, konie]]></title>
<link>http://mocne.wordpress.com/?p=74</link>
<pubDate>Fri, 04 Apr 2008 14:51:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://mocne.wordpress.com/?p=74</guid>
<description><![CDATA[psidoktor.pl - weterynarz radzi - Izopatia, Homeopatia u zwierząt - psy, koty, konie
na stronie www]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>psidoktor.pl - weterynarz radzi - Izopatia, Homeopatia u zwierząt - psy, koty, konie</p>
<p>na stronie <a href="http://www.psidoktor.pl" title="Gabinet Weterynaryjny Szczecin, lecznica, weterynarz" target="_blank">www.psidoktor.pl</a> znajduje się pełna wersja artykułu:</p>
<p><b><a href="http://www.psidoktor.pl/art10.html" title="Izopatia, Homeopatia u zwierząt - psidoktor.pl" target="_blank">Izopatia, homeopatia  u zwierząt</a></b></p>
<p>z niego dowiesz się...</p>
<p><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="2"> Izopatia...<b>No właśnie, o co chodzi?</b>  </font></p>
<p><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="2"><b> W dużym uproszczeniu.</b>  </font></p>
<p><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="2"><b> Jak to działa?</b>  </font></p>
<p><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="2"><b> Nowość? Nie całkiem...</b></font></p>
<p><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="2"><b> Leczenie.</b>  </font></p>
<p><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="2"><b>Badanie.</b>  </font></p>
<p>Osoby które czytały ten artykuł wyszukiwały według haseł:</p>
<p><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="2">artykuł o izopatii, artykuł o homeopatii, izopatia, homeopatia u zwierząt, Weterynarz Szczecin, mikroskopia, mikroskop, ciemne pole widzenia, zwierzęta, leczenie homeopatyczne, izopatyczne, izopatia, dunkelfeld</font></p>
<p><b><a href="http://www.psidoktor.pl/art10.html" title="Izopatia, Homeopatia u zwierząt - psidoktor.pl" target="_blank">Izopatia, homeopatia  u psów, kotów, koni</a></b></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[007]]></title>
<link>http://czarnazmlekiem.wordpress.com/?p=90</link>
<pubDate>Thu, 03 Apr 2008 17:55:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>czarnazmlekiem</dc:creator>
<guid>http://czarnazmlekiem.wordpress.com/?p=90</guid>
<description><![CDATA[hmm pomyśly który to był chyba 29,03,08 jechaliśmy do Książa zobaczyć co tam u naszych kochan]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>hmm pomyśly który to był chyba 29,03,08 jechaliśmy do Książa zobaczyć co tam u naszych kochanych klaczek(w końcu próba dzielności to nie byle przelewki:D) . Jak się okazał nasze "maleństwa" a szczególnie jedno maleństwo troche nabroiło, ale daje rade. Spotkalismy też chyba najbardziej leniwą klacz jaka tylko stąpa po tej ziemi ^^<a HREF="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2078.jpg" TITLE="dscn2078.jpg"><img SRC="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2078.jpg" ALT="dscn2078.jpg" /></a></p>
<p>A i piesek też był xD<a HREF="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2102.jpg" TITLE="dscn2102.jpg"><img SRC="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2102.jpg" ALT="dscn2102.jpg" /></a></p>
<p>W drodze powrotnej zachaczyliśmy o kilka sklepów (ohh jak ja lubie zapach i oczywiście meble w IKEI :P ) McDonalda tez zaliczyłyśmy ^^A i  zdjęcia tez jakieś zrobiłam moze nie są idealne ale kurcze lubue je : )<a HREF="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2115.jpg" TITLE="dscn2115.jpg"><img SRC="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2115.jpg" ALT="dscn2115.jpg" /></a><a HREF="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2119.jpg" TITLE="dscn2119.jpg"><img SRC="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2119.jpg" ALT="dscn2119.jpg" /></a><a HREF="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2120.jpg" TITLE="dscn2120.jpg"><img SRC="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2120.jpg" ALT="dscn2120.jpg" /></a><a HREF="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2121.jpg" TITLE="dscn2121.jpg"><img SRC="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2121.jpg" ALT="dscn2121.jpg" /></a><a HREF="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2130.jpg" TITLE="dscn2130.jpg"><img SRC="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2130.jpg" ALT="dscn2130.jpg" /></a><a HREF="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2132.jpg" TITLE="dscn2132.jpg"><img SRC="http://czarnazmlekiem.wordpress.com/files/2008/04/dscn2132.jpg" ALT="dscn2132.jpg" /></a><br />
A teraz kącik muzyczny :</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/MfMtivHV47A'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/MfMtivHV47A&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/CcXCaXz0GbU'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/CcXCaXz0GbU&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/DR2DpgV8fPw'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/DR2DpgV8fPw&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Weterynarz Szczecin, Gabinet Weterynaryjny Szczecin, Lecznica Weterynaryjna]]></title>
<link>http://mocne.wordpress.com/?p=72</link>
<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 12:35:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://mocne.wordpress.com/?p=72</guid>
<description><![CDATA[www.psidoktor.pl 
Usługi Weterynaryjne Szczecin, osiedle Zdroje, Szczecin osiedle Słoneczne
lekar]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><b><a href="http://www.psidoktor.pl" title="Weterynarz Szczecin, osiedle Zdroje, osiedle Słoneczne" target="_blank">www.psidoktor.pl </a></b></p>
<p>Usługi Weterynaryjne Szczecin, osiedle Zdroje, Szczecin osiedle Słoneczne</p>
<p>lekarz Weterynarii Jacek Ostaszewski, specjalista chorób psów i kotów</p>
<p>Szczecin ul. Bagienna 36D</p>
<p>telefon 0501 306 981</p>
<p><b><a href="http://www.psidoktor.pl" title="Weterynarz Szczecin, osiedle Zdroje, osiedle Słoneczne" target="_blank">www.psidoktor.pl </a></b></p>
