<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>artykuly-i-publikacje &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/artykuly-i-publikacje/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "artykuly-i-publikacje"</description>
	<pubDate>Thu, 21 Aug 2008 02:32:34 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (32)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=359</link>
<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 13:10:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=359</guid>
<description><![CDATA[Mini-cykl blogowy, w którym polecam najciekawsze z punktu widzenia tematyki Altergrania teksty z ub]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Mini-cykl blogowy, w którym polecam najciekawsze z punktu widzenia tematyki Altergrania teksty z ubiegłego tygodnia również miał dłuższą przerwę, więc w najnowszej odsłonie kilka artykułów z ostatniego - najbezpieczniej będzie chyba napisać - miesiąca. Jeśli przeoczyłam coś interesującego, będę wdzięczna za uzupełnienie w komentarzu.</p>
<ul>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3736/towards_more_meaningful_games_a_.php" target="_blank">Towards More Meaningful Games: A Multidisciplinary Approach (Gamasutra)</a>. Wielokrotnie nagradzana scenarzystka gier (współpracowała m.in. przy Wiedźminie) <a href="http://www.igda.org/wiki/Sande_Chen" target="_blank">Sande Chen</a> pisze o sposobach na uzyskanie emocjonalnej intensywności wychodząc z założenia, że pracować na nią muszą niemal wszystkie osoby zaangażowane w proces produkcji - nie tylko scenarzyści, ale też designerzy, muzycy i graficy. Niedługi i w kilku miejscach oczywisty w treści esej, ale ładnie wyrażający idee, o których czasem zdają się zapominać twórcy.</li>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3744/dreaming_of_a_new_day_heavy_.php" target="_blank">Dreaming of a New Day: Heavy Rain's David Cage (Gamasutra)</a>. Obszerny wywiad z Davidem Cagem ze studia Quantic Dream, które ma na swoim koncie m.in. znakomitą grę przygodową <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Fahrenheit_(video_game)" target="_blank">Fahrenheit</a>, a które obecnie pracuje nad nie mniej ciekawie zapowiadającą się produkcją <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Heavy_Rain" target="_blank">Heavy Rain</a>. Sporo ciekawych rozważań na temat elektronicznej rozrywki jako medium narracyjnego, dojrzałości obecnych produkcji i związanych z nimi kontrowersji oraz rozwarstwienia współczesnej publiczności gier.</li>
<li><a href="http://arstechnica.com/articles/culture/being-better-gamer.ars/1" target="_blank">Being a better gamer: a guide to changing the world (Ars Technica)</a>. Rzecz mocno zakorzeniona w amerykańskich realiach, ale niezależnie od tego warta uwagi: jak indywidualni gracze, a także organizacje ich zrzeszające mogą swoimi działaniami w efektywny, konkretny sposób wpłynąć na poprawę stereotypowego postrzegania elektronicznej rozrywki w społeczeństwie - na przykład angażując się w działalność charytatywną (inicjatywy <a href="http://www.childsplaycharity.org/" target="_blank">Child's Play</a> i <a href="http://www.get-well-gamers.org/" target="_self">Get Well Gamers</a>), ale też polityczną (co udowadnia istnienie jednostki <a href="http://www.videogamevoters.org/" target="_blank">Video Game Voters Network</a> działającej przy Entertainment Software Association, która zajmuje się informowaniem graczy o tym, jak działać przeciw anty-growej legislacji).</li>
<li><a href="http://gry.o2.pl/publicystyka/?co=pokaz&#38;id=249" target="_blank">The Path - wywiad (gry.o2.pl)</a>. Wywiad z założycielami jednego z najciekawszych studiów tworzących gry niezależne i nietypowe zarazem, <a href="http://tale-of-tales.com/" target="_blank">Tale of Tales</a> (na swoim koncie mają m.in. projekt The Graveyard, o którym <a href="http://altergranie.wordpress.com/2008/06/05/w-co-sie-nie-bawic-the-graveyard/" target="_self">pisałam</a> jakiś czas temu na Altergraniu). Rozmowa dotyczy najnowszej gry studia, horroru The Path, i choć nie obfituje w zbyt oryginalne pytania (a przy okazji pokazuje, że typowe pytania o ilość misji czy rodzaj zagadek nie sprawdzają się w przypadku niestandardowych gier), fakt jej przeprowadzenia i opublikowania w polskim serwisie zajmującym się grami jest godny zauważenia i pochwały. Niemniej jednak ciekawszą lekturą jest <a href="http://www.gamesetwatch.com/2008/07/column_quiz_me_qwik_tale_of_ta.php" target="_blank">wywiad</a> z Tale of Tales, który ukazał się na łamach serwisu GameSetWatch.</li>
<li><a href="http://www.gamesindustry.biz/articles/rock-and-roll" target="_blank">Rock and Roll (Gamesindustry.biz)</a>. Krótki felieton o aktualnej kondycji sektora gier niezależnych - autor zauważa, że pod względem wsparcia dużych korporacji i różnorodności kanałów dystrybucyjnych jest lepiej niż kiedykolwiek. To z kolei tworzy bardzo dobre warunki do rozwoju kreatywności i obserwując, co ostatnio dzieje się w temacie gier niezależnych, trudno się z tą tezą nie zgodzić.</li>
<li><a href="http://www.gameslol.com/2008/07/17/massively-singleplayer-a-real-genre/" target="_blank">Massively singleplayer: a real genre? (Gameslol)</a>. Krótki wpis blogowy, który pokazuje, że określenie "massive singleplayer" niekoniecznie musi być oksymoronem. Plus kilka przykładów produkcji dla pojedynczego gracza, w które może grać wiele osób jednocześnie.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (31)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=285</link>
<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 15:24:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=285</guid>
<description><![CDATA[14-20 lipca:

The End of Gamers (Edge). To jeden z tych tekstów, pod którymi mogłabym podpisać s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>14-20 lipca:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.edge-online.com/blogs/the-end-gamers" target="_blank">The End of Gamers (Edge)</a>. To jeden z tych tekstów, pod którymi mogłabym podpisać się obiema rękami. Co więcej - chciałabym, by przeczytał go uważnie każdy, kto kiedykolwiek zastanawiał się nad tym, czym są i czym mogą być gry. Ian Bogost pisze prosto i dobitnie o tym, że siła danego medium tkwi przede wszystkim w różnorodności funkcji, jakie może spełniać. Warto, naprawdę warto przeczytać i podesłać znajomym, nawet nie-graczom - i niech tytuł nikogo nie odstraszy :)</li>
<li><a href="http://wiedzaiedukacja.pl/archives/1295" target="_blank">Subkreacja wtórnego świata gier (Wiedza i Edukacja)</a>. Przetłumaczony na polski artykuł duńskiego ludologa Larsa Konzacka. Tolkienowska idea subkreacji (zdolności człowieka do tworzenia wyobrażonych światów) i jej zastosowanie przy projektowaniu gier.</li>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3727/redefining_game_narrative_.php" target="_blank">Redefining Game Narrative: Ubisoft's Patrick Redding On Far Cry 2 (Gamasutra)</a>. Długi i ciekawy wywiad z twórcą odpowiedzialnym za narrację w kontynuacji jednej z najsłynniejszych gier na PC ostatnich lat, Far Cry. Ciekawy choćby dlatego, że pierwsza część z głęboką, oryginalną opowieścią miała raczej niewiele wspólnego - tym razem zamierzenie jest ambitne: wysłać gracza w podróż do przysłowiowego serca ciemności. Sporo ciekawych spostrzeżeń o scenariuszach do gier, sposobach na wywołanie immersji i nierozdzielanie rozgrywki na oglądanie scenek i granie właściwe. Mowa jest nawet, co przy okazji FPS-a może zaskakiwać, o produkcjach takich jak <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Fa%C3%A7ade_%28interactive_story%29" target="_blank">Facade</a> czy <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/FlOw" target="_blank">fl0w</a>.</li>
<li><a href="http://gamedev.sessions.edu/inspiration/art/" target="_blank">Art? (Notes on Game Dev)</a>. <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Chris_Crawford_%28game_designer%29" target="_blank">Chris Crawford</a> nie tyle o tym, czy gry są czy też nie są sztuką, co o kwestiach, na jakie powinniśmy brać poprawkę porównując je z innymi przejawami twórczości: konieczności pracy zespołowej i sporych budżetach, które ograniczają kreatywność.</li>
<li><a href="http://versusclucluland.blogspot.com/" target="_blank">Versus CluClu Land</a>. Nowy, zaledwie kilkutygodniowy blog, ale zapowiada się bardzo ciekawie: dotychczasowe wpisy m.in. o podobieństwach gier typu sandbox z jazzem i o regułach gier z punktu widzenia filozofii Kanta (sic). Brzmi górnolotnie, ale pisane jest bez zbytnich komplikacji.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pochwała zwyczajności]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=269</link>
