<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>charakter &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/charakter/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "charakter"</description>
	<pubDate>Thu, 24 Jul 2008 20:20:58 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Ahadith über islamisches Verhalten]]></title>
<link>http://kitabundsunnah.wordpress.com/?p=82</link>
<pubDate>Tue, 22 Jul 2008 17:13:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Abu-Ibrahim</dc:creator>
<guid>http://kitabundsunnah.wordpress.com/?p=82</guid>
<description><![CDATA[
Einfach auf das Bild klicken und ebook downloaden:



]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1>
<h2 style="text-align:center;"><span style="color:#3366ff;"><span style="color:#000000;">Einfach auf das Bild klicken und ebook downloaden:</span></span></h2>
<h2></h2>
<pre style="text-align:center;"><span style="color:#3366ff;"><span style="color:#000000;">
</span></span><a href="http://www.box.net/shared/cnv1caxhc0"><img class="aligncenter size-full wp-image-83" src="http://kitabundsunnah.wordpress.com/files/2008/07/100ahadith.png" alt="" width="170" height="227" /></a></pre>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wypoczynek]]></title>
<link>http://jg1978.wordpress.com/?p=98</link>
<pubDate>Sun, 20 Jul 2008 20:26:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>jg1978</dc:creator>
<guid>http://jg1978.wordpress.com/?p=98</guid>
<description><![CDATA[Dwie dziewczyny na polu namiotowym w pobliżu Włocławskiego Parku Krajobrazowego rozmawiają międ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dwie dziewczyny na polu namiotowym w pobliżu Włocławskiego Parku Krajobrazowego rozmawiają między sobą i jedna nagle mówi do drugiej tak:</p>
<p>- ...no bo ja tu przyjechałam się wyjebać i najebać no !</p>
<p>Wybierz sobie pan/pani. Kolejność dowolna ! [dopisek autora]</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[10 Millionen machen sich schon bemerkbar]]></title>
<link>http://brownsilence.wordpress.com/?p=138</link>
<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 14:51:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>Gerrit</dc:creator>
<guid>http://brownsilence.wordpress.com/?p=138</guid>
<description><![CDATA[Also ich hab ja mal WoW gespielt. Aber nie lange durchgehalten. Meine Charaktere erreichten allerhö]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Also ich hab ja mal <strong>WoW</strong> gespielt. Aber nie lange durchgehalten. Meine <strong>Charaktere</strong> erreichten allerhöchstens Stufe 30, und dann wurde es mir zu teuer, die <strong>Quests</strong> kotzten mich mehr und mehr an und die langen Laufwege erst. Aber jetzt, dank des neuen <strong>Patches</strong> ist es möglich ab Stufe 30 ein <strong>Reittier </strong>zu kaufen und dies zu benutzen. Die Motivation stieg direkt nach dem lesen der Patchnotes, doch dann sank Sie <strong>mindestens genauso schnell</strong> wieder: Nach der Installation kamen ca. <strong>2 Gigabyte</strong> Patches auf mich zu. Och nö. Naja ist ja jetzt überstanden und jetzt kann ich erstmal wieder spielen, wenn auch vorerst nur mit <strong>Gästeaccount</strong>. Mir wurde der Realm Ambossar vorgeschlagen, nun normalerweise lehne ich diese Empfehlungen immer ab. Aber heute hat mich die Maus auf annehmen geführt. Schnell einen Charakter erstellen, und bemerken: WoW da sind aber viele im Startgebiet. Mindestens <strong>20-25 Zwerge und Gnome</strong>. Soviel habe ich noch nie beim starten gesehen! Dann habe ich mich eine Gruppe für diverse Quests angeschlossen, sehr nett die <strong>Mitglieder</strong>. Jede Minute kommt eine Anfrage ob man mit in die <strong>Gruppe</strong> darf und jede halbe läuft man einem anderen stolzen Mitglied der <strong>Allianz </strong>über den Weg. So macht WoW spaß, mit 10 Millionen anderen. Aber das ist schon bald wieder vorbei, denn dann bringe ich auf <strong>Malygos</strong> meinen <strong>Druiden</strong> weiter durch Azeroth.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Einen wie Mister Darcy...]]></title>
<link>http://kallista.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Sun, 13 Jul 2008 21:36:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>kallista</dc:creator>
<guid>http://kallista.wordpress.com/?p=6</guid>
<description><![CDATA[&#8230; findet man heute nicht so leicht. Obwohl dem Roman natürlich in keinster Weise gerecht werd]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>... findet man heute nicht so leicht. Obwohl dem Roman natürlich in keinster Weise gerecht werdend, faszinierte mich heute Abend die letzte Verfilmung von Jane Austens "Stolz und Vorurteil". Eines haben ihre Romane ja nicht - Spannung, ist es doch Identifikation, die es so einfach und lustvoll macht, Austen zu lesen. Keira Knightley mag ich als Lizzy Bennet überhaupt nicht. Sie spielt zwar ganz ansehnlich, dennoch habe ich den Charakter der Lizzy beim Lesen so lieb gewonnen, dass ich dieses dürre, flachbrüstige Wesen nicht in ihrer Rolle ertragen kann. Matthew Macfayden allerdings finde