<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>gumka &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/gumka/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "gumka"</description>
	<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 10:48:20 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Co zrobić z prezerwatywą?]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/?p=807</link>
<pubDate>Sun, 20 Jul 2008 12:36:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2008/07/20/co-zrobic-z-prezerwatywa/</guid>
<description><![CDATA[Seks w liceum:
Prezerwatywa to jeden z najlepszych wynalazków w historii świata&#8230;
&#8230;szko]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><strong><a title="Seks w liceum" href="http://sekswliceum.wordpress.com/" target="_top">Seks w liceum</a></strong>:</p>
<p style="text-align:justify;font-weight:bold;">Prezerwatywa to jeden z najlepszych wynalazków w historii świata...</p>
<p style="text-align:justify;">...szkoda tylko, że jak na razie nikt nie wymyślił, gdzie trzymać prezerwatywy, kiedy nie są akurat w użyciu (no, zdarzają się takie chwile przecież... czasami...) tak, żeby się potem nadawały do użycia.</p>
<p style="text-align:justify;border:1px solid #000000;border-left:10px solid #000000;background-color:#cccccc;color:#333333;margin:0 10px 0 20px;padding:5px 10px 5px 25px;"><b><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/article182012/Co_sie_dzieje_z_prezerwatywa_w_portfelu_.html" title="Co się dzieje z prezerwatywą w portfelu?" rel="nofollow" target="_blank">Co się dzieje z prezerwatywą w portfelu?</a></b><br />
Ważna informacja dla wszystkich, którzy zabezpieczają się w sposób konwencjonalny, czyli używają prezerwatyw. W żadnym wypadku nie należy przechowywać ich w portfelu. Mogą ulec uszkodzeniu wskutek wysokich temperatur i zgniecenia – ostrzega związek lekarzy w <b>Niemczech</b>.<br />
Portfel jest co prawda bardzo praktycznym miejscem na przechowywanie prezerwatywy, ale niestety, nie spełnia wymaganych kryteriów bezpieczeństwa. Jest bowiem narażony na wysokie temperatury, wygniecenie i otarcia.<br />
Ale to nie jedyny błąd popełniany przez użytkowników kondomów. Prezerwatywom może szkodzić także ostre słońce, siarczysty mróz oraz... zakładanie ich na lewą stronę. Należy też uważnie stosować środki zwilżające. Te wyprodukowane na bazie tłuszczu mogą uszkadzać lateksowe prezerwatywy i zwiększyć ryzyko pęknięcia. Dlatego lepiej używać preparatów na bazie wody.<br />
Osobom, które nie przestrzegają tych zaleceń, specjaliści nie gwarantują 100 proc. zabezpieczenia. Aby zminimalizować ryzyko uszkodzenia prezerwatywy, przechowuj ją w chłodnym, suchym miejscu, z dala od światła słonecznego.</p>
<p style="text-align:justify;">...a już miałem nadzieję na jakiś fajny pomysł, a tu nici z tego.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Szczera prawda, powiadam wam,]]></title>
<link>http://pasazernagape.wordpress.com/?p=89</link>
<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 18:31:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>pasazernagape</dc:creator>
<guid>http://pasazernagape.wordpress.com/2008/04/07/szczera-prawda-powiadam-wam/</guid>
<description><![CDATA[że lepszy pęknięty paznokieć, niżeli pęknięta gumka.
