<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>bogata-kobieta &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/bogata-kobieta/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "bogata-kobieta"</description>
	<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 00:51:22 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Robert Kiyosaki - wywiad]]></title>
<link>http://drogadosukcesu.wordpress.com/?p=212</link>
<pubDate>Fri, 13 Jun 2008 10:35:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>elemiah</dc:creator>
<guid>http://drogadosukcesu.wordpress.com/2008/06/13/robert-kiyosaki-wywiad/</guid>
<description><![CDATA[
Bardzo bym chciała przeczytać tę książkę, niestety obecnie nie mogę. Dlatego liczę na Ciebi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/cmPvjcgQVDs'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/cmPvjcgQVDs&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Bardzo bym chciała przeczytać tę książkę, niestety obecnie nie mogę. Dlatego liczę na Ciebie. Jeśli jesteś kobietą, masz chwilę czasu, przeczytaj koniecznie tę książkę i podziel się wrażeniami.</p>
<p><a href="http://drogadosukcesu.files.wordpress.com/2008/06/images.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-213" src="http://drogadosukcesu.wordpress.com/files/2008/06/images.jpg?w=137" alt="" width="137" height="103" /></a></p>
<p><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=43958&#38;B=353">Bogata Kobieta</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Biografia Sharon Lechter]]></title>
<link>http://bogatyojciec.wordpress.com/2008/03/31/biografia-sharon-lechter/</link>
<pubDate>Mon, 31 Mar 2008 05:23:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>Arkadiusz</dc:creator>
<guid>http://bogatyojciec.wordpress.com/2008/03/31/biografia-sharon-lechter/</guid>
<description><![CDATA[

Jako współautorka serii “Bogaty ojciec&#8221; i dyrektor generalny organizacji Bogaty ojciec, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align:center;font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><b><br />
</b></font></p>
<div style="text-align:left;"><a href="http://bogatyojciec.wordpress.com/files/2008/03/sharonl00.jpg" title="sharonl00.jpg"><img src="http://bogatyojciec.wordpress.com/files/2008/03/sharonl00.jpg" alt="sharonl00.jpg" align="left" /></a><font size="2">Jako współautorka serii </font><font size="2"><b><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=137">“Bogaty ojciec"</a></b></font><font size="2"> i dyrektor generalny organizacji Bogaty ojciec, Sharon. L. Lechter postanowiła wykorzystać swój profesjonalizm w edukowaniu innych. Ukończyła Florida State University, zdobywając dyplom z zakresu rachunkowości. Następnie weszła w szeregi ósmej co do wielkości amerykańskiej firmy rozrachunkowej, Coopers &#38; Lybrand. Zajmowała też różne stanowiska menedżerskie w firmach z branży informatycznej, następnie ubezpieczeniowej oraz wydawniczej, rozwijając się równocześnie jako biegła księgowa.</p>
<p>Sharon i Michael Lechter są małżeństwem od ponad 22 lat i mają troje dzieci: Phillipa, Shelly i Williama. Kiedy ich dzieci dorastały, Sharon była wciąż czynnie zaangażowana w edukację. Stała się głośną aktywistką w takich dziedzinach jak matematyka, komputery, czytanie i sztuka pisania.</p>
<p>W 1989 r. połączyła swoje umiejętności z wynalazcą pierwszej elektronicznej „mówiącej książki”, pomagając w transformacji branży wydawniczej „elektronicznych książek” w międzynarodowy rynek szacowany na wiele milionów dolarów. Sharon L. Lechter nadal pozostaje pionierem w rozwoju nowych technologii mających na celu edukowanie dzieci w sposób innowacyjny, stawiający wyzwania a jednocześnie będący zabawą.</p>
<p>„Nasz system edukacyjny nie jest w stanie dotrzymywać kroku globalnym i technologicznym zmianom, zachodzącym w dzisiejszym świecie. Musimy uczyć młodych ludzi nabywania umiejętności zarówno typowo szkolnych, jak i finansowych, których będą potrzebowali nie tylko do przetrwania, ale przede wszystkim rozwijania się w świecie, który na nich czeka”.</p>
<p>Sharon jest również związana z filantropią, wspierając światowe społeczności jako wolontariuszka i jako darczyńca. Kieruje fundacją Foundation for Financial Literacy, intensywnie promując konieczność edukacji w zakresie finansowego alfabetu i rozwijania finansowej inteligencji. W maju 2002 r. Sharon została prezesem zarządu oddziału stanu Arizona organizacji Childhelp USA.</p>
<p>Robert Kiyosaki, jej partner w biznesie i przyjaciel, tak mówi o niej: „Sharon jest jedną z niewielu osób, które spotkałem, mającą wrodzone cechy przedsiębiorczości. W miarę jak współpracujemy, każdego dnia moje uznanie dla niej wciąż rośnie”.</p>
<p></font></div>
</div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Biografia Kim Kiyosaki]]></title>
<link>http://bogatyojciec.wordpress.com/2008/03/30/biografia-kim-kiyosaki/</link>
<pubDate>Sun, 30 Mar 2008 17:43:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Arkadiusz</dc:creator>
<guid>http://bogatyojciec.wordpress.com/2008/03/30/biografia-kim-kiyosaki/</guid>
<description><![CDATA[
 
 
Bogata kobieta, pierwsza książka autorstwa Kim Kiyosaki, została wydana w czerwcu 2006 roku.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align:center;font-family:georgia,times new roman,times,serif;">
<div align="left"><font size="2"></font><font size="2"> </font><br />
<font size="2"> </font></div>
<div style="text-align:left;"><a href="http://bogatyojciec.wordpress.com/files/2008/03/kiml00.jpg" title="kiml00.jpg"><img src="http://bogatyojciec.wordpress.com/files/2008/03/kiml00.jpg" alt="kiml00.jpg" align="left" /></a><font size="2">Bogata kobieta, pierwsza książka autorstwa Kim Kiyosaki, została wydana w czerwcu 2006 roku. Miesiąc później znalazła się na liście bestsellerów tygodnika Business Week. Książka ta już jest międzynarodowym bestsellerem w Afryce Południowej, Australii i Nowej Zelandii.</p>
<p>„Napisałam książkę Bogata kobieta, ponieważ zbyt wiele kobiet − zwłaszcza gdy stają się starsze − znajduje się w poważnych kłopotach finansowych, z powodu śmierci małżonka, rozwodu lub tylko dlatego, że nie mają żadnego planu. Problem polega na tym, że wiele z nas nigdy nie uczono o pieniądzach i inwestowaniu. Nie jest to książka o tym, jak kupić ubezpieczenie samochodu czy jak oszczędzać na zakupach w sklepie spożywczym. Myślę, że my kobiety jesteśmy jednak trochę bardziej inteligentne. Bogata kobieta jest o kobietach, które przejmują kontrolę nad swoim finansowym życiem, zamiast trzymać kciuki, że ktoś inny zajmie się ich finansową przyszłością”.</p>
<p>Kim weszła w świat biznesu, gdy została zatrudniona przez najlepszą agencję reklamową w Honolulu. W wieku 25 lat prowadziła dział reklamy w lokalnym czasopiśmie dla biznesmenów. Niedługo potem, w Kim wyzwolił się duch przedsiębiorczości. Po 2 latach założyła swój pierwszy biznes − firmę odzieżową, z siecią dystrybucji w całym kraju.</p>
<p>Wkrótce po założeniu tej firmy, Kim wspólnie z Robertem Kiyosaki stworzyła kolejną, która zajmowała się nauczaniem biznesu i przedsiębiorczości na całym świecie. Biznes rozwinął się i miał 11 oddziałów w 7 krajach. Z ich seminariów i szkoleń biznesowych skorzystały dziesiątki tysięcy osób.</p>
<p>W 1989 roku Kim rozpoczęła karierę na rynku nieruchomości, kupując niewielki dom pod wynajem z 2 sypialniami i 1 łazienką w Portland w stanie Oregon. Dziś firma Kim, która zajmuje się inwestowaniem na rynku nieruchomości, kupuje, sprzedaje i zarządza nieruchomościami wartymi wiele milionów dolarów.</p>
