<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>jezyk-angielski &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/jezyk-angielski/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "jezyk-angielski"</description>
	<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 03:40:19 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[1370 kubeczków wody]]></title>
<link>http://konradjestwrwandzie.wordpress.com/?p=39</link>
<pubDate>Sat, 28 Jun 2008 14:16:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>kkarpieszuk</dc:creator>
<guid>http://konradjestwrwandzie.wordpress.com/?p=39</guid>
<description><![CDATA[Jest weekend więc można sobie pozwolić na rozrywkę, prawda? A co powiecie na rozrywkę, w trakci]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#000000;">Jest weekend więc można sobie pozwolić na rozrywkę, prawda? A co powiecie na rozrywkę, w trakcie której można odruchowo się nauczyć czegoś przydatnego w życiu? A w dodatku nie dość, że będziemy się relaksować i uczyć, to pomożemy mieszkańcom krajów Globalnego Południa? Okazuje się, że można to ze sobą połączyć.</span></p>
<p><span style="color:#000000;"><a href="http://www.freepoverty.com/swf/banner2.swf?ID=3380388962814937884" target="_blank"><img class="alignleft size-full wp-image-40" style="margin:4px;" src="http://konradjestwrwandzie.wordpress.com/files/2008/06/freepovertycom2.png" alt="" width="217" height="197" /></a>Na <a href="http://www.wykop.pl/link/73137/pomagaj-wiedza" target="_blank">Wykopie</a> znalazłem dziś link do internetowej gry <a href="http://www.freepoverty.com/" target="_blank">FreePoverty</a>. Zadaniem naszym jest wskazanie na mapie świata kolejnych mniej lub bardziej słynnych miejsc: stolic krajów, inncyh miast czy zabytków. Im precyzyjniej wskażemy dane miejsce, dostajemy za nie więcej punktów (maksymalnie 10 za miejsce).</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Każdy 1 punkt natomiast oznacza, że sponsor ufunduje na rzecz potrzebujących 1 kubek wody. I nie jest to wcale tak mało: przy pierwszej grze "napełniłem" 180 kubeczków wody, ale ponieważ w kolejnych grach niektóre miejsca się powtarzają, za każdym razem było coraz lepiej. Mój rekord jak na razie to jak widać 359 kubków w jednej grze, a w sumie pomogłem już przekazać 1370 kubków. To już całkiem dużo. W sumie wszyscy gracze ufundowali już około 25 milionów kubków. A to bardzo dużo.</span></p>
<p><span style="color:#000000;"><a href="http://www.freepoverty.com/" target="_blank">Zapraszam do grania</a> :) Wpisujcie u mnie na blogu w komentarzach jak Wam idzie!</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Geografia to nie jedyna dziedzina wiedzy, którą możemy ćwiczyć pomagając innym. Na stronie <a href="http://www.freerice.com/" target="_blank">FreeRice</a> musimy łączyć ze sobą synonimy słów w języku angielskim. Tutaj za każde dobre sparowanie wyrazów, sponsor przekazuje potrzebującym 20 ziarenek ryżu. Jeśli nie uda nam się dana runda, wyświetli nam się prawidłowe rozwiązanie i za kilka rund znów dostaniemy to samo pytanie. Nauka gwarantowana.</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Miłej zabawy i wpisujcie swoje wyniki w obie gry :) Ja na razie FreeRice tylko liznąłem przez kilka rund, więc nie mam się jeszcze czym chwalić. Ale dopiszę w komentarzu.</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Callan Method]]></title>
<link>http://metodacallana.wordpress.com/?p=5</link>
