<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>biustonosz &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/biustonosz/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "biustonosz"</description>
	<pubDate>Fri, 05 Sep 2008 09:22:58 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Nagie piersi Karoliny Nowakowskiej]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/?p=107</link>
<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 10:38:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/?p=107</guid>
<description><![CDATA[Seks w liceum:
No, dobrze&#8230; na pewno zastanawiacie się kim jest Karolina Nowakowska.
Otóż Ka]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><strong><a title="Seks w liceum" href="http://sekswliceum.wordpress.com/" target="_top">Seks w liceum</a></strong>:</p>
<p style="text-align:justify;font-weight:bold;">No, dobrze... na pewno zastanawiacie się kim jest <b>Karolina Nowakowska</b>.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="float:right;margin:0 0 0 10px;"><img src="http://sekswliceum.wordpress.com/files/2008/07/karolina-nowakowska-nago.jpg" alt="Karolina Nowakowska nago" /></span>Otóż <b>Karolina Nowakowska</b> to była dziewczyna <b>Rafała Mroczka</b>. Kim jest <b>Rafał Mroczek</b>? To jeden z tych dwóch, którzy wyglądają tak samo... No, dobrze... ale po co o niej piszę? Ano piszę ze względu na niezawodnego <b>Pudelka</b>, który poświęcił jej <a href="http://www.pudelek.pl/artykul/11450/byla_mroczka_bez_stanika/" rel="nofollow" target="_blank" title="Była Mroczka bez stanika">osobną galerię</a>. Dlaczego? Ano dlatego, że <b>Karolina Nowakowska</b> wyświetliła się na jakiejś imprezie w niekompletnej bieliźnie co powodowało uwypuklenie sutków pod sukienką....</p>
<p style="text-align:justify;">Ufff... to chyba wszystko... A! O majtkach nic nie napisali... niestety...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Reklamy Wonderbra]]></title>
<link>http://winternecie.wordpress.com/?p=20</link>
<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 17:39:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>winternecie</dc:creator>
<guid>http://winternecie.wordpress.com/?p=20</guid>
<description><![CDATA[Przesłanie reklam Wonderbra, marki biustonoszy push-up, jest banalnie proste: &#8220;Dzięki naszej]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Przesłanie reklam Wonderbra, marki biustonoszy push-up, jest banalnie proste: "Dzięki naszej bieliźnie twoje piersi będą niewyobrażalnie wielkie będą się za tobą oglądać wszyscy mężczyźni".</p>
<p>Sami zobaczcie reklamę Bo przecież biust tak wielki, że uniemożliwia przytulenie się do ukochanego nie jest chyba zaletą? :-)</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/kFHSG43otpI'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/kFHSG43otpI&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Piersi do przodu...]]></title>
<link>http://goldenrose2.wordpress.com/?p=72</link>
<pubDate>Fri, 02 May 2008 18:13:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>goldenrose2</dc:creator>
<guid>http://goldenrose2.wordpress.com/?p=72</guid>
<description><![CDATA[To akcja, która odbędzie się 10 maja w Złotych Tarasach. Ma uświadamiać kobiety jak ważny jes]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>To <a href="http://www.epr.pl/informacjedwa.php?id=11080&#38;com=36&#38;itemcat=2">akcja</a>, która odbędzie się 10 maja w Złotych Tarasach. Ma uświadamiać kobiety jak ważny jest dobry dobór biustonosza. I bardzo dobrze - sama noszę nietypowy rozmiar (kto mnie zna, to wie) i aż za dobrze wiem, jak często w sklepach panie ze zdziwieniem patrzą o co ja je proszę, skąd taki rozmiar wzięłam i usiłują mi wytłumaczyć, że nie wiem o co proszę i one mają tu dla mnie rewelacyjny biustonosz... za duży w obwodzie tylko o jakieś... 10 cm! Dlatego popieram z całej siły wszelkie akcje mające na celu uświadomienie i klientkom, i producentom, i sklepom, że rozmiar z miseczką E, F, czy nawet H nie jest żadnym wynaturzeniem i wcale nie oznacza od razu obwodu 150 w biuście, bo jest ściśle zależny od obwodu pod biustem... (Dla wyjaśnienia - klasyczne 90 w biuście, z obwodem 70 cm pod biustem, to... miseczka E, a przy obwodzie 65 pod biustem, to już G! (trudno uwierzyć, szczególnie, gdy w wielu sklepach już D to "duży rozmiar")). Dlatego jestem wielbicielką <a href="http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203">Lobby Biuściastych</a> (sama dzięki temu forum wiele skorzystałam) oraz <a href="http://stanikomania.blox.pl">Bloga Stanikomania i nieocenionej Kasicy.</a></p>
