<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>garderobawardrobe &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/garderobawardrobe/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "garderobawardrobe"</description>
	<pubDate>Sat, 26 Jul 2008 05:27:08 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[maxi]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=781</link>
<pubDate>Tue, 22 Jul 2008 09:05:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=781</guid>
<description><![CDATA[Wydawać by się mogło, że noszenie długości maxi przy moim wzroście jest posunięciem co najmn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wydawać by się mogło, że noszenie długości maxi przy moim wzroście jest posunięciem co najmniej szalonym. A jednak nie. Pomijając kwestię, że mam w nosie co wypada, a co nie, a także że niespecjalnie mam ciśnienie na ciągłe wyglądanie zgrabnie i powabnie, prezentuję się w tak długiej (prawie zakryte stopy) kiecce dobrze. I czuję się świetnie. Tak bardzo polubiłam ten strój, że obskoczyłam w nim już dwa wesela. :D</p>
<p>Żałuję że słabo to widać, ale na ręce mam kilkanaście przeróżnych bransoletek. Powinnam była się postarać o jakieś zbliżenie...Innym razem.</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/07/p1010619.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-782" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/07/p1010619.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Sukienka/dress: h&#38;m</p>
<p>Kopertówka/envelope bag: vintage</p>
<p>Bransoletki/bracelets: vintage, river island</p>
<p>Sandały/sandals: zara</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[uśmiech nr 6]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=778</link>
<pubDate>Tue, 15 Jul 2008 12:28:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=778</guid>
<description><![CDATA[Tak jak zapowiadałam teraz na tapecie będą ciągle sukienki. Dzisiejsza miała tu już swoją ods]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Tak jak zapowiadałam teraz na tapecie będą ciągle sukienki. Dzisiejsza miała tu już swoją <a title="różowo mi" href="http://kajakowo.wordpress.com/2008/04/01/rozowo-mi/" target="_blank">odsłonę, ale w wersji zimowej</a>. W końcu udało mi się znaleźć idealne letnie buty dla tej kiecki. Tak, to niektórym już znane sandałki z zary. Marzyły mi się, nie powiem, ale nie spodziewałam się, że te marzenia nabiorą realnych kształtów. Wszak zostały już podobno dawno wykupione ze wszystkich zar pod słońcem. Tymczasem wchodzę  do zary pierwszej lepszej i widzę na wyprzedaży ostatnią parę tych butów, oczywiście w moim rozmiarze.  :D  Radość!</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/07/p1010602.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-779" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/07/p1010602.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Sukienka/dress: vintage</p>
<p>Okulary/shades: h&#38;m</p>
<p>Sandały/sandals: zara</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[bling bling]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=772</link>
<pubDate>Wed, 09 Jul 2008 22:02:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=772</guid>
<description><![CDATA[W końcu lato- czas moich ukochanych sukienek. No to moi drodzy sytuacja jest przegrana,  będzie tu]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W końcu lato- czas moich ukochanych sukienek. No to moi drodzy sytuacja jest przegrana,  będzie tu w najbliższym czasie nieustający festiwal kiecek w różnych konfiguracjach. :D</p>
<p>Na szyi mam kupiony w orsay`u kilka dobrych lat temu (7?) pasek. Tak, to jest pasek. Dopiero ostatnio się na niego natknęłam wśród swoich zapomnianych szpargałów, postanowiłam przywrócić do łask, no i dodałam mu nowe zastosowanie. Kolejny dowód na to, że warto jest chomikować.</p>
<p>No i nareszcie znowu mogę malować paznokcie na czerwono-urlop!</p>
<p>(Zdjęcia zrobione w niedzielę)</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/07/p1010574.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-773" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/07/p1010574.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/07/p1010585.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-774" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/07/p1010585.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/07/p1010573.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-775" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/07/p1010573.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Sukienka/dress: h&#38;m</p>
<p>Łańcuch/chain: orsay (long time ago)</p>
<p>Torba/bag: vintage</p>
<p>Okulary/shades: h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: atmosphere</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[nonszalancka Paryżanka]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=764</link>
<pubDate>Thu, 03 Jul 2008 20:15:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=764</guid>