<pubDate>Sat, 21 Jun 2008 14:40:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>metodacallana</dc:creator>
<guid>http://metodacallana.wordpress.com/?p=5</guid>
<description><![CDATA[Callan Method stawia nacisk na mówienie; dlatego też zajęcia polegają na dialogu. Kursanci odpow]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Callan</strong> Method stawia nacisk na mówienie; dlatego też zajęcia polegają na dialogu. Kursanci odpowiadają na pytania zadawane przez lektora, odtwarzając stałe zwroty z pamięci i utrwalając je. Uczniowie nawet nie zauważają kiedy mówienie w języku angielskim wchodzi w nawyk, po prostu odruch, przy którym nie trzeba się zastanawiać nad skonstruowaniem zdania. Niektórzy zarzucają tej metodzie ograniczanie myślenia i twierdzą, że uczenie się czegoś na pamięć to przestarzała forma nauczania. <strong></strong></p>
<p><strong>Kursy angielskiego Warszawa</strong> zapewniają, że zajęcia nie ograniczają możliwości umysłowych kursantów, ale nastawiają ich rozumowanie na myślenie w języku angielskim, bez potrzeby tłumaczenia w myślach każdego słówka oddzielnie. Dzięki temu rozmowa staje się płynna i jest sprawnie prowadzona – tak samo jak kurs, który w dodatku trwa cztery razy krócej niż w innych szkołach językowych.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Alkohol, pejotl, bierząca woda i sprawiedliwość]]></title>
<link>http://tztotem.wordpress.com/?p=53</link>
<pubDate>Fri, 23 May 2008 19:33:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>tozda</dc:creator>
<guid>http://tztotem.wordpress.com/?p=53</guid>
<description><![CDATA[Tytuł: Lakota Woman
Autor: Mary Crow Dog, Richard Erdoes
Wydawnictwo: Harper Perennial
ISBN-13: 978]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tytuł:</strong> <em>Lakota Woman</em><br />
<strong>Autor:</strong> Mary Crow Dog, Richard Erdoes<br />
<strong>Wydawnictwo: </strong>Harper Perennial<br />
<strong>ISBN-13: </strong>978-0-06-097389-6<br />
<strong>ISBN-10:</strong> 0-06-097389-7<strong><br />
</strong></p>
<p><a href="http://tztotem.wordpress.com/files/2008/05/mary-crow-dog.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-55" style="float:left;margin:10px;" src="http://tztotem.wordpress.com/files/2008/05/mary-crow-dog.jpg?w=63" alt="Okładka książki \" height="96" /></a>Indianie... długie włosy, wielki pióropusz, dumnie osadzony na swoim wiernym wierzchowcu. Taki wizerunek ma prawdopodobnie większość mieszkańców Polski!? Ale co z tym co przeżyli do naszych czasów? Nadal siedzą na koniach wpatrzeni w dal na horyzoncie? A może zawodząc uderzają rytmicznie w bębenek? Skalpów to pewnie nie ściągają ale chyba nadal mieszkają w tipi kontynuując coś w rodzaju góralszczyzny?</p>
<p>Może pominąłem kilka istotnych szczegółów ale na ogólnym poziomie to chyba wszystko się zgadza...!? Większość westernów prezentowała wizerunek Indianina w oparciu o stereotyp Apacza lub Sjuksa. Ale tak naprawdę to różnic nie było żadnych. No może oprócz braku pióropusza w przypadku Apacza.</p>
<p>Książka Mary Crow Dog opisuje Sjuksów współczesnych. Sjuksów zepchniętych na margines społeczny. Nie potrafiących sobie poradzić z rzeczywistością narzuconą przez państwo białych.</p>
<p>Produkcja takiego Indianina jest bardzo prosta... Czasami pozwala mu się rozmnażać... czasami bo przecież zawsze można wysterylizować kobietę bez jej zgody. Potem, kiedy latorośl trochę podrośnie, należy w imię lepszego wykształcenia, w wieku jakiś 7 lub 8 lat wysłać je i przetrzymywać w szkole do wieku głęboko nastoletniego. Byle dalej od rodziców, rodziny i tradycji.</p>