ich wirklich wunderbar. Mister Darcy ist allerdings auch ein dankbarer Charakter, den man spielen kann. Jedenfalls... solche Männer gibt es heute nicht mehr. Solche Frauen allerdings auch nicht. Nicht dass ich der Zeit der arrangierten Ehen, in denen Frauen nur nach Geburt und Schönheit beurteilt wurden, hinterhertrauern würden, aber dennoch war es wohl leichter, seinen Platz in der Gesellschaft zu finden. Er war einfach vorbestimmt. Frau musste sich nicht entscheiden, sie musste in ihre Rolle hineinwachsen. Da sieht man doch einmal, wie weit es heutzutage gekommen ist. Manchmal wünsche ich mir Unterdrückung in Meinung und Verhalten, weil es die Entscheidungsprozesse, denen man täglich unterworfen ist, einfach hinfällig machen würde. Einen Mittelweg den gibt es wohl nicht - man will immer nur das, was man nicht hat oder bekommen kann.</p>
<p>Die drei Erkenntnisse des heutigen Tages:</p>
<p>1. Ich ♥ Mister Darcy</p>
<p>2. Ich ♥ Jane Austen</p>
<p>3. Ich brauche Urlaub</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Człowiek upośledzony fizycznie]]></title>
<link>http://jg1978.wordpress.com/?p=84</link>
<pubDate>Sat, 12 Jul 2008 21:48:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>jg1978</dc:creator>
<guid>http://jg1978.wordpress.com/?p=84</guid>
<description><![CDATA[- Prawdziwe wyzwania to te, które są we mnie a nie w prawdziwym życiu&#8230; 
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>- Prawdziwe wyzwania to te, które są we mnie a nie w prawdziwym życiu... :)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zarost]]></title>
<link>http://jg1978.wordpress.com/?p=65</link>
<pubDate>Thu, 10 Jul 2008 22:32:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>jg1978</dc:creator>
<guid>http://jg1978.wordpress.com/?p=65</guid>
<description><![CDATA[&#8220;Drapiesz ! Drapiesz ! I drapiesz&#8230; i drapiesz&#8230; i drapiesz&#8230;&#8221;
&#8230; I ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>"Drapiesz ! Drapiesz ! I drapiesz... i drapiesz... i drapiesz..."</p>
<p>... I tak odkąd stwierdziłem, że nie będę się golił i sprawię sobie pistolet na żołędzie.</p>
<p>"Drapiesz... !" I końca nie widać.<br />
Jak długo Ona jeszcze tak może, hee ?<br />
Ano bo czy ja Jej kiedykolwiek kazałem zgolić sobie włosy np. na głowie ? Albo zapuścić do pasa ? (teraz to juz na pewno na głowie). Ponieważ kiedy całuję kobiety z nijakimi takimi hair'ami ich włosy smerające mnie po twarzy wywołują u mnie uczucie jakie towarzyszy wsadzeniu łba w mrowisko (np. mrówek czerwonych). Ano nie kazałem... Nie powtarzałem w kółko: drapiesz, smerasz, łaskoczesz czy wreszcie - zgol się ! Tak... Wiem... Jestem chory [śmiech !].<br />
Albo co tam ! Niech się zgolą ! Cokolwiek to oznacza ! Hee... :)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Najlepsze miesiące to lipiec, lipiec i lipiec]]></title>
<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/?p=172</link>
<pubDate>Thu, 03 Jul 2008 14:45:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Julia</dc:creator>
<guid>http://rzeczywisnie.wordpress.com/?p=172</guid>
<description><![CDATA[Czy ja się sycę dyszącą wokół energią, czy miasto - to miasto - wsysa mnie i moje wytarte do ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoPlainText"><span style="font-family:&#34;">Czy ja się sycę dyszącą wokół energią, czy miasto - to miasto - wsysa mnie i moje wytarte do zakochania schematy? Niejedno jest pewne, a niejednym z wielu pewnych jest to, że zmiana warunków życia ułatwia zmianę przyzwyczajeń i nawyków. A jak wiadomo przyzwyczajenie drugą naturą, charakter zaś rodzi się z wypracowanych nawyków. I to wszystko w zasięgu moich zeskorupiałych skromnością możliwości.</p>
<p>Odczuwam atrakcyjność dorosłości dzięki tutejszemu klimatowi. To jest miasto dorosłych, wymagające i przez to mocno satysfakcjonujące. I jest to miasto bardzo serio, poza znaną mi z rodzinnych stron atmosferą lenistwa, pozorów i zastanowień, hibernacji i bierności zakamuflowanej powodami. Tutaj jest decydujesz się czy nie, może pani mieć tę pracę od poniedziałku, po południu będziesz miała to i to - o ile teraz zadzwonisz. Decyduj się. Ty, ty pozbawiony psychopatyczności w interesach nowicjuszu. Dorośnij. Dorośnij na swój sposób, ale zrób to. Nawet jeśli wymaga to słów HR, reaserch albo memo.</p>
<p>Jest też magia, bo magia jest wszędzie. Na boisku do piłki nożnej, na polu ziemniaków, na leśnej polanie, w Mozarcie na cztery pijane ręce, w torcie urodzinowym na podłodze, w czołowych pocałunkach i w zajezdni metra - którego to metra nie chcąc polubię. Póki co tylko wykorzystuję.</p>
<p>Wjeżdżam nocą na ostatnią stację i obejmuję wzrokiem zgubione i pozostawione przez pasażerów rzeczy. Gazeta, błyszcząca spinka do włosów, służbowe uśmiechy, formalność wyglądu i zdenerwowania przedspotkaniowe. Spotkajmy się na metrze pada tu i tam nieustannie.</p>
<p>Spotykam, bywam, rozmawiam, kupuję, piję, odpoczywam. Myślę sporo o mechanizmach<span> </span>potrzebnych Zinker'a i delikatnie żegnam się z bogami bierności.</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Verrät die Handschrift den Charakter?]]></title>