<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 09:26:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=269</guid>
<description><![CDATA[Przegapiłam ten tekst przy ostatniej części linkoGRAfii, ale porusza zbyt ciekawy temat, by czeka]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Przegapiłam ten tekst przy ostatniej części linkoGRAfii, ale porusza zbyt ciekawy temat, by czekać z nim do następnej: Leigh Alexander w artykule <a href="http://kotaku.com/5024241/body-types-why-ivys-boobs-are-such-a-big-big-deal" target="_blank">Body Types: Why Ivy's Boobs Are Such A Big, Big Deal</a> pisze o nierealistycznych, wyidealizowanych często do granic absurdu wizerunkach postaci z gier. Pretekstem jest opublikowana niedawno <a href="http://kotaku.com/5020439/new-soul-calibur-iv-screens-tits" target="_blank">galeria screenshotów</a> z nadchodzącej bijatyki Soul Calibur IV, a zwłaszcza jeden z nich, przedstawiający wojowniczkę Ivy, przy której Lara Croft to niedojrzały podlotek.</p>
<p>Wbrew pozorom nie chodzi o piętnowanie starego jak świat (lub przynajmniej jak popkultura) i w dodatku obecnego we wszystkich innych mediach faktu, że "seks się sprzedaje". Poza tym większość gier (a bijatyk zwłaszcza) utrzymana jest w konwencji fantastycznej i postaci nie mają przypominać ludzi, których mijamy codziennie na ulicy, tylko pięknych herosów, w jakich przyjemnie się wcielić. Gry pełnią głównie funkcję eskapistyczną - i jest to jak najbardziej w porządku. Nie tylko nastoletni chłopcy lubią popatrzeć na hojnie obdarzone przez naturę kobiety, nie tylko czytelniczki Cosmopolitan nie wzgardzą widokiem ładnego męskiego ciała. Krytykując idealizację wyglądu, skrytykować musielibyśmy też przy okazji rzeźby Michała Anioła czy obrazy Renoira. A w grach nie tylko możemy popatrzeć na pięknych ludzi, ale też na jakiś czas wejść w ich skórę.</p>
<p>Rzecz w tym - dodałabym jako komentarz do tekstu - że obecnie gry najczęściej się na tym eskapistycznym, idealistycznym poziomie kończą. Rzadko go przekraczają, epatując nawet nie tyle naturalizmem, co zwyczajnością w wyglądzie postaci. W malarstwie poza renesansowymi, idealnymi proporcjami i romantyzmem mieliśmy też realizm, a potem ekspresjonizm. W filmach poza Bradem Pittem i Angeliną Jolie (skądinąd niezłymi aktorami) grywają też Willem Dafoe i Meryl Streep. W grach bohaterowie (ci, w których się wcielamy) wyglądający zwyczajnie i niespecjalnie ładnie, o brzydkich, starych i ułomnych już nie wspominając, to wciąż rzadkość. W grach komercyjnych dodajmy, bo produkcje niezależne to inna para kaloszy. Leciwy <a href="http://www.gamepro.com/sony/ps3/games/previews/images/94408-1.jpg" target="_blank">Solid Snake</a> z MGS4, pokryty bliznami <a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/0/06/Planescape-torment-box.jpg" target="_blank">Bezimienny</a> z Planescape: Torment, <a href="http://stevewalsh2.pwp.blueyonder.co.uk/KaneLynch.jpg" target="_blank">dwójka tytułowych bohaterów</a> z Kane &#38; Lynch, kto jeszcze? A przecież taka różnorodność wizerunków ludzkich (i czasem nieludzkich) wyszłaby medium jako całości tylko na dobre. Starsi i dojrzalsi gracze poczuliby się potraktowani poważnie, a nie-gracze mieliby prawdziwy powód, by gry poważniej traktować. Pytanie tylko - bo koniec końców do tego się wszystko sprowadza - czy w obecnym stadium rozwoju elektronicznej rozrywki byłoby to rynkowo opłacalne? Czy gracze w swojej masie (nieładne słowo, ale inaczej powiedzieć trudno - wszyscy chcąc nie chcąc jesteśmy jej częścią) w ogóle by tego chcieli?</p>
<p>P.S. Dobrze, że możliwości tworzenia własnej postaci są w wielu grach coraz bardziej rozbudowane i nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy ratowali galaktykę łysym, pomarszczonym komandorem Shepardem ze zbyt dużym nosem ;) Czyż nie jest tak, że daleki od ideału człowiek, który dokonuje heroicznych czynów, wydaje się nam bliższy?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (30)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=264</link>
<pubDate>Mon, 14 Jul 2008 11:12:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=264</guid>
<description><![CDATA[Sezon ogórkowy trwa w najlepsze i widać to również po mniejszej niż zwykle liczbie premier gier]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Sezon ogórkowy trwa w najlepsze i widać to również po mniejszej niż zwykle liczbie premier gier. Na szczęście tego samego nie można powiedzieć o interesujących tekstach. W tym tygodniu w linkoGRAfii sporo ciekawej i różnorodnej lektury:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3722/interview_soren_johnson__spores_.php" target="_blank">Interview: Soren Johnson - Spore's Strategist (Gamasutra)</a>. Wywiad z Sorenem Johnsonem, projektantem i programistą, który pracował przy serii Cywilizacja, a obecnie jest odpowiedzialny za Spore. W długiej i ciekawej rozmowie przewija się kilka interesujących z punktu widzenia tematyki Altegrania wątków: łączenie stylu hardcore i casual w jednej produkcji, przystępność a stopień trudności, znaczenie trybu sandbox. Plus sporo na temat obecnego stanu i przyszłości gatunku gier "z natury i tradycji" przeznaczonych dla graczy hardcore'owych - strategii czasu rzeczywistego.</li>
<li><a href="http://antygry.blox.pl/2008/07/Wrocilem-a-tu-pokazuja-mi-jezyk-Ojczysty.html" target="_blank">Wróciłem, a tu pokazują mi język. Ojczysty! (AntyGry)</a>. Bioforger, autor bloga AntyGry, wraca po kilkutygodniowych wojażach z nowym, fajnym obrazkiem nagłówka i długaśnym wpisem na temat kwestii językowych. A dokładniej: mało sensownej tendencji publikowania gier w pełnej polskiej wersji bez pozostawiania oryginalnej ścieżki audio, a także edukacyjnych walorów grania w wersje kinowe (o których zresztą rzadko myślimy w kategoriach edukacyjnych - i dlatego pewnie tak wiele się przy okazji uczymy).</li>
<li><a href="http://www.escapistmagazine.com/articles/view/editorials/op-ed/5033-Context-Sensitive-This-Game-Is-Torture" target="_blank">Context Sensitive: This Game Is Torture (The Escapist)</a>. Susan Arendt z magazynu The Escapist o The Torture Game 2, o której <a href="http://altergranie.wordpress.com/2008/07/03/tortury-jak-kromka-chleba/" target="_blank">pisałam</a> niedawno na Altergraniu. Autorka dochodzi do podobnych wniosków odnośnie bezsensowności gry, ale zauważa też, że brak sensu sprawia, że możemy wypełnić ją własnym, a nasza reakcja powie nam nieco o nas samych:</li>
<blockquote><p>At the end of the day, what is The Torture Game 2? A tech demo? A torture simulator? A harmless and meaningless plaything? A tool for sparking conversation and thought? Is it a yardstick to measure our empathy, or a mirror to reflect our darker selves? Maybe it's all of these, maybe it's none of them. The only one who knows for sure is you.</p></blockquote>
<li><a href="http://www.businessweek.com/globalbiz/content/jul2008/gb2008078_807637.htm" target="_blank">Video Game Music Strikes a Bigger Chord (BussinessWeek)</a>. Krótki artykuł o kompozytorach muzyki do gier. Najważniejsze jest zaś to, co sugeruje między wierszami: ich sukcesy i gaże to kolejna oznaka nie tylko dynamicznego rozwoju branży elektronicznej rozrywki, ale też jej rosnącego znaczenia kulturowego. O tym ostatnim świadczy choćby fakt <a href="http://www.gamepolitics.com/2008/06/19/medal-honor-music-used-mccain-campaign-ad-composer-obama-supporter" target="_blank">zapożyczenia</a> fragmentu ścieżki dźwiękowej z gry Medal of Honor: European Assault w spocie kandydata na prezydenta Johna McCaine'a. A skoro już przy temacie muzyki z gier jesteśmy, warto wspomnieć o istnieniu polskiego portalu poświęconego w całości właśnie jej: <a href="http://www.gamemusic.pl/" target="_blank">GameMusic.pl</a>.</li>
<li><a href="http://deserthat.wordpress.com/2008/07/05/alls-fair-in-games-of-war/" target="_blank">All's Fair in Games of War (Desert Hat)</a>. Ciekawy wpis z niedawno odkrytego przeze mnie bloga <a href="http://deserthat.wordpress.com/" target="_blank">Desert Hat: Critical Game Theory and Antiwar Gaming</a>: o oszukiwaniu w grach i oszukiwaniu na wojnie - jakie są różnice, a jakie podobieństwa?</li>
<li><a href="http://www.computerandvideogames.com/article.php?id=192294" target="_blank">The Dating Game (CVG.com)</a>. Na zakończenie coś lekkiego i zabawnego: dziennikarz magazynu PC Gamer opisuje wyniki swojego eksperymentu polegającego na próbie znalezienia miłości w grach MMO. Co najmniej kilka uśmiechów w trakcie lektury gwarantowanych :)</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ludologia vs. narratologia na wesoło]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=262</link>