<p>Wizyt domowych dozwolonych tylko dwie lub trzy w roku co i tak jest postępem w stosunku do poprzednich pokoleń. Kary cielesne stosowane praktycznie za każde przewinienie. Zakaz używania własnego języka i praktykowania własnej wiary i kultury. A to wszytko po to aby wypuścić produkt najwyższej jakości - białego Indianina.</p>
<p>Po takim kulturkampfie wyjętym prosto z Bismarckiej części historii Polski, "ukształtowany" młody człowiek zostaje wypuszczony z wyuczonym zawodem i wielkimi szansami na przyszłość. W swojej nieskończonej niewdzięczności ten twór wcale nie zaczyna tak jak biały człowiek od białego płotka i domku, małżeństwa i dzieci, tylko od wódy. Brak bieżącej wody i prądu, domy w rodzaju znanych z Polskiego krajobrazu baraków z napisem "Brak świateł", rasizm i niechęć białych ludzi zamieszkujących okolice rezerwatu oraz niebotycznie wysokie ceny w sklepach korzystających z pozycji monopolisty w danym regionie.</p>
<p>Brak perspektyw, rozbicie tożsamości, bieda i degrengolada społeczna oraz dysproporcje w statusie społecznym zabierają szanse na jakiekolwiek "normalne" życie. W takiej sytuacji albo można pić na miejscu albo szwendać się po szeroko rozumianej okolicy i pić.</p>
<p>A jak wiadomo, z takiego szwendania nic dobrego nigdy nie wychodzi. I tak też się stało w lutym 1973 roku kiedy to grupa Indian zajęła niewielki biały kościółek na wzgórzu nad Wounded Knee jako wynik dłużej trwającego konfliktu z szefem rezerwatu <a href="http://www.lakotamall.com/" target="_blank">Pine Ridge</a> <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Dick_Wilson_%28tribal_chairman%29" target="_blank">Dickiem Wilsonem</a>.</p>
<p>Wielki to był chichot historii... <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Wounded_Knee_Incident" target="_blank">incydent nad Wounded Knee</a> poprzedzony <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Wounded_Knee_Massacre" target="_blank">masakrą</a>, która odbyła się w tym samym miejscu 83 lata wcześniej. Wtedy 500 osobowe oddziały amerykańskiej kawalerii wycięły w pień 300 staruszków, kobiet i dzieci korzystając z dobrodziejstw świeżo wynalezionego <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Hotchkiss_gun" target="_blank">karabinu automatycznego Hotchkissa</a>. W przypadku 'incydentu' z 1973 roku od 200 do 300 działaczy Ruchu Indian Amerykańskich (<a href="http://www.aimovement.org/" target="_blank">AIM</a>) zostało otoczonych przez 50 funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości plus liczne oddziały wojskowe.</p>
<p>Autorka dwukrotnie przywołuje wypadki z 1890 roku za każdym razem przedstawiając scenę, której przekaz otrzymała od bezpośredniego świadka;  Indiańskie niemowle, przyssane do piersi matki, która zamarzła na grudniowym mrozie od ran.</p>
<p>W tym momencie książka przechodzi do opisu życia Mary Crow Dog - kobiety niepełnej krwi - z pełnej krwi Siuksem Leonardem Crow Dog. Jest to opis jak z sagi starych rodów europejskich. Nagle sami Oglala przestają być jednorodną społecznością. Okazuje się, że wśród nich funkcjonują powiernicy starych tradycji. Zachowujący z należytą starannością i dokładnością sposób życia dawnych pokoleń. Nagle Mary Crow Dog odkrywa świat <em>stricte</em> indiański zamknięty dla większości Indian. Strzeżony i kultywowany jak za dawnych lat. Istna maszyna czasu.</p>