<description><![CDATA[Taka była umowa na tytuł, więc się z niej wywiązuję i jest.  Jeśli dwie osoby jednocześnie m]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Taka była umowa na tytuł, więc się z niej wywiązuję i jest. :) Jeśli dwie osoby jednocześnie mają takie samo skojarzenie co do stroju, to coś w tym musi być widocznie. A takie właśnie wrażenie odniosłyśmy widząc mnie w tym wdzianku - Paryżanka, a do tego nonszalancka. (Swoją drogą pozdrawiam moje Dwie Wierne Czytelniczki. Popatrzcie sobie dziewczyny na mnie chociaż na zdjęciu, bo przecież nie spotkamy się w wiadomym czasie i w wiadomym miejscu. Nadal mam focha. O! :D ;) )</p>
<p>Czaiłam się na te spodnie długo, ale jakoś nie mogłam się przekonać, w końcu przekonała mnie cena, -50 %. W tym tygodniu widziałam je już za ok. 35 zł, czyli -70% ceny pierwotnej. Opyla się, mówię Wam. To jest naprawdę rzecz niezwykle uniwersalna, jak jeansy. No i bardzo stylowa. A jaka wygodna! :D No w tej kwestii te portki biją jeansy na głowę.</p>
<p>Rzadko ostatnio wrzucam notki, więc chociaż zaszaleję z ilością zdjęć. A co!</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/07/p1010536.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-765" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/07/p1010536.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/07/p1010541.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-766" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/07/p1010541.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/07/p1010544.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-767" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/07/p1010544.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/07/p1010558.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-768" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/07/p1010558.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/07/p1010553.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-769" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/07/p1010553.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p>Top: h&#38;m</p>
<p>Wisiorek/necklace: h&#38;m kids</p>
<p>Okulary/shades: h&#38;m</p>
<p>Spodnie/pants:h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m</p>
<p>Tak, wiem. Wszystko jest z h&#38;m (łącznie z bielizną, o zgrozo). A teraz idę się zastrzelić. Szkoda, bo w sumie fajnie było. ;)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ładne kwiatki]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=762</link>
<pubDate>Wed, 25 Jun 2008 17:47:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=762</guid>
<description><![CDATA[No to spłukałam się. Niby taka rozsądna dziewczyna ze mnie, ale jednak wyprzedaże mnie gubią. ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>No to spłukałam się. Niby taka rozsądna dziewczyna ze mnie, ale jednak wyprzedaże mnie gubią.  ;) Pierwszym łupem jet prezentowana poniżej bluzka. Strasznie mnie kusiła, kupiłam więc bez mierzenia, bo kolejki do kasy mnie z kolei przeraziły. Tak naprawdę ani ja, ani bluzka nie jesteśmy takie blade, tak jakoś wyszło po prostu.  Tak czy siak jest cudna, plisowana, a skojarzenie z nią mam jedno- lata 20-ste.</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010516r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-763" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010516r.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Top: h&#38;m</p>
<p>Korale/beads: h&#38;m</p>
<p>Rurki/skinny jens: h&#38;m</p>
<p>Torebka/purse: secondhand</p>
<p>Sandały/sandals: atmosphere</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[słowotok]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=755</link>
<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 20:27:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=755</guid>
<description><![CDATA[Naprawdę ładnie dzisiaj wyglądałam, musicie uwierzyć mi na słowo, bo ze zdjęcia to nie wynika]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Naprawdę ładnie dzisiaj wyglądałam, musicie uwierzyć mi na słowo, bo ze zdjęcia to nie wynika. ;) Ale co zrobić że w chwili robienia fotki obserwowałam zwieszającego się na pajęczynie tuż przede mną pająka. :D Nie tylko mina, ale i ustawienie nóg jak u kompletnej ciapy. No ale się sierota zapatrzyłam... Ale do rzeczy - wróciłam przed chwilą z kina, byłam na "Seksie w wielkim mieście". Było fajnie. Jestem kompletnie bezkrytycznym widzem, autentycznie nie potrafię ocenić obiektywnie tego filmu, jako filmu. Dla mnie był to taki długi odcinek mojego ukochanego serialu.  Fajnie było zobaczyć wszystkie dziewczyny znowu na ekranie. Odbieram tę wizytę w kinie bardziej jako spotkanie towarzyskie, niż obcowanie ze sztuką filmową. Swoją drogą-ten czarny dramatyczny kwiat na moim nadgarstku to element bardzo w stylu Carrie, prawda? No właśnie, też tak uważam. :)</p>
<p>Dzisiaj do pracy wyjątkowo nie pojechałam rowerem, a autobusem. Odmiana widoczna także w ubiorze, poczułam pewien powiew świeżości jeśli chodzi o inspiracje, czego efekty widoczne poniżej. Koszul, a  tym bardziej białych nie noszę wcale. Idąc na przystanek czułam się więc niesłychanie wyjątkowo z powodu swojego ubioru, co najmniej tak, jakbym sama koszule wynalazła. Tymczasem wsiadam sobie do autobusu, a tam połowa pasażerów w takim właśnie stroju. W pierwszej chwili totalna konsternacja, ale w końcu eureka- dzisiaj zakończenie roku szkolnego! Idealnie i zupełnie nieświadomie wpasowałam się w tłum jadący na apel wieńczący rok szkolny. :D</p>