<p>Kim i Robert pobrali się w 1984 roku, a w 1994 roku sprzedali swój biznes edukacyjny i zostali „rentierami”. W 1997 roku Kim i Robert − razem ze wspólniczką oraz współautorką książki Bogaty ojciec, Biedny ojciec Sharon Lechter − założyli firmę, która szerzy przesłanie bogatego ojca i finansową edukację − poprzez książki, gry i inne narzędzia edukacyjne − na całym świecie.</p>
<p>„Napisałam książkę Bogata kobieta, ponieważ wierzę, że świat będzie lepszy, gdy będzie więcej Bogatych kobiet”.</p>
<p></font></p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;"><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353"><img src="http://bogatyojciec.files.wordpress.com/2007/12/bk.jpg" align="left" border="0" /></a><br />
<b><font size="2">Autor : Kim Kiyosaki<br />
</font><span class="orange_bold"><font size="2">Bogata kobieta<br />
Strona ofertowa :  </font></span><font size="2"><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353">“Bogata Kobieta”</a></font></b>
</p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;">&#160;</p>
</div>
</div>
<div style="text-align:center;font-family:georgia,times new roman,times,serif;"></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ Wywiad: "Bogata Kobieta" Kim Kiyosaki]]></title>
<link>http://bogatyojciec.wordpress.com/2008/03/28/wywiad-bogata-kobieta-kim-kiyosaki/</link>
<pubDate>Fri, 28 Mar 2008 13:27:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>Arkadiusz</dc:creator>
<guid>http://bogatyojciec.wordpress.com/2008/03/28/wywiad-bogata-kobieta-kim-kiyosaki/</guid>
<description><![CDATA[

W dniu 8 Marca przeprowadzilismy wywiad z Andrzejem Mańka, dyrektorem marketingu i PR w Instytuci]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><font size="2"><br />
</font><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353"><img src="http://bogatyojciec.files.wordpress.com/2007/12/bk.jpg" align="left" border="0" /></a><br />
<font size="2">W dniu 8 Marca przeprowadzilismy wywiad z Andrzejem Mańka, dyrektorem marketingu i PR w Instytucie Praktycznej Edukacji, na temat książki pt. "Bogata kobieta", poradnika inwestycyjnego dla kobiet Kim Kiyosaki. </font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Zacznę dyskusję z Tobą od wypowiedzi Eleonor Roosevelt "Z każdym doświadczeniem, dzięki któremu naprawdę stajesz w obliczu strachu i stawiasz mu czoła, zyskujesz siłę i odwagę i pewność siebie. Musisz robić rzeczy, o których myślisz, że nie możesz zrobić".</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Mam do Ciebie kilka pytań:</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><b>1. Kim Kiyosaki twierdzi, ze to, co "sprawdzało się w przypadku naszych mam i babć, dziś nie znajduje już zastosowania". Obecnie kobiety muszą uczyć się inwestowania, czy zgadzasz się z tym stwierdzeniem?</b></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Kim Kiyosaki przytacza takie oto statystyki. 90% kobiet w różnych etapach swojego życia jest zdanych tylko na siebie. Prawie połowa małżeństw kończy się rozwodem, po którym to standard życia kobiety, a nie mężczyzny dramatycznie obniża się. Kobiety, mimo znaczących osiągnięć cywilizacyjnych i kulturowych jeśli chodzi o tzw. równouprawnienie ciągle statystycznie zarabiają mniej niż mężczyźni. Kolejna kwestia to groźba, bardzo realna, bankructwa systemu emerytalnego w Stanach Zjednoczonych, ale także w Polsce. Ten prawdopodobny krach na giełdzie, o czym pisze w "Przepowiedni bogatego ojca" Robert Kiyosaki to konsekwencja starzenia się społeczeństw w naszym obszarze kulturowym. Oto w USA za kilka lat ok. 70-80 milionów ludzi z powojennego wyżu demograficznego zacznie przechodzić na emeryturę. A to oznacza wypłacanie pieniędzy odkładanych w funduszach emerytalnych zarządzanych przez spółki giełdowe. Czy giełda wytrzyma tak ogromny odpływ gotówki? </font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">W Polsce także widzimy już pierwsze oznaki kryzysu, tym bardziej że nasza reforma z lat 90. była wzorowana na amerykańskiej z lat 70. Reforma emerytalna przymusiła nas wszystkim do tego, byśmy z dnia na dzień, bez uprzedniego przygotowania stali się inwestorami. I kobiety i mężczyźni. Tak więc de facto inwestujemy czy tego chcemy czy nie. Kiyosaki zaś proponuje i uczy tego jak inwestować, by naprawdę zarabiać. Do tego potrzebna jest solidna edukacja finansowa. Zapewnia to seria Bogaty ojciec Roberta Kiyosaki. Gwarancję takiej edukacji daje Kim Kiyosaki w Bogatej kobiecie, wreszcie kluby Cashflow popularne także w Polsce, które uczą, pomagają w rozwijaniu finansowej inteligencji.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><b>2. 	Dlaczego kobiety powinny być niezależne finansowo? </b></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">A dlaczego nie? Czy jest coś niestosownego w kobiecie niezależnej finansowo ;-) ? Kwestia finansowej niezależności jest okolicznością niezmiernie cenną dla każdej kobiety i każdego mężczyzny. Według znanej maksymy pieniądze szczęścia nie dają, ale ich brak, odkąd wymyślili je Fenicjanie, raczej nikogo i nigdy w jakieś osobliwie dobre samopoczucie nie wprawia.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><b>3.	Czy praca etatowa i systematyczne oszczędzanie w banku zapewni nam komfort życia? </b></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Należałoby najpierw zdefiniować pojęcie "życiowego komfortu". A tak bardziej serio mówiąc jak wiesz dla każdego z nas za komfortem życiowym kryje się coś innego. Bardzo obrazowo przedstawił to, rozważając problem tego co jest potrzebą naturalną a co nią nie jest Leszek Kołakowski. Otóż, ten jeden z największych umysłów naszych czasów, mówi, że nie ma czegoś takiego jak potrzeba naturalna. A to dlatego, że każdego, każdą z nas kształtują rozmaite czynniki kulturowe psychologiczne itp. Kołakowski pisze, że dla mnicha buddyjskiego naturalną potrzebą jest skromny posiłek,  jakieś miejsce do spania i ochrona przed zimnem. Zaś dla brazylijskiego bogacza rzeczą absolutnie normalną jest to, że każdego dnia tygodnia musi pokazać się jadąc innym samochodem. Skala ludzkim potrzeb, a więc także tego, co dla nas znaczy komfortowe życie jest doprawdy niesłychanie zróżnicowana. Kim Kiyosaki także namawia, by najpierw każda kobieta zastanowiła się nad swoimi marzeniami o bogactwie, potrzebach, by wytyczyła bardzo konkretnie cel. Taki cel, który będzie dla niej drogowskazem: ile chcę zarabiać, by poczuć się bogatą i niezależną. A potem dopiero zaczyna się droga do celu. Na pewno lepszą drogą do bogactwa jest prowadzenie własnego biznesu niż praca na etacie. Lepiej inwestować niż trzymać pieniądze w banku. Nie dla wszystkich z nas to jest oczywiste, niemniej to kwestia pewnej filozofii i stylu życia, sposobu myślenia. Zeitgeist, jakby powiedział Goethe, czyli duch czasu. Kiyosaki zauważa, że już od dawna żyjemy w czasach, kiedy pewność zatrudnienia, tzw. etatyzm itp. to wszystko minęło wraz z epoką industrialną. W epoce informacyjnej, do której niepostrzeżenie przenieśliśmy dominuje niepewność, płynność rzeczy. Dlatego także my winniśmy być bardziej aktywni, częściej brać sprawy w swoje ręce. Spróbować zmienić postawę roszczeniową wobec rządów, korporacji, tj. oczekiwać, że wszystko, albo wiele dla nas zrobią. Wiemy doskonale, że owszem zdarza im się robić dla nas wiele, a nawet bardzo dużo, ale może coraz częściej pojawia się, mówiąc eufemistycznie, rozczarowanie. Bo mamy wysokie podatki, ogromne społeczne rozwarstwienie, nie zawsze najszczęśliwsze przepisy prawne, ogromne bezrobocie. A kiedy tylko jakaś korporacja zaczyna mieć pod górkę