<h3>Pogotowie Weterynaryjne Szczecin, Nagłe przypadki.</h3>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Internetowa Galeria Zdjęć, fotografii - Danny D FoTo]]></title>
<link>http://mocne.wordpress.com/?p=70</link>
<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 12:16:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://mocne.wordpress.com/?p=70</guid>
<description><![CDATA[Osoby które weszły na stronę www.dannydfoto.com poszukiwały:
internetowa galeria zdjęć, tematy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Osoby które weszły na stronę<b><a href="http://www.dannydfoto.com" title="Internetowa Galeria Zdjęć, Bank zdjęć, fotografii"> www.dannydfoto.com </a></b>poszukiwały:</p>
<p>internetowa galeria zdjęć, tematyka fotografii, ogród &#38; kwiaty, krajobrazy, muszle &#38; kamienie, warzywa &#38; owoce, dom, biznes &#38; technika, architektura, zwierzęta, zima, galeria fotograficzna, internetowa, stock photography, photo search, digital stock photography, stock photos, stock image, photos, stock pictures, photos, photo search, digital stock, royalty free, royaltyfree, online photos, photography,fotografia komercyjna,najlepsze fotografie, dobre fotografie, galeria fotografii, galerie fotografii, fotografia artystyczna, piękne fotografie, świetne fotografie dobre fotografie, galeria fotografii, zdjęcia psów, zdjęcia kotów, zdjęcia zwierząt, zwierzęta najlepsze fotografie, zdjęcia ludzi, ładne zdjęcia, ciekawe zdjęcia, fotografie ludzi, fotografie sportu, Szczecin, Szczecin fotografie, Fotografie Szczecina, Szczecińskie, Szczecin Wały Chrobrego, zdjęcia architektury, zdjęcia wnętrz, fotografie reklamowe, zdjęcia zwierząt, fotografie zwierząt, zdjęcia zimowe, fotografie ptaków, zdjęcia ptaków, fotografie, zdjęcia, fotografia, fototapety, galeria zdjęć, fotograf, zdjęcia reklamowe, zdjęcia kwiatów, fotografie zimowe, zdjęcia wiosenne, fotografie wiosenne, zdjęcia jesienne, fotografie jesienne, tapety na pulpit, zdjęcia wody, zdjęcia sportowe, zdjęcia kobiet, portrety, portret, fotografie sportowe, fotografie kwiatów, fotografia, foto, fotografia, fotografie, reportaż, zwierzęta, fotografia weterynaryjna, zęby, leczenie zębów, fotografie z zabiegów weterynaryjnych, fotografie u weterynarza,fotografia,pejzaże,natura,architektura,przyroda,galeria,zdjęć,bank zdjęć, stock, foto stock, canon EOS, Canon Digital, Canon 300D, Canon 350D, Canon 400D, Canon 450D</p>
<p><b><a href="http://www.dannydfoto.com" title="Zdjęcia Fotografie, Galeria"> www.dannydfoto.com  </a></b></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[]]></title>
<link>http://zooah.wordpress.com/?p=5</link>
<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 13:44:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>zooah</dc:creator>
<guid>http://zooah.wordpress.com/?p=5</guid>
<description><![CDATA[
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://zooah.wordpress.com/files/2008/03/konik.jpg" title="15.03.2008"></a><a href="http://zooah.wordpress.com/files/2008/03/naszaszkapa1.jpg" title="15.03.2008 r."><img src="http://zooah.wordpress.com/files/2008/03/naszaszkapa1.thumbnail.jpg" alt="15.03.2008 r." /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Toyota Sygnity World Cup 2008 cz.2 skoki]]></title>
<link>http://ivonea.wordpress.com/?p=123</link>
<pubDate>Wed, 19 Mar 2008 10:27:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>ivonea</dc:creator>
<guid>http://ivonea.wordpress.com/?p=123</guid>
<description><![CDATA[skoki 150 na 155cm
było co podziwiać^_^

















]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>skoki 150 na 155cm</p>
<p>było co podziwiać^_^</p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/15.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/16.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/17.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/18.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/19.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/21.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/22.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/23.jpg" height="148" width="500" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/24.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/25.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/26.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/27.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/28.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/29.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/30.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/31.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/32.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Toyota Sygnity World Cup 2008 cz.1 ujeżdżanie]]></title>
<link>http://ivonea.wordpress.com/?p=89</link>
<pubDate>Wed, 19 Mar 2008 10:17:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>ivonea</dc:creator>
<guid>http://ivonea.wordpress.com/?p=89</guid>
<description><![CDATA[Już po raz Piąty na warszawskim Torwarze odbyły się zawody Toyota Sygnity World Cup
Grand Prix  ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Już po raz Piąty na warszawskim Torwarze odbyły się zawody Toyota Sygnity World Cup<br />
Grand Prix  ^_^.</p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/logo_leftbot.gif" /></p>
<p>14-16. 03 . 2008</p>
<p>Było mi dane zobaczyć osobiście co działo się 15 marca.</p>
<p>Pstryknęłam parę zdjęć, niestety są kiepskiej jakości. Za co przepraszam. Puźniej rozprawie się fizycznie z aparatem ]:-]<br />
najpierw ujeżdżenie<br />
<img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/1.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/2.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/14.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/20.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/3.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/4.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/5.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/6.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/7.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/8.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/9.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/10.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/11.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/12.jpg" /></p>