<p>Z tego względu zapewne przyklasnęłabym akcji Piersi do przodu, a nawet promowałabym ją tu i wśród warszawskich znajomych. Zapewne, gdyby nie pewne <em>ale</em>...</p>
<p>To <em>ale</em>, to przede wszystkim partnerzy akcji - <a href="http://www.claudia.kobieta.pl/claudia2/index.jsp?place=Menu10&#38;news_cat_id=-1&#38;layout=0">miesięcznik Claudia</a> i firma <a href="http://www.chantelle.com/">Chantelle Paris</a>... Zacznę od firmy - w Polsce raczej nie znajdę raczej nic na siebie w niej (choć w katalogu zdarzają się <strong>pojedyncze</strong> sztuki, to w sklepach raczej cieniutko z nimi), ale już dziewczyny, które noszą obwód poniżej 70 (czyli 60, 65), albo miseczkę, która jest powyżej F - nie mają czego szukać. Miseczki E i F to pojedyncze modele, najczęściej i tak niespotykane w polskich sklepach. Czyli... co i na kogo będą dopasowywać? Na dziewczyny, które bez większego problemu znajdą biustonosz na siebie w większości sklepów? A tym, które mają z tym problem, ponownie będą wmawiać, że przecież nie mają one F, czy G i wystarczy im D? (przeskoczenie z osławionego B na D to pewien krok, ale to banał, a nie profesjonalna akcja). Po drugie ceny Chantelle, to ceny raczej wyższej półki (choć nie najwyższej) - niemniej, nie sądzę, aby przeciętna czytelniczka Claudii była skłonna wydać na biustonosz 250-300 zł...</p>
<p>I tu przechodzimy do Claudii. Nie mam nic przeciwko temu magazynowi, czasem nawet czytam, choć niezbyt często. Ale <a href="http://www.claudia.kobieta.pl/claudia2/index.jsp?place=Lead07&#38;news_cat_id=100&#38;news_id=1158&#38;layout=1&#38;forum_id=586&#38;page=text">ten artykuł i te zdjęcia</a> sprawiły, że uważam, ze Claudia nie ma zielonego pojęcia o biustach i bardzo źle je pokazuje. Tym samym - jest najgorszym z możliwych partnerów...</p>
<p>Obejrzyjcie zdjęcia sami, a potem uważnie przeczytajcie komentarze (wiem, jest ich bardzo dużo, przeczytajcie choć początek). Pozwolę sobie przytoczyć jeden z nich -  "<span class="forumt">Żeby było śmieszniej </span>biust 70B jest tu większy od 75B, a przecież to w 75B miseczki są większe... Absurd na absurdzie...; Inka"</p>
<p>Biusty na zdjęciach są źle określone rozmiarami (a już w komentarzach widać, że dziewczyny porównywały się ze zdjęciami), do tego - absurdalnie - pani z mniejszym biustem ma ręce w górze (co biust podnosi), a pani ze sporym biustem, siedzi, z rękami w dół, albo wręcz założonymi, z zaokrąglonymi ramionami, co automatycznie ściąga biust w dół...</p>
<p>Mimo wszystko mam nadzieję, że więcej będzie osób, które zyskają na tej akcji (nie mam na myśli partnerów, ani ambasadorek, choć bez wątpienia oni zyskają niemało), niż tych, które dalej dostaną zły rozmiar (obym się myliła, ale mam wrażenie, że dobierane będą modele z oferty partnera), a na dodatek uwierzą, że jest on właściwy...</p>
<p>A po cichu zasugeruję, aby następnym razem na partnera akcji wybrać np. polską <a href="http://www.samanta.pl/">Samantę</a>, albo <a href="http://gaia.com.pl/index.php">Gaję</a> które i rozmiarówkę mają znacznie szerszą i ceny przystępniejsze.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pogadajmy o cyckach]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=98</link>
<pubDate>Mon, 17 Mar 2008 15:32:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=98</guid>
<description><![CDATA[Z tygodnika Przekrój:
Pogadajmy o cyckach
Potną nożyczkami twój ulubiony sweter, wyśmieją maki]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z tygodnika <b>Przekrój</b>:</p>
<blockquote><p><b><a href="http://przekroj.pl/index.php?option=com_content&#38;task=view&#38;id=3530&#38;Itemid=50" rel="nofollow" target="_blank" title="Pogadajmy o cyckach">Pogadajmy o cyckach</a></b><br />
Potną nożyczkami twój ulubiony sweter, wyśmieją makijaż, wyrzucą stanik. Telewizyjne specjalistki od mody Trinny Woodall i Susannah Constantine nie są twoimi przyjaciółkami. I właśnie dlatego robią taką furorę<br />
Trinny i Susannah uczą, jak się ubierać, ale przede wszystkim, jak się nie wstydzić własnego ciała, nawet jeśli dalekie jest od doskonałości. Same też pokazują swoje słabe strony<br />
Ciekawe, czy taka akcja udałaby się w Polsce? Niemal tysiąc kobiet w każdym wieku przychodzi na rynek – powiedzmy w Zamościu – i pozwala specjalistom dobrać sobie stanik. A później wszystkie w jednej chwili ściągają bluzki, demonstrują światu nową bieliznę i rzucają pod niebo stare biustonosze! To udało się oczywiście dwóm słynnym Brytyjkom, gdy w ramach programu „Trinny i Susannah rozbierają Wielką Brytanię” (w Polsce emituje go TVN Style) postanowiły zająć się kwestią biustu. – Jako naród ignorujemy nasze cycki – uznała Susannah i miała rację, skoro aż 70 procent biorących udział w programie Brytyjek miało źle dobrany stanik. Myślicie, że to błahostka? Jesteście w błędzie, bo fatalny biustonosz to nie tylko kawałek materiału, który ciśnie i uwiera – to dyskomfort, wrażenie, że wygląda się kiepsko, kompleksy, osłabione poczucie własnej wartości... Rozbierając Wielką Brytanię z ciuchów, Trinny i Susannah tak naprawdę obnażają emocje. Nieprzypadkowo swój program nazywają „misją”.</p>