najczęściej pierwsze co jej przychodzi do głowy, by ograniczyć koszta to wywalić ludzi z pracy. Zarząd i właściciele zaś na ogół mają się tak samo dobrze kiedy firma kwitnie, jak i gdy ma pod górkę. W przeciwieństwie do zatrudnionych na etacie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><b>4. Kim Kiyosaki podała w książce wzór na zamożność, która wynika z ilorazu: dostępnej gotówki i przychodu poza pracą najemną (w liczniku) a miesięcznymi kosztami utrzymania (w mianowniku), z czego wynika, że praca etatowa nie daje szans na zamożność. Co o tym sądzisz? </b></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Sądzę, że ma rację. Kiyosaki kładzie nacisk na m. in. na umiejętność robienia dobrego zestawienia finansowego. Tego znakomicie uczy gra Cashflow. Patrząc na ten wzór zatrzymajmy się przy kosztach. Dla większości z nas kosztem są rachunki za telefon, gaz, wodę, utrzymanie rodziny. Zaś samochód, czy eleganckie mieszkanie, nawet kiedy spłacamy ciągle zaciągnięte na nie kredyty to już nie są koszta. Walnie do takiego sposobu myślenia przyczynia się ideologia reklamy. Co nam wmawia reklama? Jeden z najbardziej perfidnych zabiegów perswazyjnych reklamy jest przekonanie nas, że kupujemy nie pastę do zębów, lecz zdrowe zęby, nie szampon, ale piękne puszyste włosy. Zamiast samochodu, czy mieszkania kupujemy prestiż społeczny, coś czym możemy zaimponować innym, co poprawia nasze poczucie wartości. Innymi słowy kupujemy nie tyle produkty, czy towary, ale pewne wartości. Czyż tak nie jest? Chodzę w Levis�ach 501 i jeżdżę Jaguarem patrząc przez Ray- Bany i płacę złotą kartą Citibanku to jestem gość. A ten koleś w "lennonkach", który jeździ metrem i robi doktorat o jakimś Joycie to kto? Jakiś niedzisiejszy, jeleń bosy. Przy czym ci ludzie, którzy tak kochają, jak mówi Kiyosaki, błyskotki, nie zdają sobie sprawy iż taki efekciarski styl życia wyciąga nam pieniądze z kieszeni, tzn. nam się wydaje, że mając dobry samochód, czy elegancki duży dom posiadamy aktywa. Nie. Aktywa to coś, co wkłada nam, mówiąc językiem Kiyosaki, pieniądze do kieszeni. Jeśli byłby to dom pod wynajem wówczas dopiero staje się naszym aktywem, bowiem generuje nam każdego miesiąca pieniądze. Niezależnym finansowo stajemy się wówczas kiedy suma przychodów generowanych przez nasze inwestycje np. w nieruchomości, akcje, biznesy itp. każdego miesiąca jest wyższa niż koszta. Kiyosaki jest zdania, że nasze błyskotki powinniśmy finansować właśnie w taki sposób. I Kim i Robert Kiyosaki także lubią owe błyskotki, także jeżdżą samochodami najlepszych marek, ubierają się w najlepszych sklepach. Ale finansują te ich drogie „zabawki” z tzw. przychodu pasywnego, czyli z pieniędzy, które każdego miesiąca wpływają na ich konta dzięki inwestycjom.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><b>5. Do jakiej grupy wiekowej adresuje książkę Kim Kiyosaki? Może dlatego tak dużo kobiet zakłada w Polsce własne firmy po 35 roku życia? (Polska ma najwyższy wskaźnik przedsiębiorczości w środowisku kobiet w krajach UE)</b></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">To nieco trudne pytanie. Kiedy najpierw sam byłem czytelnikiem Bogatej kobiety, a potem zacząłem pracować nad strategią marketingową i medialną doszedłem do wniosku, że tu wiek jest kwestią prawdopodobnie nieco drugorzędną. Od wieku bowiem istotniejsza jest mentalność, sposób myślenia, czy gotowość do zmiany swojej postawy z konsumcjonistycznej na, nazwijmy to, biznesową. Dane, które przytaczasz są rzeczywiście ciekawe. To, że po 35 roku kobiety w Polsce najczęściej zakładają swoje firmy, czy działalność gospodarczą to być może kwestia pewnego doświadczenia z pracy na etacie, gdzie mogły zetknąć z rozmaitymi, niestety ciągle uciążliwymi dla kobiet, formami dyskryminacji. Być może to także zmiana umowy o pracę na tzw. samozatrudnienie, bardzo popularna z uwagi na niestety absurdalnie wysokie koszty utrzymania pracownika na etacie w tak ciągle biednym kraju, jak Polska. Ale miejmy nadzieję, że to raczej duch przedsiębiorczości, który wkrada się w umysły kobiet w Polsce gdzieś mniej więcej w tym wieku</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><b>6.	Czy kobiety mają predyspozycje do inwestowania?</b></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">A dlaczego nie miałyby ich mieć? Jak trafnie zauważa Kim Kiyosaki różnica miedzy kobietami i mężczyznami w biznesie to przede wszystkim problem i kwestia czasu. Mężczyźni statystycznie dłużej to robią, mają więcej wprawy. Kobiety, kiedy znajdują się w stanie błogosławionym a potem urodzi się dziecko, "wypadają z obiegu", jeśli chodzi o prace zawodową. Często na długo. Z pewnością uwarunkowanie kulturowe, psychologiczne mają ogromne znaczenie. Niemniej w przypadku inwestowania, biznesu i innych jeszcze aktywności nie płeć decyduje o predyspozycjach, a kompetencje. Najlepszym przykładem Kim Kiyosaki. Kobieta bogata, niezależna finansowo, dalej aktywna zawodowo. Ale także żona, "pani domu", w dodatku bardzo urodziwa. No i bardzo kobieca, w naszym męskim, stereotypowym pojmowaniu kobiecości : -)</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><b>7. Czy warto tworzyć kluby inwestycyjne dla kobiet? W Polsce istnieje Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych organizujące dla członków szkolenia, spotkania i dyskusje dot. inwestowania.</b></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Jasne, że warto. Takie inicjatywy są na wagę złota. Nie mamy, oprócz książek, innych sposobów finansowej edukacji poza takim nieformalnymi, często "oddolnymi" inicjatywami. Tradycyjna edukacja, nawet ta na najwyższym poziomie ani w Polsce ani nigdzie indziej na świecie nie uczy nas czym jest zarządzanie naszymi finansami osobistymi. A to jest wszak istota finansowej inteligencji: to, co robimy z naszymi własnymi pieniędzmi w wolnym czasie. Bowiem to nie w pracy się bogacimy tak naprawdę, ale w czasie, który mamy dla siebie. Żeby bowiem zostać bogatym np. według kryterium stanu konta, czy wielkości domu, najpierw musimy nauczyć się myśleć jak bogaci. Reszta, czyli bogactwo w rozumieniu dosłownym, materialnym to kwestia czasu. To, jak myślimy determinuje to, kim jesteśmy, kim stajemy się. </font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><b>8.	Co możesz życzyć internautom (kobietom i ich partnerom) korzystającym z serwisu Kobiety.pl w Dniu 8 Marca?</b></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Platon powiedział, że najważniejsze w życiu są po pierwsze Zdrowie, następnie Uroda, i wreszcie Bogactwo. Tego więc życzę Tobie, kobietom i ich partnerom. Miłości. Miłości, która, cierpliwa jest, łaskawa jest - no, "Hymn o miłości" pewnie wszyscy znamy :-)</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Wywiad przeprowadziła <span style="font-weight:bold;">Halina Kustosz</span></font></p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;"><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353"><img src="http://bogatyojciec.files.wordpress.com/2007/12/bk.jpg" align="left" border="0" /></a><br />
<b><font size="2">Autor : Kim Kiyosaki<br />
</font><span class="orange_bold"><font size="2">Bogata kobieta<br />
Strona ofertowa :  </font></span><font size="2"><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353">“Bogata Kobieta”</a></font></b>
</p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;">&#160;</p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;">&#160;</p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;">&#160;</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Być obrzydliwie bogatą kobietą...]]></title>