<p><img src="http://ivonea.wordpress.com/files/2008/03/13.jpg" /></p>
<p>w następnej części skoki 150-na 155cm ^_^</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pro Equo - Danny D FoTo - zdjęcia fotografie]]></title>
<link>http://dobrefotografie.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Thu, 13 Mar 2008 09:02:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://dobrefotografie.wordpress.com/?p=6</guid>
<description><![CDATA[ Galeria fotografii - Fundacja Pro Equo na rzecz koni i innych pokrzywdzonych zwierząt
www.dannydfo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.dannydfoto.com/2008_03_fundacja_pro_equo.html" title="Zdjęcia, Fotografie Pro Equo - zwierzęta" target="_blank"><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="1"><font color="#699996" size="-1"> Galeria fotografii - Fundacja Pro Equo na rzecz koni i innych pokrzywdzonych zwierząt</font></font></a></p>
<p>www.dannydfoto.com - galeria Pro Equo 2008</p>
<p>czyli <b><a href="http://www.dannydfoto.com" title="Zdjęcia koni, fotografie" target="_blank">zdjęcia koni</a></b>, fotografie zwierząt z Morynia - psy, koty, konie</p>
<p><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="1"><font color="#699996" size="1"><a>konie, zwierzęta, equo, zwierzęta w potrzebie, foto, zwierzęta, psy, koty, zdjęcia, schroniska dla zwierząt, psów, kotów, fotografie, zwierząt, koni, kóz, psów, zdjęcia kotów, bullterriera, amstaffa, zwierząt w potrzebie</a></font></font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Prosimy nie przeszkadzać]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=91</link>
<pubDate>Mon, 10 Mar 2008 09:51:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=91</guid>
<description><![CDATA[Z miesięcznika Glamour:
Prosimy nie przeszkadzać
Czerpią radość z seksu i nie wstydzą się o t]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z miesięcznika <strong>Glamour</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a href="http://" rel="nofollow" title="Prosimy nie przeszkadzać">Prosimy nie przeszkadzać</a></strong><br />
Czerpią radość z seksu i nie wstydzą się o tym mówić publicznie. Czy to odwaga? Perwersja? Nie, miłość! Trzy pary, zakochane w sobie do szaleństwa tylko w Glamour zdradzają sekrety swojej sypialni.<br />
UWIELBIAMY KOCHAĆ SIĘ NA ŁONIE NATURY<br />
Małgorzata Czaja, 32 lata, menedżer i Maciej Czaja, 32 lata, elektronik. Poznali się w liceum, razem od 12 lat.</p>
<p>Kochają się 2–3 razy w tygodniu, ale – jak twierdzi Małgosia – „to stanowczo za mało”. (Maciek: „Czasami jesteśmy zmęczeni i dlatego ciężko nam się zgrać”). Najbardziej lubią pozycję na jeźdźca. W seksie nie tracą czasu na zbędną grę wstępną, wolą szybko „wejść na szczyt”. Ponieważ łóżko działa na nich usypiająco, szukają doznań w miejscach publicznych.</p>
<p>Małgosia: Jesteśmy permanentnie zakochani w sobie. Znamy się już 17 lat i jeszcze nigdy się sobą nie znudziliśmy. Maciej: To wina hormonów!<br />
Małgosia: Bardzo dobrze potrafię dostrzec, kiedy Maciej ma ochotę na seks. Robi takie „maślane oczka”. Lubię też zapach jego świeżo umytego i ogolonego ciała. Nie potrafię mu się wtedy oprzeć. Najbardziej lubię kochać się rano. I w nocy, ale Maciek nie znosi być budzony. Zaczepiam go delikatnie i pieszczę, nie wybudzając od razu, a on zaczyna marudzić.<br />
Maciej: Tak, wtedy zazwyczaj mruczę sobie coś pod nosem.<br />
Małgosia: Jak widzę, że jest mocno zaspany i moje nocne zaloty odnoszą słaby skutek, to odpuszczam. Ale częściej jednak wszystko kończy się po mojej myśli. Tak naprawdę, to nie ma złej pory i miejsca, jeśli oboje mamy ochotę na seks.<br />
Maciej: Dlatego zdarzyło nam się już parę „seksualnych wyskoków” w miejscach publicznych. Moim ulubionym jest ambona w lesie. Niesamowita panorama z góry i powiew świeżego wiatru sprawiają, że mój apetyt na seks jeszcze bardziej rośnie.<br />
Małgosia: Ambonę odkryłam podczas przejażdżek konnych. Jest zabudowana, wysoka i przypomina domek na drzewie. Któregoś dnia pojechaliśmy tam z Maćkiem na spacer z psami. Weszliśmy na ambonę, żeby pooglądać okolicę, no i tak jakoś wyszło, że zostaliśmy na dłużej. Od tamtej pory mieliśmy jeszcze parę „leśnych” wyskoków. Maciej: Odpowiada mi intymność pośród natury...<br />
Małgosia: Akurat nie było nikogo, kto mógłby nas zauważyć (chyba że sarny). Ale zdarzało nam się też uprawiać seks tam, gdzie byli ludzie, np. w morzu w Bułgarii.<br />
Maciej: Nie myśleliśmy wtedy o nikim, nie czuliśmy się skrępowani. I tak inni mówili w niezrozumiałym dla nas języku (śmiech).<br />
Małgosia: To była nasza podróż poślubna. Na plaży było dosłownie parę osób. Weszliśmy do wody, trochę popływaliśmy. Pamiętam, że fale najpierw sięgały nam do pasa, potem stopniowo zaczęły zakrywać nas coraz bardziej... Więc stwierdziliśmy, że nikt nie zauważy, co tam kombinujemy w wodzie.<br />
Maciej: A ja bym chciał kochać się w minimorisie. Czemu? Bo to się wydaje technicznie niewykonalne!</p>
<p>ZGŁĘBIAMY KAMASUTRĘ<br />
Magdalena Michalik, 27 lat, kierownik i Marcin Michalik, 27 lat, przedsiębiorca. Poznali się w górach, od trzech lat są małżeństwem.</p>
<p>Pierwszy raz uprawiali seks w noc poślubną. Od tamtej pory kochają się 4 razy w tygodniu. Razem chodzą do sex-shopu i oglądają gadżety – filmy, wibratory, kulki. Na razie na nic się nie skusili. Teraz wypróbowują nowe pozycje.</p>
<p>Marcin: Największej ochoty na nowe pozycje nabieram wówczas, gdy wyjeżdżamy razem na wakacje. Słońce, woda, relaks i żona na wyciągnięcie ręki sprzyjają fantazji. A jak Magda pojawia się w sypialni w koronkowej koszuli z odkrytymi plecami, to już po mnie...<br />