<pubDate>Thu, 10 Jul 2008 10:54:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=262</guid>
<description><![CDATA[Spory akademickie mają to do siebie, że rzadko są emocjonujące dla kogokolwiek poza badaczami, k]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Spory akademickie mają to do siebie, że rzadko są emocjonujące dla kogokolwiek poza badaczami, którzy biorą w nich udział. Z nauką o grach nie jest inaczej. Najsłynniejszy z nich - <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Game_studies#Ludology_and_narratology" target="_blank">spór między zwolennikami podejścia ludologicznego i zwolennikami podejścia narratologicznego</a> - rozgorzał pod koniec lat 90., gdy dyscyplina zaczynała się kształtować i ucichł parę lat później, gdy Gonzalo Frasca opublikował artykuł pod wiele mówiącym tytułem <a href="http://www.ludology.org/articles/Frasca_LevelUp2003.pdf" target="_blank">Ludologists love stories, too: notes from a debate that never took place</a>. Okazało się, że spór był cokolwiek sztuczny, a jedno podejście wcale nie wyklucza drugiego. Krótko mówiąc, stało się jasne, że gry można "czytać" tak samo, jak inne media narracyjne, jednocześnie nie zaniedbując badań nad ich mechaniką i rozgrywką.</p>
<p>Zanim jednak spojrzymy z pobłażaniem na naukowców, którzy pogubili się w uprzedzeniach, nie potrafili zrozumieć swoich intencji i stracili kilka lat na dojście do oczywistości, warto uświadomić sobie, że tak naprawdę nigdy nie była to debata ani niepotrzebna, ani wyłącznie akademicka. Żeby to zrozumieć, wystarczy posłuchać rozmów samych graczy lub poczytać ich dyskusje w internecie - tam cały czas zderzają się racje tych, którzy przedkładają narrację nad akcję lub na odwrót. W prostych słowach, bez całego naukowego aparatu pojęciowego, toczą się rozmowy o tym, co dla kogo w grach jest ważniejsze i dlaczego. Podobne dyskusje nie należą też do rzadkości w środowisku ludzi, którzy tworzeniem gier zajmują się zawodowo.</p>
<p>Tak czy inaczej, warto czasem spojrzeć na całą sprawę z dystansu i z przymrużeniem oka. Tak też uczynił jeden z redaktorów znanego internetowego magazynu PopMatters poświęconego szeroko rozumianej popkulturze. Tekst zatytułowany <a href="http://www.popmatters.com/pm/blogs/post/60566/the-great-divorce/" target="_blank">The Great Divorce</a> jest stylizowanym na monolog fabuły zapisem jej rozwodu z grami. Rzecz jest lekka i zabawna, a to cytat na zachętę:</p>
<blockquote><p>You always do that! Everything has to be a score or a strategy. It’s not like you’ve never cheated on me before. I’ve seen you with those fancy visual graphics cards. “Oh what will plot care, I’m fun and you look good.” You think I don’t hear that kind of stuff? You think it doesn’t hurt me? Literature and I go way back. She’s kind, she doesn’t complain about my linearity, she doesn’t…oh, come back! Of course I think you’re art! I didn’t mean it like that.</p></blockquote>
<p>Przy okazji przytaczam też poważniejszy, ale nie mniej obrazowy przykład przedstawienia opozycji narracja - akcja. Tym razem użyto metafory meczu piłkarskiego. Pochodzi ona z książki Mirosława FIliciaka <a href="http://www.waip.com.pl/index.php/waip/waip/serie_wydawnicze/cyberkultura_internet_spoleczenstwo/wirtualny_plac_zabaw_gry_sieciowe_i_przemiany_kultury_wspolczesnej" target="_blank">Wirtualny plac zabaw. Gry sieciowe i przemiany kultury współczesnej</a>:</p>
<blockquote><p>Dla biernego widza zajmującego miejsce na trybunach, mecz układa sie w historię - ma swój początek i finał, oddzielone okresem wzlotów i upadków obu drużyn. Jednak w wypadku gier wideo nie jesteśmy widzami na trybunach. Jesteśmy piłkarzami - sami mamy wpływ na przebieg rozgrywki, wiec powinniśmy przyjąć perspektywę zawodników biegających po murawie. A to, czego doświadcza piłkarz podczas meczu, nie daje się sprowadzić do prostej historyjki. Reasumując: choć ciąg znaków tworzony w trakcie gry daje często efekt podobny do narracji, to nie można na niego patrzeć tylko w kategoriach efektu.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ludo ergo sum - Gracza poznaje się po tym, czy kończy]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=255</link>
<pubDate>Sun, 29 Jun 2008 19:09:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=255</guid>
<description><![CDATA[W tym tygodniu w tekście z cyklu Ludo ergo sum nieco o powodach, z jakich nie kończymy wielu gier,]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W tym tygodniu w tekście z cyklu <a href="http://altergranie.wordpress.com/ludo-ergo-sum/" target="_blank">Ludo ergo sum</a> nieco o powodach, z jakich nie kończymy wielu gier, które zaczynamy. Zapraszam do <a href="http://altergranie.wordpress.com/ludo-ergo-sum-41/" target="_blank">lektury</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Europejskich graczy portret cudzy]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=247</link>
<pubDate>Tue, 24 Jun 2008 21:20:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=247</guid>
<description><![CDATA[Nie da się zaprzeczyć, że jeśli chodzi o upodobania i zachowania konsumenckie, wiele dzieli grac]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie da się zaprzeczyć, że jeśli chodzi o upodobania i zachowania konsumenckie, wiele dzieli graczy zamieszkujących różne kontynenty (a często również i kraje). Różnice kulturowe i ekonomiczne, specyfika rynku, przepisy prawne - to wszystko bez wątpienia ma wpływ na to, że na przykład typowy (by nie rzec stereotypowy) gracz polski tak bardzo różni się od japońskiego. I jednego drugiemu jest często tak trudno zrozumieć. A od niezrozumienia niedaleko już do wyciągania pochopnych wniosków i mijającej się z prawdą generalizacji.</p>
<p>Przyzwyczailiśmy się już, że zdarza się to często tak zwanym zwykłym ludziom - ale jeśli popis powierzchownego i w wielu miejscach po prostu błędnego ujęcia tematu daje opiniotwórcze, poważne medium z tradycjami, można tylko unieść brwi i pokręcić z niedowierzaniem głową.</p>
<p>Amerykański miesięcznik o tematyce biznesowej Forbes zamieścił krótki artykuł pod tytułem <a href="http://www.forbes.com/technology/2008/06/18/games-europe-loves-tech-innovationeu08-cx_mji_0618games.html" target="_blank">Games That Europe Loves To Play</a>. Autorka podejmuję w nim próbę charakterystyki europejskich graczy w porównaniu z graczami amerykańskimi. Możemy zatem dowiedzieć się o sobie między innymi, że:</p>
<ul>
<li>Jesteśmy znani ze swojego umiłowania codzienności - i przekłada się to na nasze gusta odnośnie gier (cokolwiek to znaczy).</li>
<li>W związku z powyższym preferujemy przede wszystkim gry wyścigowe i piłkarskie. Niespecjalnie lubimy natomiast gry akcji, przygodowe i FPS-y. Postrzegamy je jako "złe" (?).</li>
<li>Gry z przemocą nie sprzedają się u nas dobrze, bo wolimy gry typu casual.</li>
<li>Nie lubimy długich, wielogodzinnych, epickich gier, preferujemy natomiast produkcje krótkie. Jest to związane z naszym trybem życia (dużo czasu spędzamy w środkach transportu miejskiego - w domyśle chodzi jak sądzę o pogrywanie w czasie jazdy na PSP i NDS).</li>
</ul>
<p>Wniosek? Europejski rynek gier jest na wielu polach wciąż dziewiczy, więc Forbes radzi amerykańskim firmom rozpoczęcie ekspansji.  Electronic Arts, Activision i THQ zapewne są bardzo wdzięczne za wskazanie wcześniej niedostrzeżonych obszarów, które mogą teraz zacząć eksplorować ;) A poważnie mówiąc: garść sprawiających wrażenie wyssanych z palca wniosków opartych na wybiórczo dobranych danych liczbowych to zdecydowanie za mało, by rzetelnie scharakteryzować europejskich graczy. Spośród wszystkich publikacji, jakie znam, najlepiej czyni to chyba przygotowany na zlecenie Interactive Software Federation of Europe raport <a href="http://www.isfe-eu.org/tzr/scripts/downloader2.php?filename=T003/F0013/0c/23/ce8f1b6961f6cf7f6d7b46e339a9c43c&#38;mime=application/pdf&#38;originalname=ISFE_Consumer_Research_2007.pdf" target="_blank">Video Gamers in Europe 2007</a>. Widać w nim na przykład wyraźnie, że stawianie znaku równości między graczem dajmy na to brytyjskim, norweskim i łotewskim jest nieporozumieniem. Szkoda, że autorka zbierając materiały do tekstu się z nim nie zapoznała.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zawsze lubiłam sprzątać]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=219</link>
<pubDate>Fri, 30 May 2008 15:27:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=219</guid>