<link>http://hirnra.wordpress.com/?p=140</link>
<pubDate>Tue, 01 Jul 2008 19:20:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>Max</dc:creator>
<guid>http://hirnra.wordpress.com/?p=140</guid>
<description><![CDATA[
Die sieht zwar aus wie Kraut und Rüben, aber das schiebe ich mal darauf, dass ich in ungewöhnlich]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://hirnra.files.wordpress.com/2008/07/211201.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-141" src="http://hirnra.wordpress.com/files/2008/07/211201.jpg" alt="" width="634" height="276" /></a></p>
<p>Die sieht zwar aus wie Kraut und Rüben, aber das schiebe ich mal darauf, dass ich in ungewöhnlicher Haltung (auf der Laptoptastatur) mit einem Fineliner anstatt Kugelschreiber nur kurz zum Spass das niedergekrizelt habe. Und ich nenne sie (die Sauklaue) genial-chaotisch.</p>
<blockquote><p><em>Die Deutung der Handschrift brachte folgendes Ergebnis:</em>.</p>
<p>Max ist eher bescheiden und zurückhaltend.<br />
Es reicht ihm, wenn er nicht im Mittelpunkt steht.</p>
<p>Er ist sinnlich, warmherzig, gemütlich und phantasievoll.<br />
Im Großen und Ganzen wirkt er gelassen bis uninteressiert,<br />
wenn er aber von einer Sache überzeugt ist, überrascht er<br />
seine Umwelt durch sein überschwängliches und begeisterungsfähiges Auftreten.</p>
<p>Max ist ein sehr gefühlsbestimmter Mensch.<br />
Oft werden Entscheidungen gefühlsmäßig gefällt, obwohl bei<br />
rein rationeller Überlegung eine andere Entscheidung die richtige wäre.</p>
<p>Max ist überdurchschnittlich intelligent.<br />
Nüchtern und zweckmäßig bewältigt er seine Aufgaben.</p>
<p>Max ist eigensinnig, geradlinig, konsequent und widerstandsfähig.<br />
Die eigene Meinung wird durchgesetzt, er ist durch andere nur schwer zu beeinflussen.</p>
<p>Er arbeitet sehr genau und zeichnet sich durch rationales, analytisches Denken aus.</p>
<p>Max ist sehr stark um Gerechtigkeit bemüht.<br />
Er versucht stets, sich für andere einzusetzen.</p>
<p>Er hat sehr viel Humor.<br />
Zusammen mit einer gewissen Kompromisslosigkeit geht dieser Humor oft ins sarkastische.</p>
<p>Max wirkt oft etwas nervös und wenig entspannt.</p>
<p>Er ist ein Dickkopf. Die Umwelt wird regelmäßig mit<br />
plötzlich auftretenden Widerständen von seiner Seite überrascht</p></blockquote>
<p><a href="http://www.graphologies.de/" target="_blank">Da stehen schon Sachen drin, die mich doch sehr überraschen, weil sie doch ganz genau zutreffen, wobei es da sicherlich einen ähnlichen Effekt wie bei Horoskopen gibt. Aber lustig ist es auf jeden Fall.</a> </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[l'écran-réclame]]></title>
<link>http://dietauschlade.wordpress.com/?p=212</link>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 23:40:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>dietauschlade</dc:creator>
<guid>http://dietauschlade.wordpress.com/?p=212</guid>
<description><![CDATA[was mag dies sein?
weder habe ich je etwas von einem écran-réclame gehört,
noch einen gesehen. bi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dietauschlade.files.wordpress.com/2008/07/lecran-reclame3.jpg"><img class="size-medium wp-image-207 alignright" style="float:right;" src="http://dietauschlade.wordpress.com/files/2008/07/lecran-reclame3.jpg?w=225" alt="" width="105" height="140" /></a>was mag dies sein?<br />
weder habe ich je etwas von einem écran-réclame gehört,<br />
noch einen gesehen. bis ich <a title="l'écran-réclame" href="http://coeurenprovence.blogspot.com/2008/06/lcran-rclame.html" target="_blank">hier</a> über den begriff und das entsprechende photo gestolpert bin.<br />
fasziniert von dem ‹gebilde›, musste ich einige tage überlegen,<br />
wozu genau solch ein écran-réclame dient...<br />
wie die autorin der homepage bereits erwähnt (&#38; wie im namen enthalten) wurde der écran-réclame als werbefläche sowie als fächer genutzt.</p>
<p><a href="http://dietauschlade.files.wordpress.com/2008/07/lecran-reclame2.jpg"><img class="size-medium wp-image-206 alignright" style="float:right;" src="http://dietauschlade.wordpress.com/files/2008/07/lecran-reclame2.jpg?w=225" alt="" width="104" height="140" /></a>ein weiterer verwendungszweck kam mir, als ich mir ein café gegen ende des 19. jahrhunderts vorstellte, mit einem solchen écran-réclame auf dem tisch bzw. in der hand einer dame, die sich damit das gesicht kühlt und ihren ‹fächer› (so ganz dezent-nebenbei) hebt, um ein weiteres getränk oder gar ‹un petit four› zu bestellen. [weitere vorschläge&#38;ideen sind herzlich willkommen!]</p>
<p>und spätestens jetzt wären wir über den bestellfächer<br />
beim zitronenbaum-café und dem <a href="http://dietauschlade.wordpress.com/panoptikum/" target="_blank">panoptikum</a>:<br />
<a href="http://dietauschlade.files.wordpress.com/2008/07/lecran-reclame5.jpg"><img class="size-medium wp-image-209 alignright" style="float:right;" src="http://dietauschlade.wordpress.com/files/2008/07/lecran-reclame5.jpg?w=225" alt="" width="105" height="140" /></a> wer hätte lust solch einen écran-réclame für das zitronenbaum-café zu gestalten und ein photo davon einzusenden? es geht ganz einfach:</p>