<p>Historii ciąg dalszy- jak już zobaczyłam dzisiejsze zdjęcia, to zaczęłam gorączkowo myśleć, że gdzieś już to widziałam...(a tak się cieszyłam, że  w końcu wróciła mi wena!) No i olśnienie: <a title="Szafa Sztywniary" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2008/06/cztery-oczy-pita-szyja.html" target="_blank">Ryfka.</a> Efekt niezamierzony, zupełna zbieżność pomysłów, tudzież wcielenie w życie zakodowanego w podświadomości fajnego obrazka. No po prostu zainspirowałam się, zresztą nawet nie wiem kiedy, tak sprytnie to działa. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko w tym moim zestawie wielkiej kolorowej torby, np. tej <a title="birkin bag" href="http://images.teamsugar.com/files/users/0/3987/26_2007/Picture%201_1.png" target="_blank">Birkin bag</a>.</p>
<p>ps. Dzisiaj odkryłam, że te moje koturny z h&#38;m są różnej (i to bardzo różnej) wysokości. Ach ta chińska fantazja! Poza tym koszula jest w kratkę i kupiłam ją tak naprawę dla Taty, ale była na niego za duża, więc oddałam chłopakowi, na którego była z kolei za mała, więc wzięłam ją sobie. A ten kwiat to tak naprawdę gumka do włosów, bądź broszka. U mnie robi za bransoletkę.</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010502r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-756" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010502r.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Drugie zdjęcie gratis. Nieostre, ale przynajniej tak głupio na nim nie wyglądam.</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010507r.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-760" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010507r.jpg?w=72" alt="" width="72" height="96" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010510r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-758" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010510r.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010512r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-759" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010512r.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p>Koszula/shirt: secondhand</p>
<p>Kwiat/flower: h&#38;m</p>
<p>Rurki/skinny jeans: h&#38;m young</p>
<p>Koturny/wedges: h&#38;m</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zakończenie roku]]></title>
<link>http://murderouss.wordpress.com/?p=66</link>
<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 16:19:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>murderouss</dc:creator>
<guid>http://murderouss.wordpress.com/?p=66</guid>
<description><![CDATA[Przepraszam za zdjęcie, robione na szybko przez mojego tatę gdy bateria padała  
Tank-top pod kos]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Przepraszam za zdjęcie, robione na szybko przez mojego tatę gdy bateria padała ;)</p>
<p>Tank-top pod koszulą założony z jednego powodu - bluzka zbyt przeźroczysta :D</p>
<p><span style="font-size:x-small;">koszula/shirt - SH, 1.40 zł<br />
tank-top (pod koszulą) tank-top (under the shirt) - SH, 1 zł<br />
czarne dżinsy/black jeans - targ/market, 55 zł<br />
szara kopertówka/grey clutch - SH, ok. 3 zł<br />
baleriny/flats - SH, 3 zł<br />
naszyjnik z zegarkiem/watch necklace - selfmade</span></p>
<p><img src="http://i31.tinypic.com/b9bor7.jpg" alt="" width="200" height="566" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[...]]></title>
<link>http://murderouss.wordpress.com/?p=65</link>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 12:21:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>murderouss</dc:creator>
<guid>http://murderouss.wordpress.com/?p=65</guid>
<description><![CDATA[Dziś w szkole pustki, pojedyncze osobniki się zjawiały&#8230; ja już po pierwszej lekcji zwiała]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś w szkole pustki, pojedyncze osobniki się zjawiały... ja już po pierwszej lekcji zwiałam ;) jak większość klasy zresztą.</p>
<p>Dziś miałam na sobie:</p>
<p>beżowe baleriny/beige flats: LIDL, 30 zł<br />
Biały long z falbankami/white long with frills - SH, 2 zł<br />
Czekoladowe rozszerzane dżinsy/brown wide jeans - SH, 3 zł<br />
mała torebka na długim pasku/little bag with long strap - od <a title="Cookiex" href="http://cookiex.wordpress.com/" target="_blank">Cookiex</a>/from <a title="Cookiex" href="http://cookiex.wordpress.com/" target="_blank">Cookiex</a></p>
<p>Zaczynam powoli próby z robieniem sobie fotek z samowyzwalaczem, idzie mi coraz lepiej ;) Obok fotki detali.</p>
<p><img src="http://i29.tinypic.com/9jhmi0.png" alt="" width="533" height="542" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[żyrafa]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=751</link>
<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 11:30:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=751</guid>
<description><![CDATA[Trochę się ochłodziło, więc powinnam być zadowolona, bo niby więcej możliwości ciuchowych, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Trochę się ochłodziło, więc powinnam być zadowolona, bo niby więcej możliwości ciuchowych, ale masz ci los, mi to wcale nie odpowiada, bo świetnie się zdążyłam już odnaleźć w konwencji sukienkowej. :D No nie dogodzisz. Pogoda pogodą, a ja nadal pozostaję w fazie "nie-bardzo-mam-dzisiaj-fantazję-więc-ubieram-się-wygodnie". Co zresztą widać na załączonym obrazku.</p>