<p>Jednym z elementów tego dawnego świata miał być - zdaniem autorki - <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pejotl" target="_blank">pejotl</a>. Pejotyzm jako forma religijna, jest zjawiskiem całkiem świeżym w kulturach ludów pierwotnych Ameryki Północnej. Autorka natomiast zdaje się nie zauważać tego faktu, pokładając w tych praktykach ogromne nadzieje odbudowy moralnej.</p>
<p>Następnie opis rzeczywistości staje jeszcze bardziej drastyczny i właściwie ostatnia część tej książki to obraz i lista wielu niesprawiedliwości czynionych na ludziach przez innych ludzi. Przede wszystkim jest to opis śmierci jaka dotknęła wielu przyjaciół pani Crow Dog. Za każdym razem narratorka podkreśla, iż okoliczności były dziwne a postępowanie policji - mówiąc lakonicznie - niezbyt skrupulatne.</p>
<p>Fakt aresztowania Leonarda Crow Dog autorka komentuje jako zemstę za jego udział w incydencie z 1973 roku. Jednak to nie jest istotne. Czytelnik mojego pokolenia przyzwyczajony jest do obrazów maltretowania i znęcania się nad więźniami pod warunkiem, że jest to więzienie radzieckim. Akcja tego fragmentu książki rozgrywała się natomiast w kraju głęboko "demokratycznym". Pozwala on na to aby w systemie penitencjarnym przetrzymywać więźnia długimi tygodniami w celi bez okien, której wymiary nie pozwalają ani na rozprostowanie w pozycji stojącej ani w pozycji leżącej. Pozwala na maltretowanie psychiczne strasząc lobotomią oraz na inne poza prawne "środki resocjalizacyjne".</p>
<p>Relacja autorki z walki o wyciągnięcie jej męża z kazamatów amerykańskich więzień jest wstrząsająca. Ale co więcej na końcu, autorka potrafi zmierzyć się z próbą oceny tego co pozostało po zakończonych zmaganiach.</p>
<p>Książka napisana prostym językiem. Bez ozdobników narracyjnych ale też i bez błędów. Mój egzemplarz opakowany był w tekturową okładkę. Tekst poprawnie złożony ze średniej wielkości czcionką drukowaną na szarawo-żółtym papierze. Całość przyozdobiona kilkoma czarno-białymi zdjęciami.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Szczecin Księgarnia - języki obce - słowniki - gramatyki - egzaminy - FCE - CAE - CPE - podręczniki szkolne - edukacyjne]]></title>
<link>http://mocne.wordpress.com/?p=67</link>
<pubDate>Wed, 26 Mar 2008 10:14:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>mocne</dc:creator>
<guid>http://mocne.wordpress.com/?p=67</guid>
<description><![CDATA[Szczecin Księgarnia językowa (lingwistyczna) i Edukacyjna
Księgarnia OMNIBUS Szczecin

ul. Śląs]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Szczecin Księgarnia językowa (lingwistyczna) i Edukacyjna</p>
<p align="center"><b>Księgarnia OMNIBUS Szczecin<br />
</b></p>
<p align="center"><b>ul. Śląska 8 duża księgarnia po schodkach w górę obok Szczecińskiego Zakładu DDD (Dezynfekcji Dezynsekcji Deratyzacji)</b></p>
<p align="center"><b>tel. 091 4334 441 </b></p>
<p>OMNIBUS oferuje:</p>
<p>- największy wybór książek i podręczników WSZYSTKICH RENOMOWANYCH WYDAWNICTW (Longman, MacMillan, Oxford, MAC Edukacja, Operon, Juka, WSiP)</p>
<p>- najwiekszy wybór Słowników do wielu języków</p>
<p>Wszystko kupisz w jednej ksiegarni:</p>
<h2 align="center"><b>Księgarnia OMNIBUS Szczecin<br />
</b></h2>
<h2 align="center"><b>ul. Śląska 8 </b></h2>
<h2 align="center"><b>tel. 091 4334 441 </b></h2>
<p>ZAPRASZAMY</p>
<p>Klijenci szukający księgarni Omnibus w Szczecinie pytali o:</p>