<ol>
<li><a href="http://dietauschlade.files.wordpress.com/2008/07/lecran-reclame1.jpg" target="_blank">schablone</a> speichern</li>
<li>ausdrucken, gegebenenfalls auf festeren karton übertragen &#38; ausschneiden</li>
<li>verzieren, bemalen, beschriften...</li>
<li>passenden stab befestigen (oder auch nur anlegen)</li>
<li>photographieren</li>
<li>photo an <em>dieTauschlade[at]gmx.de</em> <strong></strong>schicken                                                     <span style="color:#996633;"><span style="color:#ffffff;">..................................</span> welcher stab passt?</span></li>
<li>ab dem 25. juli 2008 im <a href="http://dietauschlade.wordpress.com/panoptikum/" target="_blank">panoptikum</a> bewundern</li>
</ol>
<p>[natürlich kann der écran-réclame auch einfach am computer<br />
bearbeitet &#38; das gespeicherte ergebnis eingeschickt werden!]</p>
<p style="text-align:left;"><strong>bonne réussite!<br />
</strong></p>
<p style="text-align:right;"><strong><br />
</strong><span style="color:#999999;">edit: <a href="http://heartinprovence.blogspot.com/2008/06/advertising-fan.html" target="_blank">hier</a> gibt es die oben verlinkte seite auch auf englisch...</span><strong></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[gabriele schreibt]]></title>
<link>http://dietauschlade.wordpress.com/?p=196</link>
<pubDate>Sun, 29 Jun 2008 12:07:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>dietauschlade</dc:creator>
<guid>http://dietauschlade.wordpress.com/?p=196</guid>
<description><![CDATA[an die typographie von schreibmaschinen kommen die schriftarten der schreibprogramme auf dem compute]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dietauschlade.wordpress.com/files/2008/06/undzeichen-von-gabriele.jpg" target="_blank"><img class="size-medium wp-image-202 alignleft" style="float:left;" src="http://dietauschlade.wordpress.com/files/2008/06/undzeichen-von-gabriele.jpg?w=300" alt="" width="180" height="135" /></a>an die typographie von schreibmaschinen kommen die schriftarten der schreibprogramme auf dem computer nicht heran. selbst wenn letztere erstere imitieren, macht der drucker diese versuche zunichte, indem er jedes wort und jeden buchstaben sauber und in der gleichen farbintensität auf das papier bannt. bei schreibmaschinen hingegen ist jedes getippte wort ein unikat: man kann es noch so oft schreiben - mal ist der eine, mal der andere buchstabe hervorgehoben. in manchem fall steht es sauber an seinem platz, dann wiederum ist es von winzigen sprenkeln umgeben.</p>
<p>bei schreibmaschinen stimmen - wie bei guter poesie - inhalt&#38;form überein!<br />
<span style="font-size:8pt;color:#595959;"><span style="color:#999999;">das (ob des kraftvollen, energischen tippens) dunklere, dadurch hervorgehobene ausrufezeichen des satzes «es ist aus!» unterstreicht die (mit jeder faser des körpers gemeinte und ausgedrückte) intensität&#38;finalität der aussage. der gleiche satz in einer e.mail lässt keine schlüsse auf die nachdrücklichkeit des absenders zu - lediglich die wortkombination wirkt…</span></span></p>
<p>so [nach dieser langen einleitung zu den vorzügen von schreibmaschinen] saß ich denn letztens in einem berg von arbeit, wissend daß dessen bewältigung einige zeit in anspruch nehmen würde und entdeckte völlig unerwartet, wie einzigartig gabriele nicht nur alle buchstaben schreibt, sondern wie kunstvoll, miniaturengleich ihr undZeichen ist:</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://dietauschlade.wordpress.com/files/2008/06/gabriele-schreibt-ein.jpg"><img class="size-medium wp-image-199 aligncenter" src="http://dietauschlade.wordpress.com/files/2008/06/gabriele-schreibt-ein.jpg?w=85" alt="" width="85" height="118" /></a></p>
<p style="text-align:right;"><span style="color:#999999;">nach dieser ‹kunstpause› fiel die arbeit gleich um einiges leichter!</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mitfreude]]></title>
<link>http://rettungsanker.wordpress.com/?p=44</link>
<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 23:08:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>Markus</dc:creator>
<guid>http://rettungsanker.wordpress.com/?p=44</guid>
<description><![CDATA[Das vorherige Gedicht von Mascha Kaléko, der Kommentar von Nicole und mein Ehrgeiz möglichst tägl]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Das vorherige Gedicht von Mascha Kaléko, der Kommentar von Nicole und mein Ehrgeiz möglichst täglich etwas hier zu schreiben, aber ist es das? Oder hat der "Zufall" mir diesen Text zufallen lassen:</strong><!--more--></p>
<blockquote><p>Mitfreude</p>
<p><em>Stellen Sie sich vor, da ist einer glücklich, weil er eine neue Stellung bekommen hat oder sein Studium mit Erfolg beendet hat. Davon erzählt er seinen Bekannten. Der Eine hört kaum zu und beginnt sofort, von seinen eigenen Erfolgen zu erzählen. Ein Zweiter schweigt verbissen. Der Dritte spricht voller Neid geheuchelte Glückwünsche aus. Da bleibt von der Freude nicht viel übrig. </em></p></blockquote>