Magda: Niedawno dostaliśmy od znajomych Kamasutrę. Stwierdziliśmy, że to idealna okazja do tego, żeby urozmaicić swój seks. Przeprowadziliśmy już nawet „eksperyment łazienkowy”, ale skończył się siniakami i proszkiem do prania we włosach. Okazało się, że małe powierzchnie nie są wskazane do eksperymentów seksualnych (śmiech). Marcin: „Eksperyment łazienkowy” polegał na tym, że najpierw kochaliśmy się na pralce, potem na podłodze. Następnym razem wybierzemy większe pomieszczenie.<br />
Magda: Ja najbardziej lubię kochać się na łyżeczkę. Uwielbiam, gdy Marcin namiętnie całuje moją szyję i kark i przylega całym ciałem do mojego. Wtedy czuję się przy nim – silnym i męskim – taka malutka i bezpieczna... To uczucie sprawia, że seks jest niesamowity.<br />
Marcin: Ja tam wolę na leniuszka. Widzę wtedy Magdę w pełnej krasie – jak się porusza, mogę dotykać jej piersi, przyglądać się jej twarzy.<br />
Magda: Wypróbowaliśmy już wiele pozycji: klasyczną, siedzącą, siedzącą odwróconą, odwróconą klasyczną i na jeźdźca.<br />
Marcin: I wszystkie jak najbardziej polecamy!<br />
Magda: Kamasutra jest interesująca, chociaż Marcin jest większym jej entuzjastą.<br />
Marcin: Mnie najbardziej podobał się rozdział dotyczący przygotowania do miłości i tao seksu (tao wzmacnia zdrowie, więź partnerską i poprawia wydolność seksualną). Jednak niektóre z przedstawionych w Kamasutrze technik wymagają nie lada sprawności fizycznej i dlatego – przynajmniej na razie – pozostają poza naszym zasięgiem. Są to np. pozycje o takich wdzięcznych nazwach jak ptaki w locie, smok, biały tygrys, sosna czy kaczki. Jeśli ktoś chce rozszyfrować te nazwy, to polecam Kamasutrę! My tymczasem popracujemy nad naszą kondycją (śmiech).<br />
Magda: Eksperymentowanie z nowymi pozycjami dostarcza nam wielu nowych doznań.<br />
Marcin: Marzy mi się seks z Magdą u niej w biurze na stole. Ona jak zwykle ubrana w spódniczkę przed kolano, ale do tego bluzka z dużym dekoltem i koniecznie dwunastocentymetrowe szpilki na nogach. To dopiero by było coś!</p>
<p>WYSYŁAMY SOBIE SPROŚNE MMS-y<br />
Małgorzata Zajączkowska, 25 lat, kucharz i Kamil Łuniewski, 24 lata, barman. Poznali się w pracy, parą są od dwóch miesięcy.</p>
<p>Kochają się o każdej porze dnia i po kilka razy w ciągu nocy. Małgosia marzy o przypięciu Kamila kajdankami do łóżka. Zanim zostali parą, zdarzało im się uprawiać seks we trójkę, teraz chcą mieć siebie na wyłączność. Kuchnia, przedpokój, podłoga – każde miejsce jest dobre, jeśli właśnie mają ochotę na seks. Gdy Gosia była młodsza, zdarzało jej się kochać w samochodzie, na łódce albo w lesie. Dzisiaj wybiera domowe zacisze.</p>
<p>Kamil: Lubię, jak Gonia spaceruje po domu w samej bieliźnie. Gdy wychodzi z kąpieli owinięta tylko ręcznikiem. Lubię nawet jej luźne spodnie od piżamy, które wyglądają jak kalesony mojego dziadka (śmiech). Jest wtedy taka seksowna... Ale najbardziej lubię czuć jej nagie, delikatne ciało.<br />
Małgosia: Kiedy jestem z Kamilem, nie przestaję się uśmiechać. Kocham jego ciało, dołeczki w policzkach, tatuaże i kolczyk w języku. Kocham go za opiekuńczość, upodobanie do kreskówek i że kiedy mi gra na gitarze w nocy, sąsiadki się wkurzają. I za to, że tak wspaniale pasujemy do siebie w łóżku. Mogłabym wymieniać bez końca.<br />
Kamil: Kochając się po raz pierwszy, patrzyliśmy sobie prosto w oczy. Czułem, że lewituję gdzieś w chmurach. To było wspaniałe uczucie, na które długo czekałem.<br />
Gosia: Nie potrafiłam oderwać się od Kamila. Stał się spełnieniem moich wszystkich marzeń. To było magiczne przeżycie.<br />
Kamil: Pierwszego MMS-a wysłałem Gosi, gdy była w pracy. Okazało się, że mój pomysł bardzo jej się spodobał. Szkoda, że nie widziałem wtedy jej miny (śmiech).<br />
Gosia: Od razu poprawił mi humor. Miałam ochotę rzucić wszystko i pobiec do domu. Ten MMS zadziałał na mnie jak płachta na byka. Co to było? Kamil, który po wyjściu z kąpieli wpadł na wspaniały pomysł, żeby stanąć przed lustrem i uwiecznić swoje odbicie na zdjęciu. Miałam ochotę odwdzięczyć mu się tym samym, ale byłam w pracy i nie miałam możliwości. Więc czekałam na więcej MMS-ów, które zdradzą kolejne szczegóły, ale dostałam tylko słodkiego SMS-a, którego treści nie mogę zdradzić.<br />
Kamil: Od tamtej pory co pewien czas wysyłam Gosi jakiegoś sprośnego MMS-a – swoje zdjęcie lub pokaz slajdów. Ale nie zdradzę nic więcej, bo to nasza słodka tajemnica.<br />
Gosia: Ważne, aby w MMS-ie nie było wszystkiego widać. Niedomówienie najbardziej podkręca atmosferę. Zaczynam wtedy jeszcze bardziej tęsknić za Kamilem. Dzięki takiej wiadomości mam swojego chłopaka cały czas przed oczami.<br />
Kamil: Bardziej podniecające mogłoby być chyba tylko to, gdyby Gosia zrobiła przede mną striptiz.<br />
Magdalena Fiejdasz</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Danny D FoTo -  Galeria fotografii - Fundacja Pro Equo na rzecz koni i innych pokrzywdzonych zwierząt]]></title>
<link>http://mocne.wordpress.com/?p=61</link>
<pubDate>Wed, 05 Mar 2008 14:47:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://mocne.wordpress.com/?p=61</guid>
<description><![CDATA[ fotografia, fundacja pro equo, konie, zwierzęta, equo, zwierzęta w potrzebie, foto, zwierzęta, p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.dannydfoto.com/2008_03_fundacja_pro_equo.html" title="Galeria zdjęć Pro Equo" target="_blank"><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="1"><font color="#699996" size="1"></font></font></a><font color="#4f4f4f" face="verdana" size="1"><font color="#699996" size="1"><a> fotografia, fundacja pro equo, konie, zwierzęta, equo, zwierzęta w potrzebie, foto, zwierzęta, psy, koty, zdjęcia, schroniska dla zwierząt, psów, kotów, fotografie, zwierząt, koni, kóz, psów, zdjęcia kotów, bullterriera, amstaffa, zwierząt w potrzebie, hotele dla zwierząt, dla psów, dla kotów</a></font></font></p>
<p>www.dannydfoto.com - galeria Pro Equo 2008</p>
<p>czyli <b><a href="http://www.dannydfoto.com" title="Zdjęcia koni, fotografie" target="_blank">zdjęcia koni</a></b>, fotografie zwierząt, zdjęcia psów, kotów, fotografie koty i psy,</p>