<description><![CDATA[Nie, to wbrew pozorom nie osobiste wyznanie, tylko tytuł piosenki Martyny Jakubowicz, który akurat]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie, to wbrew pozorom nie osobiste wyznanie, tylko tytuł piosenki Martyny Jakubowicz, który akurat dobrze pasuje do tego wpisu :) Postanowiłam uporządkować nieco czwartą, linkową kolumnę Altergrania. Usunęłam z niej odnośniki do stron, które od kilku miesięcy nie są aktualizowane, a które w momencie, gdy zakładałam bloga, jeszcze funkcjonowały. Dodałam za to nowe, znalezione i zasubskrybowane przeze mnie w międzyczasie - dotyczy to zwłaszcza blogów zagranicznych i polskich. Prowadzone są przez badaczy, dziennikarzy, twórców, albo po prostu graczy. Niektóre utrzymane są w poważniejszym, inne w lżejszym tonie. Wszystkie łączy jedno: ciekawy sposób pisania o grach i/lub kulturze grania. Polecam kliknąć, przeczytać po kilka wpisów i sprawdzić, czy tematyka i styl autora nam odpowiadają. Warto.</p>
<p>Poza blogami dodałam linki do trzech tematycznych serwisów - kompleksowych źródeł informacji o tym, co dzieje się w konkretnych gałęziach rynku: <a href="http://www.seriousgamessource.com/index.php" target="_blank">Serious Games Source</a> ("gry poważne"), <a href="http://www.worldsinmotion.biz/" target="_blank">Worlds In Motion</a> (gry MMO i wirtualne światy online) oraz <a href="http://www.indiegames.com/" target="_blank">Indie Games</a> (gry niezależne).</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (24)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=215</link>
<pubDate>Mon, 26 May 2008 12:11:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=215</guid>
<description><![CDATA[Drugi i niestety ostatni z długich majowych weekendów już za nami, a tymczasem nazbierało się s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Drugi i niestety ostatni z długich majowych weekendów już za nami, a tymczasem nazbierało się sporo ciekawej lektury (plus jeden filmik). Polecam linkoGRAfię za okres 19-25 maja:</p>
<ul>
<li><a href="http://wiedzaiedukacja.pl/archives/861" target="_blank">Kultura Maniaków. Trzecia kultura manipulacji (Wiedza i Edukacja)</a>. Lars Konzack, jeden z czołowych ludologów, o genezie i kształtowaniu się kultury maniaków (w oryginale po prostu geeków) - nie tylko w odniesieniu do graczy komputerowych.</li>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3589/women_in_games_the_gamasutra_20.php" target="_blank">Women in Games: The Gamasutra 20</a>. Dwadzieścia najważniejszych kobiet pracujących dziś w branży gier według serwisu Gamasutra. Przy okazji: podobna <a href="http://www.next-gen.biz/index.php?option=com_content&#38;task=view&#38;id=3783&#38;Itemid=2" target="_blank">lista</a> sporządzona przed dwoma laty przez serwis Next-Gen.biz (jest na niej jedna Polka :)</li>
<li><a href="http://www.slate.com/id/2191295" target="_blank">Solitaire-y Confinement (Slate)</a>. Artykuł o fenomenie windowsowego Pasjansa, "ulubionej rozrywce biurowych obiboków i intelektualnym placu zabaw dla cymbałów" - w jaki sposób wpłynął na to, jak żyjemy i pracujemy?</li>
<li><a href="http://www.gamesetwatch.com/2008/05/opinion_the_beautiful_mundanit.php" target="_blank">The Beautiful Mundanity Of GTA IV (GameSetWatch)</a>. Pochwała przyziemności i szarości w grach: felieton dotyczy co prawda GTA IV, ale można odczytywać go również jako głos w sprawie roli nieoczywistych środków wyrazu w budowaniu wiarygodności świata gry.</li>
<li><a href="http://antygry.blox.pl/2008/05/Jak-kulturalnie-nie-lubic-GTA.html" target="_blank">Jak kulturalnie nie lubić GTA (AntyGry)</a>. Bioforger, autor bloga AntyGry, wykłada swoją opinię o serii - niezależnie od tego, czy się zgadzamy, czy nie, zawsze dobrze poznać zdanie myślącego gracza. Tekst zainspirowany podwójnym spojrzeniem na GTA IV zamieszczonym w piątkowym dodatku kulturalnym do "Dziennika", do którego zlinkować niestety nie sposób... ale zawsze są biblioteki i salony prasowe.</li>
<li><a href="http://www.wegame.com/watch/SPORE_Science_Exclusive_new_video/" target="_blank">The Science of Spore (WeGame.com)</a>. Oj, trudno nie niecierpliwić się oczekując na tę <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Spore_%28video_game%29" target="_blank">grę</a>. W polecanym filmiku jej główny projektant, a zarazem zasłużony wizjoner branży gier Will Wright opowiada o tym, w jaki sposób osiągnięcia współczesnej nauki zainspirowały go do wprowadzenia konkretnych rozwiązań w rozgrywce.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (23)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=211</link>
<pubDate>Mon, 19 May 2008 12:28:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=211</guid>
<description><![CDATA[Teksty z 12-18 maja:

The Designer&#8217;s Notebook: Difficulty Modes and Dynamic Difficulty Adjustm]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Teksty z 12-18 maja:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3660/the_designers_notebook_.php" target="_blank">The Designer's Notebook: Difficulty Modes and Dynamic Difficulty Adjustment (Gamasutra)</a>. Ernest Adams o poziomie trudności w grach - czy lepsza jest możliwość samodzielnego ustawiania jej przez graczy, czy też dynamiczne dostosowywanie jej do ich umiejętności?</li>
<li><a href="http://www.seriousgamessource.com/item.php?story=18586" target="_blank">Neils Clark On Moving Beyond 'Game Addiction' (Serious Games Source)</a>. Uzupełnienie do świetnego, rzeczowego artykułu z kwietnia <a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3605/gaming_addiction_clearing_the_.php" target="_blank">Gaming Addiction: Clearing The Air, Moving Forward</a> na temat tego, jak to naprawdę jest z uzależnieniem od gier - sprawozdanie z wystąpienia autora podczas konferencji<a href="http://www.gamesforhealth.org/index3.html" target="_blank"> Games for Health</a>.</li>
<li><a href="http://www.openeducation.net/2008/05/16/grand-theft-childhood-author-weighs-in-on-gta-iv/" target="_blank">Grand Theft Childhood Author Weighs in on GTA IV (Open Education)</a>. Wywiad z prof. Kutnerem, współautorem książki Grand Theft Childhood, o której <a href="http://altergranie.wordpress.com/2008/04/21/grand-theft-childchood/" target="_blank">pisałam</a> niedawno - wbrew tytułowi nie tylko na temat GTA IV, ale też o recepcji książki w mediach i w środowisku akademickim oraz planach badawczych na przyszłość.</li>
<li><a href="http://www.dziennik.pl/hitech/article171752/Gry_nie_sa_zle.html" target="_blank">Gry nie są złe</a> (Dziennik via <a href="http://crpgnef.blox.pl/2008/05/CRPGralejdoskop-16.html" target="_blank">crpg.blog</a> i <a href="http://polygamia.pl/pogromcy-mitow-dziennik-o-grach" target="_blank">Polygamia</a>). Rzecz warta odnotowania: ogólnopolska gazeta zauważa fakt wydania wspomnianej wyżej książki. Plus całkiem sensowny mini-wywiad z psychologiem.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (21)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=203</link>
<pubDate>Mon, 05 May 2008 12:30:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=203</guid>
<description><![CDATA[Weekend weekendem, u nas lekkie rozluźnienie, ale za granicą mało kto leniuchował, więc jest co]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Weekend weekendem, u nas lekkie rozluźnienie, ale za granicą mało kto leniuchował, więc jest co czytać. Oto linkoGRAfia za okres 28 kwietnia - 4 maja:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3639/what_gamers_want_family_gamers.php" target="_blank">What Gamers Want: Family Gamers (Gamasutra)</a>. Jak uczynić gry dostępnymi dla szerszych grup odbiorców? Dziesięć konkretnych pomysłów na rozgrywkę przyjazną dla całych rodzin.</li>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3640/the_state_of_indie_gaming.php" target="_blank">The State of Indie Gaming (Gamasutra)</a>. Szerokie wprowadzenie do tematu niezależnych gier, będące jednocześnie podsumowaniem obecnego stanu tego nurtu.</li>
<li><a href="http://www.guardian.co.uk/technology/2008/apr/30/games.advertising" target="_blank">Advertisers have yet to unlock the power of play (The Guardian)</a>. Ian Bogost krótko i przystępnie o niewykorzystanym potencjale gier jako narzędzi reklamowych.</li>
<li><a href="http://www.gamesetwatch.com/2008/05/opinion_how_can_a_game_be_subv.php" target="_blank">Opinion: How Can A Game Be Subversive? (GameSetWatch)</a>. Czy i jak gry mogą być wywrotowe w sensie podważania naszych własnych zapatrywań i przekonań, a także burzenia powszechnych opinii?</li>
<li><a href="http://www.brainygamer.com/the_brainy_gamer/2008/04/dont-kill-my-gt.html" target="_blank">Stars in our eyes (The Brainy Gamer)</a>. Michael Abbott o kulturze hype'u, przesadzonego rozgłosu wokół danej produkcji/serii/firmy podsycanego przez samych fanów, która kiedyś właściwa była dla filmów, a dziś najpełniej rozwija się w środowisku graczy.</li>
