<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>banki &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/banki/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "banki"</description>
	<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 16:59:56 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[NeoBux - Innowacja w świecie PTC!]]></title>
<link>http://zarabianieweb.wordpress.com/?p=52</link>
<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 20:56:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>MasterHD</dc:creator>
<guid>http://zarabianieweb.wordpress.com/?p=52</guid>
<description><![CDATA[




NeoBux jest innowacyjnym systemem PTC w którym to ty sam wypłacasz zarobione pieniądze któr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class="mceTemp mceIEcenter">
<dl>
<dt><a title="NeoBux" href="http://www.neobux.com/?r=b692402" target="_blank"><img class="aligncenter" src="http://www.neobux.com/imagens/banner/" alt="NeoBux" /></a></dt>
</dl>
</div>
<p class="wp_caption_dd" style="text-align:center;"><a title="NeoBux" href="http://www.neobux.com/?r=b692402" target="_blank"><strong>NeoBux</strong></a> jest innowacyjnym systemem PTC w którym to ty sam wypłacasz zarobione pieniądze które trafiają na twoje konto dosłownie w 5 sekund! <a title="NeoBux" href="http://www.neobux.com/?r=b692402" target="_blank"><strong>NeoBux</strong></a> powstał niedawno, ale już zdążył zrobić zamieszanie w świecie PTC! <strong>Natychmiastowe wypłaty w 5 sekund</strong>, minimum do wypłaty jedyne <strong>2$</strong>, wypożyczanie poleconych, loterie pieniężne i wiele więcej, to cechuje <a title="NeoBux" href="http://www.neobux.com/?r=b692402" target="_blank"><strong>NeoBux</strong></a>! Masz już dość czekania na pieniądze z innych Buxów?<br />
Zapisz sie do <strong><a title="NeoBux" href="http://www.neobux.com/?r=b692402" target="_blank">NeoBux</a></strong> i wypłać kase w <strong>5 sekund</strong>!
</p>
<p class="wp_caption_dd" style="text-align:center;"> </p>
<p class="wp_caption_dd" style="text-align:left;"><a title="NeoBux" href="http://zarabianieweb.wordpress.com/neobux-hit/" target="_self"><strong>Czytaj więcej o NeoBux...</strong></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Business Fundusze inwestycyjne]]></title>
<link>http://podstawyfotografii.wordpress.com/?p=9</link>
<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 22:29:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>adamagp</dc:creator>
<guid>http://podstawyfotografii.wordpress.com/?p=9</guid>
<description><![CDATA[Współcześnie szybkie informacje pełnią szczególnie istotną funkcje w branży reklamy i biznes]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Współcześnie szybkie informacje pełnią szczególnie istotną funkcje w branży reklamy i biznesu. Nie trzeba pewnie tłumaczyć jak istotny jest szybki dostęp do wiadomości przy prowadzeniu firmy. Szybka informacja może rozstrzygnąć o powodzeniu, szczególnie przy inwestowaniu w akcje czy <a title="fundusze inwestycyjne" href="http://www.ibiznes.katowice.pl">fundusze inwestycyjne</a>. Wiele form inwestycji opiera się właśnie na informacjach nie tylko przy inwestowaniu fundusze inwestycyjne i akcje trzeba być na bieżąco . Świat dostarcza masę wiadomości. W takim natłoku informacji bardzo ciężko dotrzeć do istotnych dla nas informacji. Dlatego prowadząc jakąkolwiek formę działalności, dobrze jest często sprawdzać portale z newsami. Takim serwisem jest właśnie serwis <a href="http://www.insurances-business.info">Business news</a>. Owy portal jest portalem typowo informacyjnym. Portal <strong>Business News</strong> zbiera najistotniejsze informacje ze świata finansów i ubezpieczeń oraz pozostałych dziedzin biznesowych. Strona <strong>Business News</strong> pozwala na szybki dostęp do gorących informacji publikowanych w sieci. Serwis jest pewnego rodzaju pośrednikiem oraz selekcjonerem szczególnie ważnych informacji danych i ogłoszeń.  Pojawiające u nich komunikaty są obiektywnie wybierane spośród natłoku informacyjnego występującego 24h/dobę na świecie. Serwis <strong>Business News</strong> funkcjonuje jedynie w angielskojęzycznej wersji. Wkrótce powinna pojawić się też polska wersja językowa.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bankowość elektroniczna]]></title>
<link>http://bankiwirtualne.wordpress.com/?p=7</link>
<pubDate>Thu, 15 May 2008 11:19:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>bankiwirtualne</dc:creator>
<guid>http://bankiwirtualne.wordpress.com/?p=7</guid>
<description><![CDATA[Bankowość elektroniczna - forma usług oferowanych przez banki, polegająca na umożliwieniu dost]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Bankowość elektroniczna</strong> - forma usług oferowanych przez banki, polegająca na umożliwieniu dostępu do rachunku za pomocą urządzenia elektronicznego (komputera, bankomatu, terminalu POS, telefonu, telefonu komórkowego) i linii telekomunikacyjnych. Usługi bankowości elektronicznej są także określane jako telebanking.</p>
<p>Zależnie od wykorzystanych rozwiązań umożliwia wykonywanie operacji pasywnych (np. sprawdzanie salda i historii rachunku) oraz aktywnych (np. dokonanie polecenia przelewu, założenie lokaty terminowej).</p>
<h3></h3>
<p>W Polsce pierwszą formą bankowości elektronicznej były bankomaty, które zainstalował Bank Pekao S.A. w roku 1990 r. Karty płatnicze dopuszczono do użycia w 1993 r. za sprawą Zarządzenia Prezesa NBP (z 11 grudnia 1992 r.). W tym samym roku pierwszy polski bank zaoferował klientom korzystanie z <span class="mw-redirect">home bankingu</span>: był to BRE Bank, którego system <span class="new">BRESOK</span> (w unowocześnionej formie) funkcjonuje do dziś. Świadczenie usług przez Internet jako pierwszy zaoferował w 1998 r. Powszechny Bank Gospodarczy SA w Łodzi. Rok później elektroniczny oddział tego banku w wyniku <span class="mw-redirect">fuzji</span> został włączony do Pekao S.A.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Banki internetowe]]></title>
<link>http://bankiwirtualne.wordpress.com/?p=3</link>
<pubDate>Sat, 03 May 2008 10:47:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>bankiwirtualne</dc:creator>
<guid>http://bankiwirtualne.wordpress.com/?p=3</guid>
<description><![CDATA[Głównym i podstawowym celem bankowości elektronicznej jest zapewnienie dostępu do pieniędzy zgr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Głównym i podstawowym celem bankowości elektronicznej jest zapewnienie dostępu do pieniędzy zgromadzonych na rachunkach klientom - zarówno indywidualnym jak i instytucjonalnym - w prosty i bezpieczny sposób.</p>
<p>Aby utrzymać stałych klientów i pozyskać nowych banki zaczęły oferować pełen dostęp do konta oraz reszty produktów w formie bankowości internetowej. Dodatkowo niektóre banki stworzyły produkty, którymi posługiwać się można jedynie w świecie wirtualnym (karty do dokonywania płatności w Internecie) i które w inny sposób nie mogłyby istnieć.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Historia banku wirtualnego]]></title>
<link>http://bankiwirtualne.wordpress.com/?p=5</link>
<pubDate>Fri, 02 May 2008 10:54:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>bankiwirtualne</dc:creator>
<guid>http://bankiwirtualne.wordpress.com/?p=5</guid>
<description><![CDATA[Odkąd Internet stał się ogólnie dostępny tradycyjne banki zaczęły rozważać jego wykorzystan]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Odkąd Internet stał się ogólnie dostępny tradycyjne banki zaczęły rozważać jego wykorzystanie do świadczenia przy jego pomocy usług swoim klientom. W miarę rozwoju Internetu poszerzał się asortyment usług. Początkowo była to tylko informacja. Obecnie większość operacji bankowych można przeprowadzić bez wychodzenia z domu. Pierwszym całkowicie wirtualnym bankiem był Pierwszy Bezpieczny Bank Sieciowy - Security First Network Bank (SFNB) z siedzibą w Atlancie a pierwszą internetową operację bankową przeprowadzono w nim 18 paźdzernika 1995 r. Bank jak każdy normalny bank, objęty był gwarancjami wypłacalności i ubezpieczony w Federal Deposit Insurance Corporation (FDIC). Po trzech latach działalności wykupił go kanadyjski bank Royal Bank of Canada (RBC). Pierwszym wirtualnym bankiem Europy był założony w 1999 r. w Dublinie bank Enba z gwarancjami francuskiego Banque d'Escompte (istniał 2 lata). 3 kwietnia 2000 r. rozpoczął swoją działalność finatiQ wirtualny oddział Banku Singapurskiego. Pierwsze operacje przeprowadzono w nim 18 kwietnia 2000 r.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[AlertPay]]></title>
<link>http://zarabianieweb.wordpress.com/?p=31</link>
<pubDate>Sat, 19 Apr 2008 14:33:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>MasterHD</dc:creator>
<guid>http://zarabianieweb.wordpress.com/?p=31</guid>
<description><![CDATA[

Na łamach naszego serwisu został ostatnio
opublikowany poradnik o rejestracji na AlertPay.
