<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>finanse &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/finanse/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "finanse"</description>
	<pubDate>Sun, 20 Jul 2008 11:31:53 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[REFORMA NAUKI]]></title>
<link>http://nfajw.wordpress.com/?p=118</link>
<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 18:12:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>nfajw</dc:creator>
<guid>http://nfajw.wordpress.com/?p=118</guid>
<description><![CDATA[
Kudrycka: najpierw reforma instytutów naukowych, a uczelni - w 2009 r

GW.27.06.2008
&#8220;Minist]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://nfajw.files.wordpress.com/2008/06/kudrycka.jpg"><img src="http://nfajw.wordpress.com/files/2008/06/kudrycka.jpg?w=60" alt="" width="60" height="96" class="alignnone size-thumbnail wp-image-119" /></a><br />
<a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5404491,Kudrycka__najpierw_reforma_instytutow_naukowych__a.html"><strong>Kudrycka: najpierw reforma instytutów naukowych, a uczelni - w 2009 r</strong></a><br />
<strong><br />
GW.27.06.2008</strong><em><br />
"Minister powiedziała na piątkowym spotkaniu z dziennikarzami w Warszawie, że pod koniec tego roku planowane jest przyjęcie przez rząd projektów nowelizacji ustawy o Polskiej Akademii Nauk, ustawy o zasadach finansowania badań naukowych, ustawy o jednostkach badawczo-rozwojowych (JBR), oraz ustawy o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Powstać ma też projekt ustawy powołującej Narodowe Centrum Nauki (NCN). Wszystkie te zmiany mają prowadzić do ograniczenia finansowania statutowego instytutów badawczych w zamian za większe pieniądze na badania, rozdzielane w ramach organizowanych przez NCBR i NCN konkursów o granty…<br />
Zniesienie habilitacji najwcześniej w 2009</p>
<p>Natomiast przygotowanie reformy uczelni, czyli nowelizacji ustawy - prawo o szkolnictwie wyższym potrwa. Pod koniec tego roku zostaną przygotowane jedynie założenia tej nowelizacji, uwzględniające zmianę sposobu finansowania szkół wyższych i zarządzania nimi. Najwcześniej zmiany te mogłyby, zdaniem Kudryckiej, wejść w życie od początku roku akademickiego 2009/2010.</p>
<p>Podobnie będzie ze zmianą modelu kariery akademickiej, czyli zniesieniem habilitacji. W czwartym kwartale br. powstaną założenia do nowelizacji ustawy o stopniach i tytule naukowym. Do tego czasu eksperci mają pracować nad kryteriami oceny dorobku naukowego…"</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kudrycka: Pieniądze na naukę są w przemyśle]]></title>
<link>http://nfajw.wordpress.com/?p=51</link>
<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 13:38:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>nfajw</dc:creator>
<guid>http://nfajw.wordpress.com/?p=51</guid>
<description><![CDATA[
Kudrycka: Pieniądze na naukę są w przemyśle
Gazeta Wyborcza, 19.06.2008
Wszyscy wiedzą, że re]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://d.polskatimes.pl/k/r/15/b3/ec/485b5fa73ec4f_k2.jpg' alt='Minister B.Kudrycka' class='aligncenter' /><br />
<a href="http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,5330796,Kudrycka__Pieniadze_na_nauke_sa_w_przemysle.html"><strong>Kudrycka: Pieniądze na naukę są w przemyśle</strong></a><br />
<em><strong>Gazeta Wyborcza, 19.06.2008</strong></em><br />
<em>Wszyscy wiedzą, że reformy w nauce są potrzebne, ale to proces na wiele lat - podkreśla prof. Barbara Kudrycka, minister nauki. O pomysłach na poprawienie pozycji polskiej nauki i kondycji naszych uczelni opowiadała wrocławskim profesorom ..szefowa MNiSW poinformowała, że według planów rządu Donalda Tuska wydatki na naukę z kasy państwa będą systematycznie rosły o około 2 mld zł rocznie. - Ale pieniędzy na badania i naukę musimy szukać także poza budżetem, przede wszystkim w przemyśle i gospodarce - dodała Kudrycka....Pierwsze projektu zmian w systemie szkolnictwa wyższego trafią do Sejmu jesienią. Dotyczyć będą m.in. funkcjonowania PAN oraz finansowania nauki. Kolejne - te budzące większe kontrowersje w środowisku akademickim, m.in. zmiany w systemie przyznawania habilitacji, opracowane będą dopiero w przyszłym roku.</em></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[United Sionists of America]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=552</link>
<pubDate>Tue, 13 May 2008 20:08:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/?p=552</guid>
<description><![CDATA[(iskry.pl)
Los Ameryki eksploatowanej przez Żydów powinien być ostrzeżeniem dla Polaków. Kevin ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#888888;">(iskry.pl)</span></p>
<p><span style="color:#888888;">Los Ameryki eksploatowanej przez Żydów powinien być ostrzeżeniem dla Polaków. Kevin Phillips, analityk, były strateg Partii Republikańskiej w latach 1970 i 1980, pisze, że USA ma nieudany system monetarny przy lekkomyślnych finansach i nieodpowiedzialnej polityce oraz przy globalnym kryzysie kapitalizmu amerykańskiego. Gospodarka USA jest zagrożona z powodu krótkowzrocznej polityki i postępowej de-regulacji.<br />
</span></p>
<div><span style="color:#888888;">Lichwa kolosalnych rozmiarów powoduje bezprzykładne długi na kartach kredytowych przy jednoczesnej ekspansji przedsiębiorstw finansowych i niesłychanym wzroście zadłużenia państwowego, oraz umyślnego przekręcania danych statystycznych dotyczących inflacji i bezrobocia, żeby ukryć faktyczny stan rzeczy, według Kevin’a Phillips’a autora „Bad Money,” 2008, „American Dynasty – Bush Family,” 2004, oraz „American Theocracy,” 2003.</span></div>
<div><span style="color:#888888;"><br />
</span></div>
<div><span style="color:#888888;">W czasie obecnego kryzysu Kevin Phillips jest poszukiwanym autorytetem, wobec załamania się cen nieruchomości i wielkiego wzrostu cen paliwa, kolosalnego zadłużenia oraz spadkowi wartości dolara, przy kolosalnym wzroście zadłużenia państwowego kosztami wojny przeciwko Irakowi i Afganistanowi, jak też nadmiernymi wydatkami zbrojeniowymi, na które USA wydaje znacznie więcej, niż wszystkie inne państwa na świecie razem wzięte.</p>