<p>Detal: guziki w swetrze są powleczone satyną i tak naprawdę są na zatrzaski!</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010481re.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-752" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010481re.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010493re.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-754" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010493re.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Bluzka/top: secondhand</p>
<p>Cardigan: solar</p>
<p>Torba/bag: reserved (8 zł :) )</p>
<p>Rurki/skinny jeans: h&#38;m young</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[szaroburo-kolorowo]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=744</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 09:19:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=744</guid>
<description><![CDATA[Mały kryzys twórczy trwa. Niewiele mam energii na kombinowanie z ciuchami. Zresztą okres najfajni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Mały kryzys twórczy trwa. Niewiele mam energii na kombinowanie z ciuchami. Zresztą okres najfajniejszych zestawów to dla mnie wiosna i jesień - te warstwy, szaliki, czapki! A latem bach zakładasz sukienkę i tyle było roboty. W ciepłe dni inwencji brak. Liczy się wygoda.</p>
<p>Do poniższego zestawu miałam jeszcze czarny cardigan z uroczymi guzikami, ale sierota nie sfotografowałam się w pełnym rynsztunku, więc poznacie go innym razem. Acha-zdjęcie zrobione w ogródku mojej Babci przez moją Siostrę. :) Teraz będę chyba pod każdym zdjęciem pisać, kto je robił, bo mam już kilku fotografów. I wnioski ze współpracy: kobiety są znacznie lepsze w te klocki!</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010463re1.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-748" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010463re1.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010466re1.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-749" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010466re1.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010467re.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-750" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010467re.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p>Tunika/tunic: h&#38;m</p>
<p>Legginsy: h&#38;m</p>
<p>Bransoletka/bangle: solar</p>
<p>Buty/shoes: gojane.com</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[letnie letnistwo]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=734</link>
<pubDate>Tue, 10 Jun 2008 13:51:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=734</guid>
<description><![CDATA[Dopadło mnie. Brak czasu to jedno, ale mitrężenie wolnych chwil na nicnierobieniu swoją drogą. ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dopadło mnie. Brak czasu to jedno, ale mitrężenie wolnych chwil na nicnierobieniu swoją drogą.  :D  Stąd ta przerwa w notkach. Wracam ze strojem idealnym na upalny dzień, gdzie lniane spodnie w kolorze pudrowego różu konkurują z niezwykłym topem o palmę pierwszeństwa. Jedno bardzo praktyczne, drugie  bardzo nietypowe. Oprócz bransoletki z Egiptu wszystkie elementy są z h&#38;m, co oznaczać by mogło, że jestem w szponach tej sieci. Hyhy. No chyba jestem. Ale na szczęście mam też drugie, bardzo bogate źródło zaopatrzenia w ciuchy i inne gadżety, o czym już niedługo.</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010427.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-735" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010427.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010430.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-736" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010430.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010431.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-737" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010431.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Top: h&#38;m</p>
<p>Spodnie/pants: h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m</p>
<p>Bransoletka/bracelet: gift</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[pierścień i kokarda]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=729</link>
<pubDate>Wed, 04 Jun 2008 08:46:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=729</guid>
<description><![CDATA[U mnie dzisiaj nuda. Zestaw grzeczny i zgodny ze wszelkimi prawidłami, zero przewrotności. Służy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>U mnie dzisiaj nuda. Zestaw grzeczny i zgodny ze wszelkimi prawidłami, zero przewrotności. Służy prezentacji mojej fantastycznej sukienki. Swoją drogą czasami mam potrzebę ubrać się tak zwyczajnie, przewidywalnie i w pewnym sensie szablonowo ('w pewnym', bo buty jednak do zwyklaków nie należą...), jak 'bozia przykazała'.  ;)</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010413r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-730" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010413r.jpg" alt="" width="510" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010422r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-731" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010422r.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Sukienka/dress: solar</p>