<p>Also ich kenne das in beiden Richtungen: Mein "Neid" auf die Erfolge anderer und eben wie oben beschrieben, dass es Menschen gibt, die mir nicht die Butter auf dem Brot gönnen, wenn ich mal so flapsig sein darf.</p>
<p>Neid ist für mich, wie Hass und Angst ein Seelenfresser und eine Eigenschaft der Menschen ist, die nicht einmal in geringer Dosis zugelassen werden darf - ich mir nicht zugestehen darf!</p>
<blockquote><p>Es ist eine Gabe Gottes, wenn sich ein Mensch ungeheuchelt mit anderen freuen kann. Jitro (Moses Schwiegervater Jitro, der Priester von Midian) (Bibeltext:<a href="http://www.bibleserver.com/act.php?text_ref=2018000" target="_blank">2.Mose 18,9 </a>) gehört nicht zu Gottes Volk, aber Gott hat ihm das Herz an den rechten Fleck gesetzt. Schön, wenn man solche Menschen in seiner Umgebung hat. Und es ist schön, wenn wir anderen so begegnen können.</p></blockquote>
<p>Meiner Meinung nach gehören "Mitfreude" und  Dankbarkeit zusammen - wenn ich nicht dankbar sein kann für das was ich habe, dann kann ich mich auch nicht an den Erfolgen von anderen freuen, oder?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Lass uns anstoßen, auf die einzig wahre Freundschaft!]]></title>
<link>http://refugiumdeswissens.wordpress.com/?p=186</link>
<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 11:38:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>Eugen</dc:creator>
<guid>http://refugiumdeswissens.wordpress.com/?p=186</guid>
<description><![CDATA[Jetzt sitzen wir hier, unser Bier ist bestellt. Du, mit dem Ich sonst nichts unternehme. Du, den Ich]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Jetzt sitzen wir hier, unser Bier ist bestellt. Du, mit dem Ich sonst nichts unternehme. Du, den Ich nur rufe, wenn ich etwas brauche. Du, den Ich nur sehe, wenn es sonst nichts zu sehen gibt. Du, den Ich zu Meinen eigenen Gunsten einspanne. Dein Wissen, welches Ich fortwährend  nutze.</p>
<p style="text-align:justify;">Du gibst Mir die Sicherheit, jemanden zu haben, wenn Ich ihn brauche. Den Ich benötige um mein Selbstwertgefühl zu steigern, weil Ich der bessere von uns bin. Ich binde dich mit Versprechungen an Mich, die Ich nicht halten werde. Mein Gewissen ist rein, wenn Ich dich im Stich lasse. Du hast begriffen das Ich ein Egoist bin, aber du bist naiv und glaubst an das Gute im Menschen. Es ist amüsant zu sehen, wie du deine Zeit an Mir verschwendest und es nicht merkst. Deine Taten sind für Mich eine Selbstverständlichkeit. Dein Dasein  hat sich Meinen Gewohnheiten zu fügen.</p>
<p style="text-align:center;">Diese Worte sind mir fremd, aber dennoch Grundlage meiner Taten</p>
<p style="text-align:center;">- „Lass uns anstoßen, auf die einzig wahre Freundschaft!“ -</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://refugiumdeswissens.files.wordpress.com/2008/06/8836_1_13-anstossen.jpg"><img class="size-medium wp-image-185 aligncenter" src="http://refugiumdeswissens.wordpress.com/files/2008/06/8836_1_13-anstossen.jpg?w=300" alt="" width="300" height="177" /></a></p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:left;">___________________________________<br />
<em>Verfasst vom Autor Eugen und Gastautor Pablo.</em></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Achte auf Deine Gedanken]]></title>
<link>http://psychonews.wordpress.com/?p=83</link>
<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 07:21:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>christempler</dc:creator>
<guid>http://psychonews.wordpress.com/?p=83</guid>
<description><![CDATA[


Aus Gedanken werden Worte
Aus Worten werden Taten
Aus Taten werden Gewohnheiten
Aus Gewohnheiten ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><!--[if gte mso 9]&#62;  Normal 0   false false false        MicrosoftInternetExplorer4  &#60;![endif]--><!--[if gte mso 9]&#62;   &#60;![endif]--></p>
<p class="MsoNormal"><a href="http://psychonews.wordpress.com/files/2008/06/earth-bluemarble-nasa-82940-l.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-84" src="http://psychonews.wordpress.com/files/2008/06/earth-bluemarble-nasa-82940-l.jpg?w=294" alt="" width="294" height="300" /></a></p>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal"><span lang="DE">Aus Gedanken werden Worte</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="DE">Aus Worten werden Taten</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="DE">Aus Taten werden Gewohnheiten</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="DE">Aus Gewohnheiten werden Charaktere</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="DE">Aus Deinem Charakter wird Dein Schicksal</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Botox tu, botox tam...]]></title>
<link>http://jg1978.wordpress.com/?p=20</link>
<pubDate>Wed, 25 Jun 2008 17:28:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>jg1978</dc:creator>
<guid>http://jg1978.wordpress.com/?p=20</guid>
<description><![CDATA[- You know me.
I don&#8217;t believe in marriage but botox works every time !