<p><img src="http://iskry.pl/images/stories/Ludzie/Geremek_cw.jpg" alt="" hspace="4" vspace="1" width="150" height="108" align="right" />Prywatne finanse ludności przedstawiają 21% gospodarki USA, a produkcja, tylko 12%, podczas gdy zadłużenie państwowe i prywatne wzrosło od 1980 o 700%. Na rynku transakcji papierów wartościowych, poza długami państwowymi USA, gospodarka amerykańska jest zadłużona na 50,000 miliardów dolarów, czyli 340% rocznego narodowego produktu brutto – znacznie więcej niż w czasie kryzysu lat 1920 i 1930tych. Również załamanie cen nieruchomości w USA, jest najgłębsze od czasów Wielkiej Depresji</p>
<p>Globalna inflacja cen paliwa i żywności istnieje, mimo zaprzeczeń Waszyngtonu i fałszywych oficjalnych statystyk, publikowanych dla dobra polityków. Firma Goldman Sachs przewiduje, że  w tym roku, ceny paliwa wzrosną ponad 50%. Zmuszenie producentów paliwa do handlu tyko w dolarach, w latach 1970 tych, dawało korzyści dzięki używaniu dolara jako waluty rezerwowej, ale obecnie ceny paliwa szkodzą gospodarce USA, kiedy import amerykański paliwa kosztuje 400 miliardów dolarów rocznie.</p>
<p>Kevin Phillips nazywa napad na Irak idiotyzmem, który jakoby miał zmniejszyć ceny paliwa a zamiast tego w przeciągu pięciu latach, spowodował wzrost cen paliwa o 500%, co jest głównym powodem straty wartości dolara. Natomiast napad na Irak, według Zelikow’a, szefa komisji 9/11, odbył się w celu poprawienia bezpieczeństwa Izraela.</p>
<p>„Izrael jest najbliższym sprzymierzeńcem USA” to tytuł artykułu w „The Wall Street Journal” z 7go maja, 2008, ilustrowany fotografią senatora John’a McCain, przy ścianie płaczu w Jerozolimie. Jak wiadomo McCain jest kandydatem Partii Republikańskiej na prezydenta USA w wyborach w 2008 roku i publicznie głosi, że wojska USA pozostaną w Iraku przez następne sto lat dla „własnego dobra” i dla dobra Izraela.</p>
<p></span><span style="color:#888888;"><img src="http://iskry.pl/images/stories/Ludzie/G_Soros.jpg" alt="" hspace="4" vspace="1" width="98" height="127" align="left" /></span><span style="color:#888888;">Tymczasem pismo Christian Scence Monitor obliczyło, że przez 60 lat istnienia Izraela, państwo to uzyskało ze Stanów Zjednoczonych ponad 1500 miliardów dolarów w formie rocznego haraczu, corocznych gwarancji multi-miliardowych pożyczek oraz innych sposobów przekazu.<br />
</span><span style="color:#888888;"><br />
Eksploatacja Ameryki przez Żydów ma kolosalne rozmiary, zwłaszcza, jeżeli do niej zaliczymy skutki napadu na Irak. Benjamin Franklin i Georgie Washington obawiali się Żydów do tego stopnia, że pisali i mówili, że jeżeli nie będzie zakazu przyjazdu Żydów do USA, to w przeciągu 200 lat Żydzi zdominują Stany Zjednoczone. Niestety przepowiednia ich się sprawdziła.</p>
<p>Tytuł „Izrael jest najbliższym sprzymierzeńcem USA” jest mylny. USA i Izrael maja tylko zakulisowe porozumienia, ale nie ma żadnego traktatu, ponieważ Izrael nie ma uznanych przez swój rząd granic tak, że nawet nie ma konstytucji, mimo tego, że bez oficjalnych granic i konstytucji nie może podpisywać traktatów. Jak wiadomo pierwszy wniosek o uznanie państwa Izrael w Palestynie był wniesiony do ONZ przez ambasadora Sowietów, Andreja Gromykę, w marcu 1947, po czym terror syjonistów spowodował koniec mandatu brytyjskiego w Palestynie w listopadzie 1947 roku.</p>
<p>Z błogosławieństwem Związku Sowieckiego, państwo Izrael zostało założone w dniu 14 maja, 1948 roku jako kość niezgody na Bliskim Wschodzie i podminowanie dostaw paliwa na zachód. Prawdopodobnie Stalin sobie nie wyobrażał skali szkód, jakie Izrael wyrządzi USA, zwłaszcza, że koszty napadu na Irak oceniane są od 3000 do 5000 miliardów dolarów ze skarbu USA.</p>
<p>Sekretarz stanu Georgie Marshall ostrzegał prezydenta Trumana, wielkiego mistrza masonerii, że go nie poprze w następnych wyborach, jeżeli Truman oficjalnie uzna państwo Izrael. Następny po Marshall’u sekretarz stanu, John Foster Dulles, twierdził, że „Izrael będzie kamieniem młyńskim u szyi USA.”</span></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czy dobrze rozwijasz swój biznes?]]></title>
<link>http://wiejak.wordpress.com/?p=7</link>
<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 11:00:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>wiejak</dc:creator>
<guid>http://wiejak.wordpress.com/?p=7</guid>
<description><![CDATA[Inwestuj w dobrze rokujące biznesy
Jeśli prowadzisz firmę i poważnie myślisz o wprowadzeniu now]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="left"><span style="font-size:x-small;font-family:Arial;"><strong>Inwestuj w dobrze rokujące biznesy</strong></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left"><span><span style="font-size:x-small;font-family:Arial;">Jeśli prowadzisz firmę i poważnie myślisz o wprowadzeniu nowych produktów, poszerzeniu rynków zbytu i nadaniu jej mocnych podstaw do trwałego rozwoju, koniecznie musisz zaznaczyć w kalendarzu </span><a class="ge_a" href="http://finanse-firmy.pl/?tra=blogonet" target="_blank"><span style="font-size:x-small;color:#000000;font-family:Arial;">ten termin</span></a><span style="font-size:x-small;font-family:Arial;">. </span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left"><span style="font-size:x-small;font-family:Arial;"><span>W tych dniach, w Warszawie odbędzie się niezwykle efektywne szkolenia dla menedżerów, przedsiębiorców oraz właścicieli małych i średnich biznesów: </span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left"><span style="font-size:x-small;font-family:Arial;"><span>„Jak skutecznie obniżać koszty i podatki, ustalać ceny i marże, tworzyć dźwignie finansowe, podnoszące efektywność biznesu oraz zwiększać zyski Twojej firmy?”. </span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:x-small;"><span>Zastanów się, czy nie powinieneś uczestniczyć w takim kursie</span><span>. </span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left"><span><a class="ge_a" href="http://finanse-firmy.pl/?tra=blogonet" target="_blank"><span style="font-size:x-small;color:#000000;font-family:Arial;"><span>Zapraszam</span></span></a></span><span style="font-size:x-small;font-family:Arial;"><span>. </span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;" align="left"><span style="font-size:x-small;font-family:Arial;"><span>To sposób na chwilę przemyślenia dokąd zmierzasz w biznesie i nawiązania wartościowych znajomości, które przez wiele lat będą procentować wsparciem i współpracą w życiu i biznesie.</span></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O małpie i orzeszku]]></title>