<p>Polecam</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Weterynarz Szczecin Szczecin Weterynarz, Szczecin Gabinet Weterynaryjny, Szczecin Lecznica Weterynaryjna, Szczecin lekarz weterynarii]]></title>
<link>http://weterynarzszczecin.wordpress.com/?p=3</link>
<pubDate>Wed, 20 Feb 2008 22:36:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>tinyt</dc:creator>
<guid>http://weterynarzszczecin.wordpress.com/?p=3</guid>
<description><![CDATA[Szczecin dobry weterynarz, Weterynarz w Szczecinie, Gabinet Weterynaryjny Szczecin, Lecznica Szczeci]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3 align="center"><font size="1"><font color="#ff6600"><a href="http://www.vetopedia.pl/weterynarz-16-869-0-0-Szczecin.html" title="Dobry weterynarz Szczecin" target="_blank">Szczecin dobry weterynarz</a>, Weterynarz w Szczecinie, Gabinet Weterynaryjny Szczecin, Lecznica Szczecin, Szczecin lecznica weterynaryjna, Gabinety weterynaryjne Szczecin, <a href="http://www.vetopedia.pl/weterynarz-16-869-0-0-Szczecin.html" title="Lecznice Weterynaryjne Szczecin" target="_blank">Lecznice weterynaryjne Szczecin,</a> Gabinet,  Szczecin, Pogotowie weterynaryjne, <a href="http://www.vetopedia.pl/weterynarz-16-869-0-0-Szczecin.html" title="Pogotowie weterynaryjne, Szczecin" target="_blank">pogotowie weterynaryjne Szczecin</a></font> </font></h3>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Szczecin Weterynarz, Szczecin Gabinet Weterynaryjny, Szczecin Lecznica Weterynaryjna, Szczecin lekarz weterynarii]]></title>
<link>http://mocne.wordpress.com/?p=38</link>
<pubDate>Sat, 26 Jan 2008 20:11:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://mocne.wordpress.com/?p=38</guid>
<description><![CDATA[Szczecin Weterynarz
 
Szczecin dobry weterynarz, Weterynarz w Szczecinie, Gabinet Weterynaryjny Szcz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1 align="center"><font color="#ff6600"><a href="http://www.psidoktor.pl" title="Szczecin Weterynarz"><b>Szczecin Weterynarz</b></a></font></h1>
<p><font color="#ff6600"> </font></p>
<h3 align="center"><font size="1"><font color="#ff6600"><a href="http://www.psidoktor.pl" title="Dobry weterynarz Szczecin" target="_blank">Szczecin dobry weterynarz</a>, Weterynarz w Szczecinie, Gabinet Weterynaryjny Szczecin, Lecznica Szczecin, Szczecin lecznica weterynaryjna, Gabinety weterynaryjne Szczecin, <a href="http://www.psidoktor.pl/lecznice.html" title="Lecznice Weterynaryjne Szczecin" target="_blank">Lecznice weterynaryjne Szczecin,</a> Gabinet, Jacek Ostaszewski, Szczecin, Pogotowie weterynaryjne, <a href="http://www.psidoktor.pl/lecznice.html" title="Pogotowie weterynaryjne, Szczecin" target="_blank">pogotowie weterynaryjne Szczecin</a></font> </font></h3>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Leczenie i diagnostyka koni/konie Szczecin/choroby koni/leczenie chorób koni]]></title>
<link>http://mocne.wordpress.com/2008/01/19/leczenie-i-diagnostyka-konikonie-szczecinchoroby-konileczenie-chorob-koni/</link>
<pubDate>Sat, 19 Jan 2008 16:20:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://mocne.wordpress.com/2008/01/19/leczenie-i-diagnostyka-konikonie-szczecinchoroby-konileczenie-chorob-koni/</guid>
<description><![CDATA[Weterynarz zajmujacy się leczeniem i oceną zdrowia koni na terenie Szczecina.
Końmi zajmujemy si]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Weterynarz zajmujacy się<a href="http://www.psidoktor.pl" title="Konie - weterynarz/leczenie" target="_blank"> leczeniem i oceną zdrowia koni</a> na terenie Szczecina.</p>
<p>Końmi zajmujemy się od kilku lat - wśród klientów naszego gabinetu weterynaryjnego znajduja się oprócz indywidualnych właścicieli także stadniny koni oraz ośrodki szkolenia jazdy konnej.</p>
<p>Zajmujemy się końmi, prowadzimy również  <a href="http://www.psidoktor.pl" title="Izopatia, konie, leczenie izopatyczne" target="_blank">leczenie izopatyczne koni</a>, które przynosi u koni bardzo dobre rezultaty. Izopatia jest jednym z czynników, które odróżniają nas od innych gabinetów weterynaryjnych. Aktualnie prowadzimy <a href="http://www.psidoktor.pl/onas.html" title="Leczenie koni" target="_blank">leczenie koni</a> w oparciu o tą metodę, na życzenie mozemy przedstawic referencje.</p>
<p>Leczenie koni prowadzimy zarówno na terenie samego Szczecina jak i na terenie miast:</p>
<ul>
<li>Leczenie koni Stargard Szczeciński</li>
<li>Leczenie koni Police</li>
<li>Leczenie koni Goleniów</li>
</ul>
<p>Oczywiście istnieje możliwość dojazdu do innych miejscowości po uprzednim ustaleniu warunków tel. 0501 306 981</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czysta rasa...]]></title>
<link>http://miszczq.wordpress.com/2008/01/10/czysta-rasa/</link>
<pubDate>Thu, 10 Jan 2008 10:19:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>Gb.Ottis vel. MiszczQ</dc:creator>
<guid>http://miszczq.wordpress.com/2008/01/10/czysta-rasa/</guid>
<description><![CDATA[Temat ten naszedł mnie zupełnie nagle, notka zatem będzie prawdopodobnie krótka, chyba, że jak ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Temat ten naszedł mnie zupełnie nagle, notka zatem będzie prawdopodobnie krótka, chyba, że jak mam to zwykle w zwyczaju mocno się nakręcę i zmienię swój tor na politykę, wtedy końca notatki nie będzie widać. Pozostaje mieć wam nadzieję, że jednak tak się nie stanie.</p>
<p>Ostatnio oglądałem sobie program National Geographic albo Animal Planet (sam już nie pamiętam gdzie to leciało), lecz uwagę mą przykuł fragment poświęcony koniom, gatunkowi, który przestał ewoluować od setek (a niektóre gatunki nawet od tysięcy) lat. Istota doskonała? A może skazana na wyginięcie? A może znowu maczał w tym swoje palce człowiek? Jak nic wina PO!</p>
<p>Żeby jednak przybliżyć wam nieco sprawę koni, muszę najpierw powiedzieć wam czym taki koń jest. Ze słownika języka polskiego możemy wyczytać taką oto informację:</p>