(Samantha Jones - Sex ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>- You know me.<br />
I don't believe in marriage but botox works every time !</p>
<p>(Samantha Jones - Sex &#38; the City)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mut und Charakter]]></title>
<link>http://sommerschwester.wordpress.com/?p=249</link>
<pubDate>Tue, 24 Jun 2008 13:33:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>sommerschwester</dc:creator>
<guid>http://sommerschwester.wordpress.com/?p=249</guid>
<description><![CDATA[Leute mit Mut und Charakter
sind den anderen Leuten
immer sehr unheimlich.
(H. Hesse)
 
Auch wenn i]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong><span style="color:#99cc00;">Leute mit Mut und Charakter</span></strong></p>
<p><strong><span style="color:#99cc00;">sind den anderen Leuten</span></strong></p>
<p><strong><span style="color:#99cc00;">immer sehr unheimlich.</span></strong></p>
<p>(H. Hesse)</p>
<p> </p>
<p>Auch wenn ich finde, dass Hesse es "etwas arrogant klingend" formuliert hat, hat er doch nicht ganz so unrecht. Oder?</p>
<p>Aber es gibt mehr Menschen mit Mut und Charakter als man manchmal annehmen mag. Eine wirklich erfreuliche Erkenntnis!!!</p>
<p> </p>
<p>Liebe Grüße</p>
<p>Sommerschwester </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Menschaffen]]></title>
<link>http://pronub.wordpress.com/?p=66</link>
<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 12:57:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Tom</dc:creator>
<guid>http://pronub.wordpress.com/?p=66</guid>
<description><![CDATA[Beweist man Stärke, ist man für all diejenigen ein Held, die eigentlich nichts auf einen geben und]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Beweist man Stärke, ist man für all diejenigen ein Held, die eigentlich nichts auf einen geben und konsequent ignoriert werden sollten. Die Oberflächlichkeit all derer, die behaupten sie seien neutral, ist eine Sache, die mich lange beschäftigte. Sie mögen noch so sehr ihren eigenständigen Privilegien folgen, stehen aber dennoch an der einer Mauer namens "Unverständnis" an und können darauf schlagen wie sie wollen, der Einlass wird ihnen nicht gewährt - aus gutem Grund.</p>
<p>Ich täusche mich oft - verdammt oft. Ich hasse das. Es spiegelt einerseits meine Dummheit gegenüber neuen Bekannschaften wieder, als auch Vertrauen in Menschen, die oft genug bewiesen, dass ihre Gründe egozentrisch sind. Ich bin nicht viel besser, zugegeben, aber... sie merken es nichtmal. Beherrschen die Kunst der <strong>Zweideutigkeit </strong>in einem solchen Ausmaße, dass es mir Angst und Bang wird. Gut, auch Neid spielt eine große Rolle, würde mir diese "Fähigkeit" durchaus einen guten Dienst erweisen. Aber ich bin nunmal ein Mensch, und alles, was ich nicht zu vermögen imstande bin, ärgert mich zutiefst. Somit klage ich an und behaupte Dinge, die im Widerspruch zur Wahrheit stehen. Ärgerlich, fürwahr. Gern würde ich mit meinen Haaren eine Art Seil festknoten, um von der Turmspitze zu fliehen die mich gefangen hält. Aber... die Realität ist nunmal kein Märchen, ich bin kein Held und somit erklärt sich mein kurzer Haarschnitt. Es gibt keine Flucht, der Turm ist überaus hoch und mir bleibt nur das eine Fenster, aus dem ich herausblicken kann. Die Welt offenbart sich als ... nun... wie soll ich es ausdrücken? Sie ist wie sie ist. Ja, das trifft es! Sie ist wie sie verdammt nochmal ist! Stein, Erde, Himmel und Pflanzenzeug, auf dem Wesen herumtreten, die selbst nichmal wissen, warum sie sie es tun. Kein Gericht auf Erden könnte über sie urteilen, weil sie selbst Menschen sind und ihren primitiven Instinkten folgen, wie Affen. Affen. Affen!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Shadowrun | Jesse (SC)]]></title>
<link>http://rabenwelten.wordpress.com/?p=514</link>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 11:30:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>rabenaas</dc:creator>
<guid>http://rabenwelten.wordpress.com/?p=514</guid>
<description><![CDATA[Das Bild ist nicht von mir (Quelle mir nicht bekannt)
 Der Typ ist ne Nullnummer ohne glückliche Ha]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#888888;"><em>Das Bild ist <strong>nicht von mir</strong> (Quelle mir nicht bekannt)</em></span></p>
<p><a href="http://rabenwelten.files.wordpress.com/2008/06/sr_jesse.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-515" style="float:left;border:0;margin:10px;" src="http://rabenwelten.wordpress.com/files/2008/06/sr_jesse.jpg" alt="" width="250" height="250" /></a><a href="http://rabenwelten.files.wordpress.com/2008/05/srzitat.gif"><img class="size-full wp-image-443" src="http://rabenwelten.wordpress.com/files/2008/05/srzitat.gif" alt="" width="12" height="12" /></a><span style="color:#333333;"> Der Typ ist ne Nullnummer ohne glückliche Hand für irgendwas. Hält sich für Wunder den Pokerzocker – steht aber so hoch in der Kreide, dasses mit sein Skillz nicht weit her sein kann. Wenn du auf der Suche nach Talent bist, dann halt dich man lieber an Leutz die was drauf haben. Nicht an son Judenbengel der wo bei sein Mutti wohnt. </span><span style="color:#333333;"><br />