<link>http://livepad.wordpress.com/?p=40</link>
<pubDate>Sun, 13 Jul 2008 07:37:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>SkazZ</dc:creator>
<guid>http://livepad.wordpress.com/?p=40</guid>
<description><![CDATA[autorem artykułu jest Krzysztof Wróbel
Przypomniała mi się pewna historia opowiadana przez mojeg]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>autorem artykułu jest Krzysztof Wróbel</p>
<p>Przypomniała mi się pewna historia opowiadana przez mojego znajomego. Mówił on o technice polowania na pewien gatunek małp. Chyba chodziło o gatunek “spider monkey” ale nie jestem pewien, zresztą nie to jest w tej historii istotne. Myśliwi wyszukują dziuplę o średnicy otworu na tyle szerokiej, żeby małpa mogła włożyć rękę do środka. Tam umieszczają orzeszek. Wiedzą, że małpa nie przepuści takiej “okazji” i będzie chciała go wyciągnąć. Tak też zwierzak czyni. Wkłada rękę do środka i zaciska orzeszek w garści. Chce wyciągnąć… a tu niespodzianka. Dłoń zaciśnięta w garść jest za duża, żeby mogła wysunąć się z dziupli. Małpa oczywiście mogłaby puścić orzeszek i się swobodnie oddalić ale tego nie robi. Kurczowo trzyma zaciśniętą pięść, bo chęć posiadania orzeszka jest większa niż pragnienie wolności. Wtedy przychodzi myśliwy i po prostu małpę zabiera.<!--more--></p>
<p>Opowiadam tą historyjkę, bo jakże często zdarza się,że my zachowujemy się dokładnie tak samo jak to głupie zwierzę. Zamiast puścić to “byle co” co trzymamy w zaciśniętej dłoni i cieszyć się wolnością, kurczowo się tego trzymamy dobrowolnie pchając się w niewolę. Niewola może być różna. Każdy ma swoją. To może być przywiązanie do jakiegoś nawyku, jakieś głębokie przekonanie o czymś, a wreszcie idea bycia pracownikiem najemnym. Żyjemy w tej “bylejakości” zamiast powalczyć o to co jest w życiu najważniejsze. O swoją wolność…<br />
Niektórzy z nas od tak dawna mają dłoń zaciśniętą na swoim orzeszku, że nie wyobrażają sobie innej sytuacji. Świat może dookoła się walić a oni twardo trzymają się swoich utartych poglądów i sposobów postępowania. Szczególnie dziś, gdy coś takiego jak praca najemna jest najmniej bezpiecznym sposobem na zabezpieczenie swojej przyszłości zdumiewa tak wielka rzesza ludzi wierzących w to, że ten sposób na życie zapewni im świetlaną przyszłość. </p>
<p>Każda firma ma za zadanie spełnić jedno marzenie… Jeśli nie działa ona w celu spełnienia Twojego marzenia to znaczy, że jedyną osobą mającą korzyść z jej działania jest jej właściciel a to znaczy, że Ty dostajesz tylko… orzeszka (jedni mają orzeszka laskowego, inni orzech włoski a jeszcze inni kokosowy ale orzech jest zawsze orzechem).</p>
<p>Jak długo będziemy zaciskać swoje dłonie na orzeszkach tak długo nie będziemy mieli możliwości powalczyć o realizację swoich marzeń. Uwolnijmy się od orzeszków najpierw mentalnie i zacznijmy walczyć o swoją niezależność. Zacznijmy chcieć od życia więcej.</p>
<p><strong>Jak zatem zacząć walczyć o naszą niezależność?</strong><br />
Cokolwiek ktoś może powiedzieć jestem głęboko przekonany o tym, że niezależność zaczyna się od wolności finansowej. Tak długo jak ktoś inny ma wpływ na wysokość Twoich dochodów tak długo sprawuje on kontrolę nad niemal każdym aspektem Twojego życia. To wysokość wypłaty określa gdzie mieszkasz, z kim spędzasz czas, gdzie jeździsz na wakacje, czym podróżujesz a nawet o której śpisz z żoną lub czy jesteś zdrowy czy nie (doskonale wiemy jak wygląda u nas leczenie się przez kasę chorych...)</p>
<p>Kiedy osiąga się poziom <a href="http://bogatyojciec.blogspot.com">wolności finansowej</a>? Wtedy kiedy Twoje dochody nie zależą od czasu Twojej pracy, wtedy kiedy wpływy na Twoje konto mają charakter dochodu pasywnego, wtedy kiedy zarabiasz bez względu na to, czy coś robisz czy nie. Wtedy kiedy Twoje przychody (pasywne) są większe niż suma wszystkich Twoich wydatków. To jest wolność. Wtedy dopiero zaczynasz mieć kontrolę nad swoim życiem.</p>
<p>Dla każdego z nas ten poziom wolności może być wyrażony inną sumą. Dla jednych suma 2000zł może być zupełnie wystarczająca i oni już będą mieli swoją niezależność. Innym braknie jeśli będzie im co miesiąc wpływać 200 000 zł. Wielkość tej kwoty jest sprawą indywidualną.</p>
<p>Chcąc (pożądając) swojej wolności musimy znaleźć swój własny wehikuł finansowy który nas do niej dowiezie. Nie jest moim celem przedstawianie jakiegoś konkretnego modelu bo nie wiem w czym się czujesz dobrze i co jest zgodne z Twoimi potrzebami. Moim celem jest dać ci sygnał, że jeśli to co robisz dziś nie pozwala ci osiągnąć tego czego pragniesz, to zamiast frustrować się tą sytuacją i kombinować jak można wycisnąć jeszcze parę złotych z pracy, nadgodzin czy innej formy sprzedawania swojego czasu za pieniądze, <a href="http://ebookinformator.blogspot.com">poszukaj jakiegoś modelu zarabiania</a>, który może uczynić cię wolnym człowiekiem gdy tylko zainwestujesz w niego swój czas.</p>
<p>Żyjemy w świecie, który daje wiele możliwości jeśli tylko potrafisz się na nie otworzyć i będziesz potrafił je zobaczyć. Jeżeli dokładnie określisz czego od życia oczekujesz, co chcesz mieć i jak żyć, to w Twoim życiu zaczną pojawiać się ludzie, sytuacje, książki i inne rzeczy, które doprowadzą cię tam gdzie chcesz dojść.</p>
<p>„Szukajcie a znajdziecie, kołaczcie a będzie Wam otworzone”. Znasz ten cytat?<br />
Pewnie tak. To może faktycznie zacząć szukać? Przecież dziś jest pierwszy dzień reszty Twojego życia!</p>