<blockquote><p><i>"Equus caballus", duże zwierzę roślinożerne o wydłużonej głowie i szyi, grzywie na karku i na czole, długim ogonie z włosia, długich nogach zakończonych kopytami i krótkiej sierści, hodowane głownie jako zwierzę wierzchowe i pociągowe</i></p></blockquote>
<p>Powiem tak, po przeczytaniu tego opisu mocno się wystraszyłem. Miałem w życiu to szczęście, że widziałem konia, w dodatku żywego. Teraz jednak postanowiłem wyobrazić sobie, że takiego nigdy nie widziałem i stworzyć obraz na podstawie opisu z słownika języka polskiego. Stworzyłem obraz w głowie i... Ni cholery, to nie był koń! Facet spieprzył sprawę, źle opisał konia. Koń bowiem ma cztery nogi, a zero rąk, do tych czterech nóg doczepiony jest tułów, od dupy strony mieści się zazwyczaj ogon (chyba, że koń miał pecha), naprzeciwko ogona mieści się szyja (coś jak ogon, tylko krótsze i sztywniejsze), a do szyi przytwierdzona jest głowa, która zakończona jest potężnym ryjem. W tym ryju natomiast mieszczą się wielgachne zęby, równie wielkie dziurki w nosie. Jeszcze jedno, górna część szyi oraz głowy pokryta jest włosiem. Gotowe. I to jest kurde koń!</p>
<p>Miało być krótko, a ja już się rozkręcam. Konie są różne i jest ich wiele, są konie angielskie, są konie arabskie, angloarabskie, hanowerskie, a nawet trojańskie (te ostatnie są z drewna, podobno wyginęły, rodziły ludzi zamiast małych koników). Podsumowując, konie są dziwne i jest ich wiele. Tak zdecydowali z PiS skurczybyki.</p>
<p>Co to ma do czystej rasy? Ano wrócić muszę do obejrzanego programu. Było tam o koniach i o całkowicie czystej (i jednocześnie najstarszej) rasie. Rasa był tak czysta, ze ludzie postanowili zachować ją dla potomnych i nie brudzić jej końmi innej rasy. Nie wiem jak to była rasa, specjalistą do spraw koni nie jestem, więc nie powiem. Dla tych koni został wydzielony specjalny obszar, na który nie mają wstępu inne zwierzęta (w tym brudne gatunki koni). W ten oto sposób najczystsza rasa koni żyje w pierdlu.</p>
<p>Konie jednak to nie są głupie zwierzęta i wiedzą, że mają kilka praw (do adwokata nie mają akurat, do wolności zresztą też nie), mają prawo do rozmnażania. Lecz jak zwykle ludzie musieli w to ingerować i zadecydowali, że konie mogą rozmnażać się tylko miedzy swoim szczepem (prowadzi to do kazirodztwa, ale ludzie mają jazdy tylko w przypadku samych siebie) i nic więcej. Nawet jak przypadkiem trafi się jakiś wspaniały dorodny ogier, to panie konnice (nie mylić z zakonnicami, jak koń zapładnia konnice to stoi za nią i wtedy jest zakonnicą) muszą olać gościa i wrócić do swoich ciapciaków. Ale trudno tak zadecydowali biali i czarni, i żółci, i inni.</p>
<p>A skoro już jesteśmy przy białych, czarnych, żółtych i innych to... Czemu u nas nie zachowuje się jedności ras? Czemu u nas nie wydziela się kilku idealnie białych, kilku idealnie czarnych, kilku idealnie czerwonych, kilku idealnie żółtych, kilku idealnie innych i nie trzyma w jakiejś separacja dla potomnych? Ludzie są gorsze od koni i nie zasługują na czystość rasy? A może tutaj chodzi o coś jeszcze innego? Człowiek myśli tylko o tym jak spieprzyć życie innym? Dostrzegam tutaj kilka idiotyzmów, ale człowiek nigdy racjonalnie nie postępował.</p>
<p>Zatem czytelniku, czy jesteś biały, czy jesteś czarny, czy jesteś żółty, czy jesteś czerwony, czy jesteś jeszcze innego koloru... Idź i zachowaj swą czystość, jeśli jesteś sprawiedliwym... Idź i brudź się z innymi, jeśli jesteś niewolnikiem...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Precz z mojego boksu!]]></title>
<link>http://szczerbowska.wordpress.com/2007/11/13/precz-z-mojego-boksu/</link>
<pubDate>Tue, 13 Nov 2007 22:00:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Kasia Szczerbowska</dc:creator>
<guid>http://szczerbowska.wordpress.com/2007/11/13/precz-z-mojego-boksu/</guid>
<description><![CDATA[    Przykro stwierdzić, że Hurma mnie nie lubi. Nie pozostawiła mi żadnych złudzeń, kiedy wesz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>    Przykro stwierdzić, że Hurma mnie nie lubi. Nie pozostawiła mi żadnych złudzeń, kiedy weszłam wczoraj do jej boksu. Uszy położone po sobie, czujne spojrzenie... gdy spróbowałam zbliżyć do niej rękę, odwinęła się i ugryzła, na szczęcie tylko w rękaw polara. Niezbyt miły początek. Uspokajająco pogładziłam ją po szyi, ale taki dotyk podrażnił ją jeszcze bardziej. Próbowała kopnąć mnie przednią nogą, odskoczyłam. Koń ma ograniczony zasięg przedniego kopyta, więc stojąc z przodu lub z boku przedniej nogi można się czuć stosunkowo bezpiecznie, o ile nie uniesie się na tylnych nogach... albo nie ugryzie.</p>
<p>Po kilku próbach - moich, żeby konia okiełznać i Hurmy - żeby mnie wypędzić mnie z boksu - zgadnijcie, kto wygrał? Hurma odwróciła się do mnie tyłem, przygotowując tylną nogę do wykopu - to mi wystarczyło, żeby w trybie natychmiastowym znaleźć się na zewnątrz. A konik czekał sobie na mnie w pełnej gotowości bojowej: tyłem do wejścia, nieruchomo, czujnie przyglądając mi się kątem oka i przygotowując się na ewentualny atak. Nie podjęłam walki - jeszcze mi życie miłe. Na szczęście przyszła mi z pomocą Ania, która bez trudu poradziła sobie ze swoją "Misiunią".</p>
<p>Koń ma zasadniczo kilka możliwości, żeby zrobić komuś krzywdę - może go zrzucić, podeptać, skopać albo pogryźć. Kochana Hurma wypróbowała na mnie 3/4 możliwości - na szczęście bez skutku. Tym razem na ujeżdżalni nie dałam się zrzucić z siodła, przez co straciła ostatnią szansę.</p>
<p>Co tu dużo mówić - koń nie bywa zły, bywają tylko nieudolni jeźdźcy. Podobno powinnam ją ukarać za nieposłuszeństwo i uderzyć, żeby się uspokoiła. Cóż - widocznie przychodzi w życiu taki moment, że trzeba się nauczyć krzyczeć i bić...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Konie]]></title>
<link>http://robertszymczak.wordpress.com/2007/11/12/konie/</link>
<pubDate>Mon, 12 Nov 2007 13:55:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>Robert Szymczak</dc:creator>
<guid>http://robertszymczak.wordpress.com/2007/11/12/konie/</guid>
<description><![CDATA[

&#8220;Odrobinę wolniej konie&#8230; odrobinę choć.