<p>Rewolucja w szafie<br />
– Chcemy, żeby kobiety kochały swoje ciała – deklarują Trinny i Susannah, a panie, które wpadną w ich ręce, słyszą: „Ubrałaś się jak kierowca ciężarówki”, „Czujesz się niepewnie, bo jes­teś zaniedbana”, „Spalmy ten łach!”. Dostaje się też mężczyznom: „A cóż to? Kryzys wieku średniego?” – skrzywiły się na widok siwiejącego faceta w szortach i różowym T-shircie.<br />
Niektórych potrafią doprowadzić do łez (za co bywają  krytykowane), ale widzowie, którzy oglądają programy w zaciszu domowym, oczywiście w rozciągniętych dresach, uwielbiają te bezlitosne komentarze. – Przyjaciele nigdy ci nie powiedzą, że źle wyglądasz. A my nie jesteśmy twoimi przyjaciółmi – tłumaczą Trinny i Susannah i dodają, że nigdy nie krytykują osób, ich wieku ani ciała, a jedynie ich stroje.<br />
Zaczęły kilkanaście lat temu od modowych felietonów w „The Daily Telegraph”, ale prawdziwą popularność przyniosły im dopiero programy dla BBC „Jak się nie ubierać”, w których robiły rewolucję w szafie osób zgłoszonych do programu przez znajomych. Darły swetry, cięły nożyczkami dżinsy, niszczyły spódnice, nie szczędząc właścicielom garderoby gorzkich słów. Od 2007 roku realizują dla ITV cieszące się ogromnym powodzeniem programy o rozbieraniu Wielkiej Brytanii. Są autorkami książkowych bestsellerów, konsultantkami w programie Oprah Winfrey, a dla „Good Morning America” komentowały w tym roku stroje gwiazd na rozdaniu Oscarów. Ich sukces nie polega jednak na grzaniu się w blasku sław, ale na kontakcie ze zwykłymi ludźmi, którym radzą, jak się ubierać, żeby wyeksponować atuty i ukryć wady. Nie namawiają do morderczych diet ani operacji plastycznych, nie doradzają, żeby wydawać setki funtów u projektantów. Do swojej różowej przymierzalni zapraszają kobiety, często z małych miejscowości, zahukane, zaniedbane. Ściągają z nich dresy, spódnice na gumce, za luźne koszule, za duże biustonosze i dokonują cudownych metamorfoz, robiąc zakupy w najbliższych sklepach. Inspiracji nie szukają bynajmniej w luksusowych pismach. – Nie patrzymy okiem redaktorek mody – mówi Susannah. – Owszem, „Vogue” pokazuje piękne rzeczy, to właściwie sztuka. Ale w ogóle ich nie obchodzi, jak to wygląda na kobietach!<br />
Nie dopuszczę do tego!<br />
– Uważacie, że dobrze jest mieć cycki w pasie? – zwróciły się w odcinku poświęconym stylowi starszych osób do grupki statecznych 70-latek. Otwartość prowadzących szybko udziela się uczestniczkom programu, które przestają wstydzić się siebie, innych, kamery i pokazują swoje zniszczone przez wiek ciała. Trinny i Susannah w programie oglądanym przez setki tysięcy ludzi potrafią stworzyć atmosferę intymności, to jak wizyta u przyjaciółek na ploteczkach, gdzie kobiety wyznają sobie różne rzeczy, a nawet... macają się po cyckach. Macanie biustów to absolutnie ulubiona czynność prowadzących.</p>
<p>Sympatię i zaufanie do prowadzących na pewno zjednuje im to, że same też się odsłaniają: cały świat wie, że Trinny była alkoholiczką i miała problemy z zajściem w ciążę, wszyscy mogą współczuć Susannah chorobliwej nieśmiałości i lęków. Trinny wciąż opowiada o swoich mikroskopijnych piersiach, Susannah o za dużym biuście i rozciągniętym porodami brzuchu. Gorzej, kiedy się rozbiorą i staną wśród uczestniczek (gorzej dla uczestniczek oczywiście), bo obie – choć grubo po czterdziestce – wyglądają rewelacyjnie. Jak łabędzie wśród brzydkich kaczątek. Liczy się jednak to, że też ściągają spódnice i pozwalają się oceniać. Śmiało sprawdzają na sobie różne modowe patenty – ale nie tylko. W odcinku, o którym mowa, Susannah pozwoliła charakteryzatorom przeobrazić siebie w 70-latkę. Kiedy zszokowana patrzy w lustro na pomarszczoną kobietę z obwisłym biustem i brzuchem, trudno uwierzyć, że ta scena mogła być wyreżyserowana. A już na pewno nie, kiedy przerażona powtarza kilka razy: „Nie dopuszczę do tego, nie dopuszczę do tego”.</p>
<p>Brytyjki kapitalnie potrafią rozgrywać emocje, angażują się w kupowanie bluzek, jakby chodziło o czyjeś życie – zresztą pewnie czasem chodzi. – Kobiety zawsze troszczą się o innych, o siebie na końcu – tłumaczy Trinny. I tu terapeutycznej mocy programu nie da się zakwestionować: pozwala on uczestniczkom zwrócić uwagę na ich własne potrzeby, opanować kilka prostych patentów na poprawienie wyglądu, a tym samym samopoczucia. Jest w tym afirmacja ciała, akceptowanie przemijania, uczenie się własnej kobiecości. Chodzi przecież o to, żeby polubić siebie, a programy o rozbieraniu Wielkiej Brytanii udowadniają, że nie tyle z modą, ile z tym właśnie jest tu kiepsko (aż strach pomyśleć, jak by to wyglądało w Polsce!).</p>