Ot, pierwsza refleksja  nowego tygodn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>że lepszy pęknięty paznokieć, niżeli pęknięta gumka.</p>
<p>Ot, pierwsza refleksja  nowego tygodnia.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poznaj nagą prawdę o facetach]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/03/07/poznaj-naga-prawde-o-facetach/</link>
<pubDate>Fri, 07 Mar 2008 11:30:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/03/07/poznaj-naga-prawde-o-facetach/</guid>
<description><![CDATA[Z miesięcznika Glamour:
Poznaj nagą prawdę o facetach
54% mężczyzn myśli o seksie minimum raz ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z miesięcznika <strong>Glamour</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a href="http://www.glamour.pl/glamour2/index.jsp?place=Lead03&#38;news_cat_id=9&#38;news_id=1015&#38;layout=1&#38;forum_id=566&#38;page=text" title="Poznaj nagą prawdę o facetach" rel="nofollow" target="_blank">Poznaj nagą prawdę o facetach</a></strong><br />
54% mężczyzn myśli o seksie minimum raz dziennie – wynika z badań Uniwersytetu Chicagowskiego. Wystarczy (nie)winny impuls, by organizm zaczął produkować więcej testosteronu, a libido podskoczyło. Wniosek? Niegrzeczny SMS może wywołać lawinę emocji i zaprowadzić was prosto na szczyt.<br />
40% Mężczyzn, a więc – według badań Instytutu Kinseya – dwukrotnie więcej niż w przypadku kobiet, woli, żeby gra miłosna odbywała się przy zapalonym świetle.<br />
Mężczyźni mają tyle samo zakończeń nerwowych w sutkach, co kobiety, więc łatwo wyobrazić sobie, że jest to dla nich równie erogenna strefa.<br />
Długi palec serdeczny może być świadectwem wyższego niż przeciętny apetytu seksualnego. Kanadyjscy naukowcy odkryli niedawno, że mężczyźni, których serdeczny palec jest dłuższy niż wskazujący, mają wyższy poziom testosteronu. „Powszechna opinia jest taka, że faceci są gruboskórni i nie mają żadnych czułych punktów oprócz jednego. To nieprawda! Ja jestem bardzo wrażliwy na dotyk i mam czułe plecy – uwielbiam być tam biczowany.” Rafał Smoliński, 23 lata, barman</p>
<p>POZNAJ NAGĄ PRAWDĘ<br />
Nie musisz być wróżką, żeby z męskiej dłoni wyczytać, jak często będziecie uprawiać seks. Wystarczy, że jesteś naszą czytelniczką, że zerkniesz na jego palec serdeczny... z erotyczną mapą Glamour.</p>
<p>Przeciętny penis ma około 5–6 cm w stanie spoczynku i 11–17 cm podczas erekcji. Ale uwaga, pozory mogą mylić, bo rozmiary członka w zwisie i wzwodzie są od siebie niezależne. (PS Tak, on kurczy się, gdy jest mu zimno).<br />
41% mężczyzn przyznaje, że mieli problemy z użyciem kondomu – najczęściej pękał, przeciekał lub zsuwał się. Przyczyna? Źle dobrany rozmiar. Jeśli więc twój kochany mężczyzna jest gorzej lub lepiej wyposażony niż przeciętny facet, dopilnujcie, by kondom był na miarę jego możliwości.</p>
<p>Co podnieca mężczyzn?<br />
„Jeśli 54% facetów myśli o seksie, to co robi ta druga połowa? Ja myślę o seksie raz dziennie, jeśli nie więcej! Pomijając oczywistą sferę erogenną, mężczyźni lubią być całowani w usta, uszy i kark. Ja stawiam na szyję!” Arek Poważyński, 27 lat, przedsiębiorca</p>
<p>„Powszechna opinia jest taka, że faceci są gruboskórni i nie mają żadnych czułych punktów oprócz jednego. To nieprawda! Ja jestem bardzo wrażliwy na dotyk i mam czułe plecy – uwielbiam być tam biczowany.” Rafał Smoliński, 23 lata, barman</p>
<p>TOP 10 LISTA RZECZY, KTÓRYCH ONI NIE LUBIĄ W ŁÓŻKU</p>
<p>1. Brak higieny osobistej u partnerki.<br />
2. Zero entuzjazmu.<br />
3. Niewydepilowane okolice bikini.<br />