<p><a href="http://informator.czytajmy.net">Informator - co warto przeczytać</a> </p>
<p><span style="color:#85807E;"><br />
--<br />
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/art-6477,3,191,Finanse,O_malpie_i_orzeszku.html">www.Artelis.pl</a><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Z kartą czy bez?]]></title>
<link>http://konradjestwrwandzie.wordpress.com/?p=47</link>
<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 14:09:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>kkarpieszuk</dc:creator>
<guid>http://konradjestwrwandzie.wordpress.com/?p=47</guid>
<description><![CDATA[W ciągu kilku ostatnich dni pojawił się problem finansowy: jak do Rwandy przetransportować ze so]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#000000;">W ciągu kilku ostatnich dni pojawił się problem finansowy: jak do Rwandy przetransportować ze sobą pieniądze? Od początku zakładaliśmy, że pieniądze będę trzymał na polskim koncie, a na miejscu wypłacał za pośrednictwem jednego z rwandyjskich banków. </span></p>
<p><span style="color:#000000;">Szukając informacji jaką kartę lepiej wziąć ze sobą - Visa czy MasterCard - niespodziewanie okazało się, że... w Rwandzie nie ma bankomatów :) Ponoć rok temu ktoś jakiś widział w Kigali, ale nie działał <a href="http://img530.imageshack.us/img530/5305/magnetowidmn6.jpg" target="_blank">(działa nie)</a>. </span></p>
<p><span style="color:#000000;">Cóż, lepiej późno niż po przyjeździe. Doczytałem, że inną formą transportu dużej ilości pieniędzy (poza gotówką, wolę nie trząść się co chwila ze strachu czy nadal mam pieniądze, czy ktoś je ukradł) są czeki podróżnicze. Wygląda to bardzo wygodnie: polski bank wydaje ci czeki w dowolnych nominałach w dolarach (można i w innych "międzynarodowych" walutach). Przy zakupie ich podpisujesz je w jednym rogu. Na miejscu idziesz do lokalnego banku, prosisz o wymianę na walutę lokalną i podpisujesz w drugim rogu. Jeśli podpisy się zgadzają, jesteś autoryzowany i dostajesz pieniądze. W przypadku kradzieży czeków dzwonisz do wystawcy (najprawdopodobniej American Express) i po krótkim czasie otrzymujesz duplikaty (poza czekami w Polsce dostajesz kartę z ich spisem wraz z numerami, należy ją trzymać z dala od czeków). </span></p>
<p><span style="color:#000000;">Niestety i tu są problemy; nie na miejscu a właśnie w Polsce. Bardzo trudno je w dzisiejszych czasach dostać. Dzwoniłem do biura AmEx-u, gdzie dowiedziałem się, że o czeki należy pytać w bankach PEKAO. Z hrup dyskusyjnych wiem, że często banki mają tylko teoretyczną ofertę czeków, a przy próbie zakupu dowiadujemy się, że nie mają ich na stanie. Zadzwoniłem więc do lokalnego I oddziału PEKAO w Białymstoku.</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Czeki na szczęście mają. Tyle, że aby je kupić, należy założyć tam rachunek. No nic.</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Zacząłem się jednak trochę zastanawiać. Dziś akurat ukazały się dwa ciekawe artykuły odnośnie Rwandy. W jednym przeczytamy, że <a href="http://allafrica.com/stories/200807070859.html" target="_blank">gotowa jest już ustawa wprowadzająca w Rwandzie elektroniczne prawa jazdy</a>, w drugim, że na dniach <a href="http://allafrica.com/stories/200807070857.html" target="_blank">mieszkańcy Kigali otrzymają elektroniczne dowody osobiste</a>. Jak w kraju elektronicznych dokumentów może nie być bankomatów? :)</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Wysłałem maila z pytaniem o to do Paula, szefa mojej organizacji przyjmującej, ale jak przystało na typowego Afrykańczyka, Paul ma zwyczaj odpowiadać na maile z tygodniowymi opóźnieniami lub nie odpowiadać w ogóle. :)</span></p>
<p><span style="color:#000000;">A może ktoś z Was wie coś więcej na ten temat?</span></p>
<p><span style="color:#000000;">==</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Z innej beczki. </span></p>
<p><span style="color:#000000;">*<br />
</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Krysia obudziła mnie dziś telefonem z informacją, że kupiła już mi bilet lotniczy. Wylatuję około 6 rano 31 lipca z Berlina, przesiadam się na kolejny samolot w Brukseli i jestem na miejscu w Kigali o 18.45 tego samego dnia. Wracam tą samą trasą w połowie listopada. </span></p>
<p><span style="color:#000000;">**</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Pretensji za obudzenie nie mam, naprawdę. W końcu skąd ktoś może wiedzieć, że w południe jeszcze śpię? ;)</span></p>
<p><span style="color:#000000;">***</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Powiedziałem mamie ile kosztuje bilet lotniczy do Rwandy i wyjaśniła się zagadka dlaczego tak wiele osób chce do mnie przylecieć w odwiedziny, a ja jestem zdziwiony, że im się naprawdę chce tyle wydawać. Ciocia nawet powiedziała mamie, że zafunduje jej bilet lotniczy i przylecą we dwie. </span></p>
<p><span style="color:#000000;">Otóż ludzie w dobie tanich linii lotniczych nie zdają sobie sprawy ile kosztuje taki bilet :) Zatem oznajmiam: jako, że przez 3,5 miesiąca zapewne nie będzie mi dane spotkać żadnego Polaka i przez to będę tesknił za pogadaniem z kimkolwiek po polsku, z wielką chęcią ugoszczę każdą osobę, która mnie odwiedzi. Przy czym musicie wiedzieć, że bilet w dwie strony kosztuje ponad pięć tysięcy złotych. Mama po tej informacji zrezygnowała z odwiedzin ;) Ale naprawdę wszystkich zapraszam!</span></p>
<p><span style="color:#000000;">****</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Jako, że wylatuję z Berlina wcześnie rano, zapewne Białystok opuszczę conajmniej dzień wcześniej. Może uda się wszystko tak zgrać, że od razu załatwię sobie wizę w ambasadzie Rwandy w Berlinie (póki co plan jest taki, że uzyskam ją na granicy rwandyjskiej na lotnisku). Będę musiał też poszukać jakiegoś noclegu; może w końcu pierwszy raz zagoszczę u kogoś z <a href="http://polski.hospitalityclub.org/indexpol.htm" target="_blank">HospitalityClub</a>? Dotąd to u mnie ludzie nocowali (nawet na dziś mam zapowiedzianych gości z Estonii wracających z Open'era), czas wziąć odwet!</span></p>