<p>Czasem trudno dociec, co było pierwsze: fatalny strój czy fatalny nastrój. Gdy – dość często – zarzuca się Trinny i Susannah nadmierne koncentrowanie się na tym, co zewnętrzne, obstawanie przy tym, że nowa bluzka może uczynić cuda, ta druga zdecydowanie przekonuje: – Jeszcze nie spotkałam pewnej siebie kobiety ubranej byle jak.</p>
<p>„Jesteśmy takie jak wy” – sugerują Trinny i Susannah, co nie do końca jest prawdą. Obie wywodzą się bowiem z brytyjskiej klasy wyższej, są świetnie wykształcone, zawsze były zamożne, mieszkają w najlepszych dzielnicach Londynu i zarabiają mnóstwo kasy. Choć obcałowują swoje podopieczne, a Susannah ma w zwyczaju pożyczać im swoje staniki, ich prawdziwymi przyjaciółmi są Elton John czy Mick Jagger. Protekcjonalne pochylanie się pań z wyższych sfer nad „plebsem” to najczęstszy zarzut stawiany przyjaciółkom. I oczywiście natychmiast odrzucany przez fanów programów, a to oni decydują, komu pozwolą się pouczać.</p>
<p>To zresztą pewien paradoks, że żyjemy w czasach, w których telewizja zarabia krocie dzięki przekonywaniu nas, że nie jesteśmy w stanie sami­ posprzątać mieszkania ani go urządzić, powiesić prania, wychować dziec­ka, ugotować jajka ani kupić spodni. Wszystkiego od początku do końca muszą nauczyć nas specjaliści. Telewizyjne lekcje będą nas słono kosztować, bo nagle okazuje się, że normalny człowiek nie może funkcjonować bez setek niezbędnych­ przedmiotów w rodzaju garnka do tagine’u i trzech rodzajów wkładek do biustonosza. Programom Trinny i Susannah spokojnie można zarzucić nakręcanie konsumpcyjnej spirali, szczególnie że same projektują i sprzedają ubrania. I tu dochodzimy do zasadniczego pytania: czy naprawdę chodzi w tym wszystkim o demokratyzację mody, czy raczej jej terror? Nie jestem pewna. W każdym razie chyba nie wyjdę dziś z domu. Boję się otworzyć szafę.</p>
<p>Małgorzata Sadowska</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Seks numerki fajerwerki i 9 niewypałów]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=51</link>
<pubDate>Fri, 01 Feb 2008 14:26:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=51</guid>
<description><![CDATA[Z miesięcznika Glamour:
Seks numerki fajerwerki i 9 niewypałów
1 Nagość jest cudowna, ale to ro]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z miesięcznika <b>Glamour</b>:</p>
<blockquote><p><b><a href="http://www.glamour.pl/glamour2/index.jsp?place=Lead16&#38;news_cat_id=127&#38;news_id=946&#38;layout=4&#38;forum_id=497&#38;page=text" rel="nofollow" target="_blank" title="Seks numerki fajerwerki i 9 niewypałów">Seks numerki fajerwerki i 9 niewypałów</a></b></p>
<p>1 Nagość jest cudowna, ale to rozbieranie jest podniecające... Sprawdzałaś już, jak to cudownie kochać się w porozpinanym ubraniu, jakbyście nie chcieli tracić czasu? Uwaga: o ile kobieta wygląda seksownie bez dowolnej części garderoby, to jego rozbieraj od góry: goły facet w samych spodniach wygląda jak Bóg Seksu, w samej koszuli jak Biała Dama.<br />
2 Szeptanie do ucha – tak! Co? Czułe słówka zawsze, sprośne gadki tylko do pewnego stopnia. Pomyśl dwa razy, zanim wymknie ci się coś, od czego spłonąłby rumieńcem Kuba Wojewódzki.<br />
3 Jest kilka sposobów, by obejrzeć razem dobry film: telewizja, dvd, komputer... I tylko jeden z nich jest sexy: idź do kina!<br />
4 Pamiętaj, że chłopcy są inni niż dziewczynki. Najbardziej seksowne słowa, jakie w łóżku może wypowiedzieć on, to - jej zdaniem – „Kocham cię”. Najbardziej seksowne słowa, jakie może wypowiedzieć ona, to: „Proszę, weź mnie od tyłu!”. Jego zdaniem najbardziej seksowne.<br />
5 Dbaj o scenerię. Piękne miejsca, piękne rzeczy (pościel, bielizna, światło, widok z tarasu) podkręcają nastrój i zapewniają piękne wspomnienia. No i nie da się ukryć, że milej kochać się w tropikach niż na Arktyce (zimna Islandia to wyjątek!).<br />
6 Małe dziewczynki liczą na palcach. Duże dziewczynki liczą na swoje nogi.<br />
7 Weź przykład z Mrs Robinson w „Absolwencie” i naucz go czegoś nowego. Tylko sprawdź, czy już jest pełnoletni...<br />
8 Pracuj nad dramaturgią waszego spotkania. Wysyłaj seksowne SMS-y jako zwiastuny wspólnego wieczoru. Włóż mu jakiś intymny drobiazg, przypominający szaleństwa poprzedniej nocy, do kieszeni lub schowka w samochodzie (uwaga: dobre dla par z dłuższym stażem. Jeśli masz na myśli bieliznę, lepiej, by była nieużywana). Alfred Hitchcock mawiał, że przepis na dobry film jest prosty – trzeba zacząć od trzęsienia ziemi, a potem napięcie powinno stopniowo rosnąć. I co? Mimo nadwagi i łysiny przeżył pół wieku w bardzo udanym związku!<br />