Dzię]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="center">
<img border="0" src="https://www.alertpay.com/Images/ads/2.gif"/></p>
<p align="center"><b>Na łamach naszego serwisu został ostatnio<br />
opublikowany poradnik o rejestracji na AlertPay.</p>
<p>Dzięki niemu zarejestrowało się już ponad 90 osób i ta liczba ciągle wzrasta!!<br />
Dziękujemy!</b></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Skąd się biorą pieniądze?]]></title>
<link>http://7dni.wordpress.com/?p=336</link>
<pubDate>Tue, 08 Apr 2008 22:15:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>Huzarus</dc:creator>
<guid>http://7dni.wordpress.com/?p=336</guid>
<description><![CDATA[Skąd się bierze pieniądz?
Jak działają banki?
Co to jest kredyt?
Jak działa bank centralny?
Na]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Skąd się bierze pieniądz?<br />
Jak działają banki?<br />
Co to jest kredyt?<br />
Jak działa bank centralny?<br />
Na te i inne pytania związane z pieniądzem, długiem i bankami znajdziesz w poniższym filmie.</p>
<p>[googlevideo=http://video.google.com/videoplay?docid=-1887591866262119830]</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Długaśna i nudna "Krótka Instrukcja Obsługi" wyprawy do Buenos Aires, a zwłaszcza wyprawy tangowej. Cz.II]]></title>
<link>http://elosito.wordpress.com/?p=146</link>
<pubDate>Sun, 06 Apr 2008 23:44:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>elosito</dc:creator>
<guid>http://elosito.wordpress.com/?p=146</guid>
<description><![CDATA[ CZĘŚĆ DRUGA – KILKA  INFORMACJI  PRZYDATNYCH NA MIEJSCU
 

Pranie. Nie jestem podróżniki]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"> </span><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">CZĘŚĆ DRUGA – KILKA<span>  </span>INFORMACJI <span> </span>PRZYDATNYCH NA MIEJSCU</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"> </span></p>
<ol style="margin-top:0;" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">Pranie. Nie jestem podróżnikiem. Ani zapalonym turystą, mimo że widziałem dotąd paredziesiąt krajów. W dodatku - szczerze mówiąc - od dawna nie interesuje mnie tzw. zwiedzanie. National Geographic, a później Discovery i Planete zamiast pobudzić moją ciekawość uczyniły coś takiego, że wszelkie budowle i krajobrazy straciły szanse na wzbudzenie zaskoczenia czy poczucia „świeżości”.<span>  </span>Obecnie w życiu zwracają moją uwagę, powodują dreszcz emocji, angażują rzeczy, które właściwie mogę znaleźć wszędzie choć jednocześnie nie są takie znów łatwe do spotkania, uchwycenia i przeżycia. Zagranicą zawsze czuję się trochę zagubiony i niedostosowany i - mimo, że dalekie to od cierpienia czy nawet niewygody - chętnie wracam do Warszawy. Lubię Polskę. To „mój” kraj i chociaż staje się coraz brzydszy architektonicznie, zaśmiecony krajobrazowo oraz irytujący (a często wstydliwy) społecznie nigdy nie chciałem się z niego wynieść na dłużej. Buenos Aires zaskoczyło mnie. W ciągu trzech dni poczułem się „jak u siebie”. Po dwóch tygodniach zacząłem wypowiadać zdania w rodzaju - „gdybym był młodszy i nie miał tylu zobowiązań w Polsce chciałbym tu zostać na zawsze”. Ale po kolejnych kilku dniach dodawałem już w myślach: -„gdyby nie to cholerne pranie”. Tak, pranie. Dzisiaj pranie, jawi mi się największym problemem turystycznego życia w Buenos. A właściwie nie samo pranie tylko brak sensownego rozwiązania dla utrzymywani ubrań w cyklicznej czystości bez robienia z nich strzępów i porozciąganych ścierek <span> </span>Wysoka temperatura i okresowo wysoka wilgotność powodują znaczącą nadprodukcję ubrań do uprania. W mieszkaniu (mimo, że duże i z wielkim balkonem) praktycznie z trudem można było rozwiesić tylko mokre majtki, skarpetki i ręczniki. Zostawienie czegoś na zewnątrz oznaczało niemal pewne odfrunięcie z powodu gwałtownego i zawsze niespodziewanego wiatru. Pralnie, które są dostępne co krok dewastują każde ubranie. <span> </span>Żadne pocieszenie, że te usługi kosztują dosłownie grosze. Bębny pralnicze przypominają raczej maszynki do mielenia mięsa. Powszechnie używane środki piorące przepalają nawet wysokiej jakości len, a pozostałym resztkom nadają trwale smrodliwe piętno. W dodatku suszarki to właściwie młynki do kawy, a na koniec personel w jakimś niezrozumiałym dla mnie ataku miłosierdzia rutynowo chce obficie spryskać wszystko zapachem przypominającym sowieckie „duchi”. (Młodzieży wyjaśniam - „duchi” przez dziesięciolecia były sprzedawane np. na dworcach i w domach towarowych w ZSRR z automatu. Za 5 kopiejek można było nadstawić się na prawdziwy prysznic „perfum” zabijających wszy, głęboki zapach miesiącami nie mytego ciała oraz odór nigdy nie pranych ubrań). Do jakości prasowania w Buenos nie będę się już odnosił bo w zasadzie wszystko jedno jak wyprasują ci strzępy upranych, a dopiero co<span>  </span>nowych spodni. Podstawowy postulat dotyczący prania brzmi: „przejmij kontrolę”. Jeśli już musisz coś oddać do pralni kup własny proszek (a najlepiej płyn) do prania, zakaż perfumowania i<span>  </span>suszenia. Najlepiej pierz sam. </span></li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">Pieniądze. Peso dla nas jest tanie, a w Argentynie ma sporą siłę nabywczą. Niemal wszystko jest 30-50 % tańsze niż w Polsce (zwłaszcza rzeczy nieco wyższej jakości). W marcu 2008 1 Peso = 0,75-0,80 zł lub inaczej 1US $ = 3,05-3,14 $(peso). Nadal dość wysoka inflacja więc za kilka miesięcy będzie trochę inaczej.<span>  </span></span></span>
<ol style="margin-top:0;" type="a">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">Trzeba uważać na fałszywe banknoty (już na oko wyglądające na kserówki), i na banknoty uszkodzone. Wszyscy, wszędzie sprawdzają pieniądze i często ktoś nie chce przyjąć np. 100 peso (to dużo forsy więc duże ryzyko) albo nawet 20 peso (bo naderwane). Niestety nowe miejscowe banknoty po wyjęciu z bankomatu już po 5 minutach rozpadają się nawet od kichnięcia. </span></li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">Nie wszędzie przyjmują karty płatnicze (a zwłaszcza nie w szkołach tanga i tanich knajpkach). Popularna jest Visa i Master ale najbardziej chyba American Express. W wielu miejscach można płacić w dolarach USA „negocjując”<span>  </span>kurs wymiany ale widać, że to raczej akceptowany kłopot niż pożądana forma. Bankomatów jest naprawdę niewiele i - co zadziwiające - też czasem wypłacają fałszywe pieniądze. </span></li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">Wymiana dolarów lub euro możliwa jest w kantorach. Są to nie oznakowane dziwne miejsca ale można trafić pytając się np. policjanta. Kantory - poza tymi na lotnisku czy w domach towarowych - mają dość jednolity kurs zgodny z bankowym. Banki teoretycznie też wymieniają pieniądze (i podobno jest mniejsze ryzyko fałszywych) ale nam się to nie udało mimo podjętych kilku prób (straszne kolejki, musisz mieć paszport w oryginale, często okazuje się, ze przeszkodą jest brak stałego pobytu w Argentynie albo brak konta w tym konkretnym banku…). Banki najczęściej otwarte są do 15.00. </span></li>