<p>Pierścionek/ring: h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: secondhand</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[podfruwajka]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=727</link>
<pubDate>Mon, 02 Jun 2008 11:39:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=727</guid>
<description><![CDATA[W końcu stałam się posiadaczką małej,  aczkolwiek nie obcisłej spódniczki, tzw. podfruwajki. ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W końcu stałam się posiadaczką małej,  aczkolwiek nie obcisłej spódniczki, tzw. podfruwajki. :) Rzecz urokliwa i bardzo wdzięczna, ale niestety kłopotliwa. Nie chodzi nawet o długość, a o zwiewność materiału i krój. Najmniejszy podmuch wiatru i robimy kino. ;) Stylizacja prosta jak drut, ale świetnie się w niej czułam. Detale nie bardzo widoczne - na lewym ramieniu t-shirt ma dwa guziki, kratka na spódnicy jest fioletowo-różowo-cytrynowo-czarno-szara. Polecam powiększyć zdjęcie, wtedy to o czym mówię ukaże się Waszym oczom. :)</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/06/p1010357.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-732" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/06/p1010357.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010357.jpg"><br />
</a></p>
<p>Top: secondhand</p>
<p>Spódnica/skirt: h&#38;m</p>
<p>Rajstopy/tights: h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m young</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[h&amp;m to wynalazek szatana]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=712</link>
<pubDate>Thu, 29 May 2008 05:14:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=712</guid>
<description><![CDATA[Wnioski wieńczące ostatni tydzień - jak w tytule. Pewnego dnia szłam sobie zupełnie spokojnie z]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wnioski wieńczące ostatni tydzień - jak w tytule. Pewnego dnia szłam sobie zupełnie spokojnie zupełnie gdzie indziej w zupełnie innym celu, aż nagle obudziłam się w h&#38;m, dwie chwile później byłam już w przymierzalni, a kolejne kilka chwil dalej wychodziłam ze sklepu z torbą z napisem h&#38;m. :D Chociaż spojrzeć na to można też z innej strony, że to nie diabeł mnie skusił, a anioł miał w swej opiece - bo zupełnym przypadkiem znalazłam na przecenie cudną, wymarzoną wręcz tunikę w swoim rozmiarze. Acha, zgrabne wytłumaczenie. Tak czy siak zaczynam się h&#38;m`u bać.  A raczej mój portfel.  Pech chciał, że zawsze mam tam po drodze, nie ma zmiłuj. Wiem, że nie jestem sama w tej niedoli, to trochę pocieszające.</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010328r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-713" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010328r.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010336r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-714" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010336r.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010331r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-715" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010331r.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Zbliżenie na bransoletkę ze skarabeuszy. Dostalam ją jak bylam dzieckiem. Muszę koniecznie poznać jej dokladne pochodzenie.</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010338r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-716" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010338r.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p>Tunika/tunic: h&#38;m</p>
<p>Żakiet/jacket: amisu by new yorker</p>
<p>Chustka/scarf: secondhand</p>
<p>Rurki/skinny jeans: h&#38;m young</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m</p>
<p>Bransoletka/bracelet: gift</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[przewrotnie]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=710</link>
<pubDate>Tue, 27 May 2008 08:08:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=710</guid>
<description><![CDATA[Nie od dziś wiadomo, że lubię przewrotne połączenia. Stąd poniższa stylizacja. Mam na sobie s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie od dziś wiadomo, że lubię przewrotne połączenia. Stąd poniższa stylizacja. Mam na sobie sukienkę, którą kupiłam na ślub mojej siostry.  W połączeniu z  butami na obcasie i małą torebeczką satynowy materiał wyglądał elegancko i z klasą. Wpadłam jednak na szalony pomysł założenia tej sukienki do białych tenisówek i pluszowego żakietu, co nadało jej niezobowiązującego i miejskiego charakteru. Kto by pomyślał, że z założenia cocktailowo-wieczorowa kiecka będzie śmigać na rowerze! ;)</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010324r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-711" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010324r.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Sukienka/dress: h&#38;m</p>