<link>http://bogatyojciec.wordpress.com/2008/03/28/byc-obrzydliwie-bogata-kobieta/</link>
<pubDate>Fri, 28 Mar 2008 10:17:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>Arkadiusz</dc:creator>
<guid>http://bogatyojciec.wordpress.com/2008/03/28/byc-obrzydliwie-bogata-kobieta/</guid>
<description><![CDATA[
  
Być kobietą obrzydliwie bogatą… Tak! To da się zrobić! Przyzwyczajone do roli matek, żon]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align:center;font-family:georgia,times new roman,times,serif;">
<div style="text-align:left;">  <font size="2"><br />
</font><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353"><img src="http://bogatyojciec.files.wordpress.com/2007/12/bk.jpg" align="left" border="0" /></a><font size="2">Być kobietą obrzydliwie bogatą… Tak! To da się zrobić! Przyzwyczajone do roli matek, żon, do troszczenia się o wszystkich i wszystko dookoła w sumie zapominamy o sobie. Nie przyjdzie nam do głowy, by pomyśleć o tym, by być bogatą. Ale by być bogatą trzeba się "zrobić" bogatą. Pytanie jak?</font></div>
<div style="text-align:left;"></div>
<div style="text-align:left;"><font size="2"></font><span><font size="2"><b>Dlaczego warto być bogatą?</b></font></span></div>
<div style="text-align:left;"><font size="2">Około połowa małżeństw na świecie kończy się rozwodem, gdy mężczyzna rzuca kobietę po wielu latach małżeństwa, zostaje ona sama bez źródła utrzymania, gdy chcemy sobie coś kupić nie możemy, bo nas nie stać. Nie zarabiamy dostatecznej liczby pieniędzy, by przestać pracować i móc cieszyć się życiem. A może jednak jest na to rada?</font><font size="2">Jeśli nie chcesz być zagubioną, szarą myszką, pomyśl, co możesz zrobić, by zdobyć pieniądze nie przepracowując się. Tym samym namawiamy do przyjrzenia się rynkowi inwestycyjnemu. Tak, tak. Czas zacząć inwestować, by za chwilę móc się stać bogatą kobietą leżącą na plaży na Hawajach.</font></p>
<p><font size="2"><b>Kobieta wolna</b></font></p>
<p><font size="2">Kobieta bogata to kobieta niezależna finansowo. A ty? Czy chciałabyś być niezależna finansowo? Jeśli tak, to znajdź najpierw powody, dla których chcesz taka być. To ułatwi ci zadanie i będzie motywować. Powody najlepiej oczywiście zapisać na kartce i powiesić w widocznym miejscu. Słowo pisane ma zawsze większą moc od mówionego, poza tym jest trwalsze.</font></p>
<p><!--pagebreak--><font size="2">  <b>Te twoje wymówki…</b></font></p>
<p><font size="2">Kim Kyosaki w swojej książce „Kobieta bogata” przytomnie zauważa nasze kobiece wymówki:<br />
- nie mam czasu<br />
- nie mam pieniędzy<br />
- nie jestem wystarczająco mądra.</font></p>
<p><font size="2">Tak, tak. Czy ty też już możesz się podpisać pod którąś z tych wymówek? A może pod wszystkimi? Lecz zanim to zrobisz może warto się zapoznać z propozycjami, które sprawią, że te wymówki będą ci zbędne. Kim Kyosaki stworzyła podręcznik inwestycyjny dla kobiet takich jak ty. Najpierw rozprawia się w nim z twoimi obawami, a potem podaje realne zalety stania się bogatą.</font></p>
<p><font size="2">Zbijamy wymówki. Nie mam czasu. A na marnowanie życia masz czas? Na oglądanie telewizji, na rozmowy z koleżanką, na nadmierne poświęcanie się dla innych? Życie mija, a ty ciągle masz niezrealizowane marzenia… bo ciągle czekasz, na lepsze czasy. Lepsze czasy nie nadejdą, jeśli nie podejmiesz działań już teraz.</font></p>
<p><font size="2">Nie mam pieniędzy. Zgadza się, nie masz. I nie będziesz miała, jeśli czegoś nie zrobisz. Dobrą radą na początek jest poszukanie sobie celu konkretnego, konkretnej inwestycji, zanurzenie się w niej, a potem szukanie pieniędzy. To najlepszy sposób. Bo jeśli będziesz czekała aż pieniądze się znajdą i potem będziesz inwestować to do końca życia, możesz się nie doczekać. Po prostu spróbuj. A zobaczysz, że gdy zaczniesz, szczęście i wszechświat będą ci sprzyjać. To trochę, jak w dowcipie „Panie Boże spraw, żebym był bogaty” – prosi Icek. Na co Pan Bóg: „Ale daj mi szansę! Kup chociaż los”.</font></p>
<p><font size="2">Nie jestem wystarczająco mądra. Jak możesz tak o sobie myśleć? To, że nie znasz jeszcze terminów i zwrotów z zakresu inwestowania, nie oznacza, że nie możesz się ich nauczyć. Czytaj jak najwięcej. Jest mnóstwo stron internetowych, mnóstwo książek. Zgłębiaj wiedzę. Nie od razu Kraków zbudowano, ale wszystkiego można się nauczyć. Trochę wiary w siebie. Zacznij od najprostszych rzeczy, od terminologii, a potem stopniowo zagłębiaj się dalej.</font></p>
<p><font size="2">Na podstawie książki Kim Kyosaki </font><b><font size="2"><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353">“Bogata Kobieta”</a></font></b></p>
<p><b><font size="2">Zródło :  </font></b><b><a href="http://kobieta.wp.pl/" target="_blank">kobieta.wp.pl</a></b></p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;"><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353"><img src="http://bogatyojciec.files.wordpress.com/2007/12/bk.jpg" align="left" border="0" /></a><b><font size="2">Autor : Kim Kiyosaki<br />
</font><span class="orange_bold"><font size="2">Bogata kobieta<br />
Strona ofertowa :  </font></span><font size="2"><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353">“Bogata Kobieta”</a></font></b>
</p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;">&#160;</p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;">&#160;</p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;">&#160;</p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;"> <b></b></p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;"> <b></b></p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;margin-left:40px;"><b></b><span class="orange_bold"></span><span class="orange_bold"></span></p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA["Bogata kobieta"]]></title>
<link>http://bogatakobieta.wordpress.com/2008/03/10/bogata-kobieta/</link>
<pubDate>Mon, 10 Mar 2008 14:43:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>amidale</dc:creator>
<guid>http://bogatakobieta.wordpress.com/2008/03/10/bogata-kobieta/</guid>
<description><![CDATA[Siedzę sobie z książką. Czasem trzeba poczytać coś o finansach. I to niekoniecznie o finansach]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Siedzę sobie z książką. Czasem trzeba poczytać coś o finansach. I to niekoniecznie o finansach przedsiębiorstw.</p>
<p>Przyszła mi dziś paczka z "<a target="_blank" href="http://bogatyojciec.pl/?A=42588&#38;B=353" title="Bogata Kobieta">Bogatą kobietą</a>" Kim Kiyosaki. Więc zabrałam się do lektury.</p>
<p>Autorka rozprawia się z mitami dotyczącymi sytuacji finansowej kobiet i stawia szereg pytań, na które bogata kobieta, a zwłaszcza kobieta niezależna, musi sobie odpowiedzieć.</p>
<p> <!--more--></p>
<p>Zachęca kobiety do aktywnej postawy i osobistego wzięcia odpowiedzialności za swój los, w tym za swoje zabezpieczenie finansowe na wypadek rozwodu, śmierci męża czy bankructwa systemu emerytalnego. Uczy i motywuje.</p>
<p>Przeczytaj fragment książki "<a href="http://bogatakobieta.infofo.info" title="bogata kobieta">Bogata kobieta</a>".</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kim Kiyosaki : Bogata Kobieta - fragment]]></title>
<link>http://bogatyojciec.wordpress.com/2007/12/04/kim-kiyosaki-bogata-kobieta-fragment/</link>
<pubDate>Tue, 04 Dec 2007 08:32:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>Arkadiusz</dc:creator>
<guid>http://bogatyojciec.wordpress.com/2007/12/04/kim-kiyosaki-bogata-kobieta-fragment/</guid>
<description><![CDATA[&nbsp;
   Dlaczego książka tylko dla kobiet?