<li><a href="http://www.jesperjuul.net/ludologist/?p=452" target="_blank">The use of video game metaphors in contemporary fiction (The Ludologist)</a>. W ramach ciekawostki: fragmenty nagrodzonej w tym roku nagrodą Pulitzera książki Junota Diaza <a href="http://www.znak.com.pl/wydarzenie,nazwa,71,tytul,Nagrodzona%20Pulitzerem%20powie%C5%9B%C4%87%20uka%C5%BCe%20si%C4%99%20w%20Znaku" target="_blank">The Brief Wondrous life of Oscar Wao</a>, w których metafory rodem z gier wideo używane są jako ilustracja przeżyć bohatera i fabularnych wydarzeń. Ciekawe, jak często zdarza się to we współczesnej literaturze?</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O alfabetyzacji za pomocą gier raz jeszcze]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=199</link>
<pubDate>Wed, 30 Apr 2008 12:27:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=199</guid>
<description><![CDATA[Temat bibliotek i edukacji medialnej w powiązaniu z grami prawdopodobnie będzie się co jakiś cza]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Temat bibliotek i edukacji medialnej w powiązaniu z grami prawdopodobnie będzie się co jakiś czas na Altergraniu <a href="http://altergranie.wordpress.com/ludo-ergo-sum-35/" target="_blank">pojawiał</a> i to nie tylko dlatego, że pięć lat studiów robi swoje, ale też dlatego, że kwestia "gaming literacy", czyli w wolnym tłumaczeniu "alfabetyzacji growej", wydaje mi się szczególnie interesująca.</p>
<p>Na blogu poświęconym nowoczesnemu bibliotekarstwu dostosowanemu do wymagań współczesności, <a href="http://theshiftedlibrarian.com/" target="_blank">The Shifted Librarian</a>, pojawił się bardzo ciekawy <a href="http://theshiftedlibrarian.com/archives/2008/04/15/does-gaming-promote-reading.html" target="_blank">tekst</a> zestawiający dowody na sensowność wprowadzania gier do bibliotek i jednocześnie wychodzący naprzeciw obawom bibliotekarzy, którzy uważają, że dzieci i nastolatki przychodzą tylko pograć i nawet nie zerkają na półki z książkami (jak się okazuje, to obawy najczęściej bezpodstawne).</p>
<p>Żeby jednak nie wywołać wrażenia, że rozstawianie konsol w murach biblioteki służyć ma jedynie jako atrakcyjny wabik, a prawdziwym celem jest i tak wyłącznie zwiększenie liczby wypożyczeń książek, autorka w zgrabny sposób wyjaśnia, jak gry i alfabetyzacja mają się do siebie:</p>
<blockquote><p>1. Literacy is more than reading and writing — that is it’s more than the acquistion of basic skills. Literacy requires problem solving skills, the ability to formulate and apply hypotheses, strategy development, etc.</p>
<p>2. Gaming — board, social, and video — is a meaningful literacy activity. Kids (and adults) are invested in gaming. It’s fun, it’s what they do with their peers, and they like it. Therefore it has meaning in their lives. Gaming usually requires some reading and writing skills. It always involves problem solving and strategy skills. Even reluctant readers will read and problem solve in order to ‘level up’ and master the game and stay competitive with their peers. That said, along with mastering the game, they are improving their basic skills.</p></blockquote>
<p>Promowaniu grania jako aktywności uczącej m.in. samodzielnego rozwiązywania problemów, współpracy, nielinearnej nawigacji, myślenia w ramach procedur obliczeniowych, budowania światów poświęcona jest też inicjatywa <a href="http://www.instituteofplay.com/" target="_blank">Institute of Play</a>. Dzięki pracownikom instytutu już w przyszłym roku w Nowym Jorku <a href="http://www.wired.com/culture/education/news/2007/07/game_school" target="_blank">rozpocznie się</a> nauka w pierwszej szkole publicznej, w której alfabetyzacja za pomocą gier będzie jedną z podstawowych metod nauczania.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (20)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=198</link>
<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 17:08:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=198</guid>
<description><![CDATA[W sam raz do przeczytania jeszcze przed długim weekendem. Polecam linkoGRAfię za okres 21-27 kwiet]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W sam raz do przeczytania jeszcze przed długim weekendem. Polecam linkoGRAfię za okres 21-27 kwietnia:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.blog.newsweek.com/blogs/levelup/archive/2008/04/23/reports-from-the-front-which-has-more-cultural-currency-games-or-porn.aspx" target="_blank">Reports From the Front: Agent Keith Boesky On Why Society At Large Sees Games and Porn In the Same Light--And How We're All to Blame (Level Up/Newsweek)</a>. Przydługi tytuł, ale mówi wszystko. Ciekawie, długo i z pomyślunkiem, jak zwykle w tym miejscu.</li>
<li><a href="http://kotaku.com/379104/going-off-the-deep-end-has-gaming-grown-up" target="_blank">Going Off the Deep End: Has Gaming Grown Up? (Kotaku)</a>. Pytanie nienowe i wałkowane od dłuższego czasu, ale ujęcie tym razem dość świeże: o warstwach, w jakich funkcjonować mogą i powinny gry.</li>
<li><a href="http://terranova.blogs.com/terra_nova/2008/04/did-we-ignore-t.html" target="_blank">Did We Ignore the Rise of the Personal World? (Terra Nova)</a>. Tekst z najważniejszego bodaj kolektywnego bloga poświęconego badaniu gier MMO i wirtualnych światów online: w świetle popularności serii The Sims i klapy jej sieciowej wersji, The Sims Online, autorka rewiduje tezę o tym, że granie jest tradycyjnie aktywnością społeczną.</li>
<li><a href="http://www.1up.com/do/feature?pager.offset=0&#38;cId=3167513" target="_blank">Chairman of the Boards (1up)</a>. Rzecz mocno zakorzeniona w subkulturze amerykańskich graczy, ale mimo to warta lektury: jak największe internetowe fora i to, co się na nich dzieje, wpływają na twórców i wydawców gier.</li>
<li><a href="http://theboweryboys.blogspot.com/2008/04/history-of-new-york-city-in-video-games.html" target="_blank">The history of New York City in video games (The Browery Boys)</a>. Na zakończenie coś lżejszego w ramach ciekawostki - jak portretowany był Nowy Jork w grach na przestrzeni lat.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (19)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=193</link>
<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 14:53:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=193</guid>
<description><![CDATA[Zapraszam do zapoznania się z linkoGRAfią za okres 14-20 kwietnia:

&#8216;Save the Robot&#8217;: ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszam do zapoznania się z linkoGRAfią za okres 14-20 kwietnia:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.gamesetwatch.com/2008/04/column_save_the_robot_the_oneg.php" target="_blank">'Save the Robot': The One-Game Diet (GameSetWatch)</a>. Świetny <a href="http://www.savetherobot.com/" target="_blank">Chris Dahlen</a> krótko, ale konkretnie: o ludziach, którzy potrafią grać w jeden tytuł miesiącami. Zgodzę się z autorem: jest ich wbrew pozorom i wbrew stałemu parciu branży i mediów na nowości sporo i całkowicie zrozumiałe są motywy nimi kierujące.</li>
<li>The RPG syllabus (The Brainy Gamer). Jakiś czas temu w tekście pt. <a href="http://altergranie.wordpress.com/ludo-ergo-sum-35/" target="_blank">Alfabet grania</a> postawiłam dość śmiałą tezę, że gry i w naszym kraju z czasem wejdą w zakres edukacji medialnej. Tymczasem warto zapoznać się z inicjatywą Michaela Abbotta, nauczyciela z Wabash College (Indiana, USA), którą opisał  na swoim blogu w czterech dotychczas postach (<a href="http://www.brainygamer.com/the_brainy_gamer/2008/04/the-rpg-syllabu.html" target="_blank">1</a>, <a href="http://www.brainygamer.com/the_brainy_gamer/2008/04/ask-and-ye-shal.html" target="_blank">2</a>, <a href="http://www.brainygamer.com/the_brainy_gamer/2008/04/rpg-syllabus--.html" target="_blank">3</a> i <a href="http://www.brainygamer.com/the_brainy_gamer/2008/04/rpg-syllabus-up.html" target="_blank">4</a>). Abbott postanowił w nadchodzącym semestrze przeprowadzić dla swoich uczniów kurs na temat historii gier RPG. W postach zapoznać się można z przebiegiem prac nad powstaniem syllabusu, do których zaprosił swoich czytelników.</li>
<li><a href="http://www.nytimes.com/2008/04/16/arts/television/16sims.html?_r=2&#38;oref=login&#38;oref=slogin" target="_blank">Exploring Fantasy Life and Finding a $4 Billion Franchise (New York Times)</a>. Ten artykuł - powstały z okazji ogłoszenia informacji o 100 milionach sprzedanych egzemplarzy gier z serii The Sims - to według mnie przykład tego, jak o grach powinno pisać się w mediach głównonurtowych, przybliżając temat laikom: bez zagłębiania się w szczegóły, ale inteligentnie i z licznymi odniesieniami do sfery pozagrowej.</li>