<p>Żakiet/jacket: h&#38;m</p>
<p>Rajstopy/tights: h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m</p>
<p>I w ten oto sposób stałam się żywą reklamą h&#38;m. Z niecierpliwością czekam, aż zaczną mi za to płacić. :D</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[aparat]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=706</link>
<pubDate>Sun, 25 May 2008 08:31:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=706</guid>
<description><![CDATA[I teraz jestem w kropce. Dawno dawno temu widziałam na którymś z blogów fotkę takiego t-shirta ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>I teraz jestem w kropce. Dawno dawno temu widziałam na którymś z blogów fotkę takiego t-shirta i wtedy zachorowałam na niego kompletnie. Ostatnio z radością odkryłam, że niejaki Solar wyprodukował rzecz niezwykle podobną i z radością jeszcze większą kupiłam tenże t-shirt. Przy okazji zupełnie wyleciało mi z głowy gdzie widziałam pierwowzór. Jakieś pomysły? Moja postępująca skleroza mnie przeraża. :D</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010308re.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-709" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010308re.jpg" alt="" width="500" height="667" /></a></p>
<p>Parka: h&#38;m</p>
<p>T-shirt: solar</p>
<p>Spódnica/skirt: h&#38;m</p>
<p>Rajstopy/tights: h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[evergreen]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=705</link>
<pubDate>Thu, 22 May 2008 08:41:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=705</guid>
<description><![CDATA[Dzisiaj coś podobnego jak ostatnio, ale na zasadzie &#8220;wersja druga, poprawiona&#8221;. Bardzo ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj coś podobnego jak ostatnio, ale na zasadzie "wersja druga, poprawiona". Bardzo sobie upodobałam zestawy bazujące na krótkiej sukience/tunice i skórzanej kurtce. Kolejna rzecz - renesans przeżywają u mnie czarne rajstopy, których to dotychczas nie nosiłam wcale. Na innych blogach wysyp rajstop kolorowych, a u mnie czerń. Kolorowe mam przerobione we wszelkich konfiguracjach, ale czarne to dla mnie prawdziwa nowość, wręcz egzotyka!</p>
<p>A swoją drogą - tak wyglądam jak się uczeszę. ;)</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010297r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-704" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010297r.jpg" alt="" width="510" height="680" /></a></p>
<p>Sukienka/dress: vintage</p>
<p>Kurtka/jacket: vintage</p>
<p>Chustka/scarf: prezent z Maroko</p>
<p>Okulary/shades: h&#38;m</p>
<p>Rajstopy/tights: h&#38;m</p>
<p>Torba/bag: vintage</p>
<p>Buty/shoes: carrefour - 7 PLN  :D</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[grrr]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=701</link>
<pubDate>Tue, 20 May 2008 17:46:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=701</guid>
<description><![CDATA[Jak wiadomo jest wiele powodów do zdenerwowania. Pomyślmy&#8230;Jest ładna pogoda, jesteśmy fajn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wiadomo jest wiele powodów do zdenerwowania. Pomyślmy...Jest ładna pogoda, jesteśmy fajnie ubrani, wcześnie kończymy pracę, w głowie mamy świetny pomysł na sesję zdjęciową. Wracamy do domu, a tam nie ma kto nam zrobić zdjęcia. Zaczynamy więc kombinować z samowyzwalaczem. Okazuje się, że nie ma gdzie zrobić tej fotki, nie ma dobrego tła, nie ma gdzie ustawić aparatu. Robimy więc 36 (sic!) zdjęć, na większości mamy obcięte nogi/głowę (niepotrzebne skreślić), na kilku machamy dziwnie rękami, kilka jest poruszonych, część jest za ciemnych, na wszystkich kolory oczywiście przekłamane. Wybieramy najmniej obciachowe, otwieramy program do obróbki, korygujemy marny kadr, rozjaśniamy (bo za ciemne). Po tych wszystkich zabiegach zdjęcie znacznie traci na jakości, wyłażą szumy, a na koniec okazuje się, że gdzieś w tle sterczy poplątany sznurek do wieszania prania...Co robić, z uczuciem zażenowania publikujemy, bo przecież plany były takie fajne. :D No ale przynajmniej pośmiać się można.  ;)</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010280rt.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-702" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010280rt.jpg" alt="" width="510" height="982" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010268r.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-703" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010268r.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p>Kurtka/jacket: vintage</p>
<p>Szal/scarf: vintage</p>
<p>Tunika/tunic: h&#38;m young</p>
<p>Torba/bag: vintage</p>
<p>Rajstopy/tights: h&#38;m</p>
<p>Bytu/shoes: cropp</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[maki]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=699</link>
<pubDate>Sat, 17 May 2008 16:47:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=699</guid>