4. Nuuudaaa.<br />
5. Twoja gadatliwość, kiedy mówisz i mówisz i nie możesz skończyć.<br />
6. Nadmierna pewność siebie i swojego ciała.<br />
7. Niechęć do dawania seksu oralnego.<br />
8. Kobiety zachowujące się zbyt cicho...<br />
9. ..a także kobiety zachowujące się zbyt głośno.<br />
10. Niekończące się przytulanie po seksie.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kochanie, może jutro... czyli dlaczego unikamy seksu]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=84</link>
<pubDate>Thu, 28 Feb 2008 11:50:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/02/28/kochanie-moze-jutro-czyli-dlaczego-unikamy-seksu/</guid>
<description><![CDATA[Z Naj:
Kochanie, może jutro&#8230; czyli dlaczego unikamy seksu
Mówi się, że facet zawsze chce, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z <b>Naj</b>:</p>
<blockquote><p><b><a href="http://www.naj.kobieta.pl/naj3/index.jsp?place=Lead09&#38;news_cat_id=17&#38;news_id=2269&#38;layout=18&#38;page=text" title="Kochanie, może jutro... czyli dlaczego unikamy seksu" rel="nofollow" target="_blank">Kochanie, może jutro... czyli dlaczego unikamy seksu</a></b><br />
Mówi się, że facet zawsze chce, ale nie zawsze może, a kobieta zawsze może, ale... nie zawsze chce. On potrzebuje seksu po awanturze, kiedy w telewizji nie ma żadnego meczu albo gdy szef kolejny raz nie dał mu obiecanej podwyżki. Twój apetyt na miłosne igraszki jest najczulszym barometrem tego, co dzieje się w waszym związku, a także w twoim życiu. Kiedy mężczyzna nie ma ochoty, przypuszczamy, że jest chory, ma jakiś problem albo... kochankę. Kiedy to ty mówisz "nie", sprawa nie jest już taka prosta. Najpierw wykręcasz się bólem głowy, zmęczeniem, nawałem pracy. Później odwlekasz w nieskończoność moment położenia się spać, wkradasz się do sypialni na palcach i wsuwasz pod kołdrę cicho jak myszka, licząc, że on się nie obudzi. A on - najpierw prosi, namawia, potem nalega, zarzuca ci, że jesteś oziębła, aż w końcu ustępuje. Ale problem pozostaje.</p>
<p><b>Nic na siłę</b><br />
Seks najbardziej jednoczy związek, ale nie znosi przymusu. Może nawet wiele razy ulegałaś dla świętego spokoju, żeby spełnić małżeński obowiązek, a może ze strachu, że partner naprawdę znajdzie sobie kogoś. Jednak każde pójście do łóżka wbrew sobie coraz bardziej zabija twój apetyt na seks. Może nawet zastanawiasz się, czy nie powinnaś pójść do lekarza, bo może faktycznie coś z tobą nie tak. Spokojnie. Pierwszy krok to rozszyfrowanie, dlaczego odmawiasz zbliżenia. Nie jest to łatwe i wymaga szczerości wobec samej siebie. Ale w ten sposób przygotujesz się do wizyty u seksuologa, a może nawet sama sobie poradzisz. Przede wszystkim pamiętaj, że nie zawsze musisz czuć pożądanie. Jeśli np. dwa wieczory z rzędu boli cię głowa, za to trzeciego sama zapraszasz swojego mężczyznę do sypialni, to znak, że nie dzieje się nic złego. Gdy zaś mija kolejny miesiąc, a ty na samą myśl o zbliżeniu prawie dostajesz gęsiej skórki i widzisz, że cierpi na tym wasz związek oraz każde z was, zastanów się, o co chodzi.</p>
<p><b>Brak zrozumienia</b><br />