</span><span style="color:#333333;"><a href="http://rabenwelten.files.wordpress.com/2008/05/srzitat.gif"><img class="size-full wp-image-443" src="http://rabenwelten.wordpress.com/files/2008/05/srzitat.gif" alt="" width="12" height="12" /></a></span><span style="color:#333333;"> </span><span style="color:#333333;">Onur</span></p>
<p><a href="http://rabenwelten.files.wordpress.com/2008/05/srzitat.gif"><img class="size-full wp-image-443" src="http://rabenwelten.wordpress.com/files/2008/05/srzitat.gif" alt="" width="12" height="12" /></a><span style="color:#333333;"> Die wenigsten Leute rallen es wirklich, aber es gab und gibt in Berlin nicht nur jüdische Gemeinden, sondern sogar'n Kibbuz. Vielleicht gibt's auch mehrere davon, keine Ahnung - Jesse ist jedenfalls aus'm Adama Kibbuz. Richtig tief gläubig ist er wohl nicht, aber zwischen Großem Dschihad, Nazipack und Rassenhass – und jetzt halt den Konzernen – hat die Gemeinde eng zusammenrücken müssen, um nicht unterzugehen. Im Adama Kibbuz hier ist der Gedanke der Diaspora XL lebendig, denn der ist von israelischen Flüchtlingen nach dem Giftangriff Anfang des Jahrhunderts gegründet worden. Vielleicht haste mal von Salomon gehört – der ist Rabbiner vom Kibbuz. Anyway: Was Jesse echt drauf hat, ist mit Leuten zu quatschen. Weil er sich echt für die interessiert, und voll durchschaut. Ich mein: Ich bin weiß Gott nicht immer seiner Ansicht, und er hat ne ziemlich fiese Meinung von den meisten "Survivors" hier</span><span style="color:#333333;"> – was mich wohl einschließt – aber er hat mich echt ertappt bein paar Sachen, und da hab ich nachgrübeln müssen. Echt heavy. Na anyway Süßer: Wennde das hier liest, ich denk an dich! Und denk dran: Frieden ist, wenn keiner mehr am leben ist der auf dich ballern kann. Stay safe!<br />
</span><span style="color:#333333;"><a href="http://rabenwelten.files.wordpress.com/2008/05/srzitat.gif"><img class="size-full wp-image-443" src="http://rabenwelten.wordpress.com/files/2008/05/srzitat.gif" alt="" width="12" height="12" /></a></span><span style="color:#333333;"> </span><span style="color:#333333;">Reza</span></p>
<p>Der Anteil, den der Adama Kibbuz an Jesses Wesen hat, scheint für seine Freunde (und jene, die das Prinzip jenes Kibbuz kennen) auf der Hand zu liegen: Jesse ist einer der nettesten Menschen, den sie kennen. Er besitzt scheinbar keinerlei Vorurteile gegen unideologische Andersartigkeit. Egal welche Hautfarbe, geschlechtliche Ausrichtung oder ob es sich um Metamenschen oder Norms handelt, es ist ihm schlicht fremd, dies positiv oder negativ zu konotieren. Dennoch ist Jesse kein alles liebender Gutmensch, welche so selbstgerecht mitleidig auftreten und selber grundsaetzlich der "Norm" angehören.</p>
<p>Jesse ist sich der Vorteile seiner Hautfarbe, seines Mannseins, seiner Heteroidentität, seiner Bildung und seines Menschseins durchaus bewusst und geht damit sehr kritisch um. Ein Wesenszug, der ihn in den Augen jener, die weniger begünstigt vom Leben sind, zu einer sympatischen und seriösen Persönlichkeit unbedingten Veretrauens machen. Jesse ist dabei kein Freund von Gleichmacherei oder ein Anhänger des Wegdiskutierens von Andersartigkeiten – er verwendet vielmehr schlicht die Selbstdefinitionen der Marginalisierten, um eine Verbindung zu ihrer Denk- und Erwartungshaltung aufzubauen.</p>
<p>Tatsächlich kommt Jesse überraschend schnell mit den meisten Leuten gut aus, und es gelingt ihm ebenso schnell, Vertrauen zu erwecken, vorallem dann, wenn er es wirklich darauf anlegt. Natürlich helfen ihm dabei auch die Kommunikations-Skills, die er sich angeeignet hat und die von Counceling über Meta Kommunikation bis hin zu GFK und Back&#38;Forth reichen. Hier kann er sich behaupten – zumindest solange, wie es etwas zu bereden gibt.</p>
<p>Ein entscheidender Nachteil, der sich daraus ergibt, ist dass man ihn gemeinhin als ungefährlichen Softie betrachtet, was zwar an sich nicht fatal ist, in einer gewalttätigen Welt aber oft die halbe Miete bei der Bewältigung von Problemen ist. Zwar kann Jesse bei Bedarf in die Rollen eingeübter dominater Personas schlüpfen – aber ein Ersatz für körperliche Abschreckung ist auch dies nicht immer.</p>
<p>Auch hat er Schwierigkeiten, mit Situationen oder Personen umzugehen, bei denen jede Kommunikation hinfällig ist. Hier weiß er auch selbst, dass er mit seinem Latein schnell am Ende ist. Kampfsituationen, speziell überraschend auftretende, machen ihn panisch. Er hat eine gesunde, will sagen: massive Angst vor Verletzung und Schmerzen, die um so größer wird, desto isolierter er in Kampfsituationen ist. Dabei ist es durchaus nicht so, dass er Auseinandersetzungen generell scheut – nur wenn diese jeder Kontrolle zu entgleiten drohen (seiner ebenso wie derjenigen auf seiner Seite – melden sich sehr deutlich seine atavistischen Fluchtinstinkte. Er kann sich vornehmen zu kämpfen und sich darauf einstellen – aber wenn er das Gefühl hat, dass die Rahmenbedingungen zu ungünstig sind, kann er sehr gut darauf verzichten, sich aus fehlgeleitetem Machisme heraus ein paar Kugeln fangen zu gehen.</p>
<p><strong>Name:</strong> Jesse Edelman / <strong>Straßenname:</strong> Jesse / <strong>Rasse: </strong>Norm / <strong>Profession:</strong> Chamäleon</p>