W świecie inwestowania techniki inwestycyjne – czy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;font-family:georgia,times new roman,times,serif;">&#160;</p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;"> <a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353"><img src="http://bogatyojciec.files.wordpress.com/2007/12/bk.jpg" align="left" border="0" /></a>  <font size="2"><strong>Dlaczego książka tylko dla kobiet?</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">W świecie inwestowania techniki inwestycyjne – czyli sposoby kupowania nieruchomości pod wynajem, wybierania akcji lub uzyskiwania dobrego zwrotu z inwestycji – są takie same zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Czy są to akcje, obligacje czy nieruchomości, dla powodzenia inwestycji nie ma znaczenia, czy to mężczyzna, czy kobieta kupuje, sprzedaje, trzyma, przerabia czy wynajmuje.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Skąd więc potrzeba napisania książki poświęconej inwestowaniu, skierowanej tylko do kobiet?</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Odpowiedź brzmi: ponieważ w dziedzinie inwestowania mężczyźni i kobiety bardzo się różnią – historycznie, psychologicznie, mentalnie oraz emocjonalnie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Różnice te stanowią zasadniczy powód, dla którego dziś tak wiele kobiet nic nie wie o pieniądzach i inwestowaniu. To te różnice oddzielają obydwie płci i to dlatego książka ta jest przeznaczona dla kobiet.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>Nie znoszę, gdy ktoś mi mówi, co mam robić!</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Podtytuł tej książki płynie prosto z mojego serca. Pewnego popołudnia mój mąż Robert, ja oraz kilku naszych znajomych jedliśmy lunch i zaczęliśmy rozmawiać o tej książce. Oczywiście, co do tytułu Bogata kobieta nie było wątpliwości. Ale wciąż jeszcze nie zdecydowaliśmy, jaki będzie podtytuł. Przedyskutowaliśmy przy stole kilka propozycji.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Wtedy Robert zwrócił się do mnie i zapytał:</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Powiedz mi, co sprawia, że tak bardzo chcesz być niezależna finansowo? Nie jest to dla ciebie nic nowego. Od zawsze taka byłaś – cecha ta jest ściśle związana z twoją osobowością. Dlaczego? Co sprawia, że musisz – choćby nie wiem co – być w stanie poradzić sobie sama? Powiedz nam, co cię motywuje?</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Obok mnie siedziała moja przyjaciółka Suzi. Obydwie mamy bardzo podobne poglądy. Do tego stopnia, że po tych słowach spojrzałyśmy jedna na drugą i niemalże jednocześnie oznajmiłyśmy:</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Po prostu nie znoszę, gdy ktoś mi mówi, co mam robić!</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Obydwie natychmiast zajęłyśmy się naszym ulubionym tematem, prześcigając się w opowiadaniu o tym, jak bardzo tego nie cierpimy. Podawałyśmy przykład za przykładem na to, jak ludzie mówili nam, co mamy zrobić, jak na to reagowałyśmy i dlaczego nigdy nie pozwolimy, żeby ktoś inny kierował naszym życiem.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">(Wiem, że jest wiele kobiet, które rozumieją dokładnie to, o czym mówię. Być może nawet jesteś jedną z nich).</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Kiedy umilkłyśmy, popatrzyłam na siedzących przy stoliku: nikt nic nie mówił i wszyscy się uśmiechali.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Wygląda na to, że masz swój podtytuł – powiedział Robert.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>Od dziecka</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Nie jest to dla mnie nic nowego. Już w przedszkolu wiedziałam, że mam problem z wykonywaniem poleceń! Nikt w mojej klasie nie spędził w kącie więcej czasu niż ja. Nie miałam ochoty na drzemkę, bo chciałam się bawić z koleżankami – do kąta! Chciałam malować palcami, a nie słuchać bajki – do kąta! I proszę, nie zmuszajcie mnie do jedzenia tych wstrętnych posiłków ze stołówki – tak, wiem, idę do kąta.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Moja nauczycielka stwierdziła, że jestem nieposłuszna, a ja jedynie nie lubiłam, gdy ktoś mi mówił, co mam robić.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Dwa razy zwolniono mnie z mojej pierwszej pełnoetatowej pracy po studiach – dwa razy w tej samej firmie! Nie chodziło o to, że byłam leniwa czy niekompetentna, wręcz przeciwnie. Byłam chętna do nauki. To dlatego zatrudniono mnie ponownie. Jednak nie dało się stłumić moich naturalnych instynktów. Byłam po prostu zbyt niezależna i w wieku 21 lat oczywiście znałam wszystkie odpowiedzi. To, w połączeniu z moją niechęcią do wykonywania poleceń, nie było dobrym przepisem na sukces w tamtej firmie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Cecha ta była we mnie bardzo głęboko zakorzeniona. Gdy ktoś kazał mi coś zrobić, nie robiłam tego tylko dlatego, że nie lubiłam, gdy ktoś mi mówi, co mam robić. I zwykle wtedy wiedziałam, że tak naprawdę byłoby najlepiej, gdybym po prostu wykonała polecenie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Tak, przysporzyło mi to kilku kłopotów w życiu, ale także sprawiło, że stałam się bardzo niezależna, zwłaszcza pod względem finansowym.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Może słyszałaś powiedzenie: „Ten, kto ma pieniądze, ustala reguły”. Moim zdaniem ktoś, kto ma pieniądze, może mówić innym, co mają robić. Tak więc już na samym początku postanowiłam, że będę osobą ustalającą reguły, a nie kimś, komu się mówi, co ma robić.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>Głupie rzeczy, które robią kobiety</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Pewnego popołudnia Robert wrócił do domu i zastał mnie krzyczącą do telewizora:</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Obudź się! Nie bądź głupia! Przestań zachowywać się jak mała, głupiutka dziewczynka! Dorośnij!</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Co się dzieje? – zapytał, śmiejąc się ze mnie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Doprowadza mnie to do szału, gdy widzę, jak kobiety robią takie głupie rzeczy, gdy w grę wchodzą pieniądze – powiedziałam sfrustrowana. – Ta kobieta pyta zupełnie obcego człowieka – jakiegoś doradcę finansowego w telewizji, który robi sobie reklamę – co ma zrobić z kilkoma tysiącami dolarów, które zaoszczędziła. On udziela jej złej porady, a ona mówi jedynie: „Dziękuję panu bardzo. To właśnie zrobię!”. Jakie to głupie! Ona jest dobrym przykładem na to, dlaczego kobiety są często postrzegane stereotypowo, jeśli chodzi o pieniądze i inwestowanie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Bez wątpienia uderzyła w twój czuły punkt – powiedział Robert, uśmiechając się szeroko. – Może kobiety nie są nawet świadome tego, co robią. Oto twoja szansa, żeby na to zwrócić ich uwagę.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>Lista głupich rzeczy</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Z pewnością trafiło to w mój czuły punkt. Ponieważ my, kobiety, naprawdę robimy w życiu różne absurdalnie głupie rzeczy – a wszystkie związane są z pieniędzmi. Uważam, że już czas, abyśmy zdobyły pewną wiedzę w tej dziedzinie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Czy twierdzę, że kobiety są głupie? Absolutnie nie. Nic bardziej błędnego. Mówię, że robimy różne niewiarygodnie głupie rzeczy. I większość z nich jest bezpośrednio związana z pieniędzmi.