<p><font color="#008080">Szczecin Księgarnia - języki obce, słowniki, gramatyki, egzaminy, FCE, CAE, CPE, ZD, Zertifikat Deutsch, Mittelstuffe, Fiszki Szczecin, podręczniki szkolne, podręczniki edukacyjne, edukacyjne, języki obce, jezyki obce, język angielski, język niemiecki, język hiszpańskie, język francuski, język norweski, język, języki, jezyk, jezyki, język portugalski, język holenderski, język szwedzki, księgarnia językowa, podręczniki do, języki obce </font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Indianin na pół etatu]]></title>
<link>http://tztotem.wordpress.com/?p=46</link>
<pubDate>Mon, 04 Feb 2008 15:22:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>tozda</dc:creator>
<guid>http://tztotem.wordpress.com/?p=46</guid>
<description><![CDATA[Tytuł: The Absolutely True Diary of a Part-Time Indian
Autor: Sherman Alexie
Wydawnictwo: Little, B]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><b>Tytuł:</b> <i>The Absolutely True Diary of a Part-Time Indian</i><br />
<b>Autor:</b> Sherman Alexie<i><br />
</i><b>Wydawnictwo:</b> Little, Brown and Company<br />
<b>ISBN-10:</b> 0-3160-1368-4</p>
<p>Ewidentnie 4,5. Jak nic! Fantastyczna książka! Przerażająca książka! Straszna! Młody bohater rzucony w wichry i burze dorosłego życia. Podejmujący decyzje wcale nie "życia i śmierci" a jednak jego dotyczące. Młody człowiek radzący sobie ze światem na tyle na ile potrafi a jednocześnie dziękujący rodzicom, że zawsze mógł z nimi porozmawiać.</p>
<p>Biada Ameryce, skoro dzieci dziękują rodzicom za możliwość porozmawiania z nimi! Biada rodzicom skoro ich dzieci nie wiedzą co to rozmowa!</p>
<p>Młody człowiek, urodzony w Ameryce. Trochę szczęśliwy, trochę nie... ot tak jak każdy z nas... pewnego dnia przenosi się do innej szkoły. I tam na początku jest napiętnowany - tak to odczuwa - rasowo a potem staje się w pełni zaasymilowanym elementem tej szkoły. Z drugiej strony, jego własne środowisko zaczyna go szykanować ze względu na to, że  ich opuścił. Jego najlepszy przyjaciel przestaje się do niego z tego względu odzywać. A wszystko to przez... Indian, białych, ambicje, alkohol.</p>
<p>Nie wiem jak wygląda rzeczywiście współczesne, życie w rezerwacie Indian w USA, ale mam wrażenie, że autor oddaje tą książką niezłą część jego przeżyć i rozterek.  Jednak z tych książek, które pozostaną ze mną przez długi czas.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poker Rozbierany]]></title>
<link>http://kimjestemkim.wordpress.com/2008/01/01/poker-rozbierany/</link>
<pubDate>Tue, 01 Jan 2008 17:18:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>Małgorzata</dc:creator>
<guid>http://kimjestemkim.wordpress.com/2008/01/01/poker-rozbierany/</guid>
<description><![CDATA[Punkt 18:00 wyszłam na przystanek po kumpele. Wysiadła z autobusu, i ruszyłyśmy ciemną drogą d]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Punkt 18:00 wyszłam na przystanek po kumpele. Wysiadła z autobusu, i ruszyłyśmy ciemną drogą do mnie  do domu.</p>