Nie słuchajcież wy bata, on łże!
Ale ko]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.mFoto.pl/uploads/1694/96209_3_90668.jpg" alt="Koń" height="300" width="300" /></p>
<p><em><span class="postbody"><br />
"Odrobinę wolniej konie... odrobinę choć.<br />
Nie słuchajcież wy bata, on łże!<br />
Ale konie narowiste przeznaczył mi los.<br />
I tak żyć się chce i dośpiewać tę pieśń."<br />
</span></em></p>
<p><em>Włodzimierz Wysocki "Konie narowiste"</em></p>
<p>Wiecie, ja tak generalnie lubię zwierzęta wszelkiego rodzaju i tę pływające i tę latające i tę małe i tę duże i w ogóle wszystkie. No dobra, mam małą awersje do rozmaitych czerwi, komarów, kleszczy itp. ale to raczej normalne, ciężko lubić coś co cię gryzie (i nie mówcie mi o np. atakujących ludzi psach, bo mnie się to nie przytrafiło :P). W każdym bądź razie zwierzęta lubię i nawet kilka mam (znaczy się żółwia i królika) co bardzo lubię, bo dzięki temu dom nigdy nie jest zupełnie pusty. Największą zaś miłością darze konie.</p>
<p>Dlaczego? A żeby odpowiedzieć na to pytanie wystarczy spojrzeć na konia w biegu. Czy jest na świecie coś piękniejszego? W koniu widać siłę, nieustępliwość, odwagę i dzikość serca. Koń sam w sobie jest poezją, jest pieśnią krążącą żywo po stepie. Poza tym wystarczy spojrzeć w końskie oczy, są pełne spokoju i inteligencji. Inteligencji, którą ciężko znaleźć u jakiegokolwiek innego zwierzęcia. Dlatego wierze, że to nie psy, małpy, ani szczury są najinteligentniejszymi zwierzętami, tylko właśnie konie. Swoją drogą nie wiemy co by się stało, gdyby w najdawniejszych czasach <em>Hyracoterium (</em>od którego pochodzą dzisiejsze konie) w drodze ewolucji nie stracił chwytnych palców.</p>
<p>Bóg stworzył konie na towarzyszy ludzi, na ich przyjaciół, którzy nieraz nam pomogą, pocieszą w złych chwilach. Bo koń nie jest tylko zabawnym, starodawnym środkiem transportu, atrakcją dla małych dzieci, czy drogą zabawką do wygrywania wyścigów. Koń to jest chodząca doskonałość, my przy koniach jesteśmy, potocznie mówiąc, "ciency". Nie mamy ani ich dostojeństwa, ani piękna, ani dobroci. Konie nie bywają podłe, nie zabijają dla przyjemności, nie mszczą się bez powodu. Są po prostu doskonałe.</p>
<p><em>" Jak wstyd jest żyć wśród pięknych koni<br />
Podstępnym, człekożerczym życiem;<br />
Miast doskonałość z nimi gonić -<br />
Po łokcie babrać się w korycie."</em></p>
<p><em>Jacek Kaczmarski "Houyhnhnm"</em></p>
<p>PS. Hurra, pada wreszcie śnieg :D</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poznajcie się proszę: to jest koń.]]></title>
<link>http://szczerbowska.wordpress.com/2007/11/11/poznajcie-sie-prosze-to-jest-kon/</link>
<pubDate>Sun, 11 Nov 2007 18:50:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>Kasia Szczerbowska</dc:creator>
<guid>http://szczerbowska.wordpress.com/2007/11/11/poznajcie-sie-prosze-to-jest-kon/</guid>
<description><![CDATA[    Ognisty rumak, złośliwy kucyk, &#8220;stara chabeta&#8221;&#8230; są pewne stereotypy odnosz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>    Ognisty rumak, złośliwy kucyk, "stara chabeta"... są pewne stereotypy odnoszące się do zachowania i charakteru koni. W rzeczywistości każdy koń jest "indywidualistą", ze swoimi specyficznymi reakcjami i zachowaniem.</p>
<p>Poznajcie proszę moje ulubione koniki:</p>
<p><strong> KARAT</strong></p>
<p>Okazały siwek, na pierwszy rzut oka dostojny i opanowany, na drugi rzut - leniwy i niezdyscyplinowany. Ożywia się głównie dwa razy w ciągu trwania zajęć: na początku, kiedy próbuję mu założyć uzdę, i pod koniec - kiedy kierujemy się z ujeżdżalni w stronę stajni, czyli - jedzonka. Za każdym razem, kiedy wchodzę do jego boksu z zamiarem przygotowania go do jazdy, zaczyna się istny cyrk. Siwek widząc ogłowie w moich rękach wyraźnie mówi "nie"... Wyrywa się z mojego uchwytu, ucieka głową na wszystkie strony, a biorąc pod uwagę fakt, że jest ode mnie dużo większy i silniejszy, dużo się muszę namęczyć, żeby mu nałożyć uzdę. Najgorzej jest z wędzidłem... nawet włożenie palców do pyska (nie cała szczęka konia jest uzębiona, można mu więc wsunąć palce w bezzębny obszar bez obawy ugryzienia) nie zawsze sprawia, że otworzy zaciśnięte szczęki i pozwoli sobie wsunąć do paszczy metalowy element.  Drugi problem pojawia się z wyprowadzeniem konia na ujeżdżalnię... jeśli powie "nie idę" - to ani siłą, ani prośbą, ani groźbą... im mocniej ciągnę go w jedną stronę, tym mocniej on się zapiera i ciągnie w drugą. Dużo się nagimnastykowałam, zanim doszłam do wiekopomnego wniosku: bacikiem go! Jak dostanie po tyłku to się ruszy.</p>
<p>Jazda na Karacie zdecydowanie nie należy do najbardziej dynamicznych... należy do rodzaju koni, które trzeba "pchać". Silne uderzenie łydkami w boki, bacikiem w tyłek i krzyk - oto niezbędny zestaw czynności sprawiających, że konik łaskawie zacznie się poruszać we wskazanym (a i to niekoniecznie) kierunku.</p>
<p>Pomimo jego zdecydowanych wad, polubiłam jednak Siwego i doszłam z nim do jako-takiego porozumienia - nie ma już odwagi, żeby odmówić wyjścia na ujeżdżalnię, a jak go zmuszę, to nawet całkiem ładnie galopuje. Ciągle tylko zdarza mu się udawać kulawego - myśli, że jeśli jednej z czterech nóg nie będzie stawiał, to wreszcie uda mi się stracić równowagę i z niego spaść...</p>