</ol>
</li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">Zakupy, jedzenie, komunikacja. Można w skrócie powiedzieć, że to wszystko – z małymi wariacjami - jest podobne jak w Europie. Z kilkoma zastrzeżeniami.</span>
<ol style="margin-top:0;" type="a">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">Dominuje zasada „żyjemy dla przyjemności więc nie psujmy sobie humoru, a zwłaszcza pośpiechem”. <span> </span>Większość rzeczy toczy się niebywale powoli, nieporadnie i z koncentracją uwagi rozchwianą jakby w świecie „dzieci specjalnej troski” (jednym z chlubnych wyjątków są niektórzy nauczyciele tanga argentyńskiego pracujący z europejczykami). Niemal wszyscy <span> </span>są mili ale bez jakiejkolwiek służalczości i najchętniej od drugiego spotkania już cię całują jak bliską sercu osobę. W Buenos powiedzenie „klient nasz pan” należałoby zmienić na „klient nasz amigo”. Oznacza to, że nic nie jest problemem dopóki sam nie uczynisz z tego problemu. Nie oczekuj jednak od „przyjaciela”, który cię obsługuje czegoś więcej niż pamiętanie, że jesteś jego przyjacielem i głośnego całusa w policzek (przy okazji dementuję błąd występujący w poprzednich moich wpisach – całusy są zawsze w prawy policzek czyli całujesz w lewy tylko z twojego punktu widzenia). W żadnym wypadku nie rób awantur. Uwierz - życie wymaga czasu, a jego doraźne efekty nie są idealne..</span></li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">W restauracjach jest słaby wybór chociaż średni poziom gastronomii dużo lepszy niż w Polsce i chyba w ogóle w Europie. Warto pamiętać, że zazwyczaj mają przerwę od 15 albo16 do 20. Dominuje nieprzekazywalnie smaczne mięso (przy czym można trafić na każdą część krowy, a raczej … byka). Alternatywą lub uzupełnieniem są „empanadas” – pieczone pierożki z rozmaitym nadzieniem, omlety, kanapki i świetna pizza. Ryby, pasty, risotta wymagają polowania i poza tymi pierwszymi są mało udane (moim zdaniem bo np. Wojtkowi smakowały). Bardzo smacznie i tanio (duży obiad 20 peso) można jeść w lokalnych knajpkach w bocznych ulicach ale każdy sanepid w UE natychmiast zamknąłby większość z nich. Jako osoba doświadczona w gastronomii nie miałem jednak oporów aby korzystać z tych miejsc przede wszystkim z powodu bazowej higieny (np. zawsze czyste sztućce i talerze) i wyjątkowej świeżości składników. Jeśli chodzi o zwyczajne wina, to powszechnie zaskakująco przyjemne są białe, a czerwone tylko te lepsze. Chyba najbardziej bezpiecznym wyborem jest Malbec. Często trzeba - grzecznie bo jesteśmy przecież amigos - prosić o ochłodzenie. Malbec smakuje pity w temp. 15-18 st.C, a podają go w „pokojowo-kuchennej” czyli nawet powyżej 25st. C !. Smakosze włoskiej kawy będą zawiedzeni. Warto nosić ze sobą słownik, bo do rzadkości należą menu po angielsku, a personel z zasady<span>  </span>mówi po hiszpańsku i jeżeli danego wieczora nie planujesz zjedzenia grilowanych byczych jąder to zadbaj aby zrozumieć co ci proponują.</span></li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">W sklepach jest to co u nas. Tylko taniej i trochę inaczej. Prawie nie ma musli, a wszelkie sosy, jogurty, majonezy są żelatynowane, z paskudnym mdławym absmakiem. Trzeba uważać na twarożki, bo większość z nich to jakieś dziwne miksy z rozrzedzonymi topionymi serkami (tak, wpadli na coś takiego!).</span></li>
</ol>
</li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">Komunikacja. Trzeba uważać na ulicach bo nigdzie pieszy nie ma pierwszeństwa. Jednocześnie jeśli idziesz zdecydowanym, jednostajnym krokiem to nikt cię nie potrąci (mimo, że pozornie może wyglądać jakby na ciebie polowali). Taxi – nieprawdopodobnie tanie i wszędzie dostępne praktycznie bez czekania. Jako pasażer najlepiej podaj adres na kartce i zamknij oczy. <span> </span>Jedyne pierwszeństwo przejazdu wynika z tego kto jest pierwszy na krzyżowaniu, nie uznaje się pasów (w ogóle!), w nocy wiele samochodów jeździ bez świateł lub na postojowych z lewej strony, taksówkarze uwielbiają z pełną szybkością mijać samochody, przechodniów i inne przeszkody dosłownie o centymetry… . Nie widzieliśmy jednak wypadków. Tanie i dobre metro obejmuje większą część turystycznie ważnego Buenos. Czasem warto pojechać gdzieś metrem i dojechać taxi (jeśli zbyt daleko na piechotę). Autobusy są ale ich nie poznaliśmy. </span></li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">Bezpieczeństwo. Argentyńczycy z „klasy średniej” często twierdzą, że Buenos jest pełne cwaniaków i oszustów. Myśmy mieli generalne wrażenie dużego bezpieczeństwa na ulicach. Bardzo dużo widocznej policji i różnych służb ochrony wskazuje jednak, ze jest tu jakaś cienka granica. Tzw „ubogie dzielnice” chyba realnie bywają niebezpieczne po zmroku (Aldona przeżyła nawet jakiś „atak”- na szczęście niegroźny w skutkach). Ścisłe centrum z pewnością pełne jest kieszonkowców bo ludzie chodzą z torbami i plecakami ogarniętymi mocno ramionami na brzuchu. Myśmy - poza przygodą Aldony - nie widzieli jednak niczego co sprawiałoby wrażenie choćby cienia zagrożenia podobnego do tego co jest w wielu dzielnicach w Warszawie (żadnych „napakowanych” grupek, nikt nikomu nie wyrwał torebki na ulicy, żadnych niespokojnych pijanych czy narkomanów, żadne dzieciaki nigdzie się nie szarpały, nikt nie terroryzował metra, zero agresywnych żebraków itp.). Wiele osób wyraźnie bezinteresownie życzliwych i pomocnych, co jak wiadomo budzi w nas - Polakach - silną nieufność ale we mnie też i tęsknotę. </span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"> </span></span><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">janusz</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">PS. Część III "Instrukcji" będzie wokół tanga.</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Subprime, lichwa, Bush i Spitzer]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=478</link>
<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 20:11:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/?p=478</guid>
<description><![CDATA[(iskry.pl)
 Autor Scott Horton myślał, że pierwszym żydowskim prezydentem USA będzie Eliot Spi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><font color="#999999">(iskry.pl)</font></p>
<p><font color="#999999"> </font><font color="#999999"><b>Autor Scott Horton myślał, że pierwszym żydowskim prezydentem USA będzie Eliot Spitzer,</b> niedawno skompromitowany gubernator stanu Nowy Jork. Obecnie upadek Spitzer’a opisuje się jako gra polityczna ministerstwa sprawiedliwości prezydenta Busha, przeciwko oponentowi politycznemu, na czas, żeby go skompromitować przed jego bardziej intensywnym udziałem w kampanii wyborczej, przeciwko republikańskiemu kandydatowi senatorowi John’owi McClain’owi, który ubiega się o „urzeczywistnienie trzeciej kadencji Bush’a” i kontynuowanie osi USA-Izrael.</font></p>