9 Wspólne gotowanie. Oczywiście są składniki bardziej seksowne (czekolada, truskawki i wszystko, co pasuje do szampana) i mniej, ale sztuka kochania i sztuka kulinarna zawsze idą w parze.<br />
10 Nie śpiesz się. Nie popędzaj go. Ten stan niepewności, kiedy wiadomo, że wszystko może się zdarzyć... Ale wiadomo też, że przecież wcale nie musi.<br />
11 Powiedz mu wprost, co cię podnieca. Wstydzisz się? to tylko doda rumieńców twoim szczerym wyznaniom.<br />
12 Trzy sekrety szczęśliwego seksu:<br />
1. Poczucie humoru,<br />
2. Poczucie humoru,<br />
3. Poczucie humoru.<br />
13 Zaproponuj mu, żeby napisał coś na twoim ciele pędzelkiem zanurzonym np. w płynnej czekoladzie. Tylko nie bądź rozczarowana, jeśli zamiast wielkich wyznań miłosnych, wykaligrafuje nazwę ulubionego klubu piłkarskiego. To ma być przede wszystkim pyszna zabawa! I dla was, i dla pędzelka.<br />
14 Niespodzianka podczas snu. To jedna z często powtarzających się męskich fantazji - zostać (p)obudzonym w nocy lub wcześnie rano przez już rozbudzoną partnerkę. A potem już po wszystkim powrócić z jej ramion z powrotem w objęcia Morfeusza.<br />
<strong>9 największych niewypałów Łóżkowych</strong><br />
1 Kajdanki, pejcz, lateksowa maska zasłaniająca twarz, jakikolwiek gadżet, który wiąże się z bólem. Istnieje ryzyko, że twój adorator zapyta, czy może „wyjść do kiosku po papierosy” i już nie wróci.<br />
2 Świece zapachowe, olejki aromatyczne i inne zapachy w hurtowych ilościach grożących przedawkowaniem.<br />
3 Spazmy, smaganie go twoimi włosami i drapanie po plecach do krwi zostaw scenarzystom filmów erotycznych klasy B<br />
4 Strój à la kobieta lekkich obyczajów. Owszem, są mężczyźni, którzy kochają czerwoną koronkową bieliznę, wycięte biustonosze i tandetne buty do ud, ale to smutni faceci bez wyobraźni.<br />
5 Przekombinowany seks oralny. Zapomnij o kostkach lodu w twoich ustach i innych przegryzkach. To nikomu nie posmakuje, a może jedynie rozśmieszyć.<br />
6 Jego klejnoty w twoim żelaznym uścisku. Jest cienka granica między czułym dotykiem a ostrym pompowaniem. To nie koła w „góralu”. Ostrożnie, proszę!<br />
7 Zabawki z sex-shopu. Jeśli znacie się świetnie, możesz włączyć do zabawy wibrator, ale jeśli spotykasz się z nim od niedawna, poczekaj spokojnie, aż znajomość się rozwinie.<br />
8 Wpraszanie się do bardzo intymnych miejsc bez pytania o pozwolenie. Nie każdy kocha takie niespodzianki.<br />
9 Wybieranie imion dla waszych dzieci, planowanie wspólnej przyszłości i opowiadanie, jakich to będzie miał wspaniałych teściów pozostaw na później. Jeszcze zdążycie to wszystko obgadać.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nagie zdjęcia z Lindsay Lohan]]></title>
<link>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/31/nagie-zdjecia-z-lindsay-lohan/</link>
<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 14:37:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>Dziewica</dc:creator>
<guid>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/31/nagie-zdjecia-z-lindsay-lohan/</guid>
<description><![CDATA[Okrutne. Finansowe problemy Lindsay są na tyle poważne, że pożyczyła pieniądze od swojego był]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Okrutne. Finansowe problemy <b>Lindsay</b> są na tyle poważne, że pożyczyła pieniądze od swojego byłego chłopaka<a href="http://ireneusz.s.wierzejski.org/" title="Ireneusz S. Wierzejski">.</a> Jednak to nie wszystko<a href="http://ireneusz.s.wierzejski.info/" title="Ireneusz S. Wierzejski">.</a> Lindsay nie nagra płyty?!<br />
Bóg ukaże tego handlującego kokainą grzesznika<a href="http://ireneusz.s.wierzejski.com.pl/" title="Ireneusz S. Wierzejski">.</a><br />
Jej majątek oceniano na 7 milionów dolarów.<br />
Doprowadziła do szału mnóstwo ludzi. Borykająca się z nałogami gwiazdka wydała astronomiczne sumy na markowe ciuchy i luksusowe dodatki.<br />
<b>Lindsay</b> błaga znajomych o pożyczki! <b>Lindsay</b> <i>zaliczyła</i> aż trzech przystojnych Włochów w ciągu doby.<br />
Wielokrotnie pisaliśmy o jej ekstrawaganckich wydatkach. Na dodatek <b>Lohan</b> po raz kolejny zagrała w swoją ulubioną grę, czyli odbijanego. Uszczęśliwiona <b>Lindsay</b> poleciała na <b>Capri</b>, żeby odebrać nagrodę.<br />