Seksuolodzy zgodnie twierdzą, że u kobiet seks silnie łączy się z więzią. Sam stosunek to dla nas nie tylko sposób rozładowania popędu, ale też forma okazywania miłości, bliskości, intymności, zaufania. Jeśli dodać do tego przekonania wyniesione z dzieciństwa, że grzeczne dziewczynki nie mają z "tych spraw" przyjemności, że to jedynie spełnianie obowiązku małżeńskiego, nic dziwnego, że zdarza nam się wykorzystywać seks jako: narzędzie manipulacji, metodę na karanie i nagradzanie czy szantaż emocjonalny. Choć jesteśmy coraz bardziej wyzwolone, nadal trudniej nam niż panom przyznać się do tego, że seks daje przyjemność i że mamy prawo do orgazmu. Że w sypialni dozwolone jest wszystko, na co obydwoje mamy ochotę, i niedozwolone to, na co ochoty nie mamy. Nawet najbardziej kochający partner często nie jest w stanie zrozumieć, że po wielkiej domowej awanturze wcale nie chcesz godzić się w sypialni. Że gdyby cię przeprosił albo wysłuchał tego, co masz do powiedzenia, to może ochota by się pojawiła. Ale on wcale nie pragnie dowiedzieć się, dlaczego mówisz "nie", bo on się na tych "babskich fanaberiach" nie zna. Dla niego odmowa to cios, ujma dla męskości. A im częściej ty mówisz "nie", tym on intensywniej nalega.</p>
<p>Najczęstsze nasze wymówki:<br />
1. Nie dzisiaj, boli mnie głowa.<br />
2. Nie teraz, dzieci jeszcze nie śpią.<br />
3. Jestem zmęczona, musisz teraz o tym myśleć?<br />
4. Tobie tylko jedno w głowie.<br />
5. Przestań, jutro muszę wcześniej wstać.<br />
6. Nic z tego, mam okres.</p>
<p><b>Kiedy iść do specjalisty?</b><br />
Czasami twoje obniżone libido może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Dlatego, jeśli czujesz, że sytuacja wciąż się tylko pogarsza, i widzisz, że sama sobie nie pomożesz, nie czekaj, nie wstydź się, tylko poproś o pomoc. Tu chodzi o dobro i szczęście twojego małżeństwa. Wizyta u seksuologa jest konieczna, gdy:</p>
<p>1. Współżycie sprawia ci ból.<br />
2. Czujesz, że wasz związek jest poważnie zagrożony.<br />
3. Nie umiesz sama zdefiniować, dlaczego nie masz ochoty na seks.<br />
4. Psychicznie czujesz potrzebę współżycia, ale ciało odmawia współpracy.<br />
5. Twój partner prosi, żebyście poszli do lekarza.</p>
<p><b>Kiedy najczęściej mówimy "nie"</b></p>
<p>1. Czujemy, że cały dom jest na naszej głowie.<br />
W kuchni zalegają brudne talerze, dzieci wołają jeść, ty miotasz się pomiędzy żelazkiem, pralką i lodówką, a on siedzi na kanapie z pilotem w ręku lub przed komputerem. Za to w nocy, gdy ty padasz ze zmęczenia, jemu zbiera się na amory.</p>
<p>2. Seks nie sprawia nam przyjemności. Nie cierpisz, kiedy on miętosi twoje piersi, czasami nawet cię to boli. Nie podoba ci się seks w łazience. Nie masz ochoty oglądać filmów erotycznych i czujesz się zażenowana, kiedy jego podnieca widok gołych kobiet w internecie. Jednak nie potrafisz mu o tym powiedzieć. Kiedyś raz próbowałaś, ale on powiedział, że nie masz fantazji.</p>
<p>3. Nie czujemy się kochane. Tyle razy miałaś ochotę tylko się do niego przytulić, poczuć się bezpiecznie w jego silnych, męskich ramionach, ale on natychmiast odczytał to jako zachętę do czegoś więcej i złapał cię za pupę. Próbowałaś tłumaczyć, że nie o to ci chodzi, ale on przycisnął cię mocniej i wyszeptał do ucha: "No chodź, nie drażnij się ze mną". Tyle razy pytałaś, czy cię kocha, a on na to: "Chodź do sypialni, tam pokażę ci, jak bardzo cię kocham".</p>
<p>4. Nie jesteśmy szczęśliwe w związku. Ostatnio coraz częściej się kłócicie. Masz wrażenie, że jego obchodzi tylko praca. Nie potraficie ze sobą rozmawiać. Za to w weekendy on chce się odprężyć w sypialni, i na dodatek niby w żartach powtarza ci, że to twój małżeński obowiązek.</p>
<p>5. Oboje jesteście zaganiani i zapracowani.<br />
Macie dla siebie coraz mniej czasu. Zmęczenie zabija wrażliwość i zdolność rozumienia, co się dzieje z każdym z was. Nie pamiętasz, kiedy ostatnio flirtowaliście ze sobą albo chociaż śmialiście się razem. Czujesz się samotna. Nie masz ochoty na seks z człowiekiem, który jest ci coraz bardziej obcy.</p>