<div align="justify"><font color="#999999"><img src="http://weblogs.newsday.com/news/local/longisland/politics/blog/spitzer.jpg" align="right" height="210" hspace="4" vspace="1" width="150" />Spitzer coraz bardziej ostro oskarżał rząd Bush’a o winę w dopuszczeniu do obecnego finansowego i ekonomicznego załamania USA, o czym zeznawał w Waszyngtonie w lutym, 2008 przed komisją kongresu od finansów. Mówił o problemach firm asekuracyjnych ubezpieczeń i ryzyka pożyczek w Nowym Jorku, które to firmy obecnie są w kłopotach. Tego samego dnia publicznie powiedział, że te problemy i ogólny kryzys całej gospodarki USA był spowodowany „niedbalstwem rządu Bush’a.”</p>
<p>Spitzer przypomniał jak kilka lat temu Biuro Kontroli Monetarnej (OCC) zaskarżyło w sądzie stan Nowego Jorku i nie dopuściło do starań sprawdzania długów hipotecznych w bankach w USA. W ten sposób rosły ryzykowne pożyczki, które klasyfikowano jako pożyczki pewne pełnych spłat. Według Spitzer’a wówczas zaczynał się obecny kryzys.</p>
<p>Kryzys ten można było uniknąć gdyby OCC spełniało swoje zadanie ochrony publiczności przed zbyt ryzykownymi pożyczkami. Tymczasem OCC swego zadania nie spełniało i dopuściło do kolosalnego wzrostu w rynkowej wartości nieruchomości, pod zastaw których, udzielano wielkie pożyczki. Załamanie spłat tych pożyczek, spowodowało dzisiejszy wielki kryzys finansowy i gospodarczy. według Spitzer’a.</p>
<p>Fałszywe długi hipoteczne i zmienne stopy oprocentowania, naprzód zbyt niskie, a później zbyt wysokie, powinny były zwrócić uwagę rządu Bush’a na to, że udziela się pożyczek, które nie mogły być spłacane z winy rządu, który na takie transakcje pozwalał. W „Washington Post” Spitzer ogłosił artykuł pod tytułem: „Partnerzy w Zbrodni Lichwiarzy: Jak Rząd Bush’a Nie Pozwolił Władzom Stanowym Interweniować i Pomagać Pożyczającym.”</p>
<p>Artykuł ten został opublikowany następnego dnia po spotkaniu Spitzera z prostytutką w hotelu Mayflower, na czym został przyłapany i czym został skompromitowany publicznie. Ciekawy zbieg okoliczności. Spitzer pisze że w czasie wyżu udzielania ryzykownych pożyczek w 2003 roku, rząd Bush’a powołał się na prawo z 1863 roku, mocą którego, żadne bieżące ustawy w sprawie ryzykownych pożyczek nie mają siły prawnej i nie maja znaczenia. Z winy rządu Bush’a stany były bezsilne wobec nadużyć pożyczkowych.</p>
<p>Spitzer napisał: Nie tylko rząd Bush’a nic nie zrobił żeby bronić pożyczających, ale wręcz prowadził kampanię niepozwalającą stanom interweniować przeciwko szkodliwemu procederowi polegającemu na handlowania ryzykownymi pożyczkami hipotecznymi. „Bush był partnerem w zbrodni” według Spitzer’a, który pojechał do Waszyngtonu, żeby uruchomić kampanię, w której miasl przedstawiać Bush’a jako „zbiega przed wymiarem sprawiedliwości” i tym samym miał on zaatakować nie tylko rząd Bush’a, ale też cały system największych banków na świecie.</p>
<p>„Historia obecnego kryzysu udzielania nieodpowiedzialnych pożyczek hipotecznych oraz spowodowany tymi pożyczkami kryzys, który zatruwa życie niewinnym właścicielom domów pokaże rząd Bush’a w bardzo złym świetle” napisał Sptzer i podpisując ten artykuł, podpisał wyrok śmierci politycznej na siebie samego. Tymczasem doszło już do tego, że masowo eksmitują ludzi z ich domów, które eksmitowani ludzie często niszczą przed eksmisją. Obecnie banki dają wypłatę 1000 dolarów eksmitowanym ludziom w zamian za nie niszczenie opuszczanego przez nich domu według „The Wall Street Jornal” z 27 marca, 2008.</font></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Stare stony odkryte na nowo]]></title>
<link>http://srebro.wordpress.com/?p=25</link>
<pubDate>Tue, 11 Mar 2008 10:33:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>srebro</dc:creator>
<guid>http://srebro.wordpress.com/?p=25</guid>
<description><![CDATA[O startowym wiedziałem od dawna. Lecz sam pomysł nie podszedł mi specjalnie. Lecz do zabaw ze szn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>O startowym wiedziałem od dawna. Lecz sam pomysł nie podszedł mi specjalnie. Lecz do zabaw ze sznurkami jak znalazł. Strona daje całkiem sporo kontentu z RSSów, który można dopasować tematycznie.  Co tam trzeba. Ja wrzuciłem kursy walut i wiadomości z banków, w tym serwisie sowa jak: <a href="http://www.finansowy.startowy.com" title="kredyt mieszkaniowy">kredyty</a> czy lokaty występują dość często, a są jeszcze kursy walut i własne wpisy, które mają się stronicować. Całość wygląda dość sympatycznie. Więc mam już takie dwie stronki.</p>
<ul>
<li>czytaj.srebrnie.pl ma na razie tylko 150 stron zindeksowanych, ale polepszę to.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zachodniopomoskie Targi Nieruchomości i Inwestycji]]></title>
<link>http://twojenieruchomosci.wordpress.com/?p=3</link>
<pubDate>Sun, 09 Mar 2008 23:50:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>twojenieruchomosci</dc:creator>
<guid>http://twojenieruchomosci.wordpress.com/?p=3</guid>
<description><![CDATA[W dniach 8-9 marca odbyła się jedenasta już edycja największych na pomorzu zachodnim targów nie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W dniach 8-9 marca odbyła się jedenasta już edycja największych na pomorzu zachodnim targów nieruchomości. Targi miały miejsce w hali MOSIR przy ul Narutowicza 17 w Szczecinie. <!--more--></p>
<p>W dwóch salach można było zapoznać się z ofertami firm deweloperskich, spółdzielni mieszkaniowych, banków, biur nieruchomości i innych instytucji związanych z branżą nieruchomości. </p>
<p>W ramach targów odbyła się także konferencja "Prognozowanie rynku nieruchomości". Między innymi rozmawiano na temat projektu ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów -<br />
bieżąca praca resortu infrastruktury oraz tendencji na rynku nieruchomości rolnych.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pożyczka pod zastaw]]></title>
<link>http://4kredyt.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Tue, 26 Feb 2008 13:40:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>4kredyt</dc:creator>
<guid>http://4kredyt.wordpress.com/?p=6</guid>
<description><![CDATA[Pożyczka pod zastaw - przeważnie jest to pożyczka na dowolny cel (nie musimy bankowi tłumaczyć ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><b>Pożyczka pod zastaw -</b> przeważnie jest to pożyczka na dowolny cel (nie musimy bankowi tłumaczyć się co z tą pożyczoną kwotą zrobimy) i jest ona zabezpieczona przeważnie nieruchomością (mieszkanie własnościowe, dom, czasem działka). Czy wystarczy sam zastaw? Czasem tak, przeważnie nie. Aby być pewnym uzyskania takiej <b><a href="http://pokredyt.pl" title="Pożyczki" target="_blank">pożyczki</a></b> najlepiej mieć umowę o pracę na czas nieokreślony i mieć dobrą sytuację w BIKu (Biurze Informacji Kredytowej).</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sexy video]]></title>