<p><span style="color:#000000;">A może jest tu ktoś z Berlina kto mnie przetrzyma kawałek nocy u siebie?</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Skarb Państwa zalega z wypłatami]]></title>
<link>http://wienerrundschau.wordpress.com/?p=42</link>
<pubDate>Wed, 25 Jun 2008 18:21:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>wienerrundschau</dc:creator>
<guid>http://wienerrundschau.wordpress.com/?p=42</guid>
<description><![CDATA[Ministerstwo Skarbu zalega z wypłatą wynagrodzeń na sumę ok. 14.400 kr austro-węgierskich. Taka]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><strong>Ministerstwo Skarbu zalega z wypłatą wynagrodzeń na sumę ok. 14.400 kr austro-węgierskich. Taka suma uzbierała się od początku maja, a nowy Premier (bo również Minister Skarbu) - Otto von Rütelheld nie uregulował dotychczas stanu wydatków państwa. A może tylko członkowie opozycji nie są wynagradzani?</strong></p>
<p style="text-align:justify;">- Nie pierwszy raz zdarza się, że Ministerstwo Skarbu zalega z wypłatą - przyznaje się do tego były minister w Rządzie Mortuusa, Riccardo von Rotberg - jednak nigdy nie było to więcej niż tydzień, góra dwa. Dzisiaj mija już ósmy czy dziewiąty tydzień, kiedy wynagrodzenia spoczywają na koncie Skarbu Państwa. Nie wykluczam jednak, że ze zwykłej złośliwości Premier blokuje wynagrodzenia tylko opozycji. To są jednak tylko moje dywagacje niepoparte dowodami.</p>
<p style="text-align:justify;">Jak dotąd również Zgromadzeniu Parlamentarnemu nie został przedstawiony budżet państwa na miesiące lipiec-sierpień. Ustawa regulująca termin składania rządowego projektu budżetu mówi, że już 5 dni temu (tj. do 20. czerwca) taki projekt powinien być złożony. Minister Skarbu jednak lekceważy sobie prawo, które sam niegdyś współustanawiał.</p>
<p style="text-align:justify;">Posłowie koalicji rządzącej odrzucili również projekt ustawy o powołaniu komisji stałej przy Zgromadzeniu Parlamenrtarnym ds. budżetu. Wniosek zaproponowany przez opozycję znacznie ułatwiłby pracę niedającemu sobie rady Ministrowi Skarbu. To kolejny dowód, że Rząd, a przynajmniej Premier, odtrąca pomoc ze strony Liberalnej Partii Austro-Węgier. Przepadły również dwa inne wnioski o powołanie komisji.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ocena kontrahenta]]></title>
<link>http://michalskig.wordpress.com/?p=53</link>
<pubDate>Sat, 21 Jun 2008 00:15:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>Michalski Grzegorz</dc:creator>
<guid>http://michalskig.wordpress.com/?p=53</guid>
<description><![CDATA[Polecam: http://oddk.pl/ksiazki/index.php?mode=details&amp;id=1008&amp;cat=-1
nowa ksiazke wydana wr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Polecam: <a href="http://oddk.pl/ksiazki/index.php?mode=details&#38;id=1008&#38;cat=-1">http://oddk.pl/ksiazki/index.php?mode=details&#38;id=1008&#38;cat=-1</a></p>
<p><a href="http://oddk.pl/ksiazki/index.php?mode=details&#38;id=1008&#38;cat=-1">nowa ksiazke wydana wraz z oddk.pl</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Reklama kontekstowa a tekst]]></title>
<link>http://successfulgirl.wordpress.com/?p=12</link>
<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 09:11:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>successfulgirl</dc:creator>
<guid>http://successfulgirl.wordpress.com/?p=12</guid>
<description><![CDATA[Treści publikowane na stronie internetowej są nieocenionym źródłem informacji nie tylko dla czy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Treści publikowane na stronie internetowej są nieocenionym źródłem informacji nie tylko dla czytelników, ale również dla systemu Adsense. To właśnie dzięki analizie treści zawartych w serwisie możliwe jest dopasowanie odpowiednich reklam, tak, aby ich tematyka wiązała się ściśle z tym, co chcemy przekazać naszych odbiorcom. I tu się pojawia problem, co zrobić, kiedy system umieści reklamy, które nie do końca wiążą się z tym, co jest na stronie lub też publikowane są w zupełnie innym języku niż język strony. W przypadku takich reklam możemy mieć pewność, że mało prawdopodobne jest to, że ktoś w ogóle w nie kliknie, co więcej treść nieadekwatna do treści serwisu może nawet zniechęcić użytkowników.</p>
<p>Google proponuje rozwiązanie w postaci filtrowania reklam firm konkurencyjnych - zakładka, którą można znaleźć w panelu obsługi programu Adsense. W odpowiednim miejscu wpisujemy linki reklam, które nie nadają sie do wyświetlania na naszej stronie i gotowe. W ciągu kilku minut niechciane reklamy powinny zniknąć i już więcej się nie pojawić. Jeśli w naszym serwisie pojawiają się reklamy bez widocznych linków, a my mimo wszystko chcemy je usunąć, musimy zastosować specjalne narzędzie przygotowane do tego typu czynności - Google Adsense Preview Tool - do ściągnięcia w dziale pomocy Google. Jedynym problemem jest to, że działa tylko pod IE 6.x, w Firefoxie go nie użyjemy.</p>
<p>Drugim istotnym zagadnieniem jest brak reklam adekwatnych dla tematyki, którą się zajmujemy. Może się zdarzyć, że nawet po założeniu konta Adsense, nie pojawią się reklamy. Taka sytuacja jest możliwa, zwłaszcza w serwisach o dość specyficznej, niezbyt popularnej tematyce. Istnieje oczywiście na to sposób - Google poleca, by podstrony posiadały tagi, które w razie problemu z dostępnością odpowiedniej reklamy robot będzie mógł wykorzystać. Taki zabieg jest sprawdza się w przypadku stron, które dopiero po zalogowaniu posiadają kontent, natomiast strona logowania jest statyczna, bez zbędnej treści.</p>
<p>Dbałość o jakość tekstów w naszym serwisie jest zatem bardzo istotna, jeśli liczymy na to,  że reklamy Adsense będą przynosiły nam wymierne korzyści.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Szamotanina prywatnych firm naftowych]]></title>
<link>http://adamduda.wordpress.com/?p=57</link>
<pubDate>Thu, 12 Jun 2008 18:15:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>adamduda</dc:creator>
<guid>http://adamduda.wordpress.com/?p=57</guid>
<description><![CDATA[
Zdumiewające, co też można znaleźć w tym Internecie.