<b>Giles</b> szuka nabywcy zainteresowanego prywatnymi zdjęciami <b>Lindsay</b>, zrobionymi podczas ich krótkiego związku. Specjalne czujniki zablokowały kółka i wózek nie dał się ruszyć z miejsca. Parę dni wcześniej <b>Lohan</b> odrzuciła jego propozycję wspólnego spędzenia weekendu stwierdzając, że prezenter <b>MTV</b> <i>chce ją tylko zaciągnąć do łóżka</i>. <b>Lindsay</b> odsiedziała już jeden dzień w więzieniu i odrobiła nakazane jej prace społeczne. Byłoby wspaniale, gdyby zdecydowali się związać na dłużej.<br />
Jednak jej znajomi z grupy stwierdzili, że aktorka nudziła się na spotkaniu i poszła tam tylko na pokaz. <b>Lindsay</b> <i>zaliczyła</i> aż trzech przystojnych Włochów w ciągu doby. Następnego dnia widziano ją już z innym włoskim przystojniakiem. No chyba, że mowa o imprezach, alkoholu, narkotykach i kolejnych romansach.<br />
Straciła również wiele tysięcy na opłaty prawne, kary i grzywny za swoje wykroczenia i wybryki drogowe popełniane w stanie nietrzeźwym. Jednak media donoszą, że romans <b>Lindsay</b> i <b>Jennera</b> rozwija się w najlepsze. <b>Lohan</b> nie chciała, aby paparazzi uwiecznili na zdjęciu jej potajemną schadzkę z <b>Brodym</b>. Aktorka i <b>Tony Allen</b> świetnie się rozumieli i miło spędzali ze sobą czas.<br />
Jednak na zdjęciach z sylwestrowej imprezy widać, jak ochoczo pije szampana, prosto z butelki. Jurorzy docenili jej pracę i przyznali wyróżnienie <i>za całokształt twórczości</i>! Byłem zszokowany, ze to ona zrobiła pierwszy krok - dopiero po chwili zrozumiałem, że ja też mam się rozebrać. Niedawno pisaliśmy, że <b>Lindsay Lohan</b> odwiedziła wyspę <b>Capri</b>. To był dobry seks, ale nie sadzę, żebyśmy się jeszcze spotkali.<br />
Bliski przyjaciel <b>Lindsay</b> w wywiadzie dla amerykańskiej gazety powiedział, że <i>ona bardzo żałuje wyrzuconych w błoto pieniędzy</i> i <i>teraz musi poukładać sobie życie od nowa</i>. Ani kawałka piosenki. Miała niedopasowaną bieliznę: czarny stanik i szmaragdowe majteczki. Jakie są szanse, że tak skończy <b>Lindsay</b>?<br />
Krytycy podejrzewają, że organizatorom festiwalu po prostu zależało na obecności jakichkolwiek popularnych osób. <b>Lindsay</b> wybrała dwie wieczorowe suknie i poprosiła, aby sprzedawczyni odłożyła je dla niej. Aktorka zaliczyła wiele ośrodków odwykowych i uczęszczała na spotkania Anonimowych Alkoholików, lecz mimo tego nadal gustuje we wszelkiego rodzaju używkach.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Szmaragdowe majteczki Lindsay Lohan]]></title>
<link>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/30/szmaragdowe-majteczki-lindsay-lohan/</link>
<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 16:51:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>Dziewica</dc:creator>
<guid>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/30/szmaragdowe-majteczki-lindsay-lohan/</guid>
<description><![CDATA[Mają sporo racji. Nie po tym, jak odkryłem, że w tym samym czasie umawiała się z innymi mężcz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Mają sporo racji. Nie po tym, jak odkryłem, że w tym samym czasie umawiała się z innymi mężczyznami. W czasie Święta Dziękczynienia imprezowała w towarzystwie nowojorskiego dilera, <b>Chrisa</b>. Napiła się z niej, ale dobra wiadomość jest taka, że powstrzymała się, zadzwoniła do swojego opiekuna i znów zaczęła się pilnować. W takich sytuacjach nie ma magicznego lekarstwa, tylko małe kroki.<br />
Goście festiwalu filmowego byli świadkami ich namiętnych uścisków. Niedawno została napiętnowana za <i>potknięcie</i> na drodze do trzeźwości - podczas imprezy Sylwestrowej na <b>Capri</b> piła szampana, prosto z butelki. Za posiadanie kokainy i prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwym odsiedziała 24 godziny w areszcie, po czym została skazana na 10 dni prac społecznych. <b>Lindsay Lohan</b> przepuściła swoją milionową fortunę na narkotyki, alkohol i luksusowe ośrodki odwykowe. Aktorka i <b>Tony Allen</b> świetnie się rozumieli i miło spędzali ze sobą czas.<br />
Została sfotografowana podczas zwiedzania wyspy i zakupów; była w doskonałym nastroju. Podobno flirtowała też z byłym facetem <b>Paris Hilton</b> - <b>Stavrosem Niarchosem</b>. Były chłopak <b>Lindsay</b> sprzedaje jej nagie zdjęcia! <b>Lohan</b> nie chciała, aby paparazzi uwiecznili na zdjęciu jej potajemną schadzkę z <b>Brodym</b>. Nie przerwała ich nawet po zakończeniu terapii odwykowej.<br />
Aktorka i <b>Tony Allen</b> świetnie się rozumieli i miło spędzali ze sobą czas. <b>Lohan</b> zdobyła również wysokie miejsce w zestawieniu najgorszych filmów.<br />
Uznał jednak, że znacznie szybciej zarobi udzielając wywiadu. Lindsay została okrzyknięta najgorszą aktorką. Dwa razy! <b>Lindsay</b> wydała ponad milion dolarów na stroje, kolejne pół miliona na imprezy i zabawę w gronie znajomych. Nie przerwała ich nawet po zakończeniu terapii odwykowej. Jej nazwisko widnieje na szczycie listy <i>Najgorszych aktorek 2007 roku</i>. <b>Lindsay</b> jest chyba najmniej cenioną aktorką roku.<br />