<li><a href="http://www.electronicbookreview.com/thread/firstperson/elective" target="_blank">Video Games Go to Washington: The Story Behind The Howard Dean for Iowa Game (Electronic Book Review)</a>. Artykuł z książki <a href="http://www.amazon.com/gp/product/0262083566?ie=UTF8&#38;tag=watcoogam-20&#38;linkCode=as2&#38;camp=1789&#38;creative=9325&#38;creativeASIN=0262083566" target="_blank">Second Person: Role-Playing and Story in Games and Playable Media</a> o kulisach powstania pierwszej w historii gry wykorzystywanej oficjalnie w kampanii wyborczej.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (18)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=188</link>
<pubDate>Mon, 14 Apr 2008 10:45:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=188</guid>
<description><![CDATA[Wiosna za oknem (wreszcie!), a tu jak na złość naprawdę sporo ciekawych tekstów do czytania. Za]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wiosna za oknem (wreszcie!), a tu jak na złość naprawdę sporo ciekawych tekstów do czytania. Zapraszam do zapoznania się z linkoGRAfią za okres 7-13 kwietnia:</p>
<ul>
<li><a href="http://onlyagame.typepad.com/only_a_game/2008/04/top-ten-videoga.html" target="_blank">Top Ten Videogame Emotions (Only a Game)</a>. Omówienie wyników ankiety przeprowadzonej przez Chrisa Batemana na blogu Only a Game: jakie uczucia najczęściej wywołuje w nas granie? Część z nich jest oczywista, inne nie do końca - mnie najciekawsza wydała się pozycja nr 8.</li>
<li>On the Bright Side (Crispy Gamer) - <a href="http://crispygamer.com/_GeneratedPages/Columns/Column633.aspx" target="_blank">część I</a> i <a href="http://www.crispygamer.com/_GeneratedPages/Columns/Column742.aspx" target="_blank">część II</a>. Nowy cykl publikowanych co dwa tygodnie tekstów zbierających przykłady dobroczynnego wpływu i zastosowania gier. Niby żadna nowość, ale fajnie, że ktoś wpadł na pomysł systematyzowania takich informacji.</li>
<li><a href="http://polygamia.pl/przekazywanie-informacji-za-pomoca-gier" target="_blank">Ian Bogost o newsgames i editorial games (via Polygamia)</a>. Wywiad z pionierem i teoretykiem gatunku gier komentujących i interpretujących aktualne wydarzenia społeczne i polityczne (przy okazji zainteresowanych zapraszam do lektury mojego <a href="http://www.kulturaihistoria.umcs.lublin.pl/archives/893" target="_blank">artykułu</a> na ten temat).</li>
<li><a href="http://multiplayerblog.mtv.com/2008/04/10/newsweeks-ngai-croal-on-the-resident-evil-5-trailer-this-imagery-has-a-history/" target="_blank"> Newsweek's N'Gai Croal On The ‘Resident Evil 5′ Trailer: ‘This Imagery Has A History' (MTV Multiplayer)</a>. Wiele osób pamięta zapewne aferę z trailerem Resident Evil 5, która rozgorzała w sierpniu ubiegłego roku. Pisano o niej szeroko również i u nas, a dominowały opinie wyśmiewające lub lekceważące oskarżenia o jego rasistowski wydźwięk. Warto przeczytać słowa jednego z najlepszych dziennikarzy piszących o grach, N'Gaia Croala, które naświetlają sprawę z innej strony (i zastanowić się, czy kolor jego skóry wpływa na jasność osądu czy też nie).</li>
<li><a href="http://multiplayerblog.mtv.com/2008/04/08/black-professionals-in-games-tomb-raider-producer-morgan-gray-on-diversity-resident-evil-5-and-the-problem-with-cole-train/" target="_blank">Black Professionals In Games: ‘Tomb Raider' Producer Morgan Gray On Diversity, ‘Resident Evil 5′ and The Problem With Cole Train (MTV Multiplayer)</a>. Wywiad pokrewny tematyką do poprzedniego: w jaki sposób twórcy gier mogą walczyć ze stereotypowymi wyobrażeniami ras (i nie tylko) i wprowadzać do swoich produkcji więcej różnorodności w kwestiach społecznych.  Na dokładkę zainspirowany tym wywiadem <a href="http://lesbiangamers.typepad.com/lesbian_gamers/2008/04/morgan-gray-rac.html" target="_blank">tekst</a> z bloga  Lesbian Gamers: autorka zastanawia się, czy wnioski Graya można odnieść również do stereotypów dotyczących postaci o odmiennych preferencjach seksualnych w grach.</li>
<li>O grach sportowych w kontekście kulturowym pisze się stosunkowo rzadko; tym bardziej warto zauważyć inicjatywę redaktorów magazynu The Escapist, który temu właśnie gatunkowi poświęcili jego ostatni numer. Z wykonaniem niestety nieco gorzej - warte lektury są według mnie jedynie dwa teksty: poświęcony zjawisku exergaming <a href="http://www.escapistmagazine.com/articles/view/issues/issue_144/3545-Wii-Fit-s-History-of-Happy-Accidents" target="_blank">Wii Fit's History of Happy Accidents</a> oraz artykuł <a href="http://www.escapistmagazine.com/articles/view/issues/issue_144/3546-Master-Chief-in-Sneakers-Making-Life-Not-Suck" target="_blank">Master Chief in Sneakers: Making Life Not Suck</a> traktujący o systemie <a href="http://nikeplus.nike.com/nikeplus/" target="_blank">Nike+iPod</a>, którego ideę autor łączy z teorią Jane McGonigal wygłoszoną podczas ostatniej edycji Games Developers Conference (<a href="http://www.news.com/8301-13772_3-9891936-52.html" target="_blank">gry jako produkty czyniące życie lżejszym, a nas szczęśliwszymi</a>).</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ludo ergo sum - Rok i czterdzieści odcinków później]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=189</link>
<pubDate>Mon, 14 Apr 2008 10:29:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=189</guid>
<description><![CDATA[W tym tygodniu, z okazji rocznicy cyklu Ludo ergo sum, przygotowałam króciutkie podsumowanie i wyb]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W tym tygodniu, z okazji rocznicy cyklu <a href="http://altergranie.wordpress.com/ludo-ergo-sum/" target="_blank">Ludo ergo sum</a>, przygotowałam króciutkie podsumowanie i wybór kilku wartych wyróżnienia komentarzy czytelników. Ponieważ nie ma większego sensu republikować tego tekstu na Altergraniu, zainteresowanych odsyłam <a href="http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=40459" target="_blank">bezpośrednio na łamy serwisu GRY-OnLine</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wiosenny wzrost blogosfery]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=187</link>
<pubDate>Thu, 10 Apr 2008 18:34:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=187</guid>
<description><![CDATA[Z przyjemnością informuję o dwóch nowych polskich blogach poświęconych grom, których autorzy ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z przyjemnością informuję o dwóch nowych polskich blogach poświęconych grom, których autorzy zdecydowali się pisać o nich z nieco innego punktu widzenia, niż czyni się to zazwyczaj (i choćby dlatego od początku darzę je sympatią, bo nie ukrywam, że cel przyświeca mi podobny). Pierwszy blog to <a href="http://antygry.blox.pl/html" target="_blank">AntyGry</a>, którego celem jest "poszukiwanie ambitnych i nowatorskich motywów w grach", a przeznaczony jest "dla doświadczonych i wymagających graczy". Drugi to <a href="http://branzagier.spaces.live.com/default.aspx" target="_blank">Branża gier</a>, poświęcony PR, marketingowi i reklamie (autor jest pracownikiem agencji Public Relations Edelman Polska, świadczącej swe usługi m.in. dla marki Xbox 360). Oba blogi mają zaledwie parę tygodni i kilka wpisów, więc autorzy zapewne rozwiną jeszcze skrzydła (czego im szczerze życzę - podobnie jak wytrwałości), ale od razu widać, że warto zacząć je śledzić.</p>
<p>Osobiście bardzo cieszy mnie (i wiem, że <a href="http://crpgnef.blox.pl/2008/02/Kazdy-sobie-rzepke-skrobie.html" target="_blank">nie tylko mnie</a>) poszerzenie skromnej póki co w rozmiarach polskiej blogosfery o grach - zwłaszcza, że jeden z blogów prowadzony jest przez osobę, która branżę gier zna, przynajmniej w jednym aspekcie, od podszewki (tego u nas, poza <a href="http://www.thewitcher.com/community/pl/www/blogs.html" target="_blank">blogami twórców Wiedźmina</a>, chyba jeszcze nie było). Przede wszystkim zaś mam nadzieję, że będzie okazja do ciekawej międzyblogowej dyskusji i wymiany opinii. I żeby nie tracić czasu, a po części również do tej dyskusji zaprosić, pozwolę sobie odnieść się pokrótce do pewnego przekonania, któremu wydaje się hołdować i jeden, i drugi bloger (zwłaszcza autor AntyGier), a które charakterystyczne jest zresztą dla wielu innych starszych wiekiem i doświadczeniem graczy.</p>
<p>Na blogu Branża gier w <a href="http://branzagier.spaces.live.com/blog/cns!BF35F41FDF09791A!139.entry" target="_blank">poście</a> na temat poszerzenia publiczności gier o nowe grupy społeczne i wiekowe czytamy:</p>
<blockquote><p>Szkoda jedynie, że tak jak w przypadku każdego wzrostu popularności i "umasowienia", następuje stopniowy regres dotyczący nie tylko oprawy graficznej gier, ale niestety także warstwy fabularnej, czy mechanizmów rozrywki. Proste machanie ręką w salonie zastępuje to z czym kojarzyliśmy gaming do tej pory – skupieniem, głębokimi emocjami oraz prawdziwym przeżywaniem wydarzeń.</p></blockquote>