<p>6. Mamy problemy ze zdrowiem. Jesteś po porodzie, po operacji ginekologicznej, a może zauważyłaś u siebie pierwsze symptomy zbliżającej się menopauzy? Czujesz się taka mało kobieca. Może nawet powiedziałaś o tym swojemu mężczyźnie, on uspokoił cię, że nadal mu się podobasz, ale ty i tak wiesz swoje. Jeśli nie akceptujesz swojego ciała, trudno jest ci czerpać satysfakcję ze zbliżenia.</p>
<p>7. W naszym życiu pojawił się ktoś inny.<br />
Przeciętny facet spokojnie może prowadzić dwa związki. Nas, kobiety, seks przywiązuje. Nie jesteś w stanie sypiać z mężem, kiedy twoje serce zajmuje inny mężczyzna albo kiedy wątpisz w wierność męża.</p>
<p>8. Stosujemy pigułkę antykoncepcyjną.<br />
Bardzo wiele kobiet narzeka wówczas na spadek libido. Zdarza się, że kolejna zmiana pigułki nic nie daje. Jesteś gotowa zrezygnować z tabletek, ale partner nie zgadza się na stosowanie prezerwatyw, bo uważa, że antykoncepcja to sprawa kobiety.</p>
<p>9. Macie różne biorytmy seksualne.<br />
Ty lubisz się kochać tylko wieczorem, on największy apetyt na seks ma rano. Nic dziwnego, o 6.00 poziom testosteronu jest u faceta najwyższy. I co z tego, skoro ty marzysz jedynie o dodatkowym kwadransie snu.</p>
<p>10. Różnią się wasze temperamenty.<br />
Przeciętnie mężczyzna szczyt możliwości seksualnych osiąga do 30. roku życia. Potem następuje powolny, ale systematyczny spadek. Kobieta największą frajdę z seksu zaczyna czerpać właśnie po trzydziestce. A tymczasem "do tanga trzeba dwojga".</p>
<p>11. Zniechęcają nas nawyki partnera.<br />
I nie chodzi jedynie o to, że on zapomina o wieczornym prysznicu, a jego przedpotopowe gatki śmieszą cię, a nie podniecają. Ważne jest to, jak mężczyzna zaprasza cię do sypialni. Dla niego w pytaniu: "Robimy coś, czy mam iść spać" nie ma nic złego, ty po takim pytaniu nie masz już ochoty na nic.</p>
<p>12. Rutyna zabija naszą miłość. Dla większości panów gra wstępna to zawracanie głowy, chyba że on czuje, iż bez tego ani rusz. A tuż "po", możesz co najwyżej wpatrywać się w jego plecy i wsłuchiwać w chrapanie.</p>
<p>13. Mamy z mężem inne potrzeby.<br />
I nie potrafimy o tym rozmawiać. Każdą próbę zachęty do rozmowy o "tych sprawach" panowie natychmiast odbierają jako zastrzeżenia do swoich sypialnianych umiejętności. Ty też się wstydzisz i nie wiesz, jak zacząć.<br />
<b>Anna Mróz</b></p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dzisiaj zerwij z rutyną w łóżku]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=71</link>
<pubDate>Fri, 15 Feb 2008 12:44:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/02/15/dzisiaj-zerwij-z-rutyna-w-lozku/</guid>
<description><![CDATA[Artykuł z Dziennika:
Dzisiaj zerwij z rutyną w łóżku
W łóżku jest miejsce na miłość, rela]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Artykuł z <strong>Dziennika</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seksiemocje/article120646/Dzisiaj_zerwij_z_rutyna_w_lozku.html" title="Dzisiaj zerwij z rutyną w łóżku" rel="noffollow" target="_blank">Dzisiaj zerwij z rutyną w łóżku</a></strong></p>
<p>W łóżku jest miejsce na miłość, relaks, czułość i sen. Nudę zostawcie innym, szkoda życia. Rozmawiajcie ze sobą o seksie, o waszych fantazjach i najskrytszych pragnieniach. Im lepiej je poznacie, tym lepiej będzie wam nie tylko podczas miłosnych igraszek.</p>
<p><strong>Chemia seksu i miłości</strong><br />