<p>W domu zaczęłyśmy przygotowania. Podłączyłyśmy wierze do komputera i dvd. Nadmuchałyśmy 50 balonów. <b>Maciek</b>(kumpel) miał przyjśc o 20:30, ale coś mu sie pomyliło i przyszedgodzine wcześniej. My nie gotowe. No ale spox. Wleciałyśmy do kibla, siedziałyśmy tam jakąś godzinę i luzik. Na początku włączyliśmy klątwę. Tam powydzierałyśmy się trochę itp. itd.  O 24:00 otworzyliśmy szampan, no i wypiliśmy z rodzinką. Później puszczaliśmy fajerwerki, a następnie...już nakręceni tym horrorem, poszliśmy po ciemku do chaty, gdzie podobno powiesił się jakiś koleś. Ja dostałam pietra i w końcu nie poszłam. Kolega też, Magda sama polazła i wróciła z krzykiem. Oczywiście jaja sobie robiła... Obejrzeliśmy Resident Evil i...przystąpiliśmy do <b>Pokera...Rozbieranego. </b>Oczywiście pierwsza ja przegrałam. Zdjęłam kolczyki. I tak dalej, aż siedziałam już w bluzce i spodniach(czyli następnie poszły by gatki, albo bluzka) . Znów przegrałam -.- a oni nadal siedzieli kompletnie ubrani. No dobra, zdjęłam bluzkę. Parę następnych rozgrywek wygrałam. Więc był luzik. Ja nadal w spodniach i staniku, Magda tak samo, Maciek w gatkach ^^. No i umówiliśmy się, że teraz kto przegra, zdejmuje wszystko. Oczywiście znów padło na mnie -.- Ech. To to sru. Stanik spodnie, gatki... I ręcznik :P Zasłoniłam sie ręcznikiem, na co Maciek się obraził, a ja odpadłam z gry;p Spac poszliśmy o 8:00 rano.</p>
<p>Sorry za taki tępy wpis. Ale idę zaraz spać. Papapapa.</p>
<p><b>Ten blog bierze udział w konkursie Blog Roku 2007 w kategorii . Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści J06178 na numer 71222. Koszt SMS, to 1,22 zł brutto</b></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kontakty językowe i kulturowe w Europie]]></title>
<link>http://nauka.wordpress.com/2007/09/23/kontakty-jezykowe-i-kulturowe-w-europie/</link>
<pubDate>Sun, 23 Sep 2007 11:43:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>itepeitede</dc:creator>
<guid>http://nauka.wordpress.com/2007/09/23/kontakty-jezykowe-i-kulturowe-w-europie/</guid>
<description><![CDATA[W dniach 22 i 23 września na Wydziale Filologiczno-Historycznym Uniwersytetu Gdańskiego odbędzie ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="desc">W dniach 22 i 23 września na Wydziale Filologiczno-Historycznym Uniwersytetu Gdańskiego odbędzie się międzynarodowa konferencja naukowa: „Kontakty językowe i kulturowe w Europie”, w której weźmie udział ponad czterdziestu naukowców z ważniejszych ośrodków akademickich w Polsce oraz referenci z Białorusi, Niemiec, Ukrainy, Francji i przedstawiciel Sekcji Tłumaczy UE w Brukseli.</p>
<p class="body">Konferencja odbywa się w ramach Szkoły Letniej Lingwistyki Stosowanej (The Summer School of Applied Linguistics), cyklicznej imprezy naukowej, którą w latach ubiegłych Instytut Filologii Germańskiej Uniwersytetu Gdańskiego (Zakład Językoznawstwa Stosowanego) organizował wspólnie z Wydziałem Filologicznym Wszechnicy Mazurskiej w Olecku.</p>
<p>Kontaktom językowym poświęcone były w latach ubiegłych dwie konferencje: "Kontakty językowe w Europie Środkowej" oraz "Słowiańsko-niesłowiańskie kontakty językowe". W obecnej konferencji bierze udział ponad 40 naukowców z ważniejszych ośrodków akademickich w Polsce oraz referenci z Białorusi, Niemiec, Ukrainy, Francji i przedstawiciel Sekcji Tłumaczy UE w Brukseli. Obrady toczyć się będą w języku polskim, angielskim i niemieckim.</p>
<p>Tematyka wielu referatów odzwierciedla naczelne motto UE "jedność w różnorodności" (Unity in diversity). Uczeni dyskutować będą m.in. o językach regionalnych i mniejszościowych, zapożyczeniach językowych, problemach dwu- i wielojęzyczności w perspektywie socjolingwistycznej i dydaktycznej.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kontakty językowe i kulturowe w Europie]]></title>
<link>http://nauka.wordpress.com/2007/09/23/kontakty-jezykowe-i-kulturowe-w-europie/</link>