<link>http://siedem.wordpress.com/2008/02/18/sexy-video/</link>
<pubDate>Mon, 18 Feb 2008 22:57:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>siedem</dc:creator>
<guid>http://siedem.wordpress.com/2008/02/18/sexy-video/</guid>
<description><![CDATA[
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://czadowo.com/2008/02/19/tori-praver/"><img src="http://liveu-13.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/534313_5s.jpg" /></a><br /><a href="http://czadowo.com/2008/02/19/melissa-baker/"><img src="http://liveu-11.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/534311_21s.jpg" /></a><br /><a href="http://czadowo.com/2008/02/19/rina-shayk/"><img src="http://liveu-02.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/534302_18s.jpg" /></a><br /><a href="http://czadowo.com/2008/02/19/melissa-haro/"><img src="http://liveu-00.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/534300_13s.jpg" /></a><br /><a href="http://czadowo.com/2008/02/19/julie-henderson/"><img src="http://liveu-96.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/534296_22s.jpg" /></a><br /><a href="http://czadowo.com/2008/02/19/danica-patrick/"><img src="http://liveu-82.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/534282_15s.jpg" /></a><br /><a href="http://czadowo.com/2008/02/19/catrinel-menghia-5/"><img src="http://liveu-77.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/534277_18s.jpg" /></a><br /><a href="http://czadowo.com/2008/02/19/anne-v/"><img src="http://liveu-74.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/534274_9s.jpg" /></a><br /><a href="http://czadowo.com/2008/02/19/jessica-white/"><img src="http://liveu-68.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/534268_21s.jpg" /></a><br /><a href="http://czadowo.com/2008/02/15/joanna-krupa-2008/"><img src="http://liveu-80.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/530580_13s.jpg" /></a><br /><a href="http://czadowo.com/2008/02/15/daniella-sarahyba-2/"><img src="http://liveu-74.vo.llnwd.net/livevideo/image/37/23137/530574_10s.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O lichwie c.d. (pozdrawiam sasiadow)]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/2008/02/10/o-lichwie-cd-pozdrawiam-sasiadow/</link>
<pubDate>Sun, 10 Feb 2008 13:19:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/2008/02/10/o-lichwie-cd-pozdrawiam-sasiadow/</guid>
<description><![CDATA[(iskry.pl)
Masy ludzkie zawsze jest łatwiej oszukać  monstrualnym a nie małym kłamstwem, szczeg]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><font color="#999999">(iskry.pl)</font></p>
<p><font color="#999999" face="Century Gothic, Arial, Helvetica" size="3"><i><b>Masy ludzkie zawsze jest łatwiej oszukać  monstrualnym a nie małym kłamstwem, szczególnie, jeśli powtórzy się je  wielokrotnie</b> – Adolf Hitler.</i></font><font color="#999999"><br />
</font> <font color="#999999" face="Century Gothic, Arial, Helvetica" size="3"><i>  </i></font></p>
<div align="justify"><font color="#999999" face="Century Gothic, Arial, Helvetica" size="2">Jak mówi Pismo Święte, Pan Jezus tylko raz użył siły w trakcie swego nauczania. Stało się to w świątyni jerozolimskiej, kiedy to rozeźlony do ostateczności Syn Boga z biczem w ręku przegonił <b><i><u>handlarzy  pieniędzmi</u></i>.</b></font><font color="#999999" face="Century Gothic, Arial, Helvetica" size="2">  Kim oni byli, ci handlarze, tak surowo potraktowani przez  kogoś, kto zawsze przekładał miłosierdzie nad gniewem i egotyzmem?</font></p>
<p><font color="#999999" face="Century Gothic, Arial, Helvetica" size="2">Otóż w czasach Chrystusowych, kiedy pobożny żyd przyjeżdżał do Jerozolimy, zobowiązany był płacić podatek na rzecz świątyni. Rzecz w tym, że jedyną monetą, moralnie akceptowaną, mógł być tylko pół-szekel, około 14 gramów czystego srebra. I nie tylko fakt czystego kruszcu był ważny ale przede wszystkim to, że na monecie nie było wizerunku pogańskiego, rzymskiego imperatora, w związku z czym dla każdego uczciwego żyda było jasnym, że jest to jedyny pieniądz miły Panu Bogu. No, ale nie trwało długo, kiedy grupka jerozolimskich cwaniaków zorientowała się, że jeśli skupią w swych rękach wszystkie pół-szekle, będą w stanie dyktować ceny monety a tym samym bogacić się kosztem pobożnych współziomkach. I, jak się wydaje, to właśnie wyprowadziło z równowagi Pana Jezusa, że mogą być wśród nacji takie hieny, którym wszystko jedno jak nabiją sobie kabzę. Dla których jedyną świętością są tylko pieniądze.</font></p>
<p><font color="#999999" face="Century Gothic, Arial, Helvetica" size="2">Skoro zaś jesteśmy już przy temacie pieniędzy, nie od rzeczy będzie tu przypomnienie, jak narodziły się banknoty, czyli papierowe środki płatnicze. W tym celu musimy cofnąć się w historii naszej cywilizacji do czasów średniowiecznych oraz terenów dziś znanych jako „niewzruszony sojusznik USA”, szczególnie pod zarządem niejakiego Tony Blair, znanego bardziej współziomkom jako „Bambi”. Oczywiście mowa tu o Anglii, o której to ludzie mądrzy powiadają, że lepiej być jej wrogiem niż przyjacielem. Rzecz w tym, że jako wroga może spróbują cię kupić ale jako przyjaciela prędzej czy później zdradzą. Tak więc w starej Anglii, podobnie jak w reszcie Europy, istniał cech złotników, którym ludzie zamożni powierzali cenne kruszce nie tylko w celu wykonania ozdobnej biżuterii ale i z czasem na przechowanie. Działo się tak ponieważ ci rzemieślnicy, z natury rzeczy, musieli konstruować skarbce wystarczająco mocne, by zniechęcić ewentualnych amatorów cudzej własności. I właśnie pokwitowania za te cenne depozyty były pierwowzorem naszych dzisiejszych pieniędzy, jako, że pomysł „chwycił” bardzo szybko. I nic dziwnego, bowiem dużo łatwiej schować mały, papierowy kwit zamiast ciężkiej sakiewki, pełnej złota.</font></p>