Weźmy na ten przykład ostatnio ledwo do]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><!--[if gte mso 9]&#38;gt;  Normal 0   21   false false false  PL X-NONE X-NONE               MicrosoftInternetExplorer4              &#38;lt;![endif]--><!--[if gte mso 9]&#38;gt;                                                                                                                                            &#38;lt;![endif]--></p>
<p class="MsoNormal">Zdumiewające, co też można znaleźć w tym Internecie.</p>
<p class="MsoNormal">Weźmy na ten przykład ostatnio<a href="http://adamduda.wordpress.com/2008/06/09/janusz-korwin-mikke-a-peakoil/"> ledwo dotknięty temat zmierzchu koncernów naftowych.</a> Czy koncerny są w stanie likwidacji czy rozkwitu, to tego rzecz jasna nie wiem. Diabeł wie, co planują prezesi w swych zacygarzonych gabinetach. Jednak przebieżka po ich raportach finansowych daje trochę do myślenia. <a href="http://www.energywatchgroup.org/">W publikacjach Energy Watch Group znajdziemy kilka ciekawych danych.</a></p>
<p class="MsoNormal">Tak na marginesie mają ciekawe motto na tytułowej stronie:</p>
<blockquote>
<p class="MsoNormal"><strong>Polityka energetyczna potrzebuje obiektywnych informacji </strong></p>
</blockquote>
<p class="MsoNormal"><strong></strong>Zaiste, kłamców już mamy dosyć, ale czy potrafimy odróżnić jednych od drugich?</p>
<p class="MsoNormal">Do rzeczy jednak. (kliknij aby powiększyć)</p>
<p><a href="http://adamduda.wordpress.com/files/2008/06/produkcja-koncernow.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-60" src="http://adamduda.wordpress.com/files/2008/06/produkcja-koncernow.jpg" alt="" width="500" height="253" /></a></p>
<p><!--[if gte mso 9]&#38;gt;  Normal 0   21   false false false  PL X-NONE X-NONE               MicrosoftInternetExplorer4              &#38;lt;![endif]--><!--[if gte mso 9]&#38;gt;                                                                                                                                            &#38;lt;![endif]--></p>
<p class="MsoNormal">Co nam pokazuje obrazek? Ano wielką falę fuzji i przejęć.</p>
<p class="MsoNormal">Żeby nastąpiło przejęcie to jedna spółka musi posiadać ogromną ilość gotówki (lub ogromną zdolność kredytową lub emisyjną) na zakup, a właściciel spółki przejmowanej musi chcieć pozbyć się swojej spółki za ustaloną ceną. Co jest istotne… spółka, która kupuje inną spółkę traktuje tan zakup jak normalną inwestycje, bo jest to kupowanie rurociągów, złóż, platform wiertniczych, praw do poszukiwań etc. Innymi słowy, ktoś zamiast budować infrastrukturę, kupują ją wraz z przejmowana firmą, a ktoś wychodzi z biznesu z kasa w kieszeni.</p>
<p class="MsoNormal">Fuzja natomiast następuje gdy dwie spółki się łączą i powstaje nowa spółka. Z reguły następuje wymiana akcji po odpowiednim przeliczniku przez właścicieli łączonych spółek. Ma to duży sens, gdy można uzyskać efekty synergii (np. w regionie wydobywczym jedna spółka ma pola a druga rurociąg).</p>
<p class="MsoNormal">W każdym razie wnioski są z tego trzy:</p>
<ul>
<li> Jedni wychodzą z biznesu z kasą.</li>
<li> Drudzy łączą siły w celu efektywniejszego zarządzania swoim majątkiem.</li>
<li> Na nic się to zdaje, bo mimo tej finansowej ekwilibrystyki, produkcje mają ciągle na poziomie 13 mln baryłek na dzień.</li>
</ul>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal">Ale spoglądając na wybrane dane finansowe jest jeszcze ciekawiej:</p>
<p><a href="http://adamduda.files.wordpress.com/2008/06/dane-finansowe.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-62" src="http://adamduda.wordpress.com/files/2008/06/dane-finansowe.jpg" alt="" width="500" height="300" /></a></p>
<p class="MsoNormal">Spójrzmy co my tu mamy… Esencje!!!</p>
<p class="MsoNormal">Pierwszy wiersz, przy każdej firmie to wydatki na poszukiwania ropy, drugi to wydatki na zwiększanie bądź utrzymanie produkcji, a trzeci to wyrok, czyli dzienna produkcja.</p>
<p class="MsoNormal">Spójrzmy bliżej. Wydatki na poszukiwania ropy maleją a jak już przypomnimy sobie inflację to można powiedzieć, że się wręcz kurczą..<span> </span></p>
<p class="MsoNormal">Wydatki na zwiększanie produkcji jednak rosną! W przypadku Shell’a czy BP to nawet o 400 czy 300 procent jednak efekty z tego mizerne. Produkcja ropy zamiast iść w górę to spada!</p>
<p class="MsoNormal">Struggle Struggle …. Muggle, bez pączków.</p>
<p class="MsoNormal">Czy możemy się dziwić więc, że jeżeli nie ma dobrych okazji inwestycyjnych we własnej firmie, to właściciele albo wycofują się z biznesu, albo próbują swoich sił razem z innymi?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Opcje amerykańskie na drzewku dwumianowym]]></title>
<link>http://levyk.wordpress.com/?p=7</link>
<pubDate>Fri, 30 May 2008 21:07:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>levy</dc:creator>
<guid>http://levyk.wordpress.com/?p=7</guid>
<description><![CDATA[Opcja amerykańska daje jej posiadaczowi prawo do realizacji opcji w dowolnej chwili przed wygaśni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Opcja amerykańska daje jej posiadaczowi prawo do realizacji opcji w dowolnej chwili przed wygaśnięciem. Załóżmy, że mamy amerykańską opcję sprzedaży (american put) o terminie wygaśnięcia T. Zatem możemy ją zrealizować w dowolnej chwili $latex t \in [0,T]$. W jaki sposób wycenić taki kontrakt przy użyciu drzewka dwumianowego? Bardzo prosto...</p>
<p>Z matematycznego punktu widzenia musimy być ostrożni przy interpretacji czasu realizacji t. Gdybyśmy przyjęli strategię: realizuj opcję wtedy, gdy cena akcji osiągnie maksimum na [0,T]. Taka strategia nie ma sensu, gdyż nie możemy wiedzieć czy cena już osiągnęła swoje maksimum czy też dopiero osiągnie. Dlatego decyzję o realizacji musimy podejmować na podstawie informacji dostępnej w momencie realizacji. Zatem czas realizacji musi być <em>momentem zatrzymania </em>(czasami też nazywany <em>momentem Markowa</em>).</p>