<pubDate>Sun, 23 Sep 2007 11:43:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>itepeitede</dc:creator>
<guid>http://nauka.wordpress.com/2007/09/23/kontakty-jezykowe-i-kulturowe-w-europie/</guid>
<description><![CDATA[W dniach 22 i 23 września na Wydziale Filologiczno-Historycznym Uniwersytetu Gdańskiego odbędzie ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="desc">W dniach 22 i 23 września na Wydziale Filologiczno-Historycznym Uniwersytetu Gdańskiego odbędzie się międzynarodowa konferencja naukowa: „Kontakty językowe i kulturowe w Europie”, w której weźmie udział ponad czterdziestu naukowców z ważniejszych ośrodków akademickich w Polsce oraz referenci z Białorusi, Niemiec, Ukrainy, Francji i przedstawiciel Sekcji Tłumaczy UE w Brukseli.</p>
<p class="body">Konferencja odbywa się w ramach Szkoły Letniej Lingwistyki Stosowanej (The Summer School of Applied Linguistics), cyklicznej imprezy naukowej, którą w latach ubiegłych Instytut Filologii Germańskiej Uniwersytetu Gdańskiego (Zakład Językoznawstwa Stosowanego) organizował wspólnie z Wydziałem Filologicznym Wszechnicy Mazurskiej w Olecku.</p>
<p>Kontaktom językowym poświęcone były w latach ubiegłych dwie konferencje: "Kontakty językowe w Europie Środkowej" oraz "Słowiańsko-niesłowiańskie kontakty językowe". W obecnej konferencji bierze udział ponad 40 naukowców z ważniejszych ośrodków akademickich w Polsce oraz referenci z Białorusi, Niemiec, Ukrainy, Francji i przedstawiciel Sekcji Tłumaczy UE w Brukseli. Obrady toczyć się będą w języku polskim, angielskim i niemieckim.</p>
<p>Tematyka wielu referatów odzwierciedla naczelne motto UE "jedność w różnorodności" (Unity in diversity). Uczeni dyskutować będą m.in. o językach regionalnych i mniejszościowych, zapożyczeniach językowych, problemach dwu- i wielojęzyczności w perspektywie socjolingwistycznej i dydaktycznej.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Język angielski]]></title>
<link>http://jezyk.wordpress.com/2007/07/01/jezyk-angielski/</link>
<pubDate>Sun, 01 Jul 2007 19:09:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>itepeitede</dc:creator>
<guid>http://jezyk.wordpress.com/2007/07/01/jezyk-angielski/</guid>
<description><![CDATA[Język angielski należy do grupy języków germańskich. Zajmuje czołową pozycję na liście najp]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Język angielski</strong> należy do grupy języków germańskich. Zajmuje czołową pozycję na liście najpopularniejszych <strong>języków</strong> świata. Uczą się go dzieci, dorośli, młodzież. W czasach, gdy Stany Zjednoczone stanowią wielkie imperium, raj na ziemi</p>
<p>posługiwanie się <strong>angielskim</strong> uznawane jest za niezbędne. <strong>Język</strong> kształtuje wyobraźnię, a więc uczmy się <strong>gramatyki angielskiej</strong>, <strong>słownictwa</strong>, żeby komunikacja nie sprawiała nam problemu w czasie rozmowy z kumplem z Anglii czy Australii. Learn <strong>English</strong>! Uczmy się <strong>angielskiego</strong>! Do not be afraid of..! Nie bójmy się go...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[English dla tłumaczy]]></title>
<link>http://jackking.wordpress.com/2007/05/16/english-dla-tlumaczy/</link>
<pubDate>Wed, 16 May 2007 16:17:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jack</dc:creator>
<guid>http://jackking.wordpress.com/2007/05/16/english-dla-tlumaczy/</guid>