<p><font color="#999999" face="Century Gothic, Arial, Helvetica" size="2">Problem zaczął się w momencie, kiedy owi złotnicy ze starej Anglii zorientowali się, że nikt tak naprawdę nie wie, ile złota jest na przechowaniu i że ludzie nie spieszą się z odebraniem depozytów. Stąd był już tylko jeden krok do pomysłu, żeby taki stan rzeczy wykorzystać w celu pomnożenia zysków. A sam pomysł polegał na tym, że zawsze można było wypisać więcej kwitów na złoto, niż w rzeczywistości było go w skarbcu a same kwity pożyczać na określony procent. Na przykład, jeśli w sejfie był kruszec wartości 5 000 talarów, wydane rewersy mogły opiewać na sumę 500 000 talarów. Nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć, że powiedzmy 10% od takiej sumy rocznie wynosiło 50 000 talarów, czyli 10 razy tyle co początkowa wartość złota w skarbcu. No, i żeby było już zupełnie śmiesznie, to trzeba wiedzieć, że ten proceder nie zmienił się od czasów średniowiecznych ani na jotę, tyle tylko że teraz jest zakrojony na skalę globalną, przy użyciu ostatnich zdobyczy elektroniki. W praktyce wygląda to w wielkim skrócie następująco: zwróciłem się do któregokolwiek banku z prośbą o pożyczkę w wysokości 100 000 dolarów na budowę nowego gniazda rodzinnego.  Ponieważ mam stałą pracę plus odpowiednie zabezpieczenie (na przykład bank zawsze może zlicytować mój dom, kiedy przestanę płacić odsetki) moja prośba została załatwiona pozytywnie i odtąd pieniądze zaczynają być przelewane z banku do mojej firmy budowlanej. Problem tylko w tym, że zgodnie z prawem (Fractional Reserve Banking), bank produkuje pieniądze z niczego czyli nominalnie warte są one tyle, ile kosztował papier plus farba drukarska. Niemniej tymi pieniędzmi są opłacani murarze, stolarze, elektrycy, hydraulicy i dziesiątki innych firm, zwykle utrzymujących się z budowy domów. Wszyscy oni znaczną część tych pieniędzy przeznaczają na kupno dóbr komercyjnych czyli <b>wprowadzają w obieg pieniądze bez pokrycia</b>. Niewiarygodnie to brzmi aczkolwiek jest to prawdą. Zgodnie z prawem amerykańskim, bank ma prawo dać na procent 10 razy więcej pieniędzy niż sam w rzeczywistości ma. Oczywiście, wysoko kwalifikowani ekonomiści czy też specjaliści od odwracania kota ogonem zawsze są w stanie wytłumaczyć taki stan rzeczy szalenie naukowo. A co wybitniejsi fachowcy od farmazonerii to są nawet w stanie przekonać chłopa, żeby sobie przerwał ciążę. Tyle tylko, że żeby nie wiem jak to tłumaczyli ale recesje zdarzają się z dużą regularnością i wtedy miliony zwykłych ludzi traci oszczędności, często zbierane przez całe pracowite życie, które diabli biorą, nie wykluczone zresztą, że w dosłownym znaczeniu tego słowa. Stopy oprocentowania skaczą w górę z dnia na dzień, tzw. papiery wartościowe okazują się kompletnie bez wartości a w skrajnych wypadkach hiperinflacja pożera wszelkie oszczędności.</font></p>
<p><font color="#999999" face="Century Gothic, Arial, Helvetica" size="2">A nawet bez oficjalnej tragedii czyli na co dzień, nasze pieniądze regularnie tracą na wartości, co jest naukowo nazywane „indeksacją” a w rzeczywistości chodzi o to, że na rynku jest za dużo wydrukowanych pieniędzy, które nie mają pokrycia w produktach. Natomiast duże tragedie czyli depresje, recesje, kryzysy mają za zadanie masowe wycofanie z rynku bezużytecznych pieniędzy głównie po to, by zabawa rozpoczęła się od nowa. Tyle tylko, że jak zawsze poszkodowani są jedynie i wyłącznie zwykli zjadacze chleba a właściciele globalnego folwarku tylko zacierają garście, zastanawiając się w zaciszach luksusowych pałaców, jak tu ukraść po parę dolarów dziennie każdemu szarakowi. Rzecz bowiem w tym, że szaraków jest na świecie kilka miliardów.</font></p>
<p><font color="#999999" face="Century Gothic, Arial, Helvetica" size="2">I pomyśleć, że był kiedyś taki czas, kiedy nasza cywilizacja nie akceptowała lichwy, zgodnie zresztą z nauczaniem Arystotelesa a później św. Tomasza z Akwinu. Twierdzili oni, że pieniądze powinny być używane tylko do wymiany dóbr a pożyczanie na procent niezgodne z prawem naturalnym, bowiem prędzej czy później prowadzi to do korupcji. Jak bardzo mieli rację, widzimy to dziś gołym okiem. Nawiasem mówiąc, jeśli ja lub ktokolwiek z P.T. szanownych czytelników zrobi sobie idealną matrycę do druku pieniędzy, po czym przystąpi do ich produkcji, natychmiast zainteresuje się nami policja no i skończymy w kryminale za tzw. fałszerstwo pieniędzy. I nie ma sprawy, tak powinno być, bo aż strach pomyśleć co by się działo, gdyby tak każdy mógł sobie drukować gotówkę. No, ale banki mogą czyli co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie. Nie każdy bowiem urodził się Rotszyldem czy też Rockefellerem. I tylko dziwne, że ten sam proceder raz jest nazywany fałszerstwem a innym razem emisją środków płatniczych.</font></p>
<p class="MsoNormal"><font color="#999999" face="Century Gothic, Arial, Helvetica" size="2">Zbyszek Koreywo</font></p>
</div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Programy partnerskie praca w domu sieci zarabianie w Internecie kredyty konta]]></title>
<link>http://benybenyx.wordpress.com/?p=3</link>
<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 19:59:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>benybenyx</dc:creator>
<guid>http://benybenyx.wordpress.com/?p=3</guid>
<description><![CDATA[Uczestnictwo w programie partnerskim polega na promowaniu przez Nas usług 
lub produktów różnych]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Uczestnictwo w programie partnerskim polega na promowaniu przez Nas usług </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">lub produktów różnych firm. Często sprowadza się to do umieszczania na Naszej stronie internetowej banerów reklamowych firmy i zachęcaniu odwiedzających do korzystania z jej usług. Wysokość zarobków zależ od naszej pomysłowości, dlatego nie należy ograniczać się tylko do umieszczania reklam na stronie internetowej. Produkty można reklamować wysyłając emaile, korzystając z popularnych komunikatorów, na forach dyskusyjnych oraz blogach. Wszystko musi się oczywiście odbywać zgodnie z regulaminem danego programu partnerskiego.</font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"> </p>
<p><a href="http://www.partnerskieprogramy.pl/">praca w internecie</a><br />
<a href="http://www.kontabankowe.partnerskieprogramy.pl/">internetowe konta bankowe</a><br />
<a href="http://www.kredyty.partnerskieprogramy.pl/">kredyty pożyczki</a><br />
<a href="http://www.adsense.partnerskieprogramy.pl/">program partnerski adsense</a><br />
<a href="http://www.mbank.partnerskieprogramy.pl/">program partnerski mbank</a><br />
<a href="http://www.helion.partnerskieprogramy.pl/ ">program partnerski helion onepress</a><br />
<a href="http://www.zanox.partnerskieprogramy.pl/ ">program partnerski zanox</a><br />
<a href="http://www.ebay.partnerskieprogramy.pl/ ">program partnerski ebay</a><br />
<a href="http://www.swistak.partnerskieprogramy.pl/">program partnerski swistak</a><br />
<a href="http://www.bankier.partnerskieprogramy.pl/">program partnerski bankier</a><br />
<a href="http://www.praca.nets.pl">praca w internecie</a><br />
<a href="http://www.kontabankowe.praca.nets.pl">internetowe konta bankowe</a><br />
<a href="http://www.ankiety.praca.nets.pl">praca ankiety</a><br />
<a href="http://www.surfbar.praca.nets.pl">zarabianie surfbar</a><br />
<a href="http://www.handel.praca.nets.pl">handel aukcje</a><br />