<p>Wycena opcji na drzewku dwumianowym jest dosyć prosta. Przyjmujemy, że stała stopa procentowa jest równa r. Odcinek czasu [0,T] dzielimy na N równych części dt=T/N. Po drzewku przesuwamy się w prawo. Za każdym krokiem cena S może wzrosnąć prawdopodobieństwem p do ceny Su lub spaść  z prawdopodobieństwem (1-p) do ceny Sd. Węzły drzewka oznaczamy (i,j).</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://levyk.files.wordpress.com/2008/05/tree2.jpg"><img class="size-medium wp-image-11" style="vertical-align:bottom;" src="http://levyk.wordpress.com/files/2008/05/tree2.jpg?w=256" alt="" width="256" height="132" /></a></p>
<p>Weźmy ostatnie węzły drzewka o N krokach tzn. (i,N) w których cena akcji wynosi $latex S_{iN}=Su^id^{N-i}$. Wtedy cena amerykańskiej opcji sprzedaży o cenie realizacji K wynosi dla każdego węzła</p>
<p style="text-align:center;">$latex f_{iN} = \max\{K-S_{iN},0\}$</p>
<p style="text-align:left;">Cofnijmy się o jeden krok w tył do węzłów (i,N-1). Tutaj już mamy możliwość zdecydowania czy chcemy realizować opcję  czy też czekamy dalej. Jeśli $latex S_{i,N-1}&#62;K$ wówczas nie realizujemy opcji, gdyż nic na tym nie zyskamy. W przeciwnym razie możemy zrealizować opcję zarabiając $latex K-S_{i,N-1}$ lub też czekać z nadzieją że w przyszłości osiągniemy większy zysk z realizacji opcji. W ogólności tego typu problemy nie są łatwe do rozwiązania, lecz w naszym przypadku jest to proste.</p>
<p style="text-align:left;">Porównujemy ze sobą zysk, który uzyskujemy z natychmiastowej realizacji</p>
<p style="text-align:center;">$latex K-S_{i,N-1} $</p>
<p style="text-align:left;">z ceną jaką ma opcja jeśli jej nie zrealizujemy</p>
<p style="text-align:center;">$latex e^{-r dt}(pf_{i+1,N} + (1-p)f_{i,N})$</p>
<p style="text-align:left;">Oczywiście wybieramy maksimum z dwóch powyższych i wtedy</p>
<p style="text-align:center;">$latex f_{i,N-1}=\max\{K-S_{i,N-1}, e^{-r dt}(pf_{i+1,N} + (1-p)f_{i,N})\}$</p>
<p style="text-align:left;">To samo rozumowanie stosujemy do kolejnych węzłów cofając się na drzewku. Wtedy</p>
<p style="text-align:center;">$latex f_{i,j}=\max\{K-S_{i,j}, e^{-r dt}(pf_{i+1,j+1} + (1-p)f_{i,j+1})\}$</p>
<p style="text-align:left;">To właściwie wszystko co jest potrzebne do implementacji takiego sposobu wyceny. Zaczynamy od ostatnich węzłów drzewa(nie wiem jak finansista, ale informatyk nazwałby je liściami) i rekurencyjnie przechodzą do początku drzewa (korzenia) wyliczamy cenę naszej opcji.</p>
<p style="text-align:left;">Zanim podam przykładowy sposób implementacji, kilka uwag.</p>
<p style="text-align:left;">Zajmowaliśmy się opcją sprzedaży. Amerykańska opcja kupna jest mało interesująca( a może właśnie dlatego jest interesująca) z tego względu, że  możliwość wcześniejszej realizacji nie wnosi nic do jej ceny. Innymi słowy amerykańska opcja kupna ma taką samą cenę jak opcja europejska z tymi samymi parametrami.</p>
<p style="text-align:left;">Pokazałem tutaj tylko sposób wyceny, przy uzasadnieniu tej metody machałem jednak rękami. Uzasadnienie, że jest to dobry sposób wyceny nie jest tak banalne, ale na razie to musi nam wystarczyć.</p>
<p style="text-align:left;">Na koniec kod Matlab.</p>
<p>[sourcecode language='vb']function price = AmPutBin(S0,K,r,T,sigma,N)</p>
<p>%wyliczenie stałych wartości<br />
dt = T/N;<br />
u=exp(sigma * sqrt(dt));<br />
d=1/u;<br />
p=(exp(r*dt) - d)/(u-d);<br />
discount = exp(-r*dt);<br />
pu = discount*p;<br />
pd = discount*(1-p);</p>
<p>% ustalenie cen S<br />
S = zeros(2*N+1,1);<br />
S(N+1) = S0;<br />
for i=1:N<br />
S(N+1+i) = u*S(N+i);<br />
S(N+1-i) = d*S(N+2-i);<br />
end</p>
<p>% wyliczenie wartości w liściach<br />
f = zeros(2*N+1,1);<br />
for i=1:2:2*N+1<br />
f(i) = max(K-S(i),0);<br />
end</p>
<p>% cofamy się na drzewie<br />
for t=1:N<br />
for i= (t+1):2:(2*N+1-t)<br />
hold = pu*f(i+1) + pd*f(i-1);<br />
f(i) = max(hold, K-S(i));<br />
end<br />
end<br />
price = f(N+1);</p>
<p>[/sourcecode]</p>
<p>Radzę pobawić się trochę. Spróbować dla różnyośćch wartości S0 i dla różnych N. Sprawdzić jak wygląda zbieżność itp.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Złote Skrzydła - nominacja do nagrody :-)]]></title>
<link>http://michalskig.wordpress.com/?p=51</link>
<pubDate>Thu, 29 May 2008 08:53:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>Michalski Grzegorz</dc:creator>
<guid>http://michalskig.wordpress.com/?p=51</guid>
<description><![CDATA[Informacja za: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/14141,zlote_skrzydla_gazety_prawnej.html Oto li]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Informacja za: <a href="http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/14141,zlote_skrzydla_gazety_prawnej.html">http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/14141,zlote_skrzydla_gazety_prawnej.html</a> Oto lista książek i autorów nominowanych do nagrody:</p>
<p class="srodtyt"><strong>ZARZĄDZANIE</strong></p>
<ul>
<li><strong>Bartłomiej Nita</strong> - "Rachunkowość w zarządzaniu strategicznym przedsiębiorstwem" - Wolters Kluwer</li>
<li><strong>Anna Korombel</strong> – "Ryzyko w finansowaniu działalności inwestycyjnej metodą project finance" - Difin</li>
<li><span style="color:#ff9900;"><span style="color:#003300;"><strong>Grzegorz Michalski, Katarzyna Prędkiewicz</strong></span> - "Tajniki finansowego sukcesu dla mikrofirm" - CH.Beck</span></li>
<li><strong>Rafał Siedlecki</strong> –" Finansowe sygnały ostrzegawcze w cyklu życia przedsiębiorstwa. Efektywne zmniejszenie ryzyka" –CH.Beck.</li>
</ul>
<p>Pełna treść na stronie: <a href="http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/14141,zlote_skrzydla_gazety_prawnej.html">http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/14141,zlote_skrzydla_gazety_prawnej.html</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co to jet 'rynek efektywny'?]]></title>
<link>http://levyk.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Tue, 27 May 2008 08:41:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>levy</dc:creator>
<guid>http://levyk.wordpress.com/?p=6</guid>
<description><![CDATA[Często efektywność runku matematycznie kojarzona jest z pojęciami spaceru losowego (ang. random ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Często efektywność runku matematycznie kojarzona jest z pojęciami spaceru losowego (ang. random walk) lub nieco ogólniej martyngału. Co to jest? Czy rynek jest efektywny? Jak zapisać to matematycznie? Po kolei...</p>