<description><![CDATA[Jak juz wspominałem nie jestem szczególnie zadowolony z polskiego przekładu mojej powieści. Nie ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jak juz wspominałem nie jestem szczególnie zadowolony z polskiego przekładu mojej powieści. Nie winię tłumacza, idiomy i wyrażenia użyte w powieści mogą być trudne dla kogoś nie obeznanego z literaturą sensacyjną i niebędącego "native speaker". Dla tłumaczy i osób zainteresowanych zamieszczam poniżej słowa i wyrażenia, które można spotkać w powieściach sensacyjnych, a które odnoszą się do policjantów, tajniaków, szpicli, itp.</p>
<p>Policyjna wtyczka, szpicel:</p>
<blockquote><p>BELCHER</p>
<p>COPPER's NARK</p>
<p>DOG</p>
<p>NARK - głównie szpiegujący dla policji zajmującej sie narkotykami</p></blockquote>
<p>Tajniak:</p>
<blockquote><p>CLOTHES</p>
<p>MOD SQUAD</p>
<p>SQUEAKY SHOE</p></blockquote>
<p>Detektyw:</p>
<blockquote><p>BEAR-TRACKER</p>
<p>BUSY BODY</p>
<p>BIZZY</p>
<p>DICK</p>
<p>GUMSHOE</p></blockquote>
<p>Policjant z działu narkotyków:</p>
<blockquote><p>NARC</p>
<p>KNOCKO</p>
<p>SAM</p></blockquote>
<p>Policjant z obyczajówki:</p>
<blockquote><p>CRAPPER DICK (na ogół szukający gejów)</p>
<p>PRETTY POLICE (jak wyżej)</p>
<p>PUSSY POSSE</p>
<p>RABBIT PIE SHIFTER</p></blockquote>
<p>Policjant:</p>
<blockquote><p>BACON</p>
<p>BEAST BOY</p>
<p>BEAT POUNDER</p>
<p>BLUE BOY</p>
<p>BLUE DANGER</p>
<p>BOGEY</p>
<p>COPPER</p>
<p>DUPEY-DUPE (nowy, młody, naiwny)</p>
<p>FLATFOOT</p>
<p>FUZZY</p>
<p>HOG</p>
<p>LOO (lieutenant)</p>
<p>NOD</p>
<p>OINK</p>
<p>OINKER</p>
<p>PIG</p>
<p>RUSTY GUN (doświadczony)</p>
<p>WEASEL</p>
<p>WOOLY</p></blockquote>
<p>Drogówka:</p>
<blockquote><p>GAY GORDON</p>
<p>KOJAK WITH A KODAK (Kojak z kamerą / radarem)</p></blockquote>
<p>Aresztujący policjant:</p>
<blockquote><p>CATCHER</p>
<p>HOOK</p>
<p>SNATCHER</p></blockquote>
<p>Poilcjant z pałą:</p>
<blockquote><p>BIG STICK</p>
<p>HEADKNOCKER</p></blockquote>
<p>Funkcjonariusz FBI i CIA:</p>
<blockquote><p>FEEBIE (FBI)</p>
<p>SPOOK (CIA)</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[English idioms]]></title>
<link>http://jackking.wordpress.com/2007/04/29/english-idioms/</link>
<pubDate>Sun, 29 Apr 2007 11:56:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jack</dc:creator>
<guid>http://jackking.wordpress.com/2007/04/29/english-idioms/</guid>
<description><![CDATA[Muszę przyznać, że nie jestem szczególnie zadowolony z polskiego tłumaczenia mojej powieści ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Muszę przyznać, że nie jestem szczególnie zadowolony z polskiego tłumaczenia mojej powieści "The Fifth Internationale". Nie uwłaczając tłumaczowi jest w polskim wydaniu sporo błędów. Moja powieść z pewnością nie jest wyjątkiem - idiomy są trudne. Aby je wychwycić trzeba być albo "native speaker" albo mieszkać w danym kraju i być otoczonym językiem w każdej sytuacji życiowej.</p>
<p>A zatem, przyszłym tłumaczom i osobom zainteresowanym językiem angielskim niniejszym rozpoczynam kącik idiomów języka angielskiego.</p>
<p>I tak:</p>
<p>Ktoś kto "<strong>kicked the bucket</strong>" lub "<strong>bought the farm</strong>", to nie jest ktoś kto "<strong>kopnął wiadro</strong>" lub "<strong>kupił gospodarstwo</strong>".</p>
<p>Doprawdy, takie tłumaczenie jest wytrącone z kontekstu i niszczy sens opisywanej sceny jeśli zważyć, że powyższe oznaczają kogoś kto "<strong>wykopyrtnął</strong>" lub "<strong>wyciągąnął nogi</strong>" czyli poprostu umarł.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