<p>Na blogu AntyGry autor <a href="http://antygry.blox.pl/2008/03/Portret-AntyGracza-czyli-o-autorze.html" target="_blank">pisze</a> z kolei:</p>
<blockquote><p>(...) jako długoletniego odbiorcę martwi mnie kondycja i kierunek rozwoju rynku elektronicznej rozrywki. Mimo ogromnych obrotów finansowych, zwiększającej się sprzedaży i popularności gier coś się jakby zatrzymało. Coś się zacięło. Producenci w większości olali potrzeby mojego pokolenia. Pokolenia, które granie ma we krwi. Pokolenia, które wraz z rozwojem elektroniki dorosło i chce grać w produkcje ambitne, gry dla dojrzałych.</p></blockquote>
<p><a href="http://antygry.blox.pl/2008/03/Po-co-blogowac-o-TAKICH-grach.html" target="_blank">oraz</a>:</p>
<blockquote><p>Gry bywają dyskryminowane przez samych ich twórców, producentów, wydawców i coraz częściej odbiorców. Ich poziom dojrzałości, artyzmu, nowatorstwa czy złożoności bywa zaniżany z powodu ryzyka inwestycyjnego, pozornego braku grupy docelowej, "nacechowania branży", uprzedzeń, dobrych zysków z łatwej do zrobienia miernoty itd.<br />
Ten blog będzie moim małym protestem przeciw tej dyskryminacji. Będzie poszukiwaniem w grach cech, za które coraz częściej w recenzjach dostają punkty ujemne lub przynajmniej nie dostają dodatnich. Sztuki, fabuły, złożoności, nieprzewidywalności, wyzwań logicznych i naukowych, zagadnień psychologicznych, filozoficznych i społecznych czy realizmu.</p></blockquote>
<p>Muszę przyznać, że mam do tych słów stosunek dość ambiwalentny. Z jednej strony dobrze rozumiem obawy i rozgoryczenie - któż z nas nie chciałby, by gry dojrzewały jako medium i były coraz bardziej ambitne? - z drugiej zaś wyczuwam w nich pewne niezrozumienie znaczenia zmian, które zaszły w ostatnich latach. I nie mam tu nawet na myśli irracjonalnej często <a href="http://altergranie.wordpress.com/ludo-ergo-sum-27/" target="_blank">nostalgii za dawnym stanem rzeczy</a>. Proces "oddemonizowywania" gier i wprowadzania ich do powszechnej świadomości społecznej jako pełnoprawnej formy spędzania wolnego czasu, na który czekaliśmy od dawna i który powoli (u nas wręcz bardzo powoli) wreszcie się odbywa, wymaga znacznego poszerzenia gamy potencjalnych odbiorców, a co za tym idzie - również uproszczania rozgrywki. Te filmy i książki, które trafiają w gusta masowej publiczności i które nastawione są przede wszystkim na zysk, także przecież najczęściej nie grzeszą głębią. To zupełnie normalne rozwarstwienie grup docelowych znane z innych branż rozrywkowych, które powoli zaczyna przechodzić do świata gier i wbrew pozorom świadczy właśnie o jego dojrzewaniu. Narzekanie na niski poziom artyzmu, nowatorstwa i złożoności gier, które tych cech z założenia posiadać nie mają - bo nie są przeznaczone do ludzi, którzy ich szukają - pachnie chyba lekką naiwnością. Dzieła wymagające od odbiorcy wiedzy, zaangażowania i wysiłku są w każdej dziedzinie mniejszością i trudno o bardziej oczywiste stwierdzenie. Ale jeśli to ich potrzebujemy i chcemy - zawsze uda się je znaleźć i sam autor AntyGier to udowadnia, <a href="http://antygry.blox.pl/2008/03/Nadzieje-AntyGracza-z-2007.html" target="_blank">omawiając</a> gry, które wyróżniły się według niego na tle innych i dały nadzieję na przyszłość.</p>
<p>Nasuwa mi się w tym miejscu jeszcze jedna refleksja, niezwiązana już bezpośrednio z przytoczonymi cytatami. Nie wiem dlaczego w środowisku graczy - mam tu na myśli zwłaszcza polskich graczy, ale nie tylko - panuje dość powszechne przekonanie, że gracz, który szuka w elektronicznej rozrywce artyzmu, dojrzałości i głębi, nie powinien skalać się tytułami pozbawionymi wygórowanych ambicji, przeznaczonymi do nieskomplikowanej, "dziecinnej" nawet zabawy. Czy miłośnik filmów Almodovara lub Greenawaya nie może równie chętnie, choć w innym celu, oglądać komedii romantycznych lub animacji studia Pixar? Szanujmy się jako odbiorcy, ale też nie róbmy z siebie snobów.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (15)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=169</link>
<pubDate>Mon, 17 Mar 2008 12:02:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=169</guid>
<description><![CDATA[Najciekawsze w mojej opinii teksty z ostatniego tygodnia (10-16 marca). Polecam:

Artyści w służb]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Najciekawsze w mojej opinii teksty z ostatniego tygodnia (10-16 marca). Polecam:</p>
<ul>
<li><a href="http://adventuregamer.pl/2008/03/12/artysci-w-sluzbie-gier-publicystyka/" target="_blank">Artyści w służbie gier (AdventureGamer.pl)</a> - pomimo, że tekst ogranicza się do omówienia działalności artystów na polu gier przygodowych (tematyka serwisu zobowiązuje), i tak wart jest uwagi. Jak wiele osób wie na przykład, że grę z tego gatunku ma na swoim koncie Peter Greenaway?</li>
<li><span class="title"><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3571/game_culture_vultures_parkour.php" target="_blank">             Game Culture Vultures: Parkour (Gamasutra)</a> - mody, trendy i zachowania znane z "prawdziwego świata" często inspirują twórców gier. Ten artykuł omawia wpływ kultury <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Parkour" target="_blank">parkouru</a> na mechanikę dwóch produkcji: Assassin's Creed i Crackdown.</span></li>
<li><span class="title"><a href="http://terranova.blogs.com/terra_nova/2008/03/are-religions-v.html" target="_blank">Are Religions Virtual Worlds? (TerraNova)</a> - W czym systemy religijne przypominają wirtualne światy? A może to wirtualne światy są jak religie? Próba odpowiedzi na trudne pytania plus gros ciekawych komentarzy pod tekstem.</span></li>
<li><span class="title">Na zakończenie tekst dla najbardziej wytrwałych - 70-stronicowa praca magisterska </span><a href="http://kafaayari.files.wordpress.com/2008/03/towards_a_new_understanding_of_games_game_auteur_criticism.pdf">Towards a New Understanding of Games: Game Auteur Criticism</a><span class="title"> obroniona ostatnio na kopenhaskim </span>IT University i poświęcona kwestii teorii autorskiej w odniesieniu do gier.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ludo ergo sum - Alfabet grania]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=165</link>
<pubDate>Sun, 09 Mar 2008 20:32:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=165</guid>
<description><![CDATA[W tym tygodniu w tekście z cyklu Ludo ergo sum poruszam temat &#8220;piśmienności growej&#8221;, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W tym tygodniu w tekście z cyklu <a href="http://altergranie.wordpress.com/ludo-ergo-sum/">Ludo ergo sum</a> poruszam temat "piśmienności growej", czyli umiejętności korzystania z medium elektronicznej rozrywki oraz tego, kto ją posiada, a kto nie (i dlaczego). Przy okazji uprzedzam, że chwilowo na potrzeby tego tekstu poddałam się i słowo "growy" pojawia się w nim nie raz i nie dwa ;) Zapraszam do <a href="http://altergranie.wordpress.com/ludo-ergo-sum-35" target="_blank">lektury</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ms. Pac-Man jako ikona feminizmu]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=161</link>
<pubDate>Mon, 03 Mar 2008 14:57:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=161</guid>
<description><![CDATA[Z cyklu: o kulturze grania z przymrużeniem oka. Krótki filmik pokazujący, jak jedna z bohaterek n]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z cyklu: o kulturze grania z przymrużeniem oka. Krótki filmik pokazujący, jak jedna z bohaterek najpopularniejszej bodaj gry wszechczasów przyczyniła się do rozwoju ruchu feministycznego. Mała rzecz, a... bawi.</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/dA1PY8YVk7I'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/dA1PY8YVk7I&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (13)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=160</link>
<pubDate>Mon, 03 Mar 2008 14:27:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=160</guid>
<description><![CDATA[Po kilku dniach odświeżającej (jak by nie było) komputerowo-internetowej absencji zapraszam do k]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Po kilku dniach odświeżającej (jak by nie było) komputerowo-internetowej absencji zapraszam do kolejnej edycji linkoGRAfii (25 lutego - 2 marca). Po raz pierwszy podaję w niej linki do tekstów, lektura których ze względu na konieczność nadrobienia rozmaitych zaległości wciąż jest przede mną, nie biorę więc pełnej odpowiedzialności za ich jakość ;) Tradycyjnie zachęcam też do dzielenia się linkami do znalezionych w sieci ciekawych artykułów czy wpisów.</p>