Aktorka od wyjścia z odwyku stara się załatać dziurę w budżecie. Zaczęła nagrywać trzecią płytę, handlowała prywatnymi zdjęciami. Przez cały ten wieczór w klubie nie robiliśmy już nic innego. Wypadek zdarzył się w lipcu; teraz kobieta obliczyła swoje straty i żąda odszkodowania. Zamiast pracować ze swoimi producentami, pojechała imprezować na <b>Capri</b>.<br />
Tym samym <b>Riley</b> wydaje nam się jeszcze bardziej żałosny, niż do tej pory. Jakie są szanse, że tak skończy <b>Lindsay</b>? Jednak media donoszą, że romans <b>Lindsay</b> i <b>Jennera</b> rozwija się w najlepsze. Miała niedopasowaną bieliznę: czarny stanik i szmaragdowe majteczki.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Skandale i afery z Britney w tle]]></title>
<link>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/30/skandale-i-afery-z-britney-w-tle/</link>
<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 14:23:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>Dziewica</dc:creator>
<guid>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/30/skandale-i-afery-z-britney-w-tle/</guid>
<description><![CDATA[Nie jestem jednym z tych obcych ludzi, którzy dla zysku twierdzą, że są bliskim przyjaciółmi r]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jestem jednym z tych obcych ludzi, którzy dla zysku twierdzą, że są bliskim przyjaciółmi rodziny <b>Spearsów</b>. Wychodzę na dwór i latam w kółko z bejsbolem w ręku. Facet <b>Spears</b> bada szeroką gamę oferowanych przez firmę produktów wspomagających, między innymi wielosmakowe kremy do stref intymnych i różne modele wszczepianych pompek do penisa. Jeśli chodzi o test ciążowy…<br />
Rodzice <b>Britney</b>, powiadomieni o rozgrywającym się w rezydencji dramacie, niezwłocznie ruszyli na pomoc. Nasz związek trwa i powiem wam, że daleko mu do zakończenia. Dziennikarze <b>TMZ</b> donoszą, że złożyła już w sądzie odpowiedni wniosek. Piosenkarka stwierdziła wówczas, że nie ma pojęcia, kim jest <b>Adnan Ghalib</b>. Podobno nie widywano go u boku piosenkarki, ponieważ wyjechał z miasta.<br />
Zapomniano dodać, że straciła także przyjaciół, którzy teraz bogacą się na prywatnym życiu <b>Spears</b>.<br />
Świetnie się razem bawili. Gwiazda wyraźnie się nie kontrolowała. Rodzice <b>Britney</b>, powiadomieni o rozgrywającym się w rezydencji dramacie, niezwłocznie ruszyli na pomoc. Siedząc na podjeździe, załamana księżniczka pop na próżno wołała swojego chłopaka, ściskając ulubionego pieska i płacząc. <b>Justin</b> nie oświadczy się przez <b>Britney</b>?!<br />
Teraz <b>Britney</b> jest przerażona, że te intymne fotografie wpadną w niepowołane ręce. Podobno planował upozorować własne porwanie. <b>Britney</b> zaczyna zdradzać wszelkie symptomy syndromu sztokholmskiego - uwielbia swoich prześladowców. Dziennikarz zamieścił krótkie oświadczenie na blogu swojej agencji. Może się jednak okazać, że <b>Adnan</b> sporo straci podczas sprawy rozwodowej.<br />
Za wideo, na którym zataczająca się piosenkarka ma problemy z założeniem bielizny, deklarujący dozgonną miłość fotograf chce 2 miliony dolarów. <b>Britney</b> jest cudowna. Nie jestem jednym z tych obcych ludzi, którzy dla zysku twierdzą, że są bliskim przyjaciółmi rodziny <b>Spearsów</b>.<br />
<b>Adnan</b> sam zrobił jej mnóstwo zdjęć. Zobacz: <b>Spears</b> pokazuje pierś na treningu! (wideo). Udostępniona dziennikarzom część materiału filmowego dostarczyła światu kolejnych dowodów na to, że <b>Britney</b> ma problemy ze swoją osobowością. <b>Britney</b> i paparazzi znowu razem! Zdradzał im, gdzie mogą zrobić najlepsze zdjęcia <b>Britney</b>. Nazwała piosenkarkę porywaczką mężów. Szybko jednak zmieniła zdanie; we wtorkowy wieczór znowu widziano ich razem. Rodzice <b>Britney</b>, powiadomieni o rozgrywającym się w rezydencji dramacie, niezwłocznie ruszyli na pomoc.<br />
Prawda o tym, jak niesamowita jest <b>Britney</b>, jest ukryta pod powierzchnią.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Problemy Britney z bielizną osobistą]]></title>
<link>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/30/problemy-britney-z-bielizna-osobista/</link>
<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 14:18:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>Dziewica</dc:creator>
<guid>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/30/problemy-britney-z-bielizna-osobista/</guid>