<p>Efektywny rynek, to taki rynek, w którym informacje dotyczące akcji(nie tylko akcji, ogólnie aktywów) są już uwzględnione w ich cenie. Wszystkie akcje są odpowiednio wycenione przez rynek i nie ma niedowartościowanych czy przewartościowanych akcji.</p>
<p>Każdy wie, że matematycznie historia zdarzeń/informacji jest opisana przez niemalejący ciąg $latex \sigma$-ciał zwany filtracją. Informację dostępną do czasu t oznaczymy przez filtrację $latex \mathcal{F}_t$. Jak zapisać postulat efektywnego rynku za pomocą formuły matematycznej?</p>
<p>Jednym ze sposobów jest założenie, że ceny akcji są martyngałami. Czyli, że ceny akcji $latex X_t$ spełniają</p>
<p style="text-align:center;">$latex \mathbb{E}[X_{t+h} &#124; \mathcal{F}_t] = X_t$</p>
<p style="text-align:left;">Czytamy to w ten sposób: oczekiwana cena akcji po czasie t+h przy danej informacji do czas t jest równa cenie dzisiejszej. Innymi słowy: nie mamy żadnych przewidywań co do przyszłych ruchów cen. Z drugiej strony jedną z informacji zawartych w cenie jest ryzykowność danego papieru wartościowego. Spodziewamy się, że przyszła średnia wartość papieru bardzie ryzykownego będzie większa od ceny papieru mniej ryzykownego. Należy pamiętać, że jest to tylko średnia wartość, gdyż w takim przypadku zwiększa się możliwość, że poniesiemy duże straty.</p>
<p style="text-align:left;">W takim wypadku nasza martyngałowa zależność zakłada, że inwestorzy są neutralni względem ryzyka. Co prawdą nie jest. Naturalnym sposobem zapisania koncepcji braku wpływu historii na przyszłość w matematyce jest własność Markowa. Jeśli dla dowolnej nieujemnej funkcji f istnieje funkcja g, taka że</p>
<p style="text-align:center;">$latex \mathbb{E}[f(X_{t+h}) &#124; \mathcal{F}_t] = g(X_t)$</p>
<p>Taka własność "braku pamięci" może odpowiadać <em>słabej formie efektywności rynku </em>czyli takiej, która mówi jedynie o historycznych cenach akcji jako informacji zawartej w dzisiejszej cenie. Istnieją jeszcze dwie inne formy efektywności rynku - mocna (strong) i średnia (semi-strong).</p>
<p>Czy hipoteza efektywnego rynku ma sens?<br />
Paradoksalnie efektywność rynku działa tylko wtedy, gdy ktoś w nią nie wierzy. Dykteryjka: dwóch ekonomistów widzi banknot 100 PLN leżących na chodniku. Jeden z nich schyla się, żeby go podnieść. Na co drugi mówi, żeby się nie wygłupiał, bo gdyby on był prawdziwy, to już ktoś by go wziął.</p>
<p>Historia giełdy pokazuje, że kilka osób schyliło się po ten banknot i zarobiło na tym duże pieniądze. Warren Buffet zarobił miliardy na takim właśnie braku wiary w efektywność rynku inwestując w spółki, które uważał za niedowartościowane przez rynek.</p>
<p>Mimo, iż założenie efektywność rynku nie jest do końca prawdziwe, wystarczająco dużo osób chcąc być następnym Buffetem przyczynia się do poprawiania efektywności rynku.</p>
<p>Skoro z grubsza możemy założyć, że rynek jest efektywny i nie możemy przewidzieć przyszłych cen, to czym w takim razie zajmuje się matematyka? Na pewno nie zajmuje się przepowiadaniem przyszłości. Zadaniem matematyki w finansach jest np.  powiązać ze sobą ruchy cen różnych papierów wartościowych lub też używać różnych instrumentów finansowych, których ruchy cen oparte są na tych samych informacjach do tego aby zniwelować losowość.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bezpieczeństwo podwykonawcy - prawne i finansowe aspekty umów o roboty budowlane. Czeriwec 2008]]></title>
<link>http://michalskig.wordpress.com/?p=43</link>
<pubDate>Thu, 22 May 2008 13:19:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Michalski Grzegorz</dc:creator>
<guid>http://michalskig.wordpress.com/?p=43</guid>
<description><![CDATA[Bezpieczeństwo podwykonawcy - prawne i finansowe aspekty umów o roboty budowlane. 
http://www.abc.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong><span style="font-size:10pt;font-family:&#34;">Bezpieczeństwo podwykonawcy - prawne i finansowe aspekty umów o roboty budowlane. </span></strong><span style="font-size:12pt;font-family:&#34;"></p>
<p></span><strong><span style="font-size:10pt;font-family:&#34;"><a href="http://www.abc.com.pl/bezpieczenstwopodwykonawcy/">http://www.abc.com.pl/bezpieczenstwopodwykonawcy/</a></span></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Korporacje]]></title>
<link>http://winternecie.wordpress.com/?p=5</link>
<pubDate>Sat, 17 May 2008 12:50:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>winternecie</dc:creator>
<guid>http://winternecie.wordpress.com/?p=5</guid>
<description><![CDATA[Krążą w komunikatorach i e-mailach modne ostatnio opisy korporacji&#8230;
Pozwolę zacytować sob]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Krążą w komunikatorach i e-mailach modne ostatnio opisy korporacji...</p>
<p>Pozwolę zacytować sobie opis Polskiej korporacji :)</p>
<p class="MsoPlainText">"Masz dwie krowy. Twierdzisz, ze masz 20. Dostajesz wsparcie od Unii -</p>
<p class="MsoPlainText">musisz zarżnąć 18, żeby przystosować sie do norm unijnych.</p>
<p>Masz dwie krowy i mercedesa."</p>
<p>:)może do 2013 - końca okresu programowania każdy z nas będzie miał mercedesa :)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sklep internetowy]]></title>
<link>http://skutecznareklama.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Sat, 10 May 2008 13:54:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>logopedawars</dc:creator>
<guid>http://skutecznareklama.wordpress.com/?p=6</guid>
<description><![CDATA[Istnieje wiele czynników mających ogromny wpływ na to czy sklep internetowy będzie dobrze prospe]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Istnieje wiele czynników mających ogromny wpływ na to czy sklep internetowy będzie dobrze prosperował. Sklep musi być dobrze przemyślany i zaprojektowany przede wszystkim z myślą o wygodzie użytkownika. Mimo, że wiele sklepów posiada przybliżony asortyment to niewiele z nich tak naprawdę zarabia. Dlaczego?<br />
<a title="artykuł - księgarnia" href="http://logopedawars.wordpress.com/2008/04/28/ksiegarnia-internetowa/" target="_blank">Sprawdź sam</a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