<ul>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3559/the_art_of_games.php" target="_blank">The Art Of Games (Gamasutra)</a>. Odpowiedź na <a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3536/the_arty_party.php">artykuł</a> dotyczący sensu traktowania gier jako sztuki, który polecałam dwa tygodnie temu.</li>
<li><a href="http://journal.fibreculture.org/issue11/issue11_suominen.html" target="_blank">The Past as the Future? Nostalgia and Retrogaming in Digital Culture (Fibreculture)</a>. Naukowo o nostalgii za starymi grami i całej kulturze otaczającej to zjawisko.</li>
<li><a href="http://eludamos.org/index.php/eludamos/issue/view/4/showToc" target="_blank">Eludamos. Journal for Computer Game Culture. Vol.2, No 1 (2008)</a>. Najnowszy numer (właściwie dopiero drugi) międzynarodowego e-czasopisma naukowego o grach. Oj, czytania a czytania.</li>
<li><a href="http://www.escapistmagazine.com/features/issue/138" target="_blank">Group Play (The Escapist)</a>. Najnowszy numer sieciowego tygodnika The Escapist w całości poświęcony graniu jako aktywności społecznej.</li>
<li>Na zakończenie ciekawostka - nowiutki polski <a href="http://punkstyler.wordpress.com/" target="_blank">blog</a> poświęcony e-sportowi. E-sport to ważna część składowa kultury grania, choć dla mnie osobiście średnio interesująca - tak czy inaczej, powstanie bloga jest niewątpliwie warte odnotowania.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Konferencja PTBG (częściowo) w formie audio]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=159</link>
<pubDate>Mon, 25 Feb 2008 19:53:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=159</guid>
<description><![CDATA[Na łamach wortalu naukowo-edukacyjnego Wiedza i Edukacja opublikowano przed kilkoma dniami pliki mp]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Na łamach wortalu naukowo-edukacyjnego <a href="http://wiedzaiedukacja.pl/" target="_blank">Wiedza i Edukacja</a> opublikowano przed kilkoma dniami <a href="http://wiedzaiedukacja.pl/archives/category/ludologia" target="_blank">pliki mp3</a> z zapisem kilku wystąpień z trzeciej konferencji Polskiego Towarzystwa Badania Gier z cyklu "Kulturotwórcza rola gier", która odbyła się w Poznaniu w listopadzie ubiegłego roku. Myślę, że zainteresowanych naukową refleksją nad grami nie trzeba specjalnie namawiać do zapoznania się z nimi, a ostatecznie przekonać do tego powinny same tytuły wystąpień: Games 2.0 jako próba konstrukcji społeczno kulturowego perpetuum mobile (mgr A. Klimczuk), Gry komputerowe jako apoteoza konsumpcjonizmu (na przykładzie Desperate Housewives: The Game) (mgr A. Jankowska), Edukacyjna funkcja gier w dobie "cywilizacji zabawy" (dr A. Surdyk), Gry i płeć: ludologia z perspektywy gender (dr M. Filiciak).</p>
<p>Przy okazji: słuchanie nagrań wystąpień można uzupełnić oglądaniem <a href="http://picasaweb.google.pl/hellblazer.highwater/PTBGPozna2425XI2007" target="_blank">zdjęć</a> i lekturą <a href="http://www.kulturaihistoria.umcs.lublin.pl/archives/953" target="_blank">sprawozdania</a> z konferencji.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (12)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=158</link>
<pubDate>Mon, 25 Feb 2008 19:36:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=158</guid>
<description><![CDATA[Dziś linkoGRAfia króciutka, ale drugi z polecanych tekstów swoją obszernością powinien to wyna]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś linkoGRAfia króciutka, ale drugi z polecanych tekstów swoją obszernością powinien to wynagrodzić:</p>
<ul>
<li><a href="http://kotaku.com/354717/no-gods-or-kings-objectivism-in-bioshock" target="_blank"> No Gods or Kings: Objectivism in BioShock (Kotaku)</a>. Artykuł Briana Crecente z popularnego amerykańskiego bloga Kotaku o związkach jednej z najważniejszych i najlepszych gier ubiegłego roku, BioShocka, ze stworzoną przez Ayn Rand <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Filozofia_obiektywizmu" target="_blank">filozofią obiektywizmu</a>.</li>
<li><a href="http://www.nytimes.com/2008/02/17/magazine/17play.html" target="_blank">Taking Play Seriously (The New York Times)</a>. Rzecz niezwiązana bezpośrednio z grami wideo, ale z pewnością ciekawa dla wszystkich zainteresowanych teorią zabawy w ogóle: podsumowanie obecnego stanu wiedzy na ten temat - od psychologii do edukacji.</li>
<li><a href="http://crpgnef.blox.pl/2008/02/W-okowach-gatunkow.html" target="_blank">W okowach gatunków (crpgnef.blox.pl)</a>. Nef.the.grey, autor bloga crpgnef.blox.pl, o tym, jak nadmierne przywiązanie do gatunków hamuje rozwój gier jako medium, a także o wpływie tego faktu na sposób ich recenzowania.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LinkoGRAfia (11)]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=155</link>
<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 20:07:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=155</guid>
<description><![CDATA[Dziś linkoGRAfia wyjątkowo we wtorek. Polecam do lektury najciekawsze teksty z ostatniego tygodnia]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś linkoGRAfia wyjątkowo we wtorek. Polecam do lektury najciekawsze teksty z ostatniego tygodnia (11-17 lutego) i zachęcam do dodawania własnych linków.</p>
<ul>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3536/the_arty_party.php" target="_blank">The Arty Party (Gamasutra)</a>. Kolejny głos w gorącej dyskusji pod hasłem: czy gry są sztuką? Tym razem swoją opinię prezentuje producent EA (i doktor filozofii przy okazji) Jim Preston pisząc, że ze względu na brak ogólnie przyjętej definicji sztuki oraz rozmaite podejście do tego problemu gracze powinni najzwyczajniej w świecie zignorować dyskusję. Co prawda tekst odnosi się stricte do kultury amerykańskiej, ale mimo to warto go przeczytać.</li>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3538/designing_games_that_are_.php" target="_blank"> Designing Games That Are Accessible To Everyone (Gamasutra)</a>. Artykuł pracownika Singapore-MIT GAMBIT Game Lab (instytutu, w którym pracuje <a href="http://altergranie.wordpress.com/2008/02/04/gra-w-samobojstwo/">wspomniany</a> przeze mnie ostatnio przy okazji The Suicide Game ludolog Jesper Juul) na temat tworzenia gier przystępnych dla jak najszerszych kręgów odbiorców, w tym również odbiorców niepełnosprawnych.</li>
<li><a href="http://www.gamasutra.com/view/feature/3539/stories_from_the_sandbox.php" target="_blank"> Stories From The Sandbox (Gamasutra)</a>. Artykuł na temat, który sama chciałam poruszyć w jednym z kolejnych odcinków Ludo ergo sum - dotyczy gier typu sandbox, czyli nielinearnych, o otwartym zakończeniu - ich potencjału, perspektyw, możliwości.</li>
<li><a href="http://blogs.guardian.co.uk/games/archives/2008/02/15/have_games_had_their_punk_moment.html" target="_blank">Have games had their punk moment? (The Guardian)</a>. Keith Stuart, dziennikarz sieciowego wydania brytyjskiej gazety The Guardian, zadaje ciekawe pytanie: czy w grach, podobnie jak miało to miejsce w muzyce w przypadku punka, nastąpił przełom, który pchnął ich rozwój na nowe tory - a może ten moment jest wciąż przed nami?</li>
<li><a href="http://www.gamesetwatch.com/2008/02/column_save_the_robot_lets_bur.php" target="_blank">Let's Burn Down Africa (GameSetWatch)</a>. Felietonista Chris Dahlen w niedługim, acz ciekawym tekście pisze o sposobie, w jaki portretowana jest Afryka w grach.</li>
<li><a href="http://io9.com/353746/i-was-programmed-by-tetris-to-be-a-better-person" target="_blank">I Was Programmed by Tetris to be a Better Person (Autobiographical Neuropsychology)</a>. Na koniec krótki, humorystyczny wpis blogowy na temat tego, jak nauki wyciągnięte z gry w Tetrisa mogą pomóc w późniejszym życiu ;)</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ludo ergo sum - O ciekawych czasach i kłopotach z recenzjami]]></title>
<link>http://altergranie.wordpress.com/?p=154</link>
<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 18:49:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>louvette</dc:creator>
<guid>http://altergranie.wordpress.com/?p=154</guid>
<description><![CDATA[W tym tygodniu w tekście z cyklu Ludo ergo sum zastanawiam się, czy zamieszczanie recenzji gier ca]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W tym tygodniu w tekście z cyklu <a href="http://altergranie.wordpress.com/ludo-ergo-sum/">Ludo ergo sum</a> zastanawiam się, czy zamieszczanie recenzji gier casual w tradycyjnych mediach branżowych ma sens i czy można wypracować lepszy model pisania o tego typu produkcjach. Zapraszam do <a href="http://altergranie.wordpress.com/ludo-ergo-sum-34" target="_blank">lektury</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