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Oto krótka lista głupich rzeczy, które robi wiele z nas, kobiet, gdy w grę wchodzą pieniądze.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Wychodzimy za mąż dla pieniędzy.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Pozostajemy w złych małżeństwach lub związkach, ponieważ boimy się, że same nie poradzimy sobie finansowo.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Pozwalamy, żeby mężczyzna podejmował wszystkie najważniejsze decyzje finansowe.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Akceptujemy mit, że mężczyźni lepiej radzą sobie z pieniędzmi.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Akceptujemy mit, że mężczyźni są lepszymi inwestorami.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Nie kwestionujemy decyzji finansowych mężczyzny, ponieważ nie chcemy wprowadzać niepotrzebnego zamieszania i zranić jego ego.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Słuchamy porad rzekomych ekspertów, ponieważ myślimy, że nie jesteśmy wystarczająco mądre.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Siedzimy cicho dla świętego spokoju.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Czekamy zbyt długo, ponieważ (przynajmniej od strony finansowej) jest nam wygodnie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Nasi partnerzy zostawiają nas dla młodszych kobiet, ponieważ czekamy zbyt długo.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Mamy nadzieję, że nasz mężczyzna się zmieni.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• W życiu zadowalamy się tym, że jest dobrze, choć tak naprawdę chcemy, żeby było wspaniale.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Mężczyzna się zgubi, ale nie zapyta o drogę... a my idziemy za nim.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Nie doceniamy siebie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Znosimy wszystkie niesprawiedliwości w pracy w imię wypłaty.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Czujemy się winne, że pracujemy po godzinach i nie jesteśmy z dziećmi.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Nie dostajemy awansu, który się nam należy... i pozostajemy w pracy.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Zgadzamy się na niższą płacę niż mężczyźni, a często wykonujemy taką samą pracę jak oni.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Opuszczamy mecze i przedstawienia naszych dzieci, bo musimy pracować.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">• Często patrzymy w przyszłość i myślimy: „Pewnego dnia...”.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Większość z nas zrobiła jedną lub więcej z tych głupich rzeczy. Chodzi o to, że wiele z nas zaprzedaje swoje dusze w imię pieniędzy. Prawdziwą zbrodnią jest to, w jaki sposób odbija się to na naszym szacunku dla samej siebie, na naszej pewności siebie i na poczuciu własnej wartości.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Tak, ta książka mówi o kobietach i inwestowaniu, ale tak naprawdę jest też o czymś więcej, mianowicie o kobietach, które przejmują kontrolę nad własnym życiem. Mówi o godności. O szacunku dla samej siebie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>Mężczyzna, rodzina, firma lub rząd</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Pierwsza wersja podtytułu tej książki brzmiała: „Dla kobiet, które koniecznie chcą być wolne finansowo i nie chcą być uzależnione od mężczyzny, rodziny, firmy czy rządu”. To w rzeczywistości jest istotą tej książki. Na przestrzeni dziejów kobiety uczono i od nich oczekiwano, że ich finansowy byt będzie zależał od kogoś innego. Dziś znalezienie się w takiej sytuacji może być niebezpieczne. Czasy zdecydowanie się zmieniły.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>Mężczyzna</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Historia dowodzi, że niemożliwe jest mówienie o mężczyznach, kobietach i pieniądzach bez nawiązywania do tematu seksu. Seks, pieniądze i kobiety są ściśle powiązane i często nie zauważamy nawet wpływu, jaki te czynniki mają na siebie, ponieważ przez pokolenia wychowywano nas tak, aby przyjmować to za normę w naszym społeczeństwie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Gdy kończymy 16 lat – niektóre z nas nawet wcześniej – my jako kobiety lub dziewczyny zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, jak ogromną władzę mamy nad mężczyznami – tę władzę daje nam potęga seksu. Podczas gdy większość nastoletnich chłopców jest wciąż niezdarna i głupkowata – zachowują się jak szczeniaki z dużymi łapami, my, dziewczyny zaczynamy zauważać, że chłopcy, a także mężczyźni patrzą na nas inaczej... przez pryzmat seksualności. Często, gdy jesteśmy bardzo młode, zaczynamy spostrzegać, że dorośli mężczyźni uśmiechają się do nas, niektórzy gwiżdżą, niektórzy nawet się zalecają, a inni po prostu gapią się i ślinią.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Jestem przekonana, że każda z nas przypomina sobie „tę dziewczynę” w swojej klasie, tę, która była bardziej rozwinięta niż pozostałe. W mojej klasie była to Melody. W wieku 14 lat wiedziała, że jest inna, że ma przewagę nad resztą dziewczyn i obnosiła się ze swoją nowo odkrytą seksualnością. Gdy byłyśmy w ósmej klasie, Melody umawiała się na randki z chłopakami z ogólniaka. Wiedziała, jak przyciągnąć uwagę mężczyzn.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Teraz zdaję sobie sprawę z tego, że przypadek Melody stanowi wyjątek, a nie regułę. Jednak większość z nas, jeżeli jesteśmy szczere, przyzna, że dokładnie wie, jak potężna może być nasza młodzieńcza seksualność. Mały flirt może doprowadzić nas bardzo daleko.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">To ta potrzeba seksualna, którą odczuwają mężczyźni, już na początku daje nam, kobietom tę ogromną władzę oraz zaczyna kształtować nasze poglądy na temat tego, co robić i jak postępować, aby dostać to, czego chcemy. Działać w ten sposób można dopóty, dopóki jesteśmy młode i atrakcyjne seksualnie. Ale czas płynie i wszystko się zmienia.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>Punkt zwrotny</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Miałam wtedy 14 lat. Pewnego dnia wróciłam ze szkoły i usłyszałam, jak mama rozmawia w jadalni z jedną ze swoich najlepszych przyjaciółek. Gdy weszłam, mama zobaczyła mnie kątem oka i dała mi znak, żebym nie przeszkadzała i dała im spokojnie porozmawiać. Weszłam do kuchni, żeby coś zjeść. Wyjmując kartonik mleka z lodówki, przypadkiem usłyszałam ich rozmowę.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Jasne było, że przyjaciółka mamy, Gloria, była bardzo zmartwiona.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Wiedziałam, że mamy swoje problemy – mówiła. – Ale przez wzgląd na nasze dzieci, nie myślałam, że naprawdę mnie opuści.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Co powiedział? – zapytała mama.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Powiedział, że od roku spotyka się z kimś na mieście – z o wiele młodszą kobietą. Stwierdził, że ona sprawia, iż czuje się jak bohater. Najwyraźniej przy mnie czuje się rozczarowany.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Czy wiedziałaś o tym romansie? – usłyszałam głos mamy.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Szczerze mówiąc, podejrzewałam, że coś się dzieje, ale tak naprawdę nie chciałam wiedzieć. Miałam tylko nadzieję, że to jest krótki romans i że wszystko w końcu wróci do normy.