<p><strong>HURMA </strong></p>
<p>Klacz przeszło dwudziestoletnia, ale o mentalności źrebaka. Potrafi się przestraszyć gałązki lub słupa, koło którego od dwudziestu lat przechodzi - tak jakby widziała go po raz pierwszy w życiu. Potrafi brykać z energią jednoroczniaka i buntować się przeciwko niezdecydowanemu jeźdźcowi na sobie. W przeciwieństwie do Karata, trzeba ją raczej krótko trzymać, niż pchać. No i nie protestuje, kiedy jej się zakłada ogłowie.</p>
<p>Moją przygodę z Hurmą opisałam we wpisie "Spadłam z konia...", była wtedy w wyjątkowo bojowym nastroju. Tego konia lepiej nie denerwować... za to koniecznie trzeba ją pochwalić, pogłaskać, przytulić - wtedy wszystko wraca do normy. Hurma  pomimo swoich humorów (a może właśnie dzięki nim?) jest jednym z ulubionych koników w stadnine, nazywana przez naszą instruktorkę "Misiunia".</p>
<p><strong>KASZTELANKA </strong></p>
<p>Kasztelanka jest kucem huculskim. Jako na kucu nie jeździ mi się na niej najlepiej - krótkie nogi konia powodują, że szybciej nimi przebiera, więc szybciej trzeba reagować... no i bardziej trzęsie. Ale konik jest miły i grzeczny - ładnie reaguje na polecenia, bez problemu się go siodła. Jako kuc ma trochę inne zachowanie od dużych koni, i to mnie troszkę wytrąca z równowagi - potrafi tkwić w totalnym bezruchu i tylko łypać na mnie okiem, przez co ja nie wiem w jakim on jest humorze ani co zamierza.</p>
<p>Moje spotkanie z Kasztelanką było dość zabawnym widowiskiem dla wszystkich kursantów. Miałam bowiem dość poważne problemy z wsiadaniem. Za każdym razem, gdy ja podnosiłam nogę aby włożyć nogę w strzemię,  Kasztelanka schylała głowę, żeby mnie... ugryźć w tyłek. Ja wtedy automatycznie stawiałam nogę z powrotem na ziemi... a konik udawał, że wcale nic nie zrobił. Znowu bezruch i łypanie okiem. Tak chyba pięć razy z rzędu - ja noga w górę, to on mnie w tyłek. Inni jeźdźcy tarzali się ze śmiechu razem ze swoimi konikami. Dopiero, gdy postanowiłam zignorować próby Kasztelanki (która w rzeczywistości wcale mnie nie gryzła), udało mi się wreszcie wsiąść.</p>
<p>Na prezentację kolejnych końskich indywidualistów zapraszam przy następnym wpisie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Spadłam z konia - czyż to nie cudowne?]]></title>
<link>http://szczerbowska.wordpress.com/2007/10/27/spadlam-z-konia-czyz-to-nie-cudowne/</link>
<pubDate>Sat, 27 Oct 2007 23:13:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Kasia Szczerbowska</dc:creator>
<guid>http://szczerbowska.wordpress.com/2007/10/27/spadlam-z-konia-czyz-to-nie-cudowne/</guid>
<description><![CDATA[Dzisiaj dwa razy spadłam z konia. Nie jest trudno mnie zrzucić - zbyt dobrym jeźdźcem jeszcze ( ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj dwa razy spadłam z konia. Nie jest trudno mnie zrzucić - zbyt dobrym jeźdźcem jeszcze ( :) ) nie jestem. Moment spadania wcale mnie nie bawił. Po pierwsze - miałam świadomość, że sobie nie poradziłam z koniem; po drugie - wiszenie na przyspieszającym koniu nie należy do przyjemności; po trzecie - pode mną znajdowało się błoto do kostek, w którym musiałam, chcąc nie chcąc, wreszcie wylądować.</p>
<p>Czyli teoretycznie - dzień w stadninie nieudany. A w praktyce - było cudownie!</p>
<p>Taki dziwny paradoks pojawia się u ludzi -  im coś się dzieje gorzej, tym jest fajniej.</p>
<p>Po upadkach z konia byłam bardzo szczęśliwa i podekscytowana. Opowiadałam wszystkim, jak to straciłam równowagę w momencie gdy niespokojna klacz mocno odskoczyła w bok. Zsunęłam się z siodła, ale nadal jechałam na boku konia trzymając się mocno jego szyi. Chciałam się wdrapać z powrotem na biegnącego konia, ale nie dałam rady, więc jedną ręką trzymałam go za szyję, a drugą usiłowałam dosięgnąć mu do pyska, żeby chwycić za wodze. Udało mi się to, więc mogłam najpierw zatrzymać konia, a dopiero potem spokojnie zakończyć upadek w miękkim błocie. Zatrzymałam go! Uznałam to za nie lada wyczyn i byłam bardzo dumna z siebie.  Za drugim razem klacz naprawdę poniosła, zrzuciła mnie w momencie i uciekła. Ale potem udało mi się podejść do spłoszonego, prychającego konia i dosiąść go znowu. Czyż to nie fascynująca opowieść? Z pewnością usłyszy to każdy, komu będę opowiadać o koniach... a może nagram, żeby się nie powtarzać? :D</p>
<p>Uwielbiamy sytuacje kryzysowe, a najbardziej wtedy, kiedy mamy już je za sobą. Jest się czym pochwalić, można poczuć się niezwykle bohatersko. Chwila grozy to coraz bardziej pożądany towar, za który jesteśmy w stanie sporo zapłacić. Sporty ekstremalne, szkoły przetrwania, wyprawy w nieznane i niebezpieczne krainy... żądza wrażeń i przygód. A z drugiej strony - wygodne życie, potrzeba bezpieczeństwa i spokoju. Sprzeczność? Jak ja doskonale znam i rozumiem tą sprzeczność :)</p>
<p>Tak więc na koniec przyznam się szczerze - świetnie mi się spadało i myślę że powinnam to powtórzyć :D</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