<description><![CDATA[Szmizjerka to rzecz na którą chorowałam od dawna. Szczęśliwie udało mi się znaleźć w końcu]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Szmizjerka to rzecz na którą chorowałam od dawna. Szczęśliwie udało mi się znaleźć w końcu idealnie odpowiadającą moim wyobrażeniom. To będzie chyba mój ulubiony ciuch lata. Co za uniwersalna i wdzięczna rzecz! Mam milion pomysłów na stylizacje.  Siła tkwi jak zwykle w prostocie, dzięki tejże prostocie moja szmizjerka zestawiona z większością rzeczy będzie wyglądać znakomicie. To jest coś fenomenalnego, jak mogłam jej nie mieć?!</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010230.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-700" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010230.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Szmizjerka/dress: h&#38;m</p>
<p>Bolerko/bolero: solar</p>
<p>Korale/necklace: solar</p>
<p>Torebka/purse: h&#38;m</p>
<p>Rajstopy/tights: h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m young</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[bombowa wiosna]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=696</link>
<pubDate>Thu, 15 May 2008 08:10:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=696</guid>
<description><![CDATA[W tym roku na nowo odkrywam wiosnę. Lubiłam tę porę roku, ale jakoś nigdy się specjalnie nie p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku na nowo odkrywam wiosnę. Lubiłam tę porę roku, ale jakoś nigdy się specjalnie nie przyglądałam jak wtedy wygląda świat. A wygląda wspaniale. Powszechnym zachwytem cieszą się kolory jesieni, ale gdzie im tam do tej feerii barw, którą mamy na wiosnę. Szczególnie zachwycają mnie kwitnące drzewa, czego wyraz dałam pozując do zdjęcia - podziwiam kwiaty jabłoni. :)</p>
<p>No a poza wiosną uwielbiam bombki! Ta sukienka-bombka którą mam na sobie ( w całości innym razem) jest po prostu genialna. Ten zestaw w ogóle jest ukochany, jest w nim wszystko to co lubię najbardziej. Stoję na górce, więc stopy mam wygięte pod kątem 45 stopni, przez co z kolei proporcje są nieco zachwiane. No i znowu to dziwne światło, zachodzące słońce robie dziwne numery, jestem blada twarz,  ale nie aż tak.</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p10101821.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-697" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p10101821.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Kurtka/jacket: vintage</p>
<p>Chustka/scarf: vintage</p>
<p>Torbeka/purse: h&#38;m</p>
<p>Sukienka/dress: solar</p>
<p>Rajstopy/tights: h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m young</p>
<p>Edit: Tak a propos wiosny. Spójrzcie na to drzewo (sfotografowane w Berlinie). Czyż nie jest piękne?</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1000878.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-698" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1000878.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[amerykańska studentka]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=692</link>
<pubDate>Tue, 13 May 2008 18:07:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=692</guid>
<description><![CDATA[Zawsze jak zakładam tę marynarkę to wydaje mi się, że jestem amerykańską studentką.  A nie j]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Zawsze jak zakładam tę marynarkę to wydaje mi się, że jestem amerykańską studentką.  A nie jestem ani jednym ani drugim. Z czego w gruncie rzeczy się cieszę. :) Jest pluszowa, a w lewej klapie ma kwiatka ( z tego samego materiału). Jak się okazuje dziwnie wychodzą zdjęcia o zachodzie słońca. Troszkę to światło przekłamuje fakty, bo: chustka, kropki na spódnicy i buty są w tym samym kolorze. Acha -kolor włosów dobrany kolorystycznie do tych drugich krop ze spódnicy. ;)</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010171.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-693" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010171.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Marynarka/jacket: amisu by new yorker</p>
<p>Chustka/scarf: waterlooplein market (amsterdam)</p>
<p>Top: h&#38;m</p>
<p>Spódnica/skirt: vintage</p>
<p>Rajstopy/tights: h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m young</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[szmaragdowo]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=688</link>
<pubDate>Sat, 10 May 2008 06:42:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=688</guid>
<description><![CDATA[Może Wy wiecie dlaczego wszelkie turkusy czy szmaragdy nigdy nie wychodzą wiernie na zdjęciach? K]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Może Wy wiecie dlaczego wszelkie turkusy czy szmaragdy nigdy nie wychodzą wiernie na zdjęciach? Ki diabeł?  Tym razem mam właśnie ten problem. Sukienka jest ciemniejsza niż na zdjęciu, taka soczyście szmaragdowa. Wylosowałam ją z wielkiego kosza w lumpeksie. Rozmiar niby 44, ale gdzie tam, dobra. Poduchy były w ramionach, ale wyprułam rzecz jasna. W "Dynastii" nie gram. ;)  Guziki też miałam odpruć, ale koniec końców postanowiłam, że zostają. I czuję, że bardzo dobrze zrobiłam. Ha! :D</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010094.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-689" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010094.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010097.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-690" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010097.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p>Sukienka/dress: secondhand</p>