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Czyli w głębi duszy o tym wiedziałaś? – upewniła się mama.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Tak, chyba tak. Po prostu nie chciałam dopuścić do siebie tej myśli – wyznała Gloria. – Od lat w naszym małżeństwie nie układało się najlepiej. Z upływem czasu łączyło nas coraz mniej. On miał swoją karierę, a ja miałam dzieci. On podróżował w interesach, a ja zostawałam w domu.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Więc jeśli w twoim małżeństwie się nie układało i ty wiedziałaś, że on ma romans, to dlaczego nie odeszłaś?</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Z powodu dzieci – szybko odpowiedziała Gloria.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Dzieci? – mama zapytała zaskoczona. – Gloria, twoje dzieci są już dorosłe. Twój syn właśnie skończył studia. Tu musi chodzić o coś więcej niż dzieci.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Gloria zawahała się przez chwilę, po czym odrzekła cicho:</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Nie odeszłam z powodu pieniędzy. Chociaż nasze małżeństwo nie było dobre, przynajmniej nie musiałam martwić się o finanse. Byłam przerażona na myśl o tym, że nagle będę musiała radzić sobie sama. Nie pracowałam przez 20 lat. Nie wiem, czy sama sobie poradzę. To prawda, nasze małżeństwo rozpadało się od lat, ale jego zaletą, choć jedyną, było to, że czułam się bezpiecznie pod względem finansowym.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Słyszałam, jak Gloria zaczęła płakać.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Po prostu nie wiem, co ja teraz zrobię. Przerażające jest to, że mam 45 lat, jestem zdana na siebie i sama będę musiała się utrzymać. Nawet przez moment nie myślałam, że kiedyś znajdę się w takiej sytuacji.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Odstawiłam karton mleka do lodówki i poszłam do swojego pokoju. Wchodząc po schodach, usłyszałam, jak przyjaciółka mamy mówiła:</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">– Po prostu nie wiem, czy zdołam zadbać o siebie pod względem finansowym.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Te słowa naprawdę poruszyły we mnie czułą strunę.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Pomyślałam sobie: „Oto kobieta, która jest nieszczęśliwa w małżeństwie i znosi to wszystko, ponieważ jej byt finansowy tak bardzo zależy od jej męża”. W tamtym momencie uświadomiłam sobie, że życie niekoniecznie jest bajką, w której żyje się długo i szczęśliwie, choć dotąd wierzyłam, że tak jest. Pamiętam, że tamtego dnia podjęłam decyzję i powiedziałam sobie: „Nigdy nie będę uzależniać moich finansów od żadnego mężczyzny ani nikogo innego”. I ta myśl przyświeca mi przez całe życie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>Może już czas zmienić zasady</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Nie myślcie tylko, że jestem wrogo nastawiona do mężczyzn. Lubię ich. Po prostu nie chcę być od nich zależna finansowo. A dziś w takiej właśnie sytuacji jest wiele kobiet.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Zbyt często spotykam rozwiedzione 40-letnie lub 50-letnie kobiety, które zmagają się z rzeczywistością. Ich historie są do siebie podobne: „Gdy byliśmy młodzi, byliśmy tacy szczęśliwi. Potem zaczęliśmy się od siebie oddalać. I zostawił mnie dla młodszej kobiety. Po raz pierwszy w życiu jestem zdana sama na siebie”.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Ja mam dużo szczęścia. Moi rodzice zawsze byli dla mnie cudownymi wzorami do naśladowania. Są ze sobą od ponad 50 lat. Podziwiam ich, bo zawsze stanowili dla mnie przykład oraz nauczyli mnie tego, jak stworzyć trwałe, pełne miłości i szacunku małżeństwo.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Niestety wiele związków nie wytrzymuje próby czasu. Wskaźnik rozwodów rośnie; jedno małżeństwo na dwa kończy się rozwodem. Nie mówię, żeby planować w swoim związku rozstanie, ale by myśleć realistycznie i zadbać o swoje finanse tak, aby odnieść sukces bez względu na to, co przyniesie przyszłość. Jeżeli chodzi o Glorię, to nie miała „planu B”. Miała tylko jedno założenie – pozostać w małżeństwie za wszelką cenę w zamian za wygodne życie materialne.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Postępowanie polegające na używaniu młodości i seksapilu, aby zdobyć uwagę i wpływy, których pragnęłyśmy, po to żeby dostać to, czego chciałyśmy, dla wielu z nas sprawdzało się, gdy miałyśmy po 20 i 30 lat. Nie jest to jednak dobry sposób na życie, gdy się jest w wieku 40, 50 lub 60 lat. Marnujemy czas, myśląc, że mężczyźni się zmienią. Już pora, abyśmy to my, kobiety się zmieniły. Sposób postępowania, który się sprawdzał, kiedy byłyśmy młode, traci moc, gdy robimy się starsze.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">I dla wielu z nas już czas, żeby go zmienić. A pieniądze odgrywają kluczową rolę w tym równaniu. Tak jak seks dawał nam władzę, gdy byłyśmy młode, tak pieniądze dają nam kontrolę, gdy się starzejemy.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Katharine Hepburn podsumowała to najlepiej:</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Kobiety, jeśli macie wybór pomiędzy pieniędzmi a seksapilem, wybierzcie pieniądze. Z biegiem lat te pieniądze staną się waszym seksapilem.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Czasy się zmieniły pod wieloma względami i my, kobiety, musimy zmienić się razem z nimi. Ta książka ma w tym właśnie pomóc – zawiera wskazówki prowadzące do zmiany. Jeżeli jesteś przekonana, że Twoją najlepszą strategią finansową jest sytuacja, w której mężczyzna zapewnia Ci utrzymanie aż do śmierci, to życzę powodzenia. Pozostałym kobietom, które są gotowe poczynić w swoim życiu pewne zmiany, które chcą mieć nad nim większą kontrolę i które są gotowe podjąć działanie, oferuję alternatywę.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>Rodzina</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Niektóre z nas mają ten luksus, że mogą liczyć, iż majątek ich rodziny zapewni im byt przez lata. Jednak osoby takie z pewnością nie należą do większości. Kilka spośród moich przyjaciółek zamiast oczekiwać, że o ich utrzymanie zadbają ich rodziny, same troszczą się o swoich bliskich. Jedna znajoma z Honolulu przyjęła pod swój dach chorą matkę, która nie mogła już sama o siebie zadbać, i stała się jej głównym opiekunem. Było to nie tylko kosztowne, ale i czasochłonne i z tego powodu kobieta ta straciła dość dużą część dochodu z pracy.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Inna znajoma płaci osiem tysięcy dolarów miesięcznie za pobyt matki w domu spokojnej starości. Nigdy nie planowała, że znajdzie się w takiej sytuacji.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Pewna kobieta w mieście Scottsdale w stanie Arizona niedawno, po śmierci matki, odziedziczyła dom rodzinny. Jej rodzice mieszkali w tym domu przez 30 lat. Problem polegał na tym, że przez te 30 lat jego wartość tak bardzo wzrosła, że przejmując dom, kobieta ta była zmuszona do zapłacenia olbrzymiego podatku od nieruchomości. Nie stać jej było na pokrycie wszystkich kosztów związanych z domem i w rezultacie musiała go sprzedać, żeby zapłacić podatki, co sprawiło, że ze spadku prawie nic jej nie zostało.