<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>godzina-wychowawcza &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/godzina-wychowawcza/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "godzina-wychowawcza"</description>
	<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 15:35:12 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Z obawy przed pustką gram...]]></title>
<link>http://alex118.wordpress.com/?p=162</link>
<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 20:04:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>Qualite</dc:creator>
<guid>http://alex118.wordpress.com/?p=162</guid>
<description><![CDATA[&#8230; tak jak większość z nas&#8230;
.
Większość osób, które mnie znają lub które przecz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>... tak jak większość z nas...</p>
<p>.<br />
Większość osób, które mnie znają lub które przeczytały tego bloga od początku myśli pewnie, że to będzie kolejny wpis z cyklu "rozczulania się nad sobą". Otóż nie. No dobra, może trochę. Ostatnio nie pisałam za dużo na tym blogu. Co gorsza (a może lepsza??) nie mam zamiaru się jakoś specjalnie pod tym względem poprawiać. Jak mi coś przyjdzie ciekawego do głowy to pewnie tutaj napiszę, ale na codzienne wpisy na Waszym miejscu bym nie liczyła. Ot co. Chyba dorosłam i co nieco zrozumiałam. Dobra! Bez komentarzy! Zostawmy temat mojej dorosłości... w każdym razie wybieram życie w realu od siedzenia przed komputerem i pisania głupot ;-) Mam nadzieję, że mi to wybaczycie ;-)</p>
<p>Zastanawiałam się co by tu jeszcze napisać.. no i wymyśliłam. Kiedyś zamiast godziny wychowawczej mieliśmy zastępstwo z księdzem. Wymyślił ów ksiądz taką zabawę, która polegała na tym, że każdy każdemu pisał na kartce przyklejonej do pleców co myśli, a raczej za co lubi dana osobe. No to ja przytoczę, co o mnie napisano :)</p>
<p>.</p>
<p>"Zachowujesz tajemnice - można Ci jest powierzać"</p>
<p>"Za to, że zawsze jesteś wesoła i da się z Tobą pogadać"</p>
<p>"Fajne cygara palisz, dobrze zorganizowana, skromna" - Ja nie palę!</p>
<p>"Uśmiech, lojalność, poczucie humoru i za to, że jesteś podobna do mnie (-: "</p>
<p>"Za to, że robisz piękne zdjęcia i potrafisz to robić z miłością!!!"</p>
<p>"Lubię Cię za totalny luz i dystans do rzeczywistości" - faktycznie czasami jestem w swoim świecie, ale, żeby podchodziła do wszystkiego na luzie to nie można powiedzieć... nerwy mnie często paraliżują :/</p>
<p>"Za to, że czasem jednak patrzysz optymistycznie na świat"</p>
<p>"Za bogate życie wewnętrzne i czekoladę truskawkową"</p>
<p>"Za uśmiech i fajne fotki"</p>
<p>.</p>
<p>Chce ktoś coś dopowiedzieć?? Czekam na opinie w komentarzach :))</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Praca w święta?]]></title>
<link>http://alex118.wordpress.com/?p=144</link>
<pubDate>Tue, 18 Mar 2008 19:17:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>Qualite</dc:creator>
<guid>http://alex118.wordpress.com/?p=144</guid>
<description><![CDATA[Nawiązując do tematu, który został dziś poruszony na godzinie wychowawczej&#8230; święta to ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nawiązując do tematu, który został dziś poruszony na godzinie wychowawczej... święta to święta. Powinny być to dni wolne. Powinniśmy mieć czas na chwilę zastanowienia, odnowienia więzi rodzinnych. Tymczasem wielokrotnie zdarza się, że Wielki Czwartek czy Wielki Piątek są normalnym dniem pracującym dla sporej ilości osób. Ok, wiem, że nie wszyscy są katolikami i muszą obchodzić "nasze" święta, ale skoro już Polska jest uznawana za kraj katolicki to może powinno się do tego stosować i uszanować te dni. Świąteczne dni.</p>
<p>Triduum Paschalne to trzy doby. Wszystko zaczyna się w czwartek wieczorem. Wtedy to rozpoczyna się pierwsza doba. I wtedy właśnie powinno się zacząć świętować. Tymczasem wiele osób jest w tym czasie zmuszonych iść do pracy. Obowiązki ponad wszystko. Religia, święta, odpoczynek, spotkania z rodziną etc nie zarobią na jedzenie, prąd... na życie. W zamian za to wolnym dniem jest "lany poniedziałek". Czy słusznie? Hmm. To również jest kwestia sporna.</p>
<p>Patrząc na to wszystko trochę inaczej... wydaje mi się, że wraz z biegiem czasu ludzie (nie tylko w Polsce) odchodzą od wiary i takiego tradycyjnego spędzania świąt. Wśród młodzieży coraz to łatwiej spotkać można ateistów niż osoby głęboko wierzące, co dawniej było nie do pomyślenia. Często zamiast spędzać święta w rodzinnym gronie ludzie wybierają wycieczki zagraniczne etc. Jednak z drugiej strony, im ludzie starsi, tym bardzo przywiązują wagę do tradycji i sposobu obchodzenia świąt. Może po prostu tęsknią za dzieciństwem? Za ciepłem domowego ogniska, kiedy to wspólnie z rodziną w dobrych nastrojach siedzieli przy stole i zacieśniali więzy rodzinne.</p>
<p>Cóż, wg mnie dzisiejszy świat za bardzo goni za pieniądzem. Dosłownie "wyścig szczurów". Ważniejsze są pieniądze, praca, samochód, bogato wyposażony dom niż zdrowie, miłość, przyjaźń. Obecne przyjaźnie to raczej przyjaźnie z rozsądku. Bo tak wypada. No tak, w niedzielę czy od święta do kościoła też czasem wypada pójść. Wszystko na pokaz. A świat schodzi na psy. Tyle w tym temacie ode mnie.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