<a href="http://www.partnerskie.praca.nets.pl">programy partnerskie</a><br />
<a href="http://www.pozycjonowanie.praca.nets.pl">praca pozycjonowanie</a><br />
<a href="http://www.freelancer.praca.nets.pl">praca freelancer zarabianie</a><br />
<a href="http://www.gielda.praca.nets.pl">akcje giełda inwestowanie</a><br />
<a href="http://www.archlogic.eu">wizualizacje animacje</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Warszawa w sieci banków]]></title>
<link>http://andhy.wordpress.com/2007/12/08/warszawa-w-sieci-bankow/</link>
<pubDate>Sat, 08 Dec 2007 14:57:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>andhy</dc:creator>
<guid>http://andhy.wordpress.com/2007/12/08/warszawa-w-sieci-bankow/</guid>
<description><![CDATA[Dzisiejsza Gazeta Stołeczna opublikowała artykuł pod tytułem Warszawa w sieci banków. Autor opi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejsza Gazeta Stołeczna opublikowała artykuł pod tytułem <a href="http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4743673.html">Warszawa w sieci banków</a>. Autor opisuje tam sytuację kilku głównych ulic miasta, w których sklepy, restauracje i puby zostały zastąpione placówkami różnych banków. Tak się składa, iż jestem mieszkańcem kamienicy w jednym z owych bankowych 'ciągów'. </p>
<p>Mieszkam w jednym z budynków przy ul. Grójeckiej. Sam fakt wypowiedzenia umów najmu wszystkim sklepom, które mieściły się na parterze przyjąłem z niepokojem. Mój niepokój wynika z faktu, iż budynki od Grójeckiej 20 do 26 w większości zamieszkałe są przez osoby starsze, mieszkające tutaj od czasów przedwojennych, i świeżo powojennych, aż do dzisiaj. Są to ludzie w znacznej części niedołężni, mający problemy z dotarciem do sklepów, chorzy, niejednokrotnie z demencją starczą. Wszystkim tym ludziom pozostał jeden sklep 'na dole'. Sklep z cenami wyższymi od 30% do 40% od 'miasta'. Skąd biorą się takie ceny? Gmina funduje wszystkim pozostałym sklepikarzom (także niespożywczym) warunki najmu przekraczające ich możliwości - wszak banki płacą cenę najmu za metr średnio ośmiokrotnie większą niż oni - by przetrwać na rynku sklepikarze podnoszą ceny. Cierpią mieszkańcy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Zasadniczo jednak chciałem zająć się konkretnym problemem budynku przy ulicy Grójeckiej 20b. Od kilku lat gmina prowadzi działania mające na celu pozbycie się z budynku mieszkańców. Wstrzymane zostały wszystkie remonty zewnętrzne i wewnętrzne. Znaczna część działających mediów pamięta rok 1936 - kiedy zostały zainstalowane - co dotyczy chociażby kanalizacji budynku. Na klatce odpadają tynki, a ściany ostatni raz pomalowano jakieś 30 lat temu. Winda psuje się przynajmniej raz na dwa tygodnie. Budynek jest zarobaczony. Dwa zwolnione mieszkania (ich mieszkańcy zmarli, ich rodzinom odmówiono meldunku) zostały wystawione do zbycia na drodze przetargu w cenach wielokrotnie przekraczających ich wartość rynkową (mieszkanie ~80 mkw w cenie powyżej 600 tyś., drugie ~90 mkw. w cenie powyżej 700 tyś. złotych - oba do generalnego remontu). Część mieszkańców zmarła (w ciągu ostatnich dwóch lat 5 pogrzebów) a ich lokale stoją wolne. Uzyskanie od gminy informacji o ich statusie jest niemożliwe (gmina odmawia informacji). Mieszkańcom, którzy zostali i starają się o wykup mieszkań komunalnych odmawia się prawa ich wykupu. </p>
<p>Z przecieków i plotek rysuje się obraz próby zwolnienia budynku z lokatorów i zbycia go na pomieszczenia biurowe jednemu z banków znajdujących się 'na parterze' ulicy Grójeckiej. Oczywiście urzędnicy gminy milczą w każdym z wymienionych tematów. Przy okazji utrudniają życie mieszkańcom domagającym się wyjaśnień.</p>
<p>Nie mam nic przeciwko bankom, ale jeśli scenariusz jaki proponuje plotka dotyczący budynku przy ul. Grójeckiej 20b jest prawdziwy przychodzi mi do głowy tylko jedno porównanie. W latach 1939-44 w budynku tym okupant pozbawił życia większość pierwotnych mieszkańców kamienicy (świadczy o tym stosowna tablica w podwórzu). W latach 2004-[...] podobną funkcję pełnią pracujący dokładnie po drugiej stronie ulicy pracownicy urzędu gminy do spółki z zakładem nieruchomości wspólnych i (być może) pracownicy jakiegoś banku.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kredyty pożyczki kredyt]]></title>
<link>http://kawencja.wordpress.com/2007/11/15/kredyty-pozyczki-kredyt/</link>
<pubDate>Thu, 15 Nov 2007 21:57:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>kawencja</dc:creator>
<guid>http://kawencja.wordpress.com/2007/11/15/kredyty-pozyczki-kredyt/</guid>
<description><![CDATA[Często korzystamy z kredytów a jeszcze częściej z ofert bankowych bez uprzedniego sprawdzenia cz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Często korzystamy z kredytów a jeszcze częściej z ofert bankowych bez uprzedniego sprawdzenia czy dany kredyt jest korzystny. Ne każdy jest dostatecznie zorientowany jaki kredyt byłby najodpowiedniejszy dla naszych potrzeb. Niekiedy bierzemy <a href="http://www.onlinekredyt.pl/kredyt-hipoteczny.html">kredyt hipoteczny</a> na remont mieszkania, który jest droższy przykładowo od kredytu konsolidacyjnego lub kredytu gotówkowego lub odwrotnie. Zanim zdecydujemy się na wnioskowanie o kredyt, powinniśmy się upewnić co do rodzaju i jego kosztów. Jakie kredyty istnieją na rynku finansowym można się dowiedzieć na stronie <a href="http://www.onlinekredyt.pl" title="Kredyty i pożyczki" target="_blank">Kredyty i pożyczki</a>. Są tam opisane wszystkie kredyty jakie oferuje mBank. W zależności od banku nazwy samego kredytu mogą być różne, jednak cele na jakie są przeznaczone są te same ale koszty zaciągnięcia są tak różne jak różne są banki.  Polecam rozpoznać się w temacie zanim podpiszemy wniosek, by później nie żałować.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zeitgeist]]></title>
<link>http://motyl.wordpress.com/2007/11/05/zeitgeist/</link>
<pubDate>Mon, 05 Nov 2007 21:56:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Paweł</dc:creator>
<guid>http://motyl.wordpress.com/2007/11/05/zeitgeist/</guid>
<description><![CDATA[Film ZEITGEIST
Cytat:
Mocny film dokumentalny pokazujący i wyjaśniający jak społeczeństwo jest ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h2 align="center">Film ZEITGEIST</h2>
<p>Cytat:</p>
<blockquote><p>Mocny film dokumentalny pokazujący i wyjaśniający jak społeczeństwo jest manipulowane. Dokument podzielony jest na 3 części:</p>
<p>I. ... all » Religijna - pokazuje astro-teologiczne podstawy chrześcijaństwa. Udowadnia, iż religia chrześcijańska jest jedynie splagiatowaną wersją wcześniejszych mitów, głównie egipskich i opiera się na astrologii.</p>
<p>II. 11 Września - dotyczy najsłynniejszej akcji terrorystycznej służb specjalnych USA, dokonanej na własnych obywatelach.</p>