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Oto jeszcze jeden scenariusz, jaki niedawno przedstawiła mi inna kobieta, Susan, a który właściwie staje się coraz bardziej powszechny.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Za życia ojciec Susan zgromadził znaczny majątek w nieruchomościach, biznesach i akcjach. Matka Susan zmarła, a ojciec powtórnie się ożenił. Po jakimś czasie zapadł na nieuleczalną chorobę i w czasie, gdy był w szpitalu na łożu śmierci, jego nowa żona skłoniła go do zmiany testamentu tak, aby to jej przepisał cały swój majątek. Całkowicie usunęła Susan i jej rodzeństwo z testamentu. Gdy małżonek zmarł, Susan nie dostała nic z pokaźnego majątku swojego zamożnego ojca.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Kiedy podaję te przykłady, nie chodzi mi o to, by wyliczać wszystko, co może się nie udać. Chcę jedynie podkreślić, jak istotne jest, by być przygotowaną na wszelką ewentualność. Pragnę też zachęcić Was do mówienia sobie prawdy o tym, od kogo lub od czego zależy Wasza finansowa przyszłość.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">To, co się dzieje w firmach i rządzie, jeszcze bardziej uwypukli dodatkowe powody, dla których poleganie na własnej rodzinie dla uzyskania w przyszłości wsparcia finansowego może nie być Twoim optymalnym wyborem.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>Firma lub rząd</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Time Magazine w numerze z 31 października 2005 roku opublikował artykuł, którego nagłówek brzmiał: The Great Retirement Ripoff (Wielkie oszustwo emerytalne). W podtytule czytamy: „Miliony Amerykanów, którzy myślą, że otrzymają świadczenia emerytalne, czeka PRZYKRA NIESPODZIANKA. Jak korporacje okradają obywateli – z pomocą Kongresu”. Artykuł wyjaśnia, w jaki sposób największe amerykańskie firmy wykorzystały lub dosłownie ukradły środki emerytalne swoich pracowników. Przyjęte przez rząd przepisy pozwoliły firmom zwyczajnie odstąpić od obietnic złożonych pracownikom, że będą im zapewniały wypłatę comiesięcznych świadczeń emerytalnych oraz świadczeń zdrowotnych do końca ich życia.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">W dalszej części artykułu czytamy: „We własnym śledztwie magazyn TIME ustalił, że na długo przed tym, jak pracujący obecnie Amerykanie osiągną wiek emerytalny, decyzja Kongresu w sprawie polityki, która faworyzuje interesy korporacji oraz interesy specjalne ponadpracownicze, doprowadzi miliony starszych Amerykanów – większość z nich to kobiety – do ubóstwa, sprawi, że kolejne miliony staną na skraju nędzy, oraz wszystkim poza ludźmi zamożnymi zamieni lata emerytalne w czas niedostatku”.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Oto, co przyciągnęło moją uwagę, gdy czytałam ten artykuł. Autor przedstawił pięć przypadków ludzi, którzy padli ofiarą tych problemów emerytalnych. Wszystkie te osoby to kobiety. Jedna z nich mając 69 lat, straciła miesięczny dodatek w wysokości 1200 dolarów, który przyznano jej po śmierci męża (zmarł podczas wykonywania pracy). Dziś zbiera aluminiowe puszki, żeby zarobić dodatkowe 60 dolarów miesięcznie, aby przetrwać.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Inna kobieta przez 35 lat pracowała dla Polaroid Corporation, zaczynając jako pracownik biurowy i pnąc się po kolejnych szczeblach w firmie, aż otrzymała funkcję członka zarządu. Uczestniczyła w akcjonariacie pracowniczym (ESOP). Przeznaczała 8% swojej pensji, żeby zapłacić składki na ten plan w oczekiwaniu, że gdy sprzeda swoje akcje, będzie miała tysiące dolarów na emeryturę. Wartość akcji firmy gwałtownie spadła i z powodu kiepskich decyzji biznesowych oraz ingerencji Kongresu kobieta ta straciła około 100–200 tysięcy dolarów. Dodatkowo spodziewała się dziesiątek tysięcy dolarów w postaci wypłat środków emerytalnych i świadczeń. Po zakończeniu pracy, mając 60 lat, otrzymała jednorazowy czek w wysokości 47 dolarów.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Wszystkie kobiety przedstawione w tym artykule myślały, że mają zapewnione bezpieczeństwo finansowe na emeryturze. Okazało się jednak, że czeka je bieda. To oburzające. I naprawdę nie ma żadnych oznak tego, że system emerytalny zostanie w przyszłości wskrzeszony. Prawdopodobnie przejdzie do historii.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Sytuacja ta nie dotyka jedynie kobiet, ale przytrafia się także niezliczonym mężom i innym członkom rodzin. Kryzys ten nie dotyczy tylko jednej płci.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Tak więc powtarzam – jeżeli liczysz, że Twój mąż lub rodzina zadbają o Twoje finanse, to weź powyższe kwestie pod rozwagę.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Rząd – jeśli chodzi o rząd, to zarówno system ubezpieczeń społecznych, jak i system ubezpieczeń zdrowotnych są zasadniczo w stanie bankructwa. Nie wiem, czy kiedykolwiek będą mogły wyjść z tych kłopotów. Większość badań wskazuje, że kobiety i mężczyźni w wieku 20 i 30 lat już dziś są świadomi tego, że gdy przejdą na emeryturę, to w systemach tych może już nie być środków na wypłatę ich świadczeń. Tak jak w wypadku planów emerytalnych rząd nie jest w stanie spełnić obietnic złożonych ludziom, którzy przez całe życie płacili składki na ubezpieczenie emerytalne i zdrowotne.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2"><strong>To Twój wybór</strong></font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Czy zatem mężczyzna, rodzina, firma lub rząd mogą zapewnić Ci byt w przyszłości...? Ja po prostu bym na to nie liczyła. Nie postawię mojej całej finansowej przyszłości na coś, nad czym nie mam pełnej kontroli.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Sprowadza się to jedynie do podjęcia decyzji: czy poszukuję dla siebie finansowej niezależności, czy finansowej zależności? To świadomy wybór. Jeśli wybierzesz finansową zależność, to wiedz, że się zgadzasz, aby ktoś inny w Twoim życiu był odpowiedzialny za Twój finansowy byt, i akceptujesz dobre i złe konsekwencje, które mogą z tego wynikać.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Z drugiej strony, jeśli zdecydujesz się na finansową niezależność, to przedłożysz długotrwałą wolność ponad krótkotrwałą wygodę. Wybierasz trudniejszą drogę w tej chwili – drogę, której wiele kobiet nie bierze pod uwagę – aby iść łatwiejszą, dającą satysfakcję drogą w przyszłości.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Jestem przekonana, że każda kobieta, która naprawdę zaangażuje się w przejęcie kontroli nad swoimi finansami, odniesie sukces. Kobiety robią to codziennie.</font></p>
<p style="font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2">Ta książka poświęcona jest finansowej niezależności, ponieważ wierzę, że kluczem do wolności kobiet jest w pierwszej kolejności zdobycie finansowej wolności.</font></p>
<p style="text-align:left;font-family:georgia,times new roman,times,serif;"><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353"><img src="http://bogatyojciec.files.wordpress.com/2007/12/bk.jpg" align="left" border="0" /></a><strong><font size="2">Autor : Kim Kiyosaki<br />
</font><span class="orange_bold"><font size="2">Bogata kobieta<br />
Strona ofertowa :  </font></span><font size="2"><a href="http://bogatyojciec.pl/?A=40494&#38;B=353">"Bogata Kobieta"</a></font></strong><span class="orange_bold"><br />
</span>
</p>
<p style="text-align:center;font-family:georgia,times new roman,times,serif;">&#160;</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