<description><![CDATA[Film ukazuje piosenkarkę w chwilach największej słabości. Nie jestem szalona. Dziennikarz zamie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Film ukazuje piosenkarkę w chwilach największej słabości. Nie jestem szalona. Dziennikarz zamieścił krótkie oświadczenie na blogu swojej agencji.<br />
Piła alkohol i łykała ekstazy. Ich znajomość miała się zakończyć jeszcze tego samego wieczoru, ale tak się nie stało.<br />
To, co widać na okładce to ciało znacznie młodszej dziewczyny, która na pewno nie ma za sobą dwóch ciąż. <b>Britney Spears</b> zerwała ze swoim ostatnim chłopakiem - paparazzi <b>Adnanem Ghalibem</b>. <b>Adnan</b> nie zdołał jednak dostać się do środka, gdyż <b>Sam</b> kazał ochroniarzom go zatrzymać. Wujek <b>Britney Spears</b> sprzedał brytyjskim tabloidom intymne szczegóły z życia słynnej bratanicy. Wielu ludzi myśli, że ją zna albo rozumie… ale potrzeba czasu, aby dostrzec, jaka ona jest. Oczywiście że tego nie zrobiłem!<br />
Szalona impreza skończyła się równie niespodziewanie, jak się zaczęła. <b>Britney</b> rzuciła reportera, gdy odkryła, że chciał sprzedać jej zdjęcia za okrągłe 10 milionów dolarów.<br />
Afera dotycząca rozwodu <b>Adnana</b> dopiero się zaczęła, ale fotograf już serwuje mediom kolejny smakowity skandal. Nawet w najśmielszych snach nie myślałem, że moje życie potoczy się tym torem. Miałem wrażenie jakbym oglądał fragment horroru!<br />
Jedną z alternatywnych tożsamości wokalistki jest <i>brytyjska dziewczyna</i>. Nowy facet <b>Britney Spears</b> - fotograf <b>Adnan Ghalib</b>, który dorabia sobie testując pompki do penisa,  postanowił sprzedać kolejne szczegóły z prywatnego życia swojej <i>ukochanej</i>. Podobno planował upozorować własne porwanie. Nowoczesna formuła wspomagających popęd pastylek ma też najwyraźniej efekty uboczne. Potem zapowiedziała, że nie zgodzi się na pospieszny rozwód, ani żadne warunki dyktowane przez <b>Britney</b>. Może się jednak okazać, że <b>Adnan</b> sporo straci podczas sprawy rozwodowej.<br />
Szczęśliwy dziennikarz nazywa się  <b>Felipe Teixeira</b>.<br />
<b>Britney</b> nie może założyć bielizny - wideo za 2 miliony dolarów. Ona po prostu panikuje - boi się, że <b>Ghalib</b> podle wykorzysta wszystko, czego się o niej dowiedział. Wielu ludzi myśli, że ją zna albo rozumie… ale potrzeba czasu, aby dostrzec, jaka ona jest. Jeśli to wszystko, sąd nie spełni jej prośby.<br />
Jeśli to wszystko, sąd nie spełni jej prośby. Żerujący na prywatnym życiu upadłej gwiazdy paparazzi kazał <b>Britney</b> zaczekać na niego w domu i natychmiast udał się do jej posiadłości. Pomyślałem, że ujawnienie tej informacji pomoże wielu mężczyznom na świecie, którzy mają problemy z erekcją. Impreza odbywała się w luksusowym apartamencie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bogna z "Klanu": Nie zmieniam bielizny przed premierą]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/01/20/bogna-z-klanu-nie-zmieniam-bielizny-przed-premiera/</link>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 22:41:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/01/20/bogna-z-klanu-nie-zmieniam-bielizny-przed-premiera/</guid>
<description><![CDATA[Ponownie za Dziennikiem:
Bogna z &#8220;Klanu&#8221;: Nie zmieniam bielizny przed premierą
Prawdziw]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ponownie za <strong>Dziennikiem</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a href="http://www.dziennik.pl/zycienaluzie/article110719/Bogna_z_Klanu_Nie_zmieniam_bielizny_przed_premiera.html" rel="nofollow" target="_blank">Bogna z "Klanu": Nie zmieniam bielizny przed premierą</a></strong></p>
<p>Prawdziwy artysta zdolny jest do największych poświęceń dla sztuki. "Między próbą generalną a premierą nie zmieniam bielizny" - mówi "Faktowi" o swej pracy w teatrze Justyna Sieńczyłło, znana lepiej jako Bogna z "Klanu".<br />
Pani Justyna jest znakomitą aktorką, ale też osobą bardzo przesądną. Przez całe życie robi wszystko, by tylko nie przyczepiło się do niej jakieś trącące magią licho - pisze "Fakt". "Jak widzę czarnego kota, zawsze spluwam przez ramię. Kiedyś tego nie zrobiłam i chwilę później dostałam mandat od policjanta za brak świateł w samochodzie" - opowiada "Faktowi".<br />
Kiedy upadnie jej na ziemię tekst, którego się uczy, zanim go podniesie, zawsze przydeptuje go stopą. Robi to nawet wtedy, gdy znajduje się w zatłoczonym autobusie. To jednak nie wszystko. Przesądna aktorka zdradziła "Faktowi" jeszcze jedną metodę na odgonienie pecha. "Nigdy nie wchodzę na scenę w ubraniu, w którym przyszłam do teatru. Natomiast między próbą generalną a premierą nie zmieniam bielizny" - wyznała szczerze na łamach bulwarówki Bogna z "Klanu".</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