Udowodniono naukowo, że to naturalne i nieuniknione, że po fazie fascynacji uczuciowej i seksualnej partnerzy zaczynają odczuwać mniejsze pożądanie, a częstotliwość kontaktów seksualnych jest rzadsza. Część szuka fascynacji w nowych związkach, inni próbują urozmaicać techniki współżycia. Te zabiegi traktowane są często jako podtrzymanie atrakcyjności seksu i zabezpieczenie przed romansami. Zdarza się, że to nie przynosi oczekiwanego skutku. Dlaczego? Bo partnerzy są leniwi i przyzwyczajeni do schematycznych zachowań.<br />
Zawsze powtarzam - chcesz mieć satysfakcjonujący seksualnie związek za 10 lat? Pracuj nad nim już dzisiaj. Doskonalcie sztukę kochania - to najlepsza metoda na stworzenie niepowtarzalnej erotycznej więzi.</p>
<p><strong>Bez gwałtownych zmian</strong><br />
Urozmaicanie sztuki miłosnej powinno opierać się na stopniowej ewolucji i poznaniu potrzeb oraz upodobań drugiej osoby. Można zacząć np. od obejrzenia filmu erotycznego, który będzie doskonałym pretekstem do dyskusji. Partnerzy podczas takiej wymiany poglądów ujawnią, co się im podoba, czego by spróbowali, a co jest dla nich barierą nie do pokonania. Równie dobrze rozmawia się na temat seksu po kolacji przy świecach i winie. Czasem zakochani leżą razem i wzajemnie zachęcają się do fantazjowania na temat seksu. Dzięki temu odkrywają w sobie erotyczny potencjał, który dotąd się nie ujawnił, bo był blokowany przez zażenowanie, wstyd i zahamowania. Proszę uwierzyć - w wielu związkach jedna rozmowa potrafi zmienić jakość sztuki miłosnej, stać się przełomem.<br />
Jeśli obawiamy się mówić otwarcie, można napisać do ukochanego czy ukochanej erotyczny list, w którym wyjawimy swoje najskrytsze fantazje.<br />
Najlepiej zacząć od drobnych kroczków. Do tej pory kochaliście się tylko w łóżku? Zróbcie to w samochodzie albo w lesie. Trudno wam zrezygnować z najbardziej typowych pozycji? Zaszalejcie i zróbcie to zupełnie inaczej. Czy jak seks to tylko w sobotnie wieczory? Powiedzcie rutynie "nie" i kochajcie się rano pod prysznicem. Idealnym sposobem na poznanie partnera jest zabawa w spełnianie marzeń. Jednego dnia "organizatorem" jest np. partnerka, która realizuje seksualne zachcianki partnera, a następnego dnia zamieniają się rolami. Najważniejsze to skończyć z leniwym podejściem do seksu!</p>
<p><strong>Randka w sex shopie</strong><br />
Atrakcyjnym urozmaiceniem sztuki miłosnej mogą być erotyczne gadżety. Minęły czasy, kiedy traktowano je jako wyposażenie godne domów publicznych, środek zastępczy dla impotentów, osób samotnych, niezaspokojonych. Partnerzy wybierają takie, które odpowiadają ich upodobaniom np. zabawki erotyczne, wibratory, prezerwatywy zapachowe, z wypustkami itd.<br />
Zakupy najlepiej robić wspólnie, chyba że dobrze znamy upodobania drugiej osoby i wiemy, co będzie akceptowane. Bez tej znajomości można narazić się na zdziwienie czy oburzenie.<br />
Warto pamiętać o najważniejszym - urozmaicenie sztuki miłosnej ma na celu zamianę ilości w jakość. Spotkanie intymne powinno być oczekiwanym i specjalnym zdarzeniem, któremu poświęca się czas, tęskni się za nim. Termin "sztuka miłosna" oznacza, że opiera się ona na spontaniczności i pomysłowości. Tak długo jak istnieje wzajemny pociąg - zawsze można starać się o rozwijanie sztuki miłosnej. W swojej praktyce spotykałem osoby, które dopiero po 50. roku życia odkryły tkwiący w nich potencjał i poznały świat nowego seksu.<br />
A co mają zrobić ci, którzy mają chęć na urozmaicenie sztuki miłosnej, ale brak im pomysłów? To nie problem. W księgarniach są albumy i poradniki, w wypożyczalniach i w sex shopach filmy jej poświęcone. Wystarczy tylko chcieć.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