<p>III. Banki i plan zniewolenia świata - czyli kto stoi za kontrolą światowej gospodarki i polityki. Komu zależy na wywoływaniu wojen i komu się to opłaca, oraz kto dąży do wykreowania Jednego Ogólnoświatowego Rządu, Globalnego imperium: niewolników rządzonych przez garstkę Panów i kontrolowanych totalnie, rodem z Orwellowskiego "Roku 1984"...</p>
<p>Autorzy filmu zachęcają do własnych dalszych studiów w temacie, oraz do sprawdzenia wszystkich przedstawionych w nim faktów,zamiast brania na wiarę tego co zostało w nim powiedziane.</p></blockquote>
<p>Film dostępny pod adresem: <a href="http://video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947" target="_blank">http://video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947</a><br />
Film trwa dwie godziny, plik zajmuje 305,9 MB. Film można zgrać sobie na dysk twardy za pomocą strony <a href="http://zgrajto.eu/" target="_blank">grajto.eu</a></p>
<p>Ciekawostka:</p>
<blockquote><p><a href="http://en.wikipedia.com/wiki/Zeitgeist_the_Movie">Zeitgeist the movie Wikipedia article had been deleted!</a></p>
<p>With all the articles on other online videos and countless other obscure entries on Wikipedia, it seems very unusual that the Zeitgeist article was deleted. Check out Google's cache to see the original article: <a href="209.85.165.104/search?q=cache:1E5c758m0HUJ:en.wikipedia.org/wiki/Zeitgeist_The_Movie" target="_blank">209.85.165.104/search?q=cache:1E5c758m0HUJ:en.wikipedia.org/wiki/Zeitgeist_The_Movie</a></p></blockquote>
<p>Źródło: <a href="http://digg.com/offbeat_news/Zeitgeist_the_movie_Wikipedia_article_had_been_deleted" target="_blank">http://digg.com/offbeat_news/Zeitgeist_the_movie_Wikipedia_article_had_been_deleted</a></p>
<p>ps. polecam komentarze ze strony <a href="http://www.wykop.pl/link/32198/najwieksze-klamstwa-w-historii-ludzkosci" target="_blank">wykop.pl</a> oraz tam gdzie film, uwagi na ten temat zachowam dla siebie ; )</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Как се губят клиенти]]></title>
<link>http://ogledalo.wordpress.com/2007/06/01/%d0%9a%d0%b0%d0%ba-%d1%81%d0%b5-%d0%b3%d1%83%d0%b1%d1%8f%d1%82-%d0%ba%d0%bb%d0%b8%d0%b5%d0%bd%d1%82%d0%b8/</link>
<pubDate>Thu, 31 May 2007 22:20:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>Daniela</dc:creator>
<guid>http://ogledalo.wordpress.com/2007/06/01/%d0%9a%d0%b0%d0%ba-%d1%81%d0%b5-%d0%b3%d1%83%d0%b1%d1%8f%d1%82-%d0%ba%d0%bb%d0%b8%d0%b5%d0%bd%d1%82%d0%b8/</guid>
<description><![CDATA[ДСК и Пощенска банка
link to blog (http://longanlon.bloghub.org/89#comment-207)
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>ДСК и Пощенска банка</p>
<p><a href="http://longanlon.bloghub.org/89#comment-207">link to blog</a> (http://longanlon.bloghub.org/89#comment-207)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Expresbank и ДСК]]></title>
<link>http://ogledalo.wordpress.com/2007/05/12/expresbank-%d0%b8-%d0%94%d0%a1%d0%9a/</link>
<pubDate>Sat, 12 May 2007 15:38:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>Daniela</dc:creator>
<guid>http://ogledalo.wordpress.com/2007/05/12/expresbank-%d0%b8-%d0%94%d0%a1%d0%9a/</guid>
<description><![CDATA[Казаха ми че сигурно много съм разочарована от Бг и зат]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Казаха ми че сигурно много съм разочарована от Бг и затова започвам този блог. Ами не съм много очарована и се опитвам да направя някаква промяна. Например, в SG Expresbank в центъра на Варна, забелязах че някои от служителките са облечени като проститутки и имат лошо отношение към клиента. Трябва да се чака над два часа на тях да им дойде вдъхновението да почнат да обслужват. Забелязах сащо че "важните" неща над които те се концентрираха бяха пиене на кафе и лакиране на нокти, докато опашката се трупаше в продължение на 2 часа. Пожелах да видя  шефа им, които беше много любезен, дори ми се извини и едва ли не ми каза че те имали повече връзки от него и затова той не можел нищо да им каже.  Та аз отидох  в ДСК на Чаталджа и там обслужването беще бързо и експедитивно. Значи, изтеглям си парите от Expresbank и ги внасям в ДСК. Банките си правят парите от нас, от нашите депозити. Ние имаме правото да изберем кой да ни използва парите. Аз избрах тези които се отнасят добре с мен. Ако аз се отнасям добре с някой които печели от моите пари аз очаквам подобно отношение. Това е. Мисля че е време да за по-добро отношение към нас.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co to jest bank internetowy?]]></title>
<link>http://bankiwirtualne.wordpress.com/?p=4</link>
<pubDate>Thu, 01 May 2008 10:53:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>bankiwirtualne</dc:creator>
<guid>http://bankiwirtualne.wordpress.com/?p=4</guid>
<description><![CDATA[Bank internetowy - to bank, który nie posiada sieci oddziałów i oferuje dostęp do swoich usług ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Bank internetowy</strong> - to bank, który nie posiada sieci oddziałów i oferuje dostęp do swoich usług głównie poprzez Internet oraz telefon komórkowy. Dzięki eliminacji kosztów utrzymania placówek terenowych wirtualne banki mogą zaoferować wyższe stopy procentowe i niższe opłaty za operacje, przez to zwykle są bardziej atrakcyjne dla klientów. Oprócz typowych banków wirtualnych częściej mamy do czynienia z bankami klasycznymi uzupełniającymi swą ofertę elektronicznym kanałem dostępu. W bankach czysto wirtualnych pewnym problemem dla klienta jest uzupełnianie konta gotówką oraz uzyskanie gotówki. Jeśli jego bank wirtualny nie ma realnie istniejących lokalnych placówek, wpłaty i wypłaty gotówki klient musi wykonywać korzystajac z obcych bankomatów i instytucji np poczty. Aby nie zniechęcać potencjalnych klientów bank wirtualny podpisuje odpowiednią, preferencyjną umowę z firmą która ma w danym kraju najwięcej placówek no i oczywiście godzi się współpracę dając ulgi (np. z pocztą). Mimo to e-banki zwykle mają pewien kłopot z obrotem gotówkowym ze względu na nieliczne wpłaty (zwykle przelewy z miejsca pracy klienta) i znacznie częstsze wypłaty. Kolejnym problemem jest takie rozdysponowanie pieniędzy aby wystarczyło ich do bieżącej obsługi a równocześnie jak największa kwota została zainwestowana i mogła zarabiać. Dlatego banki wirtualne są szczególnie zainteresowane pozyskiwaniem gotówki, preferując lokaty długoterminowe. Bankowość elektroniczna daje oszczędności na kosztach pracowników oraz lokali ale nie można w niej oszczędzać na oprogramowaniu, usieciowieniu, wyposażeniu w serwery oraz bezpieczeństwie sieci. Nie są to tanie rozwiązania ale pozwalają stosunkowo szybko usługami objąć cały kraj. Jest to dobre rozwiazanie dla banków debiutujących w danym państwie. Banki tradycyjne chcąc nadążyć muszą także uruchamiać uługi elektroniczne.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