<p>Legginsy: h&#38;m</p>
<p>Buty/shoes: secondhand</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[limonka z lawendą]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=686</link>
<pubDate>Thu, 08 May 2008 18:18:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=686</guid>
<description><![CDATA[W końcu wyczekiwana premiera sukienki upolowanej w Berlinie. Nie miałam szczerze mówiąc na nią ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W końcu wyczekiwana premiera sukienki upolowanej w Berlinie. Nie miałam szczerze mówiąc na nią pomysłu, stąd to zwlekanie z prezentacją jej na modelce. ;) Tak naprawdę zestaw który powstał jest prosty jak drut, ale urzeka mnie idealna harmonia kolorystyczna. Rajstopy i buty w kolorze pasków na sukience.</p>
<p>Swoją drogą - często zastanawiam się nad pochodzeniem i przeszłością ubrań z secondhandu. Kto był poprzednim właścicielem, jak w danym ciuchu wyglądał, czemu się go pozbył? Np. czy moja sukienka to jedyny na świecie egzemplarz? (wykończona jest trochę tak, jakby była szyta własnoręcznie). Z jakich lat pochodzi? W jakim kraju "mieszkała"? Naprawdę fascynujące są losy lumpeksowych łupów. Szkoda, że nigdy nie poznam historii mojej sukienki.</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010106.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-687" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010106.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Sukienka/dress: secondhand</p>
<p>Rajstopy/tights:prezent/gift</p>
<p>Buty/shoes: h&#38;m young</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[berlińskie impresje #4]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=681</link>
<pubDate>Wed, 07 May 2008 08:08:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=681</guid>
<description><![CDATA[Kończę już berlińskie wspomnienia. Szczerze mówiąc myślami jestem już na nowej wycieczce, kt]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Kończę już berlińskie wspomnienia. Szczerze mówiąc myślami jestem już na nowej wycieczce, której plan ostatnio się skrystalizował. To dopiero będzie egzotyka! :) Na koniec notka najbardziej na temat, tzn. w końcu jakiś zestaw. Berlin posłużył mi także jako plener do outfitowych zdjęć. Szkoda, że byliśmy tam tak krótko i że wszystko załatwialiśmy w biegu. Mogłoby powstać mnóstwo ciekawych sesji zdjęciowych. Interesujących plenerów jest tam do wyboru do koloru. Na poniższym zdjęciu stoję na tle ściany okalającej wejście do jednego z tamtejszych lumpeksów - Checkpoint. Na drugiej fotce ciut lepiej widać torbę (którą znalazłam w garażu), i dlatego wklejam dwa zdjęcia (bo z kolei na pierwszym lepiej widać inne  szczegóły). Zresztą za nic w świecie nie mogę zdecydować które powinnam opublikować, to niech już idą dwa...</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p10009641.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-679" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p10009641.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1000965.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-680" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1000965.jpg" alt="" width="510" height="679" /></a></p>
<p>Tunika/tunic: h&#38;m young</p>
<p>Legginsy: h&#38;m</p>
<p>Okulary/shades: h&#38;m</p>
<p>Torba/bag: vintage</p>
<p>Buty/shoes: <a title="czeszki" href="http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1195741">allegro.pl</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ciotka-klotka]]></title>
<link>http://kajakowo.wordpress.com/?p=682</link>
<pubDate>Sun, 04 May 2008 20:04:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>kajakowo</dc:creator>
<guid>http://kajakowo.wordpress.com/?p=682</guid>
<description><![CDATA[Mam jeszcze sporo zdjęć i opowieści z Berlina, ale chwilowo robię przerwę od tego tematu. Poni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Mam jeszcze sporo zdjęć i opowieści z Berlina, ale chwilowo robię przerwę od tego tematu. Poniżej zdjęcie z moim dzisiejszym zestawem. Wyobraźcie sobie jeszcze do tego moją wielką czarną retro torbę i mój zielony rower. :D W zeszłym tygodniu zupełnie spontanicznie kupiłam w h&#38;m letnią (ba! - wręcz plażową) sukienkę. Na przekór postanowiłam połączyć ją z czarnymi rajstopami i ciężką górą. Pod spodem mam jeszcze czarne bolerko/rękawki. Jak wracałam wieczorem rowerem z pracy to złapał mnie deszcz, musiałam więc rozłożyć parasolkę. Parasolka turkusowa, więc wyglądałam (i czułam się) jak szalona Ciotka-Klotka. Nawet okulary te same. ;)</p>
<p><a href="http://kajakowo.files.wordpress.com/2008/05/p1010065.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-683" src="http://kajakowo.wordpress.com/files/2008/05/p1010065.jpg" alt="" width="510" height="382" /></a></p>
<p>Skórzana kurtka/leather jacket: vintage</p>
<p>Sukienka/dress: h&#38;m</p>
<p>Rajstopy/tights: h&#38;m</p>
<p>Okulary/shades: h&#38;m</p>
<p>Bransoletka/bracelet: prezent/gift</p>
<p>Buty/shoes: <a title="gojane" href="http://gojane.com/">gojane.com</a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