<p><strong>Gespielt von: Ascaso </strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sigmund Mutznock]]></title>
<link>http://frommheld.wordpress.com/?p=113</link>
<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 10:04:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>frommheld</dc:creator>
<guid>http://frommheld.wordpress.com/?p=113</guid>
<description><![CDATA[
Sigmund Mutznock ist ein trauriges Beispiel dafür, wie ein nicht unintelligenter Charakter auf fal]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://frommheld.fr.funpic.de/assets/images/Mutznock.jpg" alt="Totalversager" width="236" height="236" /></p>
<p style="text-align:left;"><a href="http://mitglied.lycos.de/mutznock/" target="_blank">Sigmund Mutznock</a> ist ein trauriges Beispiel dafür, wie ein nicht unintelligenter Charakter auf falsche Bahnen gerät und schließlich scheitert. Er biederte sich zunächst im <a href="http://www.dankwartforum.de.vu/" target="_blank">Dankwart-Forum</a> an, später assistierte er - ein vermeintlicher Karriereschub - dem Betrüger "J. Kaplan" in dessem "Redlichkeitsforum". Gemeinsam mit <a href="http://www.geocities.com/reinhard_pfarrpfeifer/">R. Pfarrpfeifer</a> fiel er "Kaplan" in den Rücken und gründete das "Forum der guten Menschen", wo er sich auf das Lächerlichste aufspielte, "redliche" und "unredliche" Farben verteilte, was zweifellos den Höhepunkt seines Lebens darstellte. Über Nacht wurde das Forum vom Anbieter geschlossen und der Narr Mutznock verschwand in der Versenkung.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Hochmut]]></title>
<link>http://meinsallein.wordpress.com/?p=49</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 22:25:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>meinsallein</dc:creator>
<guid>http://meinsallein.wordpress.com/?p=49</guid>
<description><![CDATA[Dem Hochmütigen erscheinen die einfachsten Höflichkeitsgebräuche als Unterwerfung.
Aristide Gabel]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dem Hochmütigen erscheinen die einfachsten Höflichkeitsgebräuche als Unterwerfung.</p>
<p style="text-align:right;">Aristide Gabelli</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ja ja ja]]></title>
<link>http://meinsallein.wordpress.com/?p=47</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 22:12:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>meinsallein</dc:creator>
<guid>http://meinsallein.wordpress.com/?p=47</guid>
<description><![CDATA[Es ist schwer, den, der uns bewundert, für einen Dummkopf zu halten.
Marie von Ebner-Eschenbach
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Es ist schwer, den, der uns bewundert, für einen Dummkopf zu halten.</p>
<p style="text-align:right;">Marie von Ebner-Eschenbach</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Charakter]]></title>
<link>http://meinsallein.wordpress.com/?p=46</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 22:05:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>meinsallein</dc:creator>
<guid>http://meinsallein.wordpress.com/?p=46</guid>
<description><![CDATA[Den Charakter eines Menschen erkennt man spätestens dann, wenn er ein Vorgesetzter geworden ist.
Er]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Den Charakter eines Menschen erkennt man spätestens dann, wenn er ein Vorgesetzter geworden ist.</p>
<p style="text-align:right;">Erich Maria Remarque</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mut]]></title>
<link>http://meinsallein.wordpress.com/?p=42</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 21:45:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>meinsallein</dc:creator>
<guid>http://meinsallein.wordpress.com/?p=42</guid>
<description><![CDATA[Es gehört oft mehr Mut dazu, seine Meinung zu ändern, als ihr treu zu bleiben.
Friedrich Hebbel
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Es gehört oft mehr Mut dazu, seine Meinung zu ändern, als ihr treu zu bleiben.</p>
<p style="text-align:right;">Friedrich Hebbel</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Fehler]]></title>
<link>http://meinsallein.wordpress.com/?p=40</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 21:36:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>meinsallein</dc:creator>
<guid>http://meinsallein.wordpress.com/?p=40</guid>
<description><![CDATA[Die eigenen Fehler erkennt man meistens nur mit fremden Augen.
Chinesisches Sprichwort
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Die eigenen Fehler erkennt man meistens nur mit fremden Augen.</p>
<p style="text-align:right;">Chinesisches Sprichwort</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Das richtige Wort]]></title>
<link>http://meinsallein.wordpress.com/?p=39</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 21:34:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>meinsallein</dc:creator>
<guid>http://meinsallein.wordpress.com/?p=39</guid>
<description><![CDATA[Manchmal kostet es mehr Kraft, ein einziges Wort auszusprechen, als hundert Briefe zu schreiben.
Tom]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Manchmal kostet es mehr Kraft, ein einziges Wort auszusprechen, als hundert Briefe zu schreiben.</p>
<p style="text-align:right;">Tommaséo</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
